Artykuły z kategorii Praca duchowa

Kto wszystko zepsuł, ten to naprawi

каббалист Михаэль ЛайтманZło, które widzimy w świecie, jest projekcją naszych własnych właściwości. Dlatego jeśli jestem pod silnym wrażeniem tego zła, to jest również pożyteczne, bo w takim samym stopniu będę miał większą wolę gotowości, uwolnienia od niego. Wymaga się ode mnie jedynie uświadomienia sobie, że wszelkie zło wynika z mojego pragnienia przyjemności, mojego egoizmu. A jeśli wykorzenimy ten egoizm za pomocą wyższego światła, to całe życie uporządkuje się.

Widzimy, że świat jest rozdarty przez problemy zewnętrzne: wojny, epidemie, inflacje. Ale możemy to naprawić, jeśli dokonamy w sobie wewnętrznych zmian – jednak nie w każdym z nas, a w relacjach między nami. Nikt nie musi niczego naprawiać w sobie, należy naprawić tylko nasze relacje.

Sprawiedliwym nazywa się tego, który kocha innych, jednoczy się z nimi, a nie tego, który siedzi i zamartwia się – to jest głupota. Gdy tylko naprawimy połączenie między nami, zmieni się cała rzeczywistość: świat, wojna, i my sami – wszystko stanie się inne.

A nasze relacje można naprawić tylko za pomocą światła, które powraca do źródła, a nie poprzez nasze własne wysiłki. Z naszej strony naprawianie siebie – oznacza uświadomienie sobie, że moja postawa wobec innych wymaga naprawy, i że sam nie jestem w stanie tego naprawić, ponieważ Stwórca zepsuł to od samego początku, jak jest powiedziane: „Ja stworzyłem zły początek”.

Dlatego wystarczy tylko zwrócić się do Stwórcy: On to zepsuł, On to naprawi, to się nazywa praca Stwórcy. A my tylko uczymy się na tym, jak powinno być i odkrywamy różnice między tym co pożądane i tym co jest rzeczywiste. Na tym polega nasza wygrana.

Z lekcji na temat „Nie ma nikogo oprócz Niego”, 24.08.2022


„Moneta do monety”

каббалист Михаэль ЛайтманKażde przezwyciężenie w pracy nazywa się postępem w pracy Stwórcy. Tak jak moneta do monety zbiera się w dużą sumę, tak i przezwyciężenia zbierają się do pewnego stopnia niezbędnego do stania się naczyniem dla otrzymania wyższej rozkoszy.

Przezwyciężenie oznacza, że bierzemy część naczynia otrzymywania i wprowadzamy w naczynie obdarzania. (Rabasz, „Szlawei Sulam”, 1985 r. , artykuł „Cała Tora – to jedno święte Imię”)

Pytanie: Czy można to związać ze stanami, które razem doświadczamy po kongresie?

Odpowiedź: Oczywiście. Przecież łączymy się między sobą i tworzymy jakby naczynie – taki „garnek”, w którym jestem ja, ty, i wszyscy nasi przyjaciele, mężczyźni i kobiety. Nie ma znaczenia, kto z nas na jakim poziomie znajduje się, ponieważ wszyscy chcemy wejść w to wspólne naczynie. W nim zaczynamy łączyć się ze sobą i ze wszystkimi duszami poprzednich kabalistów, którzy wypełniają całą objętość naczynia. A my, wznosząc się tam, jesteśmy w to włączeni. Dlatego my wszyscy uczestnicy kongresu, osiągamy taki stan (Bnei Baruch), kiedy włączamy się we wspólną duszę „Adam”.

Pytanie: Czy to właśnie nazywa się, że przezwyciężanie jest zbierane, jak moneta do monety w dużą sumę do pewnego stopnia, zwanego „Adam”?

Odpowiedź: Tak. „Adam” jest tym, co przed nami zrobili wszyscy kabaliści. A my, wchodząc już w ten stan, łączymy się z nimi.

Pytanie: Na kongresie włączyliśmy się w ten stan. A teraz każdy znowu powrócił do swojego małego świata. I co powinien zrobić?

