Artykuły z kategorii Fragmenty z porannych lekcji

Praca dla Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Międzynarodowy Kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 4

Pytanie: Kiedy jestem gotowy pracować dla Stwórcy i otrzymywać zadowolenie od pracy dla Niego, czy to nie jest egoizm?

Odpowiedź: Jeśli praca dla Stwórcy polega na tym, żeby kochać wszystkich, wszystkim życzyć tylko dobrego i rozpowszechniać to pragnienie na świecie, próbując zrobić wszystko, aby wszyscy zrozumieli, kim jest Stwórca i czego chce od swoich stworzeń, to nie można powiedzieć, że ta praca jest egoistyczna. Ty chcesz przyciągnąć do niej jeszcze więcej ludzi i pokazujesz im swój przykład.

Oczywiście, tutaj mogą istnieć różne egoistyczne wykręty, ale zasadniczo pracując nad przyciągnięciem innych, działasz w naszym kluczu, altruistycznie. Tobie nie pozwolą z góry  pozostać egoistą, a będą cały czas poruszać naprzód do właściwości obdarzania.

Z lekcji nr 4 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”, 08.01.2022


Ważność poręczenia

каббалист Михаэль Лайтман Międzynarodowy Kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 6

Jeśli część narodu (grupy) nie chce wykonywać poręczenia, chcąc pozostawać pogrążeni w egoistycznej miłości do siebie, zmuszają resztę narodu do pozostawania pogrążonym w swojej obrzydliwości i nikczemności. (Baal HaSulam, „Poręczenie“, punkt. 17)

Poręczenie zakłada, że każdy członek dziesiątki mniej więcej rozumie potrzebę przestrzegania wzajemnego poręczenia i dążenia do wspólnego połączenia. Ponieważ tylko w nim znajdą właściwość Biny – właściwość odkrycia Stwórcy, wyższego świata.

A jeśli „część narodu nie chce przestrzegać poręczenia” – oznacza to, że nie rozumieją ważności tego.

Są ludzie, którzy nie zdają sobie sprawy z tego, jakie to ważne. Potrzebują czasu. Sam wiem po sobie, że nie jest to proste. Nie od razu zrozumiałem konieczność duchowego poręczenia, ponieważ wcześniej studiowałem różne teorie i to wszystko bardzo odpychało mnie od studiowania tego tematu.

Każdego dnia, nawet w każdej chwili musimy na nowo wznosić się w wierze ponad wiedzę do właściwości obdarzania, wydostania się z siebie, wznoszenia się ponad siebie (Malchut) i tak będziemy uzyskiwać poręczenie od swoich przyjaciół.

Dlatego Baal HaSulam napisał, że jeśli część narodu nie chce przestrzegać poręczenia, to zmusza także resztę narodu do pogrążenia się w egoizmie i pozostania w nim.

Z lekcji nr 6 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”, 09.01.2022


Wiara jest uczuciem Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Jedyne, czego potrzebujemy, to osiągnąć wiarę. Wiarą nazywa się odczucie Stwórcy przez człowieka. Jest to absolutne przeciwieństwo religijnego zrozumienia ślepej wiary, do którego przywykliśmy w naszym świecie.

Siła wiary – jest to siła Biny, a jeśli ją zdobędziemy, to w ramach tej właściwości obdarzania zaczynamy odczuwać swój korzeń zgodnie z jego podobieństwem do niego. Jeśli stanę się choć trochę oddającym w swoje nowej jakości, to zaczynam odczuwać wyższą siłę dzięki mojej zgodności z nią.

Poczucie Stwórcy osiąga się dzięki sile obdarzania, nabycie tej siły nazywa się wiarą, siłą Biny. Teraz również odczuwamy Stwórcę, tylko nie zdajemy sobie z tego sprawy, nie rozumiemy, że to On rysuje nam cały obraz świata: wszechświat, gwiazdy, kulę ziemską wraz ze wszystkimi jej mieszkańcami, nieożywioną materię, rośliny, zwierzęta i ludzi.

Stwórca skrywa się za tym całym obrazem, dlatego że jeszcze nie odpowiadamy Mu naszymi właściwościami, dlatego nie wchodzimy z Nim w kontakt. Prawo duchowego świata – to prawo podobieństwa właściwości.

