Artykuły z kategorii

Wszystko zaczyna się od kobiety


Kongres w Wilnie. Lekcja 2

Pytanie: Jak ważna jest praktyczna praca kobiet? Na ile ważne jest na przykład, aby kobiety brały udział w warsztatach dotyczących integralnej edukacji, zamiast wykorzystywać ten czas na inne sprawy?

Odpowiedź: Mężczyźni samodzielnie nie są w stanie niczego dokonać. Absolutnie niczego!

Mogą się gromadzić, śpiewać lub po prostu stać i to też jest dobre, ale jest to tylko przygotowanie. Prawdziwa praca nie może być wykonana bez silnej części żeńskiej, która jednocześnie generuje bardzo silne pragnienie do tego samego celu. Widzimy to ciągle i wszędzie. W historii jest na to wiele przykładów. Ma to swoje źródło w systemie parcufim wyższych światów: jeżeli nie będziemy zwiększać tego pragnienia Malchut, to nie będzie się ono rozwijać i nic się nie wydarzy. Dlatego kobiety muszą traktować swoją pracę bardzo poważnie.

Przede wszystkim poświęcam swoją uwagę żeńskiej części, bo wszystko zaczyna się od kobiety. Proszę was bardzo o to, abyście zrozumieli, że w rzeczywistości wszystko zależy od kobiet. Mężczyzn trzeba „zdopingować „, można na nich wpłynąć i kobieta wie o tym bardzo dobrze.

Prawidłowy wpływ na męską część to właściwe ukierunkowanie ich na cel. Kobiety potrafią zrobić to dosłownie za pomocą jednego swojego pragnienia i jest to dla nich bardzo łatwe do wykonania, natomiast dla mężczyzn bardzo trudne. Dla mężczyzny niemożliwe jest by rosnąć bez pomocy kobiety.

Dlatego zawsze istniało w Kabale prawo, które mówiło, że nieżonaty mężczyzna nie może być dopuszczony do studiów. Ponieważ bez kobiecego pragnienia w bezpośredniej bliskości, bez kobiety, która myśli o tym, żeby ci się udało, żebyś robił postępy, nie można tak naprawdę rosnąć.

Z 2 lekcji kongresu w Wilnie, 23.03.2012


Siła, która wypełnia cały wszechświat

каббалист Михаэль ЛайтманKongres w Wilnie. Lekcja 3

„Nie ma nikogo oprócz Niego”, to znaczy oprócz tej siły, która nami kieruje. Jest to jedyna siła. Oznacza to, że wokół nas i wewnątrz nas nie istnieje nic innego, poza ta jedyną siłą. Ta siła wytwarza absolutnie wszystko. 

Również w naszej nauce studiujemy tę siłę. Czujemy ją zarówno w nas, jak również wokół nas. Jesteśmy stworzeni i generowani przez tą siłę. Znajdujemy się w niej i gotujemy się w niej, jak kawałki warzyw w zupie. Siła ta przenika wszystko, tworzy wszystko co istnieje, kieruje naszym życiem.

Siła ta wypełnia cały wszechświat i datuje się od wielkiego wybuchu, z którego rozwinęło się wszystko, co istnieje we wszechświecie.

I jeżeli człowiek myśli, że prawdopodobnie istnieje on poza tą siłą, to dzieje się tak tylko dlatego, że jej po prostu nie odczuwa, tak jak małe dziecko, które znajduje się przez krótki czas w pokoju bez swojej matki i wydaje mu się, że nie ma w nim nikogo oprócz niego, że jest ono całkowicie wolne, i może robić co tylko chce. Nie rozumie ono, że w rzeczywistości matka cały czas czuwa nad nim. Wszyscy jesteśmy jak te małe dzieci, którym wydaje się, że można na tej planecie robić wszystko ze swoimi zabawkami, które sami wymyślamy.

W rzeczywistości wszystko jest zorganizowane przez wyższą siłę i tylko dzięki niej możemy poruszać się do przodu.

Z 3 lekcji kongresu w Wilnie, 24.03.2012


Przymus do miłości

Pytanie: Co mam zrobić z nienawiścią do przyjaciół, która objawia się na duchowej drodze?

Odpowiedź: Weź przykład z autorów Księgi Zohar. Gdy zebrali się, aby „zająć się  Torą” czyli ujawnić Stwórcę, to najpierw została im ujawniona ich wzajemna nienawiść. Było to wynikiem dużej pracy w kierunku połączenia, którą wykonali wcześniej.  Za każdym razem został im ujawniany nowy stan, nowe pragnienie otrzymywania, nowe reszimo – „informacyjny gen”, i wszyscy czuli to samo: „Nienawidzę wszystkich i kocham tylko siebie, chcę wszystko tylko dla siebie”.

