Artykuły z kategorii

Co możemy dać?


Kongres na pustyni Arava. Lekcja № 1

Pytanie: Jeżeli otrzymujemy tylko egoistycznie, a teraz chcemy zmienić intencję, aby osiągnąć obdarowywanie, to co dokładnie możemy dać? Niemamy co dawać, przecież chcemy tylko otrzymywać …

Odpowiedź: Możemy przekazać dla grupy nasze pragnienie obdarowywania. To wystarczy. Napełnianie przychodzi od Stwórcy a tęsknota za obdarzaniem pochodzi od nas. Osobiście nie mam nic do dawania, nie ma nic, co mogę dać. Dam ci dokładnie to, co „On” da mi „dla Ciebie”. Tak studiujemy połączenia pomiędzy parcufim: najpierw otrzymuje wyższy, a następnie daje niższemu to, co otrzymał on od jeszcze wyższego.

Powinniśmy zbudować między nami tylko intencję, aby mieć pragnienie obdarowywania i nie martwić się o to, co mogę dać.

Z 1 lekcji Arava kongresu 23.02.2012


Kongres w pełnej powadze

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Mówimy o tym, że kongres Arava wymaga pełnej powagi. Co to ​​znaczy być poważnym na kongresie?

Odpowiedź: Oznacza to, że nie pozwalam sobie nawet tylko w jednej jedynej myśli, w jednym jedynym pragnieniu na ucieczkę od celu. Muszę być połączony z innymi i w tym połączeniu objawić Stwórcę.

Po drodze zdaję sobie sprawę, że brakuje mi do tego pragnienia. Czasami chcę tego, czasami nie chcę. Wtedy dochodzę do modlitwy i pytań, przeprowadzam analizę  i to jest w gruncie rzeczy nasze przygotowanie. Kiedy będziemy na pustyni Arava, musimy ciągle czuć potrzebę światła, które prowadzi z powrotem do źródła – tak aby doprowadziło nas do zjednoczenia.

Z lekcji na temat „Porady do ​​kongresu Arava”, 19.02.2012


Nie ma więcej odległości

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Nagle uświadomiłem sobie, że my codziennie znajdujemy się na kongresie. Czy to jest „otaczające światło”? Jak mogę przekazać je dalej dla przyjaciół, którzy są porozrzucani po całym świecie?

Odpowiedź: Wszyscy jesteśmy ze sobą połączeni i oni czują to. Jestem w kontakcie z wieloma ludźmi i piszą do mnie o wielkim, silnym entuzjazmie, o wielkich nadziejach, o podekscytowaniu, intencji … I to dobrze.

Jestem bardzo zadowolony z naszego poważnego podejścia do tego, co nas czeka. Różni się ono od wcześniejszych kongresów. Dziś noszą one zupełnie inny charakter. Jest to ciężka praca, łącznie z przygotowaniem. Musimy podjąć bardzo duże i poważne wysiłki, które nakładają na nas szczególne obowiązki. Kongres staje się coraz  większa pracą zamiast rozrywką i jestem z tego bardzo zadowolony.

Każdy to czuje. Przyjadą setki przyjaciół z zagranicy tylko na te krótkie trzy dni w Arava. I nie chodzi tu o dni, ale o jakość, o rdzeń zbliżającego się działania. Jestem bardzo podekscytowany i podniecony odnośnie tego rezonansu. Pozostaje tylko jeden tydzień i musi być on wykorzystany na przygotowanie. Musimy zebrać wszystkie nadzieje w możliwie wyjaśnionej formie.

W rzeczywistości, ważna jest nie fizyczna obecność. Gdziekolwiek przyjaciele się znajdują, będą próbować złapać wspólną falę i nie będą musieli kupować biletu na samolot. Również w taki sposób poczujemy, że znajdujemy się w jednym miejscu. Ponieważ „miejsce” oznacza pragnienie. Jeśli naprawdę jest ono jak jedno, wówczas nie poczujesz żadnego fizycznego dystansu, zapominasz o swoim ciele, tak jak zapominasz o nim podczas rzadkich szczytów entuzjazmu, gdy zostaje tylko duch.

Mam wielką nadzieję, że się połączymy i przestaniemy być zależni od kilometrów, które oddzielają nasze ciała. Możesz razem z nami tańczyć na pustyni z każdego miejsca na świecie i być z nami sercem i duszą. To jest naprawdę tak. Nie ma odległości, wszystko określa pragnienie.

Z lekcji „Wprowadzenie do nauki dziesięciu Sfirot, 15.02.2012


Zajrzyj w korzeń

Pytanie: Co oznacza stwierdzenie: „sprawić rozkosz Stwórcy”? Przecież Stwórca to właściwość obdarzania, emanacji, więc komu sprawiam rozkosz?

Odpowiedź: Ponieważ ty w ten sposób wyobrażasz sobie swój świat: w formie obrazów w stosunku do których możesz coś robić, otrzymując od nich pewną reakcję. Nie czujesz, że za wszystkimi tymi figurami stoi Stwórca, że wszystkie one są tylko postaciami które On ożywia, przedstawiając przed tobą w miliardach różnych obrazów.

