Artykuły z kategorii Kabała i inne nauki

Droga przeznaczona z góry

каббалист Михаэль Лайтман

Początek-Post-Artykuł: Związek między losem a gwiazdami

Pytanie: Los – to droga przeznaczona dla mnie z góry, po której muszę przejść z punktu A do punktu B?

Odpowiedź: Musisz to zrobić bo jesteś zobowiązany! Nawet jeśli zechcesz iść w innym kierunku, to i tak los będzie popychać cię we właściwe miejsce. A jeśli nie skierujesz się na prawidłowy kierunek to otrzymasz cios. A wtedy powiesz że to „zły los”. Ale tak naprawdę sam nie podążałeś we właściwym kierunku.

A może nie rozumiesz co się dzieje, rzucasz się we wszystkie strony, wtedy znowu przychodzą do ciebie „znaki powodzenia” jeden po drugim. Za każdym razem poddajesz się ciosom – ponieważ nie rozumiesz w jaki sposób naprawić stosunki z tą siłą, która popycha i rozwija cię. Siła ta zobowiązana jest doprowadzić cię do postawionego przed tobą celu – do tej formy którą musisz przyjąć pod koniec rozwoju. Dlatego że są to siły naszego rozwoju w całym procesie ewolucji, przez który przechodzimy.

Teraz znajdujemy się w bardzo szczególnym punkcie naszej ewolucji. Ponieważ te „znaki powodzenia” które wpływają na nas, odnoszą się już do ludzkiego poziomu, do stopnia Człowiek.

W obecnym czasie wszyscy mamy taką możliwość że możemy korzystać z wiedzy, w jakim kierunku pójść, dlaczego te siły przychodzą, czego każdy szczegół naszego życia chce nas nauczyć, jak mogę zorganizować się z całym otaczającym społeczeństwem w każdej chwili, gdy coś wywiera na mnie presję, zmusza mnie do działania, coś przeszkadza lub pomaga. Mogę zebrać wszystkie te siły razem i zbudować z nich mapę mojego życia.

Istniejąc wewnątrz natury i podlegając wpływowi różnych sił – ciepła, zimna, ciśnienia, deszczu i słońca, różnych przeszkód od nieożywionego, roślinnego i zwierzęcego poziomu, mogę wykorzystać te siły, aby rozwijać się duchowo. Ale najważniejsze jest to aby wprowadzić w działanie siły, których zwykle nie odczuwamy – te same „krople powodzenia”.

Czy można zmienić swój los?

Pytanie: Czy to prawda że losu nie można zmienić, ale powodzenie – tak?

Odpowiedź: Ale los też można zmienić. Los – jest to jakość mojego rozwoju: tego jak postrzegam drogę. Mogą to być cierpienia, wojny. Życie, śmierć, i znowu życie, śmierć. I tak może to trwać przez setki lat. Albo mogę też przejść przez to wszystko bardzo szybko.

Muszę tylko wiedzieć, do jakiej ostatecznej formy, do jakiego obrazu muszę się rozwinąć. Co powinienem w sobie zmienić, a co zostawić, w co inwestować siły, a w co nie inwestować. Jakie środowisko powinienem zorganizować, co mogę zrobić, a co nie jest w mojej mocy uczynić. Ponieważ „krople powodzenia” działają na człowieka celowo.

Czym jest przeznaczenie?

Pytanie: Czym jest los?

Odpowiedź: Zwykle postrzegamy los jako coś przeznaczonego z góry, na co nie mamy wpływu. W tym sensie że los – jest to jak gdybym przeszedł drogę, gdybym sam nie brał w niej udziału.

To nazywa sie droga „beito” – „w swoim czasie”, kiedy nie uczestniczę w niej, a po prostu żyję: rzuca mnie z boku na bok, jestem chory lub zdrowy, chwytają mnie biją lub zabijają, nagle wygrywam milion, lub go tracę, żyję, umieram i rodzę się na nowo. I tak z reinkarnacji w reirkarnacje jestem w rękach ślepego losu.

Zwiazek pomiędzy gwiazdami, losem i „znakami powodzenia”

Pytanie: Jaki jest związek między gwiazdami, losem i „znakami powodzenia”?

Odpowiedź: To są symbole. A w rzeczywistości musimy wiedzieć, jaki jest nasz ostateczny cel i jak ciągle podążać w jego kierunku. Wtedy siły naszego rozwoju wpłyną na naszą korzyść. Ale żeby to osiągnąć należy studiować naukę Kabały, która wyjaśnia co należy zrobić, aby iść do przodu w prawidłowy sposób.

Z rozmowy o nowym życiu, 08.01.2015


Co kryje się za nauką Kabały

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jaka głębia stoi za nauką Kabały?

Odpowiedź: Nie ma niczego w nieożywionej, roślinnej, zwierzęcej i ludzkiej naturze – w dowolnych jej formach, wariacjach, co nie mogłoby zostać wyjaśnione przez naukę Kabały.

Ponadto ściśle naukowo, z jednym jedynym kryterium: istnieją tylko dwie siły, pozytywna i negatywna. Tworzą między sobą absolutnie wszystkie elementy, właściwości i prawa wszechświata.

Wykorzystanie nauki Kabały daje nam do rąk uniwersalny, konkretny system wiedzy, z którą można podchodzić do czegokolwiek.

Pytanie: Fizycy nauczają kilkaset lat, a nauka Kabały ma ponad pięć tysięcy lat, ale nigdzie nie nauczają Kabały. Dlaczego?

Odpowiedź: Fizyka – to ta sama Kabała, tylko dotyczy bardzo niskiej, nieożywionej materii naszego świata. W niej nie ma nic, żadnego ducha, żadnego zarządzania, są to po prostu konsekwencje wyższych sił.

Pytanie: Czy można powiedzieć tak, że podstawą wszystkich ziemskich nauk jest Kabała?

Odpowiedź: Ich podstawą jest HaWaJaH – cztery stadia rozprzestrzeniania wyższego światła od górnego stadium (Keter).

Z lekcji w języku rosyjskim, 05.03.2017


Istota nauki Kabały, cz.7

каббалист Михаэль ЛайтманPoznanie z własnych odczuć

Pytanie: Czy to prawda co mówią kabaliści, że sama istota Stwórcy jest niepoznawalna? Że możemy poznać tylko Jego formę i materię. Co to znaczy?

Odpowiedź: Wynika to z każdego fizycznego zjawiska które poznajemy. Nie możemy poznać czegoś, co istnieje poza nami.

Wyobraźmy sobie taką sytuację, że w mój organ zmysłów wchodzi jakiś sygnał. Nie wiem co to jest za sygnał. Wiem tylko że wpada do ucha, naciska na błonę bębenkową, a nastepnie na młoteczki i inne części narządu słuchu. Następnie przekształca się on w sygnały elektryczne, przechodzi do mózgu i tam przejawia się w jakiś pojęciach.

Jaki jest związek między tym, że w moim mózgu pojawiają się jakieś myśli, odczucia wynikające z Pana słów, a tym jak wibracje dźwiękowe docierają do mojej błony bębenkowej?

Ponieważ zachodzi tysiące różnych zmian, dlatego nie mogę nawet powiedzieć, co jest poza mną. Poznaję tylko to co jest już we mnie. Z tego co jest we mnie, zaczynam eksperymentować. Odkrywam wtedy, że wszystko to przychodzi jakby z zewnątrz.

To znaczy że my nigdy nie poznajemy samego zjawiska, poznajemy tylko jego odbicie w nas. I tak samo jest z całym światem. Tak przejawia się w nas. A co naprawdę oznaczają te ściany, książki, ludzie, telewizory, światło, ciemność? Tego nie wiem.

Komentarz: Przypuśćmy że np, człowiek jest kłamcą. Jego ciało biologiczne jest materią, a jego forma jest kłamcą. Rozumiem to tak, że kłamstwo bez związku z człowiekiem jest jego abstrakcyjną formą i nie można tego zbadać?

