Wpisy w kategorii 'Wzajemna gwarancja'

Ubóstwo w różnych krajach

Sprawozdanie opublikowane w czasopiśmie angielskim „Business New Europe „: „hyper - inflacja może zlikwidować przez parę miesięcy wszystkie nasze oszczędności. Wasza praca może się stać bezwartościowa i nieopłacalna – i też możecie ją stracić momentalnie.

Amerykańskie biuro spisu ludności ogłosiło, że co siódmy Amerykanin żyje dziś poniżej granicy ubóstwa. Mowa o 49 milionach ludzi. Brytyjskie biuro statystyczne ogłosiło, że bezrobocie wśród młodych osiągnęło historyczny szczyt.

Hiszpania ogłosiła, że stopień jej obecnego bezrobocia wynosi 23% . To najwyższy stopień niezatrudnionych w Unii Europejskiej.

Czyli kraje oświeconego świata zbliżają się do katastrofy. Zachód tonie pod ciężarem hojnego systemu opieki zdrowotnej i świadczeń socjalnych, które powstały czasie, gdy było więcej pieniędzy i nie tak wiele ludzi.

Dużo będzie zależało od reakcji polityków, ale oni tymczasem nie pokazują, że jest specjalny powód do optymizmu„

Mój komentarz: Rozwój ludzkości to proces obiektywny i nie ma możliwości nie zwrócić na niego uwagę.
Ignorowanie zmian w społeczeństwie prowadzi do błędów, z których niewyciągane są wnioski, a lekceważenie obiektywnych praw prowadzi do upadku wszystkich krajów rozwiniętych.

Okazuje się, że świat rozwinął się jednostronnie i nie jest w stanie, poznać nowego stosunku natury do ludzkości. Stosunku nacisku do dojścia, do połączenia integralnego, do społeczeństwa wzajemnej gwarancji.

Bezrobocie: czy jest światło na końcu tunelu

Opinia Ben Beranke prezesa Rezerwy Federalnej: „Wierzę, że większość bezrobocia ma charakter cykliczny. Tempo rozwoju sektora gospodarczego jest przerażająco powolne. Prócz poziomu bezrobocia, zróżnicowanie klasowe wzrosło w ciągu 30 lat i dalej wzrasta”.

Mój komentarz: Bezrobocie i brak równości będą wzrastały cały czas, jak długo „system kapitalistyczny” nie zamieni się na system wzajemnej gwarancji i inteligentnej konsumpcji.

Możemy dotrzeć do tego poprzez wojny lub zmiany w świadomości.

Prezes Banku Światowego: Przewidywany kryzys!

Wiadomość: ”Robert Zoellick prezes banku światowego ostrzega, że gospodarka światowa wkracza w nową i niebezpieczną fazę kryzysu finansowego. Kryzys finansowy w Europie jest kryzysem zadłużenia i ma poważne konsekwencje dla obszaru wspólnej waluty, na banki i siłę konkurencyjną krajów.

Stany Zjednoczone muszą rozwiązać problem swego zadłużenia, problem wydatków i kwestię reformy podatkowej, aby zachęcić sektor prywatny do rozwoju, i poprawić politykę handlową.

Zoellick ostrzega, że już jesienią tego roku gospodarka wejdzie w nowy i niebezpieczny etap.

Pekin musi przyspieszyć swoje reformy, aby rozwinąć się i zmienić z gospodarki opartej na eksporcie, na gospodarkę o wysokiej konsumpcji krajowej ”.

Mój komentarz: Wszystkie te objawy są różnymi znakami braku podobieństwa pomiędzy społeczeństwem, przemysłem, handlem i interakcje zachodzące w naszym świecie, i pomiędzy siecią powiązań integralnych, oraz współzależności wzajemnej. Rozwiązanie kryzysu – w budowie połączeń integralnych pomiędzy wszystkimi oznacza osiągnięcie wzajemnej gwarancji, wzajemnego zrozumienia i współpracę jak części jednego układu. Inaczej natura zmusi nas byśmy doszli do takiego połączenia poprzez dużą presję.

Izrael i Babilończycy

W pewnym okresie czasu cała ludzkość skupiła się w Babilonie. Stamtąd Abraham wyciągnął część ludzi, odcinając ich od Babilonii, stworzył z nich naród Izraela, skierowany prosto do Stwórcy (jaszar –a el ישר –א-ל Izr-a-el), naprawiony w kavana (intencja, ukierunkowanie) emanacji przy pomocy ekranu na chęć otrzymywania i za pomocą Światła powracającego. Cała reszta Babilończyków kontynuowała rozwój egoistyczny.

Później naród Izraela „złamał się”, spadł z poziomu duchowego do poziomu tych Babilończyków i tak rozpoczęła się wzajemna integracja, wymieszanie, które trwało dwa tysiące lat.

Dziś naród Izraela zaczyna podnosić się z powrotem i ponieważ odczuł już poprzednie wzniesienie, naprawa ta jest niezbędna dla niego. Naprawa realizuje się poprzez wyjaśnienia pomiędzy narodem Izraela i „Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata”, którzy przyłączyli się do niego. Teraz wszyscy razem nazywają się „naród Izraela” i znajdują się w sytuacji będącej w Babilonie.

Oni mają naprawić siebie i dojść do emanacji, do wzajemnej gwarancji (arvut). I wtedy cała reszta Babilończyków zacznie stopniowo się do nich przyłączać. Bo Izrael poprzez swą naprawę przeleje na nich Światła nazywające się : „Światło otaczające, reformujące” lub „Ha Tora” i w ten sposób, w końcowym okresie wszyscy dojdą do ostatecznej naprawy.

Życzę wam…

Właśnie zakończyliśmy bardzo ważny kongres, był on dobry w prawdziwym tego słowa znaczeniu.
Są kongresy, które po prostu przechodzą serdecznie i przyjemnie, pozostawiając po sobie ciepłą plamkę Światła, jak gorący ślad. Lecz na tym kongresie stworzyliśmy coś większego. Było to spotkanie ludzi, którzy odczuli Światło i ciepło w swoich wspólnych działaniach. Oczywiście będziemy jeszcze organizować wiele takich kongresów, będziemy pracować od jednego do następnego i zobaczymy, jak wiele się zmienimy.

Ale jeżeli chcemy naprawdę pójść do przodu, musimy szukać kolejnego, lepszego stanu zamiast tylko próbować utrzymać uniesienia z tego poziomu, to odczucie, osiągnięcie. Nie możemy patrzeć wstecz, ponieważ byłoby to jak z żoną Lota, która zamieniła się w słup soli. Nie możemy brać przykładu z przeszłości. Musimy patrzeć w przód. Mam nadzieję, że wspólnie tego dokonamy.

Jestem pewny, że duchowe naczynie, kli rośnie wewnątrz każdego z was. Poczułem to. Lecz te małe naczynia muszą się jednoczyć i osiągać niezbędne połączenie między sobą tak, żeby znaleźć się na minimalnym ze 125 poziomów, tworząc jedność. Co oznacza zjednoczenie się na pierwszym 125 stopniu. Ciągle jeszcze brakuje nam tego, ale jesteśmy blisko i na pewno to osiągniemy.

Dlatego, chociaż teraz rozjeżdżamy się już do swoich domów, powinniśmy zrozumieć, że wszystko co istnieje w naszym świecie, we współrzędnych czasu, przestrzeni i działania - jest po to, aby doprowadzić nas do celu.
Dlatego musimy zrozumieć, ze wszystkie te warunki są nam potrzebne do zbliżenia. A jeżeli dodamy do wszystkich tych warunków nasze zjednoczenie i wzajemną gwarancję, wówczas okoliczności te będą wystarczające.

To jest to, czego wam życzę.

Z 7 lekcji kongresu w Moskwie 12.06. 201
1

Miłość to droga dwukierunkowa

Pytanie: W jaki sposób możemy wytłumaczyć ludziom, dlaczego miłość jest konieczna?

Odpowiedź: Możesz uwielbiać jeść rybę na obiad, możesz kochać swojego małego synka, można też kochać bliźniego oraz Stwórcę. Te same słowa oznaczają zupełnie inne pojęcia.

Czy warto wysławiać miłość do bliźniego przed osobą, która kocha rybę? Jak można mu opisać przyjemność z emanacji? Co on z tego zrozumie? Że ma dać swoją rybę komuś innemu? Czy to jest miłość?

Co to znaczy kochać bliźniego? Ma to kompletnie inne znaczenie. Kochać bliźniego oznacza przyjąć jego pragnienia w sobie jako moje, pracować nad nim i sprawić by się spełniło. Wtedy stajemy się jedną całością, gdzie ja wypełniam jego a on staje się spełniony. W czym staje się spełniony? W swoim pragnieniu. Jego pragnienie w stosunku do mnie jest jak malchut w stosunku do zeir anpin. Jestem jak Stwórca, a on jak stworzenie. Na tym właśnie polega nasza praca.

