Artykuły z kategorii Praca duchowa

Działanie – Myśl – Pragnienie

каббалист Михаэль ЛайтманEkran antyegoistyczny – to siła połączenia między przyjaciółmi początkowo w dziesiątce, a następnie między nami a Stwórcą. Powstaje dzięki temu, że chcemy wznieść się ponad nasz egoizm i zjednoczyć się. Jeśli włożymy wysiłek w połączenie, to w taki sposób zaczynamy budować ekran. Jest to połączenie nie tylko w myślach, ale w sercach, serdeczne połączenie jednego serca z drugim. Chcemy połączyć się sercami, dlatego że Stwórca jest jeden dla wszystkich i odkrywa się wewnątrz połączenia między nami wszystkimi.

Robię wysiłek w swoim sercu, kierując go bezpośrednio na jakąś właściwość i zaczynam się do niej przybliżać. Najważniejszą rzeczą jest wysiłek w sercu, w fizycznym działaniu nie ma nic duchowego. Całym sercem dążę do tego, kogo kocham, chcę być bliżej niego i żeby także on poczuł tę serdeczną bliskość. To nazywa się zbliżeniem serc. Chcemy dawać sobie nawzajem. Oczywiście obdarzanie może być w zewnętrznej formie, w postaci materialnego prezentu, ponieważ przez to wyrażam swoje serdeczne uczucia.

Jak skierować swoje serce we właściwym kierunku? Z pomocą myśli. Serce – to pragnienie, a ja kieruję to pragnienie z pomocą myśli. Za pomocą myśli można zarządzać pragnieniem, jak kierownicą, jeśli wzniosę się w myślach do modlitwy, w której jednoczę moje pragnienie z moją myślą i z moim celem. To tak, jakbym dosłownie prowadził samochód. Myśl przychodzi do nas od Stwórcy, ale ja mogę wpływać na myśli za pomocą działania połączenia i zmienić je. Łączymy się sercami, ale pod wpływem myśli.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”, 22.09.2022


Utrata duchowych doznań

каббалист Михаэль ЛайтманKomentarz: Powiedział Pan kiedyś, że człowiek powinien korzystać ze światła zaufania, które czasami mu świeci.

Odpowiedź: Dzieje się to wtedy, gdy grupa zapewnia człowiekowi swoje wsparcie. Kiedy czuje, że podąża razem z przyjaciółmi, którzy cały czas go wspierają i ma się na czym oprzeć.

Pytanie: Czy to nie jest to samo światło, gdy człowiek znalazł pierwszy kontakt z Kabałą i realnie poczuł, że to prawda?

Odpowiedź: Nie, oczywiście, że nie.

Pytanie: Dlaczego w człowieku wciąż zamazuje się uczucie, którego doświadczył przy pierwszym zetknięciu z Kabałą?

Odpowiedź: Żeby mógł normalnie rozwijać się. Teraz musi to pojąć sam, wewnątrz swoich naprawionych właściwości.

Komentarz: Okazuje się, że pierwotne uczucie jest na tyle wymazane, że nie ma momentów, do których można się przywiązać.

Odpowiedź: Bez wątpienia. Ponieważ powracasz do normalnego stanu, w którym nie wierzysz, że istnieje coś niematerialnego. Możesz nawet powiedzieć: „To wszystko jest nonsensem!”, pomimo że kiedyś absolutnie wyraźnie doświadczyłeś tego co duchowe.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Zapomnieć o duchowych osiągnięciach”


W uścisku wyższego celu

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Co Pana trzyma jakby w imadle, aby nie przesunąć się ani tu, ani tam a działać zgodnie ze swoim celem?

Odpowiedź: Ważność celu. Bo co jeszcze na tym świecie jest, oprócz tego, aby wyjść z niego do wyższego świata i połączyć elementy wszystkich światów razem? Zadaniem człowieka jest osiągnięcie zrozumienia, oświecenia, napełnienia. Ale to są jednak tylko procesy towarzyszące. Najważniejszą rzeczą jest ujawnienie jedynej siły, poczucie tego, że napełniasz cały system wszechświata.