Odpowiedź: Tak, włączyliśmy się we wspólny stan, ale po kongresie nikt nie upadł w swój mały świat. Bo ten wspólny stan nadal istnieje. To po prostu znika z nas, a my ciągle to wzniecamy i tak moneta do monety wrzucamy wszystko w jedno wielkie kli (naczynie).

Pytanie: Więc to, co Rabasz nazwał przezwyciężeniem, jest w rzeczywistości dodatkiem, moją pracą, aby poczuć wspólny stan zjednoczenia?

Odpowiedź: Oczywiście.

Pytanie: Co dokładnie łączymy i z czym się łączymy?

Odpowiedź: Łączymy się poprzez dążenie do bycia ponad naszymi egoistycznymi pragnieniami we wspólnej jedności, w tak zwanej dziesiątce. Dziesiątka – jest stanem bezwymiarowym. Można zgromadzić milion ludzi i powiedzieć, że to jest dziesiątka, albo można wybrać dwie lub trzy osoby i to też będzie dziesiątka. Połączenie ludzi ponad swoim egoizmem nazywa się dziesiątką.

Z lekcji w języku rosyjskim, 01.03.2020


Utrwalić w pamięci kabalistyczne terminy

каббалист Михаэль ЛайтманDlatego postaram się interpretować absolutnie każde słowo w jego duchowym aspekcie, wyabstrahowanym od miejsca, czasu i zamiany.

A na uczniach spoczywa obowiązek utrwalenia w pamięci wyjaśnienia tych słów w jak najlepszy sposób, dlatego że nie można za każdym razem do nich powracać. (Baal HaSulam, Nauka dziesięciu Sefirot. cz. 1. „Skrócenie i linia” rozdz.1)

Komentarz: Baal HaSulam napisał również słownik, w którym podaje definicje terminów kabalistycznych. Zaleca człowiekowi ich zapamiętanie, w przeciwnym razie nie będzie w stanie za każdym razem do nich wracać.

Odpowiedź: Faktem jest, że nie możemy wziąć żadnego najmądrzejszego, najbardziej nieskazitelnego człowieka, bez względu na kryteria, i wyjaśnić mu, czym jest wyższy świat, świat nieskończoności, światło, napełnienie światłem. To jest niemożliwe. Człowiek musi do tego dojść sam w procesie długotrwałej pracy nad sobą. Dlatego w kabalistycznych księgach nie ma za co się uchwycić, tak bardzo niezrozumiałe wydają się na początku.

Ale w wyniku ich czytania człowiek studiujący Kabałę zaczyna być pod wpływem wyższego światła, które znajduje się w stworzonym miejscu (praktycznie jest to pragnienie). Pod wpływem tego światła zaczyna stopniowo odczuwać, o czym tu się mówi.

I tak stopniowo zbliża się do stanu, w którym może zacząć wyobrażać sobie, i to całkiem poprawnie, co to za miejsce, co to za wypełnienie miejsca wyższym światłem, o czym chce nam powiedzieć wielki kabalista Ari.

Z programu telewizyjnego „Nauka Dziesięciu Sefirot (TES)”, 14.08.2022


Lekarstwo już zaczęło działać

сердце - группа Nie wiadomo ile jeszcze trzeba włożyć pracy, aby realnie zobaczyć nowy, naprawiony świat. Ale efekty naszej pracy widać już po tym, jak ludzie przebudzają się. W wyniku tego przebudzenia powinny nastąpić jakościowe, duże zmiany, a ludzie zaczną odczuwać duchową rzeczywistość. Aby to zrobić musimy osiągnąć ogólną siłę, która nazywa się „sześćset tysięcy dusz”.

Tę siłę trzeba osiągnąć zarówno pod względem wielkości, jak i mocy – to znaczy pod względem liczby ludzi dążących do duchowego celu, i pod względem siły ich zrozumienia, połączenia między nimi, ważności, jaką w tym odczuwają. Gdy tylko osiągniemy siłę „sześciu tysięcy dusz” – przed nami odkryje się duchowy świat.

