Artykuły z kategorii

Od iluzji do doskonałości

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jak kabalista odczuwa nasze życie?

Odpowiedź: Kabalista odczuwa nasze życie tylko jako środek wejścia w wyższy wymiar i wzniesienia po drabinie duchowych stopni.

Wszystko, co istnieje w naszym świecie i samo życie w nim  jest tylko warunkiem dla dalszego duchowego wzniesienia. Dlatego kabalista odnosi się do naszego świata czysto praktycznie, jasno, stanowczo.

Oczywiście, może on rozkoszować się wszystkimi materialnymi dobrami: muzyką, literaturą, sztuką, przyrodą, itd. Ale wewnątrz niego jest zawsze bardzo jasne nastwienie: robię to w celu postępu ujawnienia wyższego świata. Ponieważ odczuwa on całą chwiejność, nicość, iluzoryczność naszego świata i rozumie, że to celowo pojawia się w jego świadomości.

Podobnie jak obrazy, które widzimy na ekranie komputera, w rzeczywistości nie jest to nic innego niż elektryczne sygnały, które tworzą obraz na plazmie, tak i wszelkiego rodzaju odczucia człowieka są to tylko elektryczne sygnały i nic więcej. Kabalista rozumie iluzoryczność  dowolnego materialnego odczucia: czy pozytywnego, czy negatywnego. On widzi i wie, że wszystko wokół nas istnieje tylko w naszej percepcji, wewnątrz nas.

Dlatego nie boi się  śmierci. Wie, że jego fizyczne ciało musi umrzeć, a osiągnięcie wyższego świata, czyli  dusza, którą osiągnął, będzie istnieć w zakresie, który ona naprawiła jeszcze będąc w ciele, i może dalej kontynuować swoją naprawę.

Z programu  TV „Krótkie opowiadania”, 22.10.2014


Jedyny „rytuał” kabalisty

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czy istnieją w kabale rytuały?

Odpowiedź: W kabale nie ma żadnych rytuałów! Kabała nie zajmuje się tym, co związane jest z materialnym światem i fizycznym ciałem człowieka.

Kabała jest to wewnętrzna praca człowieka, mająca na celu zjednoczenie z innymi, żeby w wewnętrznym połączeniu z nimi objawić Stwórcę.

W tym nie ma żadnych zewnętrznych działań, ale mogą one przyczynić się do pomyślnej pracy duchowej. Jest to nauka w grupie, praca w dziesiątkach (dziesięciu ludzi w języku hebrajskim nazywa się „minjan”), zebranie przyjaciół, wspólne posiłki, itd. Innymi słowy, mile widziane są wszelkie zewnętrzne działania, które mogą pomóc nam zbliżyć się do siebie.

Dlatego można tutaj od razu zobaczyć różnicę między dziesiatką w kabalistycznej grupie i minjan ludzi gromadzących się w synagodze – nie spotykają się oni po to,  aby się zblizyć, a przychodzą po prostu, aby się pomodlić. Oni nie mają takiego zadania, aby stworzyć z siebie  jedną ogólną całość i odkryć między sobą Stwórcę.

A dla nas połączenie w minjam (dziesiątkę) jest to duchowe działanie, gdy staramy połaczyć się w jedną całość, w jeden jedyny obraz, który jest nazywany Adam. Ponieważ nasz jedyny obraz, wznoszący się nad egoizmem i wiążący wszystkich między sobą, zbudowany jest na właściwości obdarzania i dlatego jest podobny do Stwórcy.

Z tego zjednoczenia  między sobą, z wspólnego serca, wznosimy swoją prośbę do Stwórcy, żeby On objawił się w naszym jednym wspólnym pragnieniu, w jednym sercu. To się nazywa kabalistyczną modlitwą, kabalistycznym minjanem, grupą, rytuałem.

Z programu TV „Krótkie opowiadania”,  22.10.2014