Artykuły z kategorii

Ponad wszystkimi religiami świata

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dlaczego atakują Pana religijni, studiujący Torę?

Odpowiedź: To naturalne, że istnieją ludzie niezadowoleni z faktu, że ujawniamy kabałę, ponieważ ona przekreśla wszystko. Wtedy światu nie będą potrzebne inne nauki i kultury, ani poezja i literatura, ani balet i muzyka – nic.

Zrozumienie Stwórcy daje człowiekowi poczucie najwyższej harmonii, która będzie całkowicie go napełniać. I wszystkie nasze wewnętrzne, ukryte zakamarki duszy wypełnią się wyższym światłem – najbardziej naturalną, najbardziej doskonałą rozkoszą.

Dlatego wszystkie osoby zaangażowane w różnych dziedzinach nauki i sztuki natychmiast zaczynają się sprzeciwiać kabale. Okazuje się, że możemy zabrać im chleb. Co im wtedy zostanie?

Nic nie pozostanie także u religijnych ludzi dlatego, że mówimy im wprost, że kabała zajmuje się bardzo prostą i najwierniejszą metodą: „kochaj bliźniego jak siebie“. Źródła pierwotne mówią, że jest to najważniejsze prawo Tory.

Czy oni przestrzegają zasady: „kochaj bliźniego jak siebie“? Gdzie jest ich miłość bliźniego?

Wszystkie religie nienawidzą i niszczą się nawzajem. Przez tysiąclecia zabijają ludzi z imieniem Boga na ustach. Czy to jest właściwe nastawienie do ludzi i wykonywanie przykazań Bożych? Jest tylko jedno przykazanie Boże: „Kochaj bliźniego“. Właśnie je wykonujcie. Tego wymaga od wszystkich wyższa siła, Stwórca.

No i z tym nikt nie może się zgodzić, ponieważ religia zajmuje się wszystkim czym może, tylko nie dobrym odnoszeniem się do siebie. Wręcz przeciwnie, oni nastawiają jednych przeciw drugim.

Religie są wytworem egoizmu, konsekwencją tego, że Żydzi upadli z poziomu „kochaj bliźniego jak siebie“ do wzajemnej nienawiści.

Dziś nawet nie rozumiemy, co to znaczy – nienawiść. Po prostu w niej istniejemy, przywykliśmy do niej. Dlatego też takie życie, taka rzeczywistość wydaje nam się normalną.

Zwykłemu człowiekowi jest to trudno zrozumieć. Potem on zaczyna rozumieć, jak głęboko jest pogrążony w nienawiści, przyzwyczaił się do tego i brał to za normalne.

Wszystkie religie powstały z powodu, że Żydzi upadli ze wzajemnej miłości we wzajemną nienawiść, z której 2000 lat temu, po zburzeniu Świątyni, powstał współczesny Judaizm. Później z niego powstało chrześcijaństwo, a jeszcze później, w VI – VII wieku naszej ery – islam.

Tak one istnieją do dziś: każda wewnątrz swojego wyodrębnionego grona, w sprzeczności i wzajemnej konfrontacji.

A teraz Żydzi, Chrześcijanie i Muzułmanie powinni zjednoczyć się i wznieść się ponad wszystkimi religiami, które zaczną się niwelować i cała ludzkość, jak pisze Baal HaSulam, dojdzie do jednej religii świata – „kochaj bliźniego jak siebie“.

Pytanie: Czy przedstawiciele religii mają w tym wolność wyboru?

Odpowiedź: Nie, to jest założone w programie rozwoju. Zanim kabała nie ujawni się w całości, wszystkie religie będą się opierały. Dopiero po jej całkowitym ujawnieniu one nie będą miały innej możliwości, jak zgodzić się z kabałą i połączyć się z nią.

Pytanie: W jaki sposób religie są powiązane z celem stworzenia?

Odpowiedź: Religie potrzebne są po to, aby człowiek zrozumiał, o czym mówi kabała. One są odwrotnym odbiciem kabały. Religie kształcą człowieka, doprowadzają do określonego stanu, kiedy on zaczyna czuć, widzieć, rozumieć coś, co nie tak po prostu znajduje się na poziomie tego świata.

Nawet nie zdajemy sobie sprawy, z jak niskiego poziomu rozwijają się ludzie. Jesteśmy gorsi niż zwierzęta, bo my nawet nie mamy zwierzęcych instynktów.

Dlatego po to , żeby podnieść ludzkość do poziomu zrozumienia wyższej natury – Stwórcy, potrzebne jest wiele narzędzi, takich jak religie, wierzenia, filozofia, muzyka, kultura, nauka. Cokolwiek – tylko by ludzkość była w stanie odczuć, co niesie jej kabała.

