Artykuły z kategorii

Już teraz jesteśmy w kontakcie ze Stwórcą

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Nie wiem, jak wytrzymać trzy godzinną lekcję, ponieważ odczuwam duże zmęczenie, ociężałość, brak siły, ciało jak gdyby było z ołowiu. Czy istnieje jakiś szybki sposób, aby pokonać to obciążenie serca?

Odpowiedź: Wiadomo że, całym powodem ciężkości w pracy jest to, że człowiek nie odczuwa Stwórcy. Dlatego należy po prostu cały czas starać się pamiętać, że moje odczucie rzeczywistości, wszystko, co widzę i słyszę, postrzegam przez swoje pięć organów zmysłu, moje postrzeganie siebie i świata  wszystko to jest dla mnie malowane przez Stwórcę. Otrzymuję to wszystko od Niego.

To Stwórca wysyła mi to uczucie ciężkości, ponieważ wszystko, co czuję, pochodzi od Niego. Jeśli nie będę zapominał o tym, to wtedy będe szukał, jak poradzić sobie z otrzymanym od Stwórcy stanem. Najważniejsze, aby nie zapominać o tym, że w każdej chwili poprzez moje odczucie samego siebie i otaczającego świata,  wchodzę w kontakt ze Stwórcą.

Już teraz jestem w kontakcie ze Stwórcą! I dlatego powinienem ciągle myśleć: „Jak On wpływa na mnie, a ja na Niego? Jak osiągnąć podobieństwo do Niego, odkryć Go, by móc uciec od tego uczucia ukrycia, nie dającego mi wyraźnie odczuć nas razem, połączonych ze sobą?”

Nawet już przed tym, jak moje właściwości zaczynają upadabniać się do Stwórcy poprzez odczucia tego świata (olam), co oznacza „ukrycie” (elem), to jest swojego ciała i otoczenia, cały czas znajduję  się w połączeniu ze Stwórcą.

Musimy starać się, aby być w takim uczuciu, przechodzącym przez skóre, ciało, serce, rozum, myśli. Wszystko, co czuję, przychodzi do mnie od Stwórcy: zmieniające się we mnie myśli i pragnienia.

W taki sposób nigdy nie stracę kontaktu ze Stwórcą. I wtedy będę mógł szukać, jak jeszcze bardziej zjednoczyć się z Nim, zbudować wzajemne relacje, wzajemną miłość i obdarzanie.

Z przygotowania do lekcji, 07.12.2014


Pytanie – Odpowiedź

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Muszę zawsze pamiętać, że Zło – jest to siła Stwórcy, bo „Nie ma nikogo oprócz Niego.“ Jak powinienem odnosić się do Zła?

Odpowiedź: Zło zostało mi dane do naprawy, dla przekształcenia w Dobro..

Pytanie: Kiedy Zło staje się Dobrem?

Odpowiedź: Gdy Zło także odnoszę do Stwórcy.

Pytanie: Jak można wyobrazić sobie przekształcenie Zła w Dobro?

Odpowiedź: Światło weszło w pragnienia, między którymi nie było ekranu (związku, wspólnej intencji, wzajemnego poręczenia), i dlatego jego Dobro obróciło się w Zło (egoizm), który wypełnia „przestrzeń” między nami. Naszymi wysiłkami, przyciąganiem O”M (or makif, naprawiającego światła) wywołujemy przemianę Zła (egoizmu, Faraona, odwrotnej strony Stwórcy) w Dobro (obdarzanie, miłość, objawienie Stwórcy).

Pytanie: Jak całą naszą pracę odnieść do Stwórcy?

Odpowiedź: Wszystko pochodzi od Stwórcy: wygnanie oznacza ukrycie Stwórcy przed człowiekiem, praca na wygnaniu – jest to poszukiwanie odkrycia Stwórcy, wyjście z wygnania –  oznacza odkrycie, że  “Nie ma nikogo oprócz Niego”.

Pytanie: Co jest przyczyną ciężkości duchowego nastroju?

Odpowiedź: Przyczyna leży w tym, że człowiek zapomina o tym, że otrzymuje to od Stwórcy! A jak tylko przypomina sobie o tym –  od razu rozumie, jak odnosić się do tego, co czuje, i jak reagować na swoje stany, przesyłane mu przez Stwórcę.


Krótkie opowiadania: 2. Od Adama do Noego

каббалист Михаэль ЛайтманAdam był pierwszym, który odkrył system stworzenia świata i ujawnił, że ostatecznym celem rozwoju człowieka jest osiągnięcie wyższego stanu – wznoszenie się na poziom Stwórcy i że wszystkie następne pokolenia będą musiały dojść do tego celu. Dlatego natychmiast zaczął rozpowszechniać kabałę, tworząc trzy grupy uczniów nazwanych jego synami.

Byli to jednak nie jego biologiczni synowie, lecz duchowi, którzy znajdowali się o stopień niżej od swojego nauczyciela i uczyli się od niego, jak wznieść się na następny poziom. Dlatego w Torze ojciec i syn to są dwa stopnie. Między nimi nie istniejewięź krwi, ale tylko kabalistyczna ciągłość.

Po Adamie powstały trzy linie kabalistów, pochodzące od jego uczniów: Sema, Chama i Jafeta. Linia, która powstała od Sema, rozwinęła się dalej, a dwie pozostałe okazały się bezowocne. Jednak one też były konieczne dla ukształtowania środkowej  linii.

A zatem na przestrzeni wielu lat rozwijała się plejada kabalistów i ich szkół, począwszy od Adama do czasów Starożytnego Babilonu: dziesięć pokoleń kabalistów od Adama do Noego (Noah)  i dziesięć pokoleń po nim.

Każde pokolenie znamionowało pewien etap przejawu coraz większego związku ze Stwórcą oraz uświadomienia sobie faktu zarządzania naszym światem przez sieć sił.

W czasach Noego wydarzyła się dalsza analiza i uporządkowanie systemu poznania Stwórcy i zbliżenia się do Niego, co zostało opisane w opowieści o arce Noego.

Po tym, jak wszyscy uczniowie Noego wznieśli się do poziomu jedności we właściwości obdarzania i podobieństwa do Stwórcy, łącząc w sobie nieożywioną roślinną, zwierzęcą i ludzką część natury w jednej duchowej kapsule (w arce), udało im się pokonać stopień zwany „Potop”. I zamiast utonąć, oni wchłonęli w siebie wszystkie właściwości wody – właściwości życia, obdarzania. Przełom, który wydarzył się w nich, był początkiem nowego świata.

Noe symbolizuje taki punkt przełomowy u ludzi studiujący kabałę, w którym oni nabywają właściwość obdarzania. Alegorycznym uosobieniem tej właściwości stanowi woda.

Po przeżyciu takiej rewolucji w sobie ci ludzie zaczynają prawidłowo używać ten punkt i rozwijać go dalej.

Z programu TV „Krótkie opowiadania”, 15.10.2014