Idee jedności wiszą w powietrzu

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: W ostatnich dniach ukazała się druga część filmu pt. „Duch Epoki” (Zeitgeist). Film zachęca wszystkich ludzi do zjednoczenia się. W filmie mówi się o tym jak zbudować nowy porządek na świecie oparty na sprawiedliwej i równej dystrybucji surowców, nowej edukacji i wzajemnej gwarancji. Film odnosi się także do praw natury. Czy twórcy tego filmu są naszymi partnerami, czy są z nami w jakiś sposób związani? 

Odpowiedź: Nie. Tak naprawdę, ruch ten nawet nie jest mi znany. Jednakże idee jedności i globalności istnieją już w świadomości ludzi, a ja osobiście cieszę się, że coraz więcej ludzi zdaje sobie sprawę z tego, jak bardzo ważne i jakże niezbędne jest wprowadzenie ich w życie, w naszym ludzkim społeczeństwie. 

Jednakże naprawa może zostać dokonana jedynie przy pomocy Wyższego Światła, które opuszcza się gdy ludzie studiują jego Źródło. Opis Źródła Światła znaleźć można tylko i wyłącznie w autentycznych książkach kabalistycznych, a w naszych czasach, najbardziej efektywne są książki Baal HaSulama. Dlatego właśnie studiujemy je przez cały czas. Ja nie muszę już szukać nigdzie indziej, ponieważ udowodniłem już sobie i poprzez siebie, że ta metodyka jest skuteczna. 


Dlaczego Kabaliści nie wstępują na scenę polityczną?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Coraz więcej ludzi staje się wrażliwych na zło, które jest w nas. Dlaczego kabaliści nie zajmują się polityką? Czy założenie partii politycznej nie byłoby także drogą do rozpowszechniania nauki Kabały? Czy może zaszkodziłoby to rozpowszechnianiu tej mądrości? Nawet, jeśli ludzie podchodziliby z niechęcią do tego co słyszą, to przynajmniej mieliby jakiś stosunek do wiedzy  kabalistycznej. Czy Światło, koniec końców, nie dało by im impulsu aby podążyli we właściwym kierunku?

Odpowiedź: Naszym celem jest edukacja ludzkości, przekazanie ludziom wiedzy o prawdziwej strukturze świata, o celu jego istnienia i roli człowieka w nim. Niedługo ludzie zaczną sobie uswiadamiać, że jeśli chcą myśleć o stworzeniu lepszej przyszłości to muszą zmienić styl życia, całe systemy społeczne oraz stosunki rządowe. W następstwie tego ludzie zapragną zmiany świata, opartej o nasze wyjaśnienia praw działających zarówno w społeczeństwie, jak i na świecie. Ostatecznie ludzie dotrą do naturalnego uświadomienia sobie tego, że świat musi być kierowany przez kabalistów.

Jednakże to, co się wydarzy, zależne będzie od zakresu kabalistycznej edukacji, od uświadomienia zła oraz naprawy. Do tego czasu, musimy rozpowszechniać naukę Kabały z dołu na górę, ponieważ jakakolwiek próba wejścia na scenę polityczną („przejęcia“ Ministerstwa Edukacji w celu masowego nauczania kabały) zostanie zrozumiana nieprawidłowo oraz wzięta za wrogą.


MI6 zechce przejąć władzę nad internetem

каббалист Михаэль ЛайтманRaport prasowy: The Telegraph donosi, iż rząd Wielkiej Brytanii zamierza zoobligować dostawców internetowych do raportowania każdego wysłanego e-maila, a także każdej odwiedzonej witryny internetowej. Informacje te zapisywane będą w bazie danych w ten sposób, że ani jedna rozmowa telefoniczna, e-mail czy otwierana strona internetowa, nie pozostaną niezauważone.  Ustawa ma pojawić się w 2009r.

