Artykuły z kategorii Praca duchowa

W każdym przyjacielu widzieć Stwórcę

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jak uchronić się przed osłabieniem z powodu negatywnych słów i emocji, które często otrzymuję od innych ludzi zajmujących się Kabałą?

Odpowiedź: Należy odnosić się do tego bardzo prosto: nie ma nikogo innego – jest tylko Stwórca. To On obleka się w innych przyjaciół, którzy wydają się istniejącymi, i poprzez nich przeprowadza na tobie swoje ćwiczenia.

Nagle wydaje ci się, że przyjaciele coś mówią do ciebie, albo lekceważą cię, albo poniżają cię. W rzeczywistości to nie oni, a Stwórca tak postepuje z tobą. Dlatego zawsze zwracaj na nich uwagę, ale zdawaj sobie sprawę, że otrzymujesz to od Stwórcy.

Dlatego, za każdym przyjacielem należy widzieć Stwórcę. I wtedy nie będziesz miał do nich żadnych pretensji, a tylko do siebie, albo do Stwórcy.

Pytanie: I to wszystko pochodzi od Stwórcy w celu naszego postępu?

Odpowiedź: Oczywiście.

Pytanie: Czy poniżenia przynoszą człowiekowi duchowy postep?

Odpowiedź: Wszystkie chwile w życiu mają na celu to, by posunąć was do przodu. Stwórca nieustannie przyciąga was do siebie, nawet jeśli tego nie czujecie. On tylko tym się zajmuje.

Z lekcji w języku rosyjskim, 23.06.2019


Jedyne kryteria duchowego postępu

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Od czasu do czasu jesteśmy odłączani od dziesiątki, a następnie wchodzimy w nią ponownie i ta częstotliwość mówi o jakości pracy. W odniesieniu do jakiego kryterium to mierzę?

Odpowiedź: W odniesieniu do dziesiątki i Stwórcy, który jest w niej!

Jestem z nimi cały czas związany, to jest moja dusza, z tym idę przez życie. Fizycznie pracuję, troszczę się o rodzinę, uczestniczę we wszelkiego rodzaju ziemskich sprawach, ale wewnętrznie ciągle odczuwam, że trzymam się za dziesiątkę i Stwórcę w niej. To jest moje jedyne kryterium.

Pytanie: A jeśli teraz mam przypadkową dziesiątkę, a jutro będzie inna?

Odpowiedź: Nie ma żadnej różnicy. W rezultacie wszystkie dziesiątki połączą się w jedną. I w ogóle wszystko, co jest stworzone połączy się w jedną jedyną dziesiątkę, łącznie z nieożywioną, roślinną i zwierzęcą naturą.

Z lekcji w języku rosyjskim, 12.02.2019


Przejście do następnego świata

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Dlaczego tak bardzo przyciąga mnie do Pana lekcji i rozmów?

Odpowiedź: Dlatego, że słyszysz o sobie, o swojej duszy, o tym jak możesz osiągnąć wieczny, doskonały stan, kiedy życie i śmierć ciała nie będą na ciebie wpływać i zaczniesz odczuwać, że życie jest nieskończone i przebiega w zupełnie inny sposób niż dzisiaj ci się wydaje.

Jeśli zaczniemy się zbierać razem, to w połączeniu między nami poczujemy, jakby przejście do następnego stanu – do Wyższego Świata. On znajduje się w centrum naszej interakcji.

Jak mówią astronomowie, że w kosmosie istnieje przejście z jednego stanu do drugiego, tak i tutaj. Jest to rodzaj przejścia, właz z naszego świata w następny świat.

Z lekcji w języku rosyjskim, 07.07.2019


Fragmenty z porannej lekcji 11.11.2018

каббалист Михаэль ЛайтманZ lekcji na temat „Wzajemne poręczenie” 

W tym świecie zajmujemy się samym pragnieniem rozkoszowania się, to znaczy materią, a w świecie duchowym zajmujemy się tym, co znajduje się pomiędzy pragnieniami, tworząc między nimi przeciwne relacje – powyżej wiedzy, powyżej swojego egoistycznego pragnienia rozkoszowania się. 

* * * 

Zanim zwrócisz się do Stwórcy, należy naprawić swoje relacje z przyjaciółmi. Oznacza to, że dzień zaczyna się od porannej modlitwy, „Szaharit“. Wszakże, jeśli zwracam się do Stwórcy od siebie samego, to tylko niszczę, a nie buduję. Tutaj leży źródło wszelkiego dobra lub zła. Lepiej w ogóle nic nie robić, niż zwracać się do Stwórcy od siebie osobiście, prosząc o siebie.

