Artykuły z kategorii Praca duchowa

Istota nauki Kabały, cz.6

каббалист Михаэль ЛайтманWynik rozwoju ludzkości

Pytanie: Jeśli mamy wierzyć naukowcom, to człowiek jako homo sapiens (człowiek rozumny), żyje na Ziemi około 70 000 lat. Ale kabaliści twierdzą, że człowiekiem jest ten – kto odkrył Stwórcę. Czy to znaczy że byli już tacy ludzie na przestrzeni ostatnich sześciu tysięcy lat?

Odpowiedź: Można tak powiedzieć, ale były to tylko pojedyncze jednostki. Pierwszy człowiek który poznał Stwórcę nazywał się Adam, od słowa „podobny do Stwórcy”. W całej historii ludzkości takich ludzi nie było dużo, nie więcej niż jakieś dziesiątki tysięcy.

Według nauki Kabały stwierdza się, że zgodnie z zamysłem stworzenia cała ludzkość musi dojść do odkrycia Stwórcy. Każdy człowiek, który ciągle pojawia się na Ziemi w ciele fizycznym, musi w końcu poznać Stwórcę.

Ciąg dalszy nastąpi …

Z programu TV „Podstawy Kabały”, 12.11.2018


Moje myśli na Twitterze, 28.04.2019, cz.2

Stwórca pokazuje człowiekowi to, że sam nie jest w stanie nic zrobić przeciwko naturze, egoizmowi. I trwa to tak dalej, dopóki nie uświadomi sobie, że jest całkowicie bezbronny wobec egoizmu. Jednak zainwestowane wysiłki nie pozwalają mu pozostawić duchowej pracy. Pozostaje tylko jedna droga, to znaczy zwrócić się do Stwórcy – i wtedy wyratuje go!

Człowiek zdaje sobie sprawę z tego, że nie porusza się w kierunku – do celu, ale uświadamia sobie też, że staje się coraz gorszy i oddalony od tego celu. Taki jest proces korekty: przechodzi od lekkiej korekty do coraz trudniejszej. Oznacza to, że obciążenia stawiane na drodze człowieka – są oznaką postępu!

@Michael_Laitman


Praca w dziesiątce

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jeśli dziesiątka pracuje razem, to czy efekt pojawia się wtedy, kiedy przynajmniej jeden myśli o pozostałych dziewięciu? Czy może wtedy, kiedy cała dziesiątka jednocześnie wykonuje podobne działanie?

Odpowiedź: Wystarczy, żeby myślało kilka osób z dziesiątki, tak kolejno zmieniają się. Przypominają o tym z góry, ponieważ wszystko dzieje się nie dlatego że tego chcą, ale dlatego że tak zarządza nimi wyższy system sterowania. Ludzie mieszają się między sobą w ciągłej intencji do połączenia ze sobą i z wyższą siłą.

Absolutnie niczym nie zarządzają, po prostu starają się myśleć o dziesiątce. Potrzebują tylko wzbudzać w sobie nawzajem wielkość siły zarządzania i możliwość ich wspólnego wpływu na nią.

Z programu TV „Ostatnie pokolenie”, 16.08.2017


Moje myśli na Twitterze, 30.03.18, cz.2

Religia ułatwia życie pozwalając zamiast wewnętrznych działań naprawy ego, wykonywać zewnętrzne działania za nagrodę w tym i przyszłym świecie. Pomaga nam to wyjaśnić jak działa egoizm przeciwko właściwości obdarzania Stwórcy. Dlatego religie i metody są niezbędne dla wyjaśnienia Stwórcy.

Egoizm człowieka upewnia go w tym że droga nie powinna być bezkompromisowa jak wskazuje Kabała. Nie należy męczyć się walcząc z egoizmem to jest pragnieniem rozkoszować się. Dlatego równolegle do Kabały rozwinęły się egoistyczne religie tak zwane ego-metody „dary Abrahama”.

