Artykuły z kategorii

Kongres – jest to szansa na znalezienie człowieka w sobie

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jeśli pierwszy raz biorę udział w kabalistycznym kongresie i znajduję się w nieznanym mi tłumie tysięcy ludzi, to co mi to daje?

Odpowiedź: Na kongresie będzie dużo ludzi, którzy chcą za pomocą połączenia osiągnąć wyższy świat, poczuć swoją duszę, wieczne życie.

W naszym świecie, w codziennym życiu, nigdy nie możemy tego poczuć. A na kongresie każdy ma taką możliwość, co nazywa się „zobaczyć swój świat jeszcze w tym życiu.”

Pytanie: Jestem jeszcze zbyt młody dla „wiecznego życia” i „przyszłego świata” Czy należy się pospieszyć, aby się tam dostać? Myślę, że mam jeszcze czas, aby to zrobić.

Odpowiedź: Ludzie w napięciu pracują dla tego całe swoje życie.

Pytanie: Uczono mnie, że przyszły świat – to ten, gdzie człowiek dostaje się po śmierci.  Jeśli będę dobrze zachowywać się w tym świecie, to znajdę się w raju, a jeśli źle – w ogniu piekła. Co to jest kabalistyczny kongres, na który ludzie przyjeżdżają z najbardziej odległych krajów?

Odpowiedź: Kabalistyczy kongres – jest to spotkanie ludzi, którzy swoim szczególnym połączeniem chcą osiągnąć uczucie życia na dużo wyższym poziomie, powyżej  naszego życia. Nie jest to życie po śmierci.

Chodzi o to, aby „zobaczyć swój świat w tym życiu.” Przyszły świat – to nie jest to, gdzie ludzie myślą, że dostaną się tam po śmierci swojego fizycznego, zwierzęcego ciała. Przyszły świat  należy osiagnąć jeszcze w tym życiu. Tu i teraz możemy osiągnąć nowy poziom egzystencji, która jest powyżej naszego ciała. I to się nazywa życiem duszy.

To nie jest zupełnie tak, jak się powszechnie uważa. Istnieją ludzie, którzy chcą odczuć cały świat w pełni. Rozumieją oni, że rzeczywistość nie jest ograniczona tylko do tego świata, i człowiek został urodzony dla innego życia. I dlatego szukają sensu życia, nie zadawalając się prostym istnieniem.

Tacy ludzie zbierają się na kabalistycznym kongresie. Czy przychodzimy na ten świat tylko po to, aby spędzić swoje życie w tym zamkniętym kole: praca, dom, dzieci, przedszkole, szkoła? I na tym zakończyć całe życie – doczekać się emerytury, i można już umrzeć?

Ludzie nie chcą zgodzić się na takie życie. Jedni z rozpaczy wpadają w depresje, inni wstępują  w terrorystyczne ugrupowania, niszcząc swoją rodzinę, siebie i cały świat. Doszliśmy do takiego stanu, że nie możemy dalej istnieć w tej formie. Młodsze pokolenie nie chce żyć tak, jak żyli ich rodzice. A my nie możemy im nic dać, wszystko znajduje się w kryzysie.

Człowiek szuka sensu w życiu, chce zrozumieć, dlaczego istnieje. To jest pytanie człowieka, a nie zwierzęcia. Zwierzę nie zadaje sobie takich pytań, jego pragnienia nie wychodzą poza jego ciało. Ono myśli tylko o tym, jak zabezpieczyć swoje ciało i napełnić się, aby ciało się nasyciło.

Ale w człowieku, nawet jeśli jest on nasycony, pozostaje w nim puste miejsce. On wszystko jedno pozostaje nienasycony. On może mieć żywność, schronienie, rodzine, dzieci, i pytać: „Gdzie jest we mnie człowiek? Czy istnieje w moim życiu jakiś wyższy sens?”

Znaleźć swoją duszę – to znaczy znaleźć człowieka w sobie. To jest to, co człowiek odkrywa na kabalistycznym kongresie – ludzki duch w sobie, swoją duszę. I dlatego łączymy się, ponieważ to połączenie naprawia utratę spójności jaka miała miejsce z nami w Babilonie.

Właśnie wewnątrz tego połączenia osiągamy swoją duszę, ogólną siłę jedności, wyższy duchowy świat. O tym jest napisane: „Zobacz swój świat jeszcze w tym życiu.”

