Artykuły z kategorii Pytania&Odpowiedzi

Czy myśli mogą wpływać na Stwórcę?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: W jaki sposób myśli mogą wpływać na Stwórcę i na Jego rzeczywistość na świecie?

Odpowiedź: Nie, na samego Stwórcę nie możemy w żaden sposób wpływać. To Absolut – Wyższa Siła która otacza wszystko. Istniała jeszcze przed naszym stworzeniem i dlatego nie możemy wpływać na Niego osobiście.

Jesteśmy w stanie wpłynąć tylko na Jego stosunek do nas. Oznacza to, że w miarę naszego podobieństwa do Niego, Stwórca będzie się odnosił do nas lepiej, a w miarę przeciwieństwa do Niego – gorzej. Ale tylko po to aby bardziej efektywinie podgonić nas do korekty, do całkowitego podobieństwa do Siebie.

Z lekcji w języku rosyjskim, 24.02.2019


W jaki sposób rozum i uczucie mogą istnieć bez ciała?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czy rozum i uczucie mogą istnieć bez fizycznego ciała? Co będzie odczuwać uczucie? Gdzie rodzi się i zawiera rozum?

Odpowiedź: Uczucie – to nie jest ciało. Nasze ciało jest po prostu jakąś substancją materialną, która wydaje się nam istniejącą. Widoczne są w niej jakieś ruchy, fermentacje a my czujemy się żyjącymi.

W rzeczywistości istniejemy w myśli Stwórcy. Nie ma nic poza nią! Cały wszechświat, wszystko, co istnieje jest tylko myślą.

Porozmawiajcie z astronomami, zapytajcie astrofizyków to powiedzą to samo. Pracując z ciałami niebieskimi czują że jest to zamysł, myśl.

Nauka Kabały naucza rownież o tym samym: materia nie istnieje, tylko odczuwamy ją jako konsekwencję postrzegania myśli.

Z lekcji w języku rosyjskim, 07.10.2018


Kabalista i postrzeganie świata

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Kiedy mózg przetwarza daną informację, to za rozumem stoi pragnienie otrzymywać, które jest właśnie stworzeniem. A ponieważ nasze pragnienie otrzymywać jest egoistyczne, to okazuje się, że mózg obsługuje nasze pragnienia. A w jaki sposób dzieje się to u kabalisty?

Odpowiedź: Kabalista jest człowiekiem z tym samym pragnieniem, ale ma też pragnienia z którymi może pracować dla innych, nastawione na obdarzanie, dołączać się do innych i obsługiwać ich, dlatego aby coraz bardziej połączyć takie pragnienia i kierować je do Stwórcy. Pod tym względem kabalista działa tak samo jak Stwórca – na obdarzanie, jest jakby przewodnikiem Stwórcy.

Pytanie: Kabalista żyje w ciele fizycznym, otrzymuje informację która przechodzi przez mózg, posiada też to samo pragnienie otrzymywać. Jaki więc obraz świata widzi?

Odpowiedź: Poza obrazem naszego świata kabalista widzi jeszcze inny. W takim stopniu w jakim ma pragnienie obdarzać, w takim stopniu widzi obraz Wyższego Świata.

Pytanie: Jaki nowy obraz nakłada się na świat materialny? Co dokładnie widzi kabalista? Dodatkowe elementy w tej rzeczywistości?

Odpowiedź: Tak. Tylko że widzi nie nasze obiekty, a siły. Interakcje jakby między ludźmi są postrzegane przez kabalistę jako interakcje między pragnieniami. Ludzie dla niego są zmaterializowanymi pragnieniami.

Daje mu to możliwość, aby wnosić swoje korektury w ludzkość i w taki sposób przybliżać ich do pełnego odkrycia Stwórcy. Właśnie kiedy właściwość obdarzania, miłości, zjednoczenia triumfuje nad egoizmem i wszyscy ludzie mogą się w nim zjednoczyć.

Daje to człowiekowi poznanie wyższej, wiecznej, nieskończonej rzeczywistości i w taki sposób napełnia jego pragnienie Absolutnym Napełnieniem. A kiedy w człowieku przejawia się Absolutne Napełnienie, to nie ma potrzeby już o tym rozmawiać.

To właśnie jest celem stworzenia, celem naszej korekty, celem studiowania Kabały, celem naszego istnienia.

Z programu TV „Podstawy Kabały”, 26.11.2018


Czym jest „zrozumienie”?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jak wyjaśnić takie zjawisko, gdy nagle zaczynam rozumieć?

