Artykuły z kategorii Fragmenty z porannych lekcji

Sprawdzanie pod kątem włączenia w środowisko

каббалист Михаэль Лайтман Międzynarodowy Kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 4

Sprawdzenie mojego włączenia się w środowisko polega na tym, że ja bardziej troszczę się o to środowisko niż o siebie. A siebie wyobrażam sobie tylko jak wynik, jako produkt tego środowiska.

Człowiek zaczyna odczuwać, że nie sam istnieje, a środowisko, którego on jest konsekwencją. Oznacza to, że nie ma nic swojego, a tylko to, co otrzymuje od otoczenia. Środowisko kształtuje go, nieustannie tworzy.

W tym przejawia się prawdziwa wolność człowieka. Oderwał się od siebie, od swojego egoizmu i całkowicie zjednoczył z otoczeniem, które od tego momentu i dalej całkowicie go definiuje. Oznacza to, że każdy człowiek wchodzi do systemu dziesiątki, która zaczyna pracować jak dziesięć sfirot duszy.

Z lekcji nr 4 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”, 08.01.2022


Wpływać na serce modlitwą

каббалист Михаэль ЛайтманMiędzynarodowy Kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 2

Wydaje się, że praca przebiega powoli, ponieważ wszystko przechodzi przez rozum. Jak by wszystko rozumiesz, ale jak pomóc sercu to poczuć?

Serce znajduje się we władzy Stwórcy, dlatego do tego trzeba się modlić. Rozum znajduje się w naszej mocy, a serca znajdują się w pełnej władzy Stwórcy, pragnienia są tym, co zostało stworzone przez Niego.

Więc zacznij zbierać modlitwę swoim umysłem, aby Stwórca z twojej modlitwy podziałał na twoje serce. A wtedy wszystko się uda.

Z lekcji nr 2 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”, 07.01.2022


Racjonalny warunek połączenia ze Stwórcą

каббалист Михаэль Лайтман Międzynarodowy Kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 2

Minimalna grupa – to dziesięć osób. Duża grupa – to cała ludzkość.

Wszystkie moje prośby powinny przejść przez dziesiątkę, tylko przez moją małą grupę mogę zwrócić się do Stwórcy, inaczej nie. Grupa – to mój komutator, mój blok, przez który łączę się z Nim.

W tej mierze, w jakiej chcę nawiązać kontakt z przyjaciółmi, zwracam się do Stwórcy. A bezpośrednio nie mogę zwrócić się do Stwórcy, Stwórca mnie nie usłyszy. Jeśli przynajmniej dwóch przyjaciół nie zjednoczy się w obdarzaniu siebie nawzajem, to nie mogą podłączyć się do Stwórcy. To jest minimalny warunek.

A optymalny warunek – to cała ludzkość. Ale racjonalnym warunkiem jest dziesiątka. Kiedy anuluję się przed innymi, dzięki temu wchodzę w kontakt ze Stwórcą.

Z lekcji nr 2 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”, 07.01.2022


Nie przypadkowo jesteśmy zbierani w grupę

каббалист Михаэль Лайтман Międzynarodowy Kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 2

Wszyscy różnimy się, każdy ma swoje właściwości i odczucia, ale jeśli wykonujemy jedno i to samo działanie – anulujemy się, to dzięki temu stajemy się bliscy, podobni. Stwórca świeci na nas i zaczyna tworzyć między nami zupełnie nowe obrazy komunikacji.

Wtedy zaczynamy rozumieć, że to nie przypadek, gdy w tej grupie gromadzą się tak różni ludzie. Jesteśmy zebrani w grupę przez Wyższe Światło, które podzieliło nas wszystkich, rozłamało, rozbiło, a teraz zaczyna jednoczyć. Czujemy, jak On zbiera nas rozdzielonych.

Im bardziej On nas do siebie nawzajem zbliża, tym bardziej się sprzeciwiamy. Ponieważ czujemy, jacy jesteśmy różni, jednak On nas gromadzi. Oto tutaj musimy być w wierze ponad wiedzę, Jego pomocnikami i zacząć razem z Nim, z Wyższym Światłem, zebrać się w jeden wspólny harmonijny system, który nazywa się „duszą”.

