Różne przejawy wyższej siły

каббалист Михаэль Лайтман Międzynarodowy kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 1

Pytanie: Mówimy, że „nie ma nikogo oprócz Niego”, Stwórca robi wszystko. Ale jednocześnie mówimy, że tworzymy Go przez nasze wzajemne włączenie. Czy to ten sam Stwórca, czy po prostu brakuje nam słów na określenie dwóch różnych sił?

Odpowiedź: To są różne przejawy wyższej siły. Pierwszy przejaw – kiedy Stwórca buduje, czyni, tworzy „nie ma nikogo oprócz Niego”. Drugi – kiedy my przejawiamy Stwórcę w stosunku do siebie i mówimy o miarach, stopniach, możliwościach i środkach Jego poznania.

To jest zupełnie coś innego, ponieważ już klasyfikujemy Go na poziomy, stopnie, mówimy o Stwórcy: światło Nefesz, Ruach, Neszama, Chaja, Jechida itd., na jakich poziomach, w jakich właściwościach odczuwamy Go.

To nie jest wyższe światło które nas stworzyło, a jego różne części, które my, w stopniu naszego podobieństwa do wyższego światła, wychwytujemy od niego, odczuwamy i odkrywamy.

Ale w zasadzie, jest tylko jedno źródło – wyższe światło. Tylko, z jednej strony, w jaki sposób Stwórca na nas wpływa, a z drugiej strony, jak częściowo pojmujemy Go w naszych kelim/naczyniach, w miarę swojego podobieństwa do Niego.

Z lekcji nr 1 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”, 06.01.2022


Propagować zmianę płci wśród dzieci w wieku szkolnym? Absolutnie nie!

Zapytano mnie o moje stanowisko w kwestii propagowania legalności procesu zmiany płci u dzieci. Powiedziano mi, że w Ameryce Północnej jest to jeden z najbardziej kontrowersyjnych tematów. Tak więc, krótko mówiąc, wiem, że niektórzy ludzie czują się niekomfortowo w swoich ciałach i mogą poczuć się lepiej, jeśli zmienią płeć. Ale żeby propagować ten pomysł wśród dzieci, które są podatne na wszelkie idee, jakie my dorośli im wpajamy? Absolutnie nie! Fakt, że dla niektórych może to być słuszne rozwiązanie, w żaden sposób nie uzasadnia propagowania tej idei w nurcie mainstream czy jako ‘cool’. Pożądaną drogą jest życie w sposób, w jaki stworzyła nas natura: mężczyzny i kobiety.

Wiemy, że bycie popularnym znaczy wszystko dla dzieci, a zwłaszcza dla nastolatków. W rezultacie mogą one robić rzeczy, których później będą żałować, ale których nigdy nie będą w stanie odwrócić lub naprawić. Jeśli rodzice nie zapobiegną popełnianiu takich błędów przez dzieci, może to całkowicie zrujnować ich życie. To jest straszne i złe.

Spotkałem ludzi, którzy czuli się tak, jakby należeli do innego ciała niż to, w którym się urodzili. Rozmawiałem z nimi i rozumiem ich. To się zdarza, tak jak zdarzają się różne inne osobliwości.

Jest to jednak bardzo rzadkie i nie powinno być traktowane jako rutynowe lub powszechne. Zdaję sobie sprawę, że w dzisiejszych czasach trzeba być odważnym lub zostać uznanym za dziwaka, jeśli odważysz się powiedzieć prawdę, ale trendy, które przychodzą i odchodzą zgodnie z egoistycznymi zachciankami ludzi, nie zmieniają natury. Natura stworzyła nas mężczyznami i kobietami i takimi powinniśmy pozostać.

Nie ma wyraźnej granicy pomiędzy mężczyznami i kobietami. Mężczyźni mają cechy kobiece, tak samo jak kobiety mają cechy męskie. Jednak każdy człowiek ma swoją płeć biologiczną i ta płeć jest płcią dominującą, z wyjątkiem, jak już powiedziałem, bardzo rzadkich przypadków.

Kiedy dorośli ludzie czują, że żyją w niewłaściwym ciele, mogą zdecydować się na wykonanie na sobie dowolnego zabiegu. Ale dopóki nie jesteśmy dorośli, powinniśmy rozwijać się tak, jak stworzyła nas natura.

