Artykuły z kategorii Społeczeństwo

Nie wirus, ale wyrafinowane oprogramowanie

W miarę jak osiągniemy większą dojrzałość, odkryjemy, że najlepsze życie, my ludzie, możemy osiągnąć poprzez zharmonizowanie naszych relacji z integralną pozostałą częścią natury.

Podobnie jak wyrafinowane oprogramowanie, COVID-19 działa na nas i zmienia nas od wewnątrz. Wirus przyspiesza nasz rozwój, jako istot ludzkich i dopóki nie naprawimy naszych samolubnych relacji międzyludzkich, dopóty będziemy doświadczać kolejnych fal pandemii. Dopóki nie zharmonizujemy się z programem natury, sytuacja wokół nas się nie zmieni.

Wirus przyspiesza nasz rozwój, jako istot ludzkich i dopóki nie naprawimy naszych samolubnych relacji międzyludzkich, dopóty będziemy doświadczać kolejnych fal pandemii.

Michael Laitman

Poprzez koronawirusa natura przymusza nas, nie dając nam wyboru, aby na nowo zdefiniować więzi międzyludzkie. Jednak nie zareagowaliśmy jeszcze prawidłowo na wybuch epidemii, nie poprawiliśmy relacji międzyludzkich w kierunku brania innych ludzi pod uwagę, wsparcia i odpowiedzialności. Nie zmniejszyliśmy konfliktów między różnymi sektorami społecznymi. W związku z tym wirus nadal nas atakuje. Dlatego musimy zmusić się do ustanowienia naszych interakcji, aby działały w sposób integralny i byśmy się uzupełniali.

Tak jak natura jest jednym systemem, w którym wszystkie jej części są połączone, tak rasa ludzka musi rozwinąć integralną sieć połączeń między wszystkimi jej członkami. Ale w przeciwieństwie do zwierząt, które zachowują się instynktownie, musimy świadomie dążyć do połączenia, aż każdy poczuje się równym i niezbędnym elementem jednej ludzkości.

W jaki sposób wirus rozpoznaje nasze zachowanie i reaguje na nie? My i wirus znajdujemy się w tym samym systemie natury, jednym rozległym systemie, który obejmuje całą rzeczywistość i odpowiada na nasze reakcje i wszystko, co się w niej dzieje. Jeśli nasze zachowanie nadal nie współgra z zasadami rządzącymi w systemie, pozostając egoistycznym i wynikającym z wąskiego spojrzenia, siły natury będą wymagały od systemu silniejszej reakcji, aby zmusić nas do wejścia na właściwe tory. Jeśli nie zmienimy naszego zachowania, żadne miejsce na świecie nie uwolni się trwale od pandemii, ponieważ wirus od czasu do czasu będzie mutował się, tworząc nowe wersje siebie.

Przede wszystkim problemem jest wrogie nastawienie ludzi do siebie. W konsekwencji wirus wywiera presję właśnie na ten punkt – brania innych pod uwagę. Nie pozwala nam nawet zbliżyć się do siebie lub wrócić do normalności chyba, że zrekonstruujemy naszą postawę od podstaw. Musimy zrozumieć, że natura postrzega nas, jako część swojego jednego integralnego systemu, bez względu na nasze poczucie, że jesteśmy oddzielnymi, niezależnymi jednostkami.

Przeciwnie, jeśli utrzymamy między nami właściwe połączenia, możemy kształtować świat w zupełnie inny sposób. Poczujemy nowe, znacząco inne postrzeganie rzeczywistości, sposób myślenia i stosunek do siebie nawzajem, co doprowadzi do nowych zachowań i niespotykanej wcześniej ekspresji między nami. Niezależnie od tego, czy zauważymy ten proces, czy nie, cały nasz wewnętrzny świat zmieni się na lepsze pod wpływem środowiska.

Nawet, jeśli nadejdzie czas, kiedy wirus w końcu minie, odkryjemy, że jesteśmy innymi ludźmi niż wcześniej, że się zmieniliśmy. Nie będziemy już mieli ochoty biegać z jednego zakątka globu do drugiego ani szturmować centra handlowe za każdym razem, gdy na rynku pojawi się nowy model telefonu. Życie będzie prostsze, bardziej naturalne, a nasza satysfakcja będzie pochodzić głównie z lepszej jakości międzyludzkich relacji.

Zrozumiemy potrzebę odnoszenia się do wszystkiego wokół nas w bardziej odpowiedzialny sposób, potrzebę powstrzymania dążenia do próżnych materialistycznych celów, które niszczą naszą ziemię. Do tej pory kierowała nami idea zdobywania i gromadzenia: człowiek chciał zagarnąć dla siebie wszystko, co najlepsze, aby za wszelką cenę powiększać bogactwo i kontrolę. W miarę jak osiągniemy większą dojrzałość, odkryjemy, że najlepsze życie, my ludzie, możemy osiągnąć poprzez zharmonizowanie naszych relacji z integralną pozostałą częścią natury.

Integralność to kolejny krok w ewolucji człowieka. Zaabsorbowanie i poczucie tej idei wewnątrz nas oraz jej realizacja między ludźmi doprowadzi nas do odkrycia najpotężniejszej, wewnętrznej siły natury, która łączy wszystkie poziomy i inne siły w jeden integralny system.

Michael Laitman

Integralność to kolejny krok w ewolucji człowieka. Zaabsorbowanie i poczucie tej idei wewnątrz nas oraz jej realizacja między ludźmi doprowadzi nas do odkrycia najpotężniejszej, wewnętrznej siły natury, która łączy wszystkie poziomy i inne siły w jeden integralny system.

Nasza niezdolność do radzenia sobie z kryzysami naszych czasów – całym bałaganem, schizmami i korupcją wypełniającą nasz świat na każdym polu, i na każdym poziomie – pomaga nam odkryć, jak bardzo jesteśmy przeciwieństwem zrównoważonego systemu, który rządzi resztą rzeczywistości. Uczenie się może odbywać się na jeden z dwóch sposobów: nieprzyjemny sposób, w którym więcej globalnych katastrof, takich jak koronawirus uderzy w nas, aby nam uzmysłowić, że jesteśmy częścią jednego systemu, który jest współzależny i wszystko w nim ma na siebie wzajemny wpływ; lub możemy nauczyć się łatwiejszego sposobu, w którym zanurzymy się w koncepcję jednego holistycznego systemu i zaczniemy podejmować proaktywne działania w celu rozwijania nowych jakościowych relacji między nami, opartych na trosce, wzajemności i uzupełnianiu.

Nasz los jest w rękach integralnej siły natury. Zatem im bardziej się do siebie zbliżamy i precyzyjnie dostosowujemy nasze relacje, aby zintegrować się z naturą, tym szybciej i bezboleśnie możemy pozbyć się wszystkich kłopotów, które teraz nas trapią. Wynosząc połączenia międzyludzkie na wyższy poziom, możemy odnieść sukces w postaci osiągnięcia nowego poziomu rozwoju ludzkości, wtedy będziemy w harmonii z najgłębszym i najbardziej znaczącym oprogramowaniem ze wszystkich.

Źródło: https://bit.ly/31qWjZN


Szczęście – to lekarstwo na wszystkie choroby

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Wydaje się, że im większa liczba ludzi, z którymi człowiek kontaktuje się, tym większe ryzyko, aby się czymś zarazić i zachorować. Jednak badania pokazują, że człowiek żyjący w izolacji od innych, ma o wiele więcej szans, aby umrzeć z powodu choroby. Dlaczego jest to taką sprzecznością?

Odpowiedź: Były okresy w historii ludzkości, kiedy w Europie szalały straszne epidemie. Ze względu na zwartą zabudowę, w miastach dochodziło do prawdziwej katastrofy, w której  traciło życie miliony ludzi. Jeśli człowiek żył w odległej wiosce, miał większe szanse, aby uratować się przed epidemią.

Ale dzisiaj ludzkość już ma za sobą ten okres wielkich epidemii. Ostatnie badania pokazują, że w naszych czasach uczucie połączenia i szczęścia posiadają tak potężną siłę, że są w stanie pokonać wszystkie problemy i choroby. Przecież żyjemy w innej epoce.

Czytałem o jednym badaniu, przeprowadzonym na pewnym Uniwersytecie, z trójką nastolatków chorych na raka, w bardzo ciężkim stanie. Zapytano ich, czego życzyliby sobie w swoim życiu i obiecano im spełnić ich każde życzenie. Jeden chłopiec bardzo chciał polecieć samolotem w kokpicie pilota, a pragnieniem dziewczynki było zostać królową. Wszystkie te życzenia zostały spełnione.

Dla dziewczynki na Uniwersytecie zostało zorganizowane królewskie przyjęcie. Studenci przebrali się w zabytkowe ubrania i okazali  jej królewskie honory. Po tym stwierdzono, że u pacjentów nastąpiła znaczna poprawa stanu zdrowia, w 80%.

Oczywiście, nie jest to możliwe, aby leczyć wszystkie choroby, tylko w ten sposób. Istnieją choroby na różnych poziomach: nieożywionym, roślinnym, zwierzęcym i ludzkim – w zależności od  dotkniętych systemów organizmu. Ale szczególnie przy chorobie raka uczucie szczęścia może bardzo pozytywnie wpłynąć na uzdrowienie. Szczęście uzdrawia w najbardziej beznadziejnych stanach.

Lekarze doradzają w takich przypadkach, aby robić to, co człowiekowi najbardziej się podoba, co najbardziej lubi: podróżować, pić wino, cieszyć się życiem. A najbardziej uzdrawiającym jest wsparcie środowiska, miłość, pomoc, opieka, bezpieczeństwo. Problem w tym, że ludzie często działają wręcz przeciwnie i zaczynają użalać się nad chorym, płakać razem z nim. W taki sposób natychmiast pogrzebują go.

Im bardziej będziemy się rozwijać i odnajdować związek z tą siłą, która utrzymuje całe nasze życie, cały wszechświat, wszystkie poziomy naszego istnienia, tym lepiej nauczymy się uzdrawiać wszystkie problemy, z pomocą uczucia szczęścia. I zrozumiemy, że szczęście można osiągnąć tylko w połączeniu.

To znaczy, przede wszystkim, potrzebujemy jedności. Jednocząc się, odkrywamy połączenie między nami, w którym czujemy siłę, która nas łączy i daje nam poczucie szczęścia, a to uczucie szczęścia uzdrawia wszystkie problemy.

Z rozmowy o nowym życiu, 17.10.2013


Zmiana przestarzałej edukacji

каббалист Михаэль ЛайтманNasze podejście do zmiany obecnej metody edukacyjnej zawiera zarówno rozwinięcia teoretyczne, jak i pracę praktyczną. Dotyczy ono dzieci i dorosłych. Dziś wiele osób na świecie prowadzi podobne badania i pracę praktyczną albo równolegle z nami albo w oparciu o to, co robimy.

Obecnie sytuacja w szkołach stała się tak skomplikowana, że można pokusić się o stwierdzenie, że przebywanie w szkole jest niebezpieczne. Zbyt często dzieci stają się ofiarami opresji, zastraszania, okrucieństwa i przemocy ze strony swoich rówieśników. Wydaje się, że szkoła dostarcza im tylko złych przykładów.

My natomiast wprowadzamy nowy system kształcenia i wychowania. Metoda integralna wyklucza formę edukacji, w której dzieci siedzą naprzeciwko nauczyciela, który stoi przed nimi i wymaga jakiejś konkretnej wiedzy, czego zwieńczeniem jest później egzamin.

Przede wszystkim zamieniamy naukę w grę, dyskusję, czy też rozmowę. Dzieci siadają z nauczycielem w kole i prowadzą dyskusję na jakiś temat. Ważne jest jednak to, że wszyscy uczestniczą w rozmowie na równych warunkach – nikt nie jest lepszy, czy gorszy, nikt nie jest również niczyim przeciwnikiem. Wspólna dyskusja umożliwia zrozumienie materiału i jego łatwe i naturalne przyswojenie.

Po odbyciu takiej edukacji nasze dzieci zaczynają studiować już w wieku 13-14 lat. Postrzegają naukę całkowicie inaczej: bezproblemowo i łatwo. Na wszystkie rzeczy, jakie studiują patrzą jak na część integralnej całości.

Co więcej ważnym komponentem sukcesu jest uczenie młodszych dzieci przez starsze, kiedy np. 12-13 latki uczą 9-10 latki. Ta praktyka okazała się bardzo korzystna dla obojga. Starsze dzieci są dumne z możliwości uczenia młodszych a ta duma kultywuje w nich poczucie własnej wartości.

Ponadto młodsze dzieci są dumne z tego, że starsi zwracają na nie uwagę.

W ten sposób pozbywamy się wielu napięć i konfliktów a to pozwala nam rozwiązać wiele kwestii i problemów psychologicznych.

Z wykładu na Uniwersytecie Siauliai 22.03.2012


Pakiet wiedzy na temat społeczeństwa przyszłości

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Potrzebujemy absolutnie konkretnej metody wychowania. Mówił Pan, że jedną z jej części jest edukacja. Co powinien zawierać ten pakiet wiedzy?

Odpowiedź: Są to kursy, gdzie człowiek otrzyma wiedzę na temat psychologii, fizjologii i socjologii ludzkiego społeczeństwa. Najważniejszym rozdziałem jest rozwój społeczeństwa ludzkiego w przeciągu całej historii, jako wynik rozwoju egoizmu w każdym indywiduum i w ogóle.

Następnie, psychologia zachowań człowieka: jego stosunek do siebie, do rodziny, dzieci, wychowanie dzieci, relacja między małżonkami. Interakcja w społeczeństwie: w jaki sposób tworzy się społeczeństwo z pojedynczych indywiduum. Wszystko to powinno być zaoferowane w zrozumiały i odpowiedni sposób dla mas.

Powinniśmy mówić o współczesnym społeczeństwie, jak również o społeczeństwie przyszłości, do którego prowadzi nas natura. Różnica między nimi tworzy poczucie dyskomfortu, który odczuwamy aktualnie. Dlatego też musimy odkryć istotę zarówno tego, jak i drugiego społeczeństwa.

Wtedy człowiek będzie mógł zobaczyć, co powinien jeszcze uczynić w swoim życiu. W ten sposób będziemy w stanie doprowadzać ludzi do realizacji celu stworzenia: w jaki sposób może on zmienić społeczeństwo, zmieniając siebie i relacje społeczne.

Tym samym jakbyśmy wymuszali rozwój ludzkości nie drogą rewolucji, lecz przez tworzenie komfortowego, integralnego i życzliwego tła w obcowaniu między sobą, oraz budowę nowych relacji. I to będzie miało wpływ na wszystko inne.

Powinniśmy uruchomić absolutnie wszystkie środki masowego przekazu, aby pracowały dla tej idei, ponieważ tylko w taki sposób będziemy w stanie zapobiec rewolucji, a może nawet wojnom światowym.

Innymi tematami programów edukacyjnych, które powinny zostać uwzględnione na kursie o społeczeństwie przyszłości, są następujące: jak w realny sposób możemy przejść do niego,dzięki jakim naszym właściwościom  i co oznacza egzystować w nim. Bawiąc się jak dzieci w społeczeństwo przyszłości, gra ta stopniowo nas uformuje.

Wyobraź sobie, że dysponujesz określoną ilością środków – minimum środków utrzymania. Tutaj znajduje się twoje mieszkanie, może rodzina, może jesteś sam. To dziś stoi do twojej dyspozycji, odpowiednio do tego, w co może zaopatrzyć cię społeczeństwo, a ty z twojej strony powinieneś wziąć udział w konkretnych pracach społecznych i tak dalej.

Co z tego wynika? Jak bylibyśmy w stanie zbudować takie społeczeństwo? Czy myślimy prawidłowo z punktu widzenia integralności? Czy można kogoś do tego zmusić?

Nie. Ale czy można kogoś wychować?

Tutaj bardzo poważnie powinniśmy podejść do procesu podejmowania decyzji. Człowiek zrozumie, że jeśli będzie działał prawidłowo, dostanie nagrodę zarówno od społeczeństwa,  jak również od jego wewnętrznego stanu i odwrotnie.

Istnieją tu bardzo poważne, ogromne warstwy egoistyczne, które musimy w nas naprawić i dosłownie wznieść człowieka ponad siebie, ponad własny egoizm, tak aby zaczął on rozumieć, że ​​integralne społeczeństwo funkcjonuje tylko wtedy, kiedy połączymy między sobą  nasz egoizm dla właściwości obdarzania.

Każdy z nas przedstawia sobą pewnego rodzaju małe kółko, koło zębate, a związek między nimi realizuje się w pragnieniu obdarzania, zjednoczenia się, w harmonii z innymi, w którym zazębiają, zamykają się one w jeden system.

Jeśli jednak nie będziemy chcieli, aby się one  połączyły, to zostaną one połączone w bolesny sposób, ścierając się wzajemnie, w drapiący, trzeszczący sposób, gdzie będą lecieć iskry. Wszystko to należy pokazać człowiekowi w praktyce. Do tego stopnia, w jakim będziemy studiować o tym, próbując poczuć i realizować w praktycznych ćwiczeniach, wtedy osiągniemy do tego odpowiednie umiejętności. Zobaczymy wtedy, dlaczego jedna rzecz udaje się w życiu, a inna nie. Wzrośnie w nas stopień wrażliwości do naszego własnego egoistycznego zła.

I wtedy zaczniemy postrzegać to nawet w małych przejawach, i rozumieć, dlaczego nie udaje mi się to, czego chcę. Powodem jest to, że używam tu nadmiernie mój egoizm.

Nie będziemy już poruszać się naprzód za pomocą ciosów z tyłu, ale zaczniemy samodzielnie i świadomie uczestniczyć w tym ruchu.

Z rozmowy  na temat integralnej edukacji 12.11.2011


Właściwa edukacja jest konieczna dla wszystkich

Opinia (N. Gallagher, brytyjski muzyk i wokalista z zespołu Oasis): Za masowe zamieszki w Anglii są odpowiedzialne brutalne gry i programy telewizyjne zawierające przemoc.

Z tego powodu ludzie przyzwyczaili się do przemocy, uodpornili się na to, ponieważ widzą przemoc wszędzie.

Mój komentarz: Jest konieczna globalna i integralna edukacja. Edukacja ta powinna rozwijać w dziecku, w zależności od jego wieku,  modele integralnego zachowania w społeczeństwie, a mianowicie pod wpływem właściwych gier i programów. To samo dotyczy również edukacji dorosłych. Szczególnie media powinny odgrywać główną rolę w transformacji społeczeństwa z egoistycznej przeszłości w integralną przyszłość.


Człowiek i natura. Pogorszenie stosunków

Dr. Michael LaitmanOpinia Dr Ekonomii, Natalia N. Dumnaya dyrektor Wydziału Mikroekonomii, Akademii Finansów, przy Rządzie Federacji Rosyjskiej:

Niszczymy fundamenty naszej egzystencji, podważając podstawę – locus standum, na której się opieramy, dosłownie. Natura jako samoorganizujący się system, ma swój cel, stany, które system osiąga dzięki samoorganizacji.

