Czego nam brakuje, aby być szczęśliwym?
Pytanie: Dlaczego skoro jest mi źle, ma to oznaczać, że istnieje coś lepszego?
Odpowiedź: Żeby pojąć to, czym jest dobro, gdzie jest lepiej, a gdzie gorzej, trzeba przeanalizować, czy moje cierpienia są dla mnie wystarczające. Może warto dostrzec w nich jakąś ideę, logikę?
Możliwe że jest jakiś schemat i jeśli go znajdę, to będzie mi się żyło lepiej? W końcu od życia chcemy tylko jednego: by żyć lepiej! Nie płyniesz pod prąd życia – płyniemy razem z nim.
W naszym świecie brakuje nam tylko pewnej części informacyjnej, aby być szczęśliwym: wiedzieć, dlaczego żyjemy, dlaczego cierpimy, dlaczego umieramy, dlaczego się urodziliśmy – wiedzieć wszystko o swoim życiu! Czy w tym wszystkim jest jakiś cel?
W każdym razie nie można ukryć się przed tymi wszystkimi pytaniami! Czyż niezadowolenie, cierpienie z powodu wszystkich tych pytań i różnych nieszczęść, które na nas spadają, nie są wystarczające, aby poważnie podejść do poszukiwania odpowiedzi?! Jeśli nie, to żyjmy dalej tak, jak żyliśmy: „Pijmy i jedzmy, bo jutro umrzemy”.
Ale i tej możliwości już się nam nie daje: gorycz przychodzi wcześniej, nie mam ochoty „pić i jeść”, zapominając o jutrzejszym dniu. Nie wolno mi się cieszyć nawet dzisiejszym dniem!
Z lekcji według artykułu „Poręczenie”