Artykuły z kategorii Miłość

Ciasto z kremem

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jest napisane: „Ten, kto prosi dla przyjaciela, otrzyma jako pierwszy”. Ale jeśli wiem o tym z góry, to przecież zanurzam się w całkowitym, absolutnym egoizmie, zamiast dążyć do obdarzania …

Odpowiedź: Oczywiście, że najpierw rozwijasz się w egoistyczny sposób, i twój egoizm rośnie. Jednak widzisz, jak serce faraona za każdym razem staje się coraz bardziej skamieniałe. I to jest dobry znak.

Pytanie: W jaki sposób mogę przejść od nienawiści do miłości, nie zmuszając się do tego?

Odpowiedź: Bez nienawiści i zazdrości nie można stworzyć miłości. W ostatecznym rozrachunku, wszystkie negatywne szczegóły postrzegania zostaną przekształcone w miłość. I ty potrzebujesz je wszystkie. Bo na jakim podłożu inaczej miałaby wzrastać miłość? Na jakim fundamencie miałaby się wzmacniać? Miłość zapanuje nad egoizmem w otrzymujących naczyniach, w postrzeganiu obcych jako bliźnich.

Anulowanie siebie nie oznacza, że wszystko ma zostać anulowane. Nienawiść (sina) nigdy nie zniknie, pozostanie w całej swej mocy – i właśnie nad nią będzie można zbudować miłość. To tak, jakbyś pokrył całą “górę Synaj” “kremem” i z tego powstaje „tort” – “szczyt Świętości”.

W ten sposób, odległość pomiędzy Stwórcą a stworzeniem nie zostanie anulowana – w przeciwnym razie nie byłoby stworzenia.

Z lekcji do artykułu Rabasza, 15.10.2012


Test na bezinteresowność

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Co oznacza miłość do Stwórcy?

Odpowiedź: Miłość jest możliwością napełnienia pragnienia innych ludzi zamiast własnego. W naszym świecie kochamy tylko to, co przynosi nam radość: smaczne jedzenie, ludzi którzy nas akceptują, własne dzieci, z którymi jesteśmy połączeni przez siłę natury. Właśnie to nazywamy miłością.

Ale duchowa miłość nie oznacza napełniania własnych pragnień za pomocą kogoś, czy czymś, lecz napełnienie pragnień innych ludzi. To jest przeciwieństwo tego, co zwykliśmy określać miłością. Ponieważ świat duchowy jest całkowicie przeciwny światu materialnemu. Jeśli troszczę się o pragnienia innych ludzi i staram się je napełnić tak, jak oni tego pragną, oznacza to, że ich kocham.

I tak długo, jak taka miłość panuje między nami, wszystko jest dobrze, zawieramy przymierze ze Stwórcą, aby zachować ten związek, nawet jeśliwszystko się zmieni poprzez różnego rodzaju okoliczności zewnętrzne. Nie ma znaczenia, co może się wydarzyć, chcemy zachować miedzy nami taką samą siłę miłości i połączenia.

Pytanie brzmi, co uczynić, kiedy nagle odkrywamy, że to Stwórca jest odpowiedzialny za wszystkie nasze problemy? Mój wierny dotąd partner i ukochany, nagle przestaje zwracać na mnie uwagę, i stwarza mi różnego rodzaju problemy i trudności. Zdradza mnie i we wszystkim jest przeciwko mnie. Zmienia się w mojego największego wroga. Jak mogę w takich sytuacjach zachować w stosunku do Niego pozytywne nastawienie?

Lecz połączenie ze Stwórcą oznacza, że przeszedłem przez wszystkie możliwe stany i dotarłem do tego, że nie otrzymuję od Niego absolutnie nic, poza uczuciem ciemności. Ale ponad tym buduję relację miłości i właściwość dawania, połączenie, mimo wszystkich nieszczęść i cierpień, które On dostarcza mojemu egoizmowi. W tym przypadku można określić to jako zlanie się ze Stwórca.

Pragnienia, w których osiągam zlanie się ze Stwórcą, muszą pozostać w ograniczeniu i ukryciu. Ponad nimi znajduje się mój ekran, odbite Światło i wtedy dochodzi do połączenia w pragnieniu obdarowywaniu.

