Realizacja miłości do drugiego uratuje nas od zniszczenia.
Dwa pytania, które mówią o celu ciosów, które otrzymujemy od Stwórcy:
Pytanie: Dlaczego potrzebujemy wszystkie te ciosy, jeśli nie jest to oczywiste, czy ma to coś wspólnego z połączeniem między ludźmi i miłości do bliźniego?
Moja odpowiedź: To nie jest oczywiste tylko dla tych, którzy jeszcze nie odkryli, że pomiędzy nimi, a ludźmi na całym świecie istnieje połączenie. Jedynie 0,1% wszystkich ludzi na Ziemi mówi, że obecny kryzys jest po to, by odkryć połączenie wśród ludzi. Wszyscy inni nie są świadomi tego faktu, że szczególnie ludzkie stosunki wpływają na gospodarkę, wybuchy epidemii, tsunami, trzęsienia ziemi i inne klęski żywiołowe w naturze. Niemniej jednak w kontekście do naszych stosunków i naszych cierpień jest to widoczne, to ludzie nie mają innego wyboru niż odrzucic swoje egoistyczne stosunki.
Pytanie: Dlaczego Stwórca nie potraktuje nas ostatecznymi uderzeniami, ciosami, abyśmy mogli wykonać Jego plan?
Moja odpowiedź: Nie ma wątpliwości, że gdy będziemy tego świadomi, że tsunami, trzęsienia ziemi i upadek instytucji finansowych dzieją się poprzez nasze zachowanie, to z konieczności zaczniemy się zmieniać. Wtedy podejmiemy niezbędne kroki, tylko dlatego, by uratować nas od zniszczenia, a nie z właściwego powodu, by urzeczywistnić wielkość dawania i miłości do bliźniego. Byłaby to bardziej zwierzęca ucieczka przed śmiercia, a nie wolny wybór, który można dokonać, aby wznieść się ponad swoją naturę, by zrównać się ze Stwórcą pomimo, że Stwórca mógłby nas od samego początku tak stworzyć. Aby spełnić Plan Stworzenia, musimy przejść poprzez stopniowy rozwój, który doprowadzi nas do zrozumienia wspaniałości dawania i miłości do bliźniego.
P
Człowiek zawsze myśli, że on ma rację. Oczekuje on, że otrzyma tylko dobre, a nigdy złe. Dziś cała ludzkości spostrzega życie w ten sposób. Świat cierpi z powodu jednego kryzysu po drugim, coraz więcej problemów wali się na nas, ale nikt nie wgłębia się nad tym, nie zastanawia, że dla tego wszystkiego istnieje zamiar, cel. Każdy uważa, że to wszystko są zdarzenia losowe. Innymi słowy, nie uczymy się z naszych doświadczeń. Jesteśmy tego nieświadomi, że to my jesteśmy przyczyną tych wydarzeń. W naszym obecnym stanie jest to problem coraz bardziej i bardziej palący. Od tego momentu jest to jedyna droga, jaką możemy pójść naprzód, połączyć sie w jedną całość. I to jest tylko możliwe, przez przyciągnięcie Wyższej siły - Stwórcy.
Musimy w szczególności informować ludzi z Ameryki, Rosji i Europy, że istnieje rozwiązanie na wszystkie nasze problemy. Dlaczego?
Dwa pytania, które otrzymałem odnośnie radzenia sobie w trudnych sytuacjach:
Człowiek stworzony jest z pragnienia otrzymywania przyjemności – z pragnienia bycia napełnionym Światłem. Dlatego człowiek odczuwa przyjemność albo jej brak – cierpienie. Człowiek znajduje się wewnątrz wszystko obejmującego Światła Stwórcy. W stopniu w jakim jest podobny bądź niepodobny do Światła, odczuwa albo przyjemność, albo cierpienie. W taki sposób człowiek określa stan w jakim się znajduje.
Dwa pytania, które otrzymałem odnośnie ludzi, którzy nie studiują Kabały:
Droga duchowa rozpoczyna się od pytania o sens życia. Właściwie to człowiek pyta o sens i cel swojego cierpienia: Czy istnieje jakikolwiek sens cierpienia?
Pytania, które otrzymałem dotyczące źródła naszych problemów i sposobu ich rozwiązania: