Artykuły z kategorii Sens życia

Energia, która nas zasila

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Człowiek jest częścią jakiegoś dużego złożonego systemu. Oczywiście, że do podtrzymywania wzajemnych relacji systemu potrzebujemy wewnętrznej energii i siły. Jaka energia nas zasila?

Odpowiedź: To egoistyczne napełnienie na wszystkich poziomach: nieożywionym, roślinnym, zwierzęcym i ludzkim.

Jeśli chcemy przejść na kolejny poziom, to musimy wykorzystać tę energię tylko do odżywiania naszego ciała w stopniu niezbędnym do jego istnienia, a sami napełniać swoje „ja” właściwością obdarzania i miłości do innych. Wtedy zaczniemy otrzymywać nowy rodzaj napełnienia – napełnienie obdarzeniem. A to będzie zupełnie inne poczucie świadomości istnienia.

Pytanie: Czy człowiek w rzeczywistości może jednocześnie otrzymywać dwa rodzaje energii?

Odpowiedź: Tak. Dostaję zwierzęce napełnienie dla mojego ciała, i to całkowicie świadomie, ponieważ tak dyktuje mi mój stan. I wyższe napełnienie – gdzie pracuję w zupełnie inny sposób, we właściwości obdarzania i miłości do innych.

Pytanie: Dlaczego człowiekowi czasami brakuje energii?

Odpowiedź: On nie widzi jej źródła, nie wie, po co jest mu potrzebna i jak prawidłowo ją wykorzystać. Dlatego stany bezsilności, bezcelowości, oderwania, nihilizmu są dobrymi stanami, które prowadzą go do ponownej prawidłowej oceny wartości w nim samym, i w świecie, a także prowadzą do następnego stopnia.

Komentarz: Z punktu widzenia systemowego podejścia nasz brak energii nie jest zbyt dobry dla systemu, ponieważ człowiek zaczyna tracić w nim równowagę.

Odpowiedź: Ale to popycha go do przodu, do poszukiwań. W tych poszukiwaniach odnajduje siebie w nowych stanach. A gdyby nie miał takiej potrzeby, nigdy by się nie rozwinął. Jak się mówi: „Miłość i głód rządzą światem”.

Pytanie: Jak być szczęśliwym, napełnionym w każdej sytuacji?

Odpowiedź: To zależy od celu, nawet jeśli on zbliża się do ciebie, a ty czujesz jakieś nieprzyjemne właściwości, uczucia, działania. Najważniejsze, że w końcu zdobywasz coś więcej. Wszystko zależy od wartości tego, do czego zamierzasz.

Z programu telewizyjnego „Kabała Express”, 07.12.2020


Czy dla całej ludzkości sens życia jest taki sam?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: W przeciągu całej historii ludzie zadawali sobie pytania o sens życia. W religiach abrahamowych za cel życia uważano poznanie Boga, posłuszeństwo i służenie Mu. W buddyzmie – koniec cierpienia. W hinduizmie – osiągnięcie wyższej błogości. Według Konfucjusza – zbudowanie doskonałego społeczeństwa na podobieństwo niebios.

Interesującym jest, że nauka w ogóle nie zajmuje się kwestią sensu życia. Ona bada tylko warunki powstania życia na Ziemi.

Czy sens życia powinien być taki sam dla całej ludzkości, czy też każdy ma swój własny?

Odpowiedź: Rzecz w tym, że jesteśmy jak dzieci, które stale się rozwijają i stopniowo, w miarę dorastania, zmieniają się ich poglądy na świat i na życie. To naturalne. Dlatego tak traktujemy dziecko: to, co ono rozumie w wieku pięciu lat, różni się od tego, co rozumie w wieku 10, 15, 20 lat. Są to, jakby zupełnie różni ludzie. Widzimy, że w miarę dorastania wzrasta w nim świadomość swojego istnienia. To samo dotyczy ludzkości.

A zatem nie możemy mówić o czymś wspólnym dla całej ludzkości. Musimy powiązać to z poziomem, na którym się znajduje. Jeśli na przykład weźmiemy dwie osoby i zaczniemy je porównywać, to najpierw trzeba zrozumieć, dlaczego każda z nich myśli i postrzega tak, a nie inaczej, i dopiero wtedy można wyrobić sobie do nich prawidłową postawę.

Pytanie: Czy to znaczy, że najwyższy cel ludzkiego życia, poznania siebie i przyrody również nie jest ostateczny? Być może mamy przed sobą jeszcze jakieś inne cele?

