Artykuły z kategorii Praca duchowa

Inwestujcie w wieczność

каббалист Михаэль Лайтман Przede wszystkim żyję wewnątrz dziesiątki, swojej maleńkiej grupy przyjaciół, jak w kapsule, w której dorastam. I tylko kiedy dorosnę, będę mógł wyjść z niej w otwarty świat i być z nim swobodnie połączonym.

A na razie mogę tylko pracować na świecie dla zaspokojenia materialnych potrzeb i zajmować się swoją rodziną, czyli komunikować się z nimi na poziomie fizycznym. Ale oprócz tego mam część wyższego świata, część wiecznego – i to jest grupa, która określa mój wieczny, duchowy stan.

Z tym światem tak czy tak będę musiał się pożegnać, przecież wszyscy kiedyś umrzemy i stracimy z nim wszelkie połączenia. Ale z grupą nie stracę połączenia, ponieważ buduję w niej takie środowisko, z którym będę kontynuował dalej. To jest moja duchowość. Dlatego nie należy mylić jednego z drugim. I zdecydujmy, co jest dla nas ważniejsze.

Ważność celu, duchowej drogi daje nam siłę. Przecież co może być ważniejsze w życiu? Czy warto jest koncentrować się na materialnych więziach, które prędzej czy później rozerwą się, kiedy odejdę z tego świata, czy na karierze, na pieniądzach? Świat zmierza do takiego stanu, że niedługo wszyscy pozostaniemy z niczym. I o co wtedy się martwić oprócz duchowego?

Stwórca stopniowo przybliża nas do zrozumienia tego, że nie ma o czym myśleć poza duchowością. Przecież we wszystkim innym nie mamy wolności wyboru i możliwości zmiany czegoś. Jeszcze zanim umrzemy zdajemy sobie sprawę, że na tym świecie nie pozostaje nic istotnego z wyjątkiem działań obdarzania, zjednoczenia, działań dla odkrycia Stwórcy.

Nic poza tym nie pozostaje nawet w naszym materialnym życiu, nic nie pozostaje dla egoizmu. Pod ciosami natury stopniowo dojdziemy do takiego uświadomienia. Znikają wszelkie egoistyczne napełnienia tego świata: nie ma ani pieniędzy, ani honoru, ani władzy. Człowiek traci wszystko, i to jest lekcja z góry. Pozostaje tylko pustka.

Dlatego należy prawidłowo ustalić priorytety w życiu, wyjaśniając, co jest w nim główne, a co drugorzędne. Być człowiekiem oznacza wyważyć, co jest ważniejsze, co mniej ważne, a na co w ogóle nie warto tracić czasu.

Z lekcji według artykułu Rabasza nr 919 „Otaczające środowisko”, 06.10.2021


Ku wyższemu duchowemu życiu

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: W naszym świecie człowiek odczuwa strach, radość, bezpieczeństwo itp. Czy istnieją takie odczucia w świecie duchowym?

Odpowiedź: W świecie duchowym wszystkie odczucia, które istnieją w naszym świecie, są miliardy razy wyższe, głębsze, silniejsze, i człowiek może nimi kierować.

Jeśli w naszym świecie rodzimy się z określonymi narządami zmysłów i stopniowo rozwijamy je pod wpływem naszego świata, ale nieznacznie, to w świecie duchowym możemy je rozwijać dosłownie od zera, kiedy ich po prostu nie mamy, ponieważ one znajdują się w rudymentarnym stanie i nie możemy ich używać.

Zaczynając rozwijać duchowe organy zmysłów, doprowadzamy je do stanu, w którym odkrywamy cały Wyższy Świat, wszystkie siły, znajdujące się w nim, wszystkie wariacje możliwości ich wpływu na nas.

Odczuwamy, jak wpływamy na nie poprzez reakcję zwrotną, wchodzimy z nimi w określone interakcje, zaczynamy grać z nimi: wpływamy na duchowy świat, a on na nas. To nasze współdziałanie z Wyższym Światem nazywa się wyższym życiem duchowym.

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”, 12.11.2018


Cierpliwość i uświadomienie

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czym jest cierpliwość z punktu widzenia Kabały?

Odpowiedź: Cierpliwość to zrozumienie procesów, które zachodzą w człowieku i w społeczeństwie. Musisz pozwolić im przejść określoną drogę rozwoju, dojrzewania, uczestnicząc i pomagając im tylko tam, gdzie jest to potrzebne. I nie należy wtrącać się ze swoimi radami i myślami, co nazywa się, w poprzek drogi.

