Artykuły z kategorii

O konsekwencjach kongresu

каббалист Михаэль ЛайтманOstatni kongres był nie tylko zjednoczeniem, ale także podzieleniem – na tych którzy spełniają wymagania grypy (systematyczne studia, rozpowszechnianie, maaser), a tych, którzy nie spełniają tych wymagań.

Musimy dojść do stanu, kiedy centrum naszej grupy, nasi najbardziej oddani przyjaciele, będą spełniać oczekiwania Stwórcy w kwestii upodobnienia się do Niego, ujawniając pierwszy ze 125 stopni drabiny.

Tak więc, będą oni częścią światowej grupy BB, przez którą Światło będzie przechodzić do wszystkich innych (zobacz Wprowadzenie do Księgi Zohar).

Ponadto, wokół tego trzonu grupy, będą się tworzyć kolejne kręgi, jak rozchodzące się fale – zgodnie z realizacją zasad podobieństwa do Stwórcy, właściwością obdarzania.

Zasady te nie zostały wymyślone przeze mnie, lecz są przekazane nam przez kabalistów. Znamy je bardzo dobrze, jednakże nie uważamy za niezbędne aby ich przestrzegać, ponieważ sądzimy, że nie są one konieczne do objawienia Stwórcy. Teraz, zostało nam to wszystkim po raz pierwszy dane do zrozumienia.

Tych, którzy są niezadowoleni z tych żądań, odsyłam do Stwórcy – może zmieni On dla nich warunki kontaktu z Nim – „prawo podobieństwa właściwości” (właściwości połączenia duchowych naczyń).

Ci, którzy rozumieją bezwzględnie wiążący charakter tych warunków, mają możliwość wyboru, gdzie chcą być, w którym kręgu: w centralnym czy którymś z zewnętrznych. Później zostaną sprecyzowane warunki wszystkich kręgów.

Kocham was wszystkich i wszyscy jesteście mi bliscy, a działania te są po to, aby wszystkich was przyciągnąć do celu i wyeliminować ziemskie iluzje z duchowej drogi.

Uściski, Raw


Burzowe chmury nad horyzontem

каббалист Михаэль ЛайтманDziś objawia się chwila prawdy: cały świat jest podobny do przedszkola bez wychowawcy. Nie wie, w jakim kierunku iść i zakłopotany przygląda się temu, jak znikają znane mu punkty orientacyjne. Jest to wspaniały stan. Rozmawiamy o tym już od dawna, choć zakładaliśmy, że nastąpi to o wiele szybciej. Teraz niezbędnym jest, by zapobiec zamieszkom, które mogą wyniknąć z ogólnego zamieszania.

Ponieważ grozi nam bardzo bolesny kryzys i wojna światowa. Posuwamy się w tym kierunku zgodnie z prawami wszechświata. Dzisiaj ci, którzy „rządzą” światem, stracili swoją wcześniejszą siłę i zastanawiają się nad tym, by przejść do działań wojennych, aby rozpocząć wszystko od zera.

Z całą pewnością istnieje taka możliwość, by poprawić sytuację i nie dopuścić do wojny, „osłodzić” drogę – i sukces tego zależy od nas. Jak Baal HaSulam pisze: jeżeli nie będziemy w stanie powstrzymać tego staczania się, ludzkość będzie zmierzać w kierunku światowej wojny nuklearnej. Naturalny bieg wydarzeń kierowany przez egoizm, doprowadzi do tego, jeśli nie przyciągniemy Światła.

Co więcej, Baal HaSulam mówi o czwartej wojnie światowej. A więc będą tacy, którzy ją rozpoczną po wojnie trzeciej. Czy jest to możliwe? Oczywiście. I to bardzo szybko.

Więc co powinniśmy zrobić? Rozpowszechniać i wzmacniać jedność. Potrzebujemy tych dwóch potężnych sił: zewnętrznej i wewnętrznej. Poza nami, nie ma innej siły na świecie, która mogłaby zmienić równowagę.

Pomyślcie dobrze o tym. Potrzebujemy jak najwięcej nauczycieli, wychowawców, lektorów – i intensywnie przygotowujemy ich do kontaktów z resztą ludzkości.

