Artykuły z kategorii Starożytny Babilon

Przejaw powszechnego egoizmu

каббалист Михаэль Лайтман Po przejściu przez okres „opanowania Ziemi Izraela” grupa Abrahama osiągnęła taki stan, w którym z ich pragnienia, przejawianego się między nimi, potrafiła stworzyć jedno wspólne pragnienie wzajemnego obdarzania i miłości, w którym odkryli wyższą siłę – Stwórcę.

Innymi słowy, wznieśli się na Jego poziom i doszli do idealnego stanu. Ale gdy tylko osiągnęli go, zaczął się przejawiać jeszcze większy egoizm, dlatego że wyciągnęli ze sobą z Babilonu cały ogromny egoizm, będący ponad nimi i odnoszący się nawet nie do nich, a do właściwości obdarzania i miłości.

W taki sposób zaczął się przejawiać powszechny egoizm następnego, jeszcze wyższego poziomu, który jest nieodłączny dla całej ludzkości, całej masy, a nie tylko tej małej grupy, chociaż cały czas grupa rosła i umacniała się pod względem mocy.

Jak napisał Rambam, Babilon opuściło 5000 ludzi, a kiedy osiągnęli poziom Ziemi Izraela było ich 3 000 000. To było 2700 lat temu.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Historia żydowskiego narodu”


Duchowy rozwój grupy Abrahama

каббалист Михаэль Лайтман Cztery etapy przejścia ze stopnia na stopień są obowiązkowe ze względu na warunek dziesięciu sefirot lub czteroliterowego imienia Stwórcy „jud-hej-waw-hej”. Stwórca – to cała natura, jej cztery poziomy rozwoju, przejścia z poprzedniego stanu do następnego. I tak między każdym stopniem i wewnątrz każdego stopnia. Jeśli istnieje przejście, to koniecznie musi przejść przez te cztery nawet najmniejsze etapy rozwoju.

Dlatego istnieją cztery stany rozwoju, ruchu do przodu. Pierwszy – to częściowe wyjście ze stanu absolutnie zwierzęcego, na stopień człowieka. Człowiek – to ruch w kierunku solidarności, zjednoczenia, właściwości obdarzania i miłości, ale na razie jeszcze w początkowej formie.

Tak było za czasów Abrahama, kiedy wyprowadził z Babilonu pięć tysięcy ludzi i zorganizował swoje pierwsze kabalistyczne społeczeństwo. Czyli było to duchowe społeczeństwo, w którym ludzie odnosili się do siebie jak równi, chociaż każdy był inny, i każdy troszczył się tylko o siebie i społeczeństwo, ale nie o siebie. To był w zasadzie ich ideał.

Na tej podstawie Abraham wyprowadził z Babilonu tych, którzy byli gotowi iść w kierunku tego ideału.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Historia narodu żydowskiego”


Kluczowy punkt rozwoju ludzkości

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jakie są kluczowe punkty w rozwoju ludzkości, w których ludzkość ma możliwość dokonania jakiegoś wyboru?

Odpowiedź: Głównym punktem jest poszukiwanie swojej drogi, która rozpoczęła się kilka tysięcy lat temu przez przedstawicieli narodów świata w Starożytnym Babilonie. W rezultacie uświadomili sobie, że cała natura ma na celu zjednoczyć ludzkość.

Częściowo zaakceptowali ten warunek, chociaż składali się z wielu różnych małych narodów. Ale jeden z mędrców tamtych czasów, Abraham, syn Teracha, duchowego przywódcy Babilończyków, powstał przeciwko swojemu ojcu i zaczął głosić, że istota rozwoju ludzkości polega na zjednoczeniu się, aby wszyscy ludzie stali się jak jeden naród, żeby byli jednością.

Od tego czasu powstał ruch zwany „Kabałą”. Kabała wyjaśnia, w jaki sposób możemy się zjednoczyć razem jak jeden naród. Chociaż pochodzi z tamtych dawnych czasów, to nadal pozostaje tylko ideą, marzeniem, filozofią, niczym więcej. Ta idea jeszcze nie przybliża się do ludzi, i ludzie na razie jeszcze nie przystosowali jej do siebie.

