Artykuły z kategorii Nauka kabały

Moje myśli na Twitterze, 21.03.18

каббалист Михаэль ЛайтманNie rozumiemy aktu stworzenia: jak z pragnienia Stwórcy – obdarzać – rodzi się pragnienie stworzenia – otrzymywać, czarny punkt z niczego. Następnie akt przejawia się przejściem z nieożywionej materii do roślinnej, z roślinnej do zwierzęcej, przez pojawienie się jakościowo nowego stanu „z niczego”.

Działanie w rozumie – to Wiedza. Tak zawsze postępujemy.

Działanie ponad rozumem – to Wiara. W naszym świecie jej nie ma. Jest to obdarzanie ponad rozumem! Na przykład kochać innych bardziej niż siebie, wbrew egoizmowi. Można ją uzyskać od światła naprawy OM – Or makif. W tej mierze będę podobny do Stwórcy.

Studiując Kabałę nie należy dążyć do tego, by być mądrzejszym, zdobywać nową wiedzę, a najważniejsze jest, by zmieniać swoje uczucia, rozszerzyć serce. Serce uczy się odczuwać zjawiska poza sobą, teraz dla nas niedostępne: działania obdarzania, połączenia, które są wyższe niż nasze uczucia i umysł.

Nie ujawnia nam się Źródło Światła, ale czujemy w świetle Jego pragnienie, aby sprawić nam przyjemność, i decydujemy jak odpowiedzieć Mu tym samym. Stworzenie tworzy odwrotne światło. Ono nazywa się odwrotne, dlatego że wraca nas na poziom Stworzyciela, czyniąc nas podobnymi do Niego.

„Nauka dziesięciu Sfirot”, TES opisuje duchowe działania w „mechanicznych” wyrażeniach. Ale one muszą przekształcić się w nas w uczucia i zrozumienie stanów. Tekst mówi o pracy światła nad pragnieniem, ale ono powinno wywoływać w nas doznania tych działań.

Ważne, aby dążenie do duchowości było jakościowe. Ono powstaje tylko z dążenia do zjednoczenia w grupie. Nawet niewielkie, ono wywołuje swoją jakością światło naprawy OM. Podczas, gdy nawet przez całe życie wysiłki jednej osoby nie przyniosą rezultatów.

Studiować Kabałę zobowiązany jest każdy, inaczej ponownie przyjdzie na ten świat. Przecież nie opanowawszy Kabały, nie osiągnie celu życia, Stwórcy. Kabała uczy nas przyjmować wyższe światło, manifestację Stwórcy, studiować wszystkie drogi wpływu Stwórcy na nas. Istotą Kabały jest suma tej wiedzy.

Pesach. Jestem gotów zobaczyć prawdę: pokazują mi, że jestem egoistą, daleki od Stwórcy, od liszma.

Chce zejść z długiej drogi – nie jestem gotowy w Pesach-1 wyjść z niewolnictwa.

Pesach to lewa linia, tajemnice Tory, obdarzanie.

W Pesach-2 – skrucha, oczyszczam się w hesed, jestem gotowy na lewą linię hochma.

@Michael_Laitman


W ślad za kabalistami

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy to możliwe, że szybciej czytam książki kabalisty niż udaje mi się zmienić duchowo?

Odpowiedź: Wówczas, po prostu nie możesz głębiej odkryć tej książki. Dlatego Kabała nazywa się „tajną nauką”. Jest zrozumiała w takim zakresie, w jakim człowiek jest godny ją odkryć.

Pytanie: Czy przemieszczanie się powinno następować ślad w ślad za kabalistom?

Odpowiedź: Z jednej strony jest to prawda, ponieważ przemieszczanie podyktowane jest duchowymi stopniami, które dla wszystkich są jednakowe.

Z drugiej strony każdy ma swoje określone warunki. Przechodząc przez te duchowe stopnie, które pochodzą z wewnętrznej, indywidualnej struktury duszy, każdy doświadcza ich w różny sposób i dlatego przejaw ich będzie różny.