Sytuacja jest naprawdę krytyczna. Ponieważ obecne przejawy kryzysu są tylko wierzchołkiem góry lodowej, niewielkie w porównaniu do tego, co jest ukrywane przed nami. Elity inwestują wiele siły i pieniędzy w ukrycie rzeczywistej sytuacji na świecie. Tylko w przypadku braku innego wyboru zamieszczają w mediach minimalną ilość informacji.

Ponadto do katastrof gospodarczych dochodzą jeszcze ekologiczne: stoimy w obliczu tragicznych kataklizmów w porównaniu do których, obecne są niczym. Możemy się spodziewać niedoboru wody i żywności, nasza egzystencja na Ziemi jest zagrożona. Tu nie chodzi o zredukowanie żywności w celu pozbycia się zbędnej „warstwy tłuszczu” ani o przeprowadzki całej rodziny do jednego pokoju – nie, sytuacja jest znacznie gorsza.

Pytanie: Czy znaczy to, że muszę poświęcić całe moje życie jedności i rozpowszechnianiu?

Odpowiedź: Tak. A we wszystkim innym musisz być zadowolony z tego co jest niezbędne, to, z czego także mógłbyś zrezygnować, ale nie możesz, ponieważ twój organizm tego potrzebuje.

Z lekcji „Wprowadzenie do księgi Zohar”, 10.07.2012


Kongres w Charkowie: następny stopień

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Co musi się wydarzyć na kongresie w Charkowie, żeby był to naprawdę nasz następny stopień?

Odpowiedź: Jak wiemy, istnieje siła w sensie jakościowym i siła w znaczeniu ilościowym.
Kiedy zebraliśmy się na kongresie na północy, staraliśmy się stworzyć siłę w sensie jakościowym. I osiągnęliśmy sukces.

To było naprawdę mocne zgromadzenie pod względem intensywności, siły i możliwości człowieka. Na kongresie tym byli ludzie, którzy naprawdę poważnie, intensywnie z nami studiują oraz spełniają minimalne, ale poważne warunki niezbędne do postępu w kierunku jedności.

A kongres w Charkowie jest traktowany jako ogólna konwencja dla całego rosyjskojęzycznego obszaru. Oczywiście nasi przyjaciele z Europy także przyjadą, ale przede wszystkim będą tam przedstawiciele z Rosji i z sąsiednich krajów, byłego WNP. W przeciwieństwie do kongresu północnego, ten kongres jest przeznaczony dla dość szerokiej grupy uczestników.

Ale właśnie połączenie koncentracji jakościowej, która została osiągnięta na kongresie na północy, z ilością którą mamy nadzieję osiągnąć w Charkowie, powinno przynieść poważny wynik i następny stopień.

Z wirtualnej lekcji, 08.07.2012


Warsztaty jest to transporter w świat duchowy

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jak ważne jest dla wszystkich uczestników kongresu w Charkowie wzięcie udziału w warsztatach?

Odpowiedź: Dla wszystkich, bez wyjątku warsztaty są ważniejsze niż lekcje! Warsztaty są właśnie tą praktyczną stroną duchową, przez którą człowiek z pomocą grupy – w jej wnętrzu jako środku postępu – dostanie się do świata duchowego. Bez warsztatów nie dostanie się nigdzie. Nigdzie! To naprawdę szkoda, aby przyjechać na kongres i nie wziąć udziału w warsztatach, to po prostu nic nie da.

Z wirtualnej lekcji, 08.07.2012


Wybieram was, bracia!

каббалист Михаэль ЛайтманKiedy człowiek rozumie, w czym znajduje się jego praca, zaczyna rozwijać inne podejście w stosunku do swojego środowiska. Ponieważ widzi, że nie posiada własnego pragnienia, tylko wszystko pochodzi od Stwórcy i dlatego nie może być uważany za stworzenie.

Stworzeniem natomiast będzie nazwany tylko wtedy, gdy zwróci się do swojego otoczenia i otrzyma od niego pragnienie. Następnie to pragnienie zostanie jemu przypisane.

A więc musi on się schylić i zrozumieć, że tylko te pragnienia, które otrzyma od otoczenia, są określane jako Szhina, jako miejsce objawienia się Stwórcy, który nazywa się Szochen. Dlatego włączenie się w grupę jest absolutnie konieczne dla duchowego rozwoju.