Z programu telewizyjnego „Kabała Expres”, 24.06.2022


Kabała to narzędzie do osiągania szczęścia

каббалист Михаэль Лайтман Metoda Kabały przyszła do nas z odległej przeszłości, ze starożytnego Babilonu, kiedy wszyscy byliśmy tam w takiej samej sytuacji jak dzisiaj. Ale ich globalny kryzys był niewielki, ponieważ wtedy na Ziemi istniało tylko kilka tysięcy ludzi. Odkryli wtedy związek i jednocześnie wzajemną nienawiść między sobą. Również nie wiedzieli, co robić. Wtedy pojawiła się Kabała.

Pytanie: Dlaczego nie można było tego naprawić w tamtych czasach?

Odpowiedź: Dlatego że ich egoizm nie był wystarczająco rozwinięty. Ponadto, mieli gdzie od siebie nawzajem odejść, jak owady rozproszyli się po całej ziemi. Dzisiaj nie mamy dokąd pójść.

Komentarz: Ale dzisiaj wielu ludzi też próbuje znaleźć wyjście, mówiąc: polecimy na inną planetę, na Marsa lub gdzieś indziej, aby nie zjednoczyć się ze sobą nawzajem.

Odpowiedź: To nic nie da. Musimy urządzić się tutaj. Reszta planet nie jest dla nas. To wszystko są fantazje. „I na Marsie zakwitną jabłonie” – to dobrze, ale nikt tego nie potrzebuje. Daj Boże, żeby jeszcze zakwitły na Ziemi.

Widzimy, jak nie możemy sobie poradzić sami ze sobą, nie możemy nic zrobić na naszej Ziemi. Po co polecimy w kosmos? Zaśmiecać inne planety? Zanieczyściliśmy już kosmos wokół nas. To koszmar, co narobiliśmy wokół Ziemi! Dookoła niej kręcą się wyrzucone pierścienie zużytych systemów kosmicznych, kawałki żelaza.

Pytanie: Dlaczego tylko Kabała mówi o zamyśle stworzenia i o programie stworzenia?

Odpowiedź: A o czym można mówić człowiekowi? O następnym dniu – co powinien osiągnąć. Dać mu do rąk narzędzie do osiągnięcia szczęścia. Oto twój stan, oto twój instrument, oto twój cel. Spójrz, jaki jest piękny! Do przodu!

Pytanie: Ale dlaczego żadna inna metoda nie podnosi człowieka na wyższy poziom?

Odpowiedź: Kabała łączy nas z tą wyższą siłą, która nas stworzyła, zarządza nami, może nas naprawiać i przyciągać do siebie. A inne metody nie mają tej siły.

Co więcej, Kabała to nauka. Nie jest związana z wierzeniami, z religią, ani z niczym. Po prostu daje człowiekowi możliwość, siłę, wiedzę, jak wznieść się do poziomu Stwórcy. To jest realne.

Nauka Kabały opisuje w fizyczno-matematycznych terminach i progresywnych działaniach, jak człowiek powinien cały czas siebie zmieniać. Daje mu połączenie ze źródłem życia, skąd schodzi do nas zarządzające nami wyższe światło, które musimy silniej przyciągać do siebie, aby nas naprawiło. To światło ożywia nas, daje nam cel istnienia i czeka, kiedy zaczniemy stosować je dla naprawy.

Z programu telewizyjnego „Przybliżenie kamerą. Umowa o partnerstwie”


Duchowy sojusz dla całej ludzkości

каббалист Михаэль Лайтман Cała ewolucja ludzkości to rozwój połączeń między ludźmi. Rodzaj tych połączeń zmienia się cały czas. Początkowo połączenie było naturalne, instynktowne, jak u zwierząt: mężczyzna, kobieta i ich potomstwo. Następnie rodziny rozrastały się coraz bardziej, powiększały się, zamieniając się w małe plemiona i narody, jak opowiada się o Starożytnym Babilonie.

To właśnie tam nastąpiła pierwsza rewolucja w społeczeństwie ludzkim, kiedy ludzie poczuli, że nie mogą żyć spokojnie, w pokoju. Początkowo istnieli jak jeden naród, który wszystko miał wspólne. Ale potem pojawił się między nimi rozłam, aż do nienawiści. Potrzebowali kleju, który połączyłby ich razem i pozwolił żyć w pokoju.