Na tym polega cel rozpowszechniania Kabały – dołączyć do tego ruchu tak wielu ludzi, aby móc osiągnąć „pierwszy przystanek” w duchowym świecie – duchowego odkrycia. Kiedy połączymy się miedzy sobą z taką siłą i w takiej ilości, żeby ilość pomnożona przez jakość dała niezbędną moc (P=Uxl – moc równa się napięciu, pomnożona przez natężenie prądu), wtedy powstanie duchowe naczynie P , w którym może odkryć się Stwórca.

A wtedy wszyscy, którzy uczestniczą w tym wspólnym naczyniu, poczują odkrycie duchowości. Nazywa się to odkryciem Stwórcy stworzeniom. Zależy to tylko od ważności, jaką nadamy temu co duchowe w stosunku do tego co materialne. Budujemy już to wspólne naczynie do ujawnienia Stwórcy, ale dopóki nie zakończymy, nie będziemy w stanie go odkryć. Przejawi się ono w naszych odczuciach razem ze Stwórcą w nim.

Z lekcji według artykułu „Przedmowa do Księgi Zohar”, 20.04.2010


Utrzymanie wspólnego ducha

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: W jaki sposób formułowane jest pytanie? Skąd pochodzi samoistnie? Czy człowiek który zadaje Panu pytanie, jest po prostu jak „bodziec”, który pozwala Panu przekazać informacje?

Odpowiedź: Tak.

Pytanie: Jak powinien się do tego przygotować? Jak prawidłowo zadawać pytanie?

Odpowiedź: Pytanie, w rzeczywistości polega na tym, żeby przylgnąć do mnie i wzbudzić we mnie takie pragnienie, że chętnie podniosę zadającego pytanie, jak dziecko, które podbiega do dorosłego i wprasza się na ręce. To jest właśnie prawdziwe pytanie, a cała reszta to bzdury.

Komentarz: Zauważyłem, że są dwa typy ludzi. Jeden – kiedy człowiek chce konkretnie usłyszeć od Pana: „Nie, ja go o to nie pytam!” I są ludzie, którzy rozumieją i jakby idą z Pana falą. Pan zaczyna odpowiadać, a człowiek może mieć w zanadrzu drugie pytanie. Ale jeśli widzi, że Pan teraz lepiej odkrywa temat to podpiera go, zamiast stać na swoim.

Odpowiedź: To jest duży problem, bo mamy ogromną liczbę ludzi, którzy chcą słuchać, którzy być może są nastrojeni na zupełnie inną falę. A potem ktoś wchodzi do ogólnej dyskusji i swoimi osobistymi pytaniami lub tym, co mu się wydaje, wyprowadza wszystkich w innym kierunku.

W takim przypadku staram się reagować albo ostro, albo wcale, dlatego że ważne jest dla mnie aby utrzymać wspólnego ducha, aby ludzie dalej płynęli razem i podnosili się. Dlatego jeśli ktoś zadaje jakieś pytania z zewnątrz, mogę go odciąć i tyle. Dla mnie najważniejsze jest to, żeby ogólny nurt był przestrzegany.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Jak zadawać pytanie kabaliście?”


Błogosławieni, którzy pracują razem

каббалист Михаэль Лайтман Na świecie pojawia się coraz więcej problemów – to właśnie z góry ujawnia nam się brak połączenia między nami. Wyższe zarządzanie chce nam pokazać, jak wadliwe jest nasze połączenie i niewystarczające, aby odkryć między nami wyższe światło, wyższą siłę, Stwórcę.

Stwórca jest konsekwencją naszego połączenia: im bardziej łączymy się ze sobą nawzajem, tym bardziej Stwórca objawia się między nami. Dlatego Stwórca jest nazywany „przyjdź i zobacz” (bo-re). Zbliżając się bowiem i jednocząc się ze sobą, budujemy Go, jak jest powiedziane: „Wy stworzyliście Mnie”.

A jeśli nie jesteśmy ze sobą połączeni, to tak, jakby nie było Stwórcy, nie ma do kogo się zwrócić. Ogólna siła, którą chcemy odkryć w połączeniu między nami – to będzie Stwórca, do którego możemy zwrócić się o pomoc.

Powiedzmy że teraz, gdy światu grozi głód, wiele krajów rozumie, że muszą współpracować ze sobą, bo to przyniesie im błogosławieństwo. Ale nie myślcie, że pójdzie to gładko i łatwo. Równocześnie będzie wiele państw, które nie będą chciały takiej współpracy – podniosą ceny i spalą swoje uprawy.