Kabalistyczny kongres – jest to spotkanie ludzi, którzy chcą zrozumieć i osiągnąć sens swojego życia.

Z rozmowy o nowym życiu, 08.02.2015


Magia na sprzedaż

каббалист Михаэль ЛайтманDuchowa broń

Pytanie: Czy rzeczywiście istnieje coś takiego jak magia? Czy mamy możliwość korzystania z nadprzyrodzonej siły, aby zmienić swoją rzeczywistość?

Odpowiedź: Nie. Samo pojęcie „nadprzyrodzone” wymaga wyjaśnienia. Jeśli mówimy o tym, co znajduje się powyżej naszego jestestwa, to do tej sfery odnoszą się wszystkie naturalne zjawiska.

Nie możemy wpływać na ruch kuli Ziemskiej i innych ciał niebieskich – za to możemy to obliczyć. Tak więc, wiele rzeczy zostało przeniesionych z kategoriimistycyzmu w sfery naukowych koncepcji.

Jednak razem z tym istnieje jeszcze wiele nieznanych nam zjawisk, których korzenie nie znajdująsię w zakresie naszego postrzegania – i w tej sferze jesteśmy wciąż słabi, wciąż stoimy przed naturą, której nie możemy z góry obliczyć. A tymczasemczłowiek tęskni za bezpieczeństwem, potrzebuje „gwarancyjną polisę” przed wszystkimi przeciwnościami losu.

Stąd pochodzi magia. Po pierwsze, ona jakby zapewnia ochronę przed zagrożeniami i tym samym od wrogów, którym człowiek teraz może przeciwstawiać się„duchową bronią“. A po drugie, jest to możliwość, aby przejść do ataku, zatwierdzić swoją wyższość i oczyścić terytorium od „szkodników”, którzy stoją mu na drodze.

Nadprzyrodzone w przystępnej cenie

I tutaj wielu rozdaje obietnice, twierdząc, że wiedzą, jak to zrobić, i pomogą, jeśli tylko ich usługi będą zapłacone.

Istnieje pojęcie „czarnej” i „białej” magii. Jeśli pierwsza przeznaczona jest, aby czynić szkody, to druga, w przeciwieństwie, obiecuje pomoc. Jednak ten podział jest czysto warunkowy – w ten sam sposób dzieci bawią się w dobrych i złych. Człowiek czuje się słaby, przed siłami, które determinują jego życie. Chciałby sam kontrolować swój los– i idzie po radę do „właściwych”ludzi.

Ponadto, przeraża nas nieuchronna śmierć ciała i niepewność  przyszłości. Co się stanie z moją duszą? Gdzie ona trafi? Można uniknąć piekła i zapewnić sobie raj? To również jest przyczyną wielkiego niepokoju, na którym inni mogą zrobić dobre pieniądze.

Pytanie: Znaczy, że magia nie istnieje?

Odpowiedź: Nie. Jednak problem leży w tym, że każda rzecz, którą odnosimy do wewnętrznego świata człowieka, związana jest z naszą psychologią. W rezultacie, na człowieka można wpłynąć w taki sposób, że wyda mu się to jako magia?. W szczególności ma to miejsce z wieloma wierzącymi ludźmi. Nic nie można z tym zrobić, ponieważ są to właściwości naszej psychiki. Ostatecznie, wszystko pochodzi z niewiedzy.

Ciąg dalszy nastąpi …

Z rozmów o nowym życiu, 18.01.2015


Co to jest kabalistyczny kongres?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Nauka kabały przyciąga dziś do siebie uwagę wielu, i szczególne zainteresowanie wywołują coroczne międzynarodowe kabalistyczne kongresy w Izraelu, na których zbiera się tysiące ludzi z dziesiątków krajów świata. Co to jest kabalistyczny kongres?

Czy podobny jest on do tak zwanych duchownych zjazdów, które przeprowadzają różne religijne wyznania i duchowe szkoły?

Odpowiedź: Z zewnątrz może się wydawać, że są one podobne: zbiera się dużo ludzi, którzy siedzą razem na lekcjach i na posiłkach, śpiewają, tańczą, jak na każdym innym festiwalu. Jednak na kabalistycznych kongresach kładzie się szczególny akcent na połączenie, ponieważ każdy rozumie, że naprawa świata i człowieka polega na połączeniu.