Z lekcji nr 2 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”, 07.01.2022


W ataku na ukrycie Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Międzynarodowy Kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 1

Mam nadzieję, że mieliście czas, aby przygotować się do kongresu by poczuć siebie bardziej niezależnymi. Postaramy się przeprowadzić go w taki sposób, aby naprawdę poczuć to kli (naczynie), które musimy wspólnie stworzyć, aby ujawnić w nim Stwórcę. To jest najważniejsze.

Nazwa kongresu mówi sama za siebie – „Wzniesienie się ponad siebie”. To w zasadzie jest to, co powinien zrobić każdy i wszyscy razem we wzajemnej pomocy. Wtedy poczujemy ten świat, w którym w rzeczywistości znajdujemy się i który stale istnieje – nie w naszych rozbitych uczuciach, percepcji – ale świat stworzony przez Stwórcę, w którym naprawdę istniejemy.

Tak naprawdę nic nie zostało rozbite, wszystko istnieje tylko w naszych odczuciach. Jeśli je naprawimy, to poczujemy prawdziwe, wieczne, jednolite stworzenie.

Nieożywiona, roślinna i zwierzęca, ludzka natura jest wszystkim, co dzisiaj postrzegamy w naszych rozbitych doznaniach. Nie możemy nigdzie od tego uciec. To jest wszystko, co jest w nas, i my jesteśmy tym. Nasze doznania dzielą nasz świat na każdego z nas i na pozostałych.

Ale wiemy z nauki Kabały, że w rzeczywistości nic nie zostało rozbite, wszystko istnieje w integralnej formie, a rozbicie istnieje tylko w nas. To jest pierwszy, podstawowy punkt, z którego musimy wyjść: wszystko, co istnieje – istnieje we mnie.

Jeśli naprawię swój światopogląd, to poczuję inny świat. To zależy tylko ode mnie. Dlatego nasza metoda nazywana jest „nauką Kabały” – jak otrzymywać, postrzegać, czuć siebie i wszystko dookoła.

Kabaliści – to ludzie, którzy opanowali tę szczególną właściwość percepcji, która nie została zakłócona naszymi egoistycznymi właściwościami – mówią, że można postrzegać świat takim, jakim on jest w rzeczywistości, a nie taki, jakim nam się wydaje i odzwierciedla się w naszych organach zmysłów.

Możemy nastroić nasze organy zmysłów na to, aby czuć świat w inny sposób, stopniowo ulepszając naszą percepcję bez ingerencji w niego egoistycznych przeszkód. Wtedy będziemy postrzegać świat jako jedną, jedyną, dobrą wyższą siłę, którą w stosunku do nas nazywamy Stwórcą.

Świat („olam”) od słowa „alama” – to ukrycie. To znaczy, że nasz świat – to ukrycie. Dlatego naszym zadaniem jest nastrojenie nas tak między sobą, abyśmy postrzegali zamiast tego świata, który teraz odczuwamy, to, co się za nim kryje – samego Stwórcę.

Jak możemy to zrobić – nastroić siebie na to, w jaki sposób nastroić siebie na to? Usunąć przeszkody. Istnieje tylko jedna przeszkoda – my sami.

Dlatego musimy być w ataku na ukrycie Stwórcy lub w ataku na nasz egoizm, który nas dzieli, fragmentuje całą naszą percepcję na kawałki, na oddzielne części, na poziomy – bliższe, dalsze i tak dalej.

Musimy zrobić tak, abyśmy postrzegali świat jako całość, a nie rozdarty naszymi egoistycznymi organami zmysłów.

Z lekcji nr 1 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”, 06.01.2022


Duch obdarzania między nami

каббалист Михаэль Лайтман Międzynarodowy Kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 1

Razem zajmujemy się atakiem na ukrycie Stwórcy, wychodząc z założenia, o tym co nam mówią kabaliści, którzy już odkryli, że istnieje tylko jedna jedyna siła i jej ukrycie, które musimy anulować naszymi wysiłkami.

Dlatego nauka Kabały opowiada o tym, w jaki sposób powinniśmy ujawnić tę Wyższą Siłę, co musimy w tym celu zrobić i jak zrozumieć etapy naszego odkrycia Stwórcy. Realizuje się to poprzez wznoszenie się ponad nami, ponad nasze właściwości, które nas dzielą, do właściwości Stwórcy, który jest jedyny dla wszystkich – jedno wspólne pole.