Odpowiedź: Zrozumienie – to świadomośc związku pomiędzy poprzednim i obecnym stanem to znaczy przyczyną i skutkiem. Związek pomiędzy przyczyną i skutkiem nazywa się zrozumieniem.

Pytanie: Co to znaczy zrozumieć Stwórcę?

Odpowiedź: Stwórcę zaczynamy rozumieć poprzez Jego działania na nas.

Z lekcji w języku rosyjskim, 03.02.2019


Czyje życie jest ważniejsze?

каббалист Михаэль ЛайтманOkrągły stół niezależnych opinii. Berlin 2006

Pytanie: Dlaczego uważamy że życie niektórych ludzi jest ważniejsze od życia innych?

Odpowiedź: Dzieje się tak dlatego, że nie widzimy ogólnego kręgu, wspólnego mechanizmu, wspólnego systemu naszej globalizacji. Należymy do jednego systemu, a każdy z nas w rzeczywistości to jedno ciało.

Każdy z nas jest komórką w jednym ciele, komórką która zobowiązana jest troszczyć się o dobro całego organizmu. Jeśli zobaczymy że cała ludzkość w ostatecznym rozrachunku, to jeden Człowiek z tymi samymi organami i częściami, wtedy to oczywiście zrozumiemy, że każdy posiada swoją odrębną wartość.

Ponieważ nawet jeśli jedna komórka w ciele staje się rakowa … A to w gruncie rzeczy jest specyficzną cechą egoizmu: bo zaczyna wchłaniać innych. Ale póki co, na dzień dzisiejszy, wszyscy jesteśmy podobni do komórki rakowej. To właśnie odkrywa się nam teraz: wszyscy znajdujemy się w ogólnoludzkim systemie, który jest chory na raka.

Jeśli to odkryjemy, to oczywiście przekonamy się, że każdy zobowiązany jest być zdrowym, to znaczy zrezygnować ze swojego egoizmu, z wchłaniania, wykorzystywania innych i przejścia do stanu obdarzania innych.

Odkrywając to zobaczymy, że życie polega tylko na tym, aby doceniać każdego w jego rozwoju, w jego wkładzie w społeczeństwo. Jeśli będziemy zachęcać społeczeństwo do tego, aby przekazywało każdemu człowiekowi wartości, które skierowane są tylko na to, to tym samym oczywiście zobowiążemy ludzi, aby byli użyteczni dla ludzkiego społeczeństwa. Wtedy wszyscy będą równi. I wtedy życie jednego człowieka nie będzie ważniejsze od życia kogoś innego.

Okrągły stół niezależnych opinii. Berlin 09.09.2006


O życiu wiecznym

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie z Facebooka: Bardzo trudno zaakceptować istnienie innego świata, z wyjątkiem tego który widzimy przed sobą. Jednak z drugiej strony życie wieczne jest bardzo pociągające. Jak wejść na nowy poziom odczucia?

Odpowiedź: Jeżeli istnieje w tobie prawdziwe pragnienie do odkrycia Wyższego świata – tutaj, teraz, w tym życiu, to powinieneś przyjść i zacząć poważnie zajmować się Kabałą, bez żadnych zbędnych pytań. Wszystko co ma ci się odkryć, odkryje się.

Uczucie wiecznego życia – to zrozumienie problematyczne. Kto czuje, jak czuje, co odczuwa jako życie wieczne – to wszystko jest niezrozumiałe, nie podlega żadnej definicji. Ponieważ jest to wewnętrzne odczucie człowieka. A to co on odczuwa jako swoje wieczne lub niewieczne życie, to tego nikt inny poczuć nie może, dlatego nie można nic o tym powiedzieć.

Jeśli w człowieku istnieje realna, silna, nagląca potrzeba, aby odkryć Wyższe sterowanie w tym życiu, znaleźć odpowiedź na pytania: kto mną kieruje, dlaczego ja istnieję, jak zbudowany jest świat i tak dalej – to powinien przyjść do Kabały i poważnie się tym zająć.

Pytanie: Więc czym jest życie wieczne z punktu widzenia nauki Kabały?

Odpowiedź: Życie wieczne nazywa się tak dlatego, ponieważ znajduje się ponad naszym egoizmem, który nieustannie nas pożera i prowadzi do fizycznej śmierci. I tutaj mam na myśli – wzniesienie się na taki poziom, kiedy życie fizyczne lub śmierć nie będzie już nad tobą panować, bo nie liczysz się z nimi.