Jeśli człowiek pamięta o tym, to rozumie, że w pojedynkę lepiej jest mu milczeć, dlatego że nie ma do kogo się zwrócić i o co prosić. Jeśli moje zwrócenie się do Stwórcy idzie bezpośrednio, a nie przez przyjaciół, to szkodzę sobie. 

Mógłbym przebudzić i naprawić połączenie, ale nie zrobiłem tego, i dlatego Stwórca odwraca się do mnie odwrotną stroną, pokazując, że moje zwrócenie się nie jest poprawne. W ten sposób On uczy nas, co jest dobre a co złe, na przeciwieństwach.

Dlatego należy wystrzegać się, aby nie zwracać się do Stwórcy, zanim nie ustalisz swojego stosunku z przyjaciółmi, prawidłowo nie ukierunkujesz się na połączenie z grupą, na jedność, na pragnienie, aby postrzegać wszystkich jak jedną całość. Tylko wyobrażając sobie, że jednoczysz wszystkie serca, możesz zwrócić się do Stwórcy z tego jednego serca. Wtedy będzie to właściwą modlitwą, która „przebudzi świt”, to znaczy – naprawę. 

Nie należy myśleć, że prawo „kochaj bliźniego swego jak siebie samego” wypełnia się tylko na samym końcu naprawy, dzięki wyższemu światłu. Cała nasza praca zaczyna się od tego prawa i tylko na nim można zbudować właściwe działania i właściwe zwrócenie się do Stwórcy. W przeciwnym razie zniszczymy to wszystko.

Budując w dziesiątce relacje wzajemnego poręczenia, zaczynamy odczuwać między nami tę sieć, która przekształca się w dziesięć sfirot, połączonych w jeden duchowy parcuf. Tak wypełnia się warunek do odkrycia wewnętrznego światła, manifestacji Stwórcy w stworzeniu, w dziesiątce, jak w jednej całości. 

* * * 

Każdy powinien myśleć tylko o wspólnej sieci, o sukcesie całej grupy. Jest on osobiście odpowiedzialny za ogólne połączenie i troszczy się tylko o to. Nie ma innej pracy duchowej poza ciągłym dążeniem do zjednoczenia wszystkich. Te związki między nami staną się tym miejscem, w którym odkryje się Stwórca – nie w nas, a między nami. Tym różni się duchowa sieć od materialnej.

W materialnej sieci jesteśmy ważni my sami. Ludzkość uważa, że budując taką sieć robimy postępy. Ale w istocie, za każdym razem osiągając jakieś połączenie, odkrywamy wewnętrzne rozbicie, niszczycielską siłę ukrytą wewnątrz egoistycznego połączenia, a potem przychodzi wojna lub inne nieszczęścia. Przecież wszelkie egoistyczne połączenie ludzi ma miejsce tylko w celu ujawnienia jego nieprawidłowości. 

Prawidłowe połączenie zawsze przebiega przez grupę: nie tylko między mną a przyjacielem, a w celu zbudowania pełnej dziesiątki, ze wszystkich dziesięciu osób, bez wyjątku. Jest to prawo duchowego systemu, w przeciwnym razie nie odpowiadamy duchowej sieci i zadziała na nas w przeciwnej formie. 

Wszystkie formy, w których chcieliśmy odnieść sukces a ponieśliśmy porażkę, ponieważ popełniliśmy błąd, wracają do nas i korygują nas na drodze cierpień, prowadząc do naprawy. Dlatego warto wystrzegać się budowania niewłaściwych połączeń między nami, aby nie powodować negatywnej reakcji systemu, a dążyć tylko do całej grupy, całej dziesiątki razem. 

* * * 

Prawo wzajemnego poręczenia jest proste: jestem zobowiązany zatroszczyć się o dziewięciu przyjaciół, a dziewięciu musi zatroszczyć się o mnie. W ten sposób określamy całe swoje życie i możemy zbudować raj, którego nie będzie mógł naruszyć żaden człowiek na świecie. Jeśli jesteśmy połączeni razem, to nikt nie może przebić się wewnątrz naszej jedności.

