Artykuły z kategorii Pragnienie

Wybrać właściwą drogę

Pytanie: Jeśli mam zagwarantowaną możliwość podjęcia lepiej płatnej pracy, ale o dłuższym wymiarze czasu, to jak powinienem postąpić?

Odpowiedź: Człowiek powinien dążyć do tego, aby zapewnić rodzinie wszystko co niezbędne, ale poza tym, wszystkie swoje siły inwestować w poznanie Stwórcy. Jest powiedziane: „Ludzie, którzy kochają Stwórcę, nienawidzą zła”, przy czym zło określane jest jako pragnienie otrzymywania, zły początek, egoizm, tzn. wszystko, co nie jest skierowane na objawienie Stwórcy. Jeśli twoje myśli, twoje intencje są właściwe, to zawsze wybierzesz właściwą drogę.

Oczywiście te rady nie dotyczą wszystkich ludzi, lecz tylko tych, którzy czują w sobie wezwanie do objawienia Stwórcy, ponieważ to On wywołuje to pragnienie w nich, objawia je.

Z Szamati „Kochający Stwórcę, nienawidzą zła“, 29.09.2013


Wskaźnik integralności człowieka

Pytanie: Co oznacza integralność człowieka w kolektywie?

Odpowiedź: Wskaźnikiem integralności człowieka jest jego pragnienie przynależności do grupy.

Na przykład, czuję się źle, jestem zdezorientowany, nic nie rozumiem, mam zły nastrój. Aby pozbyć się tych uczuć mam ochotę usiąść z kolegami. Pojawia się we mnie potrzeba bycia w kolektywie. Tylko wśród nich mogę odnaleźć źródło energii, zaufanie, wzajemną pomoc. Nawet jeśli mówimy o czymś innym, najważniejsze jest dla mnie – aby znaleźć się w centrum grupy.

Jeżeli człowieka ciągnie do grupy (kolektywu), żeby połączyć się tam ze źródłem, naładować się, oznacza to, że już staje się on jego integralnym elementem.

Z TV programu “Przez czas”, 23.09.2013


O „dobrych znakach“ na drodze

Do ostatecznej naprawy człowiek nie powinien wierzyć sobie, ani na sobie polegać. Powinien stale znajdować się pod wpływem wyższych naczyń-pragnień i badać je stopień po stopniu, przylgnąć do nich, nie licząc na własny „zysk“.

Posuwamy się tylko z „wiarą powyżej rozumu“, tzn pragnieniem połączenia z wyższym stopniem. Jedynie stamtąd można czerpać i przyciągać poprawne odpowiedzi i prawidłowe znaki dotyczące obecnego stanu. Zasada „kierować się tylko tym, co widzisz” odnosi się do rozbitych pragnień, a żeby trzymać właściwy kurs, powinienem wiarą powyżej rozumu „przylgnąć” do wyższego stopnia.

Każdy może znaleźć potwierdzające „znaki“. Ale to jest zabronione. Umysł tutaj nie zadziała i nie angażuję go w to. Nawet wyjaśnienia kabalistów są napisane tylko po to, aby przybliżyć nas do duchowych pojęć i uzupełnić naszą wiedzę; jednak rzeczywiste potwierdzenie tego można znaleźć tylko w Wyższym, kiedy anuluję swoje własne zrozumienie i sięgam po Jego rozum.

Z lekcji do Księgi Zohar. Przedmowa, 17.09.2013 


Wierzyć w wielkość Stwórcy

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Co znaczy wierzyć w wielkość Stwórcy? Czy wiara jest jak narzędzie naukowca, który chce przeprowadzić eksperyment za radą innego naukowca?

Odpowiedź: W naszym świecie, pojęcie „wiara” jest używane bardzo często: „wierzę”, „jestem wierzący”, etc.. Ale w kabale wiara ma zupełnie inny sens. Wiara jest odczuciem. Ponieważ wszystko o czym mówi się w kabale, odnosi się do dwóch sił: otrzymywania i dawania, to znaczy pragnienia i Światła (jego wypełnienia). Przy czym napełnianie kształtuje pragnienie i przekształca je. Studiujemy tę kwestię zgodnie z czterema etapami rozwoju prostego Światła.

Dlaczego jedna z istniejących sił nazywa się Światłem a nie rozkoszą? Ponieważ Światło wpływa na etapy rozwoju pragnienia, których jeszcze nie odczuwa się w formie rozkoszy, wypełnienia. Jednak wszystko realizowane jest przez Światło. Dlatego też, nie ma tu takiego pojęcia, jak „wiara”.

