40% europejczyków cierpi na zaburzenia psychiczne
Wiadomość opublikowana poprzez agencję prasową Reuters: „Prawie 40 procent europejczyków cierpi na zaburzenia psychiczne. W większości europejczycy cierpią na depresję. 165 milionów europejczyków (38 % populacji) cierpi z powodu zaburzeń psychicznych, depresji, stanów lękowych (fobii) i bezsenności. Dzisiaj troska o zdrowie psychiczne europejczyków jest priorytetem.
To są liczby przedstawione jako rezultat kompleksowych badań przeprowadzonych w 27 krajach UE przez trzy lata. W tym czasie ekspertom udało się przeegzaminować 514 milionów ludzi, przy pomocy testu zawierającego prawie 100 chorób psychicznych.
Okazało się, że do najczęściej występujących chorób wśród Europejczyków należy depresja, choroba Alzheimera, demencja, alkoholizm i udar mózgu.
Te choroby doprowadzają do 60.000 samobójstw rocznie, co jest ilością dużo większą niż ilość ofiar ginących w wypadkach drogowych.”
Mój komentarz: W tym egoistycznym sztywnym świecie człowiek walczy o swoją egzystencję i traci na tym całą swoją energię, zdrowie i życie. Jedynie przejście w zintegrowaną społeczność da człowiekowi równowagę , spokój wewnętrzny i zwolni go z tych powodów, chorób i przeszkód. Jak całe społeczeństwo staje się jak rodziną, każdy człowiek napełnia się wspólną troską, energią strefy stworzenia, Światła i znika powód wszystkich chorób.

W wiadomościach (z CBS News): “Super rezystentne, Super odporne, Super bakterie” – Naukowcy alarmują z powodu naszego nadmiernego stosowania antybiotyków - ponieważ bakterie znalazły sposoby, aby stać się odporne. ” Era antybiotyków nie jest faktycznie starsza niż 60 lat, “, mówi Dr. Robert Daum, kierownik kliniki chorób zakaźnych na Uniwersytecie w Chicago Children’s Hospital.
W wiadomościach (z Stratfor): “Geopolityka z Pandemoni. Wirus (świńskiej grypy) rozpszestrzenia się szybciej niż wiadomości na jego temat. Gdy wieść o wirusie przegoniła w końcu samego wirusa, poprzez serię zgonów, które raptownie pojawiły się w Meksyku, zaostrzyła się także światowa percepcja… Wirus, którym można zarazić się przez przypadkowy kontakt między ludźmi, może rozprzestrzenić się globalnie za nim kolwiek będzie o tym wiedział. Poprzez nowoczesne drogi lotnicze, choroby na całym świecie rozprzestrzeniają się w ciągu paru dni, albo nawet paru godzin. Prawdziwe zagrożenie dla ludzkości, jeżeli ono w ogóle przyjdzie, nie będzie z powodu grypy tylko przez chorobę, która będzie rozprzestrzeniała się poprzez zwyczajny kontakt ludzki, lecz o jeszcze wiekszej serii zgonów i niejasne metody jej leczenia.
Badania wykazały, że osiągnięcie celów, takich jak bogactwo, sława i piękno robi ludzi nawet mniej szczęśliwymi. Czynniki te nie wypełniają ogólnego spełnienia życia. Szczęście można osiągnąć jedynie jeśli osoba wzrasta indywidualnie, utrzymuje silne związki z bliskimi jej osobami i przynosi korzyści społeczenstwu. Naukowcy zauważyli, że spełnienie życzeń nie zawsze jest korzystne dla zdrowia fizycznego, czy psychologicznego lub emocjonalnego dobrego samopoczucia. Ci, którzy szybko osiągnęli materilane sukcesy, znacznie silniej przeżywają negatywne emocje, takie jak wstyd czy gniew i cierpienie, częściej występują u nich bóle głowy, ból żołądka i apatia. W tym samym czasie ludzie którzy dążą do duchowych celow, są fizycznie zdrowsi, bardziej pozytywni, mają silne stosunki społeczne, socjalne ze swoimi sąsiadami i doświadczają mniej stresu.
W wiadomościach (Live Science): “Rak zabija nawet dzikie zwierzęta” - rak jest odpowiedzialny za około 10 procent wszystkich zgonów u ludzi. Jeśli uważasz, że robi to nas czymś szczególnym, to tu mają naukowcy nowość dla ciebie: noworodki dzikich zwierząt umierają w przybliżeniu w tym samym procencie, a niektóre gatunki są zagrożone wyginięciem.

Otrzymałem pytania na tematy: wegetarianizmu, leków antydepresyjnych i usuwaniu przekleństw: