Artykuły z kategorii Myśli na Twitterze

Kongres w Mołdawii. Chwile jedności

Rosyjskojęzyczny kongres w Mołdawii dobiegł końca. To ogromne szczęście, że Stwórca zebrał nas na tak wielkie spotkanie. Od kongresu otrzymaliśmy więcej, niż oczekiwałem.

W dalszym ciągu będziemy robić postępy razem, w grupie.

Życzę wszystkim wysokich lotów!

Bycia kochanym i pożądanym w oczach Stwórcy!


Moje myśli na Twitterze, 18.01.19, cz.2

каббалист Михаэль ЛайтманStarając się zjednoczyć, przyciągamy siłę, która przyciąga nas do centrum grupy. Na zewnątrz pozostaje egoizm każdego z nas. W wielkości przeciwieństw naszych dziesięciu egoizmów (na obwodzie) i łączących się (w środku kręgu) punktów w sercu, określamy swoją wysokość duchową.

Kolejność stanów prowadzących do Stwórcy: miłość do przyjaciół > trwoga > wiara> miłość do Stwórcy.

Tylko w takiej formie można odkryć Stwórcę, inaczej przejdę obok.

Stwórca jest jedyną siłą, którą można odkryć w jedności grupy.

Nie jesteśmy w stanie działać indywidualnie, każdy ze Stwórcą. Każdego działania muszą przechodzić przez grupę, w której centrum ujawnia się istota zwana Stwórcą. Dlatego nazywa się BORE = BO – przyjdź i RE – zobacz, odkryj w jedności nad egoizmem.

Jeśli nie ujawnimy światu jego ego-natury i metody jej naprawy- Kabały, która znajduje się w rękach Żydów, jeśli nie będziemy nauczać świata metody naprawy, aby doprowadzić wszystkich do wiecznego, doskonałego życia będziemy ciągle doświadczać zagrożenia unicestwienia.

@Michael_Laitman


Moje myśli na Twitterze, 26.07.2019

каббалист Михаэль ЛайтманSwoim połączeniem właśnie budujemy Trzecią Świątynię – połączenie wszystkich narodów. Najważniejsze jest to, by poczuć potrzebę zjednoczenia, a połączenie przychodzi z góry. W zgromadzeniu wszystkich pragnień do zjednoczenia jest budowa ludzkości. Ona już istnieje w duchowym i musi się zmaterializować.

@Michael_Laitman


Moje myśli na Twitterze,10.04.19, cz.1

каббалист Михаэль Лайтман Światło, które napełniało wspólną duszę ADAM, opuściło ją i jest gotowe, aby przebudzać z zewnątrz do naprawy nienaprawione pragnienia, a następnie napełniać je w miarę ich łączenia się, tak jak przed rozbiciem. Naprawa możliwa jest tylko przez połączenie, dopóki nie poczujemy, że rozdzielają nas ciała-egoizm.

Konieczne jest pokazanie sobie nawzajem przykładu wsparcia przyjaciół.

Przyjaciel nie może być dla mnie mniej ważny od Stwórcy.

To jest dokładny sprawdzian.

Ponieważ nasza jedność musi odpowiadać Światłu, które gotowe jest ją napełnić.

Dlatego, każdy przyjaciel powinien być dla mnie ważny w takim samym stopniu jak Stwórca.

Jeśli nie ma nienawiści, nie ma miłości. Nie ma oddalenia – nie ma zbliżenia. Bal HaSulam napisał o tym w liście o otaczającym kole (ofanim). Dlatego należy starać się odkrywać w grupie pomiędzy przyjaciółmi znaki oddalenia – i łącząc się ponad nimi, budować zbliżenie, naczynie duchowe.

Jeśli grupa porusza się prawidłowo do coraz większego związku, to Stwórca stwarza między nimi coraz większe przeszkody. Rozumiejąc, że wszystko pochodzi od Stwórcy, grupa prosi Go, żeby przezwyciężyć je – Jego Wielkością. W ten sposób rosną ponad rosnącym między nimi egoizmem. Kto jest większy w obdarzaniu, tego egoizm jest również większy.

