Artykuły z kategorii Fragmenty z porannych lekcji

Warunek naszego istnienia na ziemi

каббалист Михаэль ЛайтманCała nasza praca polega na tym, aby zrozumieć i poczuć, czyli odkryć ogólny system całej ludzkości, jak bardzo jesteśmy połączeni i zależni wzajemnie. Wydaje nam się, że nas nie dotyczy to, co dzieje się po drugiej stronie ziemi, w Australii czy Ameryce. Ale w odniesieniu do ogólnego systemu świata, jesteśmy zorganizowani w taki sposób, że między wszystkimi ludźmi istnieje związek, nawet jeśli go nie widzimy.

Świat zbudowany jest w sposób doskonały. Tylko my, ludzie, cały czas zabijamy się, kłócimy, nie dbamy o ustalenie dobrych i prawidłowych relacji, o doprowadzenie społeczeństwa do idealnej, zamkniętej formy, jak kula ziemska. Przez to oddalamy się od naprawy, od dobrego życia w poznaniu absolutnej dobroci wyższej siły natury.

Musimy brać pod uwagę prawo natury, zgodnie z którym wszyscy jesteśmy połączeni i zależymy od siebie, i każdy ma obowiązek zadbać o wszystkich, absolutnie wszystkich mieszkańców tego świata. A dopóki nie osiągniemy takiego połączenia w praktyce, będziemy cierpieć. A im dłużej będziemy odrzucać takie połączenie, tym bardziej będą nasilały się nasze cierpienia.

Ludzkość rozwija się i myśli, że życie będzie coraz lepsze dzięki postępowi technologicznemu, naukowemu oraz kulturze. Ale jeśli nie ustanowimy między nami dobrych relacji, to nie ustanowimy dobrego życia i będziemy popadać w coraz bardziej nieprzyjemne stany, aż do trzeciej i czwartej światowej wojny nuklearnej, o której pisał Baal HaSulam. Dlatego, aby nie doprowadzić do takich katastrof, powinniśmy pośpieszyć się wyjaśnić całemu światu, że naprawa polega tylko na zbudowaniu dobrego połączenia między wszystkimi.

Musimy dojść do takiego stanu, w którym zrozumiemy, że właściwe wzajemne połączenie jest absolutnie niezbędnym warunkiem dla kontynuacji naszego dalszego istnienia. Stopniowo to powinno być wyjaśniane, świat zbliża się do bardzo trudnych, krytycznych czasów. Czekają nas zmagania z katastrofami klimatycznymi, wojnami między narodami, głodem.

Widzimy, że już teraz zaczynają nas dotykać „egipskie plagi” jedna po drugiej: „krew, żaby, wszy” – wszystkie te ciosy, które miały miejsce w starożytnym Egipcie, muszą teraz ujawnić się na całym świecie. Ale nie są nam dane dla cierpienia, ale po to, abyśmy za ich pośrednictwem ujawnili, że jedynym środkiem wyjścia z cierpienia jest zjednoczenie, wzajemne wsparcie. Miejmy nadzieję, że uda nam się wyjaśnić to wszystkim i w taki sposób uchronić się przed zagrożeniem trzeciej i czwartej wojny światowej.

Z lekcji na temat „Zjednoczenie świata w ostatnim pokoleniu”, 09.09.2022


Wojna przeciwko wojnie

каббалист Михаэль ЛайтманZ uwagi na fakt że cały świat jest we wzajemnym połączeniu, a ja – jestem tylko małym trybikiem w całym systemie, jestem zobowiązany dbać o wszystkich i to nie tylko słowami, ale i czynami. Ostatecznie musimy wznieść się ponad wszelkie różnice i połączyć się. Wszyscy jesteśmy bardzo różni, ale to jest jak w maszynie, gdzie każdy trybik obraca się z własną prędkością i w swoim kierunku, ale każdy ma określoną rolę po to, aby maszyna działała. Najważniejsze jest to, że nie szkodzimy sobie, ale staramy się razem utrzymać pracę wspólnego mechanizmu.

To powinno być podstawowe prawo istnienia społeczeństwa i w taki sposób osiągniemy ostateczną naprawę. A w końcu naprawy każdy będzie kręcił się w różnych kierunkach, każdy będzie w pełni wyrażał siebie w stosunku do wszystkich, i wtedy ten wspólny mechanizm osiągnie idealne zjednoczenie. Naprawa nie polega na tym, że jedni pokonują innych w wojnie, ale na tym, że każdy pokonuje siebie po to, aby zjednoczyć się z innymi w dobroci, uzupełniając się nawzajem. W odniesieniu do tego warunku możemy ocenić, jak daleko posunęliśmy się w kierunku końca naprawy.

W takim stopniu, w jakim każde państwo, każdy naród, każdy człowiek zechce zjednoczyć się z innymi, aby dzień po dniu pracować razem nad połączeniem, współpracować w handlu i przemyśle, w wymianie zasobów naturalnych, czyli pomagać sobie wzajemnie – odniesiemy sukces. Po co mamy walczyć, skoro możemy łącząc siły, środki i zasoby, zapewnić sobie wszystko, wszystko co jest niezbędne do życia. Wojna nie przynosi nikomu niczego dobrego. Walczyć trzeba przeciwko wojnie.

Świat – jest zamkniętym i połączonym systemem, który może pomyślnie rozwijać się bez wojen, nieszczęść i problemów, bez głodu i śmierci, których jest coraz więcej. Wszystko zależy od dobrego połączenia między ludźmi. Myślimy, że powiązania są konieczne tylko dla rozwoju handlu i przemysłu. Ale to tylko widoczne dla oka sukcesy. W rzeczywistości poprzez połączenie budzimy wyższe światło, które zaczyna działać. W efekcie z niewielkiego obszaru ziemi możemy nagle uzyskać plony, które wystarczą do wyżywienia całego świata. Wszystko zależy od błogosławieństwa, od wyższego światła, które błogosławi naszą pracę.

Dlatego należy włożyć nasze wysiłki w zjednoczenie, ponieważ tylko to przyniesie nam błogosławieństwo. Dobrobyt wszystkich państw zależy od relacji między ludźmi.

Z lekcji na temat „Zjednoczenie świata w ostatnim pokoleniu”, 09.09.2022


Co kryje się za tekstami kabalistów?

каббалист Михаэль ЛайтманDlaczego czytamy teksty kabalistów? Czy nie wystarczy po prostu myśleć o tym, że łączymy się w sieci połączenia między nami, pragniemy i domagamy się tego od siły, która kryje się wewnątrz tej sieci, ale musi zostać ujawniona i czekamy na jej odkrycie w naszym połączeniu, kiedy ta sieć przybierze formę, zwaną „Stwórcą” – „Przyjdź i zobacz”?

Dlaczego więc mamy czytać? Dlaczego nie zrobić medytacji, bez wszelkiego czytania? Jest tu kilka aspektów. Przede wszystkim w takim przypadku nie łączymy się z kabalistami, którzy są już w tej samej sieci, która łączy wszystkie dusze, jako nauczyciele w systemie edukacji i pomagają nam zbliżyć się do nich, pracują nad nami.

Jeszcze tego nie ujawniliśmy, ale później odkryjemy, że wszystkie te naprawione dusze już pracują w tej sieci – są to nasi duchowi przodkowie – pomagają nam. Tylko poprzez nich możemy przyciągnąć do siebie wyższe światło. Bezpośrednio z sieci, bez studiowania pierwotnych źródeł, bardzo trudno to ujawnić – zdarzyło się to tylko nielicznym jednostkom – wybranym duszom wysłanym ze szczególną misją. Dlatego czytamy księgi wielkich kabalistów.

Ponadto konieczne jest zrozumienie szczególnego aspektu tekstu pisanego: co przedstawia sobą ten tekst, co to są litery, jaki jest nasz związek z językiem, jak ten tekst pisany jest ukryty, ponieważ w samym tekście są poziomy pszat, remez, drusz, sod (prosta interpretacja, podpowiedź, alegoria, tajemnica), a za tekstem – cztery poziomy ukrywajacych ekranów, światy ABE”A (pszat – świat Acilut, remez – Brija, drusz – Jecira, sod – Asija).