Odpowiedź: W zasadzie jeśli zrozumiemy, po co istniejemy, to już to będzie graniczny próg, za którym zaczniemy poznawać tą Siłę, która nas stworzyła. Początkowo jest to wyższe od nas: podniesiemy się na następny poziom świadomości i wejdziemy na nowy poziom.

A co będzie z kimś, kto wzrośnie do tego poziomu, tego nie mogę powiedzieć. To tak samo, jak np. pięciolatek nie rozumie rozumowania dziesięciolatka, a dziesięciolatek nie rozumie rozumowania dwudziestolatka. 

Z programu TV „Umiejętności zarządzania”, 02.07.2020 


Błyskawiczne odpowiedzi kabalisty, 25.06.2020

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: W jaki sposób najlepiej rozpocząć osobisty rozwój duchowy? Co może mi pomóc doskonalić się?

Odpowiedź: Muszę wyjaśnić sobie, do czego mnie naprawdę ciągnie, czy nie jest to konsekwencją przebywania w jakimś środowisku, które zaszczepiło mi swoje wartości? Powinienem ustalić do czego osobiście dążę.

Pytanie: Czy w samorozwoju istnieją pojęcia „za wcześnie” lub „za późno”?

Odpowiedź: Oczywiście. Lepiej wcześniej niż później. Ale, tak czy inaczej będę musiał się zrealizować.

Pytanie: Na czym polega według Pana samorealizacja?

Odpowiedź: Na poznaniu swojej duszy i jej pełnej realizacji.

Pytanie: Jaka jest różnica między samorealizacją a zaspokajaniem potrzeb?

Odpowiedź: Zaspokojenie własnych potrzeb, to egzystencja zwierzęca a samorealizacja jest osiągnięciem podobieństwa do Stwórcy.

Pytanie: W jakim wieku zaczął Pan poważnie zajmować się samorealizacją i samorozwojem?

Odpowiedź: Myślę, że dopiero wtedy, gdy znalazłem swojego nauczyciela Rabasza, kiedy już miałem 33 lata.

Pytanie: Jak zdecydować kim być, na czym zarabiać?

Odpowiedź: Nie ma znaczenia, jaka jest Twoja specjalność. Pojawiamy się na tym świecie nie po to, aby w jakiś sposób zarabiać i realizować się w ramach tego świata, ale żeby realizować się w odniesieniu do Stwórcy.

Pytanie: Gdzie znaleźć motywację do zmiany i osobistego rozwoju?

Odpowiedź: W środowisku. Powiedziano, że zawiść, zazdrość i pragnienie honoru wyciągają człowieka ze wszystkich stanów.

Pytanie: Co jest bardziej efektywne dla osobistego rozwoju: zmuszanie się do opuszczenia swojej strefy komfortu czy odwrotnie, słuchanie siebie i robienie tego, co się chce?

Odpowiedź: Ani jedno, ani drugie. Należy konieczne wejść w środowisko, które zapewni Ci kolejny poziom rozwoju.

Pytanie: Jak ważne dla osobistego rozwoju jest pozytywne myślenie?

Odpowiedź: Ogólnie rzecz biorąc, jest to ważne. Ale jednocześnie trzeba zrozumieć, że istnieje również krytyczny wzgląd na to.

Pytanie: Jeśli bliskie mi środowisko wybrało ścieżkę braku samorozwoju, to czy warto od nich uciekać, aby nie stać się takim jak oni?

Odpowiedź: Należy zawsze szukać takiego środowiska, które popychałoby Cię do przodu.

Pytanie: Dlaczego nie wykorzystuję tego, co już wiem? Dlaczego jesteśmy tak stworzeni? Co nam przeszkadza?

Odpowiedź: Egoistyczne pragnienie ukrycia się, aby nie zostać w jakiś sposób upokorzonym. Przeszkadza nam strach przed utratą pewnych drobnych egoistycznych przyjemności, jeśli będziemy zajmować się wyższym przeznaczeniem.

Pytanie: Co zrobić, żeby wątpliwości i niepewność nie przeszkadzały a pomagały wzrastać i rozwijać się?

Odpowiedź: Musisz bardzo w siebie wierzyć i niewątpliwie być świadomym swoich sił i możliwości, aby osiągnąć najwyższy cel.

Pytanie: Jak reaguje Pan na przeszkody, które przeszkadzają Panu osiągnąć cel?