A zatem, „miłość” jest to związek pomiędzy Stwórcą a stworzeniem. Tylko stosunek stworzenia do Stwórcy nazywany jest prawdziwą miłością. Jeżeli potrafię zbudować taki rodzaj stosunku do innych, lub innymi słowy, jeżeli nabędę właściwości Stwórcy, właściwości emanacji i dzięki temu odnoszę się do pragnienia bliźniego jak do pragnienia Stwórcy, to okaże się, że Stwórca jest we mnie, a ja wykonuję w stosunku do bliźniego niezbędne działania. To właśnie oznacza, że kocham bliźniego. [Czytaj więcej →]

Moim celem jest zechcieć

Pytanie: Jak jest to możliwe, aby przez cały dzień pamiętać o Stwórcy? Jak możemy Go w każdej chwili mieć w myślach?

Moja odpowiedź: Znajdujemy się w Malchut, w świecie nieskończoności, która jest całkowicie wypełniona światłem. Mimo że znajdujemy się w tym wiecznym, doskonałym stanie, widzimy i czujemy w sobie tylko własne właściwości, które rysują nam materialny świat.

Dlatego, jeśli chcemy ukierunkować się na cel, na odczucie świata nieskończoności, potrzebujemy poręczycielstwa od naszego środowiska. Przyjaciele muszą dać nam siłę, pragnienie, wytrwałość, zaciętość, uświadomienie ważności celu.

Przecież mam tylko jeden cel - aby otrzymać właściwe pragnienie i nic innego. Chcę, aby mi ciągle brakowało troski o to, żebym mógł Stwórcy dawać dobro, tak jak On mi daje.

Można tu zaprzeczyć?: “Ale przecież nie wiem, co On mi daje. Kiedy patrzę na moje życie, wolałbym czasami, aby On mi nic nie dawał”.

Zgadza się. Oczywiście, każdy człowiek zaprzecza zgodnie ze swoimi własnymi wadami. Dlatego moja postawa wobec Stwórcy może być określona w ten sposób: chcę osiągnąć stan, w którym będę pragnął Mu dawać.

A sam wynik przyjdzie dzięki wpływowi światła, dzięki staraniom, które robimy krok po kroku. Światło przychodzi do nas niejednokrotnie i nagle oświecenia te tworzą w człowieku pragnienie.

Nie wiemy, co to znaczy liszma, co to jest przebudzenie z góry. Jednak jeśli się to stanie, człowiek będzie mógł powiedzieć: “Teraz wiem, teraz rozumiem”. Trzeba się bardzo starać, jak małe dziecko i z tych wysiłków powstanie odczucie. Ale nie wcześniej.

Z pierwszej części codziennej lekcji kabały, 5.07. 2011,” Szamati”

Rozjeżdżając się ciałami, nie rozjeżdżajcie się duszami!

Światowy Kongres w Moskwie, Lekcja 7

Pytanie: Daje nam Pan prawidłowe porady. Dlaczego nie słyszymy i nie przestrzegamy ich? Czy może nas Pan nauczyć, abyśmy przestrzegali Pana porad?

Moja odpowiedź: Nikt sam nie może tego uczynić, lecz tylko kilku, wielu ludzi razem, którzy postanowili między sobą, aby osiągać cel.

Zebraliśmy się tutaj, aby stworzyć grupę, która podąża metodą Baal ha-Sulama - Rabasz pisze o tym w swoim pierwszym artykule na temat grupy. – I my musimy iść naprzód zgodnie z tą metodą i pomagać sobie nawzajem, aby osiągnąć cel. I z pewnością osiągniemy cel - tylko w takiej mierze, w jakiej będziemy wspierać się nawzajem i będziemy we wzajemnym poręczycielstwie. Nie potrzebujemy niczego innego.

Pytanie: Co nie pozwala nam na to, aby to zrobić?

Moja odpowiedź: Musimy zacząć z tym - tu i teraz. I rozjeżdżając się ciałami, nie należy rozjeżdżać się od siebie duszami.

Mam wielką nadzieję, że uda nam się utrzymać i zwiększyć ten poważny potencjał, który zgromadziliśmy na tym kongresie i przed nim. Na tym polega nasza praca.

Fragment z 7. Lekcji z kongresu w Moskwie, 12.06.2011

Każdy jest ważny!

Otrzymałem pytanie: Jeżeli przyjaciele z różnych krajów łączą się za pośrednictwem Internetu, to czy są oni w stanie wygenerować taką samą moc, jak w fizycznym uczestnictwie na kongresie?