Pytanie: Jak Pan ustanowił dla siebie ramy, zasady, które nie pozwalają Panu na poruszanie się ani w prawo, ani w lewo?

Odpowiedź: Po prostu zaakceptowałem wszystko i od tamtej pory tak postępuję. Coś jak starcze zapomnienie: zapomniałem, że można inaczej. A tak na poważnie, to jest moja codzienna, ciągła praca nad sobą. Najważniejsze jest to, aby mieć cel. Człowiek powinien stworzyć wokół siebie cały system przeszkód i zabezpieczeń, które nie pozwolą mu się wydostać, nie wypuszczą go.

Ja muszę prowadzić blog, muszę dawać lekcje, odpowiadać na pytania, występować w kilku programach dziennie, mam tysiące spotkań, sprawdzanie tekstów i tak dalej. Nie ma więc dla mnie innego miejsca – to wszystko!

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Jak siebie zabezpieczyć?


Świat przygód, do którego można wejść

каббалист Михаэль ЛайтманNajważniejszą rzeczą w czytaniu Księgi Zohar jest intencja. Czytając tę ​​księgę, przyciągamy największe światło, jeśli jesteśmy w stanie to zrobić. We wszystkim, co napisali kabaliści, nie ma silniejszego światła niż w Księdze Zohar. Dlatego zyskała taką sławę, popularność, i jednocześnie na przestrzeni całej historii była ukryta i wiązało się z nią tak wiele wydarzeń.

Dopiero teraz odkrywa się, gdyż jest źródłem światła, które powraca do źródła. Dlatego nie ma znaczenia, co dokładnie czytamy w Księdze Zohar, ponieważ w każdym razie nie rozumiemy poprawnie ani jednego słowa. Pragniemy wniknąć w ten sam obraz, poczuć go, ale nie zrozumieć, bo i tak nie dano nam pojąć tego naszym ziemskim rozumem. Staramy się wniknąć w nią, odkryć.

Mówimy tutaj o kabalistach, którzy odkryli duchowy świat i opowiadają nam o tym, co tam odkrywają, jak w powieści przygodowej o podróżnikach odkrywających nowe lądy i wyspy. W taki sposób kabaliści opowiadają nam o tym, co dzieje się w duchowości. Opisują za pomocą jakich wewnętrznych narzędzi ujawniają to co duchowe, a jednocześnie opowiadają o tym, co widzą i czują. Czyli mówią o działaniach, które wykonują i co odkrywają w wyniku tych działań.

A my patrzymy, czytamy, słuchamy – i nic nie rozumiemy. Ale pobudzamy siebie, do odczuwania tych stanów, do życia w nich. W dzieciństwie czytaliśmy książki o ekscytujących przygodach przeżywaliśmy je razem z bohaterami – ale to wszystko było tylko w naszej wyobraźni. Ale teraz w praktyce, wchodzimy w duchowy świat i odczuwamy go jeszcze intensywniej niż postrzegamy siebie w tym świecie. To właśnie nasze obecne postrzeganie tego świata jest najbardziej zniekształcone i zamglone w porównaniu ze wszystkim innym.

W sferze duchowej istnieje niesamowita jasność, przejrzystość, nie możliwa do wyobrażenia, głębokie zrozumienie wszystkich wydarzeń i stojących za nimi sił, przyczyn i skutków, źródła wszystkiego, co się dzieje i powiązań między wszystkim, co istnieje. Dlatego powinniśmy dążyć do tego, aby czytając Księgę Zohar, przestać być „starcami” i poczuć się jak małe dzieci zafascynowane książką o ekscytujących przygodach.

Z lekcji według Księgi Zohar, 07.01.2011


Kwestionariusz prośby do Stwórcy

каббалист Михаэль ЛайтманCzytając Księgę Zohar, koniecznie trzeba sobie uzmysłowić wszystkimi możliwymi sposobami, a głównie – w myślach, że wchodzimy teraz do gabinetu, w którym poprosisz – i otrzymasz, ale pod warunkiem, że twoja prośba jest właściwa. Pożądane jest, aby człowiek poczuł, że dana mu jest możliwość wejścia i powiedzenia tylko jednej frazy. A jeśli nie uda mu się przebudzić tego, Kto jest w tym gabinecie, od którego zależy cały jego los – to straci tę możliwość i więcej nie dostanie innej. Jeśli człowiek ma takie odczucie, to nawet jeśli otrzymuje możliwości raz po raz, może mu to w jakiś sposób pomóc.