Właściwością obdarzania jest „Dający”. Przecież budujesz relacje z człowiekiem nie według jego wyglądu, ale w zależności od jego cech, właściwości, istoty. W twoich oczach składa się on z wielu szczegółów, ale w jaki sposób odzwierciedla się ten obraz: czy w fizycznym ciele czy w formie pewnego rodzaju obrazu? Spróbuj wyobrazić sobie wizerunek człowieka „w powietrzu”, a nie w ciele. Wyodrębnić z niego wszystko duchowe – jego pragnienia, namiętności i pomysły, zwłaszcza że i tak nie znajdują się one w jego fizycznym ciele. Oddziel, odwróć uwagę od ciała człowieka i skoncentruj się na jego wewnętrznej istocie.

Później w taki sam sposób spójrz na istotę Stwórcy. Różnica między nimi znajduje się w tym, że istota Stwórcy jest wszechogarniająca, uniwersalna i doskonała. Kieruje ona wszystkim. Jest to uniwersalna siła natury, uniwersalne prawo natury, ogólny rozum, który jest całkowicie dobry i tworzący dobro. Pochodząca od tego rozumu siła tworzy tylko dobro.

Nie powinniśmy być zdezorientowani tym, co przedstawia się przed naszym wzrokiem. Nadszedł  najwyższy czas, aby przejść do istoty rzeczy. Ponieważ nie ma ciał. W człowieku jest wieczna tylko jego wewnętrzna istota, z nią chcę nawiązać połączenie. Być może ona też przedstawia się mi jako coś w rodzaju „ducha”, ale w rzeczywistości jest ona nieskończona, nieograniczona. Wszystkie nasze istoty są to różne aspekty Malchut świata nieskończoności. Połączone ze sobą, tworzą naprawione naczynie – kli, tak, że granice między nimi znikają.

Nie zapomnij, że grupę należy postrzegać za pomocą spojrzenia skierowanego do wewnątrz.

Z lekcji „Wstęp do nauk dziesięciu Sfirot” 14.02.2012


Ożywić rozbite serce

Pytanie: Co oznacza stwierdzenie: „Stwórca kocha tego, który rozbija swoje serce” aby dotrzeć do „domu” Stwórcy? Kto i kiedy rozbija moje serce? I co czyni tu sam człowiek?

Odpowiedź: Oczywiście, że nie chodzi tu o „twój mały silnik”, który pracuje jak pompa. Sercem, nazywamy tu nasze egoistyczne pragnienia. Wszystkie nasze egoistyczne pragnienia są określane jako „serce”.

Rozbić serce oznacza osiągnąć punkt, w którym kiedyś przedstawialiśmy sobą jeden obraz (Malchut de Olam Ein Sof ), który następnie został rozbity na mnóstwo części. Rozbite serce jest to uczucie własnego odłączenia od wszystkich innych.

Stan ten powinniśmy osiągnąć. Wtedy człowiek zaczyna pracować nad swoją naprawą. W jaki sposób? Stwórca nazywany jest uzdrowicielem rozbitych serc. On jest światłem, właściwością obdarzania, emanacją, On łączy nasze serca, które wówczas odżywają. Stwórca ożywia je i tworzą one razem jednolite kli, naczynie, wspólne pragnienie.

Z wirtualnej lekcji, 29.01.2012


Dzieci są zakładnikami światowego kryzysu żywnościowego

Wiadomość: 25 procent dzieci na świecie jest niedożywionych. Co godzinę umiera z głodu około 300 dzieci. Głównym tego powodem jest światowy kryzys żywnościowy.

170 milionów dzieci w wieku do 5 lat (Pakistan, Bangladesz, Indie, Peru, Nigeria) cierpi z przyczyny opóźnienia w rozwoju z powodu braku odżywiania, i sytuacja będzie pogarszać się dalej.

Każdy szósty rodzic na świecie nie jest w stanie kupić mięsa, mleka i warzyw, aby wyżywić swoją  rodzinę. W ciągu najbliższych 15 lat pół miliarda dzieci nie będzie mogła z powodu niedożywienia rozwijać się prawidłowo.

Mój komentarz: Jeśli tylko kraje rozwinięte nie będą wpędzać kontynent afrykański w głód, gdybyśmy tylko przestali wyrzucać nadmiar żywności, wtedy moglibyśmy wyżywić cały świat. Oznacza to, że nasz problem nie jest spowodowany kryzysem żywnościowym! To jest kryzys ludzkiej natury i relacji międzyludzkich!


Radość na pustyni

Pytanie: Przed kongresem na pustyni Arava grupa powinna wyobrazić sobie kontury pragnienia, uczucia braku, które znajdują sie bliżej wyższego stopnia …

Odpowiedź:
Nie potrzebujemy odczuwać żadnego braku. To nie jest konieczne. Musimy dążyć do doskonałości i z tego miejsca będziemy mogli dojść do prawidłowego pragnienia. Jedziemy tam z piosenką i radością, tęsknimy za jednością i wzajemnym poręczeniem, za wszystkim, co jest zawarte w tym wysokim poziomie.