Człowiek sam nie może zmienić egoistycznego postrzegania świata na postrzeganie altruistyczne. I nie może sam zamienić świata materialnego na duchowy. Dlatego prosi o to Stwórcę. Cała różnica między światami polega na zmianie siły zarządzania z egoistycznej na altruistyczną. To jest nasz wybór: kto nami zarządza – Faraon czy Stwórca.

Wyższy (duchowy) Świat jest odczuwalny i znajduje się tutaj, a nie w jakimś innym miejscu. Odczuwany jest zamiast naszego świata odczuwanego w pragnieniach „ze względu na siebie” – w pragnieniach „nie ze względu na siebie, a dla dobra innych”. Nie ma potrzeby gdziekolwiek przemieszczać się, trzeba tylko zmienić nasz stosunek do siebie, do innych, do świata.

Cała różnica pomiędzy naszym światem a Wyższym Światem jest w naszym relacjach. Jeśli są egoistyczne, odczuwa się nasz świat. Jeśli są altruistyczne, wtedy odczuwamy Wyższy Świat. Nie oczekuj, że ludzkość zdecyduje się zmienić swoje wzajemne relacje ‚,na obdarzanie“. Zrób to w dziesiątce i już teraz odkrywaj Wyższy Świat!

Najlepszym i najbardziej niezawodnym sposobem naprawy siebie – jest troska o naprawę przyjaciół.

Ponieważ wtedy nie myślisz o sobie, nie upadasz, przeciwnie, wzbudzasz naprawiające Światło – a Ono przechodzi najpierw przez ciebie do przyjaciół, jak powiedziano: „Każdy modlący się za przyjaciół otrzymuje przed nimi”.

Intencją Stwórcy jest rozkoszować stworzenia. A człowiek pragnie zadowolić Stwórcę.

Otrzymuje tę władzę od Stwórcy i walczy ze Stwórcą. Przecież Stwórca pragnie radować stworzenia, a my przeciwnie, walczymy przeciw Stwórcy, przeciw egoizmowi stworzonemu przez Niego. Ale właśnie w tym jest radość Stwórcy.

Ważność pracy duchowej jest właśnie wtedy, gdy człowiek odczuwa siebie jako zero, gdy widzi, że anuluje siebie całego we wszystkim. Wtedy żadnej władzy egoizmu już nie ma – człowiek wchodzi w duchowość. (Baal HaSulam, Szamati 19)

@Michael_Laitman


Moje myśli na Twitterze, 18.07.19, cz.1

каббалист Михаэль ЛайтманJeśli nienawiść nie ujawni się, oznacza to, że nie jesteśmy godni postępu. Ale staramy się nie przebudzać nienawiści, lecz dążmy do coraz większego połączenia – i dlatego czujemy, że sam Stwórca powoduje odrzucenia między nami i Nim … żebyśmy prosili!

Stwórca roznieca spór między przyjaciółmi. A my musimy zjednoczyć się nad problemem ujawnionym przez Stwórcę, dziękować Mu za to ujawnienie egoizmu i za naprawę. Przecież nienawiść jest pierwotna i odkrywa się w miarę naszej gotowości proszenia o naprawę, co wskazuje na postęp.

Nie należy wyjaśniać, kto ma rację, a kto jest winny: jest nienawiść (od Stwórcy) i należy ją pokryć miłością (prośbą do Stwórcy). I wtedy zamiast deptania w miejscu, będziemy robić postęp duchowy. Zwłaszcza, jeśli cała dziesiątka prosi o pomoc z góry, to wtedy wszystkie grzechy (Stwórcy) są objęte miłością (Stwórcą).

Wszystkie przestępstwa pokryje miłość”. Bez przestępstw nie ma miłości. Miłość, tj. duchowe połączenie zaczyna się od ujawnienia przestępstwa. Każdego dnia musisz nienawidzić przyjaciela – i każdego dnia pokrywać tę nienawiść miłością, dlatego że „Nie ma nikogo oprócz Stwórcy”. On jest przyczyną przestępstw!