Środowisko społeczne ma decydujący wpływ na dzieci. Kiedy są młode, można je zmusić do myślenia i robienia wszystkiego, co się chce. Na przykład naziści wychowali niemieckie dzieci w przekonaniu, że są lepsze od wszystkich innych, nie tylko od Żydów, i że reszta świata musi im służyć lub zostać zniszczona. Poprzez książki, lekcje i filmy robili dzieciom pranie mózgu, by wierzyły, że są rasą wyższą.

Tak samo możliwe jest zainstalowanie w umysłach dzieci dowolnego pojęcia, jeśli wykorzystamy do tego system edukacji i media społecznościowe.

Jednakże rezultaty mogą być katastrofalne. Jeśli rozpowszechniasz ideę, że zmiana płci jest normalna, a nawet „modna”, może to doprowadzić dzieci, które początkowo nie miały problemu ze swoją płcią, do myślenia, że coś jest z nimi nie tak. Może to popchnąć je do chęci zrobienia czegoś, czego nie będą w stanie cofnąć, tylko dlatego, że chcą być takie jak wszyscy inni i czują, że wszyscy zmierzają w tym kierunku.

Myślę, że zamiast czynić modnym to, co nienormalne, powinniśmy zachęcać ludzi, aby byli tym, kim są i realizowali swój potencjał zgodnie z tym kim się urodzili. Jeśli ludzie będą doceniani za to, kim są, a społeczeństwo będzie ich nagradzać i szanować za to, że wnoszą swoje umiejętności i wysiłki na rzecz wspólnego dobra, nie będą czuli się niezadowoleni z siebie. Jednocześnie dorośli, którzy czują, że żyją w niewłaściwym ciele, powinni mieć dostęp do korzystania z możliwości, jakie oferuje współczesna medycyna, aby poczuć się bardziej komfortowo ze swoją płcią.

Źródło: https://bit.ly/3J0SwXB


Człowiek żywi się swoim środowiskiem

каббалист Михаэль Лайтман Międzynarodowy Kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 4

Człowiek sam nie może podnieść się i wyrwać ze swojego kręgu. To jest jak próba podniesienia siebie za włosy, oczywiście nie można tego zrobić.

Dlatego człowiek powinien pożywiać się od swojego otoczenia, czyli czerpać od niego siły, właściwą intencję, wysokość i wielkość celu. Jeśli człowiek będzie otrzymywał to wszystko od otoczenia, wtedy może wznieść się ponad siebie, ponad swój egoizm.

Mamy wiele takich środowisk, dzięki którym żywimy się: dom, praca, byli znajomi i przyjaciele. Ale najważniejsze jest postawienie grupy ponad nimi wszystkimi, ponieważ na ile grupa będzie determinowała we mnie wyższe właściwości i preferencje rozwoju, na tyle będę mógł się rozwijać, a inaczej nie.

Człowiek powinien sprawdzić siebie, na ile może wznieść się ponad całą resztę świata, nad wszystkimi jego możliwościami i atrakcjami, aby grupa mogła dać mu największą wielkość, najsilniejsze poczucie wyższego celu, to znaczy, że nie ma nic ważniejszego niż poznanie Stwórcy i nie ma żadnej innej możliwości, żadnego środka dotarcia do Stwórcy, jak tylko poprzez grupę.

Każdy z nas wie już z pewnością, że w nim samym siedzi mały egoista. A w miarę postępu będziemy ujawniać w sobie jeszcze większego egoistę – który będzie rósł w nas coraz bardziej, jak jest powiedziane, że im większy człowiek, tym większy jego egoizm.

Dlatego należy cały czas dbać o to, aby środowisko, ta grupa, która z całego naszego otoczenia wskazuje nam drogę do duchowości, wyższego rozwoju, zawsze przeważała nad wszystkimi innymi naszymi wartościami i grupami.

Jeśli człowiek wybiera dla siebie dobre środowisko, to wygrywa w czasie i wysiłkach. Ale samo środowisko nie może być ani dobre, ani złe – jest takie, jakie je zbudujemy. Nie możemy siebie zmienić, ale możemy wpłynąć na środowisko, w którym się znajdujemy.

