Artykuły z kategorii Kongresy

Trochę cierpliwości i wszystko samo się wyjaśni

каббалист Михаэль Лайтман Kongres w New Jersey. Lekcja nr 1

Pytanie: Co daje człowiekowi odkrycie Stwórcy?

Odpowiedź: Odkrywając Stwórcę, człowiek poznaje jedyną Wyższą Siłę działającą w całym wszechświecie. Wszystko staje się dla niego jasne i zrozumiałe. Człowiek widzi całą rzeczywistość, w której nie ma początku i końca, a jest tylko jeden statyczny stan. Ten jeden stan wyjaśnia człowiekowi wszystko, osiąga wyższy wymiar i nie ma już żadnych pytań.

Żyje ponad czasem, ruchem, przestrzenią, nie ma dla niego podziału na przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. To jest rzeczywistość, która istnieje poza naszym ciałem fizycznym.

Nasze ciało żyje, gdy bije w nim puls – w taki sposób postrzega rzeczywistość, czuje w czasie: w przeszłości, teraźniejszości i przyszłości. Ale kiedy wychodzimy poza granice naszego ciała, to wszystko znika. I wtedy znajdujemy się w stanie Stwórcy.

Pytasz teraz: i co wtedy? Nie ma takiego pytania, dlatego ze wszystkie nasze pytania wynikają z braku, z chęci otrzymania przyjemności, którą staramy się napełnić. A kiedy włączamy się w pragnienie obdarzania, wszystkie pytania znikają. Łączymy się z jedną wspólną siłą. Należy to poczuć i to da ci odpowiedzi na wszystkie twoje pytania, słowami nie można tego wyrazić.

Kiedy wszedłem w duchowe doznanie, dostałem odpowiedź na wszystko. To pytanie nie wynika z pustej ciekawości, a z dobrego pragnienia. Odkryj duchowość i zobaczysz wszystko. Jest o tym napisane: „Skosztujcie i zobaczycie, jak dobry jest Stwórca”. A do tego jak zasmakujemy tego doznania, niemożliwe jest to żeby Go zobaczyć i nie można tego wytłumaczyć. Kiedy do niego dotrzemy, wszystko samo się wyjaśni.

Z 1 lekcji kongresu w New Jersey „Od Ja do My i razem do jedności”, 10.05.2013


Zarodek obdarzania

каббалист Михаэль Лайтман Kongres na temat: „Odkrycie życia w dziesiątce”. Lekcja 5 „Poczęcie w dziesiątce”

Odkrycie w nas Stwórcy, rozpoczyna się od stanu, który nazywa się „zarodek”. Jest to pierwsze duchowe działanie, należy wykonać je, przygotowując w nas miejsce dla zarodka obdarzania, poczucia pierwszego odkrycia Stwórcy.

W tym celu konieczne jest osiągnięcie wzajemnej integracji z przyjaciółmi, aby nasze połączenie było nie ze względu na siebie, ale ze względu na innych.

Nie możemy jeszcze działać ze względu na Stwórcę i dlatego na razie musimy kochać tylko stworzenia, aby poprzez miłość do stworzeń dojść do miłości do Stwórcy. Połączenie powinno być takie, aby nikt nie pozostał ze swoim egoizmem, a chciał włączyć się w innych, zgubić się w nich, utonąć w przyjaciołach. Jeśli każdy straci swoje „ja”, władzę egoizmu, to między nami utworzy się miejsce dla odkrycia Stwórcy.

Na tym właśnie polega przygotowanie do duchowego zarodka:

1. Anulowanie przez każdego samego siebie.
2. Wyjście z siebie i włączenie się w innych ponad swoim egoizmem.
3. Połączenie wszystkich tych wzajemnych włączeń razem.

Kiedy osiągamy takie minimalne połączenie, powstaje w nas miejsce dla odkrycia Stwórcy, który może obłóczyć się w to samo anulowanie i zjednoczenie i zacznie wzrastać wewnątrz nas jak zarodek, właściwość obdarzania, jak jedna forma wewnątrz drugiej.

Za każdym razem musimy oczyścić w sobie miejsce, aby ten zarodek siły obdarzania coraz bardziej wzrastał i rozwijał się. Anulujemy swój egoizm we wszelkiego rodzaju właściwościach, pragnieniach, myślach, na różnych poziomach, za każdym razem pozwalając, by siła obdarzania zamanifestowała się w nas zamiast siły otrzymywania. Im bardziej zmniejszamy siłę otrzymywania, tym bardziej obłócza się w nas siła obdarzania, czyli Stwórca.