Odpowiedź: Jestem pewien, że uda mi się je jakoś ominąć, jeśli poprawnie zweryfikuję swój cel i siebie.

Pytanie: Jakie życiowe osiągnięcia odnoszą się do samorealizacji?

Odpowiedź: Ustaw poprawnie całą piramidę potrzeb, to zobaczysz, jak wszystko stanie się proste.

Pytanie: Czy jest różnica w samorealizacji mężczyzny i kobiety?

Odpowiedź: Tak. Ale to jest tak samo, jak z różnicą między każdym człowiekiem.

Pytanie: W człowieku, od samego początku założony jest cały jego potencjał. Trzeba tylko zacząć poznawać go i odkrywać. Ale można to zrobić tylko poprzez odpowiednie środowisko. Czy na tym polega metoda rozwoju osobistego?

Odpowiedź: Wszystko zależy od środowiska. Dlatego należy postarać się z całych sił stworzyć wokół siebie właściwe społeczeństwo.

Pytanie: Czy uważa Pan, że wszystkie metody psychologiczne (gdy człowiek sam pracuje nad sobą, aby ulepszyć swoje cechy), nie odnoszą się do realizacji siebie, jako Człowieka? Czy Człowiekiem może się stać, tylko we właściwym środowisku?

Odpowiedź: Metoda psychologiczna jest dobra do osiągnięcia poziomu podobieństwa do Stwórcy. Ale w naszych czasach funkcjonować już nie będzie.

Z programu TV „Umiejętności zarządzania”, 25.06.202


Osobliwość naszych czasów

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Historia rozwoju ludzkości to historia rozwoju naszych pragnień. Około 35 tysięcy lat temu p.n.e. zaczął się rozwijać poziom podstawowych pragnień zwierzęcych takich jak: jedzenie, seks, rodzina.

4 tysiące lat temu przed naszą erą i do V wieku naszej ery, w ludzkości zaczęło dominować pragnienie bogactwa. Od V do XV wieku – pragnienie władzy. Od XV do XX wieku – dążenie do wiedzy. Zaczynając od końca XX i na początku XXI wieku – pragnienie odkrycia sensu życia i realizowania się właśnie na tym stopniu piramidy.

Na czym polega osobliwość naszych czasów? Co to znaczy realizować się na ostatnim stopniu, na poziomie duchowym?

Odpowiedź: Chodzi o to, że nasze pragnienia rozwijają się stopniowo, zgodnie ze specjalnymi prawami. Najwyższy stopień to ten, na którym znajdujemy się dzisiaj. On jest naprawdę najwyższy: egoizm popycha człowieka, aby realizował się na podobieństwo Stwórcy, by stał się jak Stwórca.

Z drugiej strony odkrywa się w nas absolutny brak możliwości, by to osiągnąć. I tutaj dochodzimy do tego, że zadanie stania się podobnym do Stwórcy nie jest rozwiązywane bezpośrednio, a rozwija się i jest realizowane w inny sposób.

Każdy powinien otrzymać siły od natury, które pomogą mu się zmienić i zbudować nad sobą nadbudowę, która nazywa się „Człowiek – podobny do Stwórcy”. W rzeczywistości we wszystkich naszych zwykłych przedsięwzięciach jesteśmy zwierzętami.

A gdzie ukrywa się w nas Człowiek, którego musimy rozwinąć? – Bardzo głęboko. To jest tylko maleńkie pragnienie, które od wieków rozwija się w nas, i dopiero w naszych czasach zaczynamy je odczuwać. A realizuje się ono w bardzo interesujący sposób: nie musimy rozwijać naszej pierwotnej egoistycznej natury, a tylko zmienić ją na odwrotną, altruistyczną. Na tym polega podobieństwo do Stwórcy.

Jeśli chcesz być Człowiekiem, to musisz niejako odwrócić się na lewą stronę, zrezygnować ze zwierzęcej egzystencji i ludzkich pasji. Wyrzec się wszystkich obecnych wartości, takich jak bogactwo, władza, sława, wiedza, a wybrać tylko jedno – badanie Stwórcy i upodobnienie się do Niego.

Z programu TV „Umiejętności zarządzania”, 25.06.2020


Dominujące pragnienie

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy można powiedzieć, że dążenie do samorealizacji przeważa dzisiaj nad innymi pragnieniami?