W rezultacie pojawiły się dwie formy rozwoju, pozwalające poradzić sobie z tym rozbiciem jedności. Jedna część postanowiła rozejść się w różnych kierunkach. A druga część podążyła za ich duchowym przywódcą, Abrahamem, który znalazł metodę, pozwalającą zjednoczyć się ponad wszelkimi różnicami i pokryć miłością wszystkie przestępstwa.

Grupie Abrahama udało się realizować metodę zjednoczenia i przetrwać w tym szczególnym sojuszu przez około półtora tysiąca lat. A cała reszta Babilończyków rozproszyła się po całej ziemi i przekształciła się w małe i duże narody, państwa. Ta metoda umożliwiła istnienie, trzymając się z dala od siebie nawzajem. A jeśli zawierali sojusze, to tylko w zewnętrznej formie, jako umowy korzystne dla obu stron.

Po wszystkich rewolucjach przemysłowych i kulturalnych, współczesna ludzkość w końcu stanie się integralna. Wysokie technologie łączą nas wokół kuli ziemskiej i widzimy, że znów wracamy do Starożytnego Babilonu, do tego samego problemu, czyli do mnóstwa narodów, które nie są zdolne do wspólnej egzystencji.

Najwyraźniej w niedalekiej przyszłości będziemy musieli zrozumieć, że potrzebujemy połączenia między ludźmi, które jest nawet silniejsze niż naturalne więzy krwi, inaczej nie przeżyjemy.

Dlatego pojawia się nauka Kabały i próbuje nas tego nauczyć, jak osiągnąć prawidłowe zjednoczenie. „Sojusz soli”, który będziemy musieli między sobą zawrzeć, nie powstaje sam z siebie, ani w sposób naturalny, ani w wyniku zwykłych ludzkich relacji, które są dla nas zrozumiałe.

Jest to duchowy sojusz. Będziemy musieli uświadomić sobie, że istniejemy w jednym systemie, który łączy nas razem, zwanym „duszą pierwszego człowieka Adama”. Zaczynamy budować to połączenie na poziomie materialnym, ale ono dociera do samych kości, do wewnętrznej istoty naszej egzystencji, łączy nas w jedno ciało, w jednego człowieka o jednym sercu, ze wspólną duszą i wspólnym rozumem, w jeden system.

Sojusz jest zawierany między wszystkimi z pełnym zrozumieniem i świadomością, wspólną zgodą z całym procesem i celem. Ponieważ przyjmujemy jego ostateczną formę jako konieczną, wieczną, nieuniknioną i obowiązkową, dlatego nazywa się sojuszem soli jako znak, że nie może zostać naruszony w żadnej formie przez nikogo z nas. Jest to system wspólnej duszy, który jesteśmy zobowiązani odtworzyć.

Dlatego nie ma wyboru, trzeba nauczyć się, jak to zrobić. Ludzkość przybliża się do takiego stanu, w którym po prostu będziemy zmuszeni nauczyć się, jak połączyć ze sobą razem rozbite dusze, ożywiać połączenia między nami i zbudować jeden system wspólnej duszy.

Z lekcji o przygotowaniach do wirtualnego kongresu, 30.11.2018


Kabała jest dla wszystkich bez wyjątku

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak Pan uważa, czy każdy człowiek, którego niepokoi pytanie o sens życia, może studiować Kabałę?

Odpowiedź: Wychodzę z tego założenia, co wydarzyło się w starożytnym Babilonie, gdzie babiloński kapłan Abraham odkrywał Kabałę dla wszystkich. Abraham zebrał niewielką grupę ludzi, którą nauczał Kabały, zebrał ich w tak zwany naród, a później wyprowadził ich z Babilonu.

Ale to nie był naród, tylko po prostu grupa, która oddaliła się od starożytnej cywilizacji babilońskiej. W rezultacie powinna zaprezentować całemu światu kabalistyczną metodę.

Komentarz: Są ludzie, którzy chcieliby studiować Kabałę. Ale ciągle poszukują, zwracają się do różnych rabinów a ci odradzają im w każdy możliwy sposób, argumentując, że tylko religijny Żyd może studiować Kabałę, a kobieta w ogóle nie może jej studiować.