Z lekcji w języku rosyjskim, 11.11.2018


Moje myśli na Twitterze, 10.01.19, cz.1

каббалист Михаэль Лайтман Stwórca:  „Oddałem Torę i siebie z nią.” To znaczy, że jeśli bierzesz Torę, to bierzesz również Stwórcę, tak jak nie można korzystać z Tory bez Stwórcy. Można korzystać z Tory, tylko jako środka (tawlin) do naprawy egoizmu i nagrody w połączeniu się właściwościami ze Stwórcą.

Tora naucza:

– uczy, aby wypełniać przykazania,

– naucza, ponieważ jest to konieczne do uczenia się.

Kabała naucza:

– otrzymywania światła Tory, naprawiającego egoizm, dającego wiarę, siłę obdarzania, i upodobnienie się do Stwórcy (światło hasadim),

– zrozumieć mocą wiary, w świetle hasadim, Stwórcę, światło hochma, cel stworzenia.

Człowiek przed nauką powinien zorientować się, dlaczego idzie studiować Torę:

– aby wiedzieć, co jest napisane w książkach,

– czy, aby otrzymać światło Tory, które anuluje jego egoizm, myśli o sobie i powraca do Źródła, a nie żadnej wiedzy, napełniania głowy, tego nie chce – chce tylko zmiany siebie!

@Michael_Laitman


Komu poświęcamy nasze życie?

 ÐºÐ°Ð±Ð±Ð°Ð»Ð¸ÑÑ‚ Михаэль Лайтман Pytanie: Dla kogo i dlaczego poświęcamy swoje życie?

Odpowiedź: To zależy od ciebie. Jeśli naprawdę chcesz uczynić swoje życie świadomym, musisz pomyśleć o tym, dlaczego żyjesz.

To jest to pytanie, z którego Baal HaSulam zaczyna wyjaśniać istotę nauki Kabały; dlaczego ja istnieję? Co powinienem zrobić w ciągu tych krótkich lat, które zostały mi dane? Kto mną kieruje? Dla kogo ja to robię, komu adresuję wszystko?

To problem, któremu musisz sam sprostać. Jest to już pytanie człowieka, który znajduje się ponad swoimi materialnymi pragnieniami. On już pyta o sens istnienia i chce go zrozumieć.

Z lekcji w języku rosyjskim, 02.07.2017


Księga Zohar, jako przewodnik do świata duchowego

каббалист Михаэль Лайтман Księga Zohar mówi wyłącznie o połączeniu między elementami wspólnego systemu. Malchut Nieskończoności, która włącza w siebie cały świat Nieskończoności z czterema stadiami rozprzestrzeniania prostego światła jest nam dana – po zejściu w dół – do pracy w wyższym systemie – w światach, w których istnieje prawdziwe stworzenie – dusza.

Dusza ta jest rozbita i podnosząc się po stopniach światów musi uzyskać z nimi połączenie i wtedy światy razem z duszą powrócą do jedynego HaWaJaH, do czterech stadiów światła.

Księga Zohar, jak i inne źródła kabalistyczne, opisuje to, co człowiek odkrywa, a odkrywa on zgodnie ze swoją pracą duchową. Kabaliści piszą tylko z tego, co odkrywają na swojej drodze.

W naukach naszego świata, na przykład w fizyce, są książki opisujące prawa – podręczniki. I są popularnonaukowe książki, które opowiadają o historii fizyki; w jaki sposób dokonano tych lub innych odkryć, jak odkrycia jednych praw przez wieki pomagały odkryć inne itd.

Czytając takie książki, idziemy jakby tropem odkryć naukowców coraz bardziej odkrywających prawa natury – na drodze rozwoju nauki.

Kabalistyczne książki napisane są w dwóch kierunkach. Jeden kierunek – z góry w dół, począwszy od świata Nieskończoności, jak pisze Ari: „Wiedz, że do początku stworzenia było tylko wyższe, wszystko sobą wypełniające światło”. Ale, to nie jest droga poznania przez człowieka, a opis procesu stworzenia i formowania stworzenia od momentu jego wyjścia ze swojego wyższego korzenia – z najbardziej oddalonego od nas stanu.

