1. Dlaczego potrzebuję miłości do przyjaciół?
Wszyscy wiedzą, że miłość jest czymś dobrym, także miłość do przyjaciół. Jednak tutaj mamy do czynienia z zupełnie innym rodzajem miłości. Nie chodzi o zwykłych przyjaciół, których każdy z nas miał lub ma, lecz o więź między duszami.
„Ja” – to moja dusza, „przyjaciel” – to dusza drugiego człowieka, a „miłość” – to taka więź między nami, w której on staje się dla mnie ważniejszy niż ja sam dla siebie, a ja dla niego ważniejszy niż on sam dla siebie. Powinienem odczuwać jego pragnienia jako bliższe niż moje własne – to właśnie nazywa się miłością do bliźniego jak do siebie samego.
Ale nie chodzi o odczucie i zaspokajanie materialnych pragnień tego świata, lecz o połączenie naszych pragnień osiągnięcia Stwórcy, tak aby zjednoczyły się w jedno wielkie pragnienie, wystarczająco silne i posiadające właściwość obdarzania, podobną do właściwości Stwórcy. Wtedy stanie się ono siłą odkrycia Stwórcy w naszym połączeniu, między nami, jako trzeciego, Tego który łączy.
Dlatego nasuwają się pytania:
a) Po co potrzebna mi jest miłość do przyjaciół, czy po to, aby osiągnąć Stwórcę?
b) Czy rozumiem, że sam nie mogę osiągnąć tego celu, a jest to możliwe tylko dzięki przyjaciołom?
c) Przyjaciele to ci, o których troszczę się bardziej, niż o samego siebie. W naszym połączeniu odkrywam właściwość obdarzania, w której odkrywa się Stwórca.
W ten sposób, buduję zupełnie nową duchową konstrukcję – wspólną duszę Adama Riszona, która wcześniej nie istniała i która znajduje się ponad całą materialną rzeczywistością.
2. Dlaczego wybrałem właśnie tych przyjaciół, a oni wybrali mnie?
Czy naprawdę to ja wybrałem tych przyjaciół? Do tej grupy doprowadziła mnie siła z góry. Gdzie więc zaczyna się moja wolność wyboru?
Swojego wyboru dokonujemy każdego dnia, cały czas sprawdzając, dlaczego potrzebujemy połączenia z przyjaciółmi:
Czy dostrzegam w nich, a oni we mnie, punkt w sercu, czyli pragnienie zjednoczenia i osiągnięcia zespolenia ze Stwórcą?
Jaką więź powinniśmy między sobą zbudować, aby odkryć Go zgodnie z prawem podobieństwa właściwości?
3. Czy każdy z przyjaciół powinien otwarcie okazywać swoją miłość, czy wystarczy, że nosi ją w sercu?
Każdy powinien otwarcie okazywać swoją miłość do grupy. W taki sposób pomnaża miłość w sercach przyjaciół, a później sam czerpie od nich inspirację. Jeśli wcześniej miał jedynie własną, niewielką siłę miłości do przyjaciół, to teraz otrzymuje siłę od wszystkich przyjaciół w grupie.
Jeśli jednak nie okaże im swojej miłości, nie będzie mógł otrzymać ich siły. Ponieważ każdy będzie myślał, że tylko on jeden jest sprawiedliwy, kocha swoich przyjaciół, podczas gdy oni go nie kochają. Zacznie osądzać przyjaciół i pozostanie tylko z jedną swoją małą siłą. Dlatego miłość powinna być jawna, a nie ukryta.
Trzeba zawsze pamiętać o celu grupy – zjednoczeniu ze Stwórcą.
W przeciwnym razie ciało (pragnienie) natychmiast zapomina o celu duchowym (napełnieniu, obdarzaniu) i zaczyna myśleć o własnej egoistycznej korzyści, o tym co może zyskać dzięki miłości do przyjaciół i do Stwórcy.
Dlatego w każdej chwili należy sprawdzać siebie, jak odnoszę się do Stwórcy i do grupy (jako środka do osiągnięcia Stwórcy), do przyjaciela, do nauki. Wszystko należy oceniać z punktu ostatecznego celu. Grupa kabalistyczna opiera się na miłości do przyjaciół, ponieważ jest trampoliną do osiągnięcia miłości do Stwórcy, co stanowi jej cel.
Dlatego potrzebuję przyjaciela, którego mogę obdarzać. Jeśli natomiast potrzebuję przyjaciół po to aby otrzymywać od nich, taka grupa będzie jedynie powiększać mój egoizm.
Przyjaciel powinien, bez słów, pokazać mi, swoją postawę do nauki, do grupy, jak bardzo pragnie stać się obdarzający i anulować samego siebie. Wtedy moja początkowa siła, do osiągnięcia właściwości obdarzania, wzrośnie zgodnie z wysiłkiem przyjaciół. A jeśli pozostali nie okazują mi swojej miłości, stopniowo tracę nawet tę siłę, którą miałem, i utonę w miłości do samego siebie.
Dlatego powinniśmy dawać sobie nawzajem przykład miłości do bliźniego.
4. Czy trzeba wiedzieć, czego konkretnie brakuje każdemu przyjacielowi, aby go tym napełnić, czy wystarczy ogólnie kochać przyjaciół?
Wystarczy kochać przyjaciół i rozumieć, że przyjaciołom brakuje motywacji, wsparcia na duchowej drodze, inspiracji, poczucia wielkości Stwórcy i grupy i na ile to możliwe, zapewnić im to wszystko.
Z lekcji według artykułu Rabasza „O miłości do przyjaciół”
Kategorie: Praca duchowa, Praca duchowa w grupie, Praktyka połączenia, Pytania&Odpowiedzi