My wszyscy – jesteśmy częściami rozbitego naczynia wspólnej duszy, która nazywa się Adam HaRiszon. Kiedyś wszyscy ludzie byli związani i należeli do jednego pragnienia, do jednego celu, misji i żyli jak jedna rodzina, jak jedna wielka wioska. A potem rozproszyli się po całej ziemi ze starożytnego Babilonu. Ich egoizm gwałtownie wzrósł, i zaczęli nienawidzieć siebie nawzajem, odgradzać się i dzielić wszystko na „twoje” i „moje”.

To się nazywa Wieża Babel, która stała się symbolem naszego egoizmu, który przejawił sięw każdym człowieku. I wtedy ludzie nawet przestali rozumieć się nawzajem. Opuścili oni starożytny Babilon i rozeszli się po całej ziemi. Na odległość byli w stanie jakoś żyć ze sobą i podtrzymać związek.

Cała ludzka historia, począwszy od starożytnego Babilonu – jest to stały wzrost rozdzielenia i nienawiści. I wszystko to dzięki płonącemu w nas egoizmowi, rosnącemu coraz bardziej i zmuszającemu coraz bardziej do wzajemnej nienawiści.

Tak na ziemi pojawiło się wiele państw, narodów, religii, różnic, coraz więcej ścian i przegród pomiędzy nami. Będzie to kontynuowane tak długo, dopóki ludzkość nie zrozumie, że w ten sposób doprowadzi się ona do samozagłady. Zaczniemy dosłownie pożerać siebie nawzajem, a nie w przenośni, i zniszczymy całą kulę ziemską w nuklearnej wojnie.

Obecnie znajdujemy się już w takim kryzysie, że możemy uwierzyć w realność takiego wyniku. Ale nie jesteśmy w stanie się zatrzymać, nie mamy siły, by sprzeciwić się swojej złej egoistycznej naturze, nie pozwalającej się nam połączyć.

Stopniowo zaczynamy rozumieć, że jeśli nie połączymy się, nie znajdziemy jakiejś metody, cudownego lekarstwa przeciwko nienawiści i podziału, które pozwoli nam trochę wyciszyć egoizm i otworzyć serca, to umrzemy razem. Nasze ego nie pozostawi nas w spokoju.

I tu pojawia się nauka kabały, która towarzyszy nam jeszcze od starożytnego Babilonu. Gdy we wszystkich Babilończykach wybuchł egoizm i rozproszył ich po wszystkich stronach świata – w tym samym czasie pojawiła się nauka zjednoczenia, założona przez Abrahama.

Abraham znalazł specjalny, unikalny środek, który istnieje w naturze – wyższą siłę, która nazywa się „światło powracające do źródła”. To siła, która prowadzi nas z powrotem do dobra, do dobrych relacji między nami, do połączenia.

Abraham ujawnił tajemnicę, jak przyciągnąć tą siłę z natury, aby pracowała nad nami i połączyła ludzi. A poza tym on odkrył, że w tym momencie, gdy ludzie osiągną zjednoczenie, zaczynają rozumieć i czuć wyższą siłę, która połączyła ich razem.

Połączenie z wyższą siłą daje im poczucie duchowego życia. Ludzie zaczynają rozumieć i czuć, że do tej pory żyli wewnątrz swojego ciała. A teraz, łączac się między sobą, każdy z nas żyje nie tylko wewnątrz swojego ciała, ale również wewnątrz innych ludzi, wewnątrz połączenia.

Ja jakby wychodzę z samego siebie i znajduję się we wszystkich, i tak absolutnie każdy. Oznacza to, że żyję wewnątrz swojej duszy, wewnątrz pragnienia, aby oddawać innym, pragnienia, by kochać. Nie żyję wewnątrz swojego ciała, a wewnątrz całej ludzkości, obcych dla mnie ludzi.

Okazuje się, że zaczynam zapominać o swoim ciele. Karmię je na tyle, na ile jest to dla niego niezbędne, i całą resztę czasu myślę o innych. Napełniam swoje ciało tak, jakbym napełnił samochód paliwem, aby działał. A całą resztę czasu używam je – jeżdżę na nim tam, gdzie chcę.

W taki sposób napełniam pokarmem swoje ciało, swojego osła (hamor), materiał (homer), i jadę na nim do celu stworzenia. Jeśli łączę się z innymi, to zaczynam czuć przez nich, wewnątrz nich inne życie – duchowe. Już nie zależę od swojego ciała, które dziś jest żywe, a jutro umrze, a zaczynam czuć siebie żyjącym wewnątrz całej ludzkości.

