Problemy światowe są problemami nas wszystkich.
Niektórzy politycy chcą wytłumaczyć, że wszystko zależne jest od naszego stosunku do innych, lecz brakuje im odpowiedniego modelu przykładowego, aby to przekazać. W momencie, gdy wyjaśnia się, że jeden człowiek jest zależny od drugiego, to każdy zobowiązuje się do połączenia z tym drugim człowiekiem. Oznacza to, że trzeba by wszystkie poprzednio istniejące systemy zburzyć, w tym również krajowy system obronny, systemy polityczne, oraz wszystkie siły oporu człowieka względem drugiego człowieka. Ostatecznie wszystko co robiliśmy wcześniej bazowało na konkurencji, walce i polityce: jeden bank był konkurencją dla drugiego, jedna gospodarka przeciwko drugiej gospodarce, i tak dalej.
Lecz teraz musimy to wszystko zburzyć. Ale jak możemy to zrobić, kiedy cała „światowa siła“ oraz dosłownie wszystko opiera się na autorytatywnych indywidualnościach?! Jeśli chcemy zburzć stary system, to musimy doprowadzić do połączenia między ludźmi w zgodzie z przyrodą oraz z pełnym do niej dostosowaniem, a to wymaga wielkiego wysiłku z naszej strony.
Kryzys został spowodowany przez nasz brak zgodności z naturą i jeśli otworzymy tę “puszkę Pandory“, to wstąpimy przez to na Arenę z największą koncentracją władzy, siły, pieniędzy, energii oraz armii. Innymi słowy, wmaszerujemy w miejsce, w którym ukrywa się największy egoizm. Są to dokładnie ci ludzie, którzy teraz muszą rozpoznać, że znajdują się w pełnym przeciwieństwie do natury oraz, że są oni zbędni i szkodliwi.
Potem znajdziemy się w takiego rodzaju sytuacji, o której napisał Karl Marx. Czy możesz sobie wyobrazić, jak wiele innych problemów jeszcze przyjdzie, dopóki wszystko to stanie się widoczne?
Może się wydawać, że wszystkie te problemy są daleko od nas i są już wyeliminowane, ponieważ pytamy: “gdzie one są i co to ma wszystko ze mną wspólnego?” Faktem jest jednak, że decydują one o naszym losie i naszym codziennym życiu.
Dyskusja | Dodaj komentarz