Na każdym stopniu Stwórca odkrywa się z większą siłą, rozmachem i wewnętrzną głębią, dopóki nie zapanuje nad wszystkimi naszymi pragnieniami, nad całą ziemią. Stwórca i Jego imię staną się jednym jako jedno pragnienie i jedno światło, wszyscy ludzie będą we wspólnej jedności.

A zaczyna się to od tego, że każda dziesiątka wewnątrz, stwarza sobie warunki dla odkrycia Stwórcy, aby zacząć “hodować“ wewnątrz siebie zarodek Wyższej Siły. Nasza Malchut naprawia się i może zacząć odczuwać znajdującego się w niej Stwórcę. Dzięki temu, że robi skrócenie na swoje właściwości, nie chce używać ich egoistycznie, i stopniowo zamieniają się one we właściwości obdarzania.

W ten sposób Stwórca umieszcza jedną formę w drugiej: wewnątrz naszej egoistycznej formy zaczyna powstawać i odkrywać się altruistyczna forma. Wszystko to odkrywa się zgodnie z naszymi wysiłkami, wiedzą, zrozumieniem, abyśmy poczuli się partnerami Stwórcy w tej pracy, zaczęli Go odczuwać, rozumieć i sprawiać Mu tym zadowolenie.

Z 5 lekcji Międzynarodowego kongresu kabalistycznego, 27.02.2021


Stwórca bawi się z nami w chowanego

каббалист Михаэль Лайтман Kongres na temat „Odkrycie życia w dziesiątce”. Lekcja nr 9 „Moi synowie Mnie pokonali”

„Moi synowie Mnie pokonali”, to znaczy nie ktoś jeden, a właśnie razem. Ten, kto chce odkryć Stwórcę, musi zjednoczyć się z takimi samymi jak on. I tylko gdy poczują się zjednoczeni jako synowie Stwórcy, wtedy mogą przyjść do Niego, zażądać i przezwyciężyć Jego ukrycie.

Stwórca ukrywa się celowo, abyśmy Go szukali. Ale „nie na zawsze ma On gniewać się”, przecież chce się odkryć, jednak pod warunkiem naszych poszukiwań i potrzeby ujawnienia Go.

Dlatego im więcej nas, poszukujących Jego, tym większe odkrycie Stwórcy, dokładnie tak jak jest powiedziane: „Moi synowie Mnie pokonali”, to znaczy wielu synów. Stwórca czeka na nasze poszukiwania i cieszy się, gdy Go pokonujemy. Przecież całe stworzone przez Niego ukrycie ma na celu, abyśmy wyrośli, abyśmy się przebudzili do poszukiwania i odkrycia Stwórcy.

Stwórca zawsze odkrywa się z ukrycia i my musimy dokładać wysiłków dla naszego połączenia. W takim stopniu, w jakim zjednoczymy się i wyeliminujemy wszystkie siły separacji, które działają między nami, zamienimy je z sił oddzielenia w siły odkrycia i w miarę naszych starań odkryjemy w nich Stwórcę

Moi synowie Mnie pokonali” oznacza, że zamieniamy ukrycie w odkrycie. Oczywiście, nie możemy tego zrobić sami, ale wymagamy aby Stwórca nam pomógł. Dlatego nasza praca składa się z dwóch części: po pierwsze, zjednoczenia, osiągając jedno pragnienie, jedną aspirację, a po drugie, poszukiwania Stwórcy i zobowiązania Go do odkrycia się. Zawsze pracujemy wzajemnie: „Ja do Umiłowanego, a Umiłowany do mnie”.

I kiedy prawie udaje się nam pokonać ukrycie, Stwórca natychmiast się ukrywa i ponownie zmusza do poszukiwania Jego. I tak znowu i znowu, ponieważ tylko z obu form, ukrycia i odkrycia, wyjaśniamy wszystkie cechy Stwórcy i przekształcamy je w nasze właściwości. Odkrycie Stwórcy może być tylko przy podobieństwie naszych właściwości, przy odzwierciedleniu Jego cech w naszych cechach.

