Artykuły z kategorii

W bazowym punkcie wszystkich Wyższych Światów


Pytanie: Czy to możliwe, by móc osiągnąć prawidłowe duchowe pragnienia nie mając żadnych problemów w świecie materialnym?

Odpowiedź: Nie istnieją czysto „materialne problemy”. Materialny świat nie istnieje w oddzieleniu od duchowego. Wszystko należy do świata duchowego. A materialna forma, która jest postrzegana przez nas teraz, tylko wydaje się nam być materialna, ponieważ jest ona postrzegana przez nas bez właściwej intencji, która powinna być stworzona przez nasze wysiłki. My ludzie, po prostu urodziliśmy się z takim rozbitym pragnieniem.

Odczucia w rozbitym naczyniu funkcjonują bez własnej intencji ale zgodnie z działającym w nich programie rozwoju i nazywają się materialnym światem. Oznacza to, że świat materialny jest czymś, co czuję nie robiąc żadnych wysiłków. Do duchowego powinienem nastroić się w określony sposób, bo tylko wtedy będę w stanie je poczuć. Działania te określa się jako moje naprawy.

Lecz właśnie nasz świat jest bazowym punktem, na którym jest zbudowany cały system duchowych światów. System wyższych światów objawia się w postaci dodatkowych relacji pomiędzy wszystkimi elementami tego świata. Obecna forma, dzisiejszy obraz świata pozostaje, ale dodatkowo ujawnia się sieciowe połączenie pomiędzy wszystkimi cząsteczkami wszechświata. Ta sieć nazywa się wyższe światy.

Z lekcji do artykułu „Tajemnice stworzenia”, 08.12.2013


Zgoda na propozycje Stwórcy

каббалист Михаэль ЛайтманWszystko, co mamy na tym świecie – jest niezbędne dla naszej naprawy, naszej pracy. Nie ma nic zbędnego, nie można nic dodać lub ująć. Wszystko jest dokładnie ustalone, ponieważ pochodzi z doskonałego naczynia całkowicie wypełnionego światłem, od zamysłu, w którym od samego początku jest ustanowiony ostateczny cel, idealny stan. Brakuje tylko naszego własnego uczestnictwa – naszej zgody i przyjęcia tego idealnego obrazu, idealnego stanu, który został stworzony przez Stwórcę.

Ale naszą zgodę  musimy dać z ciemności, z odwrotnego stanu, z wątpliwości i wyjaśnień, rozważyć wszystkie argumenty „za” i „przeciw”. Tylko wtedy, gdy człowiek sprawdził i wyważył wszystko, to wtedy jest przekonany, że Stwórca jest dobry i czyni dobro, że Stwórca jest ponad całym stworzeniem, że jest On pierwszy i ostatni, że „Nie ma nikogo oprócz Niego“. Dopiero wtedy nadaje on Stwórcy wszystkie święte imiona z wdzięczności za wszystkie Jego działania i zarządzanie, które odkrywa.

Przede wszystkim, musimy studiować ten rozebrany na części obraz: zrozumieć i zgodzić się, że jest on rozbity i naszym zadaniem jest zebrać go razem, pracując wszyscy razem nad połączeniem. Rozbicie stało się w naszych relacjach, chociaż wydaje się nam, że to ten świat jest rozbity.

Wydaje się nam, że problemy istnieją na zewnątrz: w gospodarce, ekologii, zwykłych ludzkich relacjach, w pracy, w rodzinie, między małżonkami, rodzicami i dziećmi, na wszystkich poziomach nieożywionej, roślinnej i zwierzęcej natury. Wokół nas panuje bałagan i nieporządek. Musimy wyobrazić sobie system, całkowicie powiązany, w którym wszyscy ludzie są między sobą połączeni. Tylko poprzez poprawę naszych relacji między sobą, możemy zmienić system na wszystkich jego poziomach: nieożywionym, roślinnym, zwierzęcym, a co więcej na poziomie ludzkim, w społecznych systemach, dzieki stworzeniu, w których człowiek wzniósł się ponad świat zwierzęcy.

Człowiek wywiódł się od małpy i zaczął  rozwijać relacje społeczne, technologie, handel i przemysł. Ale wszystko to jest oparte na relacjach między ludźmi. Jest to jedyne miejsce, na które możemy wpłynąć i zmienić. Poprzez poprawę naszych relacji, które przybliżają nas do prawdy, połączenia, jedności i wzajemnej gwarancji, wszystkie inne stopnie tego świata zostaną prawidłowo połączone wejdą na swoje miejsce, a cały świat się uspokoi i osiągnie dobrobyt.

Do tej pracy nie wystarczy tylko przedstawiać się jako “sprawiedliwy”, który rzekomo nie żąda niczego dla siebie. Nic tu nie można zrobić: wszyscy urodziliśmy się i wyrośliśmy w egoizmie. I w tym nie ma niczego, czego musimy się wstydzić, musimy tylko rozpoznać zło i naprawić je: dokonać uczciwego rozliczenia z samym sobą, z jakiego powodu powinniśmy się zmienić.

Każdy zajmuje się wewnętrzną naprawą na swoim stopniu, jak powiedziano: „wychować chłopca zgodnie z jego drogą”, jego gotowością. Jednak każdy człowiek musi w jakiś sposób naprawić swoją naturę.  Dlatego musimy pracować na trzech liniach. Lewa linia –  jest to nieustannie coraz bardziej odkrywające się w nas zło. Prawa linia –  jest to naprawa tego egoizmu siłą dawania, którą przyciągamy z góry w zależności od naszego połączenia.

Z tych dwóch linii budujemy trzecią linię. Pragnienie otrzymywania lewej linii, naprawione za pomocą światła, które powraca do źródła z prawej linii, zamienia się w duchowe naczynie, zwane duszą. A w nim, zgodnie z podobieństwem właściwości odkrywa się nowy integralny system, nowe napełnianie.

Oznacza to, że Stwórca objawia się wewnątrz stworzeń, wspólnocie dusz: Szochen króluje w Szhinie. Taka jest praca w środkowej linii.

Z przygotowania do porannej lekcji, 24.11.2013 


Psalmy – duchowe ukierunkowanie

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Co to są właściwie „Psalmy”?

Odpowiedź: „Psalmy” albo w języku hebrajskim „Tehelim” zebrano w jedną księgę, która umożliwia ludziom duchowe dostrojenie.

Tę księgę napisał król Dawid – Dawid HaMelech. Jest on uosobieniem Malchut – najniższej i największej części duchowego kli. Ta część zawiera w sobie właściwie wszystko. Takie było jego duchowe poznanie. I dlatego jego psalmy, które poświęcił Stwórcy, uznawane są przez wszystkie narody świata – wszyscy je czytają.

W oryginalnych tekstach psalmów istnieją znaki (nie nuty), które określają jak powinno się je śpiewać. Ale można je też śpiewać na swój własny sposób.

Z 4 lekcji kongresu w Sankt Petersburgu, 07.12.2013