I są książki napisane w innym kierunku – z dołu do góry, w jaki sposób my stopniowo osiągamy świat duchowy. Tak pisze Rabasz w swoich artykułach, stopniowo wprowadzając nas w duchowy świat, chcąc podciągnąć nas coraz bardziej i bardziej, jak cierpliwy dziadek uczy swojego wnuka: „Chodź zróbmy tak, a teraz tak…” On jakby razem z nami odkrywa duchowy świat, objaśnia nam etapy naszego rozwoju, etapy poznania według stopnia rozwoju.

Księga Zohar włącza w siebie te dwie tendencje. Z jednej strony w dowolnym miejscu autorzy opisują nam krok po kroku, jak osiągnąć odkrycie. Z drugiej strony, oni od razu już objaśniają nam, skąd pochodzi to odkrycie i dlaczego. Jest to podobne do przewodnika, który towarzyszy mi na drodze i mówi: „Chodź posuniemy się o krok i zaczniesz poznawać, co tam istnieje i co musimy odkryć”.

Zohar towarzyszy mi na każdym kroku, zawczasu trochę objaśniając mi, co muszę osiągnąć, czego oczekiwać. Muszę zrobić krok naprzód w kierunku nieznanego, ale Zohar już zawczasu mówi mi, co i jak będzie tam miało miejsce.

Tym Księga Zohar przede wszystkim różni się od innych kabalistycznych książek, napisanych dla odkrywających już duchowe światy. Nawet „Nauka Dziesięciu Sfirot”, której się uczymy nie objaśnia nam, jak podnieść MAN (modlitwę), a opisuje procesy zachodzące przy tym w duchowych parcufim. Podczas, gdy Księga Zohar napisana jest także i dla nas.

Z lekcji według Księgi Zohar. Przedmowa, 16.11.2014


Światło – to pokarm dla duszy

 ÐºÐ°Ð±Ð±Ð°Ð»Ð¸ÑÑ‚ Михаэль Лайтман Pytanie: Co najbardziej pomaga mojej duszy w rozwoju? Co jest dla niej pokarmem?

Odpowiedź: Pokarmem dla duszy jest wyższe światło, które możesz przyciągnąć do siebie, tylko w takim stopniu, w jakim łączysz się z przyjaciółmi w grupie nad swoim egoizmem.

Dusza – to nasze egoistyczne pragnienie, które przeszło naprawę i ostatecznie połączyło się z innymi, powiedzmy w dziesiątki, w których realizujemy właściwość obdarzania i miłości.

Zgodnie z właściwościami obdarzania i miłości, rozwiniętymi w grupie, wyższe światło obleka się w nią i następuje odkrycie Stwórcy – stopień naszego podobieństwa do Niego. Tak wchodzimy w świat doskonałości, wieczności. Mam nadzieję, że w najbliższym czasie to wszystko zrealizuje się w nas.

Z lekcji w języku rosyjskim, 14.01.2018


Czy możliwe jest robienie postępów bez grupy?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Od czego rozpocząć drogę duszy, życie duchowe?

Odpowiedź: Od wirtualnych lub stacjonarnych studiów na naszych kursach. A potem, rozpoczynając postęp w procesie studiowania, poczujesz, że jest ci potrzebna grupa.

Pytanie: Dlaczego pewny Pan jest, że bez grupy nie można rozwijać się? Spotkałem wielu ludzi, którzy twierdzą, że z powodzeniem praktykują Kabałę bez grupy. Nawet Baal HaSulam nie pisał o tym, przecież on nigdy nie miał grupy.

Odpowiedź: O potrzebie grupy napisane jest w tysiącach artykułów, przy czym wcale nie współczesnych kabalistów. Oni pisali o grupie na przestrzeni wielu wieków i do tego bardzo wyraźnie. Po prostu nie jesteś zaznajomiony z materiałami źródłowymi, wymyślasz coś własnego i myślisz, że to jest Kabała.