Wkraczamy w okres, w którym działania natury, czyli Stwórcy, stają się bardzo bezpośrednie i celowe, aby zmusić nas, do odczucia i zrozumienia Jego intencji, tak jakbyśmy stali tuż przed Nim. Stwórca żąda od nas prawidłowego zachowania, i my musimy odpowiedzieć na to żądanie.

Obowiązkiem naszej światowej kabalistycznej grupy jest zarządzanie procesem naprawy, bez pozostawania biernym. Możemy ten ruch odwrócić: w lewo lub w prawo, promować zjednoczenie, wyjaśniać wszystkim, co robić, jak kapitan który stoi przy sterze i dowodzi marynarzami, wyjaśnia im, jak mają działać w każdej chwili.

Tak trzeba uświadomić całej ludzkości, gdzie jesteśmy i co możemy zrobić, aby uchronić się przed uderzeniami fal, aby każdy mógł przybić do spokojnego, obiecanego brzegu.

Z lekcji na temat „Proste drogi Stwórcy”, 18.08.2022


Pojęcia opisujące wyższe korzenie

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: W „Nauce Dziesięciu Sfirot“ Baal HaSulam napisał, że autorzy próbowali użyć wszystkich słów naszego świata, aby określić i wyjaśnić różne wyższe korzenie. Co oznacza „wyższe i niższe korzenie”?

Odpowiedź: Faktem jest, że kabaliści opisują stany, których sami doświadczyli, ponieważ nabyli nowe możliwości odczuwania. Dlatego przekazują je tak, aby było to jak najbliżej nas, i abyśmy mogli w jakiś sposób je sobie wyobrazić.

W rzeczywistości te substancje i objekty są niewyobrażalne. Chyba że tylko w przybliżeniu: istnieje pragnienie, które jest napełnione tym, czego pragnie. Taki stan – pragnienie i napełnienie razem nazywa się „wyższy świat”, czyli tym, co istnieje jako pierwszy etap stworzenia.

Z programu telewizyjnego „Nauka Dziesięciu Sfirot (TES)”, 14.08.2022


Czy czas jest mechaniczny czy żywy?

каббалист Михаэль Лайтман„Nauka Dziesięciu Sefirot”, cz. 1, „Pytania i odpowiedzi dotyczące znaczenia terminów”.

Pytanie 16: Co to jest czas?

Czas – to pewna suma etapów, wynikających jeden z drugiego i następujących po sobie w łańcuchu przyczynowo-skutkowym, jak na przykład dni, miesiące i lata.

Nie ma czasu – jest tylko poczucie zmian, które generuje w nas uczucie upływu czasu. W duchowym jest to oczywiste, a w materialnym świecie jest zakamuflowane, dlatego w nim przeplata się wiele zjawisk, konsekwencji, zmian, jakby nie związanych bezpośrednio z tym co duchowe, czyli niezależnych od naszych wysiłków i postępu.

Dlatego w świecie materialnym czas jest nieżywy i płynie „mechanicznie”, niezależnie od wewnętrznych zmian w człowieku. A w świecie duchowym, czas – to wewnętrzne poczucie zmian, przez które przechodzi człowiek. Dlatego czas materialny i czas duchowy – to zupełnie różne pojęcia. Czas duchowy może płynąć szybciej lub wolniej, kurczyć się lub rozciągać, w zależności od ilości zmian zachodzących w człowieku.

W świecie materialnym czas zależy od punktu, w którym się znajdujemy. Jeśli przemieszczamy się w inną przestrzeń, tam czas będzie inny.

Z lekcji według „Nauki Dziesięciu Sefirot”, 20.06.2011


Jedno pytanie, dwie odpowiedzi

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Gdy zadają Panu pytanie, odpowiada Pan zgodnie z następującą zasadą: najpierw odpowiada Pan jeden raz, a w ramach tej samej odpowiedzi – drugi raz. Dlaczego odpowiedź jest tak zorganizowana?