Mówię o możliwej zmianie świata na lepsze, dlatego że już nadszedł czas. A jeśli by takiego stanu nie było i wszędzie, w tym również w prasie, nie pisaliby, że należy coś zmienić i nie będzie już powrotu do przeszłości, nie mówiłbym tego. Po prostu pojawiły się teraz odpowiednie warunki.

Pytanie: A co to jest stan uświadomienia?

Odpowiedź: Uświadomienie – to zrozumienie całego programu natury i jego realizacji w danym momencie.

Program realizacji natury ma na celu doprowadzenie jej do dynamicznej równowagi między  pozytywną i negatywną siłą.

Z lekcji w języku rosyjskim, 03.05.2020


Ucieka, oglądając się wstecz

каббалист Михаэль ЛайтманI niech będzie pragnienie, żebyśmy stali się godni otrzymać Jego światło i dążyć drogami Stwórcy, i pracować dla Niego nie dla otrzymywania wynagrodzenia, a dlatego, żeby sprawić zadowolenie Jemu…“ (Baal HaSulam „Szamati“ nr 3). Czyje powinno to być pragnienie: nasze, Stwórcy czy wzajemne, obojga razem?

Pragnienie Wyższej Siły decyduje o tym, że pojawi się w nas pragnienie. A my zgodnie z naszym pragnieniem z dołu wznosimy modlitwę, aby obudzić pragnienie z góry. W taki sposób zaczynamy łączyć się naszymi pragnieniami, abyśmy ze stanu oddzielenia mogli wzajemnie powrócić do zjednoczenia, do odkrycia.

Dlatego kiedy mówi się „Niech będzie pragnienie”, ma się na myśli nie tylko to, że brakuje nam chęci przylgnięcia do Stwórcy, ale także to, że musimy obudzić pragnienie wyższego, aby wpłynął na nas.

Jest powiedziane: „Uczyń swoje pragnienie jak Jego pragnienie”. Oznacza to, że musimy obudzić między nami wielkie pragnienie do odkrycia Stwórcy, do zbliżenia się i scalenia z Nim. I wtedy poprzez nasz apel do Niego przebudzamy pragnienie z góry.

Dlatego jeśli budzi się pragnienie z góry, oznacza to, że nasze pragnienie jest poprawne i gotowe do zjednoczenia się ze Stwórcą. A jeśli na razie nie mogę zjednoczyć się ze Stwórcą, ponieważ nie świeci na mnie szczególne Wyższe Światło, które powoduje zjednoczenie, oznacza to, że moje pragnienie jeszcze nie wystarczająco przebudza pragnienie Stwórcy.

Stwórca budzi nieco nasze pragnienie i chce, abyśmy w odpowiedzi przebudzili Jego. Dlatego mówimy, że On się ukrywa i chce, żebyśmy biegli za Nim, naśladowali. Stwórca jest jak jeleń, który ucieka przed człowiekiem, a sam ciągle ogląda się wstecz, sprawdzając, czy ten, kto za nim biegnie, nie pozostaje w tyle.

Dlatego też jeśli w człowieku obudziło się dążenie do zbliżenia się do Stwórcy, to jest oczywiste, że Stwórca obudził się jako pierwszy. To nie my obudziliśmy Stwórcę, ale On przebudził się przed nami. I jeśli cierpimy z powodu tego, że jeszcze się z Nim nie zjednoczyliśmy, oznacza to, że On cierpiał jeszcze wcześniej od nas i wiele razy więcej, do tego stopnia, że Jego wszechogarniająca wielkość jest wyższa niż nasz osobisty, rozbity stopień.

Dlatego zawsze należy modlić się: „I niech będzie pragnienie, abyśmy stali się godni otrzymania Jego światła i kroczenia drogami Stwórcy. Podniesienia Szchiny (Boskości) z prochu, to znaczy przebudzenia wszystkich dusz, żeby wszyscy stali się godni połączenia ze Stwórcą, aby Stwórca został odkryty swoim stworzeniom“. Chcemy, aby Stwórca odkrył się wszystkim duszom w miarę ich zjednoczenia się wszystkich razem i otrzymał z tego zadowolenie.

Z lekcji na temat „Podążać za Szchiną”, 05.05.2021


Dziesięć jak jeden

каббалист Михаэль Лайтман Międzynarodowy kongres „Narodziny duszy – odkrywamy nowy świat”. Lekcja nr 1
Nie mogę zwiększyć swojego pragnienia, mogę tylko dodać do niego pragnienia innych. To będzie nazywać się wzrostem pragnienia, kiedy uczę się od jednego, drugiego, trzeciego.

Cały wzrost pragnienia wynika z faktu, że my zbieramy się z powrotem w jedną duszę Adama Riszona. Im więcej dodajemy cząstek, które oderwały się w wyniku rozbicia, grzechu z Drzewem poznania, tym większe staje się pragnienie. A jeśli to pragnienie zawiera w sobie dziesięć części, to stajemy się jak jeden.

