Artykuły z kategorii Wydarzenia

Gdy nie czujesz miłości

каббалист Михаэль Лайтман Kongres w Mołdawii. Lekcja nr. 1

Najważniejsze w realizacji Kabały jest zmysłowe wejście w stan zwany „rozpuszczeniem się w przyjaciołach”.

Prosić Stwórcę o zmianę siebie można tylko z tego stanu, kiedy chcesz się zmienić, a nie tylko wymawiać puste słowa, które nie wychodzą z serca.

Ale w jaki sposób można zmusić serce, aby chciało obdarzać, kochać, zechciało być połączone z innymi, żyć w innych, troszczyć się o innych, rozpuścić się w nich? Im bardziej staramy się to zrobić, tym bardziej zdajemy sobie sprawę, że jest to niemożliwe: bo od razu upadamy, rozczarowujemy się i nie wiemy nawet, jak dalej to kontynuować.

Lata mijają, nasze wysiłki łączą się, ale generalnie nie widzimy ich konsekwencji. Wydaje nam się, że lepiej rozumiemy, studiujemy więcej źródeł, gromadzimy się, wiemy jak prowadzić nasze spotkania. Ogólnie rzecz biorąc, opanowaliśmy wszystkie działania mechaniczne, a nasze serca wciąż są głuche na wezwania kabalistów. Co więc mamy robić?

Studiujemy, że wszyscy pochodzimy z jednego systemu „Adam“, który znajdował się w pełnej właściwości obdarzania i miłości ze Stwórcą. Ale ten stan był nieświadomy – tak stworzył go Stwórca. Dlatego zaczęli go nazywać „Adam” – „podobny do Stwórcy”.

Potem to pragnienie zostało rozbite na wiele części. Każda cząstka obłóczyła się w egoistyczną powłokę, tak zwaną „klipę” i tylko przez nią jest powiązana z innymi takimi samymi cząsteczkami. Zgodnie z tym nie odczuwa ona właściwości obdarzania i miłości, która wypełnia kli / naczynie „Adam”.

A dalej w każdej cząsteczce, pomimo jej egoizmu, zaczyna przebudzać się „punkt w sercu”, który ciągnie ją do światła, do właściwości obdarzania, do Stwórcy.

Ale jak zrealizować to przebudzenie, które nieświadomie istnieje w każdym z nas? Tylko poprzez nasze działania. Wymaga się od nas wysiłków, spełnienia warunków, które znaleźli i realizowali przed nami nasi nauczyciele kabaliści i pozostawili nam to jako metodę. Jeśli będziemy ją wypełniać, to odniesiemy sukces.

Z 1 lekcji kongresu w Mołdawii, 06.09.2019


Wejść w myśl stworzenia

каббалист Михаэль Лайтман Kongres w Mołdawii. Lekcja nr. 7

Jedną myślą stworzono i kreowano całe stworzenie, wszystko wyższe i niższe, aż do powszechnej, ostatecznej naprawy.

I ta jedyna myśl działa we wszystkim i jest esencją wszystkich działań, ona określa cel i jest esencją wszystkich wysiłków i ona sama w sobie jest doskonałością i oczekiwaną nagrodą. (Baal HaSulam, Nauka dziesięciu Sfirot, rozdz. 1, Wewnętrzna kontemplacja, cz. 1, punkt. 8)

Wszyscy istniejemy w myśli Stwórcy, ona wspiera i wykonuje absolutnie wszystko. Wszystkie niby nasze myśli, pragnienia, działania – to jest wszystko co wykonuje myśl, zwana myślą stworzenia.

A czy nam pozostaje coś do zrobienia? Czy pozostaje tylko słuchać, że znajdujemy się w tej myśli i pływamy po niej? Musimy ujawnić ten stan, przecież w nim znajdujemy się.

Sami nie możemy niczego zrobić samodzielnie: ani decydować, ani myśleć, ani działać, ani planować czegoś na przyszłość ani rozważać przeszłości. Istnieje tylko jedna rzecz: myśl, zamysł stworzenia i w niej znajdujemy się.

Tego, czego wymaga się od nas – to usunąć wszystko to, co przeszkadza nam poczuć, że znajdujemy się w tej myśli i oprócz niej nie istnieje nic więcej. To znaczy, że musimy usunąć siebie! A można to zrobić tylko przy pomocy prawidłowego środowiska, wtedy gdy pozwalasz mu panować nad sobą.