Struktura świata jest przede wszystkim pustką, atomową, kosmiczną. Duchowa pustka, nie jest pustką, ale przestrzenią wypełnioną przez Stwórcę, której nie odczuwamy. Nie czujemy najważniejszej rzeczy – niewidzialnego, niematerialnego napełnienia między naszymi egoizmami…

Prosimy Stwórcę o pomoc nie po to, aby On nam pomógł, ale po to, abyśmy z naszych próśb o pomoc, pojawiło się w nas pragnienie otrzymania tej pomocy …

Musimy stworzyć w nas obraz, system, model idealnego stanu i dążyć do niego, pragnąc realizować go między sobą, aby stać się nie MY, a JEDEN. Nie tylko zjednoczonymi, ale działającymi w zgodzie, gdy MY znika – nie ma sumy, jest JEDEN, który zawiera w sobie wszystko.

@Michael_Laitman


Moje myśli na Twitterze, 11.07.19, cz.2

каббалист Михаэль ЛайтманW rzeczywistości cały świat znajduje się w idealnym stanie.

I tylko w stosunku do nas, ukazuje się w naszych uczuciach jako zepsuty, w miarę naszego zepsucia.

@Michael_Laitman


Moje myśli na Twitterze 08.07.19

каббалист Михаэль ЛайтманPo wielu próbach wydostania się z egoizmu, człowiek dochodzi do jasnego wniosku (be toh adaat), że pomóc może tylko Stwórca. Jest to solidna wiedza. Ale nie należy wierzyć w to tak, jak wierzący….

@Michael_Laitman


Moje myśli na Twitterze, 26.06.19

каббалист Михаэль ЛайтманPrzejście od oceny własnego stanu „jak się czuję” do oceny „jak ważne dla mnie jest znaczenie Stwórcy”

– jest krokiem do wejścia w stan duchowy!

W trakcie dnia starać się żyć zgodnie z wielkością Stwórcy, nie zgadzając się na jej zmniejszenie. Na tym właśnie polega praca człowieka, a wszystko inne jest wysyłane z góry. Trzeba poczuć głębię oddzielenia od Stwórcy, brak Jego władzy – i jak wielkość Stwórcy napełnia.

@Michael_Laitman


Moje myśli na Twitterze, 28.03.18, cz.1

каббалист Михаэль ЛайтманNie musimy włączać całego świata, narodu, czy ludzkości w naszą duchową pracę – wystarczy nam grupa 10 osób. Dzięki niej będziemy mogli odczuć cały świat i wszystkie światy, aż do nieskończoności, i do pełnej naprawy. Przecież część składa się z całości, zgodnie ze stopniem zrozumienia!

Tak, jak bardzo zwielokrotnimy ważność Stwórcy, to znaczy znaczenie obdarzania, grupy, osiągnięcia Jego właściwości obdarzania i miłości, jako celu stworzenia, w takim stopniu otrzymamy siłę, aby wznieść się ponad ego i zrealizować działanie obdarzania. To zależy tylko od samej ważności, a ważność – tylko od środowiska!

Rozumiemy Stwórcę tylko zgodnie z właściwościami naszych organów postrzegania. Dlatego Stwórca nazywa się „przyjdź i zobacz” – Bo-re. Dopiero w miarę naprawy intencji na podobną do Niego, zacznę odczuwać w niej to, co będę nazywać „Stwórcą”. I tak za każdym razem na nowo, i w inny sposób w zależności od tego, jak upodobniłem się do Niego.

Tak długo jak człowiek jest w egoizmie odczuwa świat, jako ciemny, jak wygnanie, jak niewolnictwo pod władzą egoizmu, Faraona. Ale jak tylko zmienia swoją intencję na obdarzanie, czuje cały świat jak Ziemię Obiecaną, przygotowaną dla niego i pełną obfitości. 