Dlatego, każdy w stu procentach zależy od przyjaciół, a oprócz nich – od nikogo więcej. Takie jest prawo duchowego systemu. Jeśli dziesiątka zbudowana jest prawidłowo, to jest jak twierdza: nikt nie może jej w niczym zaszkodzić. 

* * *

W każdym z nas jest zwykły, życiowy egoizm. Ale jest otoczony specjalną zbroją, która nazywa się faraon. Ona zamyka nas wewnątrz egoizmu i nie daje z niego wyjść. Dopóki nie pracujemy nad tym, żeby wyjść ze swojego egoizmu, on prawie nie jest chroniony przez zbroję. 

Ale poprzez nasze próby wyrwania się z niego budujemy egoistyczne zbroje, jak sportowiec pompuje mięśnie za pomocą treningów. Czujemy, że egoizm umacnia się i nie odpuszcza nas, budując wokół siebie mur, który nazywa się faraon. Tak wchodzimy do Egiptu. 

Jeśli nie zgadzamy się na pozostanie w egoizmie, nienawidzimy go i staramy się z niego wyjść, tylko wtedy widzimy jak bardzo rządzi on nami, to znaczy odkrywamy, że znajdujemy się na wygnaniu. 

Ten, kto nie chce wyjść naprzeciw przyjaciół ze swojego egoizmu, ten nie odkryje faraona. Faraon wyda mu się dobry i da wszystko, czego zapragnie, jak podczas siedmiu sytych lat. Będzie przekupiony przez faraona, zawrze z nim układ i nie odczuje żadnego pragnienia ucieczki od niego. 

* * * 

Na początku tylko uciekamy z Egiptu, z niewoli faraona, ze swojego ogromnego pragnienia, by czerpać przyjemność. Chcemy stać się wolnymi ludźmi! Jeszcze nie umiemy pracować ze światłem, z właściwością obdarzania, nie możemy obdarzać, ale już podnosimy się nad Egiptem, nad władzą faraona.

Ucieczka z Egiptu, od faraona jest pierwszym anty-egoistycznym ekranem. Egipt pozostaje wewnątrz mojego egoizmu, a ja wychodzę z niego i wchodzę na Ziemię Izraela pod władzę Stwórcy. 

Z porannej lekcji 11.11.2018 


Fragmenty z porannej lekcji 22.10.2018

каббалист Михаэль ЛайтманZ lekcji na temat „Wiara ponad wiedzą” 

Wiara ponad wiedzą opiera się na doznaniach, ale wydaje się, że dla nas nie są one naturalne. Naturalne odczucie otrzymane od urodzenia nazywa się racjonalną wiedzą.

Ale teraz proszę o dodatkowy stosunek do rzeczywistości, aby zbudować jej nowy poziom, który nazywa się „obdarzaniem”, Bina, wiara, która nie opiera się na materialnej wiedzy. 

Ja opieram się tylko na otrzymywaniu, ponieważ jestem zbudowany na egoizmie. Ale proszę dać mi taki stosunek do rzeczywistości, jakbym odczuwał w niej Stwórcę, jakby jego siła obdarzania odkryła się na całym świecie i wszyscy znajdowali się w miłości i obdarzaniu, i ja chcę być taki sam. 

Zdaję sobie sprawę z tego jak bardzo to moje pragnienie jest dalekie od rzeczywistości, ale pragnę tak zbudować siebie, aby odnosić się do niej na dwóch poziomach: z siłą otrzymywania i siłą obdarzania. Z jednej strony jak sędzia kieruję się tylko tym, co widzą moje oczy, i widzę realny świat. Ale z drugiej strony postrzegam świat, jakby naprawionym, w którym panuje tylko jedna siła Stwórcy, oprócz której nic nie istnieje. 

* * * 

Jeśliby Stwórca obłóczył się we mnie i dał mi swoją siłę obdarzania i miłości, zastępując egoistyczną siłę otrzymywania, panującą we mnie wcześniej, stałbym się aniołem. Ja bym tylko obdarzał i wszystkich kochał tak samo nieświadomie jak teraz chcę otrzymywać od wszystkich. Po prostu jedna natura we mnie zmieniłaby się na drugą.

Ale, to nigdy nie może się zdarzyć. Cel jest taki, aby pozostając tym samym stworzeniem, jakim się jest, upodobnić się do Stwórcy, to znaczy włączyć w siebie dwa poziomy. 

