Artykuły z kategorii Praca duchowa

Doskonała wiara w swojego Stworzyciela

каббалист Михаэль ЛайтманCała ziemia jest pełna chwały Stwórcy” – to pierwsze, obowiązujące i niezmienne prawo, które mówi o tym, że Stwórca wypełnia cały świat, porusza i zarządza wszystkim. W całej rzeczywistości działa tylko jedna siła i nie ma nic poza nią.

Musimy przyjąć to twierdzenie za dogmat i jako pierwotne prawo, które jest nam odkrywane stopniowo, krok po kroku. W miarę jak ustanawiamy połączenie z duchową naturą, odkrywamy tę prawdę, że ziemia jest pełna Jego chwały.

Od samego początku musimy nastroić się na to, że dążymy do ujawnienia tego prawa. Wszystkie wydarzenia w naszym życiu mają tylko jeden powód, wszystko co nam się przydarza w każdej sekundzie jest zaaranżowane przez Stwórcę i nie ma nikogo oprócz Niego.

Jest powiedziane, że „ziemia jest pełna Jego chwały”, dlatego że „ziemia” (arec) oznacza pragnienie (racon). Stwórca tworzy to pragnienie i odnawia je dzień po dniu, w każdej chwili. Dlatego nie widzimy nic poza działaniami Stwórcy.

Jeśli pojawiają się nam myśli, że ktoś inny robi coś poza Stwórcą, to jest nieprawda. Tylko On dokonał, dokonuje i będzie dokonywał wszystkich działań, które zachodzą w naszym życiu. Dlatego ten warunek, to prawo, ta zasada musi wejść do naszego życia w każdej możliwej sytuacji, abyśmy nie widzieli nic i nie czuli niczego, poza Stwórcą.

Wszystkie nasze pragnienia wypełnione są obecnością Stwórcy, we wszelkiego rodzaju formach, i w istocie czujemy tylko Jego. Nie ma nikogo innego, kto mógłby napełnić nasze pragnienia. Nie należy nawet przez sekundę wątpić, że otrzymaliśmy coś nie od Stwórcy, ponieważ coś takiego po prostu nie może istnieć.

Jesteśmy wewnątrz Stwórcy i odkrywamy tylko Jego. Nie ma nikogo innego, tylko Jedyny Stwórca wypełnia cały świat. A kiedy wszystko odkryjemy w pełnej mierze, to nazywa się doskonałą wiarą człowieka w swojego Stworzyciela.

Z lekcji na temat „Ziemia jest pełna Jego chwały”, 14.05.2023


Patrząc na siebie, a nie w różnych kierunkach

каббалист Михаэль Лайтман Punkt wolnej woli w grupie kabalistycznej polega na przyjęciu decyzji, o wystawieniu siebie na oddziaływanie środowiska.

To jest najbardziej elementarna rzecz: ja i grupa. Muszę zebrać wokół siebie zespół, zebrać ich razem jakby w jedną pięść, wejść między nich, wspierać ich, żeby działali na mnie, a ja na nich, abyśmy zaczęli podążać do najwyższego celu.

Chociaż tego nie czujemy, to zabierzmy się przyjaźnie za to dzieło: „Tak, nie rozumiemy, co robimy. Może to jest jeszcze dla nas ukryte. Więc będziemy grać w to jak dzieci, i w końcu dorośniemy, dlatego że w naturze istnieje siła, która nas rozwija”.

Ale często jest to „głos wołającego na pustyni”, którego nikt nie słyszy i nie daje odzewu. Albo każdy pięknie mówi, a nikt inny nie odpowiada. Wszyscy krzyczą: „No dalej, dawaj!” – a jednocześnie nie patrzą na siebie, ale w różnych kierunkach.

Komentarz: Lecz mimo wszystko ludzie nie mogą powiedzmy, przez pięć lat przebywać w pewnej sferze, która nie ma na nich żadnego wpływu.

Odpowiedź: Powinni się wzajemnie wspierać!

Każdego dnia zachodzą w nich zmiany. Co więcej zmiany, które zachodzą na świecie, powinny również popychać ich do własnych zmian. Przecież od momentu, odkąd nauka Kabały zaczęła odkrywać się ogółowi społeczeństwa, spójrzcie na zmiany, jakie zaszły na świecie i z nami także! Są nas już miliony.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Metoda realizacji Kabały”


Przywilej pragnienia

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: We „Wprowadzeniu do nauki Kabały” Baal HaSulam napisał, że zarówno przyjemność, jak i pragnienie pochodzą od Stwórcy. Trzeba jednak rozdzielić je, gdyż przyjemności pochodzą od „Acmuto” (istota Stwórcy), a pragnienia to „coś z niczego”. Stwórca niejako stworzył stworzenie z niczego.