Pytanie: Czyli nie jest Pan przeciwny twórczości, literaturze itd.?

Odpowiedź: Nie, nie ma mowy! To wszystko rozwija ludzi, w tym i religie. One dane są specjalnie, żeby rozwinąć ludzkość i przygotować ją do uświadomienia sobie duchowego systemu.

Z lekcji w języku rosyjskim, 15.11.2015


Ucieczka z egipskich ciemności

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Święto Pesach rozpoczyna się w nocy z Pesach Seder (Seder – w tłumaczeniu  „porządek“) – ceremonia, wypełniona dużą ilością szczegółów. Co symbolizuje ta noc?

Odpowiedź: Seder – jest to porządek wyjścia z Egiptu, porządek działań, które człowiek powinien wykonać w swoim wnętrzu, aby oderwać się od swego egoizmu, podnieść się nad nim, a następnie wrócić do niego w dniach liczenia Omer (Sfirat Omer), aby naprawić wszystkie swoje egoistyczne pragnienia.

Pytanie: Jeśli byłbym Pana wnukiem, jaką radę życiową dałby mi Pan w świetle święta Pesach?

Odpowiedź: Naucz się, jak oderwać się od swojego ego.

Pytanie: Ale co jest złego w moim ego?

Odpowiedź: Ego zaciemnia całe twoje życie i będziesz zmuszony pozostawić je i uciekać od niego. Jeśli nie nauczysz się, jak to zrobić, to otrzymasz ciosy, które i tak nauczą cię, jak od niego uciec, ale jest to bardzo trudna, gorzka i długa lekcja.

Pytanie: Co to jest egoizm?

Odpowiedź: Egoizm – to twoje złe nastawienie do innych ludzi. Możesz jeść dziesięć porcji dziennie, mieć rodzinę, dzieci, budować dla siebie pałac, być miliarderem – to nie jest uważane za egoizm.

Egoizm oznacza, że ​​chcesz wykorzystać takiego samego człowieka, jak ty, na jego niekorzyść, aby wywyższyć się nad nim, stłamsić go. Ego jest mierzone jedynie w odniesieniu do złego wykorzystywania bliźniego.

Pytanie: A co to jest „noc Pesach Seder“?

Odpowiedź: „Noc Pesach Seder” – to oderwanie, ucieczka od złego wykorzystywania bliźniego. Ta noc symbolizuje to, że przechodzimy do życia, jak w egipskich ciemnościach i dostajemy ciosy z powodu naszego ego. Faraon wewnątrz nas otrzymuje ciosy.

Wyobraź sobie, że twoje ciało otrzymuje ciosy, choroby, rozczarowania, problemy – od dzieci, od rodziny, od krewnych, rodziców i wnuków, od wszystkiego co tylko istnieje. Nieszczęśliwy faraon, tj. twoja natura tak cierpi, że chcesz od tego uciec: „Lepsza śmierć, niż takie życie”. To jest egipska ciemność.

I nagle z tej ciemności ujawnia się, że możemy wznieść się ponad nią – i wtedy uciekam. Uciekam w pośpiechu i nic mnie nie obchodzi. Jest to wyjście z Egiptu. I to świętujemy – że ujawniło nam się wyjście, jak ucho igielne i przez nie możemy stamtąd uciec. Tak ciężkie było życie!

Ale do tego ciężkiego życia możemy dojść przez to, co myślimy, rozumiemy, uczymy się, i wtedy w małym źle możemy rozpoznać duże. Podobne jest to do ludzi, którzy słuchają wykładu na temat zagrożenia związanego z paleniem – i nie muszą doprowadzać się do zatrucia i ciężkich chorób, oni od razu rozpoznają to zło i uciekają. To samo możemy zrobić z „Egiptem”. A jeśli nie, to będziemy odczuwać nasze życie w naszym świecie, jak nieprzeniknioną ciemność, szczególnie naród Izraela.

Sprawdźmy siebie i odkryjemy, że znajdujemy się we władzy naszego ego o nazwie „Faraon” i dlatego nie będziemy mieli dobrego życia, jeśli nadal będziemy go słuchać. Więc spróbujmy, jak najszybciej zdecydować, że musimy od niego uciec, wyrwać się z pod władzy faraona znajdującego się w każdym z nas, z pod panowania naszego ego, przynajmniej oderwać się od niego.

Jeśli razem podejmiemy tę decyzję – będzie nam bardzo lekko, ponieważ cały naród wyjdzie z Egiptu. Dojdźmy do spójności społecznej – i uciekniemy, wznosząc się nad złym odnoszeniem do siebie wzajemnie. Wtedy nasze życie w kraju stanie się zupełnie inne.

Szczęśliwego Pesach!

Z rozmów o nowym życiu, 24.03.2015