Powiedziane jest: „Ja, a nie posłaniec”, tj. Sam Stwórca wyprowadza nas z egoizmu z Egiptu. Oznacza to że ja znajduję się w kontakcie ze Stwórcą bez pośrednich właściwości. Czuję się naprzeciw Stwórcy w swoim żądaniu, łączę zbawienie tylko z Nim.

Przed wyjściem z egoizmu człowiek odkrywa brak siły do walki z rosnącym ego. Wydaje się nawet że cofa się wstecz. Powstaje rozpacz, pokusa religii tj. nagrody za mechaniczne działania. Jeśli człowiek odchodzi, staje się wtedy przeciwnikiem Kabały. Tak było we wszystkich czasach…

Stwórca – to właściwość obdarzania i miłości. Znajduje się we wszystkich stworzeniach. W twoim odniesieniu do nich i w żadnym wypadku nie oddzielnie od nich. Kiedy będziesz odnosić się do nich tak jak Stwórca to znajdziesz właśnie w nich Stwórcę w miarę twojego podobieństwa do Niego.

Stwórca – właściwość obdarzania i miłości – reprezentuje wszystko co istnieje, naturę wszystkich poziomów, światów. Nie ma niczego oprócz Niego! Człowiek jest stworzony jako przeciwstawny do właściwości Stwórcy, aby móc stać się podobnym do Niego i w tej mierze odkrywać Go.

Kabała nie popiera rezygnacji z egoizmu. Egoizm – to materia stworzona przez Stwórcę. Im jest większy tym bardziej możemy go naprawić i upodobnić się do Stwórcy, podnosząc się do Jego poziomu. Miara podobieństwa do Stwórcy w obdarzaniu i miłości nazywa sie ekranem. O ekran należy prosić Stwórcę.

Nie jest możliwe poprzez studiowanie Kabały zaszkodzić sobie lub innym. Dlatego że duchowy świat jest chroniony, ukryty przed twoim egoizmem przez twój ekran. Jeśli nie możesz podnieść się więcej niż jest to w twoich siłach, to nie zobaczysz tego czego nie jesteś w stanie użyć ze względu na obdarzanie i miłość.

Kabała umożliwia naukowcom użycie siły z następnego etapu rozwoju, aby móc się podnieść, tj. poznać kolejny poziom w uczuciach i rozumie. Kabała – to nauka która wymaga od badacza nabycia właściwości badanego obiektu.

Jeśli właściwość światła, obdarzanie – porównamy z właściwością egoizmu, otrzymywaniem, to na różnych poziomach porównania otrzymamy fizyczne, biologiczne, chemiczne, psychologiczne itp. poziomy zależności – prawa. „Swiatło – pragnienie”. Taka jest natura wszystkich światów!

@Michael_Laitman


Czego pragnie moja dusza?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jak dowiedzieć się czego dokładnie pragnie moja dusza?

Odpowiedź: Człowiek to czuje kiedy zaczyna siebie słyszeć. Studiujac Kabałę zaczyna czuć że mówi się tam o nim. I zaczyna wewnątrz niego coś się dziać. Ale nic więcej ponad to. Rozumem w Kabale zupełnie nie można nic zdziałać.

Komentarz: To znaczy że logika w żaden sposób nie pomoże zrozumieć?

Odpowiedź: Logika jest bardzo prosta: spotkałem się z taka metodą która odzywa się gdzieś wewnątrz mnie i podpowiada że to prawda. Ale żadnych egoistycznych, zmysłowych czy rozumnych dowodów w stosunku do tego nie mam. Ponieważ mówi się o duszy jako o jakiejś wyższej sile która mnie koryguje. Nawet odkrywa we mnie nowe możliwości odczuwania oraz istnienia. To wszystko wydaje się takie fantastyczne.

Dlatego w Kabale pozostają tylko ci ludzie którzy naprawdę chcą odkryć dla siebie prawdziwy, wieczny, doskonały stan.