Dlatego postęp duchowy zawsze przechodzi poprzez ukrycia i odkrycia. A jeśli my nie łączymy swoich stanów ani z odkryciem, ani z ukryciem, to w ogóle nie odnosimy się do duchowości i nie jesteśmy ukierunkowani ku Stwórcy. Dlatego w skierowaniu na Stwórcę mogą być tylko dwie alternatywy: albo ukrycie, albo odkrycie.

Człowiek poszukujący odkrycia Wyższego Świata, musi się prawidłowo orientować, zawsze wyjaśniając ukrycie i odkrycie ponad wszystkimi swoimi właściwościami i działaniami. I im większe ukrycie, tym większe odkrycie przychodzi po nim: jedno przeciwko drugiemu.

Dlatego, aby odkryć Stwórcę, konieczne jest zorganizowanie grupy, ponieważ Stwórca może odkryć się tylko jako dziesięć sfirot. I dlatego musimy odkryć dziesięć pragnień, które są prawidłowo połączone miedzy sobą i zjednoczone wspólną intencją, poczuć się gotowymi do zjednoczenia i wspierać się nawzajem, jak dziesięć sfirot duchowego parcufa. Wszyscy łączą się we wszystkich i stają się gotowi do odkrycia jednej siły.

I chociaż wszystkie dziesięć sfirot są bardzo różne, oddzielone swoim egoizmem, ale ponieważ wychodzimy z jednej siły, to anulując swój egoizm, ponownie stajemy się jakby jedną całością i mamy możliwość odkryć nowe formy Stwórcy – jednego, jedynego.

Stwórca bawi się z nami w chowanego: On się ukrywa, a my szukamy i znajdujemy Go, i znowu się ukrywa. Tak przez cały czas biegamy za Nim i w tej pogoni stopniowo studiujemy Stwórcę i formujemy swoje pragnienia na podobieństwo z Wyższą Siłą, przygotowując je do ujawnienia wszystkich właściwości Wyższego Światła.

To, co zostało przyswojone w dziesiątce, to już duchowa wygrana, która pozostaje w kelim na zawsze. Podczas gdy jeden człowiek nie jest w stanie zachować w sobie duchowych myśli i uczuć.

Z 9 lekcji Międzynarodowego kongresu kabalistycznego, 28.02.2021


Uwolnijmy w sobie miejsce dla Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Kongres na temat „Odkrycie życia w dziesiątce”. Lekcja 5 „Poczęcie w dziesiątce”

Cała rzeczywistość jest wypełniona naszym ogromnym egoizmem. Cały świat: nieożywiona natura, rośliny, zwierzęta, ludzie – wszystko to są stopnie naszego egoistycznego pragnienia, w którym musimy zacząć uwalniać miejsce dla siły obdarzania, siły Stwórcy.

Pracujemy wewnątrz siebie, wewnątrz naszego postrzegania świata, naszego połączenia, tworząc tam miejsce, w którym Stwórca może umieścić zarodek swojej właściwości obdarzania, który zacznie w nas rozwijać się.

Stwórca wpływa na nas zarówno z zewnątrz, jak i od wewnątrz. Znajdujemy się wewnątrz białego światła, które celowo się skurczyło, abyśmy mogli w nim istnieć. I tak znaleźliśmy się wewnątrz pustej przestrzeni, uwolnionej od obecności Stwórcy, i nie czujemy Go.

Wewnątrz tej pustej przestrzeni przeniknął promień światła, który zaczął budować w tej pustce duchowe obiekty, światy. Dlatego my znajdujemy się wewnątrz Stwórcy w jego pełnej władzy. Ale tak nas widzi Stwórca.

A od strony stworzenia istniejemy w pustej przestrzeni, jakby wolnej od władzy Stwórcy, dlatego że nie widzimy tej władzy i nie czujemy jej. I dlatego wyobrażamy sobie siebie jako panów tego świata i swojego życia.

A w istocie Stwórca wychowuje nas i prowadzi do uświadomienia sobie tego, że nie wiemy, gdzie naprawdę znajdujemy się. I wtedy zaczynamy szukać, od czego zależy nasze życie, i odkrywamy, że istnieje Wyższa Siła, która decyduje o wszystkim i realizuje wszystko, i staramy się ją odkryć.

To jest to, co wydarzyło się wszystkim kabalistom z poprzednich pokoleń, dopóki oni nie odkryli metody, która pozwala związać się ze Stwórcą, i przekazali nam metodę odkrycia Stwórcy stworzeniom na tym świecie, która nazywa się nauką Kabały.