Nikt nie będzie siedział i płakał, i posypywał sobie głowę popiołem.

Z lekcji „Wstęp do nauki dziesięciu Sfirot” 13.02.2012


Naprawa nie dla nas, ale dla świata

Pytanie: Czy musimy czuć odpowiedzialność za świat? Jakie pragnienie możemy dzisiaj otrzymać od niego, aby dążyć do właściwości obdarzania między nami?

Odpowiedź: Świat potrzebuje naprawy, a my musimy zatroszczyć się o niego. I do tego musimy naprawić siebie samych – abyśmy byli gotowi przekazać mu dalej metodę naprawy. To jest najważniejszym powodem naszej podróży na pustynie.

Ponieważ Stwórca życzy sobie naprawy najbardziej oddalonych od Niego naczyń-pragnień, aż wszystkie zjednoczą się w jedną całość. Musimy zrozumieć, że jesteśmy posłańcami, wykonawcami Jego woli, pracownikami, nauczycielami, wychowawcami. Innymi słowy, pracujemy w świecie, który przeznaczony jest do naprawy, a wszystko zależy od nas.

Podczas gdy przygotowujemy się do kongresów, musimy podkreślać tą odpowiedzialność w stosunku do wszystkich. Żeńska część naszej światowej grupy również bardzo przeżywa tą  pracę i uczestniczy w niej i jest gotowa pomóc gdzie tylko można. Kobiety przygotowują się do naszego wyjazdu, są z nami całym sercem i duszą.

Nie powinniśmy o tym zapominać. Ponieważ cała nasza naprawa jest tylko po to, aby przekazać ją dalej światu.

Z lekcji „Wprowadzenie do nauki dziesięciu Sfirot”, 09.02.2012


Na jednej osi

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jak mogę sprawdzić, czy moja prośba o naprawę jest prawidłowa?

Odpowiedź: Prośba jest zawsze prawidłowa, jeśli człowiek chce być połączony z przyjaciółmi i łączy z tym pragnienie osiągnięcia Stwórcy. Wszystko powinno znajdować się na jednej linii, na jednej osi: ja, spójna grupa przyjaciół i Stwórca. W takim przypadku, wszystkie pragnienia są zbudowane prawidłowo.

Zastanów się, czy jesteś w stanie jednoznacznie nakreślić ten obraz w głowie, czy możesz na jednej osi umieścić wszystkie te niezbędne czynniki?

Wtedy będziesz mógł przejść do innej formy, mianowicie do kręgów: zewnętrznego, środkowego i wewnętrznego kręgu. Zewnętrznym kręgiem jesteś ty sam, w tobie jest zawarty drugi krąg – grupa, który obejmuje również trzeci krąg, Stwórcę. I w końcu wszystkie te kręgi połączą się w jedna całość, tak że nie będzie różnicy między tobą, grupą i Stwórcą. Wszystko będzie jednością.

W ten sposób każdy człowiek, każda dusza dojdzie do pełnego zrozumienia.

Z lekcji „Wstęp do nauki dziesięciu Sfirot” 12.02.2012


Odrodzenie rodziny


Pytanie: Cały czas mówi pan o rodzinie, ale w obecnych czasach pojecie „rodziny” zmienia się i stopniowo traci swój pierwotny sens, pierwotne znaczenie instytucji rodziny całkowicie zanika. Co utwierdza pana w przekonaniu, że ​​powrócimy znowu do starego modelu rodziny?

Odpowiedź: Jestem absolutnie przekonany o tym, że po ogromnym kryzysie, nieuchronnie powrócimy do starego modelu rodziny. Nowoczesna egoistyczna rodzina nie będzie już dalej istnieć.

Powstanie nowego modelu rodziny uwarunkowane jest naszym ruchem w kierunku celu, do „korzenia”. Zrozumiemy wówczas, że możemy osiągnąć ten cel tylko wtedy, gdy na wszystkich poziomach naszego życia będziemy istnieć w absolutnej spójności, w połączeniu z innymi: z partnerem życiowym, dziećmi, a poprzez swoją rodzinę – z innymi rodzinami, ze społeczeństwem i ze światem. Oznacza to, że powrócimy do modelu zwykłej rodziny, która umożliwi ludziom ponad naszą materialną egzystencją objawić Stwórcę.

Nie będziemy się wstydzić w rodzinie tego, że jesteśmy maleńkimi zwierzątkami, ponieważ oprócz fizycznego przyciągania pomiędzy mężem i żoną, powstanie szczególna więź, jaką jest „prawdziwa miłość”, związek, w którym ujawnią miedzy sobą Stwórcę i osiągną najwyższy cel, cel stworzenia.

Dla tego właśnie celu ludzie będą zakładać rodziny, wchodzić w fizyczny i duchowy kontakt ze swoimi partnerami. W taki sposób rodzina ponownie odżyje zarówno na duchowym, jak również fizycznym poziomie.

Z wirtualnej lekcji, 12.02.2012