Dlatego zbieramy się tutaj dlatego, aby odtworzyć to wspólne pole. Ta sieć połączenia między nami, która istnieje, jest przed nami ukryta przez narzucony nam egoizm, mamy nie anulować go, ale wznieść się ponad nim, wykorzystać go w odwrotnej właściwości. Wtedy zaczniemy odczuwać przeciwną do niego prawdziwą właściwość tego pola, tej przestrzeni, w której się znajdujemy.

Dlatego, gdy zapytałem Rabasza: „Co mam mówić na spotkaniu przyjaciół?” – Rabasz napisał artykuł i rozpoczął go od słów: „Zgromadziliśmy się tutaj, aby założyć grupę, w której każdy z nas będzie podążał za duchem obdarzania Stwórcy”.

Stwórca w zasadzie nie istnieje. Podążać za duchem obdarzania między nami. Kiedy dochodzimy do właściwości obdarzania, to zaczynamy czuć, że jest to jedyna właściwość, która wypełnia cały świat. Faktem jest to, że jesteśmy stworzeni przeciwnymi do Niego, po to, abyśmy byli stworzeniami, to znaczy jakbyśmy istnieli poza tym stworzeniem a jednocześnie mieli możliwość odczuwać z zewnątrz i badać go.

W stopniu, w jakim jesteśmy podobni do tej właściwości obdarzania, miłości, którą ujawniamy poprzez nasze wysiłki, możemy składać się z dwóch przeciwstawnych właściwości – z właściwości dystansu i właściwości zbliżania się, z właściwości nienawiści i właściwości miłości.

Te dwie wzajemne właściwości będą utrzymywać nas niezależnymi od Stwórcy, aby nie dawać nam możliwości rozpuszczenia się i zniknięcia w Nim. Wręcz przeciwnie, możemy być jednocześnie i podobni do Niego, i zjednoczeni, dosłownie scalonymi z Nim, i jednocześnie istnieć samodzielnie, osobno jako stworzenia.

Jest to w zasadzie najwyższy punkt rozwoju człowieka, kiedy człowieka nazywa się „Adam”, od słowa „edome” – podobny Stwórcy.

Z lekcji nr 1 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”, 06.01.2022


Gdyby nie było stworzenia, nie byłoby Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Międzynarodowy Kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 1

Musimy starać się zrozumieć zasadę naszego zbliżenia z prawdziwym wszechświatem, z odkryciem Stwórcy, która polega właśnie na zbliżeniu z właściwością obdarzania, miłości, połączenia, ale jednocześnie z tym nie rozstawać się z właściwościami przeciwstawnymi do zbliżenia, obdarzania, połączenia i miłości.

Oznacza to, że w nas będą ujawniać się również przeciwne właściwości – właściwości odrzucenia, aż po nienawiść. Ale te niejako wzajemnie wykluczające właściwości powinny być razem. To właśnie one pozwalają nam istnieć jako odrębne stworzenia. W przeciwnym razie po prostu zniknęlibyśmy i istniałby tylko jeden Stwórca.

Nie możemy sobie tego wyobrazić, dlatego że i Stwórca nie istniałby w takim sensie, w jakim możemy o Nim mówić, ponieważ  jest to właściwość połączenia przeciwieństw, zjednoczenia rozdzielonych części. I gdyby nie było stworzenia, to nie byłoby Stwórcy.

Dlatego w miarę rozwoju stworzenia staje się ono coraz bardziej egoistyczne, rozdarte na kawałki, wyobcowane, podzielone we wszystkich swoich właściwościach – to tylko po to, by jeszcze bardziej odkryć jedność, ujawnić właściwość Stwórcy.

Dlatego powiedziano: „Wy stworzyliście Mnie”, „Wy tworzycie Mnie”. To znaczy właśnie z przeciwieństwa, z egoizmu, z nienawiści, odrzucenia siebie nawzajem budujemy tę właściwość przyciągania, połączenia, aż do miłości, czyli do całkowitego wzajemnego włączenia się w siebie i wszystkich we wszystkim.

W taki sposób osiągamy właśnie tę właściwość, która, można powiedzieć, do nas nie istnieje i nazywana jest „Stwórcą”. Na tym polega cel naszego rozwoju.