Z 5 lekcji Międzynarodowego kongresu kabalistycznego, 27.02.2021


Nie fantazja, a prawdziwa naprawa

каббалист Михаэль Лайтман Kongres na temat: „Odkrycie życia w dziesiątce”. Lekcja 5 „Poczęcie w dziesiątce”

Jeśli człowiek po prostu intuicyjnie dąży do Stwórcy i wydaje mu się, że czuje Wyższą Siłę, to to jeszcze tylko fantazje i oszukiwanie samego siebie. To nie wystarczy do duchowego poczęcia.

Aby stać się duchowym zarodkiem, muszę koniecznie choć w czymś oddzielić się od swojego egoizmu. A można to zrobić, tylko łącząc się z przyjaciółmi. W punkcie mojego połączenia z przyjaciółmi tworzy się to samo miejsce anulowania mojego egoizmu, w którym następnie zacznie rozwijać się duchowy zarodek.

Nie chodzi tu o fantazje, a o realne pragnienia, które istnieją w naturze, które musimy naprawić, aby następnie poczuć w nich Wyższą Siłę. W przeciwnym razie ta Siła nie odkryje się nam.

Z 5 lekcji Międzynarodowego kongresu kabalistycznego, 27.02.2021


Sieć wysokiego napięcia

каббалист Михаэль Лайтман Kongres na temat: „Odkrycie życia w dziesiątce”. Lekcja nr 1 „Radość z naszego spotkania”

Odkrycie Stwórcy zależy tylko od naszego połączenia miedzy sobą, od charakteru i mocy naszej jedności. Nie ma żadnej innej możliwości, aby odkryć Stwórcę, poza odtworzeniem sieci połączeń między nami, w której Stwórca może się zamanifestować.

Taka sieć, która łączy wszystkich, została stworzona pierwotnie, ale rozbiła się. Teraz musimy ją przywrócić. Różnica polega na tym, że przy tym przezwyciężamy opór egoizmu, wprowadzonego przez Stwórcę między wszystkimi pragnieniami podczas rozbicia, jak powiedziano: „To Ja stworzyłem zły początek”.

Jednak pomimo tego oporu, my chcemy przywrócić tę więź pomiędzy nami wszystkimi. I wtedy wewnątrz tej sieci odkryje się Stwórca, przecież już powstanie różnica potencjałów między minusem i plusem, pragnieniem otrzymywania przyjemności i pragnieniem obdarzania, wystarczająca do odkrycia Stwórcy. Stwórca zacznie odkrywać się na kontraście tych dwóch właściwości: otrzymywania i obdarzania.

W przeciwnym razie stworzenia nie będą w stanie ujawnić Wyższej Siły. Do grzechu związanego z Drzewem Poznania stworzenie istniało jako Adam Riszon, jedna dusza, która nie rozumiała, co się z nią dzieje. Jej wewnętrzna sieć nie była w stanie ujawnić Stwórcy i dlatego Stwórca był zmuszony ją rozbić.

Teraz dla odkrycia Stwórcy musimy zamienić egoistyczne pragnienie powstałe podczas rozbicia w pragnienie obdarzania. I wtedy na tej różnicy potencjałów: egoistycznego pragnienia z rozbicia i altruistycznego pragnienia powstałego podczas naprawy, ujawnimy Stwórcę: między plusem i minusem. Im bardziej wzrasta różnica między plusem i minusem, tym większe odkrycie Stwórcy.

Z 1 lekcji Międzynarodowego kongresu kabalistycznego, 25.02.2021


Stwórca zostaje objawiony w radości

каббалист Михаэль Лайтман Kongres na temat: „Odkrycie życia w dziesiątce”. Lekcja nr 1 „Radość z naszego spotkania”

W Księdze Zohar jest napisane, że dla Stwórcy można pracować tylko w radości. Szhina (Boskość), Stwórca buduje obszar dla swojego odkrycia tylko wtedy, kiedy człowiek pracuje nad tym miejscem w radosnym oczekiwaniu, że to się stanie.

A jeśli człowiek jest smutny i cierpi, walcząc ze swoim pragnieniem przyjemności, oznacza to, że on na razie zależny jest od niego i nie wzniósł się jeszcze ponad egoizm. Wzniesienie się ponad egoizm przynosi człowiekowi uczucie radości, co oznacza, że przybliża się do odkrycia Stwórcy.