Wszystkie nasze wysiłki powinny polegać na tym, aby niwelować siebie, anulować się przed otoczeniem. Wtedy stopniowo wejdziemy w to, co nazywa się „myślą stworzenia”, i nie będzie więcej niczego oprócz niej.

Z 7 lekcji kongresu w Mołdawii, 08.09.2019


„Otwórzcie mi jedyne wejście”

каббалист Михаэль Лайтман Kongres w Mołdawii. Lekcja nr. 5

Pytanie: Baal HaSulam napisał: „Otwórzcie mi jedyne wejście wielkości ostrza igły, a ja odkryję wam wejścia, przez które przejadą wozy i wagony”. Czy jest to ostrze igły które musimy odkryć dla Stwórcy, to co znajduje się w sercu?

Odpowiedź: Tak

Pytanie: A kto może otworzyć to wejście?

Odpowiedź: Przyjaciele.

Pytanie: Co muszę uczynić, aby oni to zrobili?

Odpowiedź: Tylko zechcieć.

Z 5 lekcji kongresu w Mołdawii, 07.09.2019


Przebić skorupę serc

каббалист Михаэль Лайтман Kongres w Mołdawii. Lekcja nr. 5

Pytanie: Czego nam brakuje w naszej prośbie do Stwórcy, abyśmy mogli prawidłowo zbudować duchowe naczynie?

Odpowiedź: Nie ma wystarczającego połączenia między wami. Przyjeżdżacie na kongresy, ale jeszcze nie ma poważnego wewnętrznego dążenia w was. Nie uświadomiliście sobie jeszcze stuprocentowej koniecznosci w połączeniu pragnień, serc, intencji, celów.

Indywidualność każdego, na razie jeszcze pozostaje jego osobistą indiwidualnością. Jeszcze nie możemy przebić skorupy naszych serc. Zmierzamy do tego, ale jeszcze tego nie osiągneliśmy.

Pytanie: O co mam prosić dla przyjaciół, aby im się to udało?

Odpowiedź: Połączyć się z nimi w jednym sercu, w jednym pragnieniu, w jednej intencji. Stwórca wie co robić. Tylko proście!

Mimowolnie prosimy za siebie, a nie za zjednoczenie między sobą. A Stwórca znajduje się między nami. A prosząc każdy za siebie, opuszczamy Stwórcę.

Pytanie: Jaka powinna być odpowiedź Stwórcy w dziesiątce?

Odpowiedź: Taka żeby zjednoczył wszystkich razem w jednej strukturze zwanej „dziesięć sfirot”.

Pytanie: Jak przyjaciele w dziesiątce mogą synchronizować się i poprosić za siebie nawzajem, aby Wyższa Siła pomogła im poprosić poprawnie?

Odpowiedź: Z wnętrza, z głębi serca. Tego nie można wyrazić słowami. Cały czas stanowczo prosić z głębi serca, tak jak byśmy mieli ogromny problem, z którym jesteśmy i nie możemy nic z nim zrobić.

Pytanie: Jak pozostać w tej prośbie do następnej lekcji?

Odpowiedź: Nie tylko do następnej lekcji, ale przez cały czas! Ciągle prosić o uczynienie nas jedną wspólna całością. Poszukajcie odpowiednich słów!

Z 5 lekcji kongresu w Mołdawii, 07.09.2019


Rola kobiety w naprawie natury

каббалист Михаэль Лайтман Kongres w Mołdawii. Lekcja nr. 5

Pytanie: Często Pan mówi, że kobietom trudniej jest zjednoczyć się niż mężczyznom. Ale jeśli przyjrzymy się bliżej, to zauważymy, że kobieta w naszych czasach, nawet mając troje dzieci, stara się wyjść poza granice swojego domu.

Organizuje różne warsztaty, żeńskie kręgi, dostrzega wartość komunikacji, rozumie, że żyjemy we „wspólnym polu”.

Kobieta rodzi – jest to już pewnego rodzaju doświadczenie wychodzenia z siebie dla innego człowieka. Kobieta ogólnie pragnie uczynić z całego świata jedną wielką rodzinę, jeden dom.

Czy zgadza się Pan, że kobieta jednak z natury jest bardziej przystosowana do zjednoczenia niż mężczyzna?

Odpowiedź: W naszych czasach wszystko zmienia się radykalnie i naprawdę widzę, że należy jakoś wszystko przemyśleć na nowo. Okazuje się, że nawet w naszych kręgach jest więcej kobiet niż mężczyzn.