Wiec co oznacza „wierzę w coś”? Czy wierzę w coś niezrozumiałego, absurdalnego, nie odczuwalnego? – Nie. Zawsze mówimy z punktu widzenia Kli/naczynia (pragnienia), z punktu widzenia tego, co ono czuje.

Najważniejsze jest poczucie wielkości siły, która mnie stworzyła i mną kieruje, którą odczuwam jako dobrą i dającą. Właśnie to odczucie nazywamy „wiarą”.

Jako „wiarę” określamy też właściwość obdarzania i miłości, ponieważ gdy postrzegam siłę, która mnie stworzyła, czuję w sobie taką samą właściwość emanacji i miłości. W przeciwnym razie, nie mógłbym poczuć tej siły, ponieważ wszystko jest odczuwalne tylko w stopniu podobieństwa właściwości: w takim stopniu w jakim posiadamy dowolną właściwość, odczuwamy ją poza sobą. Chociaż faktycznie „poza mną” nie istnieje nic i wszystko jest odczuwalne tylko w moim wnętrzu.

Należy zrozumieć, że odczuwamy wszystko w ten sposób tylko dlatego, że również składamy się z tej właściwości. W zasadzie, odczuwamy tylko siebie! Cała sprawa sprowadza się do tego, żeby się zmienić i wtedy zaczniemy odczuwać siebie inaczej, duchowo.

Wierzyć w wielkość Stwórcy – oznacza czuć prymarną wielkość tej siły, która wszystko tworzy, wszystkim kieruje i wszystko wypełnia.

Z lekcji na temat „Pytania i odpowiedzi”, 25.08.2013 


Jedyny problem, który wymaga rozwiązania

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Po kongresie w Sankt Petersburgu nasza grupa się rozpadła, i na poranne lekcje przychodzą tylko jedna lub dwie osoby. Każdy ma nagle poważne osobiste problemy. Jak możemy przezwyciężyć tą sytuację?

Odpowiedź: Ciągle zapominamy o tym, że nic nie dzieje się przez przypadek i że wszystko pochodzi od Stwórcy. Cokolwiek otrzymujemy, jest sterowane przez ogólny system opatrzności. System ten ma zastosowanie zarówno ogólne jak i osobiste.

Nagle przyjaciele w grupie poczuli, że są w złej kondycji i mają jakieś zewnętrzne i wewnętrzne problemy. Każdy ma swoje własne problemy – osobiste lub rodzinne. Lecz nie zdają sobie sprawy, że tak naprawdę nie ma żadnych problemów. Istnieje tylko jeden problem, który dotyczy połączenia ze Stwórcą. Wszystko inne jest tylko zewnętrznym odbiciem tego połączenia. Istnieje tylko to!

Odzwierciedlenie twojego połączenia ze Stwórcą odbywa się na zasadzie „lepiej lub gorzej“ i przejawia się w różnego rodzaju scenach rozgrywanych w pracy, w domu, w rodzinie, w kontaktach z dziećmi lub dotyczących twojego zdrowia czy różnych wewnętrznych stanów i wszelkiego rodzaju wahań nastroju. Stwórca robi to wszystko po to, aby dokładnie wypłukać i wycisnąć z ciebie te wszystkie stany i pokazać ci twoją prawdziwą wartość.

On dopasowuje to bardzo precyzyjnie do twojego stanu i tylko z jedynym zamiarem, żebyś zawsze miał możliwość wznieść się. Jeśli nie możesz podnieść się z każdego stanu i problemu, oznacza to, że niewystarczająco spełniasz wymagania, które zostały ci dane.

Nie ma sytuacji bez wyjścia! Wszystko jest ocenione i przychodzi od Stwórcy z jedynym zamiarem – wznieść cię wyżej, a nie opuścić. Nawet jeśli upadasz, to wyjście z niższego stanu jest już wyższym stanem. Co oznacza niski stan? Jest to wyższy stan, który czujesz w swoich nienaprawionych pragnieniach, i dlatego wydaje ci się on niższy.

Upadek to pragnienie następnego stanu, ale które nie zostało jeszcze przez ciebie naprawione. Jednak jest to już następny stan. Dlatego nie ma żadnych upadków! Zgodnie z modułem zawsze wznosimy się!

Skąd pochodzi ta pustka, strach, nerwowość i apatia, którą w tej chwili odczuwasz – którą czujemy wszyscy w stanie upadku? Pochodzi to z mojego rosnącego egoizmu, zwiększonych wymagań i emocji, a jest to już mój następny stan, który ujawnia się w nienaprawionej formie, a nie w świetle.