Mój komentarz: Nie ma wątpliwości, że jest to marzenie każdego z rządów na świecie. Jednakże, lepiej byłoby gdyby rządy zajęły się edukacją ludności. Zgodnie z zasadą, iż „Ogół i szczegół są takie same”, rząd powinien traktować mieszkańców swojego kraju, podobnie do tego, jak rodzice traktują swoje dzieci, a to oznacza, iż nie powinni jedynie ograniczać i karać ich, lecz zadbać także o ich edukację i wychowanie. I bez znaczenia powinno pozostawać jak bardzo jest to kosztowne, czy trudne.

Kabała mówi o potrzebie kierowania opinią publiczną. Jednak powinno się to robić nie po to, żeby rząd mógł jeszcze łatwiej manipulować obywatelami, lecz po to, żeby stworzyć prawidłową hierarchię wartości w społeczeństwie – wartości, które dotyczą takich rzeczy jak sens życia człowieka, rodzina, państwo, ludzkość. Wydaje nam się, że masy nie są w stanie zaadoptować tak wzniosłych wartości, lecz kabała podkreśla, że wszystko zależy od opinii publicznej! Patrz artykuł Baal HaSulama pt. „Wolność”.


Duchowy seks

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Początkowo Adam był z jedną tylko kobietą, Ewą. Czy powrócimy do monogamii, kiedy już dokonamy swojej własnej naprawy czy też wówczas nie będzie nas już to obchodziło?

Odpowiedź: Seksualne zjednoczenie w naszym świecie pochodzi ze zjednoczenia duchowego pomiędzy Wyższym Światłem i duszą, zwanym dalej  “Zivug de Hakaa” przy pomocy ekranu. W tym duchowym zjednoczeniu pomiędzy duszą a Stwórcą ( Kli i Światłem), Stwórca albo Światło jest męską częścią, która oddaje a dusza albo Kli jest żeńską częścią, która przyjmuje. W procesie naprawy dusza (Kli) nabywa cech obdarowywania i wówczas jest gotowa, by przyjąć Światło tak, by zaspokajać pragnienie „obdarowywania” Stwórcy ( Światła).

Proces zjednoczenia (wyłaniający się Zivug – duchowe połączenie) zdarza się we wspólnych pragnieniach obojga “spełnić drugiego poprzez przyjemność”, odczuwać ją najbardziej w  zakresie dawania przyjemności partnerowi. Dlatego też to, co się dzieje jest nieustannym porównaniem wspólnych pragnień i zamiarów (w Rosh Partzufa, przed przyjęciem wewnątrz Toch), które zostaje wyrażane w naszej fizjologii jako ruch seksualnych kontaktów – stosunek poprzedzający potok Światła Hochma ( Pnimi Ohr, nasienie) do duszy (do Kli, od Rosh do Toch Partzuf).

Te zmienne i postępowe wzajemne ruchy są po to, by utworzyć kompletne pragnienie w każdym duchowym partnerze, za pomocą przerywania i wznawiania kontaktu. To tworzy możliwość zdrowej przyjemności: kiedy ten poziom jest osiągnięty, Światło przechodzi z Peh do Toch – przyjemność wchodzi w pragnienie, jak to zostało napisane w Torze: “Jako strzała w odpowiednim czasie uderza w upragniony cel, w pożądaną kobietę w pożądanym miejscu.”

W ten sposób, kiedy czyjaś dusza osiąga pełną naprawę, odbiera seks jako fizjologiczne wyrażenie duchowego związku. A jeżeli nie ma żadnego duchowego związku, wtedy nie ma również żadnej motywacji czy też żadnego powodu dla cielesnego związku.


Praktyczna strona przykazania: „kochaj bliźniego swego jak siebie samego”.

Physical Qualities Cannot Give You an Advantage In Spiritual DevelopmentPytanie: Zastanawiam się nad praktycznym zastosowaniem przykazania „kochaj bliźniego swego jak siebie samego”; czy to jest coś znacznie więcej aniżeli bycie tolerancyjnym w stosunku do swego bliźniego.

Pozwolę sobie wytłumaczyć. Jeżeli wszystko co widzimy wokół siebie jest odbiciem nas samych i tego co w nas jest, wówczas nasze myśli czy pragnienia są jedynie przedmiotami i zdarzeniami, które manifestują się „gdzieś tam”;, jednak tak naprawdę są w nas samych.