Początkowo przypisywaliśmy to faktowi, że kobiety są ogólnie niezadowolone. Przecież rodzina, mąż, dzieci i koniecznie aby wszystko wokół było dobrze zrobione, żeby było spokojnie. A w naszych czasach jest to bardzo trudne do osiągnięcia. Dlatego uważaliśmy, że być może kobiety są niezadowolone z życia i to doprowadza je do Kabały.

Ale po pewnym czasie zauważyliśmy, że w naszych czasach tak naprawdę kobiety nie bardzo pragną rodziny: Myślą sobie „Po co mi mąż i dzieci? Przecież mogę bez nich funkcjonować. Stwórca, duchowość, dusza, Wyższy Świat, to jest to!

Chodzi o to że kobieta jest bardziej przyziemna i chce, aby wszyscy byli ze sobą nawzajem zjednoczeni, bo w taki sposób zbudowany jest jej egoizm. Ona czuje, że w tym będzie największe zabezpieczenie dla jej egoistycznych pragnień.

Myślę, że dziś nie ma to już znaczenia, kto jest mężczyzną a kto kobietą. Wszystko dzieje się na tyle równowartościowo, że wszystkie różnice między płciami nie są już tak naprawdę różnicami.

Przynajmniej tendencja jest taka, że coraz więcej kobiet przychodzi do Kabały. One stają się coraz bardziej poważne, są wiodące. Należy powiedzieć, że w historii zawsze tak było: kobiety prowadzą ludzkość do poważnych celów. A mężczyźni grają. Dokąd ich popycha kobieta, tam idą.

Kobieta jest bardziej wolna w swoim egoizmie niż mężczyzna. Dlatego mam wielką nadzieję, że będziemy mieć jeszcze więcej kobiet i one pokażą mężczyznom, jak należy odnosić się do stanu połączenia. I będzie to bardziej zrozumiałe.

Mężczyźni mogą obejmować się, spacerować, chodzić do sauny i będzie im się wydawać, że to połączenie. Są zdezorientowani. A kobiety – przeciwnie, nie są, bardziej wyraźnie postrzegają co naprawdę oznacza prawdziwe zjednoczenie, dlatego że nie mogą tak po prostu zwrócić się do siebie.

Być może jeszcze zobaczymy bardzo poważne zmiany w ludzkości, dotyczące kobiecej roli w naprawie natury.

Z 5 lekcji kongresu w Mołdawii, 07.09.2019


Błyskawiczne odpowiedzi kabalisty, 07.09.2019, cz.2

каббалист Михаэль Лайтман Kongres w Mołdawii. Lekcja nr. 4

Pytanie: Zaczynamy odczuwać ciemność, jakby z wnętrza swojego egoizmu. Ciemność, która w istocie jest tym samym co światło – jest ciemnością zewnętrzną. Czy różni się czymś od tej ciemności, którą zaczynam czuć egoistycznie?

Odpowiedź: Ciemność – to właśnie uczucie egoizmu. Kropka! Nie istnieją inne rodzaje ciemności. Istnieją tylko dwie siły: egoistyczna i altruistyczna. Egoistyczna odczuwana jest w naszym duchowym rozwoju jak ciemność, altruistyczna – jak światło.

Pytanie: Co to znaczy anulować się? Co muszę zmniejszyć w duchowości i w materialnym? I jak można znaleźć równowagę między tymi dwiema liniami?

Odpowiedź: To jest problem…, jak zrównoważyć życie fizyczne i duchowe – tego możesz nauczyć się tylko na naszych kursach, tylko na lekcjach, w stopniowym związku z nauczycielami:. Musisz pracować, mieć rodzinę, zajmować się Kabałą. Jak to wszystko doprowadzić do równowagi? Aby to zrobić, powinieneś znajdować się pod nadzorem starszych.

Pytanie: Czy swoją prośbą do Stwórcy mogę wpłynąć na postrzeganie świata przez innych ludzi? Albo jak odkryje im się Stwórca – to nie jest moje zadanie, i czy muszę skoncentrować się tylko na modlitwie o zjednoczenie?

Odpowiedź: Tylko na modlitwie o połączenie we własnej dziesiątce, a przez nią możesz już prosić Stwórcę o większe zjednoczenie niż w dziesiątce. Ale na początku powinna być dziesiątka, w przeciwnym razie nie zwracasz się do Stwórcy, ale do czegokolwiek, po prostu w powietrze.