I dlatego po wielu latach rozczarowań nieudanymi próbami uzyskania siły obdarzania, odczuwając miłość i świat duchowy, w końcu rozumiem, że w ogóle tego nie chcę. Mnie nie jest potrzebna siła obdarzania, która całkowicie zawładnie mną jak teraz egoizm – to niczego nie daje. Prawdziwe obdarzanie polega na tym, aby pozostając z siłą otrzymywania, zdobyć umiejętność wzniesienia się nad nią, dzięki sile obdarzania. 

Nienawidząc kogoś mogę go dobrze traktować. Nie chcę zamienić się w anioła i kochać

wszystkich. Zostaję tym samym egoistą, którym stworzył mnie Stwórca, nie niszcząc mojego pragnienia rozkoszować się, ale ponad nim, czyniąc na nie skrócenie, ekran, odbite światło, buduję swoją postawę obdarzania nad otrzymywaniem. 

Nie żądam żadnej nagrody czy rekompensaty, ale chcę po prostu odnosić się do wszystkich tak, jak odnosi się do nich Stwórca. To znaczy, moje intencje są relatywnie bezinteresowne. 

* * * 

Musimy ujawnić całe nasze zło i ponad nim uzyskać siłę wiary, Biny. Nie możemy stać się Stwórcami, a możemy upodobnić się do Niego. Dlatego nasza siła obdarzania może istnieć tylko ponad siłą otrzymywania, tak jakbyśmy obdarzali.

Siła obdarzania – to siła Stwórcy. My możemy tylko odcisnąć ją w sobie i dlatego nazywamy siebie „człowiekiem”, Adamem, to jest „podobnym” (edome) do Stwórcy. Nakładamy warstwę pozłoty na swoje pragnienie rozkoszowania się. Ale wewnątrz, pod tą złotą folią pozostaje cała statua, całe zło naszego egoizmu. Nazywa się to „awjut“ pragnienia i ekran nad nim. 

Z porannej lekcji 22.10.2018 


Wejść w odczucie wspólnej duszy

каббалист Михаэль ЛайтманKażdy człowiek musi otrzymać rozkosz przygotowaną dla niego w zamyśle stworzenia przez Stwórcę. Jeśli człowiek nie stanie się godny osiągnąć cel stworzenia w tym życiu, to stanie się godny w jednym z następnych żyć. Będzie rodził się na tym świecie dopóki nie osiągnie realizacji zamysłu Stwórcy w odniesieniu do siebie.

Cały ten czas, gdy próbuje, chociaż jeszcze nie może osiągnąć idealnego stanu, Wyższe Światło świeci mu z daleka i pomaga się naprawić, by napełnić jego naprawione pragnienia. (Baal HaSulam, Przedmowa do Nauki Dziesięciu Sfirot)

Człowiek powinien starać się rozwinąć w sobie właściwość obdarzania, właściwość połączenia między rozdrobnionymi częściami ogólnego stworzenia, wspólnej duszy, aby połączyć je razem, w jak największym stopniu uczestniczyć w tym. Na tym właśnie polega realizacja warunku „kochaj bliźniego swego jak siebie samego”.

W takim stopniu, w jakim on ​​przybliża się albo nawet realizuje już warunek „kochaj bliźniego”, świeci mu wewnętrzna energia, tak zwana miłość, połączenie między rozbitymi częściami. Ona przyciąga te części do siebie i pomaga sformować w jedną całość, jedną duszę znajdującą się już na nowym poziomie, ponieważ egoizm wszedł między nimi ze swoim minusem i plus stał się wyższy niż minus, to znaczy, wzrósł dzięki minusowi.

Dlatego człowiek otrzymuje ogromną, nową duszę, właściwość obdarzania, właściwość poznania, która nazywa się „Wyższy Świat”.

Pytanie: Będąc w ciele biologicznym, człowiek jakby wchodzi w odczucie tej wspólnej duszy i nawet, gdy ciało umiera on kontynuuje w niej życie?

Odpowiedź: Jedno nie jest powiązane z drugim. Nasze zwierzęce ciało konieczne jest, by zacząć wchodzić w tę duszę, poczuć ją, zacząć ją budować.

Pytanie: To znaczy my poprzez nasze ciała nawiązujemy, jakby pierwszy kontakt z innymi ludźmi? A potem to wszystko dzieje się już na zmysłowym poziomie?

Odpowiedź: Tak i całkowicie poza ciałami.