Odpowiedź: Co można powiedzieć o ludziach, którzy nie rozumieją, dlaczego dana jest Kabała? Musimy wziąć przykład z dwóch postaci historycznych – Abrahama i Sary, którzy nauczali wszystkich bez wyjątku. W Torze tak jest powiedziane: „I wszyscy poznają Mnie, od małego do wielkiego. I mój dom będzie nazwany domem modlitwy dla wszystkich narodów”.

Z programu telewizyjnego „Przybliżenie kamerą. Wygnanie”


Wieża Babel, jako istota relacji między ludźmi

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: W księdze „Rodzaju“ opisuje się, jak ludzie budowali Wieżę Babel: „Zbudowali ją wysoko. Ci, którzy nosili do góry cegły, wspinali się po wschodniej stronie wieży, a ci, którzy schodzili, schodzili po zachodniej stronie wieży.

I jeśli ktoś upadł i umarł, nie zwracali na niego uwagi. Ale jeśli spadała cegła – siedzieli i płakali, mówiąc: „Kiedy zamiast tego będzie wspinał się ktoś inny?”.

Odpowiedź: Tutaj alegorycznie mówi się o tym, że egoizm Babilończyków wzrósł do takiego stopnia, że nie oszczędzili życia ludzkiego, a jedynie cenili pracę człowieka.

Jeśli człowiek nie mógł przynieść korzyści, a jego wydajność spadła, to lepiej, żeby po prostu umarł, zniknął, tacy ludzie nie byli potrzebni. To znaczy odnosili się do siebie czysto praktycznie.

Z programu TV „Analiza systemowa rozwoju narodu Izraela”, 24.06.2019


Wybranych nie ma

laitman_2008-08-21_0594_wp.jpg Naukę Kabały w starożytnym Babilonie odkrył Abraham – odkrył ją, jako metodę zjednoczenia dusz. Zaproponował ją Babilończykom, kiedy po raz pierwszy wybuchnął globalny kryzys, a teraz świat znów znalazł się w podobnej sytuacji. 

Kabała jest przeznaczona do naprawy całego świata, wszystkich bez wyjątku i dlatego nie można dziś jej zamknąć w sztucznych ramach, w wąskim środowisku. Wszystkie dusze muszą zjednoczyć się w jedno kli i powrócić do stanu Nieskończoności.

Naprawa duszy nie ma nic wspólnego z życiem w naszym świecie. Każdy może zacząć naprawiać swoją duszę niezależnie od tego, gdzie mieszka i czym się zajmuje.

W tym celu nie wymaga się specjalnego przygotowania. Człowiek, który odczuwa wewnętrzną pustkę, przychodzi do Kabały, no a ten, kto jest „napełniony”, pozostaje na razie w „kolejce”.

Pod koniec swego rozwoju cała ludzkość musi nieuchronnie dojść do odkrycia Stwórcy”. Baal HaSulam, „Istota nauki Kabały”

Z lekcji do przedmowy do książki „Usta mędrca”, 30.10.2009


Niezgoda babilońska

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: W pierwotnych źródłach, szczególnie w Torze, mówi się o tym, że w czasach starożytnych cały świat był, jak jedna rodzina. Ale wiemy, że ludzie walczyli i zabijali się w przeciągu całej historii. Co to znaczy jak jedna rodzina?

Odpowiedź: Odnosi się to do starożytnego Babilonu, zanim zaczął budzić się w nim poważny egoizm.

Ludzie mieszkali na obszarze między Tygrysem a Eufratem, na bardzo żyznych ziemiach. W rzekach pod dostatkiem było ryb, ziemia dawała obfite plony a mieszkańcom żyło się dostatnio. Dlatego stan, w jakim się znajdowali, był jak raj na ziemi.

Ponadto, początkowo ich niewielki egoizm sprawiał, że nie potrzebowali niczego więcej. Nie mieli pragnienia, aby podbijać inne kraje, podporządkowywać, uniżać i wykorzystywać siebie nawzajem. Żyli spokojnie na zwierzęcym poziomie. Nawet, według piramidy Maslowa widoczne jest, że ich egoizm znajdował się na podstawowym poziomie.

A więc Babilończycy przeżywali dość błogi okres.

Pytanie: Według legendy, ludzkość po światowym potopie była jednym narodem, mówiącym tym samym językiem. A po wybuchu egoizmu, kiedy Babilończycy postanowili zbudować wieżę do nieba, Stwórca pomieszał ich języki, a ludzie przestali rozumieć jeden drugiego. O czym jest mowa?