„Z punktu widzenia natury, człowiek powinien służyć jej założeniom. Jednak ma on swoje własne cele i stanowisko jako część, która wydzieliła się z natury. Podstawowym celem człowieka jest zachować swoje życie, a co za tym idzie, zaspokoić swoje podstawowe potrzeby jedzenia, ciepła, odzienia, prokreacji, itp.

Kolejnym celem człowieka jest poszukiwanie nowych, bardziej bezpiecznych sposobów zaspokojenia swoich potrzeb. Realizując swoje cele, człowiek spełnia również założenia natury. Przyśpiesza naturalną ewolucję.

Jednakże, wraz ze zwiększaniem złożoności społeczności ludzkiej, relacja z naturą staje się coraz bardziej pozorna; występują sprzeczności. Teraz kwestia polega na tym, że relacja człowieka z naturą musi rozwinąć się poprzez poszukiwanie obszaru pokrywających się interesów.

Skoro natura jest samoorganizującym się systemem, to siły twórcze człowieka nie tylko nie powinny naruszać naturalnej, dynamicznej równowagi w przyrodzie, ale druga natura stworzona przez ludzkie ręce, cywilizacja przemysłowa powinna być kontynuacją pierwszej. Cywilizacja ludzka musi przejść od technocentrycznej do współrozwijającej się z naturą.

Egoistyczna droga rozwoju przemysłowo-miejskiego, która prowadzi do strat materialnych i moralnych stanowi zagrożenie dla samej ludzkości. Czysto ekonomiczne kryterium wydajności gospodarki nie wystarczy już, aby wybrać opcje dla rozwoju gospodarczego. Ludzie powinni brać pod uwagę nie tylko własne bezpośrednie korzyści, ale również korzyści dla natury.

Mój komentarz: Nie ma wątpliwości, że człowiek powinien uczyć się i stosować się do praw natury. W przeciwnym razie wywoła ich negatywną reakcję. W wielu przypadkach reakcja ta nie jest natychmiastowa i to uspokaja człowieka. Często nie ma wyraźnego związku pomiędzy akcją i reakcją natury w stosunku do niego. Jednak właśnie dlatego otrzymaliśmy umysł, aby uczyć się związków przyczynowych zachodzących w naturze, dzięki czemu odkryjemy kolejny poziom naszego istnienia, poza materią.


Świat bez rządu

Dr. Michael LaitmanOpinia (Stewart Patrick, Starszy wykładowca i Dyrektor Instytucji Międzynarodowych i Globalnego Programu Zarządzania w Kolegium Spraw Zagranicznych):

Potrzeba współpracy międzynarodowej nie zmniejszyła się. W rzeczywistości jest większa niż kiedykolwiek, dzięki pogłębieniu współzależności gospodarczej, nasileniu degradacji środowiska, rozpowszechniających się ponadnarodowych zagrożeń oraz przyśpieszeniu zmian technologicznych.

„Globalne zarządzanie” to śliski termin. Nie odnosi się do rządu światowego (którego nikt już nie oczekuje i nie chce), ale do czegoś bardziej praktycznego: wspólnego wysiłku suwerennych państw, organizacji międzynarodowych i innych podmiotów niepaństwowych w zakresie wspólnych wyzwań i wykorzystywania szans, które wykraczają poza granice państwowe.

„Współpraca w ramach takiej anarchii jest z pewnością możliwa. Rządy międzynarodowe często pracują razem, aby ustalić wspólne standardy postępowania w sferach takich jak handel czy bezpieczeństwo, tworzenie norm i zasad w instytucjach międzynarodowych odpowiedzialnych za dostarczanie globalnych dóbr lub łagodzenie globalnych szkód. Jednak większość kooperatywnych organizacji wielostronnych, nawet tych wiążących na mocy prawa międzynarodowego, nie ma realnej mocy, aby egzekwować uwzględnienie wspólnych decyzji. Co uchodzi za rządzenie jest zatem niezgrabną mozaiką instytucji formalnych i nieformalnych.