Odpowiedź: W naszym pokoleniu przekształcamy już piramidę pragnień w krąg. Ponieważ cała natura jest integralna i przedstawia sobą ogromną kulę, w której wszystkie poziomy są połączone i wspierają się nawzajem, to wszystkie aspiracje, które przejawiają się w ludzkości, jakiekolwiek by one nie były, mają miejsce. Nie tylko do bogactwa, rozrywki, wiedzy i odkryć, a absolutnie do wszystkiego.

Nie możemy powiedzieć, że współczesny etap charakteryzuje się czymś szczególnym w porównaniu z pozostałymi okresami. Jedyna rzecz: teraz w człowieku zaczyna się rodzić pragnienie do odkrycia Stwórcy.

W obecnym pokoleniu coraz bardziej przejawia się pragnienie do samorealizacji właśnie w poznaniu głównego prawa wszechświata.

Pytanie: Psycholog Abraham Maslow uważał, że nie więcej, jak tylko 4% populacji ludzkiej udaje się osiągnąć najwyższy poziom piramidy pragnień (pragnienie samorealizacji). Co więcej człowiek czuje się szczęśliwy nawet wtedy, gdy pragnienie samorealizacji zaspokaja tylko w 40%.

Jak Pana uważa, czy realizacja własnego potencjału jest najwyższym punktem w piramidzie pragnień?

Odpowiedź: Oczywiście, jeśli realizacja faktycznie ma miejsce. A jeśli istnieje pragnienie, ale nie jest ono realizowane?

Na przykład, w naszych czasach wielu nie dąży nawet do poznania, ale do odkrycia Stwórcy. Poznanie jest otwarte dla wszystkich i może być udziałem każdego. A jeśli mówimy o odkryciu Stwórcy, to nie jest ono dane każdemu, i dlatego tutaj nie można już powiedzieć, że człowiek osiąga ten stan i jest szczęśliwy.

Z programu TV „Umiejętności zarządzania”, 25.06.2020


Sens życia. Krótko o Kabale – 3


Jeszcze raz o sensie życia

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Wielu ludzi uważa, że ​​wartość i sens życia znajduje się w rodzinie i nie potrzebny jest im żaden Stwórca. Życie teraz jest bardzo trudne. Czy ten, kto przezwycięży wszystkie problemy w rodzinie, osiągnie sens życia?

Odpowiedź: Nie mogę się z tym zgodzić. Jak sens życia może znajdować się w tym, co się kończy? To znaczy, że i sens się kończy.

Oczywiście rodzina jest ważna. Ważne jest, aby spełniać się w tym, że masz dom i dzieci. Ale to są niezbędne warunki, by z nich dalej wyrastać, a nie pozostawać tylko w swoim kokonie, w swoim gnieździe. Jaki jest w tym sens?! Dopóki wyniosą cię stamtąd nogami do przodu?! Uważam, że to nie jest odpowiedź na pytanie o sens życia.

Pytanie: Dlaczego sens życia nie może istnieć w samym życiu? Przecież widzimy w naturze, że właśnie w ten sposób zbudowane są wszystkie społeczności: ptaki, ryby, mrówki. Czym różnią się ludzie? Dlaczego powinniśmy cierpieć bardziej niż zwierzęta?

Odpowiedź: Jeśli dla mnie sens życia istnieje tylko na poziomie ptaków i ryb, to i ja jestem takim samym zwierzęciem, to wtedy nie istnieje nic innego. Wtedy żyję tym życiem, dopóki żyję, i na tym wszystko się kończy.

A jeśli to mnie nie zadowala, i pojawia się we mnie pytanie o prawdziwy sens życia, wtedy już powinienem szukać odpowiedzi na to pytanie. Tutaj potrzebuję metody, która odkrywa ten sens. A ona znajduje się w nauce Kabały.

Ludzie albo uderzają w religię, wykonując różnego rodzaju techniki uspokajające. Ale to jest ich sprawa. Jak komu się poszczęści.

Z lekcji w języku rosyjskim, 17.05.2020


Jak pozbyć się depresji w pracy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Szwedzi „wypalają się” w pracy, pomimo rajskich warunków. Szwecja nie jest tym krajem, w którym ludzie są bardzo przeciążeni. Przeciwnie, żyją zrównoważonym życiem, mają wszystko: sport, odpoczynek, pracę, rodzinę.