Dlatego czytamy Zohar z intencją w połączeniu między nami odkrywamy formę naszego połączenia, zwanej „Stwórcą”, w związku z nami. Jeśli osiągamy połączenie między nami na poziomie „nie czyń drugiemu tego, czego san nienawidzisz”, to ujawniamy właściwość Biny. A następnie, osiągając połączenie w „kochaj bliźniego jak siebie samego”, odkrywamy właściwość Chochma.

Ale to wszystko odkrywa się w związku między nami – początkowo w obdarzaniu ze względu na obdarzanie, a następnie w otrzymywaniu ze względu na obdarzanie, w naszej wzajemnej trosce o siebie, wewnątrz tej sieci. A formy połączenia między nami – to właśnie wyższa siła, ponieważ nie ma w co obłóczyć się i nigdzie zamanifestować się przed nami. Oznacza to, że jeśli odnoszę się do drugiego z dobrem, to także odkrywam Stwórcę – siłę dobra, która panuje między nami.

Koniecznie trzeba zrozumieć, że tekst, który czytamy, przychodzi do nas w dwóch przejawach – w ukryciu i w odkryciu. Dlatego za każdym razem musimy sprawdzać: czy nie ukrywa przede mną stanu, w którym jestem zobowiązany przebywać – w związku między nami, ujawnić formę naszego połączenia – Stwórcę.

Tekst musi znajdować się na tle tego obrazu. Powinien przynieść mi światło, które ukrywa się wewnątrz. Czyli najpierw przede mną powinna przedstawiać się sieć połączenia między nami, a za nią – ten sam tekst, który przynosi w tą sieć światło i powraca ją do źródła – nadaje jej formę obdarzania. Wtedy ta forma staje się obrazem Stwórcy.

Dlatego to samo połączenie między nami wewnątrz Malchut, zwane obrazem Stwórcy, stopniowo przybiera wszelkiego rodzaju formy odkrycia. A wszystkie 125 stopni, przez które musimy przejść, odkrywają się tylko w Malchut. Nie wznosimy się ponad nią, a razem z nią wznosimy się do Świata Nieskończoności.

Z lekcji według Księgi Zohar, 17.05.2011


Tylko zgódźcie się – a odkryjecie!

каббалист Михаэль ЛайтманNie ma znaczenia z której części i z jakiego punktu zaczynamy czytać księgę Zohar. Nawet jeśli człowiek słyszy lekcję po raz pierwszy, nie ma to żadnego znaczenia. Ponieważ „W Torze nie ma czasu”, mówi o duchowych stanach, wszystko to dzieje się wewnątrz nas, ale na razie tego nie czujemy. Ale to nie ma znaczenia. Ważne jest dla nas, przebudzenie światła, które znajduje się w Księdze Zohar – najwyższego, prawdziwego i silnego źródła. Żadna księga nie może się nawet równać z księgą Zohar pod względem jej wpływu na duszę.

Aby wywołać na siebie jej światło, aby na nas oddziaływało, można tylko upodabniając się do Jego właściwości. Dlatego Księgę Zohar czytamy wspólnie, czyli najpierw, zanim jeszcze otworzymy tę Księgę, każdy musi przygotować się na połączenie z innymi.

Jest również napisane o darowaniu Tory: jeśli zgadzacie się (jasne, że nie jesteście w stanie, ale tylko zgadzacie się!) stać się „jak jeden człowiek z jednym sercem”, osiągnąć braterską miłość (w przyszłości), to otrzymacie Torę, czyli metodę naprawy światłem, które powraca do Źródła/Stwórcy. Wtedy to światło wpłynie na was i powróci do Źródła, do dobra, do podobieństwa ze Stwórcą.