Stwórca doprowadza nas do grupy, kładzie rękę na dobry los i mówi: „Weź to sobie, Ja daję ci taką możliwość!” Tylko od człowieka zależy, jak wykorzysta tę szansę którą daje mu Stwórca. Tylko w tym środowisku jest możliwość wzmocnienia się.

A wzmocnienie zależy od tego, jak bardzo podniesiemy grupę w naszych oczach, oddalimy od wszystkich naszych naturalnych ocen, przesłanek i zajmiemy się podniesieniem prawidłowego środowiska, które wskazuje nam cel i w ramach którego możemy ten cel osiągnąć.

Dlatego jeśli człowiek wybiera dla siebie dobre środowisko, to wygrywa zarówno w czasie, jak i w wysiłkach. Oznacza to, że każdy z nas może bardzo szybko osiągnąć cel. W taki sposób określamy czas, ilość wysiłków i skracamy drogę, wywyższając środowisko ponad siebie. I wtedy, przylegając do tego środowiska, lecimy bezpośrednio do celu stworzenia, do pełnego ujawnienia się Stwórcy w nas.

Z lekcji nr 4 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”, 08.01.2022


Nauczyć się oddawać człowiekowi

Międzynarodowy Kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 1каббалист Михаэль Лайтман

W artykule 1 „Cel grupy” Rabasz napisał: Zebraliśmy się tutaj, aby położyć fundament pod budowę grupy, w której każdy z nas będzie podążał za duchem obdarzania Stwórcy.

Oznacza to, że naszym najważniejszym zadaniem i celem jest – oddawanie Stwórcy. A Stwórca jest przez nas postrzegany jako wspólna siła, właściwość, duch, który będzie wypełniać całą przestrzeń między nami. Stwórca nazywa się miejscem. To jest miejsce między nami.

Stosunek człowieka do Stwórcy – to stosunek człowieka do miejsca. Dlatego najważniejsze jest dla nas, aby troszczyć się o miejsce między nami, to znaczy o nasze relacje, o to, co może się między nami przejawić.

Ale, aby osiągnąć obdarzanie Stwórcy, najpierw musimy nauczyć się obdarzać człowieka. Dlaczego? Dlatego że Stwórca jako taki nie istnieje. My tworzymy tę właściwość z relacji między nami, jakość tych relacji definiuje Stwórcę, którego tworzymy.

Tak jak jest powiedziane: „Wy stworzyliście Mnie”, „Wy tworzycie Mnie”. To nie Stwórca tworzy człowieka, ale właśnie człowiek, poprzez swoje wysiłki, otrzymawszy instrukcję, tworzy Stwórcę.

Tak jak w naszym świecie wszystko wokół siebie budujemy i organizujemy, tak samo musimy nastroić siebie, połączyć się między sobą, zorganizować połączenia między nami, aby w nich odkrył się Stwórca.

Tu już zaczynamy współpracować z wyższą siłą, która jest absolutnie ukryta, nie może się w żaden sposób przejawić, tylko w mierze podobieństwa właściwości. W takim stopniu jak my odnosimy się do Niego, możemy Go ujawnić. Dlatego nasza podstawowa relacja ze Stwórcą nazywa się właściwością obdarzania.

Ale ponieważ Stwórca jest ukryty i nie jesteśmy w stanie odczuć Go dotykiem, jak więc możemy odkryć, zbliżyć się do Niego, żeby zrobić to wszystko stopniowo, krok po kroku, musimy otrzymać coś do rąk. W tym celu Stwórca stworzył połączenie między nami, egoistami, i musimy z niego zrozumieć nasze stany: gdzie znajdujemy się. To znaczy zacząć traktować połączenie między sobą, jak coś fundamentalnego – podstawę, z której czerpiemy zrozumienie o sobie, o naszym świecie.

Jeśli będziemy zmieniać nasze relacje, to zaczniemy odczuwać, w jaki sposób coraz bardziej ujawniamy tę przestrzeń. Tak będziemy budować nie jakiś materialny, iluzoryczny świat, ale świat, który jest konsekwencją połączenia między nami. W tych stopniowych, krok po kroku zbliżeniach między sobą, ujawnimy moc połączenia, właściwość połączenia, jego szczególne przejawy, które nazywane są Stwórcą.