Dlatego dzień zaczyna się w nocy. Noc jest przygotowaniem dla światła. Studiujemy w „Nauce dziesięciu Sfirot“, że przygotowanie do naprawy kelim/naczyń odbywa się w nocy. A potem przychodzi poranek (nie w sensie czasu) – kiedy naprawiliśmy już te naczynia/pragnienia.

Z lekcji „Pytania i odpowiedzi ” , 25.08.2013


Zamysłu Stwórcy nie można zrozumieć ani zmierzyć

W Księdze Zohar jest napisane: „We wszystkich narodach świata nie ma nikogo mądrzejszego od ciebie“. Dotyczy to właściwości człowieka. Koen, Levi, Izrael – w języku hebrajskim mają ten sam korzeń i nazywani są „Żydami”, ponieważ dążą do jedności (Jehud). Naukowcy-filozofowie dążą do tego samego, jednak tylko teoretycznie, bez chęci naprawy samych siebie.

Jest to tylko praca w umyśle, a nie w sercu. A my musimy naprawić serce, to znaczy pragnienia człowieka. „Filozofowie” chcą osiągnąć to samo za pomocą rozumu i dlatego są zdezorientowani, zajmują się „bałwochwalstwem”, tworząc w swoich głowach różnego rodzaju fantazje.

Wszystkie właściwości z wyjątkiem właściwości Izrael, (która oznacza dążenie prosto do Stwórcy) nazywane są „narodami świata”, ponieważ nie dążą do tego, aby połączyć się ze Stwórcą, sprawić Mu przyjemność. Narody świata są podzielone na 70 narodów, a Izrael na 12 plemion, a potem na wiele innych części, co oznacza, że podział ten nie ma końca. Przy czym każdy z nas zawiera w sobie wszystkich innych. Jest to wynikiem rozbicia naczyń i służy nam jako przygotowanie.

Dlatego, kiedy czytamy w Księdze Zohar o filozofie lub sprawiedliwym, musimy to odnieść do właściwości w nas samych. Cała Tora pisze tylko o jednym człowieku, który zawiera w sobie cały świat. Pytanie brzmi, czy ten człowiek został stworzony po to, aby był w stanie pojąć Stwórcę, za pomocą danych mu wewnętrznych instrumentów – jego pragnienia otrzymywania i mądrości umysłu?

Oczywiście, że nie! Rozszerzenie naszego pragnienia, dzięki któremu postrzegamy Stwórcę, to nie filozofowanie o Nim, jak czyni to wielu z „narodów świata”. Następuje to wyłącznie za pomocą wyższej siły, dającej nam ekran i odbite Światło. To jest zupełnie innego rodzaju rozszerzenie naczyń w porównaniu z tym, co jest możliwe za pomocą rozumu.

Kiedy człowiek studiuje tę naukę czysto logicznie, to poszerza tylko swój rozum i jego intelektualne zdolności. W ten sposób nie rozszerzają się jego instrumenty percepcji potrzebne do osiągnięcia wyższego systemu zarządzania. Ponieważ on nie bada sił, które nim kierują i dlatego nie może pojąć Stwórcy. Stwórcę można pojąć tylko przez nabycie Jego właściwości. A jeśli człowiek nie zmienia swoich właściwości, to nadal znajduje się na terytorium stworzenia, pod władzą pragnienia otrzymywania i rozumu, nadal służy egoizmowi, starając się go napełnić.

Tak pracujemy w tym świecie, i nic nie można z tym zrobić. Dopóki nie przyjdzie pomoc z góry i nie rozszerzy naszych narzędzi postrzegania, dając nam pragnienie emanacji, nie będziemy w stanie pojąć Stwórcy. Nie będziemy mieć najmniejszego pojęcia o tym, co to jest duchowy świat.

Z lekcji „Wstęp do Księgi Zohar”, 18.08.2013 


Poprzez ludzi prowadzić dialog ze Stwórcą

Pytanie: W czym jest nasza wolność wyboru? Wydaje mi się, że teraz wyjaśnia pan tę kwestię zupełnie inaczej.

Odpowiedź: Wolność wyboru zmienia się odpowiednio do każdego stanu, każdego stopnia, pod warunkiem, że czynimy postępy. Należy zrozumieć, że tylko nam została dana wolność wyboru, bo On już ustanowił „prawo, które jest nienaruszalne”. Wyższe Światło pozostaje w absolutnym spokoju. Z drugiej strony, wszystkie materialne stworzenia wśród wszystkich narodów świata nie posiadają wolności wyboru.