Wiara – to miara związku między człowiekiem i Stwórcą. Wiara nie powstaje w człowieku tak po prostu. Najpierw należy rozwinąć w sobie pragnienie obdarzania, to duchowe naczynie (kli) będzie nazywane wiarą, a wewnątrz niego otrzymam światło wiary. Pragnienie obdarzania, napełnione światłem wiary, nazywa się stopniem Biny.

Im bardziej człowiek naprawia się, tym bardziej osiąga stopień Biny, stopień wiary, w którym coraz mocniej odczuwa Stwórcę.

Jeśli rozwijam właściwość obdarzania nad swoim pragnieniem otrzymywania przyjemności, to jest wiarę ponad wiedzę, powyżej siły egoizmu, to zaczynam odkrywać Stwórcę na miarę swojego podobieństwa do Jego właściwości.

Tutaj pojawia się pytanie: co w istocie czuję: Stwórcę czy miarę swojej wiary? W rzeczywistości czuję „część boskości z góry”, która odkrywa się we mnie – siłę obdarzania. Tę siłę nazywam Stwórcą: „przyjdź i zobacz” (bo-re). Do tego czasu Stwórca nie istniał, ale kiedy uzyskałem siłę obdarzania, On zaczął we mnie istnieć.

Kabała mówi tylko o tym, jak osiągnąć podobieństwo do Stwórcy, zmierzyć je i rozwinąć, dopóki na sto procent będziemy Jemu oddawać, a On nam.

Z lekcji na temat „Przyczyna trudności anulowania się w imię Stwórcy”, 23.09.2021


Wzajemne poręczenie – wsparcie i przykład grupy

каббалист Михаэль Лайтман Międzynarodowy Kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 6

Powinniśmy podnosić się z ziemskiego, egoistycznego poziomu na duchowy poziom – od właściwości otrzymywania do właściwości obdarzania, od intencji otrzymywania do intencji obdarzania, od odrzucenia od przyjaciół do połączenia się z nimi – i w taki sposób zorganizować środowisko, które pomogłoby nam rozwijać się.

Niemożliwe jest osiągnięcie właściwości Biny, właściwości obdarzania, właściwości Stwórcy, jeśli nie będziemy pomagali sobie nawzajem.

Dlatego najważniejszą rzeczą gdy już ustalimy dla siebie, co jest naszym podstawowym kierunkiem, to znaczy osiągnięcie właściwości Biny, właściwości obdarzania (to jest właściwość wiary ponad wiedzę, ponad Malchut), musimy wznieść Binę, wiarę ponad wiedzę, nad Malchut, dążyć do obdarzania i miłości wbrew swojemu pierwotnemu pragnieniu otrzymywania i troszczenia się tylko o siebie.

Tylko w taki sposób możemy wznieść się na następny poziom i za każdym razem wznosić się coraz wyżej ze stopnia na stopień.

A spełnienie warunku przyłączenia się do właściwości obdarzania w wierze ponad wiedzą, tj. podciągnięcia się w Wyższy Świat, można tylko poprzez przykład i pomoc od otoczenia. Ponieważ jeśli mam odpowiednie środowisko, które prawidłowo ocenia zjednoczenie, wzniesienie się ponad swoim osobistym i wspólnym egoizmem, to mogę w tym środowisku, jak w łodzi, płynąć ku właściwości obdarzania – właściwości Stwórcy.

A najważniejsze jest zrozumienie, że człowiek sam nic nie może zrobić. Niemożliwe jest spełnienie warunku „wiary ponad wiedzę”, to jest wzniesienia od Malchut do Biny, od otrzymywania do obdarzania, bez wsparcia i przykładu grupy.

Nie mogę o siebie zadbać duchowo, dlatego że jestem egoistą. Ale mogę pomagać przyjaciołom w tym, że daje im wielkość obdarzania, wielkość Stwórcy, wielkość zjednoczenia. Przy czym łatwiej mi to czynić w stosunku do przyjaciół niż do siebie samego, ponieważ mówiąc o właściwości obdarzania, kieruję to nie na siebie, nie na swój egoizm.

