Artykuły z kategorii Praca duchowa

Wyrażanie siebie

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Powiedział Pan, że w zasadzie człowiek, który jest zaangażowany w Kabałę nie musi uczestniczyć w społecznych akcjach jednoczących masy, w które zaangażowana jest grupa, ale może być inicjatorem tworzenia pewnych platform, na których ludzie się jednoczą.

Odpowiedź: Chodzi o to, że są ludzie, którzy mogą być liderami, i są tacy, którzy mogą być tylko pomocnikami. Każdy musi znaleźć swoje miejsce, ale mimo wszystko nadal brać udział w rozpowszechnianiu. Każdy powinien w maksymalnym stopniu uczestniczyć w tym, do czego jest zdolny. W przeciwnym razie nie wyrażasz siebie. I rzeczywiście wtedy będzie brakować ci naczynia, odczucia kolejnego stopnia.

Pytanie: Dlaczego ważne jest, aby wszyscy uczestnicy od czasu do czasu wyrażali siebie: zarówno ci cisi, jak i ci aktywni?

Odpowiedź: Ponieważ odkrycie miłości przyjaciół do siebie nawzajem przyczynia się do ich zbliżenia. Jest to wyraźna wskazówka od kabalistów.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Wyrażanie siebie”


Integracja między wszystkimi

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jak Pana uczniowie, którzy reprezentują cały świat, mogą pomóc naprawić Żydów?

Odpowiedź: W naturalny sposób. Tym, że my, czyli grupa moich studentów rozsianych po całym świecie rozumie, że najważniejsze jest zjednoczenie wszystkich i między wszystkimi, dzięki temu naprawiamy świat.

W wyniku tego wywieramy presję na Żydów, aby zrozumieli, że ich zadaniem jest dawać przykład, pokazywać, w jaki sposób ludzie powinni dążyć do wzajemnej integracji. Chociaż dla Żydów jest to najtrudniejsze.

Komentarz: Ale to jest z góry ustalone od samego początku. Jeśli wrócimy do źródeł biblijnych, do przodków, to darowana była im Tora i zostali nazwani narodem wybranym.

Odpowiedź: Naturalnie. Wszyscy musimy zrozumieć, że w naturze istnieją najważniejsze i największe wady. Z góry objawiają się one w nas, jako najbliższe i jednocześnie przeciwne sobie.

Z programu telewizyjnego „Rozmowy. Izrael i jego wpływ na świat”, 18.11.2021


Nie wszystkie środki są dobre

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: W jaki sposób zmiękczyć swoje serce?

Odpowiedź: Poprzez pracę w grupie, poprzez przykłady, które dajemy sobie nawzajem, światło, które chcemy przyciągnąć w trakcie nauki na lekcjach.

Nie ma innych sposobów. Nie szukajcie środków rozwoju duchowego tam, gdzie ich nie ma: ani w psychologii, ani w różnego rodzaju naukach i metodach. Cała praca odbywa się w grupie. Są przyjaciele i jest studiowanie. Ile będziemy w stanie zrealizować z rad kabalistów, tyle zapisze się na naszym koncie.

Nie mamy dokąd pójść z miejsca rozbicia, miejsca naszego połączenia. Odnajdując je, odkryjemy w nim całą głębię rozłamu systemu duchowego – tylko między nami. Także tutaj musimy odkryć zjednoczenie między nami, ducha życia, radość i dążenie do celu. Nigdzie więcej nie ma co szukać. Klucz tkwi we wzajemnej pomocy. Trzeba uczyć się na przykładach innych i pokazywać im przykłady, razem musimy o tym czytać.

Rozproszenie poszukiwaniem innych sposobów niż te, które przekazali nam kabaliści, spowoduje, że będziemy tylko bardziej zdezorientowani. Nie ma innych środków poza książkami, nauczycielem i grupą przyjaciół. Razem powinniśmy dążyć do odkrycia naszego połączenia lub jego braku, uświadomienia sobie konieczności tego, wzajemnej gwarancji, energii, wzajemnego wsparcia i Stwórcy pośród nas.

Jeśli skupimy całą naszą pracę w jednym miejscu i skoncentrujemy się na niej, to bardzo szybko osiągniemy wynik: albo poddamy się i wycofamy, albo damy się wciągnąć, przebrniemy przez to wąskie gardło, i osiągniemy nasz cel.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 26.09.2010


Brama do księgi Zohar

каббалист Михаэль Лайтман Światowy Kongres „My!”, New Jersey, lekcja nr 4

W Księdze Zohar jest wiele różnych historii, napisanych językiem alegorii (midrasz) – jakby o ludziach i aniołach (siłach natury), zwierzętach i roślinach, ponieważ autorzy tej Księgi chcą nam wyjaśnić wszystkie poziomy stworzenia – nieożywiony, roślinny, zwierzęcy i ludzki.

