Artykuły z kategorii Egoizm

Zmęczenie – egoizm bez napełnienia

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czy istnieje zmęczenie od duchowej pracy?

Odpowiedź: Nie wiem czy zmęczenie duchową pracą istnieje samo w sobie. Tak oczywiście pojawia się, a potem znika. Ale to nie jest zmęczenie, a egoizm, który nie widzi napełnienia, przyjemności, celu i dlatego odczuwa brak energii. To właśnie nazywa się zmęczeniem. Przeciwko takim stanom, bardzo łatwo jest walczyć.

Inną rzeczą jest fizyczne zmęczenie, kiedy po prostu trzeba wyspać się. Człowiek powinien spać co najmniej pięć godzin dziennie. Wskazane jest sześć godzin snu.

A cała reszta – to brak celu, wsparcia, wpływu grupy.

Z lekcji w języku rosyjskim, 09.04.2019


Moje myśli na Twitterze, 20.03.18, cz.1

каббалист Михаэль Лайтман Egoizm (zło) pojawił się wraz z rozbiciem duszy ADAMA (podobny do Stwórcy), MIĘDZY jej rozbitymi częściami, a NIE w każdej części samej w sobie. Dlatego naprawiać trzeba nie ludzi, a RELACJE między ludźmi. Dlatego zamiana zła na dobro między ludźmi jest właśnie naprawą duszy.

3 poziomy natury: nieożywiony, roślinny, zwierzęcy istnieją zgodnie z jej egoistycznymi prawami. W naturze nie istnieje poziom „Człowiek”. On rodzi się w psychice zwierzęcej i wymaga specjalnej ponad-egoistycznej organizacji życia, podobnej do Stwórcy. To właśnie dla niego odkrywa się Kabała.

Duchowa praca (Awodat Haszem) występuje tylko w Kabale, dlatego że ona nazywa się Tora-or, powodująca wpływ Tory, OM, światła, powracającego do Źródła. Uczyć się Tory znaczy dać światłu Tory, OM, wpływać, przeprowadzać zmiany, uczyć Tory.

Połknąć nie wolno, żuć!

Maror, gorzkie warzywo spożywane jest na wieczerzy paschalnej, jako znak ciężkiej pracy w niewoli egoizmu – faraona. Należy powoli żuć czując gorycz ciężkich i długotrwałych prób uwolnienia się od egoizmu, aby móc uciec!

Wieczność jest ponad naszym życiem. Właśnie ją musimy znaleźć, a nie rozdrabniać się na małe cele. Dlatego zawsze należy sprawdzać, czy dążę do tego, czy nie? Jeśli dążę, to nie ma dla mnie żadnych barier i istnieje tylko jeden cel – osiągnięcie wieczności! W przeciwnym razie egoizm obniża mnie do poziomu zwierzęcia.

Sens ludzkiej egzystencji w świecie materialnym polega na poznaniu wyższego świata i kontynuowaniu w nim swojego dalszego rozwoju. Nasz świat jest najniższym z istniejącego. Następny etap to wyższy świat, z którego zarządzany jest nasz świat. Dlatego tam odkrywa się sens naszego życia.

Kabała jest duchową pracą „Awodat Haszem”, dlatego że zachęca i praktykuje połączenie w grupie, w podniesieniu się każdego nad osobistym egoizmem jak to w swojej nauce założył praojciec Abraham. Połączenie się, aż do miłości do bliźniego jest podstawą Kabały.

Tylko Kabała jest duchową pracą „Awodat Haszem”, dlatego że podnosi człowieka nad jego egoizmem, nad naturą tego świata, i podnosi do podobieństwa do Stwórcy we właściwości obdarzania i miłości do ludzi, a następnie do podobieństwa i połączenia ze Stwórcą.

Człowiek łączy w sobie wszystkie siły i właściwości natury: Faraona, Mojżesza, naród Izraela, narody świata – wszystkie te właściwości razem. Człowiek to mały świat, w którym jest wszystko. Musimy tylko połączyć te wszystkie komponenty ze sobą do stanu równowagi.

Globalizacja prowadzi do wzrostu dochodów ludzkości, ale proporcjonalnie do tego przyczynia się do pogłębienia nierówności. Wywiera zewnętrzny, tymczasowy, pozytywny efekt głównie w słabych krajach. Dochody ze wspólnego rynku są rozdzielane nierównomiernie.

@Michael_Laitman


Moje myśli na Twitterze, 29.06.18

каббалист Михаэль Лайтман Wiara powyżej wiedzy – to stan duchowy, kiedy człowiek czuje zły wpływ tego świata na niego, ale przyjmuje go jako pochodzący od Stwórcy i dlatego reaguje na zło, odnosząc się do Stwórcy, aby cierpienia nie zasłaniały przed nim Stwórcy, a doprowadziły do fuzji z Nim.

Uczestniczymy w upadku wszystkich państwowych, finansowych i publicznych systemów. Z reguły w przeszłości, wewnętrz istniejących systemów rodziły się i rozwijały nowe. Ale dzisiaj tego nie obserwujemy. Dlatego, że przed nami mają miejsce narodziny całkowicie nowego systemu!

Egoizm – to siła, która specjalnie przeszkadza korekcie duszy. Naprawić ją może tylko wyższe światło. Dlatego cała duchowa ścieżka sprowadza się do modlitwy – prośby do Stwórcy, aby nas naprawił. Egoizm zmusza nas do zwrócenia się do Stwórcy. On jest aniołem Stwórcy!

@Michael Laitman


Podatność na duchowość

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Kabała zaczęła się odkrywać w masach od 1995 roku. Czy to oznacza, że ​​dzieci urodzone po 95 roku znajdują się na wyższym duchowym poziomie niż my, i są bardziej podatne na duchowe? Czy też niosą w sobie jeszcze więcej egoizmu, i będzie im jeszcze trudniej go naprawić?

Odpowiedź: Nie ma znaczenia jaki egoizm one niosą: większy, mniejszy i jakiego rodzaju. Jednak każde następne pokolenie jest bardziej podatne na abstrakcyjne pojęcia, niż poprzednie.

W nasz świat stale zstępują coraz niższe dusze. Ale z drugiej strony pracując nad sobą, osiągają jeszcze większą wysokość.

Z lekcji w języku rosyjskim, 11.12.2017


Największy pomocnik Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak przejawia się przebiegłość mojego węża-egoizmu? Tak, że go nie odczuwam, a on mną zarządza?

Odpowiedź: Twój wąż (egoizm) jest największym wspólnikiem i pomocnikiem Stwórcy. Tylko on nie działa wprost, a w podstępny sposób, specjalnie myląc cię, abyś zrozumiał, że nie masz innego wyjścia – musisz wypełnić swoje przeznaczenie, osiągnąć podobieństwo do Stwórcy.

Z lekcji w języku rosyjskim, 14.05.2017 


Kierować swoim „osłem”

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Często tak się zdarza, że człowiek jest prawidłowo wychowany, a jego wewnętrzne „ja” mimo wszystko góruje. Czy człowiek rodzi się już z czymś, na co niemożliwe jest wpłynąć?

Odpowiedź: Człowieka należy wychowywać tak, aby umiał prawidłowo współdziałać ze swoim wewnętrznym złem i w żaden inny sposób.

Nie powinniśmy go niczego innego nauczać, jak zarządzania złem – tak żeby siedział na swoim „ośle” (egoizmie), jak jeździec siedzi okrakiem na koniu, i kierował nim.

Z lekcji w języku rosyjskim, 08.01.2017


Pesach Seder: porządek narodzin światowej duszy

каббалист Михаэль ЛайтманMaca symbolizuje stan, kiedy spożywany jest „chleb z Biny”, który pochodzi z poziomu Biny, obdarzania. I chociaż znajdujemy się wciąż jeszcze na poziomie Malchut i nie jesteśmy w stanie podnieść się, musimy próbować najmocniej, jak to tylko możliwe, przeprowadzać akty obdarzania i łączyć się razem.

Nawet gdy jasne jest, iż nie osiągniemy sukcesu, nie ma to znaczenia i powinniśmy przeprowadzać te działania, ponieważ przyciągają one na nas wyższe Światło, a następnie Światło wykonuje swoje działanie, które jest naszym „wyzwoleniem”.

Wyjście człowieka z tego świata, z właściwości egoistycznego otrzymywania, pragmatycznej wiedzy, z własnego egoizmu, nie dzieje się w zwykły sposób zgodnie z kolejnością stopni. Lecz jest to jak proces narodzin, który odbywa się w całkowitej ciemności, w pośpiechu. Podczas porodu płód musi obrócić się głową w dół i przejść z jednego świata w drugi: z matki – jego wewnętrznego stopnia, do zewnętrznego świata.