Znajdujemy się w rozbitym naczyniu, w rozbitych pragnieniach, ale jest nas wielu i dlatego możemy sobie nawzajem pomagać. Nawet egoistycznie możemy pokazywać przyjaciołom różne altruistyczne przykłady i w taki sposób stopniowo przekonywać się nawzajem, że oddawać, jednoczyć się – to jest dobrze.

Jest tu jedna bardzo interesująca właściwość: chociaż słyszę od otoczenia wiele przeciwnych, niepożądanych postaw, ale ponieważ to środowisko jest duże, to ja stopniowo przenikam ich wielkością, ich poprawnością. Wpływają na mnie, dlatego że jest to prawo naszego wspólnego pragnienia (kli/naczynia).

Jeśli znajduję się w nim, to środowisko działa na mnie, jakie ono jest, wypełniając mnie dowolnymi postawami. Będę stopniowo akceptować, bo jestem produktem tego środowiska.

Mogę zachęcać przyjaciół, pomagam im wznieść się ponad siebie i oni mogą robić to samo. Na tym polega prawo wzajemnego poręczenia: chociaż wszyscy jesteśmy egoistami i nie ma w nas żadnych podstaw dla duchowych działań, ale jeśli będziemy prawidłowo pracować między sobą, zachęcając się nawzajem, pokazując dobry przykład, że dobrze jest być połączonymi razem, pomagać jeden drugiemu wznosić się w wierze ponad wiedzę, to z pewnością wpłynie to na każdego z nas.

Z lekcji nr 6 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”, 09.01.2022


Pozwolić światłu oddziaływać na nas

каббалист Михаэль Лайтман Międzynarodowy Kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 4

Pytanie: Jeśli zacznę kochać przyjaciela, którego nienawidziłem przed minutą, to wytrąca mnie to z sił. Jak sobie z tym poradzić?

Odpowiedź: Nie ma sposobu. Nic nie możesz zrobić. To działanie wyższego światła, które w każdej chwili może cię tak odwrócić.

Powinieneś cały czas być w tym kierunku, w intencji tego światła, ku właściwości obdarzania. I wtedy nie będziesz miał żadnych problemów.

Bardzo łatwo wszystko dostrzeżesz, będziesz zadowolony we wszystkich swoich stanach.

Pytanie: Wszystko, co mam, to tylko egoizm, którego brzydotę wciąż mogę sobie uświadomić.

Więc na podstawie czego powinienem wnieść do grupy wielkość Stwórcy?

Odpowiedź: Na podstawie ciągłej pracy nad sobą. Na podstawie tego, że twoja grupa będzie cały czas uczestniczyła na lekcjach i tak cały czas idź do przodu.

Nie spadnie to na ciebie za jednym razem. Tylko ciągłe zajęcia. Musimy pozwolić, by światło na nas oddziaływało, a to wymaga czasu.

Z lekcji nr 4 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”, 08.01.2022


Wznieść się ponad przeszkody

каббалист Михаэль Лайтман Międzynarodowy Kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 1

Pytanie: Jesteśmy sobie bardzo bliscy w dziesiątce, ale czasami zdarzają się między nami spory i tarcia. Co możemy zrobić, aby zwiększyć naszą bliskość?

Odpowiedź: Powinny być między wami jeszcze większe tarcia. A w przeciwnym razie, nad czym będziecie wznosić się? Przeciw czemu zbliżycie się?

Nie możemy tak po prostu zbliżyć się do siebie, musimy zobaczyć przeszkody i wznieść się ponad nimi. To tak jak z zakochanymi: jeśli nie kłócą się, to znaczy, że nie mają nic do odnowienia w swoim związku. Tak zostaliśmy stworzeni.

Dlatego nasze życie zawsze składa się z czarno-białego. Jeśli właściwie zbudujemy nasze relacje na przeciwieństwach tych dwóch elementów i wzniesiemy się ponad nimi ze względu na coś trzeciego, wyższego, to wtedy nasze relacje będą kontynuowane i rozkwitną.

Z lekcji nr 1 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”, 06.01.2022


Modlitwa jest niezbędna we wszystkim

каббалист Михаэль Лайтман Międzynarodowy Kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 6

Pytanie: Jaka jest rola modlitwy w odkryciu praw wzajemnego poręczenia?

Odpowiedź: Modlitwa jest konieczna we wszystkim.

