Nadpobudliwe dzieci - rezultat rosnącego egoizmu

Nadpobudliwość - rezultat rosnącego egoizmuTo oczywiste, że jest coś szczególnego w dzieciach, które rodzą się dzisiaj: są one wyjątkowo egoistyczne, sprytne i inteligentne. Chcą wiedzieć “dlaczego” mają robić to, co każą im dorośli i tylko wtedy zgadzają się to zrobić – o ile w ogóle się zgadzają (zazwyczaj się sprzeciwiają!). Jest to zupełnie nowe pokolenie, nie posiadające pragnienia odniesienia „sukcesu” w życiu, w naszym rozumieniu tego słowa. Najpierw muszą udowodnić sobie, że życie ma sens. W przeciwnym wypadku czy nie lepiej jest zwyczajnie uciec w narkotyki, w różnego rodzaju używki i do swojego wirtualnego świata, zamiast wysilać się i starać? Jaki jest sens tak w ogóle?

Nie potrafimy dać sobie z nimi rady. Nie potrafimy poskromić ich egoizmu, ani odpowiedzieć na ich pytania. Dlatego dorośli korzystają już z wszelkich możliwych środków, jakimi dysponują, próbując uciszyć i opanować nowe pokolenie – a przede wszystkim zahamować ich nadpobudliwość. Tą nadpobudliwość jednak widzą tylko dorośli, ponieważ dla nowej generacji wydaje się ona być czymś zupełnie normalnym.
Wiele dzieci regularnie doznaje trwałego uszczerbku na zdrowiu w wyniku stosowania uzależniających leków takich, jak Ritalin. Leki te wywołują łącznie nawet do 70 różnych skutków ubocznych, które obejmują między innymi, odruchy samobójcze, psychozy i arytmie, o których rodzice nie są uprzednio informowani. Tego typu lekarstwa zarejestrowane są jako substancje odurzające i dlatego uznaje się je za niebezpieczne. W każdym bądź razie, praktyki nauczycieli, którzy zmuszają rodziców do podawania swoim dzieciom Ritalinu grożąc “wyrzuceniem” dzieci ze szkoły, są absolutnie niedopuszczalne. (Istnieje też inna opinia, że Ritalin nie jest narkotykiem, ponieważ nie powoduje występowania zespołu abstynencji, to znaczy, że człowiek fizycznie się od niego nie uzależnia).

Rodzice sami nie są w stanie dłużej opiekować się swoimi dziećmi i gotowi są na wszystko! Dla przykładu, według dziennika „The New York Times”, gdy władze stanu Nowy Jork zdecydowały o zaprzestaniu stosowania terapii elektrowstrząsami u dzieci trudnych, spotkały się z ostrą krytyką ze strony rodziców, którzy upierali się, że elektrowstrząsy nie są wcale okrutne i że uczą dzieci poprawnego zachowania.

Kabała mówi nam, że żyjemy w wyjątkowym czasie, w przejściowym okresie w którym dokonujemy ponownej oceny naszego rozwoju. W starożytnym Babilonie, gdzie rozpoczął się nasz rozwój, podjęliśmy decyzję, aby rozwijać się egoistycznie. Decyzja ta, została podjęta wbrew wskazówkom Abrahama, który nawoływał do altruistycznego rozwoju ludzkości. I tak, rozpoczęliśmy swój egoistyczny rozwój pod wpływem sił egoistycznych. Dzisiaj odkrywamy, że znaleźliśmy się, w ślepym zaułku i zdajemy sobie sprawę, że przyjęliśmy postawę przeciwną naturze (Stwórcy). Kabała, dziedzictwo Abrahama, objawia się światu jako metoda, całkowicie nowego, odmiennego sposobu bycia: holistycznego, całościowego, takiego, które wypełnione jest miłością i znajduje się w równowadze z naturą. Kabała mówi nam, że cierpienie zmusi nas, do przyjęcia drogi Abrahama, lecz wcale nie musimy cierpieć. Możemy zmienić naszą cywilizację uświadamiając sobie nadchodzący globalny kryzys i wykorzystując mądrość, jaką jest Kabała.

Czy jesteśmy wystarczająco mądrzy, aby podjąć prawidłową decyzję?

Dyskusja | Dodaj komentarz