Nasza dusza rodzi się w ten sam sposób. I dlaczego żadne inne święto nie ma takiego precyzyjnego porządku podczas świątecznego posiłku. Zwykle błogosławimy tylko jedzenie i wino. Jednak posiłek na Pesach posiada cały porządek (Seder), który powinno się bardzo dokładnie przestrzegać. Jest tak dlatego, gdyż wyjście człowieka z jego egoizmu, z naszego świata i osiągnięcie postrzegania świata duchowego, wyższego wymiaru, który jest określany jako duchowe narodziny, nie dzieje się zgodnie ze zwykłymi prawami.

Normalnie pragnienia rosną zgodnie z kolejnością stopni: dwa etapy małego stanu (katnut alef i bet), dwa etapy dużego stanu (gadlut alef i bet), przechodząc na przemian przez wewnętrzny stan i zewnętrzny, i znowu wewnętrzny i zewnętrzny. Innymi słowy, pragnienie i Światło stopniowo rosną.

Ale w trakcie porodu wszystko wydaje się „nieprawidłowe”, jakby działo się odwrotnie. I dlatego posiłek na Pesach nazywa się, „Seder” (porządek). Jest to szczególny porządek, który nie jest zgodny z prawem stopniowego wzrostu według stopni.

Chodzi o to, że stopień, którego doświadczamy teraz, podczas „wyjścia z Egiptu”, to nasze narodziny. I dusza, która się narodzi, będzie jeszcze rosnąć. Ale na tym poziomie ma miejsce prawdziwa „rewolucja”. I dlatego cały porządek posiłku na Pesach – „Kiddusz” (błogosławieństwo), „Urchac” (mycie rąk), „Karpas” (zanurzanie warzyw w słonej wodzie), „Yachac” (łamanie macy), „Maggid” (historia wyjścia z Egiptu) i tak dalej – nie odbywa się według zwykłej kolejności Świateł i pragnień, zgodnie z którym powinny rosnąć.

Z tego powodu nawet jeśli jesteśmy w Egipcie, egoistycznym pragnieniu, a każdy ma egoistyczną postawę i myśli tylko o sobie (ostatecznie faraon panuje nad nami), musimy pomimo całej jego władzy, próbować wszelkich możliwych działań by wznieść się ponad nim i znaleźć nowe połączenia między nami . Musimy znaleźć połączenie, które znajduje się poza Egiptem. Oznacza to przygotowanie się do przyszłego zbawienia.

Z 1 części lekcji kabały, „O Juchudzie”, 18.04.2011


Punkt zwrotny w postrzeganiu świata

Dr. Michael LaitmanPytanie: W jaki sposób wyjaśnić ludziom, że brak równowagi z naturą powoduje chorobę?

Odpowiedź: Racjonalizm istnieje w świecie od czasów starożytnej Grecji. Przeważa pogląd, że człowiek znajduje się ponad naturą i nie powinniśmy czekać na łaskę z nieba; raczej, zależy to od nas, aby wziąć sprawy w swoje ręce. To nas rozbiło, materialistyczna filozofia, która rozwinęła pogląd, że człowiek nie jest częścią natury. W rzeczywistości jest on największym egoistą.

Natura obejmuje poziomy: nieożywiony, roślinny i zwierzęcy, w którym znajduje się człowiek. Człowiek myśli, że znajduje się poza tym wszystkim; to jest nasz problem.

Ta sprzeczność jest teraz szczególnie widoczna. Myślę, że jestem ponad naturą, a okazuje się, że jestem jej częścią, jestem pod jej kontrolą.

A Turning Point In The Perception Of The World

Różnica między moim światopoglądem, moim pragnieniem, aby być ponad naturą i tym, co jest w rzeczywistości ujawnione, rozbudza globalny kryzys, który obejmuje wszystkie dziedziny działalności człowieka. Dzieje się tak dlatego, że myślę, że kontroluję naturę i nagle okazuje się, że natura jest całością. Teraz stopniowo odkrywamy, że jesteśmy w komputerze, wewnątrz programu, który nami zarządza, więc nie możemy nic zrobić.

Wszystkie nasze plany zostały zniszczone i nie ma możliwości, aby odnieść sukces w ich realizacji. Staramy się coś zrobić z naszym życiem, z dziećmi, z narodem, ale wszystko na próżno. Dlaczego? Dlatego, że doszliśmy do stanu, w którym czujemy się ponad naturą, ale odkrywamy, że ona jest ponad nami, reasumując jesteśmy przez nią uaktywniani, czy nam się to podoba, czy nie. Ten brak przystosowania między naszym stanem, a tym co dzieje się w rzeczywistości prowadzi do wszystkich problemów.