Z lekcji do artykułu z Szamati, 17.06.2012


Miłość – to most nad nienawiścią

каббалист Михаэль Лайтман Rzeczywistość jest podzielona na trzy części: jestem ja, z duchową iskrą we mnie, która nie daje mi spokoju i pragnie odkrycia innej rzeczywistości i istnieje otaczający mnie świat.

Otaczający mnie świat jest podzielony na bliskich mi ludzi lub obcych, na nieożywioną przyrodę, rośliny i zwierzęta. Za tym ukryta jest wyższa siła. Na razie postrzegam całą widzianą przeze mnie rzeczywistość poza mną, jako obcą nie dotyczącą mnie. Jednakże są to moje części, których nie odczuwam jako moje z powodu rozbicia, które miało miejsce w mojej świadomości i odczuciu.

To tak jakbym otrzymał w rękę znieczulający zastrzyk i straciła ona przez to wrażliwość, tak że nie mogę jej czuć, jako swoją. Można by ją było nawet obciąć, a ja bym tego nie czuł, ponieważ narkoza działa tak mocno.

Dokładnie w taki sam sposób odczuwam cały świat, tak jakby on nie odnosił się w ogóle do mnie. Moja praca polega na tym, aby walczyć przeciwko tej narkozie, przeciwko temu odczuciu.

Wszystko to jest zrobione celowo, ponieważ jeśli myślę, że ten świat nie należy do mnie, to tak jakbym został znieczulony, abym został odłączony od mojego egoizmu, to wtedy mogę odnieść się do niego altruistycznie, obdarzając go jak kogoś obcego. W ten sposób mogę nauczyć się kochać ten świat.

Do siebie samego nie potrzebuję rozwijać miłości, bo i tak kocham siebie egoistycznie. Ale teraz, z pomocą tej narkozy, tej iluzji rozbicia, mogę nauczyć się kochać innych, którzy są ode mnie oddzieleni. Ponieważ miłość jest właściwością Stwórcy, a nie właściwością stworzenia.

Dzięki rozbiciu Stwórca umożliwia nam osiągniecie takiej właściwości, która nie jest swoista naszej naturze, której od początku nie posiadamy. W ogóle nie rozumiemy, czym jest miłość. Ale jeśli próbuję nauczyć się pokochać tych, którzy są poza mną, jak siebie samego, to znaczy odnosić się do bliźniego jak do siebie samego, to właśnie nazywa się miłością.

Pracuję przeciw egoizmowi. Jest to szczególna siła we mnie, która cały czas sprzeciwia się temu. W ten sposób odbywa się walka pomiędzy dwoma siłami, które skierowane są w dwóch różnych kierunkach. Pragnienie otrzymywania przyciąga do siebie rozkosz, ale nad nim znajduje się ekran (siła mojego oporu), który odpycha tą rozkosz i jest gotów oddać ją do góry.

W wyniku interakcji tych sił mogę zatem zrozumieć, co tak naprawdę znaczy kochać obce, a nie własne dziecko, psa albo własne ciało.

Czym bardziej będę się rozwijał, tym większa będzie moja nienawiść w stosunku do bliźniego – ale ponad tym rozwijam siłę miłości. Tylko to uczucie jest naprawdę miłością, gdy wznoszę je ponad nienawiścią. Jak jest powiedziane: „Wszystkie przestępstwa pokryje miłość”. Ze względu na zderzenie dwóch przeciwstawnych właściwości, stworzenie może osiągnąć właściwość Stwórcy. W przeciwnym razie nie byłoby to możliwe i wtedy pozostalibyśmy na zawsze wewnątrz natury, z której zostaliśmy stworzeni.

Jeżeli chcemy stać się stworzeniem (Niwraim), to znaczy rozwinąć się w niezależne osobowości, które znajdują się poza Stwórcą (Bar), a jednocześnie osiągnąć Jego właściwości i wysoki status, to powinniśmy zbudować w nas taki właśnie walczący mechanizm. W nim zawsze będą działać dwie przeciwstawne siły: siła pragnienia rozkoszowania się i siła obdarzania, którą budujemy sami ponad naszym egoizmem, a więc miłość ponad nienawiścią.