To jest czuję wieczne życie, które nie zależy od mojego ciała. Tutaj przechodzi specjalna transformacja, psychologiczne i zmysłowe, praktyczne przejście z materialnego świata w duchowy świat.

Nie jest to połączenie naiwnych idealistow. Ale jeśli z pomocą wyższej siły mogę połączyć się z innymi, nie patrząc na swoj egoizm, to naprawdę wyskakuję z siebie na zewnątrz i zaczynam istnieć w swojej duszy. Tak osiągam wyższy, duchowy świat.

W taki sposób rozumiemy, co można osiągnąć przez połączenie. I dlatego ludzie, którzy pragną odnaleźć duszę i duchowe życie, spotykają się na kabalistycznym kongresie.

Z rozmowy o nowym życiu, 08.02.2015


Napisać księgę Tory

каббалист Михаэль ЛайтманPoczątek patrz w poście artykuł „Świat, w którym nie ma miejsca”

Pytanie: Dlaczego nie może mi Pan dać amulet?

Odpowiedź: Dlatego, że ty musisz to wykonać sam, a nie ja! Zgodnie z programem, który zachodzi  w tobie! Nikt nie może wykonać czegoś za  drugiego człowieka!

Powiedziano: „Napisz na tablicy swego  serca.” Dlatego mówi się, że każdy człowiek jest zobowiązany do napisania księgi Tory. Każdy! Jest takie przykazanie – „napisać księgę Tory”.

Oznacza to, że to ty osobiście powinieneś studiować ten program, od pierwszej litery Tory „bet” i do ostatniej litery „lamed” i napisać wszystkie te litery. Napisać – znaczy zrozumieć co mówi ten program.

Przecież Tora – to nie jest historyczna opowieść o narodzie, który żył  tysiące lat temu. W niej mówi się o tobie i o tym, jak jesteś zbudowany. Kiedy czytasz Torę, już rozumiejąc sens liter, ich właściwości, zaczynasz czuć, jak ona wpływa na Ciebie. Ponieważ  każdy człowiek ma swoją własną Torę.

Ja czytam Torę, tzn. przeze mnie przechodzi cała ta linia z literami, od początku do końca, i ja czytam ją, tzn. zaczynam rozumieć, czuć i włączać w sobie ten program, od początku stworzenia, z wszystkimi istniejącymi w niej powiązaniami – zupełnie inaczej niżbyś ty ją czytał. Każdy – zgodnie ze swoją naturą, a wszyscy jesteśmy różni.

Wtedy wiesz co dodać. Napisać księgę Tory – znaczy przede wszystkim zapisać ją w swoim sercu. Ale jak  ty piszesz? Po prostu nie podstawiasz swojego  serca, żeby ona się na nim odcisnęła. Sercem nazywa się pragnienie.

Ty rozpracowujesz  te litery, ich kolejność, zgadzasz się z nimi, zmieniasz się zgodnie z każdą  literą i wtedy ona zapisuje się w twoim pragnieniu. Oznacza to, że istota litery kształtuje się w Tobie  i wyłania się  z twojego pragnienia.

Nasz materiał – jest to pragnienie rozkoszować się. Ten stos pragnień każdego człowieka musi przyodziać się w litery Tory, tzn. przyjąć ich formę, podobnie do ciasteczek ,w postaci liter. Takie litery musisz utworzyć  ze swojego pragnienia, w formie Tory.

Pytanie: Każdy człowiek dąży do najkorzystniejszego  stanu, jaki jest tylko możliwy, ale prawie nikomu nie udaje się go osiągnąć. W jaki sposób mogą tutaj pomóc litery?

Odpowiedź: To jest droga do sukcesu, dlatego że Tora prowadzi cię w przyszły świat – do stanu pełnego dobra. Ponieważ twoje pragnienie ciągle do czegoś dąży, ale nie wie czego dokładnie chce i nigdy tego nie otrzymuje a jeśli otrzymuje jakiś gram przyjemności, to ta przyjemność natychmiast znika.

Tora jest przeznaczona do tego, aby nieść światło. Światło –  to pełnia, prawdziwość, stała rozkosz.

Pytanie: Co Pan rozumie przez Torę?

Odpowiedź: Cały ten program nazywa się Tora. Jest on studiowany w nauce kabały.

Ciąg dalszy nastąpi …

Z rozmowy o nowym życiu, 21.12.2014