Dlatego im więcej radości i inspiracji odczuwamy od tego, że chcemy odkryć związek między nami, abyśmy mogli obdarowywać siebie nawzajem i Stwórcę, tym bliżej jesteśmy do właściwości Stwórcy, do odkrycia tego miejsca między nami, gdzie przejawi się Stwórca.

Stwórcę odkrywa się w radości! I to jest bardzo ważny i konieczny warunek. Nie może być tak, żeby człowiek rozwijał się w duchowości w gorzkich łzach. Jeśli on płacze, oznacza to, że jeszcze nie wyszedł ze swojego egoizmu.

Należy radować się już tym, że otrzymaliśmy możliwość uczestniczyć w kongresie. To szczególny prezent, że Stwórca pozwala nam zgromadzić tak ogromną liczbę ludzi w dzisiejszym świecie, ogarniętym epidemią, który boryka się z problemami i traci perspektywę, wpadając w przepaść. Wszystkie dotychczasowe osiągnięcia i wysokie cele tracą na wartości, ludzie tracą nadzieję na przyszłość i nie wiedzą, co stanie się jutro. Dla wszystkich jest jasne, że tak dalej być nie może. 

Ale właśnie teraz, kiedy ludzie odczuwają rozpacz, bezradność i beznadziejność, nie wiedząc, jak wyjść z tej epidemii, musimy iść naprzód z radością. Wszakże my wiemy, dlaczego i po co wszystko się dzieje i Kto to robi. W takiej formie Stwórca chce doprowadzić całą ludzkość do zjednoczenia.

Wszystko, co dzieje się z ludzkością, popycha nas do łączenia się w najbardziej optymalny, szybszy i wygodny sposób. W duchowości tylko podnoszą, ale nie opuszczają, szczególnie w naszych czasach ostatniego pokolenia.

I nawet jeśli nie jesteśmy zbyt radośni, powinniśmy mimo wszystko zawsze grać, udając radość, próbując podnieść się do góry z obecnego stanu. Nie ma znaczenia, w jakim znajduję się stanie, może on jest i dobry, ale ja chcę być w jeszcze lepszym stanie. To dążenie musi być zawsze obecne! Pamiętajcie o tym i nigdy nie zapominajcie.

Z 1 lekcji Międzynarodowego kongresu kabalistycznego, 25.02.2021


Stwórca bardzo chce się nam odkryć

каббалист Михаэль Лайтман Kongres na temat: „Odkrycie życia w dziesiątce”. Lekcja 2 „Wielkość Stwórcy znajduje się w dziesiątce”

Odkrycie światła zależy tylko od naczynia, ponieważ światło znajduje się w stanie absolutnego spoczynku. I dlatego cała nasza praca skupia się na zbudowaniu naczynia (kli), zgodnie z jego wielkością i jakością odkrywa się nam wysokość i właściwości Stwórcy.

Dlatego Stwórca nazywa się Bore (bo-re – „przyjdź i zobacz”). Wielkość Stwórcy jest określona przez naczynie, które tworzymy dla Jego odkrycia. Jeśli naprawimy całe pragnienie otrzymania przyjemności stworzone przez Stwórcę, to osiągniemy nieskończone, to znaczy niczym nie ograniczone objawienie Stwórcy stworzeniom. Potem, po zakończeniu korekty, następują nowe stopnie poznania, które na razie nie są nam znane.

A na razie musimy się zebrać i zjednoczyć tak, aby nie było między nami żadnych barier. Im bardziej każdy zmniejsza swój egoizm i anuluje siebie, tym mocniejsze jest odkrycie Stwórcy w naszym kli. Oczywiście, Stwórca może odkryć się tylko w dziesiątce. Wszystko zależy od zbliżenia przyjaciół, a nie od ilości wiedzy – od tego, jak bardzo udaje nam się połączyć pragnieniami, sercami.

Jeśli my na tyle ciasno połączymy odłamki rozbitego naczynia, że między nimi nie pozostaną żadne pęknięcia, to będziemy mogli odkryć w nim napełnienie, światło, które już nie wycieknie z niego, jak woda z pękniętego pojemnika. Napełnienie zależy od siły naszej jedności i jego charakteru, od tego, jaką głębię egoizmu przezwyciężymy, w jakich formach się jednoczymy. Wszystko to determinuje formę odkrycia nam Stwórcy.