„Oprócz wieloletnich uniwersalnych organizacji członkowskich, istnieją różne instytucje regionalne, wielostronne sojusze i grupy zabezpieczeń, nienaruszalne mechanizmy konsultacyjne, wybierające siebie kluby, koalicje ad hoc, rozwiązania specyficzne dla danego problemu, ponadnarodowe sieci zawodowe, organy ustanawiające standardy techniczne, globalne sieci działań i więcej. Państwa są nadal dominującymi aktorami, ale podmioty niepaństwowe coraz bardziej pomagają w kształtowaniu globalnego porządku, określeniu nowych zasad i monitorowaniu zgodności z międzynarodowymi zobowiązaniami.

„Nieład jest brzydki i nieporęczny, ale ma również pewne zalety. Żaden pojedynczy wielostronny organ nie może sprostać wszystkim złożonym problemom międzynarodowym na świecie, a co dopiero robić to skutecznie i sprawnie. Mnogość instytucji i forów nie zawsze jest dysfunkcjonalna, ponieważ może zaoferować państwom możliwość działania stosunkowo sprawnie i elastycznie na nowe wyzwania. Niezależnie od tego, co ktoś myśli o obecnym globalnym nieładzie, najwyraźniej tak pozostanie, a więc wyzwaniem jest, aby działał możliwie jak najlepiej. ”

Mój komentarz: Nie ma wątpliwości, że świat dojdzie do wniosku, że jeden rząd światowy jest jedynym rozwiązaniem dla obecnych problemów świata. Społeczność międzynarodowa może być zarządzana tylko jeśli szerokie rzesze będą miały taką samą edukację i zrozumienie zamkniętego integralnego świata. Zatem konieczność integralnej edukacji w przeciwdziałaniu chaosowi pojawia się już teraz.


Od „Narodowego zjednoczenia“ do objawienia Stwórcy

Nie spodziewam się żadnych dramatycznych globalnych wstrząsów, aż do jesieni 2014 roku, mimo że ten rok ujawni wiele nagromadzonego zła. Przecież ludzkość zmagazynowała już wiele „pojemników z trucizną“ , które muszą zostać zneutralizowane.

Proces ten rozpocznie się w 2014 roku, jednak mamy jeszcze czas, który powinniśmy efektywnie wykorzystać, aby jak najszybciej i jak najlepiej się do tego przygotować.

Wszyscy musimy być aktywni w dziedzinie integralnej edukacji. Nie wystarczy „tylko“ studiować Kabałę. Studiujemy już 15 lat – a teraz nadszedł czas na metodę masową, która zobowiązuje nas do działania.

Do tej pory nie zajmowaliśmy się praktycznym zastosowaniem Kabały. Podobnie jak ludzie w minionych pokoleniach, przechodziliśmy tylko etapy przygotowania. Ale od 2014 r. zaczynamy praktycznie realizować program stworzenia w nas samych. Dlatego też organizujemy grupy w celu realizacji i wdrożenia zasad miłości do bliźniego na świecie.

Nazywamy to “integralną metodą”, chociaż jest to dla nas ta sama Kabała. Używamy tych samych wskazówek Baala HaSulama i Rabasza – lecz dostosowując je na razie do górnych, najmniej „subtelnych” warstw pragnienia otrzymywania.

Dzięki takiemu podejściu będziemy w stanie osiągnąć bardziej komfortowe odczucia na niskim duchowym poziomie – coś w rodzaju “ narodowego zjednoczenia”. Trochę egoizmu i trochę dobra. Nie jest to jednak Stwórca, ale raczej przejście z negatywu (-) do pozytywu (+) i nie więcej.

A mądrość Kabały zawiera w sobie wszystkie pozostałe poziomy. Przede wszystkim pragnienie jedności i odkrywanie swojej złej skłonności, która wyklucza połączenie. Następnie wznoszenie się na miarę wysiłków w celu połączenia się z dobrym początkiem. To się nazywa “Nauka Kabały” albo “Objawienie Boskości”.