Z tego powodu jest napisane o konieczności miłości do przyjaciół: „Kochaj bliźniego swego jak siebie samego”. Ponieważ właśnie w tym połączeniu między wszystkimi, które nazywa się miłością, człowiek odkrywa duchowy świat, Stwórcę.

W rzeczywistości nie wybieram przyjaciół. Swojego wyboru będę dokonywać później. Ale najpierw Stwórca doprowadza mnie do grupy i w tym nie mam wolności wyboru. Mój wybór zaczyna się później, kiedy naprawdę łączę się z przyjaciółmi i powinienem odpowiedzieć na pytanie, po co ich potrzebuję, czego od nich chcę.

W ten sposób robię postępy. Wybierając za każdym razem przyjaciół, ponieważ jestem zobowiązany postrzegać ich coraz bardziej wielkich, chociaż wydają mi się oni nieistotni, nieważni i puści. To właśnie oznacza, że ich wybieram! Bo teraz wybieram właśnie tych przyjaciół, których Stwórca dał mi do rozwoju duchowego.

W ten sposób postępuję naprzód i buduję w sobie moje własne, nowe pragnienie. Właśnie to pragnienie, które otrzymuję od środowiska i w którym chcę być podobny do Stwórcy i odkryć siłę dawania, nazywa się człowiekiem.

Każdy powinien pokazać swoją miłość do grupy, ponieważ musimy się wzajemnie wspierać, to nazywa się  wzajemne poręczenie. Każdy ręczy za wszystkich innych, że wszyscy będą mieli wystarczającą siłę, aby odkryć siłę dawania i osiągnąć podobieństwo ze Stwórcą. Dlatego jestem odpowiedzialny za wszystkich, poręczyłem za nich. Ich duchowość leży w moich rękach, tak jak moja duchowość leży w ich rękach.

Jeśli jeden z nas będzie wiercić dziurę we wspólnej łodzi, wszyscy razem utoniemy w naszym egoizmie, w naszych egoistycznych intencjach i nie będziemy w stanie ujawnić Stwórcy.

Dlatego im bardziej będziemy przybliżyć się w kierunku objawienia Stwórcy, tym trudniejsze i bardziej wymagające będą warunki. I musimy zrozumieć, że stoimy przed prawami natury Światła i pragnienia, i tutaj nie może być żadnych kompromisów i pobłażania. Wszystko dzieje się zgodnie z prawem relacji między tymi dwoma siłami.

 Z lekcji do artykułu Rabasza, 05.07.2012


Kabała – „Jak żyć w zgodzie”


Cud bezgranicznego napełniania

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Każdy system powinien mieć granice. Jeżeli wszechświat nie ma granic, to gdzie ja się znajduję?

Odpowiedź: Granice istnieją tylko w mojej świadomości i nigdzie indziej! Kiedy w moim sercu połączę wszystkich ludzi, to znaczy, że wtedy osiągnę nieskończoność. Co oznacza nieskończoność? Nieskończoność jest to realizacja wszystkich właściwości, które znajdują się we mnie. Oznacza to, że nieskończoność jest stanem, w którym się znajduję z wszystkimi istotami w stałej i absolutnej jedności. Łączę w sobie wszystkich, żyję w każdym.

Pytanie: Ale nie chodzi tutaj o fizyczny poziom?

Odpowiedź: Jaka jest różnica między fizycznym i innym poziomem? W jaki sposób żyję teraz? Ten świat znajduje się we mnie, w moich odczuciach. Gdybyśmy usunęli wszystkie zmysły, to nie mielibyśmy żadnych doznań. Czy ten świat istniałby wtedy dalej? Kto mógłby mi powiedzieć, czy on w ogóle istnieje?

Dlatego, kiedy człowiek ma w sobie wszystko, to następuje przejdzie w stan, który nazwany jest „świat nieskończoności” i jest to doskonały stan.  Tu wrócimy do stanu „zamkniętego systemu“, który przedstawia sobą kulę, koło. Okrągły system, który zawiera w sobie absolutnie wszystkie zakłócenia, które mogą w nim wystąpić, jest doskonały.

Komentarz: Używa pan takich terminów, jak „sfera” i „krąg”, które zawsze dysponują ograniczoną powierzchnią.

