Artykuły z kategorii Kongresy

Wszyscy są równi w pracy duchowej

каббалист Михаэль Лайтман Kongres w Mołdawii. Lekcja nr. 7

Pytanie: Mówią, że wszystko zależy od kobiecego pragnienia. Jeśli kobieta pragnie wyjść za mąż, ukochany mężczyzna nie oprze się jej pragnieniu. W jaki sposób, zarówno kobiecej jak i męskiej części grupy zechcieć stać się panną młodą Stwórcy, aby Stwórca nas poślubił?

Odpowiedź: Aby to zrobić, musimy nauczyć się kobiecej przebiegłości. Tak jak kobieta może zakręcić mężczyznę, tak również podejść do Stwórcy.

Z jednej strony to, co tworzymy nazywa się panną młodą Stwórcy – Malchut. Z drugiej strony zapraszamy do siebie Stwórcę, jako pannę młodą. Powinniśmy pracować i tak, i tak: zarówno poprzez pragnienie (awjut), jak i przez ekran.

W tej pracy zarówno mężczyźni jak i kobiety są równi. Nie ma tutaj żadnej szczególnej żeńskiej lub męskiej właściwości. Wszyscy jesteśmy tutaj po prostu pragnieniem.

Z 7 lekcji kongresu w Mołdawii, 08.09.2019


Zgodzić się ze Stwórcą

каббалист Михаэль Лайтман Kongres w Mołdawii. Lekcja nr. 7 

Człowiek powinien zwrócić na to uwagę i wierzyć, że Stwórca zajmuje się jego rozwojem i kieruje go na ścieżkę prowadzącą do Niego. (Rabasz, artykuł 6, 1990 rok, „Kiedy człowiek powinien wykorzystywać dumę w duchowej pracy.”) 

Człowiek we wszystkich swoich odczuciach i myślach, w sercu i umyśle stale musi sprawdzać czy zgadza się z tym, że Stwórca kieruje go do Siebie. 

Czy zgadzam się z tym, co robi ze mną Stwórca? On rzuca mnie w dół, podrzuca w górę, rzuca we wszystkie strony. Raz płaczę, raz się śmieję, raz cieszę się, raz jestem smutny. Czy rozumiem, że muszę przejść przez te stany, ale najważniejsze – to pozostawać w kontakcie, w połączeniu ze Stwórcą, że nie ma nikogo oprócz Niego?” 

W takim przypadku powinien się cieszyć z tego, że Stwórca go obserwuje i daje mu także upadki. Czyli człowiek, na ile może zrozumieć, powinien wierzyć, że Stwórca daje mu duchowe wzniesienia… 

Ponadto człowiek powinien wierzyć, że również upadki daje mu Stwórca, dlatego że chce go przybliżyć do Siebie. Dlatego każde działanie, które jest w stanie wykonać, powinien wypełnić tak, jakby znajdował się w stanie wzniesienia. 

Zasadniczo upadków nie ma. To jest tylko odkrycie, kolejnego niedoskonałego stopnia, a następnie jego naprawa. Odkrywają się nam stopnie, powstałe jeszcze przed nami w wyniku rozbicia Adama. A my cały czas naprawiamy je naszą postawą. 

Nic nie jest od nas wymagane! Nie musimy nic robić, jak tylko zgodzić się ze Stwórcą, usprawiedliwiać Go. 

Po hebrajsku usprawiedliwiać to „leacdik”, a człowiek, który usprawiedliwia Stwórcę nazywa się „cadik” – sprawiedliwy, dlatego że usprawiedliwia Go. Oto i cała nasza praca. Ale w tym celu koniecznie jest nam środowisko, bez niego nie możemy usprawiedliwić ani jednego działania Stwórcy ani w uczuciu, ani w umyśle. 

Dlatego to, że on pokonuje coś podczas upadku, nazywa się przebudzeniem z dołu – jest to przebudzenie Stwórcy. I każde działanie, które wykonuje i wierzy, że takie jest życzenie Stwórcy, doprowadza go do jeszcze większego zbliżenia ze Stwórcą, to znaczy – człowiek sam zaczyna odczuwać, że Stwórca przybliżył go do Siebie. 

Z 7 lekcji kongresu w Mołdawii, 08.09.2019


Stworzyć warunki dla wzajemnego poręczenia

каббалист Михаэль Лайтман Kongres w Mołdawii. Lekcja nr. 7

Pytanie: Wzajemne poręczenie – to odpowiedzialność. Ale odpowiedzialność to nie jest jarzmo, tylko wielki zaszczyt. Jak każdy może stać się godnym tego ogromnego zaszczytu, aby stać się poręczycielem? Przecież to potrzebne jest, bo chcę stać się podobnym do Stwórcy!