Odpowiedź: Dlatego ze jeden raz muszę odpowiedzieć na samo pytanie, a za drugim razem muszę odpowiedzieć ogólnie: skąd się bierze to zjawisko, dlaczego istnieje, w jakiej formie odbywa się i tak dalej. Oznacza to, że nie chcę po prostu odpowiedzieć na pytanie, ja chcę dać ogólną formę, co to za zjawisko natury.

Pytanie: Ale nie robi Pan tego, bo człowiek nie usłyszał za pierwszym razem i trzeba wyjaśnić mu to po raz drugi?

Odpowiedź: Nie. W ogóle nie odnoszę pytania do człowieka. Patrzę na pytanie jak na możliwość, ujawnienia jeszcze innej części duchowego świata lub połączeń światów.

Komentarz: Zdarzają się sytuacje gdy zadają Panu pytanie a Pan odpowiada tak, jakby był na własnej fali. Człowiek ten mówi: „Nie, chodziło mi to!” – i dalej kontynuuje Pan na swojej fali, a reszta myśli: „O! Pan odpowiada na jego pytanie!”

Odpowiedź: Właściwie odpowiadam na jego pytanie. Tylko po prostu człowiek tego nie słyszy. Nie idę gdzieś na bok, a po prostu chcę, żeby to zobaczył z mojej strony, inaczej nie zrozumie odpowiedzi.

Pytanie: Oznacza to, że musi Pan znaleźć nie bezpośrednią, a jakąś okrężną drogę?

Odpowiedź: To nie jest okrężna droga. Uważam, że moja droga jest najbardziej bezpośrednia i ogólna. Daję zarówno liniową drogę odpowiedzi, jak i okrężną, która obejmuje w sobie generalnie cały ogólny problem i jego konkretne rozwiązanie.

Mam więc dwa podejścia: zawsze nakreślam ogólny stan i konkretną odpowiedź.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Jak zadawać pytanie kabaliście?”


Pomóc sobie aby narodzić się duchowo

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jeśliby otworzyć zasłonę i zabrać całe te błyskotki, w które wpatrzeni są ludzie, to co wtedy pozostanie w ich życiu? Gdyby ogólnie usunąć wszystko, za czym gonimy przez całe życie? Należy dać ludziom jakiś cel.

Odpowiedź: W takim razie trzeba oczyścić cały ten świat. Pozostawić tylko naturę nieożywioną, roślinną, zwierzęcą i człowieka. Pozwolić temu człowiekowi spokojnie żyć, utrzymywać egzystencję w swoim ciele, a wszystko inne skierować na połączenie między ludźmi, aby w tym połączeniu człowiek zaczął odczuwać wyższy świat – prawdziwą naturę, prawdziwe siły.

Wchodząc w percepcję wyższego świata, człowiek straci odczucie niższych warstw: nieożywionej, roślinnej, zwierzęcej. Ten świat, ten kosmos zniknie dla niego, ponieważ wszystko to znajduje się tylko w jego jeszcze niedojrzałej świadomości. Człowiek wzniesie się na poziom sił – jedynego, co istnieje, a nie tego, co rysuje się mu na podłożu w postaci różnych obrazów: tu ściana, tu stół i tak dalej. Zobaczy, że to wszystko nie istnieje, dlatego że w świecie sił tego nie ma.

To wszystko są konfiguracje sił w stosunku do moich zwierzęcych narządów zmysłów. A kiedy wznoszę się na poziom innych, organów doznań wyższych sił, to wszystko znika. Dlatego „olam” (świat) pochodzi od słowa „neelam” (znikający). Generalnie, to jest to, co musimy zrobić. Dlaczego mielibyśmy wegetować na tym poziomie, skoro już możemy wznieść się na następny? Przecież nie ma nic gorszego niż ten świat! Po co zostawać?

Kiedy pozostajesz tutaj dłużej niż czas potrzebny do dojrzewania i wznoszenia się, to zaczynasz doświadczać strasznych czasów. Płód staje się przejrzały, jak dziecko, które przebywa w łonie matki po terminie. To dla nas bardzo niebezpieczne. Teraz takie siły będą wywierać na nas presję, aby nas wypchnąć, urodzić nas na następnym poziomie, że po prostu musimy się trzymać. Musimy sami im pomóc!

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Jak zmienia się świadomość od Kabały?”