Właśnie to jest prawidłowe przygotowanie – objawienie nowych warunków, które powinienem teraz naprawić. Przede wszystkim objawiłem brak i zaczynam od naprawy. Do naprawy potrzebuję Torę. Jest bowiem napisane: „Stworzyłem złą skłonność i Torę jako środek, przyprawę do naprawy”. Gdy odkryty zostanie zły początek, to wtedy mogę zwrócić się z życzeniem o pomoc do Tory.

Jeśli najpierw nie odkryjesz zła, to do Tory też nie dojdziesz. W tym przypadku nie studiujesz metody naprawy, ale tylko teorie. „Tora” jest światłem, które prowadzi z powrotem do źródła, które czerpiesz z dzieł kabalistów – ale tylko w takim stopniu, w jakim odkrywasz w sobie zło i cierpisz z tego powodu. Dążysz do właściwości obdarzania, ale odkryte zło powstrzymuje cię od tego. To nie przynosi ci cierpienia lub porażki w tym życiu, ale cały problem jest w tym, że nie pozwala ci to osiągnąć właściwości obdarzania.

W związku z tym przygotowanie do lekcji jest bardzo ważne, o tym pisze Baal HaSulam w pkt. 17 Przedmowy do nauki dziesięciu Sfirot. Właśnie w taki sposób należy zacząć naukę. I wszędzie, gdzie ludzie się uczą, możesz sprawdzić, czy dochodzą oni do uświadomienia zła?  Nie chodzi tu o rzekomo „z serca płynące” wyznania, tylko naprawdę odkrycia w sobie zła.

Człowiek odkrywa zło nie w stosunku do sąsiadów, kolegów lub członków rodziny, ale w stosunku do swoich przyjaciół w grupie – kiedy nienawidzi ich, zamiast ich kochać. Z całego serca i ze wszystkich sił próbuje zjednoczyć się z nimi i nie może, czuje przy tym, jak już sama myśl o zjednoczeniu jest dla niego odrażająca i znienawidzona.

Nie ma większego oddzielenia i niechęci, ponieważ jakby zostajesz zmuszany do miłości. Przed nami stoją naprawdę ciężkie odczucia. Dopiero wtedy należy zajmować się Torą, tzn. metodą naprawy.

Z lekcji do Przedmowy nauki dziesięciu Sfirot „13.03.2012


Przekonać Stwórcę

каббалист Михаэль ЛайтманEuropejski Kongres. Lekcja № 1

Pytanie: Dlaczego Stwórca powierzył miłość egoistom?

Odpowiedź: Po prostu nie znalazł nikogo innego. Czy istnieje ktoś jeszcze na tym świecie?

Tutaj zebrali się najwięksi egoiści. Inni są mniej samolubni, dlatego nie zostało im dane, by mogli wziąć udział na tym kongresie. Człowiek myśli, że nie ma pieniędzy, że nie może wziąć wolnego w pracy, że żona go zatrzymuje. Nie! Tak naprawdę to jego egoizm nie jest jeszcze wystarczająco duży, w przeciwnym razie znalazłby możliwość by tu przyjechać, zostałyby mu dane takie warunki.

Nasi przyjaciele we wszystkich krajach nie powinni się teraz obrażać. Wszystkim tylko wydaje się, że są absolutnie gotowi, by tu przyjechać a potem okazuje się, że wcale nie. Kiedy człowiek naprawdę czegoś bardzo pragnie i ze wszystkich sił przygotowuje się do tego, wówczas może on przekonać Stwórcę i z całą pewnością może z pomocą tego pragnienia zmienić swój los.

Z 1 lekcji Europejskiego kongresu 23.03.2012


Powszechne prawo harmonii

Z pierwszej rozmowy o integralnej edukacji (Dr. Michael Laitman i psycholog Anatolij Ulianov)

Pytanie: Co Pan ma na myśli, mówiąc o harmonii?

Odpowiedź: Harmonia – to proste. Opiera się ona na fakcie, że w naturze istnieją dwie siły: siła dawania (pozytywna siła) i siła otrzymywania (negatywna siła), które na różnych poziomach (biologicznym, fizycznym, moralnym, itp.) przejawiają się jako zrównoważone systemy. Jeżeli są one zrównoważone w organizmie człowieka, to świadczy to o jego absolutnym zdrowiu. Jeżeli zrównoważone są w naturze, to znajduje się ona w stanie absolutnego spoczynku. Brak równowagi prowadzi do różnego rodzaju ruchów.