Musimy ją obserwować, rozwijać i zrozumieć, że tylko za pomocą naszego apelu do Stwórcy możemy podnosić się ze stopnia na stopień.

Jeśli czekamy i nie zwracamy się do Niego, to bardzo spowalniamy nasz rozwój.

Z lekcji nr 6 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”, 09.01.2022


Na drodze do duchowej miłości

каббалист Михаэль Лайтман Międzynarodowy Kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 3

Pytanie: Czy światowa grupa przeszła już etap „nie czyń drugiemu tego, czego nienawidzisz”? Czy jesteśmy w dwóch etapach: miłości, i nienawiści?

Odpowiedź: Myślę, że przynajmniej z nienawiścią poradziliśmy sobie. Dla każdego z nas jest mniej lub bardziej zrozumiałe, że nie powinno być wśród nas miejsca na nienawiść! A potem będziemy myśleć o miłości.

Pytanie: Czym jest miłość duchowa?

Odpowiedź: Miłość duchowa to najwyższy związek między ludźmi lub ludźmi a Stwórcą, który może być tylko na poziomie braku jakichkolwiek działań i myśli o sobie, ale tylko ze względu na Stwórcę.

Z lekcji nr 3 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”, 07.01.2022


Wszystko zależy od szczerego pragnienia

каббалист Михаэль Лайтман Międzynarodowy Kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 4

Pytanie: Czy można pomóc człowiekowi, który nie dostrzega wielkości przyjaciół, uważa, że siedzą od dziesięcioleci i nic nie osiągnęli?

Odpowiedź: Można pomóc człowiekowi tylko robiąc wszystko, co w naszej mocy, a wszystko inne zależy od Stwórcy. Gdyby trzeba było pośpieszyć nas w naszej pracy, Stwórca by to zrobił. A jeśli tego nie robi, to znaczy, że musimy dążyć do celu w naszych ramach. Ale jeśli tak się nie stanie, musimy się z tym zgodzić.

Jednak, mimo wszystko w obecnym czasie wciąż idziemy do przodu. Widzę, że bardzo dobrze rozwijamy się od kongresu do kongresu. Cieszę się z tego powodu. Generalnie mówimy już o pozytywnych krokach do przodu, o działaniach wobec siebie nawzajem i w stosunku do Stwórcy. Myślę, że jesteście bohaterami.

Jeśli chcesz być już w pełnej naprawie (gmar tikkun), popieram to, ale nie mogę w niczym pomóc. To zależy od twojego szczerego pragnienia, a szczerego pragnienia na razie jeszcze nie ma, ponieważ każdego dnia musisz je w sobie coraz bardziej formować.

Szczere pragnienie do naprawy znajduje się między nami w takim samym związku, jak właściwość Stwórcy – w obdarzaniu i miłości. To wszystko. Nie należy wyobrażać sobie pełnej naprawy w innej formie.

Z lekcji nr 4 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”, 08.01.2022


Co oddziela nas od Stwórcy?

каббалист Михаэль Лайтман Międzynarodowy Kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 1

Pytanie: Mówimy, że początkowo moją naturą – jest egoizm i tylko mały punkt – punkt w sercu – łączy mnie ze Stwórcą.

Teraz usłyszałem, że powinniśmy dojść do takiego stanu, kiedy będę całkowicie w obdarzaniu, a mały egoistyczny punkt będzie tylko różnicą między mną i Stwórcą. Czy następuje jakby przewrót, albo są to dwie różne rzeczy?

Odpowiedź: Nie. Naprawiam swój egoizm na obdarzanie, i pozostaje mi tylko to, co początkowo, zgodnie z zamysłem Stwórcy, oddziela mnie od Niego – pragnienie otrzymywania od pragnienia obdarzania.

Ale wszystko, co dotyczy mojego pierwotnego pragnienia otrzymywania, buduję na podobieństwo Stwórcy. To będzie we mnie poznaniem Stwórcy, odkryciem Stwórcy.

To znaczy, jest to dziewięć sfirot. A Malchut nie jest naprawiana sama w sobie, pragnienie otrzymywania pozostaje w niej. Działa tylko w odbitym świetle, oddając, odrzucając, powodując skrócenie (cimcum) i tak dalej.

Z lekcji nr 1 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”, 06.01.2022