Odpowiedź: Mowa jest o Wieży Babel (zamęt babiloński). Należy zrozumieć, że główne teksty źródłowe piszą o tym alegorycznie.

Dopóki Babilończycy mieli małe ego, żyli między sobą w pokoju, wszyscy mieli wszystko i wszystkim wystarczało wszystkiego. A kiedy ich egoizm podskoczył wewnętrznym skokiem, to poczuli, że brakuje im miejsca, że przeszkadzają sobie wzajemnie. Zdali sobie sprawę, że nie da się dłużej tak żyć: „za ciasno jest mi z sąsiadem, musimy się rozejść”.

Ale zanim się rozeszli, postanowili zbudować Wieżę Babel, jak powiedziano: „Zbudujmy sobie miasto i wieżę, głowę do niebios i stwórzmy sobie imię”. To znaczy pomnik tego, że tu byliśmy, tutaj żyliśmy i stąd rozeszliśmy się po całej Ziemi.

Zrobili to, co trzeba, chcąc oddalić się od siebie, na taką odległość, aby egoizm im nie przeszkadzał. Ponieważ, jeśli się od siebie oddalą, to będą mogli znów żyć w pokoju i przyjaźni, jak kiedyś w starożytnym Babilonie. Tak właśnie zrobili.

Z programu TV „Analiza systemowa rozwoju narodu Izraela”, 24.06.2019


Interpretacja tekstów kabalistycznych

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Gdy Abraham zrozumiał siłę natury, chciał podzielić się swoim odkryciem ze wszystkimi ludźmi. Oczywiście, wtedy pojawił się konflikt z królem Babilonu – Nimrodem, który obserwował wzrost egoizmu i powiedział, że Babilończycy muszą się rozproszyć.

Abraham uważał, że to nie pomoże, konieczne jest znalezienie metody wzniesienia się ponad brak jedności i zrównoważenie wszystkiego.

W rezultacie kilkadziesiąt tysięcy ludzi podążyło za Abrahamem, a reszta rozproszyła się po całej ziemi. Ci, którzy poszli za Abrahamem, zaczęli nazywać siebie „Israel” („Jaszar k-El”), tj. „dążący do Stwórcy”. Stąd powstała nazwa „Izrael”.

Okazuje się, że Izrael czy Israel, to nie pochodzenie etniczne, ale ukierunkowanie pragnienia, które pojawiło się w ludziach.

Odpowiedź: Jest to cel egzystencji człowieka. Jeśli człowiek w swoim życiu dąży do osiągnięcia Wyższej Siły, do poznania jej, by zbliżyć się do niej, wtedy nazywa się „Izra-el”.

Komentarz: W książce „Misznej Tora”, Rambam napisał: „Abraham głośno wzywał wszystkich ludzi opowiadając im, że na całym świecie jest jeden Bóg. Szedł z miasta do miasta, od królestwa do królestwa wzywając, gromadząc ludzi, dopóki nie przybył do kraju Kanaan”.

Odpowiedź: Co to znaczy „szedł“? Należy zrozumieć te opisy nieco głębiej. Na przykład, Abraham i jego ojciec Terach: ojciec – jest to poprzedni stan Abrahama; Abraham – następny stan za Terachem.

A jego synowie; Izaak, Jakub – to kolejne stopnie. Przecież mówimy o jednej duszy, o jednej sile, która się rozwija rozbijając wszelkiego rodzaju dawnych idoli. W taki sposób należy interpretować te teksty.

Pytanie: Rambam pisze dalej: „A kiedy ludzie schodzili się do niego i pytali o jego słowa, on opowiadał każdemu o swojej osobliwości, dopóki nie przywrócił go na prawdziwą ścieżkę, aż zgromadziły się wokół niego tysiące, dziesiątki tysięcy i nazywa się ich domem Abrahama. Zasiał w ich sercach tę wielką zasadę, i napisał o niej książki ”.

Co oznacza „wielka zasada”?

Odpowiedź: Oznacza to, że musimy ujawnić jedną Wyższą Siłę, a nie gubić się między wieloma małymi siłami, które w zasadzie nic nie dają. Poznając Wyższą Siłę, wzrastasz wraz z nią.

Z programu TV „Analiza systemowa rozwoju narodu Izraela”, 24.06.2019