Z lekcji w języku rosyjskim, 28.08.2016


Moje myśli na Twitterze,18.04.19, cz.2

Po odkryciu wszelkiego zła w egoizmie, jeśli człowiek nie uciekł przed ruchem w kierunku celu, to wtedy staje się godny zobaczyć, że nie ma Faraona i sług a sam Stwórca odkrywał w nim egoizm po to aby mógł zobaczyć cały swój egoizm i oddzielenie od Stwórcy – i tylko w ten sposób Stwórca przybliża go do siebie.

Właśnie dla tych którzy pragną wydostać się z egoizmu, Stwórca ujawnia zło egoizmu i widzą siebie coraz bardziej pogrążonych w egoizmie, co jest sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem. Ale jeśli poruszają się w kierunku prawdy – ujawnienia wszelkiego zła w egoizmie, to wtedy Stwórca pomaga im – i ujawnia im to, że zawsze ich słyszał.


„Mężczyźni są z Marsa, kobiety z Wenus“

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czy różnice między mężczyznami i kobietami są naprawdę tak ogromne, że nie są w stanie się wzajemnie zrozumieć?

Odpowiedź: Nie sądzę, że istnieje inna nauka, oprócz Kabały, która może wyjaśnić, jak bardzo się różnimy. W duchowości siła obdarzania jest siłą męską, a siła otrzymywania jest siłą kobiecą. Jednak w przeciwieństwie do naszego świata, siła otrzymywania w duchowym – to siła pozytywna i życiowo ważna.

Dopóki nie osiągniemy końca korekty, te dwie części w naturze są sobie równe i absolutnie przeciwstawne w każdym szczególe, właściwościach. Nawet na etapie końcowej korekty natura pozostaje nienaruszona i każda część odrożnia się od drugiej i jest do niej przeciwstawna.

Jednak dzięki korekcji wykonywanej przez każdą z tych części (męską i żeńską) są one tak bardzo do siebie zbliżone, że stają się jak jedna całość. Nie oznacza to, że różnice między nimi znikają, podstawowe różnice pozostają, a dystans, który powstał na początku tworzenia, nie „zanika całkowicie”. Ale proces korekcji prowadzi je do równości, jedności, a nawet do adhezji.

Dlatego tylko z pomocą metody korekcji zwanej „mądrością Kabały”, kiedy naprawiają się zarówno męska, jak i żeńska część, jesteśmy w stanie zbudować nowe typy relacji rodzinnych, uporządkować nasze życie we właściwy sposób, nie wspominając o wyższej nagrodzie, którą poczujemy w odkryciu Stwórcy między nami.

Z programu „Kabała dla początkujących”, 14.10.2010


Moje myśli na Twitterze, 23.03.18

Obecny czas zobowiązuje nas do pomnażania poznania wewnętrznej Tory. Pokonując nowe ścieżki, Księga Zohar toruje drogę na pustyni. Ona i wszystkie jej owoce, gotowe są otworzyć nam bramy zbawienia (od egoizmu naszej natury). (Raw Kuk, Orot p.57)

Studiowanie Księgi Zohar dzisiaj jest konieczne, aby uchronić się przed złem. Odkrycie mądrości w tak złym pokoleniu jest konieczne jak tarcza do trzymania się za Wyższą siłę. Poprzednie pokolenia były bliższe Stwórcy, ale w naszym pokoleniu uchroni nas tylko nauka Kabały. (J. Cemach, Przedmowa do Drzewa Życia)

Postęp duchowy jest określany przez różnicę wzniesień/upadków, w umyśle/uczuciu, w dążeniu obdarzać/otrzymywać, w słodyczy obdarzania/goryczy otrzymywania. Za/przeciw pragnieniu rozkoszować się. Żuć zło egoizmu, jego gorycz i w przeszkodach osiągnąć miód w połączeniu ze Stwórcą.

Konieczne jest, aby przeciwstawić egoizmowi – Stwórcę, grupę, poręczenie, wiarę, obdarzanie, miłość, wszystkie siły wyższego świata. Aby skierować przeciwko niemu całą swoją uwagę, robić wszystko przeciwko niemu, przyciągając przeciwne jemu środki.

