Naprawa świata zależy tylko od nas, nie od naszych przywódców.

Pytanie, które otrzymałem: Przywódcy G20, w tym Obama, Putin i inni, nigdy nie osiągną porozumienia, z wyjątkiem, gdy zaczną być osobiście dotknięci problemami w sensie fizycznym. Więc jeśli Stwórca chce, żeby doszli do porozumienia, to dlaczego nie daje im wystarczająco cierpieć?

Moja odpowiedź: Przywódcy rządowi są po prostu kontrolowani z góry, aby przeprowadzić to na co ludzie w danym czasie zasługują i nie są oni osobiście postrzegani przez Górne sterowanie. Dlatego naprawa musi zaczynać się z dołu i być przeprowadzona - przez ludzi, a nie z góry - przez przywódców.

Dyskusja | Dodaj komentarz




Poprzedni wpis:

« Czeka na nas królewska uczta.