Baal HaSulam przygotował cztery przedmowy do księgi Zohar:

1. „Wprowadzenie do nauki Kabały” (Pticha) – to przedmowa naukowa, w której wyjaśnia strukturę światów, parcufim, sefirot, wzajemne oddziaływanie świateł i pragnień/naczyń/kelim.

2. „Wprowadzenie do komentarza Sulam”, związane z poprzednią przedmową. Tutaj Baal HaSulam również wyjaśnia pracę w trzech liniach, ze światłami i pragnieniami, tylko w bardziej szczegółowej formie, bliskiej duszy.

3. „Wprowadzenie do Księgi Zohar” – w tej przedmowie Baal HaSulam wyjaśnia postrzeganie rzeczywistości, opowiadając o tym, jak przechodzimy od naszego zwykłego, ziemskiego postrzegania rzeczywistości do duchowego, zaczynając postrzegać rzeczywistość poprzez ten świat, który staje się przezroczysty i widzimy działające w nim siły, a nie zewnętrzny obraz świata.

Podobnie, gdy patrzymy na ekran komputera, widzimy pewien obraz. Ale istnieje on tylko w stosunku do nas, ponieważ specjalnie stworzyliśmy ten ekran i taki sposób wyświetlania. A w rzeczywistości jest to tylko zewnętrzna manifestacja informacji przechowywanych wewnątrz komputera, na jego twardym dysku. Gdybyśmy mogli odczytywać informacje bezpośrednio z dysku, nie musielibyśmy pobierać ich z ekranu i odczytywać.

Nauka Kabały jest właśnie tym co pozwala nam wejść w wewnętrzną, ukrytą część rzeczywistości i zobaczyć nie zewnętrzną formę, która pojawia się przed nami teraz, ale to, co dzieje się wewnątrz – siły działające za znanym nam obrazem świata. W tej przedmowie Baal HaSulam wyjaśnia również, że nasze postrzeganie rzeczywistości jest podzielone na cztery składniki: esencję, abstrakcyjną formę, formę odzianą w materię i materię.

Do całkowitej naprawy (Gmar Tikun) poznajemy tylko naszą materię, to znaczy pragnienie, i formę, którą pragnienie przybiera – albo egoistyczną, albo duchową. Abstrakcyjnej formy nie możemy ujawnić, a tym bardziej istoty. W taki sposób przybliżamy się do pełnej naprawy. Dlatego nauka Kabały surowo i bezwzględnie przestrzega nas, abyśmy nie popadali w fantazje, ale mieli bardzo realistyczne stanowisko, z naukowym podejściem, i starali się odkryć świat duchowy w sensownej, namacalnej formie.

4. „Przedmowa do Księgi Zohar”. Baal HaSulam wyjaśnia w niej wiele problemów, z jakimi boryka się człowiek w swoich pytaniach: kim jesteśmy, w czym jest nasza istota, jaka jest nasza rola na tym świecie, dlaczego Stwórca stworzył nas takimi zepsutymi, niskimi i godnymi pogardy, dlaczego mamy przejść całą długą drogę, dlaczego musimy upodobnić się do Niego i tak dalej. Na początku tej przedmowy Baal HaSulam zadaje te pytania, a następnie na nie odpowiada.

Na końcu przedmowy jest bardzo szczególna, dobrze znana, szeroko rozpowszechniona część, w której napisał o naszej naprawie w naszych czasach. Wyjaśnia tam, że świat jest podzielony na wewnętrzną i zewnętrzną część. Ludzie, którzy czują swoja przynależność do duchowej drogi, nazywani są wewnętrzną częścią świata.

To właśnie oni muszą zjednoczyć się między sobą i użyć Księgi Zohar, aby przyciągnąć do siebie światło naprawy. Czyniąc to staną się duchowym źródłem, duchowym centrum całego świata. Posiadając duchową siłę, będą rozpowszechniać naukę Kabały i cały świat poczuje, że jest w nich coś wyższego – wiedza, rozum, prawidłowe, rozsądne podejście do wydarzeń na świecie, odpowiedzi na pytania dotyczące tego, co się dzieje.

Świat zacznie rozumieć, że ci ludzie są na znacznie wyższym poziomie niż wszyscy naukowcy i rzekomo wielcy ludzie tego świata, ponieważ posiadają wiedzę o siłach, które działają i zmieniają nasz dzisiejszy świat w tak nieprzewidywalny sposób. Wówczas po oporach i starciach, świat zacznie jednak zbliżać się do tych ludzi, dostrzegać w nich wyższą siłę, wyższą mądrość.

Tak w końcu cały świat dojdzie do naprawy. Przecież naprawa odbywa się głównie między tymi ludźmi, których uważa się za wewnętrzną część świata – ludźmi z punktem w sercu, a cała reszta świata tylko się dołączy, przylgnie do nich, tak jak dzisiaj masa ludzi na świecie żyje swoim codziennym życiem, a tylko garstka ludzi rządzi światem.

