Droga duchowa usłana jest upadkami, po których następują wzloty

wzloty i upadkiDwa pytania odnośnie tego, jak radzić sobie z duchowymi upadkami:

Pytanie: Czasem pojawia się we mnie to potworne uczucie, że wszystko co posiadam w tym życiu (praca, rodzina, zdrowie, świat w którym żyje) ma zaraz runąć. To uczucie zmienia mój pogląd na życie. W jaki sposób powinienem radzić sobie z tymi stanami?

Moja odpowiedź: Powinieneś zrozumieć, że narodziny nowego stanu następują tylko i wyłącznie tą drogą „upadków i wzlotów”.

Pytanie: Jakie jest znaczenie zdania: „upadanie po to, by się podnieść” ? Jeżeli człowiek nagle zaczyna robić rzeczy, których nie zrobiłby nigdy wcześniej to, czy to nazywa się upadkiem?

Moja odpowiedź: Jeśli człowiek studiował Kabałę w swoim wolnym czasie, to jest to przyczyną, jego zwiększonego egoizmu. Napisane jest, że „jeśli człowiek jest większy niż inni, to jego egoizm jest większy niż innych”. To zdanie mówi właśnie o „upadaniu po to, by się podnieść”. Jest to prawidłowy proces odkrywania nam naszej natury! Korzyść z tego jest taka, że człowiek potrzebuje przeogromnego pragnienia, aby móc osiągnąć Stwórcę, a w ten właśnie sposób takie pragnienie jest kreowane. Ten okres minie, a po nim nastąpi duchowe uniesienie. Później znów to uniesienie, zastąpi kolejny upadek i tak dalej – przez cały czas, aż do całkowitej naprawy, aż do najwyższego poziomu.

Dyskusja | Dodaj komentarz