Co to znaczy „stworzył z niczego”?

Odpowiedź: Aby coś poczuć, do tego potrzebujemy pragnienia. Początkowo stworzenia nie było, ale kiedy się pojawiło, to w nim pojawiło się pragnienie poczucia Stwórcy, zbliżenia się do Niego, napełnienia się Nim. O tym rzeczywiście opowiada nauka Kabały.

Pytanie: Czy można powiedzieć, że wszystkie pragnienia naszego świata – to przyjemności od Stwórcy?

Odpowiedź: Tak. Absolutnie wszystko, ponieważ nasz świat jest włączony w Niego.

Ogólna przyjemność, która pochodzi od Stwórcy i którą odczuwają wszystkie Jego stworzenia, może być odczuwana tylko w takiej mierze pragnienia, w jakiej istnieje w stworzeniu. Jak bardzo pragnę się rozkoszować, na tyle mogę poczuć to napełnienie.

Z programu telewizyjnego „Wprowadzenie do nauki Kabały”, 14.05.2023


Zamysł Stwórcy

каббалист Михаэль ЛайтманZamysł stworzenia polega na tym, aby zadowolić stworzenia, dlatego w duszach zostało odciśnięte ogromne pragnienie i dążenie do otrzymywania od Stwórcy napełnienia. Ponieważ pragnienie otrzymywania – to „kli“, które określa miarę przyjemności, nie mniej i nie więcej. (Baal HaSulam, „Wprowadzenie do nauki Kabały”)

Pytanie: Okazuje się, że początkowo Stwórca stworzył nas w taki sposób, że chcemy rozkoszować się połączeniem z Nim, i to zależy od stopnia naszego pragnienia. Co to znaczy rozkoszować się połączeniem ze Stwórcą?

Odpowiedź: Zjawisko to występuje również w naszym życiu. Nie musimy udawać się w jakieś kosmiczne odległości czy pogrążać w duchowe poziomy. Zgodnie ze swoim pragnieniem człowiek może poczuć coś, czego chce, i nawet może zmierzyć, zważyć, opowiedzieć o tym sobie i innym. Dlatego pragnienie jest niezbędnym warunkiem, aby człowiek coś poczuł.

Ponieważ Stwórca chce zadowolić stworzenia, stworzył w nich pragnienie, otrzymywania od Niego przyjemności. Tak więc istnieje Stwórca, który promieniuje przyjemnością, i stworzenia, które tę przyjemność otrzymują i muszą poczuć, że otrzymują ją od Stwórcy. Wszystko zależy od nas.

Niemniej jednak istnieją warunki, w których możemy odczuwać rozkosz emanującą ze Stwórcy, napełniać się nią, zważyć ją, określać, a nawet o niej mówić.

Z programu telewizyjnego „Wprowadzenie do nauki Kabały”, 14.05.2023


Bezpośrednia zależność

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy pomimo roli nauczyciela ma Pan swój osobisty rozwój duchowy, pewne osiągnięcia?

Odpowiedź: Tak, ponieważ teraz jest taki okres rozwoju wszystkich dusz, kiedy powinny wznosić się do góry.

Wyrażam siebie jako nauczyciel, który ucząc ludzi, jednocześnie jest od nich bardzo zależny. Dlatego, jeśli moi uczniowie odnoszą sukces, to ja również mam możliwość wzniesienia się, a jeśli nie, to nie pozwala mi się wznieść wyżej, tak jakbym chciał.

W zasadzie we wszystkich przyszłych pokoleniach tak będzie – skończył się czas samotnych kabalistów, którzy pojedynczo wznosili się na wyżyny poznania wyższego świata, Stwórcy.

Myślę, że począwszy od tego okresu, od naszego pokolenia, i w przyszłości wszyscy kabaliści będą pracować tylko dla rozpowszechniania Kabały i naprawy świata. Nie będą w stanie wznieść się wyżej niż ich uczniowie, niż cała ludzkość, z którą muszą mieć kontakt, powinni nauczać, pomagać, ciągnąć za sobą.