Naturalnie brak równowagi jest potrzebny, ponieważ daje nam odczucie życia. Stała interakcja między dwoma siłami w pewnych granicach, ich wahanie względem siebie tworzy życie. Na przykład, rozszerzenie i kurczenie się klatki piersiowej, serca i innych narządów opiera się na wzajemnym ruchu tych przeciwstawnych sił, które wspierają i uzupełniają się wzajemnie.

Życie jest tym, co powstaje między nimi w wyniku ich prawidłowej, harmonijnej interakcji.

Z naszego punktu widzenia rozwoju dojdziemy do stanu, kiedy całe społeczeństwo ludzkie osiągnie właśnie taki tryb pracy, w którym wszystkie jego części będą oscylować wobec siebie. Lecz ruchy te będą, tak jak oddychanie, wzajemnie uwarunkowane, współzależne, kiedy siła dawania będzie równa sile otrzymywania. Będzie to współdziałanie naprzemian: ile będziemy otrzymywać od natury, tyle samo będziemy musieli jej oddawać, i odwrotnie, ile będziemy dawać, tyle samo otrzymywać. Wówczas będziemy żyć w harmonii, homeostazie, w stanie wzajemnego wsparcia.

Natura, która prowadzi nas do stanu równowagi między dwoma jej podstawowymi siłami – obdarzania i otrzymywania – zamierza nas do tego doprowadzić. Jest to jej ogólne dążenie.

Nic nie jesteśmy w stanie zrobić przeciwko temu ogólnemu, powszechnemu prawu. Jedyne, co możemy, to zrozumieć, dokąd zmierzamy i jak możemy prawidłowo, dobrowolnie i świadomie dostosować się do wymogówtego zewnętrznego, absolutnie obowiązującego nas prawa. W rezultacie będziemy się czuli komfortowo nie tylko w końcowym stanie, do którego zmierzamy, ale również na wszystkich stopniach naszego rozwoju.


Naprawić starożytne błędy ludzkości

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Wczoraj zakończyliśmy powtórzenia wszystkich siedmiu lekcji z kongresu na pustyni Arava. Czy mógłby Pan wyciągnąć z tego wniosek i określić nasz następny krok?

Odpowiedź: Jako następne zaczynamy od przyszłego tygodnia pracować na ostatniej części lekcji nad artykułami Baal ha-Sulama i Rabasza o grupie, aby dostosować je bliżej do współczesnego czytelnika. Mam nadzieję, że pozwoli nam to lepiej wczuć się w nie, aby móc je lepiej zrealizować i wyjaśnić, jaka forma wyrażenia i przekazu byłaby najlepsza.

Ponieważ może zostać tutaj popełniane wiele błędów, a to jest dokładnie to, co ludzie zrobili z nauką kabały. Jest to najstarsza nauka, przed którą nie było żadnych nauk na świecie. Z jej rozbicia, tj. jej błędnego zrozumienia pojawiło się wszystko, co jest dzisiaj w ludzkości. Znajduje to odzwierciedlenie w absolutnie wszystkim: w edukacji, w kulturze, w rodzinie, w gospodarce, w systemie państwa i na całym świecie.

Nauka kabały opowiada o zjawiskach natury, o działaniach Stwórcy, a nasz brak zrozumienia tego,  jest przyczyną naszego nieprawidłowego, egoistycznego rozwoju. Miejmy nadzieję, że uda nam się gruntownie wyjaśnić wszystkie te kwestie i że pomoże nam to pójść naprzód. Wtedy będziemy w stanie dalej rozwijać ten punkt, na który wznieśliśmy się na kongresie.

Z lekcji „Nauka dziesięciu Sfirot, 08.03.2012


Na czym polegają studia Kabały


Co motywuje człowieka?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jeśli obserwujemy psa, zauważamy, że jego głównymi potrzebami są: jedzenie, sen, kopulacja. A co motywuje człowieka?

Odpowiedź: Człowieka interesuje to samo: pożywienie, seks, rodzina. Są to zwierzęce, fizyczne pragnienia.

Następny poziom pragnienia ma charakter społeczny, gdyż pojawia się pod wpływem otaczającego społeczeństwa, które wzbudza je w nas: pragnienie bogactwa, sławy (władzy), jak również nauki (wiedzy). Oznacza to, że pierwsze trzy rodzaje pragnienia, to pragnienia fizyczne, a kolejne trzy to w pewnym sensie pragnienia duchowe.

Pytanie: Czy takie sprawy, jak troska o przyszłość swoją i dzieci, nie należą do tych kategorii?

Odpowiedź: Wszystko do tego należy! Absolutnie wszystko.

Wszystko mieści się w tego rodzaju pragnieniach: w trzech cielesnych i w trzech „duchowych”, jeśli można je tak określić, ponieważ znajdują się jakby na zewnątrz ludzkiego ciała i nie są wykorzystywane bezpośrednio dla zaspokojenia ciała.

Pytanie: Czy pragnienie żeby nic nie robić, żeby wszyscy zostawili mnie w spokoju i zniknęli, też należy do tego?

Odpowiedź: Dążenie do takiego stanu pochodzi z naszego ogólnego pragnienia – z egoizmu.

Pragnienie spokoju może przejawiać się nawet wówczas, gdy biegasz i miotasz się z kąta w kąt, gdyż tworzy w tobie miejsce do pracy w poszukiwaniu poczucia spokoju. Odwrotnie dzieje się z dzieckiem. Spróbuj je zatrzymać, dla niego zatrzymanie się w miejscu jest stanem niepokoju, ponieważ dziecko jest szczęśliwe właśnie wtedy, gdy jest w ruchu, bo właśnie to stanowi dla niego spokój. Oznacza to, że spokój odczuwany jest dzięki własnemu pragnieniu, kiedy znajduje się ono w stanie równowagi, w napełnieniu, w nasyceniu, a zatem wtedy gdy pragnienie jest zaspokojone.

Z TV programu „Rozmowy z Michaelem Laitmanem”, 11.03.2012


Nie zegniesz nas

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: W jaki sposób człowiek ma wziąć udział w zjednoczeniu, jeżeli nie jest fizycznie obecny na kongresie?

Odpowiedź: Przede wszystkim miejsce nie ma znaczenia. Jeśli człowiek nie przyjedzie na kongres z powodu okoliczności niezależnych od niego, na które nie ma wpływu, to znaczy, że takie warunki zostały zesłane mu z góry. Jeśli będzie on siedział przed swoim ekranem komputera i robił wszystko, co leży w jego mocy, to w stu procentach będzie zjednoczony z przyjaciółmi.

A poza tym powinniśmy zrozumieć, że Światło przychodzi do nas w różnych odzieniach i trudności, które na nas zsyła, powinniśmy zamienić na naszą własna wytrzymałość. Wymagana jest od nas wytrwałość, wysiłek i pragnienie: przezwyciężamy trudności, które zsyłane nam są z góry, z pomocą własnej determinacji i dalej dążymy do zjednoczenia. Na tym właśnie polega nasza praca.

Z lekcji do artykułu Rabasza, 14.03.2012


Trudno jest być Bogiem, ale jest to możliwe

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jakie absolutnie niesamowite, fantastyczne życzenie można sobie wyobrazić, żeby ludzie byli w stanie wykrzyknąć: “Coś takiego!!!”?

Odpowiedź: Wyobraź sobie, że człowiek może uczynić wszystko! Może być nieśmiertelny, wszechwiedzący, nieskończony, wszechmocny, ale tylko w takim zakresie, w jakim, to co osiągnął, pragnie przekazać innym ludziom, nie pozostawiając nic dla siebie, powinien być tylko przekaźnikiem.

Replika: W szkole słyszałem, jak jakiś kujon powiedział coś takiego: „Chcę być Bogiem! Chcę, żeby moje przyjemności nie znały granic i aby powiększały się i rosły jak najszybciej, a to przyspieszenie żeby rosło gwałtownie”. Czy jest możliwy taki wzrost w tym świecie?

Odpowiedź: Oczywiście. Jednak nie jest samym Bogiem. Stopień, który osiągniemy w ogólnym zarządzaniu, jest stopniem Boga, stopniem Stwórcy.

Czy trudno jest być Bogiem? Być może. Ale jest to możliwe.

Replika: Poza tym powiedział też: „Chcę stworzyć mój własny wszechświat i aby żyli w nim ludzie …”

Odpowiedź: I on go stworzy. Nie tylko jeden, ale wiele wszechświatów, które są wbudowane w siebie. W końcu osiągnie stan absolutnego objawienia i spełnienia, który nazwany jest światem nieskończoności, ponad którym nie pojawią się już żadne pragnienia. Tu jest już koniec.

I co dalej? Nie jesteśmy w stanie nic o tym powiedzieć, bo w naszym ograniczonym zakresie nie znamy stanu, który nazywa się nieskończoność, kiedy mówimy o końcu lub bez końca, to znaczy, że mamy możliwość kontynuacji.

„Dalej” po prostu nie istnieje, kategoria odległości, granicy, sama w sobie znika.

Z TV-audycji „Rozmowy z Michael Laitman”, 11.03.2012