Z programu TV „Podstawy Kabały”, 11.12.2018


Czy istnieje związek pomiędzy duszami ludzi?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czy istnieje związek pomiędzy duszami różnych ludzi?

Odpowiedź: Wszystkie części pierwotnie rozbitej wspólnej duszy muszą koniecznie się połączyć, ale już nie w taki sam sposób jak w przeszłości, gdy stykały się ze sobą i reprezentowały jedno, jedyne ciało.

Teraz jest między nimi przepaść, egoistyczne oddalenie, które odpycha je od siebie. Dlatego koniecznie musimy odkryć pozytywną siłę miłości, która będzie je przyciągać. Wtedy to odrzucenie, a nad nim wzajemne przyciąganie – stworzą moc, siłę, poziom, stopień Nowej Duszy.

Pytanie: Czy każdy ma swoją duszę, czy jedna dusza jest dla wszystkich?

Odpowiedź: Jedna dla wszystkich. A my wszyscy jesteśmy jej częściami. Ponieważ znajdujemy się w jednym całkowicie zamkniętym systemie.

Z programu TV „Podstawy Kabały”, 11.12.2018


Czy dusza ma odniesienie do ciała?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czy człowiek żyjący na tym świecie w ciele biologicznym może w jakiś sposób wpłynąć na swoją duszę?

Odpowiedź: Zasadniczo to pytasz: jaki jest sens życia w naszym materialnym ciele?

W tym chodzi o to, że materialne ciało zostało nam dane po to, aby zacząć pozycjonować się z duszą, odkrywać ją, rozwinąć ją i z określonego stanu, jakby wyjść na zewnątrz ciała i zacząć z nim pracować.

Pytanie: Ale Pan, jako kabalista mimo wszystko dba o swoje ciało? Czy jest ono dla Pana ważne?

Odpowiedź: Oczywiście. Dzięki temu, że w nim istnieję, to poznaję i rozwijam duszę, naprawiam ją. Ale samo ciało bierze w tym udział tylko pośrednio.

Pytanie: Oznacza to, że rozwinąć duszę można tylko ze stanu, kiedy znajdujesz się w materialnym ciele?

Odpowiedź: Tak. Ale sama dusza nie ma odniesienia do ciała. To znaczy, żyjąc w ciele – ja – rozwijam duszę.

Pytanie: I jak to zrobić?

Odpowiedź: Duszą nazywamy pragnienia: albo negatywne – egoistyczne, albo pozytywne – altruistyczne. Pracując nad nimi tak, aby altruistyczne pragnienia zawsze dominowały nad egoistycznymi, budujemy swoją duszę.

Z programu TV „Podstawy Kabaly”, 11.12.2018


Jak odróżnić egoistyczne pragnienia od altruistycznych?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie z Facebooka: Jak odróżnić w sobie egoistyczne pragnienia, od pragnień altruistycznych? Egoizm często przybiera różne formy, dlatego czasami trudno zrozumieć, czy moje myśli i działania są nim podyktowane.

Odpowiedź: Altruizm różni się od egoizmu tylko tym, że pragniesz być w dobrym związku z innymi i w tym dobrym związku osiagnąć Stwórcę. Innych definicji już nie ma. Wszystko inne, z wyjątkiem połączenia w małej grupie, której celem jest osiągnięcie podobieństwa do Stwórcy według zasady „kochaj bliźniego swego jak siebie samego” – jest egoizmem.

Pytanie: Altruizm – to jest zło czy dobro?

Odpowiedź: Altruizm – to pragnienie zrobienia wszystkiego dla dobra innego człowieka, określenie czego mu brakuje i napełnienie go.

Z programu TV „Odpowiedzi na pytania z Facebooka”, 10.03.2019


Czy należy wznieść się ponad pragnienia ciała?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Dlaczego należy wznieść się ponad pragnienia ciała (jedzenie, rodzina, seks, pieniądze itd.), jeśli te pragnienia są niższe niż duchowe i nie są z nimi sprzeczne?

Odpowiedź: Nie należy się nad nimi podnosić. Kabała nie ma na myśli pragnień danych nam przez naturę, a egoistyczne pragnienia.

A te, które dane są przez naturę – jedzenie, seks, rodzina, bogactwo, sława, wiedza, należy po prostu racjonalnie wykorzystać, by osiągnąć swój wyższy cel.

Ale w żadnym wypadku nie należy specjalnie likwidować tych pragnień.

Z lekcji w języku rosyjskim, 14.04.2019