Odpowiedź: Powinna to być wspólna decyzja całej grupy. Taka decyzja nie może być sformowana, przyjęta i realizowana przez jedną osobę. Ponieważ ja nie mogę być poręczycielem za nikogo, a szczególnie za siebie. Potrzebna jest wspólna decyzja.

Do tego należy zmierzać, ciągle wyjaśniać, rozmawiać, do czasu gdy stanie się to koniecznością dla duchowego postępu.

Pytanie: Czy cała grupa powinna mnie poprosić, bym stał się poręczycielem?

Odpowiedź: W rzeczywistości poręczycielem jest Stwórca, a my tworzymy warunki do tego, aby On był naszym poręczycielem.

Z 7 lekcji kongresu w Mołdawii, 08.09.2019


Kiedy trudno jest osiągnąć pożądane…

каббалист Михаэль Лайтман Kongres w Mołdawii. Lekcja nr. 7

Praca jest taka, że kiedy człowiek widzi jak trudno jest mu osiągnąć pożądane, to ucieka od tej pracy. I mówi, że może inni byli bardziej godni i Stwórca dał im pragnienie obdarzać.

A to dlatego, że są bardziej zdolni niż on. A człowiek taki jak on, z gorszymi cechami niż inni, nie ma żadnych szans na zdobycie tego. Dlatego ucieka od tej pracy, do zewnętrznych ogólnych działań jak wszyscy ludzie.

I tylko ci ludzie, którzy mówią, że chcieliby uciec (…), ale nie mają dokąd pójść, ponieważ nie mogą uzyskać żadnej satysfakcji z niczego innego w imię czego mogliby istnieć – tacy ludzie nie odchodzą od duchowego celu. I chociaż mają wzloty i upadki, to nie rozpaczają.

I o tym powiedziano: „I zajęczeli synowie Izraela od pracy i zawołali …” – tak mówi się o egipskim niewolnictwie, to jest bycia w egoizmie. To znaczy że krzyczeli od pracy, dlatego że nie posuwali się do przodu w pracy dla Stwórcy…

I wtedy zostali uhonorowani wyjściem z Egiptu, wyjściem spod władzy egoizmu. (Rabasz, artykuł 34 (1991) „Co to znaczy” je ich owoce na tym świecie, a zasoby gromadzi się w przyszłym świecie „w pracy duchowej”)

Kiedy ktoś zaczyna mówić, że inni mogą prawdopodobnie osiągnąć duchowość, a on nie może, ponieważ mają więcej szczęścia, są silniejsi, mądrzejsi, a on ma taki los: jest cięższy, głupszy, samolubny – to jest całkowicie błędne. Absolutnie nie wolno tak myśleć!

Każdy otrzymuje dokładnie, warunki zgodne ze swoim egoizmem i zdolność do przezwyciężenia jego. Jedynym problemem jest uświadomienie sobie, że odbywa się to tylko poprzez grupę.

I tutaj również każdy ma takie same szanse, te same możliwości, wystarczy przysłuchiwać się i nic więcej oprócz tego.

Z 7 lekcji kongresu w Mołdawii, 08.09.2019


Wygrać wojnę z egoizmem

каббалист Михаэль Лайтман Kongres w Mołdawii. Lekcja nr. 7

Pytanie: Jak zachować dążenie do zjednoczenia z przyjaciółmi w celu naprawy i nie pozwolić oszukać się egoizmowi, starając się otrzymywać zadowolenie z połączenia?

Odpowiedź: Jeśli sam walczę ze swoim egoizmem, to z góry przegrywam tę wojnę. Tylko jeśli zwracam się z tym do przyjaciół, aby pokonać swój egoizm, wtedy pomagam im a oni pomagają mnie. W taki sposób wszystko układa się i z pewnością wygramy wojnę z egoizmem. Ponieważ w naszym połączeniu obecna będzie Wyższa Siła, dlatego nasz sukces jest gwarantowany.

Pytanie: Poręczyć za przyjaciela, oznacza to dążyć do osiągniecia z nim takiego połączenia, w którym poczuję go jak swoją własną część, tak jakby on był mną?

Odpowiedź: Absolutna prawda.

Z 7 lekcji kongresu w Mołdawii, 08.09.2019


Stwórca – w jedności

каббалист Михаэль Лайтман Kongres w Mołdawii. Lekcja nr. 7

Pytanie: Dużo przeżyliśmy na kongresie. W jaki sposób zachować te doświadczenia, aby nie żyć od kongresu do kongresu, a wprowadzać je w życie każdego dnia?