Dlatego, podczas czytania Księgi Zohar, musimy cały czas starać się odpowiadać temu warunkowi – być gotowym do zjednoczenia, aby światło na nas oddziaływało, połączyło nas – a w naszej jedności, jak w jednej duszy, odkryjemy światło/Stwórcę. Ponieważ oddzielna dusza może poczuć naszą obecną rzeczywistość, tylko tak, jak ją teraz postrzegamy.

Z lekcji według Księgi Zohar


Nastrojenie na odkrycie

каббалист Михаэль ЛайтманPrzed czytaniem księgi Zohar musimy nastroić się na to, że to czytanie przyniesie nam korzyści. Zohar mówi o naprawie duszy, czyli o naprawie połączenia między nami – dlatego, czytając go musimy starać się, aby opisane w nim naprawione stany urzeczywistniały się w nas. Oznacza to, że chcemy ujawnić, o czym opowiada Zohar.

Odkrycie – nie jest zrozumieniem w umyśle. Jak mogę kiedykolwiek zrozumieć to, czego nigdy nie widziałem?… Zobaczyć można tylko pod warunkiem, że we mnie uformują się nowe wzory doznań, ponieważ widzenie jest doznaniem w naszych pragnieniach, naczyniach percepcji. A odczucie może powstać tylko zgodnie z moim szczególnym stanem wewnętrznym, gdy odpowiada temu co jest napisane w Zohar.

Można to osiągnąć tylko w tym wypadku, jeśli wzniosę się na poziom obdarzania, jak wymaga tego Zohar. Jak to jest możliwe? – Jeśli łączę się ze środowiskiem, w stosunku do którego mogę wyrazić miarę mojego obdarzania. Dlatego zanim jeszcze otworzymy księgę Zohar, musimy dążyć do połączenia się ze sobą – w takim stanie, na takim poziomie, z taką siłą, która będzie odpowiednia do odkrycia Zohar w połączeniu. między nami.

W miarę tego, jak każdy anuluje się, i jednoczymy się razem, we wzajemnym obdarzaniu i poręczeniu, – w tym działaniu możemy osiągnąć stan, w którym już poczujemy, o czym mówi Zohar, – przynajmniej w minimalnym stopniu. A wszystko to zależy tylko od siły jedności między nami, która musi być na wysokości pierwszego duchowego stopnia. Wtedy poczujemy, o czym opowiada Zohar.

Baal HaSulam tak napisał o tym w Przedmowie do Nauki Dziesięciu Sefirot, punkt 155: ten, kto stara się poznać to, czego się uczy, wywołuje na siebie światło, powracające do źródła. W istocie cała nasza praca polega na dążeniu do tego, aby być w tym stanie, poczuć go. Dlatego wymaga się od nas jedynie pragnienia, do odczuwania potrzeby odkrycia.

Z lekcji według Księgi Zohar


Udowodnij, że chcesz być dobry!

каббалист Михаэль ЛайтманAby otrzymać światło, które powraca do źródła – siłę, która uczyni nas podobnymi do wyższej siły, Stwórcy, przywracającą nas do źródła dobra i obfitości, abyśmy stali się również takimi dobrymi, obdarzającymi i kochającymi – w tym celu musimy postawić się we właściwych warunkach.

Jak mogę udowodnić sobie i przygotować się do złożenia właściwej prośby do wyższego światła, aby na mnie wpłynęło? – Tylko poprzez moje otoczenie. Nie mam żadnych możliwości, aby udowodnić w naszym świecie, że proszę o to, aby stać się obdarzającym i dobrym, jeśli nie zorganizuję swojego prawidłowego połączenia z otoczeniem na tyle, na ile jestem w stanie.

Dlatego każdy z nas, zarówno przed lekcją, jak i podczas lekcji, a zwłaszcza podczas czytania Księgi Zohar, jest zobowiązany do ciągłego odczuwania, że jest w nieustannym połączeniu z innymi, w takiej sieci połączeń, w której zatraca siebie i czuje tylko wszystkich razem. Powinien ze wszystkich sił starać się poczuć, że nie ma jego własnego „Ja”, tylko jest „MY”. Nazywa się to zgromadzeniem dusz Izraela (Kneset Israel) – zjednoczeniem wszystkich, którzy dążą do odkrycia Stwórcy.