Z lekcji do artykułu Rabasza, 01.06.2012


Najważniejsze jest połączenie i miłość

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jak powinno wyglądać spotkanie przyjaciół na kongresie?

Odpowiedź: Spotkanie przyjaciół na kongresie powinno obejmować wszystkie grupy na całym świecie.

Można przekazać pozdrowienia, lecz nie mogą być one zbyt długie. Grupa, której została dana możliwość przekazania pozdrowień, powinna oszczędzać czas – na to wystarczy nawet 15 sekund. W tym powinna skoncentrować się cała miłość i połączenie.

Spotkanie przyjaciół musi przede wszystkim odzwierciedlić całą światową grupę – czyli nasz ogromny wymiar. Powinniśmy przygotować wiele krótkich klipów, które upamiętnią wrażenia z ogromnego wspólnego światowego pragnienia, jakim jest zjednoczenie ponad wszystkimi kontynentami, różnicami, ponad czasem i przestrzeniom, tak abyśmy mogli zobaczyć, że jest nas tak wielu i abyśmy mogli poczuć dzięki temu współzależność, połączenie i miłość.

W zasadzie o to chodzi w światowych spotkaniach przyjaciół – powinniśmy inspirować się wzajemnie ważnością celu, wielkością naszej siły i dążenia.

Pytanie:
 Jak wyobraża pan sobie wieczory kulturalne podczas kongresu?

Odpowiedź: Myślę, że wieczór kulturalny powinien upływać bez nadmiernej ilości słów i raczej powinien znaleźć swój wyraz w muzyce i piosenkach, zwłaszcza w melodiach bez tekstu, umożliwiając tym międzynarodowe uczestnictwo. Chociaż gospodarze tych kongresów mają swój własny południowoamerykański folklor z gorącymi rytmami, jednak trzeba brać pod uwagę wszystkich innych ludzi. Dlatego połowę czasu można poświęcić miejscowemu repertuarowi, a drugą połowę naszym wspólnym utworom, najlepiej bez tekstów, tak aby wszyscy mogli po prostu śpiewać wspólnie.

Z wirtualnej lekcji, 22.04.2012


Religia miłości

каббалист Михаэль ЛайтманBaal HaSulam „Wzajemne poręczenie”: Rabbi Eljazar, syn Raszbiego, powiedział, że nie tylko synowie Izraela są poręczycielami wobec siebie, ale wszystkie narody świata. Jednak nikt nie kwestionuje tego, że na początku realizacji Tory czyli naprawy świata, wystarczy tylko jeden naród, ponieważ niemożliwe jest, aby zacząć naprawę wszystkich narodów świata równocześnie.

Zatem realizacja Tory jest to naprawa świata w celu przejścia całej ludzkości z nienawiści do miłości. Jak Baal HaSulam pisze w swoim artykule „Istota religii i jej sens i cel” – prawdziwą religią jest nauka kabały. Jej celem jest doprowadzenie świata do miłości. Najważniejszym przykazaniem Tory jest przykazanie o miłości do bliźniego jak do siebie samego. To jest wszystko.

Po zniszczeniu świątyni i oddzielenia się od prawdy, w wyniku ukrycia i zepsucia, zaczęły rozwijać się różne religie w obecnym znaczeniu tego słowa. Wszystkie one mają swoje korzenie w kabale, wspólnej „religii” świata, jednak zbudowały sobie egoistyczne podejście do Stwórcy i do życia, oparte na zasadzie transakcji handlowej: „ Będziemy robić coś, w zamian za pośmiertne życie w raju”.

To zupełnie nie odpowiada prawdzie, która musi zostać ujawniona tu i teraz. Jak jest powiedziane: „Świat swój zobaczysz za życia swojego”. Zgodnie z definicją, nauka kabały jest przede wszystkim objawieniem Stwórcy stworzeniom na tym świecie, dlatego nie potrzebujemy w coś wierzyć i wykonywać fizyczne akty rytualne, aby otrzymać jakąś nagrodę po śmierci zwierzęcego ciała. Ostatecznie przyszłym światem jest Bina, właściwość obdarzania i miłości, w której panuje intencja skierowana na obdarowywanie dla dobra bliźniego. Czy jesteś na to gotowy? Czy chcesz dostać się do tego świata jeszcze w tym życiu?