Pytanie: Rabasz miał jednego nauczyciela – swojego ojca, Baal HaSulama. Jaka droga do Stwórcy jest  krótsza: w grupie, gdzie jest optymalna liczba dziesięciu osób, czy jeden-na-jeden z mądrym nauczycielem?

Odpowiedź: Baal HaSulama miał grupę uczniów, wśród których był Rabasz. A następnie również Rabasz organizował grupę, w której ja się uczyłem i inni uczniowie.

Po jakimś czasie, po rozpoczęciu nauki u Rabasza spytałem go, co jest mi potrzebne do dalszego postępu, i on odpowiedział: „Nie pomoże ci nic, konieczne jest, aby zebrać grupę”.

Rzecz w tym, że jego grupa składała się z kilku starszych mężczyzn, z którymi on uczył się jeszcze u Baal HaSulama. Ta grupa nie była dla mnie. Dlatego zacząłem organizować młodych ludzi i dawać im lekcje. Tak została utworzona nowa grupa.

Niemożliwe jest studiowanie Kabały bez grupy. Bez niej nic nie zrozumiesz, a już na pewno nic nie osiągniesz!

Z lekcji w języku rosyjskim, 30.10.2016


Człowiek w poszukiwaniu prawdy, cz.1

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dwanaście lat temu zacząłem szukać drogi, która prowadzi do prawdy. Podróżowałem po różnych częściach świata, studiowałem wiele praktyk duchowych: starożytną kulturę Majów, buddyzm – przeszedłem długą drogę poszukiwań.

I jedynie po znalezieniu nauki Kabały, która nazywa się nauką o prawdzie, nagle poczułem, że wróciłem do domu. Nie potrafię wyjaśnić, dlaczego tak jest, ale serce czuje, że jest w niej prawda. Co to jest za prawda, która ukrywa się w nauce Kabały i dlaczego ona nazywa się nauką o prawdzie?

Odpowiedź: To zależy od człowieka. Są ludzie, którzy czują, że w tej nauce zawiera się prawda, nawet jeszcze nie znając Kabały. To wewnętrzne odczucie pochodzi z ich „szóstego zmysłu”, tak zwanego „punktu w sercu”, który podpowiada, że znaleźli oni prawdę.

A są też ludzie, którzy nie odczuwają tej prawdy i przechodzą obok niej. Oni mogą nawet przyjść i przez kilka lat studiować i zajmować się Kabałą, ale potem zdają sobie sprawę, że nie o to im chodziło.

Oni nie widzą w Kabale żadnej prawdy, a przeciwnie, uważają się za oszukanych i idą szukać dalej, interesując się różnymi innymi metodami. Te metody mogą być zupełnie puste, ale człowiek się tam widzi – każdy zgodnie ze swoim wewnętrznym rozwojem.

Nauka Kabały wyjaśnia, że ​​wszystko jest zdeterminowane przez ludzką potrzebę znalezienia sensu życia. To pragnienie ma wiele poziomów, według których ludzie wybierają sobie metodę. Dlatego każdy ma swoją własną prawdę.

Kabała jest nazywana nauką prawdy, ponieważ ukazuje człowiekowi wyższą siłę, Stwórcę, który nazywa się prawdą. Wyższa siła wspiera całe stworzenie. Wszystkie prawa ustanowione przez Stwórcę w stworzeniu – są właśnie prawdą, ponieważ jesteśmy stworzeni i istniejemy zgodnie z nimi.

Jeśli stworzyłby nas inny Stwórca, w innej formie, to prawda byłaby inna – zgodnie z tą wyższą siłą, która nas stworzyła. Nie mamy innego umysłu zdolnego zrozumieć, co jest prawdą i fałszem z wyjątkiem tego, z którym jesteśmy stworzeni.

Ciąg dalszy nastąpi …

Z rozmowy o nowym życiu, 16.11.2017


Rozwiane mity na temat Kabały, cz.14

каббалист Михаэль Лайтман Uczenie się Kabały nie jest konieczne, ale fascynujące

Pytanie: Przeraża mnie konieczność siedzenia i uczenia się – zawsze tego nie lubiłem. Czy ma Pan przyjemność ze studiowania Kabały?