Gdy podnosisz się na poziom „wiara ponad wiedzę”, to jest poziom Biny powyżej Malchut i odczuwasz życie, które płynie według innej osi czasu – inny czas, inna oś, inny rozwój. Wtedy wszystkie ziemskie parametry – czas, szczęście, doskonałość, wieczność, nieskończoność – przepadają. Dlatego że wszystkie znajdują się w ramach, w osiowych definicjach tylko naszego świata.

Pytanie: Jak Pan myśli, czy podświadomie człowiek tego chce?

Odpowiedź: Podświadomie każdy człowiek tego chce, dlatego że wszyscy pochodzimy od jednej duszy Adama. A czy to w nim płonie, dojrzało w nim pragnienie, aby powrócić do swego źródła, korzenia, do którego nieświadomie go przyciąga, czy istnieje w nim to czy nie, i na ile to nieświadome przyciąganie zobowiązuje go do jego realizacji, u każdego człowieka jest to indywidualne. Ludzie w których mocno płonie to pragnienie, przychodzą do Kabały.

Z programu TV „Nowości z Michaelem Laitmanem”, 29.09.2018


Jak usprawiedliwić zdradę?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie z Facebooka: Nie mogę wybaczyć człowiekowi zdrady. Rozumem pojmuję że był postawiony w trudnej sytuacji. Dorastaliśmy razem i studiowaliśmy, zjedliśmy razem worek soli, a teraz on mnie zdradził. Wszystko przewróciło się wewnątrz mnie. Co mam z tym zrobić?

Odpowiedź: Jest powiedziane: nie osądzaj, dopóki nie będziesz na jego miejscu, w jego stanie. Ty musisz jakby przesiedlić się w niego, przenieść się w niego ze wszystkimi jego wewnętrznymi właściwościami, w ten stan, w którym on się znalazł.

I wtedy zobaczysz – czy mógł postąpić inaczej czy nie. Zobaczysz, że gdybyś był dokładnie – na jego miejscu postąpiłbyś tak samo. A jaka byłaby różnica między wami, jeślibyś w pełni wziął w siebie jego całego razem z tą okolicznością i z nim, kiedy on był w tym stanie? Oczywiste jest że nie byłoby żadnej różnicy. Dlatego nam nie wolno absolutnie nikogo za nic karcić, gardzić nim. Powiedziałbym nawet – trzeba kochać.

Pytanie: Więc nie jest zrozumiałe czym jest „zdrada”? Czy istnieje takie pojęcie?

Odpowiedź: Nie. Nam się tak tylko wydaje, że człowiek zdradza: bo ja oczekiwałem od niego w moim egoizmie innego zachowania.

Pytanie: To znaczy że w rzeczywistości wszystko zależy od tego, czy ja mogę obłóczyć się w niego, w tą sytuację w której znalazł się?

Odpowiedź: Oczywiście. My – to biologiczne elementy i wszystkie odczucia w nas są zarządzane.

Pytanie: Czy to oznacza że człowiek jest tak słaby?

Odpowiedź: Człowiek nie jest słaby, po prostu nie istnieje.

Człowiek nie istnieje, jest nikim! Sam nie ma żadnych możliwości, aby kierować sobą. Jest to tylko iluzja, która przez cały czas nas ” dezorientuje” i niby daje nam wolność woli.

Pytanie: Przypuśćmy że ma Pan bliskiego sobie człowieka. Jak by się Pan do niego odnosił? Czy może Pan wszystko wybaczyć? ..

Odpowiedź: Tak jest – jak jest, u dowolnych ludzi, którzy są w bliższych lub dalszych relacjach. Mnie nie dziwią, nie drażnią, nie zaskakują żadne relacje ludzi do siebie nawzajem. Ponieważ na nikim nie koncentruję się, nie oczekuję niczego od nikogo, jak tylko od Stwórcy. Wtedy w jakiś sposób mogę orientować się na określone uwagi od Niego, obdarzanie.

Pytanie: Od człowieka?

Odpowiedź: Od Stwórcy – poprzez człowieka, ale w żaden inny sposób. Mówić o tym, że sam człowiek coś robi, w jakiś sposób działa – jest nieprawdą. Niedobrze jest i nie należy nawiązywać do tego, aby na każdego człowieka nakładać jakąś świadomą formę jego zachowania. To nie jest to!

Pytanie: Pan jakby poprzez człowieka cały czas pracuje ze Stwórcą?

Odpowiedź: Oczywiście, jakżeby inaczej? W jaki sposób Stwórca nim kieruje, jak go prowadzi – w taki sposób widzę tego człowieka. I taki jest stosunek Stwórcy do mnie.