W międzyczasie, globalna sieć zarządzania jest widoczna jako coraz bardziej powiązana. Nie ma znaczenia, co robimy; w odpowiedzi czujemy cios, bolesną reakcję. Nic się nie powiedzie, świat się rozpada, rodziny się rozpadają, dzieci odchodzą we wszystkich kierunkach, i wszystko wymyka się z naszych rąk.

Tak wiele problemów musi doprowadzić nas do jednego wniosku, że jesteśmy w kosmicznym, globalnie połączonym systemie, w ramach programu, który jest nazywany celem stworzenia, a my jesteśmy tylko jego małą częścią.

Kryzys pomaga nam odkryć, że jesteśmy częścią tego programu, a my mamy tutaj wolny wybór, który umożliwia nam rozpoznanie programu i wykonanie go z naszego wyboru. Tylko wtedy możemy być nazywani „człowiekiem”.

Jeśli nie chcemy przeprowadzić programu z naszego wolnego wyboru, to będziemy musieli zrobić to wbrew naszej woli, bo nic się nam nie uda!

Coraz więcej problemów pojawiło się na świecie właśnie, aby pokazać, że ludzkość jest zależna od natury i jej programu. To dlatego, że natura jest Stwórcą, siłą wyższą, a jeśli jesteśmy w niej, więc ten program znajduje się poza naszą mocą.

To jest punkt widzenia kryzysu w światowej perspektywie i integracji w jego obrębie.

Więc gdy wychodzimy do społeczeństwa, od nas zależy, aby wyjaśnić, że dla wszystkich problemów w rodzinie, w pracy, ze zdrowiem, z dziećmi, i tak dalej, dla tego wszystkiego jest tylko jedna przyczyna i jedno rozwiązanie, i to jest właściwe połączenie między nami.

Z lekcji 28.03.2014, Pytania i odpowiedzi z dr Laitmanem


Przed ścianą egoizmu

Pytanie: Jeśli ciągle jeszcze cały znajduję się wewnątrz egoizmu, to nie rozumiem, gdzie jest ten punkt, w którym mogę poczuć entuzjazm?

Odpowiedź: Nie mogę ci jeszcze tego wytłumaczyć, ale ty już czujesz, że to się dzieje: otwiera się jakieś przejście, którego nie jesteśmy w stanie odebrać za pomocą organów postrzegania tego świata. Istnieje jakby ukryta furtka, przejście, przez którą będziemy mogli przejść.

Przed tobą znajduje się ściana, która nagle otwiera się i wchodzisz. W duchowości nazywa się to „Otwarcie drzwi”. Kiedy to się stanie? Kiedy zechcesz uznać, że nie stoi przed tobą ściana. To ty decydujesz o tym, że nie ma żadnej ściany i ty przechodzisz przez nią! Jeżeli zechcesz anulować egoizm, który oddziela Cię od Stwórcy, wtedy naprawdę przechodzisz, to znaczy, że zgadzasz się z warunkami wzajemnego poręczenia.

Z lekcji przygotowanie do kongresu, 31.12.2013


Wszechświat – zwierciadło człowieka

Wszystko co postrzegamy na tym świecie, nie należy do poziomu duchowego. Z całej duchowej rzeczywistości postrzegamy tylko maleńką, zniekształconą część, którą na razie odczuwamy w swoich nienaprawionych naczyniach, aby podtrzymać w nich życie i siłę by “istnieć”w tym pseudo-istnieniu.

Nasz świat, jego prawa, natura, nauka – wszystko to jest nie realne, ponieważ przejawia się jedynie w wyimaginowanych naczyniach egoistycznego pragnienia na najniższym poziomie. Wszystko, co możemy pojąć tutaj z pomocą nauki, nawet jeśli będzie się ona rozwijać jeszcze tysiące lat, pozostanie wewnątrz egoizmu.

Ten świat istnieje tylko w naszej wyobraźni. Ponad nim odkryjemy prawa wyższej rzeczywistości – altruistycznego pragnienia – innymi słowy, prawa nauki Kabały, które odnoszą się do świata naprawy.

Później materialny świat zniknie. Ponieważ  istnieje on nie tylko w egoistycznym pragnieniu ale w człowieku a człowiek obejmuje w sobie ten świat ze wszystkim, co w nim było i jest: dinozaury, lwy, gwiazdy i planety… My nie obserwujemy w sobie wszechświata, ale tylko głębię naszego materialnego pragnienia.

Po dokonaniu naprawy wszystko będzie “płynąć” z egoizmu w altruizm i materialność zniknie. Więc szkoda jest marnować na nią swoje wysiłki. Wszystko to jest tylko przygotowawczą podstawą dla następnych etapów.

Z lekcji do artykułu “Wolność woli” , 04.12.2013