Tak więc, Baal HaSulam wyjaśnia na końcu „Przedmowy do Księgi Zohar”, cała ludzkość będzie się rozwijać, dopóki cały świat nie zostanie zjednoczony, wszyscy staną się jak spójna całość dzięki tej samej Księdze Zohar i osiągnie dziesięć pierwotnych sefirot, o których pisał rabin Szymon i dziewięciu jego uczniów.

Z 4 lekcji kongresu „My!”, New Jersey, 01.04.2011


Podobna mentalność

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dlaczego Rabasz wybrał właśnie Pana?

Odpowiedź: To nie zależy od człowieka. To nie zależy od nikogo, tylko od ogólnego systemu.

Komentarz: Pan jest człowiekiem z dwoma wyższymi dyplomami, urodzony w Rosji, przyszedł Pan do starca, który niczego nie skończył…

Odpowiedź: To nie ma zupełnie żadnego znaczenia. Nawiasem mówiąc, mieliśmy z nim wspólną mentalność. Urodziłem się w Witebsku, Rabasz w Warszawie. W tym czasie Polska i ta część Białorusi były jakoś połączone. Mój ojciec miał obywatelstwo polskie, ponieważ tereny te zostały przyłączone do Rosji dopiero tuż przed wojną.

Więc co chcę powiedzieć? Nawet nazwy potraw, napojów, sprzętów domowych były bardzo bliskie, zrozumiałe dla Rabasza. Lubił jedzenie, które przygotowywała moja żona. Pod tym względem dobrze się nawzajem rozumieliśmy. Nasza mentalność była bardzo podobna.

Nie wiem jak z Baal HaSulamem – to oczywiście zupełnie inny poziom duchowy, ale na poziomie fizycznym, jestem pewien byłoby tak samo. To pomaga. Mimo wszystko mentalność dla ucznia, który znajduje się na małym poziomie, jest bardzo znacząca.

Z programu telewizyjnego „Tajemnice wiecznej księgi”, 12.02.2010


Dopóki nie przebudzimy się

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: W zasadzie zwracamy się do Stwórcy nie dlatego, że otrzymujemy uderzenia od naszego egoizmu i cierpimy, a dlatego, że człowiek bardzo chce być we właściwości obdarzania i miłości, ale mu się to nie udaje. Chce być jak Stwórca, chce kochać wszystkich ale nie może. Czy dlatego jego serce jest rozbite?

Odpowiedź: Tak, człowiek próbuje osiągnąć takie stany, ale nie może. To właśnie jest rozbite serce, kiedy nie jest w stanie dojść do miłości do bliźniego i przez to do miłości do Stwórcy.

Komentarz: Ludzie cierpią od miliardów lat.

Odpowiedź: Ale cierpią, dlatego że nie dostają tego, czego chcą. Jest to egoistyczne cierpienie, jak płacz małego dziecka, bo nie kupiono mu upragnionej zabawki. I na tym wszystko się kończy, dopóki człowiek nie przebudzi się i nie zrozumie, że może zbliżyć się do właściwości Stwórcy tylko w stopniu, w jakim jest do Niego podobny.

A zwykłe materialne cierpienia, kiedy człowiek nie dostaje tego, czego chce, nie prowadzą do zwrócenia się do Stwórcy, albo prowadzą, ale nie do właściwego zwrócenia się, na które Stwórca daje odpowiedź.

Z programu TV „Stany duchowe”, 27.11.2022


Najpierw umysł, potem uczucia

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Każda książka daje człowiekowi pewien zestaw wrażeń. Podczas czytania jego wyobraźnia fantazjuje i wyobraża sobie przeróżne obrazy. Powiedział Pan, że kabalistyczne książki wywierają takie samo wrażenie na różnych ludziach. Czy dobrze zrozumiałem, że dają wyraźny odcisk pewnych stanów, że tam nie będzie rozgrywać się fantazja?

Odpowiedź: Oczywiście, że nie. Wręcz przeciwnie, kiedy człowiek zaczyna zajmować się Kabałą, to stopniowo ulatniają się wszystkie fantazje, człowiek staje się bardzo realny, wchodzi w naukę, rozumie, że jest w systemie sił i musi nauczyć się, jak z nimi współdziałać. Im bardziej rozwijamy się i studiujemy człowieka, tym mniej fantazjujemy. Jakie tam fantazje?! Są to różnego rodzaju pola elektryczne w naszym mózgu, które wpływają na nasze formy biologiczne. Przez to uwalniane są pewne substancje chemiczne, które również współdziałają między sobą i tak dalej.