Z programu TV „Nowości z Michaelem Laitmanem”, 05.06.2018


Droga przeznaczona z góry

каббалист Михаэль Лайтман

Początek-Post-Artykuł: Związek między losem a gwiazdami

Pytanie: Los – to droga przeznaczona dla mnie z góry, po której muszę przejść z punktu A do punktu B?

Odpowiedź: Musisz to zrobić bo jesteś zobowiązany! Nawet jeśli zechcesz iść w innym kierunku, to i tak los będzie popychać cię we właściwe miejsce. A jeśli nie skierujesz się na prawidłowy kierunek to otrzymasz cios. A wtedy powiesz że to „zły los”. Ale tak naprawdę sam nie podążałeś we właściwym kierunku.

A może nie rozumiesz co się dzieje, rzucasz się we wszystkie strony, wtedy znowu przychodzą do ciebie „znaki powodzenia” jeden po drugim. Za każdym razem poddajesz się ciosom – ponieważ nie rozumiesz w jaki sposób naprawić stosunki z tą siłą, która popycha i rozwija cię. Siła ta zobowiązana jest doprowadzić cię do postawionego przed tobą celu – do tej formy którą musisz przyjąć pod koniec rozwoju. Dlatego że są to siły naszego rozwoju w całym procesie ewolucji, przez który przechodzimy.

Teraz znajdujemy się w bardzo szczególnym punkcie naszej ewolucji. Ponieważ te „znaki powodzenia” które wpływają na nas, odnoszą się już do ludzkiego poziomu, do stopnia Człowiek.

W obecnym czasie wszyscy mamy taką możliwość że możemy korzystać z wiedzy, w jakim kierunku pójść, dlaczego te siły przychodzą, czego każdy szczegół naszego życia chce nas nauczyć, jak mogę zorganizować się z całym otaczającym społeczeństwem w każdej chwili, gdy coś wywiera na mnie presję, zmusza mnie do działania, coś przeszkadza lub pomaga. Mogę zebrać wszystkie te siły razem i zbudować z nich mapę mojego życia.

Istniejąc wewnątrz natury i podlegając wpływowi różnych sił – ciepła, zimna, ciśnienia, deszczu i słońca, różnych przeszkód od nieożywionego, roślinnego i zwierzęcego poziomu, mogę wykorzystać te siły, aby rozwijać się duchowo. Ale najważniejsze jest to aby wprowadzić w działanie siły, których zwykle nie odczuwamy – te same „krople powodzenia”.

Czy można zmienić swój los?

Pytanie: Czy to prawda że losu nie można zmienić, ale powodzenie – tak?

Odpowiedź: Ale los też można zmienić. Los – jest to jakość mojego rozwoju: tego jak postrzegam drogę. Mogą to być cierpienia, wojny. Życie, śmierć, i znowu życie, śmierć. I tak może to trwać przez setki lat. Albo mogę też przejść przez to wszystko bardzo szybko.

Muszę tylko wiedzieć, do jakiej ostatecznej formy, do jakiego obrazu muszę się rozwinąć. Co powinienem w sobie zmienić, a co zostawić, w co inwestować siły, a w co nie inwestować. Jakie środowisko powinienem zorganizować, co mogę zrobić, a co nie jest w mojej mocy uczynić. Ponieważ „krople powodzenia” działają na człowieka celowo.

Czym jest przeznaczenie?

Pytanie: Czym jest los?

Odpowiedź: Zwykle postrzegamy los jako coś przeznaczonego z góry, na co nie mamy wpływu. W tym sensie że los – jest to jak gdybym przeszedł drogę, gdybym sam nie brał w niej udziału.

To nazywa sie droga „beito” – „w swoim czasie”, kiedy nie uczestniczę w niej, a po prostu żyję: rzuca mnie z boku na bok, jestem chory lub zdrowy, chwytają mnie biją lub zabijają, nagle wygrywam milion, lub go tracę, żyję, umieram i rodzę się na nowo. I tak z reinkarnacji w reirkarnacje jestem w rękach ślepego losu.

Zwiazek pomiędzy gwiazdami, losem i „znakami powodzenia”

Pytanie: Jaki jest związek między gwiazdami, losem i „znakami powodzenia”?

Odpowiedź: To są symbole. A w rzeczywistości musimy wiedzieć, jaki jest nasz ostateczny cel i jak ciągle podążać w jego kierunku. Wtedy siły naszego rozwoju wpłyną na naszą korzyść. Ale żeby to osiągnąć należy studiować naukę Kabały, która wyjaśnia co należy zrobić, aby iść do przodu w prawidłowy sposób.