Pytanie: Co powinienem zrobić, jeśli dzisiaj na lekcji podczas warsztatów nie chcę nic mówić, nie mam żadnych myśli, ani słów?

Odpowiedź: Znaczy, że wczoraj tak się napełniłeś, że nic już się w tobie nie mieści. Co zrobić? Stopniowo przejdzie. A to, co otrzymałeś dzisiaj, biorąc udział w lekcji, odkryje się w tobie później. Wszystko to weszło w ciebie, tylko nie możesz teraz z tym pracować.

Pytanie: Jak prawidłowo modlić się za dziesiątkę w ciemności?

Odpowiedź: W ciemności nie możesz modlić się za dziesiątkę. Musisz przylgnąć do niej, wejść w nią. Ciemność dana jest właśnie po to. I wtedy dziesiątka zacznie cię naprawiać, podnosić i wszystko się uda.

Z 4 lekcji kongresu w Mołdawii, 07.09.2019


Co to jest źródło duszy?

каббалист Михаэль Лайтман Kongres w Mołdawii. Lekcja nr. 4

Pytanie: Co to jest korzeń duszy i jak my go zdobywamy?

Odpowiedź: Korzeniem duszy nazywa się źródło duszy, to jest Stwórca, który ujawnia się w związku między wami. Nie w twoim egoizmie, ale w tym, że między dwoma egoistami może przejawić się wzajemna właściwość obdarzania.

Ona odkrywa się między wami, egoistami, w przeciwieństwie do waszego osobistego ja w każdym, i jest miejscem, w którym odkrywa się Stwórca.

Dlatego czym więksi egoiści i czym więcej pracują nad sobą, tym bardziej Stwórca może się między nimi odkryć. Ale zawsze między nimi!

Z 4 lekcji kongresu w Mołdawii, 07.09.2019


Błyskawiczne odpowiedzi kabalisty, 07.09.2019, cz.1

каббалист Михаэль Лайтман Kongres w Mołdawii. Lekcja nr. 4

Pytanie: Z jaką intencją wejść w swoją dziesiątkę: ja nie mogę być bez nich czy oni nie mogą być beze mnie?

Odpowiedź: Ty nie możesz być bez nich. To jest pewne.

Pytanie: Jaka jest różnica między akceptacją i zarządzaniem Stwórcy a przyjęciem władzy Niebios?

Odpowiedź: To jest jedno i to samo, następny poziom nad nami.

Pytanie: My pracujemy ze Stwórcą, On daje naszej dziesiątce ciemność, wprowadza nas w roboczy stan, a my odpowiadamy Mu światłem. Stwórca daje nam jeszcze więcej ciemności, my zwracamy Mu jeszcze więcej światła. Jak możemy włączyć w ten cykl świat? Jak możemy przestać pracować w tym cudownym odczuciu: ja, dziesiątka, Stwórca – Stwórca, dziesiątka, ja?

Odpowiedź: Kiedy ciemność i światło będą dla was równoważne, wtedy będziecie mogli poprawnie pracować z całym światem.

Pytanie: W jaki sposób zachodzi zjednoczenie przeciwieństw?

Odpowiedź: Pochodzi z góry.

Pytanie: Jak najskuteczniej wykorzystać stan inspiracji i wzniesienia, uczyć się ze stanów upadków, dodawać jeszcze więcej połączenia i zapełnić pustki między nami?

Odpowiedź: Tylko w grupie. Jeśli będziecie robić to razem, na pewno zdobędziecie centrum grupy i w nim znajdziecie rozwiązanie.

Pytanie: Jak stworzyć centrum kręgu, zobaczyć je, poczuć i wznieść z niego prawidłową modlitwę?

Odpowiedź: Weźcie jednego przyjaciela, drugiego, trzeciego – nie bierzcie od razu dziesięciu. Zacznijcie tworzyć z nich trójkąt, a następnie wielokąt i gdy wam się to uda, to wtedy stopniowo osiągniecie krąg.

Z 4 lekcji kongresu w Mołdawii, 07.09.2019


Zebrać części wspólnej duszy

каббалист Михаэль Лайтман Kongres w Mołdawii. Lekcja nr 1

Nie brakuje ci niczego jak tylko wejść w „pole, które pobłogosławił Stwórca”, zebrać wszystkie te człony, które odpadły od twojej duszy i połączyć je w jedno ciało. (Baal HaSulam, List 4)

Pole, które pobłogosławił Stwórca” – jest to stan między nami. Jest to dzikie pole, które człowiek stopniowo uprawia, sieje i otrzymuje plony.