Nie łączymy się po prostu w jedno, pozostajemy oddzielnymi częściami, ale zjednoczeni jedną siłą, która otacza nas dookoła, jednocząc razem. Dziesiątkę łączy jedna intencja, jeden wspólny cel i każdy anuluje się, aby połączyć się z innymi. W nich zaczyna działać siła samo anulowania się, która nazywa się „skrócenie, ekran i odbite światło”, ich wspólne dążenie obdarowania Stwórcy.

Wewnątrz dziesiątki, manifestuje się poczucie wyższej siły, ponieważ stworzyli między sobą warunki dla odkrycia się Stwórcy. Stwórca nie przychodzi do nich z zewnątrz, a jest generowany od wewnątrz z sił jedności ponad siłami odrzucenia.

Z lekcji nr 1 Międzynarodowego Kongresu „Narodziny duszy – odkrywamy nowy świat”, 25.09.2021


Początek narodzin duszy

каббалист Михаэль Лайтман Międzynarodowy kongres „Narodziny duszy – odkrywamy nowy świat”. Lekcja nr 3
Jeśli spełnimy warunki postawione nam przez Stwórcę, który nie pozwala nam spotykać się fizycznie, a jedynie wirtualnie, zbliżając nasze serca, to jeszcze ciaśniej zbliżymy się do siebie i wszyscy razem przybliżymy się do celu, to jest do systemu Adama Riszon. W taki sposób przywrócimy ten system wspólnej duszy, i Stwórca, Szchina, zapanuje w nas. Tak osiągniemy naprawę.

Nie ma nikogo oprócz Wyższej Siły i dlatego każdy ma do czynienia tylko ze Stwórcą, ale tylko poprzez przyjaciół. W przeciwnym razie nie mamy żadnego połączenia z Wyższą Siłą: połączenie z nią jest możliwe tylko w takim stopniu, na ile moje połączenie z moimi przyjaciółmi jest silne i jakościowe, wtedy przez nich odkryję Stwórcę.

Od miłości do przyjaciół dochodzi się do miłości do Stwórcy, dlatego wszystkie myśli, pragnienia i działania muszą być skierowane ku miłości do przyjaciół. Im bardziej wieloaspektowe, wysokiej jakości i silne połączenie osiągniemy, tym bardziej odkryjemy w nim Stwórcę i będziemy mogli się z Nim połączyć.

Cała praca polega na tym, aby oczyścić przestrzeń między nami ze wszystkich obcych myśli i złudzeń i cały czas nakierowywać się na prawdziwe zjednoczenie ponad wszystkimi pretensjami swojego egoizmu i przeszkodami. Wszystkie przeszkody należy postrzegać jako pomoc, która kieruje nas na prawidłowe połączenie.

Oczyszczając przestrzeń między nami ze wszystkich obcych myśli, zaczynamy odczuwać w niej Stwórcę. Na tej pracy należy skoncentrować cały swój umysł i serce, przecież znajdujemy się już na początku narodzin i pozostaje tylko rozszerzyć nasze połączenie i wzmocnić je, aby zobaczyć duchowy zarodek, to jest duszę Adama Riszon, która zaczyna odbudowywać się po rozbiciu.

Zarodek posiada zarówno pragnienia otrzymywania, jak i obdarzania, i stopniowo zaczynamy je rozkładać, wyjaśniając, co możemy użyć dla połączenia się z grupą. Naszym zadaniem jest zebranie wszystkich sił i pragnień, które przyczyniają się do naszej jedności, i wykorzystanie ich do budowy głowy i ciała duchowego parcufa. A resztę na razie odłożyć na bok, one potem zostaną włączone do końcowej części parcufa.

Dlatego sortuję swoje myśli i pragnienia, wybierając te, które pozwalają mi połączyć się z przyjaciółmi w grupie, i tak idę do przodu. Oznacza to, że wewnątrz bezkształtnej kropli nasienia rozpoczyna się podział na głowę, ciało i końcową część przyszłego parcufa duszy.

I wszystko to musimy wykonywać w odniesieniu do połączenia z grupą. To, co przyczynia się do połączenia z grupą, wybieram i pozostawiam, z tymi pragnieniami pracuję. A te pragnienia, z którymi na razie nie mogę pracować, odkładam na koniec i pozostawiam na później.

W ten sposób od lekkiego do ciężkiego zaczyna się wyjaśnianie naszych stanów. Oznacza to, że zaczęła się w nas rozwijać kropla nasienia wspólnej siły obdarzania. Wewnątrz matki Biny zaczął rozwijać się duchowy zarodek, uformowany ze wszystkich naszych właściwych sił dzięki naszej wspólnej trosce i modlitwie.