Moja odpowiedź: Oczywiście. Chodzi tu o bardzo ważne dla nas siły. Nie rozumiemy jednak jeszcze, że w duchowości siła nie pochodzi od ilości, ale od jakości.

Przedstawiciele z tak wielu krajów i narodów tworzą całą gamę kolorów (Babilon). Są one różne i właśnie ta różnica i połączenie nad tym jest osiągnięciem naszej naprawy!

Różnica ta jest spowodowana rozbiciem duszy Adama, potopem Noego, Wieżą Babel - przez rozbicie, ponad którym my się teraz łączmy.

Każdy stanowi część całości, która różni się od innych i jeżeli z pomocą Światła skleimy te części razem, naprawiamy rozbicie, dzieło Stwórcy “Ja stworzyłem złą skłonność”.

To jest powodem, dlaczego wirtualne uczestnictwo wszystkich naszych przyjaciół na całym świecie jest dla nas tak ważne. W żadnym wypadku nie powinni oni nas opuszczać, lecz być stale z nami razem na kongresie.

Nie ma znaczenia, jak wielu ludzi się zgromadziło: dwieście tysięcy, dwóch lub pojedyncze osoby z każdego zakątka świata. W duchowości nie liczy się zewnętrzna ilość, tylko wyjątkowość każdego jednego!

Z lekcji do artykułu Rabasza z 07.11.2010

Najbardziej niezawodne poręczycielstwo

Człowiek tęskni za stabilizacją i bezpieczeństwem: pragnie stabilnej gospodarki, bezpiecznych warunków życia i zdrowia fizycznego.

Jest to naturalne, instynktowne pragnienie każdej żywej istoty. To samo mają zwierzęta i zbierają zapasy na zimę. Jednak ponieważ nasze egoistyczne pragnienie stoi wyżej od poziomu zwierzęcego, pragniemy ochrony, która służyć nam powinna jako zabezpieczenie życia; wierzymy, że żyjemy wiecznie i pragniemy również zapewnić i zagwarantować najlepsze zabezpieczenie dla naszych dzieci.

Mimo iż doświadczamy i rozpoznajemy, że w praktyce wygląda to inaczej, jednak od tej idei nie potrafimy się uwolnić. Żyjemy w bardzo niestabilnym i niepewnym świecie, rozumiemy, że nie jest możliwe poprzez ciężką pracę i dużą ilość pieniędzy zapewnić sobie w przyszłości bezpieczeństwo.

To jest znany psychologiczny problem. Powiedziałbym, że jest to problem duchowy, ponieważ jeśli uznamy, że istnieje wyższa siła, która kieruje naszym życiem i wpływa na nas - obojętnie co czynimy- to rozpoznamy, iż nie jesteśmy w stanie sami zadbać o swoje bezpieczeństwo i swoją przyszłość.

Dzięki naszym życiowym doświadczeniom myślimy, że czym bogatszy, zdrowszy, silniejszy jest człowiek, tym ufniej i z zadowoleniem może patrzeć na swoją przyszłość - w porównaniu z innymi.
Jednak widzimy, że nie jest to żadna gwarancja i że wszystko może się w oka mgnieniu zmienić. Dlatego mądrość kabały oferuje ludziom inne rozwiązanie. Gdy połączymy się z wyższą siłą, która we wszystkim i wszędzie kieruje całym stworzeniem, to wówczas będzie to najbardziej niezawodna gwarancja dla naszego bezpieczeństwa.

Uczucie niepewności, bezsilności, zwątpienia i strachu jest nam dawane z zamysłem, byśmy szukali właściwej odpowiedzi na ten stan. Czujemy się niepewni po to, byśmy rozpoznali co tak naprawdę da nam niezawodną gwarancję bezpieczeństwa w każdej sytuacji i w każdej dziedzinie życia. Może myślisz, że Stwórca jest bardzo oddalony i że istnieje gdzieś w innym świecie i nie odczuwasz żadnego połączenia z Nim (mimo to, iż możesz Go poznać).

Jeśli zbudujesz sobie w naszym świecie środowisko, które będzie cię wspierać i weźmie na siebie troskę i odpowiedzialność za każdego członka - gdzie każdy troszczy się o życzenia innych jak o swoje własne wtedy otrzymasz w naszym świecie najlepszą gwarancję bezpieczeństwa, jaką można sobie wyobrazić.

Jeśli człowiek stworzy takie warunki do wzajemnego wsparcia i pomocy, to zagwarantuje mu to bezpieczeństwo we wszystkich sprawach.

Z 4 części codziennych lekcji kabały z 2.02.2011 „ Lekcja o pieniądzach.”