Odpowiedź: Tutaj na kongresie próbowałem wam udowodnić, że zjednoczenie przybliża was do Stwórcy. Musicie to dobrze zapamiętać, wyryć w swoim sercu.

Tylko w zbliżeniu między nami, przybliżamy się do Stwórcy, dlatego że w naszej jedności, pierwotnie znajduje się On. To jest wszystko!

Pytanie: Zarówno w ukryciu, jak i w odkryciu?

Odpowiedź: Tak, zawsze i wszędzie.

Z lekcji kongresu w Mołdawii, 08.09.2019


Jak wykorzystać pragnienie otrzymywania?

каббалист Михаэль Лайтман Kongres w Mołdawii. Lekcja nr. 7

Komentarz: Jeśli Stwórca dał mi pragnienie rozkoszować się, to muszę je realizować. Jak tylko wychodzę z lekcji, maksymalnie oddalam się od wszystkiego, od każdego, od Pana. Wydaje mi się, że jest to poprawne, dlatego że tym samym odkrywam w sobie, z większą prędkością jeszcze większe pragnienie rozkoszowania się.

Odpowiedź: Dlaczego tego potrzebujesz?

Komentarz: Im bardziej odkrywam w sobie to pragnienie, tym bardziej dochodzę do potrzeby ponownego zwrócenia się do Stwórcy.

Odpowiedź: Nie ma takiej reguły. Niech Stwórca odkrywa, to Jego sprawa. On tworzy ciemność i następnie daje światło. Twoim zadaniem jest jedynie dążenie do połączenia z Nim poprzez grupę, tylko do światła.

Pytanie: Jak to zrobić poprzez grupę?

Odpowiedź: Razem z przyjaciółmi stworzyć taką wzajemną właściwość obdarzania, która będzie podobna do Stwórcy a wtedy Stwórca przejawi się w związku między wami.

Pytanie: Wykorzystywać pragnienie otrzymywania jako siłę?

Odpowiedź: Oczywiście, bez tego nie posuniemy się do przodu. Wykorzystuję swoje pragnienie otrzymywać do tego, aby pracować przeciwko niemu, nad połączeniem z przyjaciółmi, bez niego nie mogę nic osiągnąć!

Z 7 lekcji kongresu w Mołdawii, 08.09.2019


Jedyna prośba do Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Kongres w Mołdawii. Lekcja nr. 7

Pytanie: Jeżdżę za Panem na wszystkie kongresy. Czasami to jedyna siła, jaką mam i tylko z całkowitej rozpaczy. Robię wszystko, co mi Pan mówi, nawet jeśli to sprawia, że ​​wyglądam bardzo zabawnie. Nie wiem, co mam robić dalej?!

Odpowiedź: Prosić Stwórcę. Człowiek nie ma nic więcej. Nie ma do kogo się zwrócić, tylko do Niego, jedynego. Spróbować zwrócić się do Niego tylko z jedną prośbą, że błagasz o zbliżenie z Nim: „Nic więcej nie wiem, niczego nie chcę, niczego nie potrzebuję! Chcę być po prostu blisko Ciebie”.

Pytanie: Dlaczego Stwórca nieustannie mnie oddziela i odbiera mi siłę, abym była z moją grupą?

Odpowiedź: Masz bardzo dobre, silne pragnienie. Ale narazie jeszcze ono nie zostało poprawnie sformułowane i dlatego tak cię rzuca. Nie wiem, co ci doradzić. W rzeczywistości, po prostu cierpliwość! Cierpliwość! Dać światłu, Stwórcy pracować nad sobą. Jeszcze dzień i jeszcze dzień.

Ja jestem w tym 44 lata. I nic, oprócz cierpliwości, nic mi nie pomogło. Nie ma dokąd iść.

Z 7 lekcji kongresu w Mołdawii, 08.09.2019


Znaki zbliżenia ze Stwórcą

каббалист Михаэль ЛайтманKongres w Mołdawii. Lekcja nr. 7

Wszystkie trudności i przeszkody, które są widoczne i odkrywają się naszym oczom, są niczym innym jak znakami zbliżenia się do Stwórcy, mówiące o tym, że Stwórca chce zbliżyć nas do Siebie.

Wszystkie te przeszkody wiodą nas tylko do zbliżenia, w przeciwnym razie nie istniałby żaden sposób, aby zbliżyć się do Stwórcy.