Stwórca jest całkowicie zależny od stworzeń, On oddaje się nam jakby na okup, dając stworzeniom prawo decydowania o Jego ujawnieniu.

Stwórca bardzo chce się nam odkryć i za każdym razem w niewidzialny sposób nas do tego prowadzi. Ale nie może nam się odkryć sam, w przeciwnym razie nie będziemy mieli kli do Jego odkrycia, wolnej woli, naszego własnego dążenia do Jego właściwości obdarzania i miłości. I dlatego Stwórca zawsze działa w ukryciu, niewidzialną ręką popycha nas w kierunku zjednoczenia i próbuje nas przebudzić. Przy czym On pozostaje w ukryciu i bardzo cierpi z tego powodu, że nam nie udaje się w jakikolwiek sposób tego zrobić.

Nazywa się to cierpieniem Szhiny (Boskości.) Stwórca strasznie żałuje, że dał ludziom wszelkie niezbędne środki, ale oni na razie nie wykorzystują otrzymanych możliwości. A Stwórca nie może dać nam więcej ponad to. Przecież jeśli jeszcze nie zrealizowaliśmy poprzedniego stanu, On nie może przejść dalej.

Dlatego musimy ustanowić między nami relacje jak najbardziej podobne do Stwórcy. Stać się podobnym do Stwórcy jest zadaniem człowieka, który dlatego zwany jest Adamem, od słowa „podobny” (dome). Poprzez nasze wzajemne relacje decydujemy o ujawnieniu nam właściwości Stwórcy – „przyjdź i zobacz” – sprawiając Mu tym zadowolenie i podnosząc Szhinę (Boskość) z prochu, nad naszą głową, ponad egoistyczne myśli i pragnienia.

Dlatego głównym zadaniem kongresu jest wspólny postęp wszystkich razem do jednego celu.

Z 2 lekcji Międzynarodowego kongresu kabalistycznego, 26.02.2021


Dziesiątka – nasz duchowy kapitał

каббалист Михаэль Лайтман Kongres na temat: „Odkrycie życia w dziesiątce”. Lekcja 2: „Wielkość Stwórcy w dziesiątce”

Z biegiem czasu odczuwalne jest jeszcze większe oddalenie od celu. Ale to nie jest powód do rozczarowania, a ujawnienie nowego pragnienia, które musimy poczuć, aby posuwać się dalej do przodu. Postęp przebiega zawsze od minusa do plusa i od jeszcze większego minusa do jeszcze większego plusa, itd.

Dlatego potrzebuję grupy, która jest zawsze ze mną i działa jak akumulator, kondensator. Wszystko, co otrzymałem podczas upadków i wzlotów, jest inwestowane w grupę. Wznoszę się i upadam, przechodzę z jednego stanu do drugiego, ale cała moja praca gromadzi się w mojej dziesiątce. I to samo robi każdy z przyjaciół, dzięki temu osiągamy cel.

Dziesiątka – jest tym miejscem, gdzie gromadzimy wszystkie nasze wysiłki, sukcesy, wszystkie pytania i odpowiedzi. Upadam i zapominam o wszystkim. Niczego nie rozumiem, jest jeszcze gorzej niż wcześniej, i to dlatego, że przeszedłem stary stan, włożyłem go w dziesiątkę i zacząłem nowy stopień z czystej kartki, z pustym kli.

Z 2 lekcji Międzynarodowego kongresu kabalistycznego, 26.02.2021


Odkrycie Stwórcy w dziesiątce

каббалист Михаэль Лайтман Kongres na temat: „Odkrycie życia w dziesiątce”. Lekcja 2 „Wielkość Stwórcy w dziesiątce”

Konieczne jest osiągnięcie takiego stanu, w którym nie tylko moi przyjaciele będą moim celem i nie Stwórca, i oczywiście nie ja sam. Ale abym ja, przyjaciele i Stwórca zjednoczyli się dla mnie w jedną całość i aby jedno nie istniało bez drugiego.

Wtedy ja naprawdę będę prawidłowo nakierowany na odkrycie Stwórcy w dziesiątce, ponieważ: ja wewnątrz dziesiątki mogę odkryć Stwórcę.

Z 2 lekcji Międzynarodowego kongresu kabalistycznego, 26.02.2021