Koncentruj się na Wyższym Świecie, a nie na tym ile zarabiasz
Pytanie, które otrzymałem: Natknąłem się ostatnio na ciekawy artykuł, pt. „Każdy za siebie”, obrazujący wydarzenia na Wall Street w tym roku. Czy prawidłowe jest rozumowanie, że serce Wall Street, serce amerykańskiej polityki, serce amerykańskiego biznesu – z tą ich postawą „każdy za siebie”, jest tożsame z tym, co opisuje pan, jako całkowity wzrost egoizmu, do krytycznego wręcz poziomu? Pracuję na Wall Street, lecz w charakterze technicznym. Czy powinienem myśleć nad zmianą kierunku swojej kariery, tak żebym nie był narażony na tą karę? Szczerze mówiąc, praca jako pracownik fizyczny, budowniczy, czy cieśla wydaje mi się być bardziej dopasowana do idei Kabały, aniżeli kariera na Wall Street.
Moja odpowiedź: Masz rację: kabaliści zawsze preferowali prostsze zawody, ze względu na to, że wykonywanie ich uwalnia twój umysł i pozwala ci myśleć o Wyższym Świecie, zamiast o tym, ile zarabiasz. Jednakże, jeśli twoja specjalność jest typowo techniczna, nie powinna ona stać na twojej duchowej drodze. W tym przypadku nie ma znaczenia gdzie pracujesz, pod warunkiem, że jest to legalna organizacja. Sugeruję ci, abyś jednak zatrzymał swoją pracę.
Dyskusja | Dodaj komentarz