Nie wiem jak to jest u innych ludzi, ale ja nie mogę powiedzieć, że kocham wszystkie myśli i pragnienia, które powstają w mojej głowie. Jestem świadom większości z nich i je toleruję, ale tak naprawdę nie aprobuję wszystkich swoich myśli i szczerze mówiąc często po prostu mijam się z nimi jak z tłumem ludzi.

Czy w taki właśnie sposób powinniśmy traktować innych? Rozumiem ową potrzebę, by być świadomym innych ludzi, jestem pełen szacunku dla innych i staram się wybaczać. Ale to nie znaczy, że powinienem kochać albo aprobować wszystko co robią inni, tak jak na przykład wysadzanie w powietrze bliźniaczych wież w USA. Mogę przebaczyć ten czyn, ale oni nadal powinni zapłacić cenę za zabicie tysięcy niewinnych ludzi.

Odpowiedź: Naprawa zaczyna się w momencie kiedy człowiek rozpoznaje fakt, iż wszystko co poprawne i dobre może jedynie pochodzić z Wyższego Światła. Dlatego też jedyną rzeczą jakiej oczekuje od swoich studiów, od jednoczenia się z grupą czy rozpowszechniania Kabały to wpływ i oddziaływanie Światła.


Istnieje cienka granica pomiędzy miłością a nienawiścią

thin lineRaport prasowy (Ze strony The Independent http://www.independent.co.uk/news/science/scientists-prove-it-really-is-a-thin-line-between-love-and-hate-976901.html ):

W artykule zatytułowanym „Naukowcy dowodzą istnienia cienkiej granicy pomiędzy miłością a nienawiścią”, Steve Connor, redaktor naukowy The Independent, donosi: „Naukowcy badający naturę fizyczną nienawiści odkryli, iż niektóre z obwodów nerwowych w mózgu odpowiedzialnych za nienawiść są takie same, jak obwody, które są stosowane podczas doznań romantycznej miłości. Choć miłość i nienawiść wydają się być biegunowym przeciwieństwem siebie – „obwód nienawiści” ma coś wspólnego z obwodem miłości.”

Komentarz: Według kabały, różnica pomiędzy miłością a nienawiścią leży jedynie w ukierunkowaniu naszej intencji: „dla siebie” czy „dla innych”.  Ponadto, jeśli rozpoczniemy systematyczną pracę nad osiąganiem uczucia miłości, wówczas odczujemy to swoiste „wyjście poza siebie samego”. Tam – „poza sobą samym” – poczujemy kompletnie inny  przepływ czasu, inną przestrzeń i będziemy mieć inną percepcję do tego stopnia, iż przestaniemy postrzegać siebie i zamienimy „ja” na „inni”.

Poprzez transfer centrum swojej percepcji z „wewnątrz nas” na „zewnątrz nas”, odczujemy Wyższy Świat, Stwórcę. Będziemy odczuwali to wszystko dokładnie w pragnieniach innych!

Pytanie: Jaki jest korzeń duchowy miłości nieodwzajemnionej?

Odpowiedź: Nie ma czegoś takiego, jak miłość nieodwzajemniona, w świecie duchowym! Istnieje ona jedynie w naszym świecie, gdy czyjś egoizm nie odczuwa tego, iż mógłby być w jakikolwiek sposób napełniony swoim partnerem. Dlatego że nasze ego oddala nas i dystansuje od siebie nawzajem i wszystko jest oparte na wzajemnym wykorzystywaniu się.

Aczkolwiek, gdy istnieje duchowe połączenie, wówczas wszystko budowane jest na wzajemnym obdarowywaniu i uzupełnianiu się. Gdy osiągniemy punkt naszej naprawy, to się naprawdę zdarzy.