Odpowiedź: Ja z natury lubię się uczyć. Nawet programy telewizyjne wybieram albo popularno-naukowe, albo przyrodnicze.

A nauka Kabały sprawia mi przyjemność, dlatego że zaczynam widzieć, jak zarządzany jest nasz świat, jak ja sam jestem kierowany z góry. Rozumiem, skąd pochodzą powstałe we mnie pragnienia i myśli, dlaczego są mi dane, jak powinienem na nie reagować.

Studiując naukę Kabały, znajduje się w ciągłej grze ze Stwórcą. Ale jeśli człowiek nie lubi się uczyć, nie wymaga się tego od niego. Chociaż radziłbym najpierw spróbować studiować Kabałę. Ponieważ całkiem możliwe, że właśnie to będzie interesujące dla człowieka, nawet jeśli nigdy wcześniej nie garnął się do nauki. Widziałem wiele takich przykładów.

Człowiek nie chciał się uczyć w szkole, dlatego że to go nie ciekawiło.Nauka nie dawała mu napełnienia, ponieważ widział, jak bardzo jest ograniczona, sztuczna.

Studiował relacje między nieożywioną, roślinną i zwierzęcą naturą naszego świata i nie rozumiał, co daje to dla jego duszy, dla osiągnięcia celu życia, dla odkrycia jego sensu. Ale studiując naukę Kabały, zaczyna odczuwać, że tu idzie o niego samego, o jego duszę, o wieczną część wewnątrz niego.

On zechce pojąć tę wieczną część, aby nawiązać z nią kontakt, by żyć w tej wieczności. W przeciwnym razie ta wieczna cząstka istnieje w nim, ale jak martwy ślad. A on chce ją ożywić i odkryć.

Jeśli wejdzie w nią i zacznie w niej żyć, to zobaczy cały wszechświat i poza granicami Wszechświata wszystkie światy. Stanie się integralną ich częścią – wieczną i doskonałą, nieograniczoną w czasie i przestrzeni.

To bardzo się różni od zwykłej szkolnej nauki. I dlatego ludzie, którzy nie lubili uczyć się nauk naszego świata, odnoszą sukcesy w nauce Kabały, stają się dobrymi studentami, przychodząc do Kabały.

Z programu radiowego 103FM, 28.02.2016


Rozwiane mity na temat Kabały, część 12

каббалист Михаэль Лайтман PARDES zaczyna się od tajemnic

Pytanie: Jeśli nie można Tory odbierać w dosłownym sensie, ponieważ mówi ona o duchowym świecie, to jak zrozumieć, co w niej jest napisane?

Odpowiedź: Baal HaSulam we „Wstępie do Nauki Dziesięciu Sfirot” wyjaśnia, że cała Tora jest podzielona na „PARDES” (ogród): Pszat (prosta interpretacja), Remez (wskazówka), Drousz (alegoria), Sod (tajemnica).

I jak wyjaśnia Wileński Gaon, studiowanie Tory zaczyna się właśnie od tajemnic, a nie od prostej interpretacji. Czyli postrzegana jest w takiej kolejności: Sod (tajemnica), Drousz (alegoria), Remez (wskazówka), a dopiero na samym końcu Pszat (prosta interpretacja).

Zaczynając czytać Torę, z początku nic z niej nie rozumiemy myśląc, że jest to jakaś bajka lub historyczne opowiadanie i nie więcej. I dlatego jest to dla nas „tajemnica”.

I dopiero potem, dzięki studiowaniu Kabały, przenikamy w głąb tekstu Tory i zaczynamy rozumieć, o czym się w niej mówi: o wewnętrznym świecie, o siłach naszej duszy, o siłach, które zarządzają nami. I wtedy Tora przekształca się najpierw w alegorię, potem we wskazówki i ostatecznie staje się dla nas „prosta” i zrozumiała.

Z programu radiowego 103FM, 28.02.2016