Początkowo ta siła, te właściwości stworzyły nas przeciwstawnymi do siebie – na bardzo minimalnym poziomie. Jeśli pójdziemy dalej w kierunku ujawnienia tej właściwości, to poczujemy siebie w dwóch przeciwstawnych stanach: na ile nic nie wiemy, nie rozumiemy, nie chcemy być w połączeniu ze sobą, jesteśmy w przeciwnych relacjach między sobą, to jest przeciwne do Stwórcy; a jednocześnie na ile możemy zbliżyć i połączyć się razem.

Z lekcji nr 1 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”, 06.01.2022


Najważniejsze jest osiągnięcie jedności

каббалист Михаэль Лайтман Międzynarodowy kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 1

Pytanie: Kiedy czujemy, że działania obdarzania dają egoistyczną przyjemność, czy należy ograniczyć swoje pragnienie obdarzania?

Odpowiedź: W żadnym wypadku nie należy ograniczać pragnienia obdarzania, jeśli ono nie znajduje się w sprzeczności z połączeniem.

Jeśli czuję, że nie mogę poradzić sobie z połączeniem poprzez swoje właściwości, to je zmniejszam, ale na tyle, na ile mogę pozostać w połączeniu. To znaczy, najważniejsza jest jedność, zrozumienie jedności, osiągnięcie jedności. A na jakim poziomie to jest, nie jest już takie ważne.

Ale nawet na jego najbardziej minimalnym poziomie, znajdujemy się już w duchowym świecie, już dajemy Stwórcy możliwość zamanifestowania się między nami.

Z lekcji nr 1 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”, 06.01.2022


Stwórca znajduje się wewnątrz grupy

Międzynarodowy kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 2каббалист Михаэль Лайтман

Pytanie: Jak poprawnie zrozumieć, czego grupa ode mnie chce?

Odpowiedź: Grupa chce, abyś anulował siebie, przykleił się do niej i stał się razem z nią jedną jedyną całością. Ze strony grupy powinno to być wymogiem, oczekiwaniem od każdego z jej członków.

Pytanie: Co to znaczy: moje pragnienia są potrzebne tylko po to, aby napełnić pragnienia innego?

Odpowiedź: Tak powinniśmy postępować. Nazywa się to „ze względu na obdarzanie”, kiedy wszystko, czym się zajmuję, ma na celu tylko to, żeby napełnić innych. A przez nich – Stwórcę. W taki sposób osiągam podobieństwo do Stwórcy.

Pytanie: Anulowanie i zgodzenie się z grupą są podobnymi właściwościami, które doprowadzą do anulowania i zgody ze Stwórcą?

Odpowiedź: Tak, oczywiście. Nic więcej nie jest potrzebne. Tylko anulować siebie w stosunku do grupy, a potem będziemy działać poprawnie również w stosunku do Stwórcy. Dlatego że wewnątrz grupy zawsze znajduje się Stwórca.

Pytanie: Jak zmienia się stan dziesiątki, kiedy wszystkim udaje się anulować?

Odpowiedź: Wtedy, w połączeniu między sobą, wewnątrz dziesiątki, zaczynacie odczuwać odkrycie Stwórcy.

Z lekcji nr 2 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”, 07.01.2022


Im dalej, tym łatwiej

каббалист Михаэль Лайтман Międzynarodowy kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 3

Pytanie: Jeśli człowiek przykłada wysiłki dla połączenia, ale jednocześnie coraz trudniej jest mu nawiązać wewnętrzną więź i zbliżyć się do grupy, jak należy postępować, aby to połączenie wzmacniało się jednak i wzmacniało jedność z grupą, ze Stwórcą?

Odpowiedź: Modlić się, prosić, działać razem – nie mamy nic innego. W zasadzie wszystko jest bardzo proste. Im dalej idziemy do przodu, tym prostsza staje się metoda.

Potrzebujemy tylko zjednoczenia między sobą, w którym odkryje się Stwórca. W rzeczywistości nie ma nic prostszego. Jest to trudne tylko w wykonaniu, dlatego że działamy przeciw swojemu egoizmowi.