Ludzki związek ze Stwórcą jest jak dramatyczna historia miłosna

Dr. Michael LaitmanDwa pytania na temat miłości, które otrzymałem: 

Pytanie: Często Pan mówi, że czyjaś relacja ze Stwórcą powinna być podobna do tej jaka istnieje pomiędzy zalecającym się panem młodym a panną młodą, jak ta ukrywa siebie i tak dalej, i tak dalej. W dodatku, powiedział Pan, że w przeszłości kobiety były kupowane za pieniądze i wystarczało, że spotykały się raz z przyszłym mężem przed ślubem. Dobrze, ale gdzie w takim razie namiętność, gdzie to napięcie w tym wszystkim?

Odpowiedź: Nie ma żadnej potrzeby miłości na poziomie cielesnym, ponieważ to wszystko tworzy się w późniejszym czasie poprzez wzajemne kompromisy, zwyczaje i przyzwyczajenia. Jednakże, namiętność i napięcie są konieczne w relacji ze Stwórcą, ponieważ te uczucia są wyższe – w przeciwieństwie do egoizmu. Na przykład, to może zostać porównane do dramatycznej historii miłosnej, gdzie kochankowie (człowiek i Stwórca) pragną siebie nawzajem (poprzez darowanie), na przeciw pragnieniom całego świata (na przeciw wszystkim ich egoistycznym pragnieniom) – i to tworzy pasję i napięcie.

Pytanie: W TV show został pan zapytany, „Czym jest miłość?” i powiedział pan, „To jest podstawowa cecha wszechświata, wzajemnego darowania, który przenika wszystkie poziomy natury, oprócz człowieka.” Jesteśmy zostawieni sami sobie i właściwie robimy wszystko w świecie oprócz właśnie tego. Jednakże, mówi Pan również, że człowiek nie ma wolności działania – nie ma wolnej woli i wszystko jest określone przez Stwórcę.

Odpowiedź: Tak właśnie wszystko zostało początkowo określone przez Stwórcę: Cała natura w naszym świecie jest egoistyczna z powodu egoistycznego upadku człowieka, tak więc skorygowanie i naprawa całej natury zależy jedynie od człowieka. Do pewnego stopnia człowiek może naprawić swoje nieożywione, roślinne i zwierzęce pragnienia, on również naprawia tym samym cały zewnętrzny świat nieożywiony, roślinny i zwierzęcy – wszystkie te poziomy natury.


Czym jest reszimo?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czym jest reszimo?

Odpowiedź: Reszimo to mój pełny przyszły stan (następny, wyższy stopień), który jest przede mną ukryty i odczuwam go mętnie, niewyraźnie, zagmatwanie. Reszimo pobudza we mnie dążenie do mojego przyszłego stanu.

Jeśli wkładam wysiłek w moje środowisko (mam nauczyciela, grupę, studiuję, czytam księgi kabalistyczne) w celu uzyskania ważności przyszłego stanu, to w miarę mojego dążenia do niego światło z tego przyszłego stanu (z następnego stopnia) świeci mi z daleka.

Światło to nazywa się Or makif – otaczające światło. Ono świeci w moje reszimo z siłą, z którą po otrzymaniu ważności przyszłego stanu od mojego środowiska (nauczyciela, grupy, nauki, ksiąg) dążę do przyszłego stanu, który z reszimo staje się moim jawnym stanem – następnym stopniem.

W reszimo znajduje się cała informacja o moim przyszłym stanie. Brakuje w nim tylko światła, siły dla jego realizacji. Przeznaczeniem kabały jest pomoc w przyciągnięciu do siebie tej siły i przyśpieszeniu swojego duchowego rozwoju. Tak czy owak wszyscy dojdą do swojej całkowitej naprawy, ale na dwa różne sposoby:

1). albo w sposób przymusowy, przez cierpienia (kryzysy, wojny itp.), to co występuje obecnie na całym świecie,

2). albo z własnej woli, z chęcią, z przyjemnością, w przyśpieszonym tempie, to co proponuje i zapewnia  kabała.


Seks w znaczeniu duchowym

Sex of the Full CorrectionPytanie: Początkowo Adam był z tylko jedną kobietą, Ewą. Czy powrócimy do monogamii, kiedy już dokonamy swojej własnej naprawy czy też nie będzie nas to już wówczas obchodziło?