Z lekcji nr 3 Międzynarodowego kongresu „Narodziny duszy – odkrywamy nowy świat”, 25.09.2021


Jak wskoczyć w światło?

каббалист Михаэль Лайтман Międzynarodowy kongres „Narodziny duszy – odkrywamy nowy świat”. Lekcja nr 1
Należy zrozumieć, że nie widzimy niczego w duchowym procesie, tak jakbyśmy stracili przytomność. Jesteśmy absolutnie odcięci od duchowego świata i jeśli chcemy powrócić do świadomości, to musimy wypełnić to, czego uczy nauka Kabały – oddzielić się od swojego egoizmu i włączyć się do cudzego pragnienia, poza sobą.

Obce pragnienie – to pragnienie Stwórcy, które jest absolutnie przeciwne do mnie i dlatego nie mogę wskoczyć w nie. Jak mogę przeskoczyć z siebie do wnętrza Stwórcy? Do tego celu dano mi środek – grupę.

Wyższe Światło rozprzestrzeniło się po czterech etapach z góry na dół przez sfirot Keter, Chochma, Bina, Zeir Anpin, Malchut i zbudowało pragnienie otrzymywania przyjemności w Malchut. I żeby wskoczyć w światło, muszę wspiąć się z powrotem w górę po tych samych stopniach.

Jeśli zbieram grupę i anuluję się przed nimi jak Malchut w odniesieniu do pierwszych wyższych sfirot, to tym wyrażam swoje pragnienie, by upodobnić się do Keter. Okazuje się, że przeskakuję ze swojej strony na stronę Stwórcy z pomocą dziesiątki, grupy. Na tym polega cały patent.

Z lekcji nr 1 Międzynarodowego kongresu „Narodziny duszy – odkrywamy nowy świat”, 25.09.2021


Nie udzielam rad Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Międzynarodowy kongres „Narodziny duszy – odkrywamy nowy świat”. Lekcja nr 1
Nie udzielam rad Stwórcy, ale skłaniam się i jestem gotów wypełnić wszystkie Jego wymagania tak dalece, jak tylko jestem w stanie. Przecież jeśli nie zgadzam się z tym, co się dzieje, okazuje się, że wskazuję Stwórcy, jak ma mnie traktować.

Przede wszystkim, potrzebna jest moja zgoda, że znajduję się w panowaniu Wyższej Siły i chcę się do Niej zbliżyć, a nie żądać od Stwórcy, aby się zmienił i przybliżył się do mnie. Proszę tylko Stwórcę, aby pracował nade mną, aby zbliżyć mnie do Niego.

Z lekcji nr 1 Międzynarodowego kongresu „Narodziny duszy – odkrywamy nowy świat”, 25.09.2021


Co to znaczy służyć Stwórcy?

каббалист Михаэль Лайтман Międzynarodowy kongres „Narodziny duszy – odkrywamy nowy świat”. Lekcja nr 1
Służyć Stwórcy oznacza iść razem z Nim w procesie, którym mnie prowadzi, akceptować Jego plan, Jego cel, dla którego stworzył stworzenia, i być gotowym do pracy nad realizacją Jego programu.

Zgadzam się z góry, że ten program jest dla mnie najbardziej prawidłowy, najlepszy, mimo że jest sprzeczny z moją naturą. Ale chcę kierować się nim i wypełniać go.

Z lekcji nr 1 Międzynarodowego kongresu „Narodziny duszy – odkrywamy nowy świat”, 25.09.2021


Blisko siebie na różnych krańcach wszechświata

каббалист Михаэль Лайтман Międzynarodowy kongres „Narodziny duszy – odkrywamy nowy świat”. Lekcja nr 1
Dla uzyskania połączenia nie ma znaczenia, czy fizycznie znajdujemy się w tej samej sali, czy w dużej odległości od siebie nawzajem. W duchowym nie liczy się odległość fizyczna, a pragnienie. Jeśli pragnienia skierowane są na jeden cel, oznacza to, że jesteśmy razem, blisko siebie.

Możemy znajdować się na przeciwległych krańcach wszechświata, ale cały ten materialny wszechświat ze wszystkimi jego gwiazdami i galaktykami jest tylko jednym maleńkim punktem wewnątrz nieskończonego duchowego świata.

Dlatego przez nieskończoność rozumie się nie brak końca, ale to, że koniec znajduje się tam, gdzie pragnienie jest w pełni zrealizowane.

Z lekcji nr 1 Międzynarodowego kongresu „Narodziny duszy – odkrywamy nowy świat”, 25.09.2021