Tylko cierpliwi osiągają cel, nie widząc innego wyjścia, z wyjątkiem poręczenia. Jest to gorzki okres „maror“. Właściwe zjednoczenie w grupie rozwija w każdym wiarę – właściwość obdarzania ponad egoizmem. Oni wyjdą z egoizmu, wygnania do obiecanej ziemi.

Duchowe wzniesienie jest możliwe w miarę ważności Stwórcy, właściwości obdarzania i miłości. Ważność Stwórcy jest możliwa w mierze ważności połączenia w grupie. Połączenie jest wyjściem z siebie w przyjaciół, co jest równe wyjściu w wyższy świat, w wiarę powyżej wiedzy, w Stwórcę.

Szarański: Skierowałem prace Sochnut z repatriacji na wzmocnienie więzi Żydów świata.

Ja: Dobra decyzja, ponieważ nie ma repatriacji! Następnym zdrowym krokiem jest wyjaśnić Żydom świata przyczynę antysemityzmu i jak zamienić nienawiść do nas na uważanie.

Według ADL liczba przestępstw motywowanych antysemityzmem wzrosła o 60%. Przyczyna zależy od tego, kto pisze: białe i czarne, zwolennicy i przeciwnicy Trumpa, wszyscy są gotowi, aby korzystać z niego, obwiniając siebie nawzajem. Ale Kabała uważa, że jego prawdziwą przyczyną są sami Żydzi!

Istnieje wielu głupców, uciekających od studiowania tajemnic Kabały i Ksiegi Zohar, w której zawarte jest nasze życie. A jeśliby kierowali się ostrzeżeniami o rosnącym złu, to zajmowaliby się Księgą Zohar i tym anulowaliby wszystkie nieszczęścia, przyciagając światło i obfitość. (Nocar Hesed rozdział 4, Miszna 20)

Chociaż nasz świat jest niczym w porównaniu do wyższego świata, egoizm poniża jego ważność. Ciągła praca – to podnieść ważność wyższego świata „zamieszkania w nim“ uczuciem i rozumem, pozostając w odczuwaniu tego świata. Wielkość Stwórcy jest ponad egoizmem – co jest najważniejszą rzeczą w duchowym wzroście.

Ci, którzy zajmują się Ksiegą Zohar, pobudzają siły dusz wszystkich sprawiedliwych i Mojżesza, pobudzają światło jak podczas napisania Zohar i świeci Szhina światłem swojego odnowienia. Oni znowu ożywiają to światło, które odkrył RASZBI z przyjaciółmi w czasie napisania Zohar. (RAMAK, Or jakar, Bramy 1, p. 5)

Zohar Hadasz. Pieśń pieśni. p. 482: Człowiek musi poznać Stwórce, siebie, jak został stworzony, skąd przyszedł, dokąd idzie, jak naprawić egoizm, jak stanąć przed sądem, co to jest dusza, skąd i dlaczego zeszła, jej związek z ciałem. On musi poznać ten i Wyższy świat, Stwórcę, naprawić świat.

Człowiek podczas wzniesienia musi oceniać swój stan jako wielki, ponieważ podnosi tym całą grupę. Ale w upadku jest również zobowiązany oceniać swój stan w stosunku do grupy, w jakim stopniu szkodzi jej. Nie powinien skupiać się na swoim stanie, dlatego że w duchowym tego nie ma!

Trump trzyma się swoich obietnic przywrócenia pozycji amerykańskiego biznesu na świecie. Jego najbliższym celem jest WTO (Światowa Organizacja Handlu). Przecież ona uniemożliwia prowadzenie biznesu USA, szczególnie w Meksyku i Kanadzie. Ale w końcu główna szkodę spowodowaną przez wojnę USA z WTO poniesie UE!

@Michael_Laitman


Różnica pomiędzy depresją a duchowymi upadkami

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Dlaczego podczas studiowania Kabały upadki nazywają się egoizmem, podczas gdy jest to zwykła depresja?