Dlatego czuję, jak bardzo jestem zależny od moich uczniów.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Rola kabalisty”


Zrozumienie osiągane dzięki kabalistycznym księgom

каббалист Михаэль Лайтман Wspólna dusza jest jedyną rzeczą stworzoną we wszechświecie i ma tylko jedną właściwość – właściwość obdarzania i miłości.

W tej mierze, w której mogę dostosować się do wspólnej duszy, nabywając nawet niewielką właściwość obdarzania i miłości, podłączam się do niej i nawiązuje się między nami kontakt. A jeśli nie mogę tego zrobić, to czuję się jak wszyscy ludzie w naszym świecie, którzy są odłączeni od niej i nie rozumieją, wewnątrz jakiej powłoki istnieją. Nie czują tego systemu.

Ale tak powinno być na początku. Przez tysiące lat ewoluowaliśmy, aby dojść do stanu rozpaczy, czujemy, że w naszym życiu nie ma nic ważnego, dalej nic nie świeci, a codzienne stany nami wstrząsają, zagrażają, domagają się, abyśmy poznali przyczyny naszego istnienia. Zwierzęcy strach, konieczność i beznadzieja doprowadzają ludzi do domagania się tego kontaktu: gdzie, jak, po co, dlaczego i co my tutaj robimy.

Wówczas Księga Zohar wychodzi na przeciw, odkrywa się i mówi: „Ja jestem systemem. Czytając mnie, włączacie się we mnie, podłączacie się do ogólnego duchowego systemu i zaczynacie w końcu czuć, w jakim świecie żyjecie. Nie czujecie bowiem tego świata, w którym istniejecie”.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Co to jest księga?”


Zawód przyszłości – budowniczy połączenia serc

каббалист Михаэль Лайтман Na razie jeszcze nie wiemy jak działać ze względu na Stwórcę, musimy pracować dla dobra naszej grupy, dla przyjaciół. Podobnie jak w zwykłym życiu, człowiek nigdy nie żyje tylko dla siebie. Ma przecież rodziców, dzieci, może już wnuki i żyje z myślą o nich wszystkich.

Czasami słyszy się, że człowiek marzy o porzuceniu wszystkiego i udaniu się na bezludną wyspę, aby troszczyć się tylko o siebie. Ale to tylko z rozpaczy, ponieważ człowiek powinien być połączony z innymi.

Współczesne środki informacji łączą nas ze sobą coraz ściślej. W końcu poczujemy że żyjemy razem z całym światem, nie tylko w naszym komputerze, ale w naszym mózgu, w naszym sercu, z którego nie da się uciec. W taki sposób Stwórca zobowiąże nas do zjednoczenia się jako jeden człowiek z jednym sercem.

Teraz odrzucamy to połączenie, ale niewątpliwie wkrótce nadejdzie: częściowo nieświadomie, częściowo dobrowolnie dzięki naszemu własnemu pragnieniu, ale też z braku innego wyjścia.

Wszyscy będą zobowiązani by zostać specjalistą w dziedzinie połączenia między ludźmi. Tak jak dzisiaj każdy musi wiedzieć, jak włączyć komputer, wprowadzić hasło, jak korzystać z elektronicznej poczty i innych aplikacji, tak więc w przyszłości będzie wymagane od nas zwiększenie wiedzy w budowaniu połączenia między sercami.

Z lekcji na temat „Z lo liszma przychodzą do liszma”, 13.05.2023


Droga do naprawy

каббалист Михаэль Лайтман Każdy materiał kabalistyczny ma długi okres oddziaływania, dlatego że dzięki niemu dusza przechodzi wiele zmian, tylko tego nie czujemy. Zaczynasz czytać, studiować i od razu zachodzą w tobie ogromne zmiany. Kolosalne zmiany! Ale przechodzą w tobie, w głębokich warstwach i dlatego nic nie czujesz. Kiedy te warstwy stopniowo napełniają się do pełnej miary, do końca swojego pierwszego naczynia, wtedy nagle zaczynasz czuć: „Czuję coś, słyszę, rozumiem coś nowego, innego!”

Pytanie: Ponieważ człowiek nie otrzymuje odczucia duchowości od razu, dlatego potrzebuje dużo czasu, aby do tego dojść. I będzie naciskany przez długi czas?

Odpowiedź: Oczywiście. Natura zacznie naciskać, i społeczeństwo, też sam człowiek poczuje że ma nóż na gardle. Dokładnie taką drogą człowiek dociera, gdy osiąga poziom świadomości, że znajduje się w określonym środowisku i z jego pomocą zmierza do przodu, a także pod presją z wewnątrz i z zewnątrz. Nie ma innego sposobu, aby to zrobić..