Należy odróżniać prawdziwą „religię” – naukę kabały – od tradycyjnych religii. Prawdziwą miłość do bliźniego – jako jedynego przykazania – od wszelkiego rodzaju działań, które ludzie podejmują w nadziei na nagrodę po śmierci ciała.

Ogólnie rzecz biorąc, religie, wierzenia i metodyki dzielą ludzi tworząc nienawiść między nimi. Nauka kabały, przeciwnie – mówi o jedności ponad wszystkimi różnicami.

Z lekcji do artykułu „Wzajemne poręczenie „, 06.04.2012


Przekonać Stwórcę

каббалист Михаэль ЛайтманEuropejski Kongres. Lekcja № 1

Pytanie: Dlaczego Stwórca powierzył miłość egoistom?

Odpowiedź: Po prostu nie znalazł nikogo innego. Czy istnieje ktoś jeszcze na tym świecie?

Tutaj zebrali się najwięksi egoiści. Inni są mniej samolubni, dlatego nie zostało im dane, by mogli wziąć udział na tym kongresie. Człowiek myśli, że nie ma pieniędzy, że nie może wziąć wolnego w pracy, że żona go zatrzymuje. Nie! Tak naprawdę to jego egoizm nie jest jeszcze wystarczająco duży, w przeciwnym razie znalazłby możliwość by tu przyjechać, zostałyby mu dane takie warunki.

Nasi przyjaciele we wszystkich krajach nie powinni się teraz obrażać. Wszystkim tylko wydaje się, że są absolutnie gotowi, by tu przyjechać a potem okazuje się, że wcale nie. Kiedy człowiek naprawdę czegoś bardzo pragnie i ze wszystkich sił przygotowuje się do tego, wówczas może on przekonać Stwórcę i z całą pewnością może z pomocą tego pragnienia zmienić swój los.

Z 1 lekcji Europejskiego kongresu 23.03.2012


Troszczyć się o innych

Pytanie: Co rozumie pan przez słowo „miłość”?

Odpowiedź: To, że każdy z nas żyje w ciągłej trosce o innych.

Podobnie jest w grupie, kiedy zaczynamy pracować według planu, zgodnie z którym, każdy z nas pragnie stworzyć dla innych najbardziej komfortowy stan. Oznacza to, że powinienem rozumieć i czuć innych ludzi. Stale należy wysyłać im odpowiednie sygnały: werbalne, fizyczne, psychiczne itd. Trzeba być z nimi we wzajemnym poręczeniu, co oznacza, że każdy z nas powinien zapewnić pozostałym takie odczucie, żeby każdy był pewien, iż działając na pozostałych, otrzyma w zamian takie same oddziaływanie od nich na siebie. I tym sposobem stale wznosimy się ponad nasz egoizm a tym samym naprawiamy nasze egoistyczne właściwości.

Taka wspólna praca jest najważniejszą pracą w grupie.

Po przyswojeniu tej metody, będziemy pomimo to jeszcze wielokrotnie upadać w egoizm, a zatem ponownie odczuwać przeszkody – aż do momentu całkowitej naprawy, dopóki nie zostanie osiągnięte ostateczne wzniesienie. A we wszystkich innych sytuacjach wewnątrz grupy, a także na zewnątrz – w domu i wobec innych ludzi – będziemy już natychmiast otwierali się na tą samą ideę, tą samą praktykę. I w rezultacie tego będziemy współdziałać we właściwy sposób z całym światem.

Z rozmowy na temat integralnej edukacji, 27.02.2012


Odrodzenie rodziny

Pytanie: Cały czas mówi pan o rodzinie, ale w obecnych czasach pojecie „rodziny” zmienia się i stopniowo traci swój pierwotny sens, pierwotne znaczenie instytucji rodziny całkowicie zanika. Co utwierdza pana w przekonaniu, że ​​powrócimy znowu do starego modelu rodziny?

Odpowiedź: Jestem absolutnie przekonany o tym, że po ogromnym kryzysie, nieuchronnie powrócimy do starego modelu rodziny. Nowoczesna egoistyczna rodzina nie będzie już dalej istnieć.