Jeśli zjednoczą się razem, aby Go objawić, – oznacza to, że rozbite dusze pragną zjednoczyć się między sobą i wznieść się w swojej prośbie o zjednoczenie do Malchut świata Acilut. Malchut świata Acilut bierze te pragnienia, które dążą do zjednoczenia i podejmują wzajemny wysiłek na rzecz jedności, i podnosi tę prośbę do Zeir Anpin.

Zeir Anpin już pracuje nad tą prośbą, naprawia je, i wtedy wszyscy uczestniczący w niej otrzymują siłę wzajemnego obdarzania, zaczynają czuć się bardziej blisko, bardziej związani razem – i stopniowo, krok po kroku, bardzo powoli odkrywa się im sieć połączeń między nimi. Kiedy ta sieć osiąga swoje pierwsze urzeczywistnienie, wtedy zaczynamy czuć, że znajdujemy się na pierwszym stopniu duchowej drabiny.

Dlatego, podczas czytania Księgi Zohar musimy nieustannie dążyć tylko do jedności między nami, aby w niej odkryła się forma naszego połączenia, zwana „Stwórcą”. Stwórca jest bowiem formą połączenia między nami.

Z lekcji według Księgi Zohar, 17.05.2011


Czego uczy nas księga Zohar?

каббалист Михаэль ЛайтманCzego uczy nas księga Zohar? Z nauki Kabały wiadomo, że Stwórca stworzył jedno pragnienie, wewnątrz którego odbywa się cały dalszy rozwój. To jedno pragnienie zawiera w sobie ogromną liczbę indywidualnych pragnień, połączonych miedzy sobą w jeden system zwanym „Adam” – wspólna dusza. Następnie, zgodnie ze swoim programem, Stwórca zepsuł połączenie, które istnieje między częściami tego samego pragnienia.

Te części zaczęły tracić ze sobą kontakt, jak w chorym organizmie, którego narządy przestają prawidłowo ze sobą współpracować, dochodzi do zachwiania równowagi i odczuwamy objawy choroby – wzrasta ciśnienie lub temperatura, zawartość chemii we krwi itp. – organizm nie równoważy się. To jest choroba.

Dlaczego Stwórca postępuje tak z duszami? – Abyśmy poczuli zepsucie, i następnie je naprawili. Ta choroba, zepsucie połączenia między nami – częściami jednego systemu, przenika do naszego pierwotnego stanu i zaczynamy czuć się coraz mniej ze sobą związani. W tej utracie połączenia między nami jest 125 stopni, zejście z nieskończoności, gdzie jesteśmy nieskończenie połączeni miedzy sobą, – do stanu, w którym to połączenie całkowicie zanika.

I nawet więcej: zejście po 125 stopniach, na poziomie zwanym „parsa”, spowodowało jeszcze większe zepsucie i zamiast pozytywnego połączenia, a następnie jego braku, powstało negatywne połączenie. I teraz każdy chce wykorzystać innych dla własnej korzyści. Organizm nie tylko umiera, ale całkowicie pożera sam siebie.

Ten upadek w pragnienie ze względu na otrzymywanie, w pragnienie, aby wykorzystać innych trwa dalej, aż osiągnie stan, w którym całkowicie tracimy między sobą wszelkie połączenie – zarówno pozytywne połączenie ze względu na obdarzanie, jak i negatywne połączenie ze względu na otrzymywanie, i jesteśmy w całkowitej niezgodności z duchowością, w braku świadomości, wiedzy. To jest konsekwencja naszego oddzielenia od siebie.

Czujemy wtedy ten świat – jako wyobrażoną rzeczywistość. Dlaczego jest wyobrażona? Ponieważ została specjalnie stworzona przez Stwórcę, aby dać nam iluzję Jego nieobecności. Co więc mamy zrobić? – Uświadomić sobie, że musimy naprawić połączenie między nami. Wraz ze wzrostem zwiększenia połączenia między nami, następuje wzniesienie duszy z odczucia naszego świata do nieskończoności. Przywrócenie połączenia między nami stwarza wzniesienie.

