Moje myśli na Twitterze, 18.09.19

каббалист Михаэль Лайтман Wewnątrz mnie nie ma form, za pomocą których połączę się z innymi grupami w jedno kli. Jeśli mimo odrzucenia podejmujemy wysiłki i zwracamy się do Stwórcy – On kończy za nas tę pracę. Na tym polega przygotowanie do kongresu w Bułgarii, kiedy część kongresu stanie się modlitwą.

Na całym świecie chcemy przedstawiać grupy kabalistyczne, jako jedną grupę i zatroszczyć się o wszystkich na równych zasadach, wznosząc się do wspólnej duszy całej ludzkości, całego Babilonu po to, aby naprawić swoją percepcję i ujrzeć rzeczywistość oczami Stwórcy w integralnej, ogólnej formie.

Aby widzieć rzeczywistość oczami Stwórcy potrzebne są specjalne „okulary”, przez które możesz zobaczyć duszę w każdym i we wszystkich razem, jako jedną całość. Musimy starać się myśleć o wspólnej duszy, o wszystkich naszych grupach, aby przejść przez różnice między nami i naprawić rozbicie.

Cały czas dodajemy piksele do ogólnego obrazu zyskując nowe, wewnętrzne doznania. W wyniku pojawienia się w nas nowych wrażeń, obraz powiększa się cały czas. Każdy piksel jest połączeniem wewnątrz światowego kli, gdy zaczyna się bardziej manifestować forma dużego naczynia „człowieka” – Adama.

Musimy zbudować nowe kli. Przy każdym kontakcie musimy zrozumieć, że jesteśmy związani ze wspólnym kli określonym obszarem wspólnej duszy. Każde połączenie w dziesiątce jest połączeniem z całym światowym kli, tak jak z całością. Jednocząc się z Europą wpływamy na połączenie z Ameryką Południową.

Zwiększyć pragnienie dziesiątki do wielkości powierzchni odkrycia Stwórcy można tylko za pomocą wzajemnego połą­czenia. Cała powierzchnia rozbita jest na piksele, nie można ich zmienić. Można tylko pomnażać liczbę tych pikseli i dzięki temu uzyskać wyraźniejszy obraz.

Dodajemy maleńki prostokąt jeden po drugim. Ale tylko Stwórca pomaga nam wypełnić wszystkie prostokąty do gładkiej krzywej, zmierzyć całą powierzchnię, gdy nie mamy możliwości swoim „kwadratowym” myśleniem uzyskać prawdziwego, integralnego obrazu, dodając do tego jeszcze brakujące elementy.

Podobnie jak w przypadku obliczania całki, gdzie do sumy prostokątów dodaje się błąd w naszej pracy – to ten dodatek uzupełnia nieuwzględnione kąty, których nie mogliśmy pokryć przez nasze dyskretne rozbicie. To właśnie nazywa się: „Stwórca zakończy za nas tę pracę”.

Sieć połączeń nazywa się właśnie człowiekiem, Adamem. Im więcej połączeń mogą stworzyć między sobą oddzielne punkty, oderwane od siebie, im więcej utorować dróg, tym bardziej budują one wspólny system połączeń o nazwie Człowiek – Adam, to jest rezultat ich wysiłków.

Dzięki działaniu ujawniamy sieć więzi między nami, to znaczy wspólną duszę Adam Riszon, strukturę połączeń. Jakbym patrzył na mapę i widział schemat dróg łączących miasta. Takie połączenie istnieje między nami wszystkimi i nawet nie trójwymiarowe, a o nieskończonej liczbie wymiarów.

Stwórca celowo rozbił integralny obraz świata i uczynił z niego utajniony, abyśmy sami poprzez rozważne działania osiągnęli wspólną, kompletną formę. Nie jesteśmy w stanie dokonać takiego uogólnienia, ale każde nasze poszczególne działanie, przy całym swoim ograniczeniu, przybliża nas do pełnego obrazu.

Każdy szczegół istnieje tylko w celu wskazania na całość. Każda indywidualność jest potrzebna tylko w celu połączenia się z całością, lub wydostania się z niej i tym uczy nas jak postrzegać wspólną całość.

@Michael_Laitman