Powstanie nowego modelu rodziny uwarunkowane jest naszym ruchem w kierunku celu, do „korzenia”. Zrozumiemy wówczas, że możemy osiągnąć ten cel tylko wtedy, gdy na wszystkich poziomach naszego życia będziemy istnieć w absolutnej spójności, w połączeniu z innymi: z partnerem życiowym, dziećmi, a poprzez swoją rodzinę – z innymi rodzinami, ze społeczeństwem i ze światem. Oznacza to, że powrócimy do modelu zwykłej rodziny, która umożliwi ludziom ponad naszą materialną egzystencją objawić Stwórcę.

Nie będziemy się wstydzić w rodzinie tego, że jesteśmy maleńkimi zwierzątkami, ponieważ oprócz fizycznego przyciągania pomiędzy mężem i żoną, powstanie szczególna więź, jaką jest „prawdziwa miłość”, związek, w którym ujawnią miedzy sobą Stwórcę i osiągną najwyższy cel, cel stworzenia.

Dla tego właśnie celu ludzie będą zakładać rodziny, wchodzić w fizyczny i duchowy kontakt ze swoimi partnerami. W taki sposób rodzina ponownie odżyje zarówno na duchowym, jak również fizycznym poziomie.

Z wirtualnej lekcji, 12.02.2012


Religia miłości i obdarzania

 W wiadomościach (z Vesti.ru): „Począwszy od 1 kwietnia 2010 roku, szkoły w dziewiętnastu rosyjskich okręgach szkolnych zaczną naukę nowego przedmiotu: Podstawy Kultur Religijnych i Etyki Świeckiej.

Program zawiera cztery główne ruchy religijne, religie świata i etykę świecką. … Program nauczania zawiera tematy takie jak miłość, przyjaźń, wina i wybaczenie. Każdy z tematów rozłożony jest na sześć bloków: kultura ortodoksyjna, kultura islamska, podstawy buddyzmu i judaizmu, nauka o religiach świata i etyka świecka. …. Rodzice wybiorą, w których zajęciach chcą, żeby ich dzieci wzięły udział i uczniowie zostaną odpowiednio rozlokowani.”

Mój komentarz: Religia zawsze prowadziła do nienawiści i wojen, terroru i podzielenia. Stwórca dał tylko jeden dekret: przykazanie by „kochać bliźniego swego jak siebie samego”. Wszystkie inne prawa są tylko realizacją tego jednego, ogólnego prawa natury.

Wszystkie religie i wierzenia są wynalazkiem ludzkiego ego. Dlatego powodują sprzeciw, podsycają nienawiść i do rozumianego nadmiaru, wykupienia się od piekła i akceptowania gotówki za wejście do raju. Nie wolno nam ubierać wilka w skórę owcy. Religia jest największą manifestacją ludzkiego ego; Powoduje tylko podział pomiędzy uczniami. Przeczytaj artykuł Baal HaSulama: „Esencja Religii i jej cel”. „Nasza religia” nie oznacza judaizm: to jest religia miłości i obdarzania dla wszystkich.


Wolność – jest tylko w miłości!

Fragment z lekcji № 1, Moskwa

Pytanie: Czy jeśli znajdujemy się we wspólnym systemie dusz i osiągniemy poziom Stwórcy, to czy nie bedziemy już więcej „zębatymi kołami”?

Odpowiedź: Jeśli znajdujemy się w tym systemie i upodobnimy się do Stwórcy, wówczas stworzymy system kół zębatych. Ale każdy z nas otrzyma absolutną wolność, ponieważ kręcę się razem z wszystkimi, odpowiednio do ich pragnień  i właśnie w tym odczuwał będę całkowitą wolność.

Jeśli ich kocham i tylko dla nich zastosuję moje właściwości, wówczas będę absolutnie wolny. Naturalnie z egoistycznego punktu widzenia wygląda to zupelnie inaczej.

Ale jeśli w stosunku do innych zachowuję się altruistycznie, z miłością, to wtedy tak jest. Ponieważ nie posiadam żadnych innych pragnień poza tymi by być kręconym „dla nich”. Jeśli mam taką możliwość, to wówczas jestem wolny.

Z lekcji do artykułu „Przedmowa do Księgi Zohar”, 14.01.2011