Dlatego, w miarę jak możemy sobie wyobrazić nasze stany w połączeniu wszystkich dusz, wszystkich części stworzenia razem, będziemy czerpać więcej radości z księgi Zohar. Została bowiem napisana z wysokości nieskończoności. Autorzy Księgi Zohar napisali to dzieło z wysokości 125 stopni, gdzie byli związani razem. Dlatego studiując Zohar powinniśmy odczuwać w sobie pragnienie połączenia się. Nie potrzeba tu żadnej mądrości. Wystarczy pamiętać o tym, że wszystko osiągamy w połączeniu ze sobą.

W rzeczywistości Zohar mówi tylko o zjednoczeniu dusz. Wyjaśnia mi, jaki jest mój związek z uniwersalnym systemem zwanym „Adam”, ze wszystkimi innymi duszami, jak je wykorzystuję, aby połączyć je wszystkie razem w działający, zdrowy, prawidłowo funkcjonujący system. Zohar mówi tylko o tym. A ja jestem tutaj jako wykonujący to działanie naprawy dla wszystkich.

Z lekcji według Księgi Zohar


Pomiędzy dwiema granicami

каббалист Михаэль ЛайтманKsięga Zohar. Przedmowa. Artykuł „Róża”: „W świetle, które Stwórca stworzył pierwszego dnia, Adam widział świat od końca do końca”.

Pytanie: Dlaczego jest tutaj powiedziane „od końca do końca”, a nie „od początku do końca”?

Odpowiedź: W naszej percepcji znajdujemy się między właściwościami sądu i miłosierdzia, pomiędzy dwoma liniami. Cały nasz świat mieści się w granicach tych „pogranicznych” form.

I dlatego w danym kontekście nie możemy zobaczyć świata od początku do końca. W każdym stanie świat ogranicza się granicami naszego kli, które jesteśmy w stanie rozeznać.

Z lekcji według Księgi Zohar. Przedmowa, 29.11.2010


Długa i krótka droga

каббалист Михаэль ЛайтманJak rozwinąć w sobie wrażliwość, by zrozumieć, że jeśli masz nadzieję na zbudowanie swojej duszy bez pomocy Stwórcy, to idziesz długą, krętą drogą?

Za każdym razem będziemy czuć, że idziemy długą drogą, a to będzie nas cały czas zachęcało do szukania sposobów, jak ją skrócić, kierując nas wprost do Stwórcy. Długa droga jest tym co kieruje nas do Stwórcy, ponieważ nieustannie staramy się ją wyprostować.

Wszystko zależy od prawości serca – czy jest skierowane bezpośrednio przez przyjaciół do Stwórcy, czy nie. Tym określa się, czy droga będzie długa czy krótka. Wyobraźcie sobie, jak zapętlamy się i skręcamy w naszym sercu i umyśle, aby uniknąć połączenia z przyjaciółmi i nie zbliżamy się z nimi otwarcie i bezpośrednio, a także ze Stwórcą. To oznacza właśnie, że nie idziemy prostą drogą.

Z lekcji na temat „Jeśli Stwórca nie zbuduje domu, ci, którzy go budują, pracują na próżno”, 30.08.2022


Kamienne serce przeszkadza i pomaga

каббалист Михаэль ЛайтманKamienne serce nie pozwala nam zjednoczyć się z przyjaciółmi. Ale w kamieniu jest otwór, przez który mogę połączyć się ze wszystkimi. Kamienne serce akurat otwiera nam drogę do Stwórcy. Bo gdyby nie ono, nie wiedziałbym nawet, że przede mną stoi przeszkoda.

A dzięki temu widzę, że istnieje bariera i że znajduje się w moim sercu. Moje serce jest szczelnie zamknięte i nie mogę przesunąć tego kamienia z góry studni. Oznacza to, że nie mogę obejść się bez pomocy Stwórcy.

Z lekcji na temat „Jeśli Stwórca nie zbuduje domu, ci, którzy go budują, pracują na próżno”, 30.08.2022