Dlatego konieczna jest wiedza:

1. Wszystkie zmiany, których musimy przede wszystkim zapragnąć, to zmiany w kierunku obdarzania i miłości do bliźniego, a z niej – miłości do Stwórcy,

2. Zmiany te realizują się w nas tylko poprzez wyższą siłę, która może wpływać na nas i dokonywać tych zmian tylko pod warunkiem, że ich pragniemy, na ile można pragnąć z niższego stopnia wyższy [stopień]. Przecież jeszcze nie rozumiemy tych zmian i nie chcemy ich w 100%, ponieważ te zmiany są w kierunku obdarzania i miłości do bliźniego. Ale na ile jest mi dane, z całych swoich sił staram się. Jestem zobowiązany wierzyć, że jeśli moja prośba będzie prawidłowa, to te zmiany natychmiast się urzeczywistnią, zrealizują we mnie.

Dlatego musimy uformować w sobie taki obraz, w którym się znajdujemy, i czytając księgę Zohar, stale pozostawać na ostrzu proszenia, modlitwy, uwielbienia, błagania, żeby nawet jeśli nie doszliśmy do prawdziwej prośby, to poprzez błaganie, jak w modlitwie, która poprzedza modlitwę, mamy nadzieję, że nasza prośba przybierze właściwą formę. I jeśli nie wiem, jak Go poprosić, to proszę Go, aby pomógł mi dowiedzieć się, jak prosić. Nie mogę Mu powiedzieć: „Proszę, ale nie wiem jak – Ty to zrób!” Nie, to nie zadziała. Stwórca nie może tego zrobić, dlatego że moja prośba w każdym razie musi być prawidłowa, bo inaczej nie mam gdzie otrzymać naprawy.

Z lekcji według Księgi Zohar


Być gospodarzem całego wszechświata

каббалист Михаэль ЛайтманKomentarz: Załóżmy, że ogląda Pan wiadomości i zdaje sobie sprawę, że świat stacza się w kierunku niektórych kwestii, czyli człowiek zajmuje się po prostu jakimiś głupotami, wykonuje niepotrzebne ruchy.

Odpowiedź: Dlaczego niepotrzebne? To nie są głupoty, a są to etapy wzrostu. Człowiek powinien się rozwijać.

Pytanie: Czy Pana nie denerwują takie etapy wzrostu?

Odpowiedź: Rozumujesz jak małe dziecko, które uważa tak: ,,Podskoczmy do góry, chcę być duży!” A ja, wiem to wszystko, co dziecko musi zgromadzić przez lata swojego rozwoju, rozumiem, że nie może być od razu duże. Powinno się rozwijać i nagromadzić jeszcze dużo, dużo wiedzy, umiejętności, i dopiero wtedy stanie się wielkim człowiekiem.

Nic nie da się zrobić. Rozumiem, jaki ogromny system stoi za każdym z nas i jaką pracę człowiek powinien wykonać, aby ten system został mu ujawniony, i aby w końcu zaczął w nim realnie pracować – przejąć funkcje Stwórcy na siebie. To jest przyszła praca każdego z nas.

Kabalistą jest ten, kto już zaczyna przyjmować funkcje Stwórcy, poprzez zrozumienie określonej części systemu i uczenie się od Niego. Dlatego nazywany jest pracownikiem Stwórcy lub jego uczniem. Zasadniczo cała ludzkość powinna wziąć na siebie tę funkcję, czyli zostać gospodarzem całego wszechświata, wszystkich światów. Aby to zrobić, musimy się wiele nauczyć.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Etapy rozwoju”


Warunek, w którym odkrywa się Stwórca

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jak możemy mocniej pokochać Stwórcę i czym możemy Mu odpowiedzieć?