Ze strony natury nic nie może być bardziej oddalone od Stwórcy niż my, niż ten materiał, który został założony w nas podczas stworzenia. I tylko zaczynając przybliżać się do Stwórcy, człowiek może określić przepaść, która rozdziela – jego i Stwórcę. I nie powinien myśleć, że ta przepaść powstała właśnie teraz. W żadnym wypadku! Ona była, tylko teraz mu się odkrywa.

I każda przeszkoda, którą pokonuje jest tylko w połączeniu, to skraca mu tę drogę. Przecież, jeśli człowiek przyzwyczaja się iść w oddaleniu, to nawet wtedy, gdy znowu i znowu czuje jak daleko jest od Stwórcy, nie może to w żaden sposób przeszkodzić jego postępowi, ponieważ z góry wie, że idzie z daleka. (Baal HaSulam, „Szamati“, artykuł 172, „Trudności i przeszkody“)

Od samego początku musimy zaakceptować warunek, że jesteśmy skrajnie, diametralnie, maksymalnie oddaleni od Stwórcy a każdy nasz nowy stan, jaki by nie był jest zawsze bliżej Stwórcy, chociaż wydaje nam się dalej. Ponieważ odkrywam mój prawdziwy stan, a następnie go naprawiam: lewy krok, prawy krok i tak dalej.

Widzimy, że tylko środowisko może pomóc człowiekowi nie odejść z tej drogi. Jak, czując się gorzej może przekonać się, że w rzeczywistości jest teraz bliżej Stwórcy? Całe jego wnętrze mówi, że jest dalej, gorzej. Człowiek przeklina i potępia siebie.

A w rzeczywistości odkryło się to, co było już wcześniej, ale zobaczył to teraz dlatego, by to naprawić i tak zbliżyć się do grupy, połączyć się z nimi wbrew innych rozważań.

Dlatego potrzebujemy nawyku, by podążać w narastajacym oddaleniu. Przecież, jeśli stajemy się większymi specjalistami na naszej drodze, to każda mała przeszkoda będzie wyglądała dla nas jak wielka.

Będąc małymi, nie widzimy tych przeszkód, nie zauważamy ich, wydaje nam się, że one w ogóle nie istnieją. A potem, każde nawet niewielkie odchylenie, minimalna zmiana będzie odczuwalna jak ogromna bariera. Taka jest różnica między specjalistą a zwykłym człowiekiem.

Dlatego w miarę naszego zbliżenia ze Stwórcą będziemy bardziej odpychać się od siebie, bardziej się nienawidzić, jak uczniowie rabina Szymona.

Nie będziemy chcieli się zbliżyć, zaczniemy osądzać dziesiątkę, będziemy wierzyć temu, co czujemy i widzimy: „Czy mogę być blisko tych ludzi?! Wcześniej byli jacyś inni! Trzeba uciekać od nich!” I tak dalej. Uratuje nas tylko wzajemna pomoc, wzajemne wsparcie, wzajemne poręczenie.

Ilu już było przyjaciół na drodze, którzy zeskoczyli z naszego „wozu”! Szkoda! Oczywiście, że wrócą. Ale musimy myśleć o tym jak za każdym razem, z każdym krokiem tworzyć taką dziesiątkę, takie kli/naczynie, by nikt z niego nie wypadł.

Z 7 lekcji kongresu w Mołdawii, 08.09.2019


Jak usprawiedliwić Stwórcę w uczuciach?

каббалист Михаэль Лайтман Kongres w Mołdawii. Lekcja nr. 7

Pytanie: Pan mówi nam że: „Zgódź się i usprawiedliwiaj Stwórcę w dowolnych stanach”. Jak usprawiedliwiać Stwórcę w umyśle, to jest dla mnie zrozumiałe. Ale jak usprawiedliwiać Stwórcę w uczuciach?

Odpowiedź: To jest niemożliwe żeby samemu zrobić. Tylko grupa może pomóc. Możesz przyjść do grupy i zażądać od niej, aby przyjaciele pomogli ci! To jest bardzo ważne.

Stwórca daje ci to specjalnie. W żadnym wypadku nie odrzucaj takich warunków i nie ignoruj ich. Bo to jest wezwanie Stwórcy.

Stwórca chce cię przyciągnąć tym, że daje ci takie stany, a ty czujesz że Jego nie usprawiedliwiasz. Ale masz grupę, spróbuj zbliżyć się do niej. Tylko w niej odkryjesz Stwórcę, połączenie z Nim a wtedy wszystko ułoży się.

Z 7 lekcji kongresu w Mołdawii, 08.09.2019