Dlatego patrząc na 7 miliardów ludzi, na ich stosunek do nas, powinniśmy zrozumieć, że Stwórca właśnie w taki sposób zorganizował cały materiał pragnienia i wszystkie jego przejawy – wszelkie reakcję, z którymi się spotykamy, wszystkie trudności i nienawiść. To jest właśnie Awijut (głębokość) pragnienia, z którym powinniśmy pracować (od łatwych do trudnych). Nie należy oczekiwać tu jakichkolwiek zmian.

To, co się w nich stanie, jest wynikiem naszej pracy, reakcją na to, jak pracujemy. Poprzez pracę z ludźmi i obserwacje ich reakcji, zaczynamy rozmawiać ze Stwórcą i rozpoznawać jego naturę. Stwórca jest w ludziach, jak jest napisane: „Stwórca znajduje się pośród ludzi i reaguje na nasze działania”. W ten sposób chce nas nauczyć, co jest naszym Awijutem, materiałem pragnienia.

Nie wszystkie stopnie naszego pragnienia znajdują się w nas, ale w masach ludzi i na wszystkich poziomach natury: nieożywionej, roślinnej i zwierzęcej. Kiedy zaczniesz z nimi pracować, to natychmiast poczujesz, że wszystkie one należą do ciebie! Stwórca znajduje się wewnątrz tych pragnień i chce, abyś zbadał to, co On ci daje. Ty sam jesteś punktem z określoną głębokością pragnienia, który powinien połączyć się ze swoimi niższymi dziewięcioma Sfirotami.

Nukwa pozostaje Keter w świecie Acilut, a jej dziewięć niższych Sfirot znajdują się poniżej. Całą pracą jest stopniowe wznoszenie swoich 9 niższych Sfirot, które znajdują się w światach BJA, do świata Acilut. Trzeba stać sie podobnym do Zeir Anpin – Stwórcy, stanąć przed Nim „twarzą w twarz” (panim be- panim ) i żywić się z jednego Keter, osiągając w taki sposób pełną naprawę.

W wyniku tej pracy zaczynamy objawiać siłę, która stoi za całym światem, za wszystkimi tymi miliardami ludzi. W każdym z nich ukrywa się nieskończone pragnienie rozkoszowania się, które zostało stworzone przez Stwórcę (Malchut świata nieskończoności). Teraz wydaje się nam, że są oni prowadzeni przez zwykłe ludzkie pragnienia, takie jak pieniądze, władza, wiedza, pożywienie, seks, rodzina, czyli przyjemności pozwalające spokojnie żyć i jak najmniej cierpieć. Później ujawnimy dużo głębsze pragnienia, które są stopniami pragnienia epoki Mesjasza, i przechodząc w ten sposób od lekkich do coraz bardziej skomplikowanych pragnień, będziemy gotowi do większej naprawy.

Jeśli prawidłowo patrzysz na świat z twojego punktu w sercu, to postrzegasz go jako pole do pracy, która jest wymagana, aby doprowadzić do połączenia ze Stwórcą. Zaczniesz w każdym człowieku rozpoznawać materiał pragnień, z którym Stwórca zwraca się do ciebie. Próbuj jak najczęściej wczuwać się w taki stan, wtedy uświadomisz sobie nagle jak prosty jest świat. Nie ma nic, poza Stwórcą i stworzeniem. Stworzeniem jesteś ty, a Stwórca ukrywa się za tym materiałem, który postrzegasz, i poza tym nie istnieje nic.

Tak więc rozmawiasz cały czas ze Stwórcą, prowadzisz z Nim dialog. Cała substancja pragnienia jest przewodnikiem potrzebnym do uzyskania połączenia ze Stwórcą. Bez tego materiału, nie byłbyś w stanie odczuć Stwórcę i prowadzić z Nim ten wzajemny dialog.

Z przygotowania do lekcji, 15.08.2013


Pytania po kongresie

eto interesno_100_wpPytanie: W jaki sposób krewni różnych płci powinni komunikować się ze sobą w pracy duchowej: ojciec i córka, matka i syn, brat i siostra, jeżeli oboje studiują Kabałę?

Odpowiedź: Jak wszyscy inni, ponieważ są oni spokrewnieni tylko w naszym świecie, a w duchowej przestrzeni istnieją inne stosunki …

Pytanie: W jaki sposób kobieca grupa może napełnić się przez męską grupę, sprawiając tym samym przyjemność Stwórcy?