2013-12-23 rav_bs-maamar-le-sium-zohar_lesson_01

Dlatego integralna metoda i Mądrość Kabały różnią się swoim zasięgiem. Pierwsza poprzedza drugą – jest to jak otwarcie drzwi dla szerokich mas społecznych, a potem zobaczymy, jak ludzie będą przez nie przechodzić.

To także będzie przebiegać stopniowo, na miarę jak będziemy studiować z nimi budowę systemu sterowania i opatrzności – światy duchowe, wewnętrzną naturę człowieka – nasze pragnienia i skłonności, jak również metody pracy – ograniczenie, ekran, odbite światło.

Najpierw zaczniemy od psychologii, stopniowo przechodząc na język Kabały, ale zawsze w kontekście naszych pragnień, interakcji itd. Ludzie będą się uczyć, w jaki sposób tworzymy połączenia między sobą i jak odkrywamy w tym siłę, która nas jednoczy.

I nie ma znaczenia, jak ją nazwiemy – “Stwórca”, czy powiedzmy “czynnik integralności”. W taki sposób przechodzimy stopniowo do Kabały. Nie widzę tu żadnych problemów. Musimy tylko zabrać się do pracy.

Z lekcji do „Artykułu na zakończenie Księgi Zohar”, 23.12.2013


Sama nauka nie wystarczy do osiągnięcia Wyższego Świata

Kongres w Moskwie. Lekcja 1

Pytanie: Nie chcę upraszczać nauki Kabały do ram rozpowszechniania jej dla mas społecznych. Chcę zajmować się tylko systematyczną nauką i przekazywać ją w takiej czystej formie. Jestem tym bardzo zaniepokojony. Co może być tego przyczyną?

Odpowiedź: Jest to spowodowane faktem, że nie rozumiesz, jak bardzo mądrość Kabały jest nauką praktyczną. Wszystkie obliczenia i rysunki są dobre tylko wtedy, gdy rozpoznajesz w nich jasne i precyzyjne działania: jak ludzkość może wznieść się na stopień Stwórcy, ujawniać dla siebie następny świat, następny wymiar.

Kiedy naprawdę zaczniesz rozpoznawać to praktycznie – a Kabała jest absolutnie praktyczną nauką – wtedy nie będziesz odczuwał oporu ani żadnych sprzeczności między nią a pracą z masami. Praca ta jest porównywalna do opieki nad noworodkiem, którego cały czas trzeba karmić, przewijać i troszczyć się o niego przez wiele miesięcy, aż wyrośnie na małego człowieka. Początkowo praca ta wydaje się być uciążliwa, nieprzyjemna a nawet zbędna, ale to minie.

W tej mierze, w jakiej sam będziesz wchodzić w naukę Kabały, poczujesz coraz bardziej i bardziej, jak niemożliwe jest, by rozwijać się bez zrozumienia tego, i jak cała ta matematyka bez tego jest pusta i nie zastąpi odkrycia Wyższego świata.

Wyższy świat można odkryć tylko podczas interakcji z przyjaciółmi a przez nich ze Stwórcą, i jednocześnie schodząc z tym w dół do społeczeństwa.

Z 1 lekcji kongresu w Moskwie, 13.12.2013


Metoda uzdrowienia

каббалист Михаэль ЛайтманIstnieją  różne typy depresji. Przy czym odróżniamy osobistą i ogólną, zbiorową depresję.

Osobista depresja – jest bierna, podczas gdy zbiorowa depresja – jest aktywna i charakteryzuje się tym, że ludzie wszyscy razem idą na barykady. Nie leżą sobie cicho, czekając na lepsze czasy, ale wychodzą na demonstracje, niszcząc i burząc wszystko dookoła, tylko żeby być razem.

Na tym bazuje ich siła i ich wzajemne wsparcie. Jest to straszne zjawisko, bo taka depresja może wykształcić faszyzm i nacjonalizm.

Dlatego bardzo ważne jest, aby zawczasu przekierować masy, stosując metodę  integralnego wychowania/edukacji.

Z programu TV „Tajemnice wiecznej księgi”, 20.11.2013