Odpowiedź: Nie.To tak tylko tobie się wydaje, że to depresja, jakieś niezrozumiałe odczucia: bo nie chce mi się, nie przyciąga mnie i tak dalej. W rzeczywistości nie jest to zwykła depresja przez brak chęci do świata, ale prawdziwe pogrążenie w ciemności!

Jest to rozpaczliwa ciemność, odczucie braku chęci do czegokolwiek. Oznacza to, że dodają ci egoizmu.

Człowiek rozpoczyna życie w Kabale z zerowego stanu – z normalnego zwierzecego egoizmu w stosunku do naszego świata: jedzenie, seks, rozrywki, pieniądze, władza, wiedza. To jest jego pozycja wyjściowa (P.W.)

Potem przychodzi do Kabały i przeżywa pewne ożywienie, entuzjazm: włącza się w grupę, jest gotów robić dla niej wszystko – życie jest przepiękne, wszystko dobrze się układa, wreszcie odnalazł siebie. A do tej pory było jakoś melancholijne, czegoś mu brakowało, sensu życia itd. I oto następuje pierwszy wzlot: „Znalazłem!”

Potem jednak upada wprost w przeciwstawny stan, który wsysa go jak czarny lej. Jak próżnia wyciąga z niego wszystkie siły, ledwo może poruszać głową: nie widzi sensu życia. Tak jakby uderzono go zakurzonym workiem: i w głowie ma pył, i w sercu. Zacznają się wzloty-upadki, wzloty-upadki.

Najważniejsze jest to, aby zrozumieć, że osiągnięcie Wyższego świata buduje się na braku do niego egoistycznego pragnienia! Dlatego nauka Kabały nazywa się nauką o otrzymywaniu.

A jak bez egoizmu mogę coś otrzymać? Jak bez pragnienia, bez płonącego dążenia być prawdziwym, zdrowym egoistą: mogę uchwycić się i podbić Wyższy świat?

Wszystko czego chce zwykły człowiek – to pojeść, zabawić się „zanurzyć się głębiej” w telefonie komórkowym, porozmawiać z kimś. Ale tym nie podbije świata duchowego!

Dla niego konieczna jest inna broń – ogromne pragnienie. Bo gdy płonę, jestem gotowy na wszystko, chcę zdobyć Wyższy swiat.

I dlatego dodają mi egoizmu do stanu Nr 2, a ja dzięki niemu podnoszę sie do stanu Nr 3. Z trzeciego stanu, opuszczam się w dół jeszcze niżej w stan Nr”4″, a następnie podnoszę się do stanu Nr”5″ i opuszczam się jeszcze niżej, dopóki po wielu wzlotach i upadkach nie osiągnę, na przykład stanu Nr”9″.

Kiedy znajduję się w bardzo niskim, okropnym, nieprzyjemnym stanie czuję wtedy strach, porażkę mam odczucie że „lepsza jest już śmierć, niż takie życie“. To jest właśnie rozstanie się z naszym ziemskim egoizmem! Jeszcze w trakcie trwania życia.

Właśnie wtedy, nabywając pewną liczbę szczytów i upadków, wznoszę się do punktu „10”.

Porównując punkt Nr”9″ i Nr”10″ widzę, że to wszystko rzeczywiście przychodzi do mnie od Stwórcy: „Nie ma nikogo oprócz Niego i On jest dobry i czyniący dobro“. Jest to wiara ponad rozumem, dlatego że wiedza jest w egoizmie, a wiara – we właściwości obdarzania.

Tak po raz pierwszy buduję duchowy parcuf – kroplę nasienia, zarodek duszy. Od tego poziomu zaczynają się narodziny duszy. Kto dochodzi do tego poziomu jest już na drodze! A kto nie doszedł, to może mówić wszystko co chce.

Ale ciekawe jest to że ludzie, którzy znajdują się w połowie drogi, ale nie osiągnęli jeszcze „dziewiątego punktu” często odchodzą od Kabały. Zaczynają przeklinać Kabałę także mnie i naszą metodę: „To nie jest to! Może w innym miejscu… czasie…tam będziemy” – i tak dalej.