Odpowiedź: Dzięki ich pomocy, wsparciu.

Pytanie: Co to jest zjednoczone kobiece pragnienie?

Odpowiedź: Jest to zjednoczenie pojedynczych kobiecych pragnień w jednolitą całość, w obraz kobiety. Zjednoczenie to następuje tak jak u mężczyzn. Ale jest ono żeńskiej natury, a jego realizacja następuje tak jak u mężczyzn.


Gdzie zaczyna się prawdziwe „ja”?

laitman 2010-03-10_5442Moje myśli i pragnienia nie są w rzeczywistości moje własne. Gdzie zaczyna się moje prawdziwe „ja”? W grupie, która daje mi możliwość  poważnego, docelowego rozwoju  mojego  pragnienia. Tutaj mam narzędzia, środki, które umożliwiają mi  przepracowanie  materiału mojego pragnienia. I wtedy, kiedy  pracuję na tym z pomocą przyjaciół, realizuję  jedyny wolny wybór.

Jednak jeśli  tego nie pragnę, wówczas pojawiają się nowe cierpienia, tak że ostatecznie zechcę tej naprawy.

Pytanie: To znaczy że cierpię, dopóki się nie poddam?

Odpowiedź: Kapitulacja nie jest problemem.  Nie ma ona znaczenia, ale zaczynam rozumieć, że muszę zmienić moje pragnienie, aby było ono równe z  wolą Stwórcy. Dążę do odpowiednich wartości, koncentruję się na odpowiednim celu  i zaczynam rozkoszować się nim.

I wtedy zaczyna się nowy etap: „Szkoda, że robię to wszystko tylko dlatego,  aby uniknąć cierpienia i czerpać przyjemność ze Stwórcy. Chcę oddawać w stu procentach wszystko, kochać bezwarunkowo, nawet jeśli od Stwórcy nie przyjdzie żadna odpowiedź… „

Taka jest duchowa droga, na której  przekształcam egoistyczne wartości w przeciwieństwo i za każdym razem rozszerzam granice wolności, mój prawdziwy stopień.  Dlatego jest powiedziane: „Wy nazywacie się człowiekiem (Adamem) a nie narodami świata”. „Wy”  to ci, którzy  dążą do Stwórcy, innymi słowy, osoby, które chcą upodobnić swoje pragnienie do Jego pragnienia.

Wtedy nazywam się „Izrael” – co oznacza „prosto do Stwórcy” (Jaszar-kel).

Jeśli nie chcę upodobnić się  do Niego, to pozostanę  na „zwierzęcym” poziomie, gdzie wszystkie zmiany, włącznie  nasz postęp naukowo- techniczny,  są tylko konsekwencjami  Jego woli. Tutaj, nie jestem  niezależny. Człowiek znajduje  niezależność tylko wtedy, gdy upodabnia się do Stwórcy.

Z lekcji do  artykułu „Pokój”, 19.07.2013


Zapewnij sobie siłę Światła

Pytanie: Czy po przejściu na następny wyższy stopień nasz egoizm będzie większy?

Odpowiedź: Oczywiście! Różnica jest taka, że teraz nasz egoizm odpowiada poziomowi materialnemu, a po przejściu na pierwszy stopień duchowy osiągniemy duchowy egoizm. Jak zostało powiedziane: każdy, kto jest większy od innych, ma większy zły początek, większy egoizm.

Bo jak w inny sposób człowiek będzie mógł się wznieść? Obecnie nie posiadamy duchowego egoizmu. Jesteśmy nosicielami prostego, ziemskiego, małego, zwierzęcego egoizmu, który jest niczym w porównaniu z egoizmem duchowym. Jeżeli Stwórca chce dać nam świat nieskończoności, to powinniśmy mieć ogromny, nieskończenie wielki egoizm.

Dlatego w przyszłości czekają nas bardzo poważne pragnienia, które będą nas rozrywać na części. Ale zostaną one w nas ujawnione tylko pod warunkiem, że będziemy mogli panować nad nimi „wiarą powyżej rozumu”. Naprzód idziemy tylko wtedy, jeżeli stosujemy się do wszystkiego w prawidłowy sposób, w przeciwnym wypadku zatrzymujemy się na jednym poziomie lub spadamy w dół. Lecz ruch do przodu może nastąpić tylko wtedy, jeżeli wcześniej zaopatrzymy się w Światło.

Z lekcji na temat „Wiara powyżej rozumu” 21.07.2013