Odpowiedź: To jest filozofia która doprowadza do błędów.

Pytanie: Oznacza że niemożliwe jest do zbadania? Nawet kabaliści nie mogą tego zrobić?

Odpowiedź: Nie, kabaliści mogą to zbadać. Wszystkie elementy świata duchowego opisują tylko ze swojego poznania.

Pytanie: Ale kabaliści badają samą formę i materię a nie abstrakcyjną formę i jej istotę?

Odpowiedź: Tak. Oczywiście. Dlatego nazywa się to „Acmuto” tj. zjawisko którego nie możemy ani zbadać, ani poczuć. Ono istnieje, zanim jeszcze weszło w nas.

Na przykład fala dźwiękowa, która weszła we mnie i następnie przechodzi przez wszystkie transformacje, począwszy od małżowiny usznej do świadomości rozumem, co to jest? – to jest we mnie. A to co jest poza mną, nigdy się tego nie dowiem – bo to istnieje na zewnątrz. Tak właśnie kabaliści dokładnie oddzielają swoje osiagnięcia, od tego co jest nieosiagalne, dlatego że człowiek pomimo wszystko jest stworzeniem.

Komentarz: W Kabale istnieje takie prawo: nie personifikować i nie tworzyć żadnego wizerunku oblicza Stwórcy lub wyższych sił?

Odpowiedź: Tak. W wyniku rozwoju nauk teraz jest już o wiele łatwiej wytłumaczyć to ludziom, niż powiedzmy 40 lat temu, wtedy gdy zaczynałem nauczać Kabały.

Dzisiaj mogę spokojnie wytłumaczyć, że wszystko wokół nas – to fale, siły, a nie objętości czy przedmioty. Chodzi o to, że wszystkie objętości i przedmioty istnieją tylko w naszych odczuciach, a w rzeczywistości są to tylko oddziaływania na nas, których natury nie rozumiemy.

Mówić możemy tylko o tym co istnieje z odczuć w nas samych. Dlatego w dzisiejszych czasach jest znacznie łatwiej wytłumaczyć ludziom, szczególnie młodszemu pokoleniu które już rozumie że takie są prawa natury.

Ciąg dalszy nastąpi …

Z programu TV „Podstawy Kabały”, 12.11.2018


Istota nauki Kabały, cz.2

каббалист Михаэль Лайтман Poznać ukryte siły natury

Pytanie: Co to jest „odkrycie Stwórcy stworzeniom na tym świecie”? Czy można porównać odkrycie Stwórcy z odkryciem praw magnetyzmu, elektryczności? Czy oznacza to, że po prostu uczymy się korzystać z praw natury które do tej pory były przed nami ukryte.

Odpowiedź: Odkryć Stwórcę to oznacza, odkryć ukryte siły natury, jej zależności, prawa, formuły, grafiki, tj. zrozumieć, wewnątrz jakiego systemu istniejemy. Przy czym zrozumieć nie ten obraz, który teraz widzimy, a siły stojące za nim.

Natura kierowana jest jakimiś siłami. Ich zwiazek między sobą oddziaływuje na nas, a nasz wsteczny wpływ na nie – cały ten obraz razem wzięty potrzebny jest nam po to, aby jakoś mniej więcej komfortowo, pewnie kontynuować naszą egzystencję.

Nauki naszego świata prowadzą nas tylko do uświadomienia sobie, że nie panujemy nad naturą i jej siłami – jedynie możemy odrobinę ukryć się przed ich negatywnym wpływem, ale nic więcej nie możemy.

Jednocześnie z tym rozwija się świadomość, że nauka znajduje się w kryzysie, w impasie i następny przełom powinien sięgać poza granice naszego świata, do tych sił które stoją poza sferą naszej obecnej egzystencji, poza sferą naszego Wszechświata.

Są to ukryte siły natury, które są wyższe od nas i określają całe nasze życie.

Pytanie: Czy można powiedzieć, że są to przyczyny tych zdarzeń, które spotykają nas w świecie materialnym?

Odpowiedź: Naturalnie. Absolutnie.

Pytanie: Oczywiste jest to że jeśli ja odkrywam ukrytą siłę, będąc na tym świecie tj. odczuwam ją za pomocą pięciu organów zmysłów – to jest to właśnie odkrycie Stwórcy.

Odpowiedź: Tak, można tak powiedzieć.

Pytanie: Czy jest to odkrywanie zmysłowe?

Odpowiedź: To się ujawnia nie tylko w zmysłach, ale także w umyśle.

Odkrywamy, w jaki sposób siły, oddziałujące na nas są ze sobą powiązane. A ich przyczynowo-skutkowy rozwój, sukcesywnie wpływa na nas. Ogólnie rzecz biorąc, widzimy pełny obraz naszego świata pod wpływem wyższych sił zarządzania – „wyższych” to znaczy na razie jeszcze ukrytych przed nami.

Ponadto zaczynamy widzieć i rozumieć możliwość naszego wstecznego wpływu na te siły, aby doprowadzić je do stanu, kiedy one będą wpływać na nas w pożądany, dobry sposób.

Ciąg dalszy nastąpi …

Z programu TV „Podstawy Kabały”, 12.11.2018


Na progu przełomu, przejścia w duchowy świat

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy w pewnym czasie dążenie do wiedzy stało się przeszkodą w rozwoju Kabały?

Odpowiedź: Pragnienie wiedzy odsunęło dążenie do poznania Wyższego świata, ludzie zajmowali się poznaniem materialnego świata. Zaczynając od połowy XVII wieku ludzkość interesowała się nauką i sztuką, potem nastąpiła techniczna rewolucja. To przyćmiło dążenie do duchowego poznania.

Jeśli człowiek w perspektywie ma interesujące możliwości odkrycia tajemnic natury tego świata i ich realizacji, to po co ma zajmować się czymś nieuchwytnym, niezrozumiałym dla siebie? W ten sposób pojawił się pociąg do zdobycia wiedzy.

Ale na początku XX wieku stało się jasne, że nauka się wyczerpała. Pod koniec stulecia wielu naukowców mówiło już o tym, że era nauki dobiega końca i już nie ma jej gdzie rozwijać. A w naszych czasach zgadzają się z tym wszyscy.

Oznacza to, że na świecie nie istnieje nic, co moglibyśmy jeszcze odkryć, aby stało się to naprawdę szczególnym przełomem. Istnieją nawet teorie o skończoności poznania.

Nauka Kabały wyjaśnia, że poznanie jest ludzką metodą i pochodzi z naszych możliwości. Nie badamy świata. Badamy świat, który pojawia się w naszych zmysłach.

Świat – to materia, którą odczuwamy. Dlatego jesteśmy zobowiązani wprowadzić ścisłe ramy: gdzie znajduje się granica naszego poznania? I okazuje się, że one są bardzo jasne, proste i bliskie. W zasadzie już je czujemy.

W taki sposób nauka, która rozkwitła w ciągu 150 lat, praktycznie się wyczerpała. I dlatego teraz znajdujemy się na progu przeskoku w duchowy świat.

Kabała przepowiadała to wiele tysięcy lat temu. Kabaliści wyraźnie wiedzieli, że pod koniec 2000 roku, kiedy zakończy się realizacja wszystkich dziesięciu sfirot trzeciego świata, zacznie pojawiać się odczucie ich końca i zrozumienie tego, że musi nastąpić przełom a wraz z nim przejście w wyższy obszar.

Z lekcji w języku rosyjskim, 10.07.2018


Na progu „postegoistycznej” ery

каббалист Михаэль ЛайтманLudzkość chce wiedzieć, dlaczego i gdzie żyje, co jest tajemnicą naszego życia i co będzie po nim. Skąd przychodzimy, aby narodzić się na tym świecie? Gdzie idziemy po śmierci? Czy istniejemy po prostu jak zwierzęta, które nie czują niczego oprócz swojej biologicznej, materialnej egzystencji?