Odpowiedź: To nie jest ograniczony system, a wręcz przeciwnie, zawiera on w sobie wszystko. Nie ma nic na zewnątrz! W nim nie ma żadnego ograniczenia, bo jestem połączony absolutnie ze wszystkim. Gdy mam ochotę na szklankę wody i wypiję ją, to czy będę całkowicie napełniony? Czy będę miał przy tym jeszcze jakieś odczucie, że jest coś na zewnątrz, czy nie?

Komentarz: Jeżeli objętość pragnienia będzie odpowiadać wielkości szklanki, to wtedy nie.

Odpowiedź: Tak samo jest ze wszystkim. Oznacza to, że powinniśmy osiągnąć maksymalny punkt naszego rozwoju i ten stan będzie nieskończonością, innymi słowy, bezgranicznością.

Komentarz: Stan maksymalnego pragnienia i maksymalnego napełnienia?

Odpowiedź: Może być to tylko dziesięć gramów, ale jeśli pragnienie będzie w pełni zrealizowane, wtedy będę odczuwał nieskończoność – bezgraniczność, ponieważ nic już nie będzie mnie ograniczać. A co stoi za tym? – Tylko te dziesięć gramów. A ja nie wiem, nie mam już więcej żadnych odczuć i potrzeb. Nie widzę, co za tym stoi. W moim rozumie i pragnieniach jestem stworzony w taki sposób, że nie mogę wyobrazić sobie nic innego.

Pytanie: Powiedział pan kiedyś, że w tej chwili, gdy nasze pragnienie całkowicie napełnia się, ono znika. Czy jest to nieskończona śmierć pragnień?

Odpowiedź: Nie chodzi tu o moje osobiste pragnienie, które zostaje neutralizowane przez napełnienie w sensie egoistycznym. Załóżmy, że zechciałem wypić 200 gramów kawy i w momencie jak ją wypiłem znikło zarówno pragnienie, jak i przyjemność.
Jeśli jestem podłączony do miliardów pozostałych ludzi, to mamy wspólne pragnienia, które przelewają się od jednego do drugiego, stale bogacą się jedno od drugiego. Jest to dynamiczny system, który żyje wiecznie. Ten system jest samowystarczalny i absolutny, ponieważ jest on zbudowany całkowicie na wzajemnym połączeniu. To jest właśnie system analogowy, cud, który nie istnieje w naszym świecie.

Z audycji TV “Integralny świat. Formuła integralnego społeczeństwa”, 03.07.2012


Przez śluzy w wyższy świat

каббалист Михаэль ЛайтманWspólne pragnienie w grupie może zostać osiągnięte tylko poprzez wspólny cel. Powodem, który zobowiązuje nas do zjednoczenia, jest Stwórca, który przedstawia ten punkt, który nas wszystkich łączy. Ponadto, nie wolno nam zapomnieć o reszcie świata. Ponieważ nie będziemy mogli iść naprzód w naszej pracy, jeśli nie będziemy myśleć i  troszczyć się o tych, którzy potrzebują naszej pomocy, podczas gdy cierpią oni na tym świecie.

Musimy im pomóc i powinniśmy się pospieszyć, żeby za każdym razem podnieść ich coraz wyżej. Możemy to porównać z płynięciem statku przez śluzy Kanału Panamskiego. Statek wpływa do komory śluzy, gdzie poziom wody znajduje się na tym samym poziomie. Następnie zostaje zamknięta brama śluzy i napełnia się ona wodą, dzięki czemu statek zostaje wzniesiony na wyższy poziom, który odpowiada poziomowi wody w kolejnej śluzie, do której on następnie wpływa. Tam brama śluzy zostaje ponownie zamknięta, a statek zostaje wzniesiony jeszcze wyżej. W taki sposób, posuwa się on naprzód.

I w ten sposób musimy przeprowadzić wszystkie narody świata przez „śluzy”w wyższy świat. Najpierw musimy połączyć się z ludźmi, znaleźć z nimi wspólne punkty, „otworzyć dla nich bramy”, przybliżyć ich do nas, zintegrować w nasz system, tj. zamknąć bramę śluzy, a następnie zacząć podnosić ich wraz z poziomem wody w górę na nowy poziom.

Następnie przejdą oni do kolejnej „śluzy”, aby móc studiować w następnym kursie. W ten sposób będziemy mogli przenieść ich stopniowo z jednego świata do drugiego.

 Z lekcji do artykułu „Darowanie Tory”, 01.07.2012