Odpowiedź: Mogę powiedzieć z absolutną pewnością tylko jedno, że jeden człowiek nie jest w stanie niczego zrobić. Powinien być połączony jeszcze co najmniej z jednym, a bardziej pożądane jest – być w dziesiątce. Jeśli przyjaciele w taki sposób będą pracować nad swoim zjednoczeniem, to na pewno odkryją w nim Stwórcę.

Stwórca odkrywa się w przyciąganiu między ludźmi, w miłości między nimi. Kabała mówi o tym już od tysięcy lat. Ale dopiero w naszych czasach zbliżamy się do możliwości wytłumaczenia tego ludziom. Przecież ludzie też już przeszli w sobie, przez wiele rożnych zmian i widzą, że na pewno, zjednoczenie jest tak naprawdę w miłości, jeśli tylko można je osiągnąć. Tylko zjednoczenie uratuje ludzkość od wszelkich nieszczęść, wojen, problemów i doprowadzi je do duchowego wzniesienia.

Dlatego potrzebna jest grupa, potrzebni są przyjaciele, potrzebujemy świadomości we wspieraniu przyjaciół: ty wspierasz ich, oni wspierają ciebie, dopóki nie wykorzenimy egoizmu z naszych relacji w grupie do tego stopnia, że będziemy mogli naprawdę odkryć Stwórcę w tym połączeniu. My Jego tworzymy, my Go stwarzamy. Dlatego jest powiedziane: „Wy stwarzacie Mnie”. Dzięki naszemu połączeniu tworzymy ten warunek, w którym odkrywa się Stwórca.

Z rozmowy na spotkaniu M. Laitmana z grupą gruzińską, 15.09.2022


Aby zapracować na duchowy świat…

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czy mieliśmy wybór – podążać ścieżką duchową czy nie?

Odpowiedź: Nie ma żadnego wyboru. To jest przeznaczenie, i to wszystko.

Pytanie: Jak odróżnić, czy człowiek przechodzi przez ciężkie stany, czy jest już na etapie wyjścia? Czy jest to zapisane w systemie?

Odpowiedź: W każdym razie musimy zaakceptować człowieka tak, jakby naprawdę był gotowy na wszystko i szedł do przodu, a co się stanie – to się stanie. Widzimy, jak u wielu ludzi działa egoizm. Uświadamiają sobie, jak trudno jest przystosować egoizm w naszej społeczności, nie ma tu dla niego żadnego napełnienia, dlatego odchodzą.

Pytanie: Czyli człowiek i tak nie ma wyboru, i mimo wszystko odejdzie?

Odpowiedź: To zależy od tego, na ile pochyli głowę przed grupą. Tylko tyle. Jest do tego zobowiązany. Najważniejsze, żeby nie ustawać w wysiłkach i myśleć: „Nigdzie nie odchodzę, pozostaję w tym miejscu, tylko tu istnieję”. To wszystko! To powinno zadecydować: wszystko, co chcesz, oprócz odejścia. Rób ze mną co chcesz, tylko nie wyrzucaj.

Komentarz: Ale powiedział Pan, że niektórym łatwiej jest stąd odejść, niż zostać i cierpieć.

Odpowiedź: To ich sprawa! Jeśli chcą zapracować na duchowy świat, to muszą trudzić się. Jeśli uczniowie odpowiednio nawiążą ze mną kontakt, prawidłowo uczą się i rozpowszechniają, to praca ta przebiega stosunkowo łatwo.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Jak siebie zabezpieczyć?”


Rosz ha-Szana – dobre odnowienie

каббалист Михаэль ЛайтманŚwięto Rosz ha-Szana – to początek nowego roku według kalendarza żydowskiego. Jak każdy inny naród, świętując nowy rok, mamy nadzieję, że przyniesie nam dobre odnowienie. Święto Rosz ha-Szana poprzedza okres zwany „Slichot” (Pokuta), kiedy przeprowadzamy krytyczną analizę wszystkiego, co zrobiliśmy w ciągu ostatniego roku, sprawdzając, na ile dobrze lub źle odnosiliśmy się do ludzi.