To znaczy, że nie ma żadnych uczuć. Uczucia będą, ale tylko wtedy, kiedy staną się niezależne od materii. Na przykład teraz dostałeś coś do powąchania i masz jakieś odczucia. To pokazuje, jak bardzo nasze uczucia zależą od procesów, które w nas zachodzą.  A my musimy wznieść się nad tymi procesami swoim chłodnym umysłem. Chłodnym – czyli po skróceniu (ekran i odbite światło), kiedy zdecydowanie wchodzę wszystkimi swoimi siłami, w kontakt z jedyną wyższą siłą i zaczynam z nią pracować w parze na podstawie, która nazywa się „ziwug de-akaa” (uderzeniowe połączenie).

Z jednej strony uderzenie – odrzucenie, ponieważ odrzucam swój egoizm, ale go nie zrzucam, nie niszczę, tylko po prostu odpycham od siebie, aby połączyć się z wyższą siłą. I w takim stopniu, w jakim mogę podłączyć do tego swój egoizm, czyli swoje pragnienia skierowane we właściwym kierunku, – podłączam. To jest bardzo precyzyjna nauka, w Kabale nie ma sentymentów. Zawiera precyzyjne prawa, formuły, siły, ich wzajemne połączenie i usuwanie, jak łącząc się między sobą na różnych poziomach, tworzą wszelkiego rodzaju formy: prawą, lewą linię. W taki sposób wywołuje się określone uczucia, ale tylko w celu kontrolowania tego procesu.

Wznosimy się od jednych doznań do drugich do tej pory, aż zaczynamy odczuwać Stwórcę. Ale wszystkie te odczucia nie są w nas, nie w naszym egoizmie, a we właściwości obdarzania, które rozwijamy w sobie. Oznacza to, że jest to wyższy umysł, który nie jest zbudowany na naszych uczuciach, ponieważ uczucia przychodzą po umyśle. Najpierw rozwija się umysł, wyraźna kontrola nad sobą, zrozumienie wszystkich działań, i tylko po tym pojawia się uczucie, które sam formujesz. To zupełnie inny poziom egzystencji – poza granicami naszej dzisiejszej natury.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Polecane książki”


Gdy każdy odczuwa tylko siebie

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Na swoim blogu napisał Pan, czym jest rozbite serce. Spodobało mi się powiedzenie: „Rozbić serce – oznacza osiągnąć taki punkt, w którym niegdyś przedstawialiśmy jedną jedyną duszę”. Czyli uczucie odłączenia siebie, oderwania od wszystkich innych ludzi nazywa się „moim rozbitym sercem”? Czy dobrze rozumiem?

Odpowiedź: Tak. Tylko te dwa zdania połączone ze sobą nie brzmią całkiem poprawnie. Wszyscy pochodzimy z jednego stanu – z jednego serca, z jednego pragnienia. A potem to pragnienie rozbiło się na wiele części. To działanie nazywa się rozbiciem. Od tego czasu każdy z nas istnieje w swoim własnym, oddzielnym egoistycznym pragnieniu.

To właśnie nazywa się „rozbite serce”, kiedy każdy odczuwa tylko siebie, a nie cały ogólny system, w którym znajduje się Stwórca.

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”, 27.11.2022


Siła zbiorowości

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Kiedy w kabalistycznej grupie podawany jest przykład, to zaczynasz dzięki niemu rozumieć, że czegoś nie dopracowałeś. A czy grupa kabalistyczna może dać przykład światu? Czy ludzie mogą poczuć, że mamy życzliwe relacje i podciągnąć się do tego?

Odpowiedź: Będą ciągnąć do tego, na zasadzie dwóch sił: jedna siła – to siła cierpienia, która popycha od tyłu, i druga siła – to siła dobra, która ciągnie do przodu.

Wszystko zależy od siły środowiska działającej na każdego. Jest to w sile zbiorowości, zrobić tak, aby człowiek nie mógł myśleć inaczej. Nie może. Dlatego że jest jedynym małym stworzeniem w kolektywnym polu. Jeśli to pole zacznie na niego prawidłowo działać, będzie zobowiązany podporządkowywać się.

Wejść do społeczności lub odłączyć się od niej – to jest wolna wola człowieka. Ale kiedy już wejdzie, to środowisko oddziałuje na niego i płynie razem ze wszystkimi bez żadnych problemów.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Żywy przykład”


Kto i kiedy rozbija serce człowieka?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Kto i kiedy rozbija serce człowieka? Czy człowiek robi to sam, czy Stwórca rozbija mu serce?

Odpowiedź: Stwórca, oczywiście, – „nie ma nikogo oprócz Niego”. Stwórca to wszystko robi, ale stopniowo, aby człowiek uświadomił sobie, co się z nim dzieje i dlaczego. A wtedy mamy już pewną możliwość zarządzania swoimi stanami, przynajmniej je określić.

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”, 27.11.2022