Pamiętaj: 

1. Wszystkie przeciwności pochodzą tylko od Stwórcy.

2. Wszystko to dzieje się, aby popchnąć człowieka do ucieczki – ale nie od kłopotów, lecz od egoizmu, do grupy – do modlitwy – do Stwórcy.

3. Nasze kłopoty nie mogą być rozwiązane jedynie za pomocą środków z tego świata.

4. Kłopoty powinny być uważane za niezbędne etapy wejścia do Wyższego Świata.

Odczucie trudności i pustki podczas duchowego wzrostu jest ogromną pomocą. Bez nich człowiek nie może błagać Stwórcy, aby go zmienił, aby wyjść z tego świata w Wyższy Świat. Tutaj wszystko zależy od dobrego środowiska i właściwej nauki, które doprowadzą człowieka do prośby… 

Temu, kto naprawdę pragnie wyjść z wygnania na tym świecie i wejść do Wyższego Świata, daje się pomoc od Stwórcy w postaci coraz większych przeszkód, które są wysyłane do niego w duchowej pracy. W przeciwnym razie człowiek nigdy nie opuściłby tego egoistycznego świata.

Nie wolno nam zapominać, że cierpienie pochodzi tylko od Stwórcy, a jedynym celem tego jest pchnięcie nas naprzód. Dlatego musimy dziękować Stwórcy za wszystkie swoje problemy i prosić Go, aby dał nam siłę, abyśmy odpowiednio je przyjęli, aby one wypchnęły nas z tego świata do Wyższego Świata

Poczucie, że Stwórca istnieje, ale odwrócił się od ciebie jest największym cierpieniem. Gdyby Stwórca zniknął z mojej świadomości, nie myślałbym o Nim. Ale jeśli istnieje niewielkie połączenie ze Stwórcą a uczucie jest takie, że Stwórca rzekomo nie chce połączenia, zapomniał o tobie – to jest najlepszy czas na modlitwę! 

Walka Stwórcy z Faraonem nie polega na pokonaniu Faraona, mocy egoizmu, którą Stwórca sam stworzył i którą kontroluje, ale by człowiek połączył w sobie te dwie siły razem, w środkowej linii, aby stworzyć w sobie strukturę „Adama-człowieka”. 

Egoizm jest naszą naturą. Jeśli pozbędziemy się go, to stracimy podstawy życia. Ale zmieniając egoizm na obdarzanie, w zastępstwie otrzymujemy możliwość napełniania się w nieskończony sposób. Przecież zmienia się tylko intencja a wszystkie działania pozostają – a my otrzymujemy z zamiarem „obdarzania”, to znaczy dla dobra innych! 

Świat poznajemy porównując przeciwieństwa. Jedno na tle drugiego. Czujemy różnice między właściwościami, a nie każdą z nich oddzielnie. Stwórca – to nieustanna właściwość obdarzania. Ale Stwórcy nie możemy poczuć, jeśli nie będziemy Jego przeciwieństwem. Dlatego potrzebujemy egoizmu! 

@Michael_Laitman 


Moje myśli na Twitterze, 22.05.19

каббалист Михаэль ЛайтманBędąc w Monterey, udzieliłem wywiadu dla głównej publikacji drukowanej i internetowej w Meksyku El Norte na temat odkrycia nauki Kabały w naszych czasach.

Kabała: Człowiek (Adam), Izrael lub „podobny do Stwórcy” (dążący do Stwórcy) – to jedno. Wzajemne poręczenie – jest to ogólne duchowe prawo. Jeśli możemy się zjednoczyć zgodnie z tym prawem, kiedy każdy jest odpowiedzialny za drugiego, ponieważ wszyscy są połączęni w jednym systemie, staniemy się jednym narodem.

Aaron David Gordon: „Tylko tam, gdzie jest odpowiedzialny jeden za drugiego, tam jest Izrael. Co więcej, wszyscy ludzie są odpowiedzialni za siebie nawzajem. I tylko tam gdzie są odpowiedzialni za siebie nawzajem, tam jest człowiek”.

@Michael_Laitman