Z lekcji nr 1 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”, 06.01.202


Przenieść wszystkie problemy do sfery duchowej

каббалист Михаэль ЛайтманJeśli nie odczuwam oporu wobec duchowości to znaczy, że nie znajduję się w duchowości. Dokładnie tak, gdy siedzę w samochodzie, mam odpalić silnik i zużyć paliwo, energię, po to tylko żeby pojechać do przodu. To samo dotyczy duchowości – nie mogę po prostu leżeć i czekać, aż zostanę podniesiony do ostatecznej naprawy (w gmar tikkun) razem z łóżkiem.

To nie działa w taki sposób. Naprawa następuje tylko dzięki naszym wysiłkom, a wysiłki mierzone są uczuciem cierpienia, siłą sprzeciwu. Dlatego chodzi o dwóch niszczycieli: materialne przeszkody i duchowe, które przeszkadzają naszemu postępowi.

Materialne przeszkody – to problemy tego świata: w rodzinie, w pracy, ze zdrowiem. A wewnątrz nich skrywają się duchowe przeszkody. Nie należy głęboko pogrążać się w te przeszkody, ale należy wyjaśnić, jedne i drugie, aby zobaczyć, na ile one kierują nas do celu.

I jeśli bardziej precyzyjnie skupię się na celu wewnętrznie, to zobaczę, jak przeszkody zaczną się zmieniać, ponieważ pochodzą od Stwórcy. Jeśli wcześniej odczuwałem przeszkody materialne, i wydawałoby się, że nic nie mogłem z nimi zrobić, to teraz dzięki mojemu nastawieniu do celu mogę wyeliminować materialne przeszkody. Znikną problemy w rodzinie, z dziećmi, w pracy, i wszystko przejdzie w duchowe problemy.

Z lekcji według artykułu nr 104 z Księgi „Szamati”, 21.12.2021


Panaceum na wszelkie kłopoty

каббалист Михаэль Лайтман Chcę, aby moje cierpienia były cierpieniami miłości: dlatego, że nie umiem kochać przyjaciół i kochać Stwórcy. Jeśli chcę zamienić swoje cierpienia na cierpienia miłości, aby zamiast nienawiści i odrzucenia wobec przyjaciół i Stwórcy dojść do miłości, to tym zamieniam całe zło w dobro.

W tym przypadku nigdy nie odczuję żadnej krzywdy, zła czy bólu. Jeśli będę starał się połączyć z przyjaciółmi, będzie to uniwersalnym lekarstwem, które uchroni mnie przed wszelkimi kłopotami.

Muszę czuć, że jeśli oddzielam się od dziesiątki, to wpadam we wzburzone morze, to znaczy wyrzucają mnie z łodzi. Tak powinienem czuć i tak odnosić się do swojego życia.

Z lekcji według artykułu nr 104 z Księgi „Szamati”, 21.12.2021


Taniec w kręgu

каббалист Михаэль Лайтман Musimy usprawiedliwiać Stwórcę na każdym etapie, w każdym momencie. Wszakże przez to poprawnie łączymy wszystkie części stworzenia, przedstawiając je jako jedną całość.

Na tym właśnie polega nasza praca, aby zjednoczyć całą rzeczywistość, którą odczuwamy w dowolnym momencie naszego istnienia, jako należącą do jednej siły Stwórcy. Ta rzeczywistość teraz właśnie odkrywa mi się po to, abym ją zjednoczył i ujawnił w niej siłę, która nią porusza.

W każdym dowolnym stanie powinniśmy pozostawać jak można w największym połączeniu między nami i ze Stwórcą. Jeśli tak popracujemy w dziesiątce, to zobaczymy, że jest to ustanowione z góry, tak jakbyśmy tańczyli w kręgu, trzymając się za ręce. Każdy podskakuje zgodnie ze swoim stanem i okazuje się, że jeden podskakuje w górę, a drugi upada w dół.

Ale dlatego, że robimy to razem, to wszystko łączy się w jedno wspólne działanie, i wszystkie indywidualne wzloty i upadki łączą się w taniec, w jednej relacji ze Stwórcą. To właśnie musimy zrobić w naszym wewnętrznym tańcu, wewnętrznym połączeniu.

Z lekcji na temat „Miłość do Stwórcy”, 12.12.2021