Judaizm zbudowany jest na zasadzie miłości do bliźniego jak do siebie samego, dlatego człowiek ma obowiązek przeprowadzić rachunek, czy rzeczywiście zachowywał się w dobry sposób w stosunku do wszystkich ludzi na świecie. Wtedy zobaczy, że nie zawsze sprostał tej zasadzie, i dlatego żałuje i prosi o przebaczenie za to, że obraził ludzi, popełnił przestępstwo lub niezamierzone przeoczenie.

Po takiej pokucie dochodzimy do początku nowego roku. Rosz ha-Szana – to szczególny dzień, od którego rozpoczyna się nowy rok. Ponieważ zgodnie z Torą, świat został stworzony pięć dni przed Rosz ha-Szana. A szóstego dnia został stworzony człowiek, Adam, który, jak wiadomo, zgrzeszył i został wygnany z Raju. Dlatego jesteśmy zobowiązani do wykonania naprawy grzechu Adama, ponieważ wszyscy jesteśmy częściami jego duszy.

W rzeczywistości są cztery początki roku. Tak naprawdę rok zaczyna się od wyjścia z Egiptu, o którym jest powiedziane: „Teraz staliście się Moim narodem”. Dlatego nowy rok, nowy okres należy odliczać od momentu wyjścia z Egiptu, to jest w Pesach.

Drugi początek roku – to Rosz ha-Szana, który świętujemy teraz. A potem będzie jeszcze święto początku roku dla drzew – Tu bi-Szwat. Jest jeszcze jeden początek roku na upamiętnienie darowania Tory. Okazuje się, że świętujemy cztery początki roku. Ale najbardziej tradycyjnym świętem początku żydowskiego roku jest Rosz ha-Szana.

Tradycyjnymi symbolami Rosz ha-Szana są jabłka z miodem i okrągła chałka. Wyrażają naszą nadzieję na dobry nowy rok. Zwyczajem jest również spożywanie granatów w święto, symbolizujących swoimi ziarnami wiele dobrych uczynków, które zobowiązujemy się wykonać w nowym roku. W święta zwyczajowo spożywa się okrągłą chałkę, gdyż krąg – jest symbolem doskonałości. Jabłka i chałkę zanurza się w miodzie na upamiętnienie dobrego, słodkiego roku.

Zgodnie ze zwyczajem przyjęte jest jedzenie głowy ryby i życzenie wzajemne, aby nie pozostawać w ogonie, a być głową. Ryba uosabia również stworzenie żyjące w wodzie, a woda symbolizuje miłosierdzie, Chesed. Dziecko w chwili narodzin wychodzi z matczynych wód, w których rosło. Wszystkie te symbole wskazują na to, że wkraczamy w nowy okres, w nowe życie.

Z programu „Świat”


Znaki „ostatniego pokolenia”

каббалист Михаэль ЛайтманBardzo cieszę się, że mamy takie grupy, które są w stanie zbliżyć się do siebie. Jestem pewien, że możecie osiągnąć wszelkie duchowe wyżyny, całkowite połączenie ze Stwórcą. Wszystko to dzieje się na naszych oczach, dosłownie w naszych czasach. Dlatego nazywamy się „ostatnim pokoleniem”.

Wszystkie zepsute pokolenia od rozbicia Adama do dzisiejszego dnia przechodziły szczególne przedwstępne naprawy. A teraz nadeszła nasza kolej, musimy zacząć się jednoczyć, i to wszyscy razem. Grupa o nazwie „Bnei Baruch”, nazwana na cześć mojego nauczyciela Barucha Aszlaga, najstarszego syna Baal HaSulama, jest grupą, która jako pierwsza w historii ludzkości wzięła na siebie obowiązek, aby doprowadzić wszystkich ludzi na Ziemi do zjednoczenia.

To jest znak ostatniego pokolenia, kiedy absolutnie na wszystkich ludzi na Ziemi zaczyna schodzić obowiązek, zjednoczenia się. Zjednoczyć się ponad swoją egoistyczną naturą, wbrew jej, tylko i wyłącznie w imię jedności, w której będą odkrywać Stwórcę. Jestem pewien, że mamy na to siły. Jestem przekonany, że możemy to osiągnąć.

Z rozmowy na spotkaniu M. Laitmana z grupą gruzińską, 15.09.2022