Naukowcy twierdzą, że szwedzkie firmy przechodzą na czterodniowy tydzień pracy. Przy tym każdy ma zrównoważony sposób życia, ale ludzie zaczynają „wypalać się”. Szczególnie silny jest wzrost wśród młodych pracowników w wieku od 25 do 29 lat. W porównaniu do 2013 r. wzrost ten wzrósł o 144%.

Problem ludzi polega na tym, że nie mogą prawidłowo rozłożyć czasu. Szczególnie dotyczy to pracoholików. Jak wypełnić czas nie robiąc nic? Powstaje jakaś próżnia. Czym człowiek może ją wypełnić, aby nie cierpiał?

Odpowiedź: Sensem życia. Sensem życia – oto to, czym należy je wypełnić!

A nigdzie tego nie ma. Brak sensu zaczyna ostatecznie dusić człowieka! Widzi przed sobą całe życie, przecież mimo wszystko się rozwijamy. Człowiek widzi od czego ono się zaczyna, jak trwa i jak się kończy. A tutaj jeszcze 50-60 lat, życie stało się dwa razy dłuższe. Do czego jest mi to potrzebne?!

Pytanie: Jakie jest wyjście?

Odpowiedź: Odkryć prawdziwy sens życia, który daje nam natura. A to jest ponad naszym egoizmem, ponad naszym zrozumieniem. Do tego należy dorosnąć. Aby to zrobić, należy otworzyć sobie oczy, zobaczyć zupełnie inną naturę, system, w którym istniejemy a nie nasz egoistyczny system.

Zmień zasadę obserwacji wszechświata, zobaczysz, czego w rzeczywistości potrzebujesz i jaki świat możesz odkryć dla siebie. Naciśnij przycisk i zmień cały świat.

Pytanie: Gdzie jest ten przycisk? Gdzie go szukać?

Odpowiedź: W sercu człowieka. Oczywiście! Człowiek musi zrozumieć, że musi się zmienić i w ten sposób zmieni świat.

Komentarz: Powiedział Pan w jednym z programów, że nie można kupić chęci poszukiwania wyższego sensu życia. Oznacza to, że nie można go znaleźć i schować do kieszeni …

Odpowiedź: Tak, tak rzeczywiście, to jest niemożliwe. Jeśli człowiek ma potrzebę, by odkryć wyższy świat, sens życia – to tak, ale jeśli nie – to nie. Ale sądząc po obecnym stanie ludzkości, widzimy, że wszyscy tam wkraczamy.

Dzisiaj wielu poszukuje, mają nadzieję na znalezienie, co najmniej innego wszechświata. Inny wszechświat! To znaczy, chcę wyjść poza granice tej Ziemi, chcę zobaczyć coś jeszcze. Jeśli maluję sobie ten świat i jest on namalowany we mnie, to chcę go namalować w inny sposób. Ja chcę to namalować.

I tu pojawia się nauka Kabały i mówi: „Proszę, oto twoje pędzle, oto pusty arkusz dla ciebie – rysuj!” To właśnie tym człowiek powinien się zajmować.

Komentarz: Bardzo optymistyczny obraz. Z jednej strony, jakaś istota niszczy wszystkie domy z kartonu, które istnieją w człowieku, jakby ciągnęła go w nowy korytarz. Ale człowiek znajdując się w środku tego zniszczenia, nie widzi tego korytarza. Jakby istnieje jakaś przegroda.

Odpowiedź: To nasza wewnętrzna zgoda na uświadomienie sobie bezwartościowości naszego postrzegania, ograniczenia naszego odczucia. To minie. Życie uczy. Jestem wielkim optymistą.

Pytanie: Narysuj obraz nowej rzeczywistości. Powiedział Pan: „Naciskasz przycisk w swoim sercu i ta nowa rzeczywistość się odkryje”. Jak ona będzie wyglądać.

Odpowiedź: „Przycisk w sercu” – oznacza, że musisz nacisnąć na siebie, zacząć postrzegać otaczający cię świat i siebie w inny sposób. I wtedy zobaczysz, że faktycznie istniejesz w innej rzeczywistości. To naprawdę cud, ale ten cud przechodzi przez ciebie, kiedy zmieniasz siebie, wewnątrz zmieniasz swoje wartości i widzisz inny świat – odwrotny.

Tutaj musimy zrozumieć, że cała nasza natura, cały nasz wszechświat, cały nasz świat istnieje tylko w naszej wyobraźni. Ta wyobraźnia jest egoistyczna na dzień dzisiejszy. I jeśli zmienimy ją na altruistyczną, to zobaczymy inny świat. To właśnie będzie wyższy świat – świat altruizmu, świat miłości.