Z rozmowy o nowym życiu, 08.01.2015


Przynieść światu wyższą obfitość

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Dlatego aby upodobnić się do Stwórcy, jest nam dane społeczeństwo. To jest wokół mnie chodzi jeszcze kilka miliardów ludzi i wszystko co muszę zrobić, to zajmować się w stosunku do nich altruizmem? I wtedy mogę upodobnić się do tej wyższej istoty?

Odpowiedź: Nie ma żadnej wyższej istoty! Istnieje wyższa właściwość obdarzania i miłości. Jest to siła emanacji, siła rozwoju, siła obdarzania, siła pozytywnego wpływu.

Pytanie: Czy jest to siła typu przyciągania grawitacyjnego, ogólnego prawa, które działa na wszystkich, czy tego chcemy, czy nie?

Odpowiedź: W naszej naturze nie ma takiej siły, o której tu mówimy. Duchowa natura to pragnienie zrobienia czegoś tylko dla kogoś, dla jego pełnego dobra, bez żadnego związku z samym sobą. Kiedy odrywam się od siebie (ten stan nazywany jest „cimcum” – skrócenie swojego pragnienia) i chcę oddać innemu wszystko dla jego dobra, bez żadnego zwrotnego związku ze mną – tym wykonuję duchowe działanie.

Pytanie: Znaczy, wokół mnie są ludzie i ja muszę im coś oddawać? A co? Ja nic nie mam.

Odpowiedź: Nie masz nic do oddawania, i oni nie mają nic do otrzymywania. Powinniśmy tylko prawidłowo kierować naszymi pragnieniami. Jeśli skieruję wszystkie swoje pragnienia na innych, wówczas przemieniam się w nadajnik, w rurę, przez którą na nich przejdzie wyższa obfitość, światło. Ale moje ukierunkowywanie na nich musi być absolutnie bezinteresowne.

Pytanie: Wygląda, że chodzi tu o intencję, a nie o działanie?

Odpowiedź: Oczywiście.

Pytanie: Teraz jestem skoncentrowany na sobie, każdą sekundę na wszystkich poziomach automatycznie myślę o tym, jak ulepszyć swój stan. Czy w ten sam sposób człowiek będzie troszczyć się o innych?

Odpowiedź: Tak. W tym przypadku on będzie nazywać się znajdującym się w świecie duchowym, w działaniu duchowym i wtedy ujrzy cały świat w zupełnie inny sposób.

Z programu TV „Podstawy Kabały”, 26.11.2018


Tajemnica czytania Tory

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie z bloga: Dzięki Panu, Pana wideo i książkom, otrzymuję dużo wrażeń. Ale nie jestem pewien, czy rozumiem poprawnie. Byłbym Panu wdzięczny, jeśli wskaże Pan na mój błąd w przemyślaniach.

Tajemnica czytania Tory lub innych podobnych tekstów polega na pełnej koncentracji i skupieniu uwagi. Czy prowadzi to do niezwykłego uczucia przyjemności od tego, co nazywa się „wyższe światło Stwórcy”?

Odpowiedź: Pamiętam, ja też tak myślałem: będę czytać Torę, nauczę się jej, nawet na pamięć, wniknę w jej głębię i w taki sposób zrozumiem, co jest powiedziane w tej książce.

A potem, już po wielu staraniach, poczułem, że to nie ta droga, że muszę wniknąć wewnątrz tej książki. Nie znać na pamięć, nie zapamiętywać wszelkiego rodzaju obrazów, zjawisk i opowiadań, a zrozumieć jej wewnętrzne znaczenie, kiedy pod wszelkimi postaciami, opisami miejsc, działań ma się na myśli zupełnie inne, duchowe okoliczności i działania, ponad naszym światem.

I wtedy zacząłem uczyć się Kabały. Zrozumiałem, że Tora w rzeczywistości – to kod, a kluczem do niej jest Kabała. I wszedłem w nią.

Od tego czasu minęło jakieś 45 lat i w pewnym stopniu zaczynam orientować się w Torze.

Pytanie: To, co nazywane jest „wyższym światłem Stwórcy”, które jest założone w Torze, czy to daje człowiekowi coś w rezultacie prostego czytania i przenikania?..

Odpowiedź: Nic nie daje. Nie możliwe jest przyciągnąć stąd światło.

Pytanie: Jaka jest Pana rada?

Odpowiedź: Należy studiować Kabałę, jej klucz do Tory i tylko wtedy będziesz rozumieć, o czym tam się mówi. Innego wyjścia nie ma.

A w ogóle Tora zawiera w sobie absolutnie wszystko. Ale bez klucza, który daje Kabała, nie możesz jej otworzyć.

Z programu TV „Nowości z Michaelem Laitmanem”, 05.09.2018