Musimy zrozumieć, że duchowy świat – to nie jest to co wam się wydaje, ale to co osiąga się według metody opisanej w prawdziwych kabalistycznych źródłach.

Z lekcji w języku rosyjskim,15.05.2016


Moje myśli na Twitterze, 22.03.18

Pytanie: Dlaczego wzniosłe, czyste pragnienia odczuwane poza grupą hamują rozwój?

Odpowiedź: Wszelkie odkrycia w grupie są w kierunku celu i dowolne odkrycia poza grupą są w przeciwnym kierunku niż cel, dlatego że grupa jest systemem Duszy i tylko w niej ma miejsce odkrycie Stwórcy.

Modlitwa – to duchowe naczynie, działanie pełnego HaWaJaH, całych 10 sfirot. Dlatego człowiek nie jest w stanie modlić się sam lub za siebie. Modlitwa którą słyszy Stwórca, wynika z połączenia w grupie i otrzymania od przyjaciół intencji, inspiracji, wsparcia.

Człowiek sam nie może zwrócić się do Stwórcy. Modlitwa musi składać się z 10 sfirot duchowego naczynia. Dlatego trzeba docenić ważność 9 przyjaciół i przyłączyć do nich swoją pustą, cierpiącą, mroczną Malchut – wtedy powstanie zwrócenie się do Stwórcy.

W wyniku pracy nad połączeniem (synowie Jakuba) w grupie (Józef) zaczynamy nienawidzić słodyczy egoistycznego napełnienia i chcemy poczuć w nim taką gorycz, żeby można było uciec. Ucieczka to jedyna rzecz, która może nas zbawić. Trzeba rozwinąć w sobie nienawiść do egoizmu.

Poczuć gorycz w otrzymywaniu: „I zajęczeli synowie Izraela od tej pracy”. Ale obdarzanie jest możliwe i staje się słodkie tylko poza egoizmem Egiptu, po otrzymaniu Tory i naprawy na pustyni.

Główna praca duchowa w Egipcie – polega na przeżuwaniu maroru, dopóki nie wydostaniemy się z Egiptu.

7 głodnych lat oznacza to że: odkrywamy wtedy gorycz pracy w egoizmie, chociaż daje nam słodycz, ale chcąc osiągnąć właściwość obdarzania, odczuwamy gorycz, maror. Chcemy osiągnąć obdarzanie i nie możemy. Nie jesteśmy w stanie obrócić goryczy w słodycz, w dobro, aby obdarzanie okazało się słodkie.

Tylko po wyjściu z egoizmu (Egiptu) człowiek może wypełniać Przykazania Stwórcy, mówiąc „Na pamiątkę wyjścia z Egiptu”. Dlatego że wszystkie Przykazania – to istota, naprawa działań z egoistycznej intencji „dla siebie” na intencje „ze względu na Stwórcę”.

Dla odkrycia Stwórcy między nami musimy działać jak wszystkie części jednej duszy. Każdy odpowiada za połączenie wszystkich ze Stwórcą, aby napełnić Stwórcę. Każdy powinien odnosić się do przyjaciół jak do Stwórcy, przecież Stwórcy potrzebni są oni, a nie on.

Na początku duchowa droga jest romantyczna, obiecuje odkrycia. Ale stopniowo człowiek staje się świadomy wysiłków i zapłaty za duchowe wzniesienie. Droga nie jest już tak pociągająca, staje się trudna i skomplikowana. Przecież jest przeciwna naturze egoizmu. Jej symbolem jest gorzkie zioło maror.

Wszyscy zwracają się do Stwórcy, instynktownie jakby jednokierunkowo, ale… bezskutecznie!

Skuteczny apel jest możliwy tylko jako jedna wspólna prośba o połączenie, połączenie grupy, ponownie w jedno naczynie duszy. Przecież właśnie dlatego Stwórca rozbił duszę, system Adama.

@Michael_Laitman