W samej metodzie nie ma nic skomplikowanego. Tak też powiedziano, że Stwórca uczynił wszystko bardzo prostym, ale ludzie dodali do tego swoje obliczenia.

Z lekcji nr 3 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”, 07.01.2022


Co nas zmieni?

каббалист Михаэль Лайтман Międzynarodowy kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 4

Pytanie: Gdy anuluję siebie, to zaczynam postrzegać negatywne cechy przyjaciół jako pozytywne? Czy jednak postrzegam je jako negatywne, ale to nie ma znaczenia, ja mimo wszystko je usprawiedliwiam?

Odpowiedź: Negatywne cechy nigdzie nie odchodzą. Stwórca stworzył je, dlatego abyśmy mogli wznieść się ponad nie i kochali je, tak jak pozytywne. Nie muszę się z nimi zgadzać – wznoszę się ponad nimi, a potem łączę się z nimi. To znaczy, jest tu dużo wzajemnej, wspólnej pracy.

Dlatego nie należy niczego robić i z negatywnymi i z pozytywnymi cechami. Musimy wywyższać grupę i Stwórcę w naszych oczach. Wszystkie nasze egoistyczne cechy – zarówno dobre, jak i złe – zmienią się zgodnie z tym. Nie my będziemy je zmieniać, ale nasze pragnienie zbliżenia się do Stwórcy, Wyższego Świata, zmieni nas.

Z lekcji nr 4 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”, 08.01.2022


Jak zawiera się wzajemne poręczenie

каббалист Михаэль Лайтман Międzynarodowy Kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 6

Pytanie: Czy właściwe jest zawrzeć wzajemne poręczenie w piśmiennej formie czy wystarczy słowami?

Odpowiedź: Ani w słowach, ani nawet w piśmiennej formie. Poręczenie powinno istnieć między nami, gdy czujemy, że znajdujemy się wszyscy razem w jednym kli (naczyniu), zależymy od siebie nawzajem, dlatego musimy wspierać jeden drugiego.

Tylko poprzez pomoc przyjacielowi mogę realizować siebie. Nie mogę wznieść od siebie czegoś do Stwórcy, z wyjątkiem przeprowadzenia tego przez grupę.

Dlatego zrozumienie struktury kli prowadzi nas do świadomości, dlaczego potrzebne są takie prawa komutacji ze Stwórcą przez dziesiątkę, wzajemne poręczenie, wznoszenie się nad sobą.

Z lekcji nr 6 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”, 09.01.2022


Podnieść wielkość celu

каббалист Михаэль Лайтман Międzynarodowy Kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 4

Dzięki temu że przyjaciele mówią o wielkości Stwórcy, budzi się w nich dążenie i pragnienie anulowania się przed Stwórcą, ponieważ zaczynają odczuwać silne pragnienie i tęsknotę za zjednoczeniem z Nim. [Rabasz. Artykuł 30 (1988) „Czego żądać od zgromadzenia przyjaciół”]

Oto jak musimy działać: częściej mówić o wielkości Stwórcy, ponieważ od tego, będzie się w nas pojawiało coraz większe pragnienie zjednoczenia się z Nim. Nie należy o tym zapominać.

Pytanie: Jak rozmawiać w grupie o wielkości celu, aby to zostało usłyszane?

Odpowiedź: Zobowiązywać wszystkich do mówienia o tym i poświęcać na to czas każdego dnia. żeby każdy z was przygotował kilka propozycji wielkości celu, które przeczytał, aby przedstawić przed wszystkimi. To powinno stać się waszym nawykiem.

Nie mogę sam mieć właściwej wielkości celu, tylko tą, którą otrzymuję od przyjaciół. Ludzie mogą się mylić, myślą, że osiągnęli wielkość celu: „Ja oczywiście szanuję Stwórcę, jeśli On gdzieś jest. Ja oczywiście szanuję cel!” – itd. Nie ma czegoś takiego w człowieku! To nienaturalne.

Prawdziwa wielkość celu, czyli rzeczywiste zrozumienie Stwórcy, może ukształtować się w każdym z nas tylko z grupy.

Z lekcji nr 4 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”, 08.01.2022