Najtrudniejsze jest przekonanie siebie o tym, że musimy zebrać wszystkie odpadłe części wspólnej duszy i połączyć je w jedno ciało. Jesteśmy gotowi uczyć się Kabały, różnych mądrości, zadawać podchwytliwe pytania, rozwijać swój mózg. Nawet jesteśmy gotowi czuć, tylko nie innych, a swoje osobiste przeżycia i to wszystko absolutnie nie jest tym, czego potrzebujemy.

Musimy myśleć tylko o tym jak przyłączyć się naszymi wewnętrznymi pragnieniami do Stwórcy. W każdym z nas jest takie pragnienie, z góry dał nam je Stwórca i to jest ogromny prezent. Ale połączyć wszystkie dążenia razem jest tym, co powinniśmy zrobić.

Jak możemy siebie przekonać, że z przyjaciółmi musimy połączyć się tylko naszymi pragnieniami skierowanymi do Stwórcy: moim, twoim, jego, wszystkich? Nie bierzemy pod uwagę niczego innego, wszystko inne należy do poziomu zwierzęcego.

Jak połączyć wszystkie te pragnienia, dążenia, intencje w jedno wspólne pragnienie?

Niech rozczarowania będą naszymi wspólnymi rozczarowaniami, dążenia – wspólnymi dążeniami i wszystko to zwrócić Stwórcy. To znaczy pracować z Nim: to możemy robić, a tego nie możemy, o to prosimy, w tym jesteśmy rozczarowani, płaczemy z tego powodu itd.

To właśnie nazywa się „zebrać wszystkie te części, które odpadły od twojej duszy i połączyć je w jedno ciało”. Te próby już spowodują wpływ Wyższego Światła na nie i wtedy nastąpi połączenie.

Z 1 lekcji kongresu w Mołdawii, 06.09.201


Zjednoczyć się w prawdziwej miłości

каббалист Михаэль Лайтман Kongres w Mołdawii. Lekcja nr. 0

W „Zbiorze praw” jest powiedziane, że najważniejsza prośba tkwi w społeczeństwie, a nie w jednostce, żeby nikt nie był odosobniony, ponieważ to jest przeciwieństwo duchowości. 

Trzeba tylko zjednoczyć całe społeczeństwo a stanie się jednością. I ta modlitwa jest w społeczeństwie, kiedy spotykają się razem i pragną zjednoczyć dusze, wtedy właśnie jest doskonałą modlitwą.

Teraz znajdujemy się w takiej sytuacji, że możemy osiągnąć połączenie naszych pragnień, tworzących wspólne pragnienie, zwane modlitwą.

Tu nie chodzi o taką modlitwę, którą ludzie wznoszą w świątyniach. Modlitwą nazywa się wspólne pragnienie wbrew egoistycznemu oddaleniu, kiedy wznosimy się ponad nim i staramy się połączyć nasze dążenia do Stwórcy, aby razem, właśnie razem, między nami, we wspólnym pragnieniu, w którym nie istnieje już każdy z nas – odkryć Stwórcę.

Dlatego zbieramy się na takie wydarzenia jak kongres. Jego podstawową istotą jest stworzenie dla nas takich warunków, abyśmy mogli razem prosić. A wszystko inne możemy otrzymać bez przyjeżdżania na takie spotkania.

Konieczne jest prawidłowe wykorzystanie każdej okazji, jaką nam dano: w każdej sekundzie życia wznosić się ponad wszystkimi przeszkodami prowadzącymi do połączenia między sobą, i w tym połączeniu przejawiać prośbę do Stwórcy, aby On odkrył się w nas, jako właściwość obdarzania.

Moje odczuwanie innych i troska o nich przy użyciu wszystkich swoich naturalnych danych, nazywa się właśnie „kochaj bliźniego jak siebie samego”.

Dlatego Baal HaSulam napisał: „Odrzućcie swoje wymyślone zajęcia i myślcie tylko o tym, jak zjednoczyć wasze serca w jedno serce”. Wtedy znajdziecie się w miłości, która pokrywa wszystkie wady.

Bardzo was proszę, zróbcie to. Zacznijcie jednoczyć się w prawdziwej miłości i odkryjecie w sobie smaki („taamim”), to znaczy światła, które wchodzą w was.

Z lekcji nr. 0 kongresu w Mołdawii, 05.09.2019