Pytanie: Będzie to ten sam świat, ale będziemy w nim widzieć coś innego?

Odpowiedź: I my także nie widzimy naszego świata. Widzimy go w nas samych, w naszych właściwościach. Jeśli nasze właściwości się zmienią, zobaczymy nowy świat.

Musimy zmienić tylko siebie. A cały ten otaczający świat – on nie istnieje. On jest w naszej świadomości. Tylko i wyłącznie w naszej świadomości! To jest w sercu. Tylko w moim sercu.

Z programu TV „Nowości z Michaelem Laitmanem”, 17.10.2019


Poznać sens życia

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Do Kabały doprowadziło mnie czysto egoistyczne pragnienie, aby przestać cierpieć i poprawić jakość mojego życia. Ale nigdy nie zastanawiałem się nad sensem życia.

Na początkowym etapie studiów zrozumiałem, że nie ma we mnie punktu w sercu, albo był bardzo mały lub głęboko ukryty. Regularnie oglądam lekcje, webinary. Czy mam szansę na postęp? Przecież pytanie o sens życia nie powstaje we mnie.

Odpowiedź: Powstanie. A po co żyjesz? Dlaczego się uczysz? Po prostu z ciekawości? Tak ci się wydaje. W rzeczywistości właśnie, dlatego że wszyscy chcemy poznać sens życia.

Przecież dla człowieka nie ma ważniejszego pytania niż to. Zwierzę nie ma takiego pytania, ono po prostu żyje łącząc się z każdą chwilą swojego istnienia. A człowieka interesuje przyszłość.

I jeśli ta przyszłość kończy się śmiercią, to pojawia się naturalne pytanie o sens wszystkich doświadczeń i tego, co przeżywa w każdej sekundzie. Dlatego człowiek, jako wielki egoista chce wiedzieć, czy jego cierpienie jest uzasadnione? Co będzie miał za to, że cierpi?

W rzeczywistości to pytanie dręczy wszystkich. Ale wielu specjalnie tłumi je w sobie. Są ludzie, którzy nie są w stanie stłumić tego i decydują, że muszą to odkryć. I Kabała zwraca się właśnie do takich ludzi.

Kabała nie ujawnia po prostu odpowiedzi na pytanie o sens życia, ale prowadzi nas, popycha w kierunku samego celu. I człowiek będąc jeszcze w naszym świecie, w tym życiu zaczyna pojmować wyższy cel. Wykracza poza granice materialnego życia, wznosi się ponad nie i wtedy odpowiedź na to pytanie staje się dla niego całkowicie jasna.

Z lekcji w języku rosyjskim, 27.10.2019


Koło ratunkowe

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy Stwórca zmusza nas do tego by Go poznać?

Odpowiedź: Oczywiście. Nawet jeśli próbuję sam odkryć Stwórcę, oznacza to również przymuszenie z Jego strony.

Ale po co to jest potrzebne? Nagle pośrodku życia zaczynam pragnąć odkryć Stwórcę! To jest coś nienormalnego. Zwykle człowiek w swoim życiu, pragnie robić coś w ramach naszego świata, dla siebie, normalnie wszystko sobie zorganizować. To jest nasz zwykły zwierzęcy egoizm.

Ale niespodziewanie egoizm zaczyna żądać czegoś nienaturalnego – poznania Wyższej Siły. Widzimy, że takie pragnienie do Stwórcy budzi się u niewielkiej liczby ludzi. Gdyby to było przynajmniej 10-20% populacji Ziemi, a tak to są dosłownie jednostki.

Dlatego ci ludzie, którzy mają pociąg do odkrycia Stwórcy, czują się jakimiś szczególnymi, nie jest zrozumiałe czy w dobrą, czy w złą stronę. Tracą odrobinę smak życia, następuje w nich przewartościowanie i tak naprawdę nie wiedzą co mają ze sobą zrobić.

I jeśli odkrywa się im nauka Kabały, to jest dla nich jak koło ratunkowe dla tonącego. Mogą za nie uchwycić się i stopniowo zacząć odkrywać w sobie stany w których znajdują się, poczuć gdzie jest ten niezrozumiały, ukryty, pociągający, fascynujący i jednocześnie nieosiągalny cel.

Z lekcji w języku rosyjskim, 26.01.2020