W końcu, jak by nie patrzeć, jesteśmy w systemie, który składa się z pragnienia otrzymywania przyjemności i światła, które na nie wpływa. Dlatego znajdujemy się tylko w pragnieniu, które odczuwa w sobie albo cierpienia, albo przyjemność i tylko dzięki temu coś robimy.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Nowa religia?”


Naukowe zasady Kabały

каббалист Михаэль Лайтман Jeśli człowiek rozwija w sobie dodatkowy narząd zmysłu – narząd obdarzania zamiast otrzymywania i zaczyna odczuwać poza sobą, w zupełnie innym stosunku do natury, to wtedy bada ją już za pomocą obdarzania, ale postępuje według tych samych zasad, co nauki naszego świata: badanie, powtarzanie, zapisywanie, odtwarzanie, postrzeganie rzeczywistości.

Przekazuje to innym, którzy tak samo badają i widzą te same wyniki. Na podstawie tego, że ta rzeczywistość jest poznawana przez wielu, jest postrzegana jako istniejąca, i w taki sposób stanowi część nauki.

Trudno przekazać, jak bardzo Kabała poszerza zrozumienie tego, w jakim świecie żyjemy, jak odnosimy się do tego świata, jak go badamy. To znaczy, że zaczyna pokazywać nam, jak bardzo jesteśmy subiektywni, jak ograniczeni nawet w naszych naukach, we wszystkim.

Tego nie da się przekazać i nie jest to konieczne. Kabaliści nie chcą się tym zajmować. Nie wdają się w zagrywki z naukowcami, to bez sensu. Jeśli brakuje mi jakiegoś narządu zmysłu, to jak mogę mówić o tym, co można w nim dostrzec? Wydaje mi się to niewiarygodne, fantastyczne, kłamliwe.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Czym jest nauka?”


W poszukiwaniu sensu życia

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy pamięta Pan jaki był do czasu, zanim poczuł duchowość? Czy kiedy znalazł Pan nauczyciela, też zadawał sobie pytania o sens życia?

Odpowiedź: Zadawałem sobie te pytania, chyba już od piątego czy szóstego roku życia. Bardzo mnie to martwiło. Nie chciało mi się absolutnie żyć, miałam precyzyjne nastawienie: jeśli to życie nie ma żadnego sensu, to co ja mam w nim robić. To znaczy, nie widziałem sensu niczego, jeśli nie otrzymałem odpowiedzi na temat samego sensu życia.

Było mi bardzo ciężko, dopóki nie znalazłem Kabały. Cały czas szukałem.

W młodszych latach zapominałem, ale zapominałem czysto zewnętrznie. Patrzyłem na innych i próbowałem ich naśladować, myślałem: „Przecież inni widzą sens w tym, co robią, też będę razem z nimi”. Chodzili na jakieś spotkania, mieli zainteresowania, próbowałem również to robić, ale z jakiegoś powodu nie pociągało mnie to. Tak było przez całe moje życie.

Myślę, że nie tylko ja tak miałem, ale wielu ludzi. Niektórym udaje się zapomnieć, zapełnić sobie czymś głowę, a innym nie. Ale potem człowiek żeni się, ma dzieci, cały czas pracuje, utrzymuje rodzinę, nie ma wolnego czasu, ani myśli o sensie życia.

Komentarz: Ale potem Pan w końcu poznał swojego nauczyciela.

Odpowiedź: Poznałem, dlatego że szukałem, bo nie mogłem się w żaden sposób uspokoić.

Pytanie: Czy będąc obok nauczyciela poczuł Pan, że ten człowiek dysponuje odpowiedziami na Pana pytania?

Odpowiedź: Tak, ale nie mógł nic zrobić, ani dla mnie, ani dla innych uczniów. Był jak każdy kabalista, dał nam tylko metodologię, a całą naprawę musieliśmy robić sami. Każdy musiał przejść przez ten etap, a w przeciwnym razie nie mógłby osiągnąć odczucia wyższego świata.

To odczucie każdy tworzy w sobie ze wszystkich możliwych przeciwstawnych doznań: pozytywnych i negatywnych. Musi zgromadzić w sobie wszystkie te uczucia, uświadomić je sobie, porównać w sobie i być gotowym do skosztowania wyższego świata. Wówczas go odkrywa. Nauczyciel nie może tego zrobić zamiast ucznia. Stwórca nie może tego zrobić za nas.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Laitman poza Kabałą”