Odpowiedź: Seksualne zjednoczenie w naszym świecie pochodzi ze zjednoczenia duchowego pomiędzy Wyższym Światłem i duszą, zwanym dalej „Zivug de Hakaa” przy pomocy ekranu. W tym duchowym zjednoczeniu pomiędzy duszą a Stwórcą (kli i Światłem), Stwórca albo Światło jest męską częścią, która oddaje a dusza albo kli jest żeńską częścią, która otrzymuje.

W procesie naprawy dusza (naczynie – kli) nabywa cech obdarowywania i wówczas jest gotowa, by przyjąć Światło tak, by zaspokajać pragnienie „obdarowywania” Stwórcy (Światła).

Proces zjednoczenia (wyłaniający się Zivug – duchowe połączenie) zdarza się we wspólnych pragnieniach obojga „napełnić drugiego poprzez przyjemność”, odczuwać ją najbardziej w zakresie dawania przyjemności partnerowi. Dlatego też to, co się dzieje jest nieustannym porównaniem wspólnych pragnień i zamiarów (w Rosz Parcufa, przed recepcją wewnątrz Toch), które zostaje wyrażane w naszej fizjologii jako ruch seksualnych kontaktów – stosunek poprzedzający potok Światła Hochma (Or Pnimi, nasienie) do duszy (do kli, od Rosz do Toch Parucfa).

Te zmienne i postępowe wzajemne ruchy są po to, by utworzyć kompletne pragnienie w każdym duchowym partnerze, za pomocą przerywania i wznawianie kontaktu. To tworzy możliwość zdrowej przyjemności: kiedy ten poziom jest osiągnięty, Światło przechodzi od Peh do Toch – przyjemność wchodzi w pragnienie, jak to zostało napisane w Torze: „Jako strzała w odpowiednim czasie uderza w upragniony cel, w pożądaną kobietę w pożądanym miejscu.”

W ten sposób, kiedy czyjaś dusza osiąga pełną naprawę, odbiera seks jako fizjologiczne wyrażenie duchowego związku. A jeżeli nie ma żadnego duchowego związku, wtedy nie ma również żadnej motywacji czy też żadnego powodu dla cielesnego związku.


Historia jest przejawem reszimot

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jeśli my wszyscy byliśmy w przeszłości małpami, to kto stworzył małpy? Nie jestem pewien, czy mam wierzyć w ewolucję, czy w religię.

Odpowiedź: Kabała mówi, że cały rozwój w naszym świecie nie odbywa się poprzez dobór naturalny sił i właściwości „kto kogo”, lecz według kolejności przejawiania się w nas reszimot – informacji o zejściu dusz z góry na dół, ze świata nieskończoności w nasz świat.

Te informacyjne dane utworzyły się w nas w wyniku zejścia całego stworzenia ze świata nieskończoności w nasz świat i znajdują się w nas w formie spirali danych o każdym stopniu zejścia. Odczuwamy dzisiaj manifestację w nas tych danych (reszimot) o stopniach w odwrotnej kolejności, od dołu do góry, i powinniśmy realizować je albo za pomocą światła (poprzez studiowanie Kabały, naszych następnych stopni, ściągamy na siebie światło naprawy O’M), albo za pomocą cierpień (nie studiując budowy wyższego systemu i nie ściągając na siebie światła z następnego stopnia, odczuwamy tylko presję reszimo, żądającego swojej realizacji).

Dlatego nie ma ewolucji, a jest tylko stopniowy przejaw już istniejących danych. Wszystko jest z góry wiadome, oprócz sposobu wzniesienia się po stopniach – albo świadomie (szybko i wygodnie), albo przymusowo (powoli i boleśnie). Podobne to jest do filmu, w którym już istnieją wszystkie następne kadry, ale przejawiają się przed widzem stopniowo. Zatem ani Darwin, ani religie nie mają racji.

Pytanie: Czy zaprzecza Pan możliwość powtórzenia historii?

Odpowiedź: Nie ma powtórzenia historii. Istnieją reszimot – informacyjne dane i ich kolejny przejaw. To jest właśnie przepływająca  przed nami historia.

(Reszimot to l.mn. od reszimo)