Wraz z rozwojem fizyki, chemii i biologii, a zwłaszcza fizyki kwantowej, odkrywając nowe formy istnienia, stwierdzamy jak bardzo skomplikowanie jest zbudowany nasz świat. Prawdopodobnie składa się z wielu sfer, jedna wewnątrz drugiej i zawiera różnorodne formy istnienia, które nadal są nam jeszcze nieznane.

Żyjemy w niewielkim fragmencie rzeczywistości i możliwe jest, że ta rzeczywistość wcale nie jest prawdziwa, a jedynie generowana jest w naszej bardzo ograniczonej świadomości. Wydaje nam się, że istniejemy w ciałach fizycznych w wielkim świecie, w rozległym Wszechświecie, ale w istocie wszystko to jest prezentowane tylko w naszej głowie. Fizyka kwantowa nawet znajduje już na to pewne dowody.

Takie zrozumienie ma fundamentalne znaczenie dla naszego stosunku do życia. Przecież, wyobraźcie sobie jak bardzo religia zmienia światopogląd człowieka, gdy wierzy, że żyje na tym świecie ze względu na możliwą kontynuację życia po śmierci w jakimś innym świecie.

To całkowicie odwraca ideę życia, prowadząc do wojen i konfliktów, do podziału ludzi i połączenia. To jest najważniejsze pytanie, ponieważ wypełnia ono zarówno nasze biologiczne życie na tym świecie, jak i coś poza jego granicami, tak jak nam się wydaje.

Dlatego bardzo ważne jest, aby dojść do prawidłowego postrzegania rzeczywistości. I tutaj zderzamy się z oporem ze strony religii i wszelkiego rodzaju wierzeń, niezdecydowaniem ze strony ludzi i nauki.

Ten temat jest przysłaniany i ukrywany, nie jest przyjęte o nim mówić. Przecież, gdyby zacząć mówić o nim otwarcie to zacznie się zamieszanie i przewróci to całkowicie życiową filozofię człowieka, zmieni jego stosunek do własnego istnienia i sensu życia. A to nie jest proste.

Jak na razie nauka zaczęła dopiero domyślać się, a naukowcy stopniowo zaczęli mówić o tym. Bardzo dobrze, jeśli ludzie dowiedzą się, że w rzeczywistości nasz świat jest niezwykle skomplikowanie zbudowany i jest tylko jednym z wielu światów. Możemy zmienić siebie, a następnie przemieszczać się ze świata do świata, wystarczy zmienić naszą percepcję, nasze narządy zmysłów.

Kiedy przechodzimy z jednego potencjalnego stopnia na drugi, tracimy połączenie z tym materialnym życiem. Zaczynamy postrzegać życie w zupełnie inny sposób: nie ograniczając się do stu lat, ale nieskończenie w czasie i przestrzeni, ponad wszystkimi ograniczeniami.

Gdyby ta informacja pojawiała się wszędzie w środkach masowego przekazu, to przyciągnęłoby bardzo wiele osób do studiowania nauki Kabały, dlatego że właśnie ona ujawnia każdemu człowiekowi możliwość podróżowania między wszystkimi światami.

Era władzy egoizmu zakończyła się. Człowiek się zmienił i egoizm już nie może nim zarządzać. Egoistyczny program wyczerpał się i po trochu zaczęliśmy uwalniać się od totalnej władzy ego, od konsumpcyjnego stosunku do natury. I dlatego czujemy się mniej ograniczeni i zaczynamy czuć i domyślać się, że jest coś wyższego niż nasze egoistyczne postrzeganie świata.

Mam wielką nadzieję, że w końcu odkryjemy prawdę. I wtedy wszystko się zmieni: religie, wierzenia, stosunek człowieka do życia.

Z rozmowy o percepcji rzeczywistości, 26.12.2016


Rozwój ludzkości: od materii – do sił

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Wszyscy wielcy filozofowie, z jednej strony czuli, że ludzkość nie była w harmonii z naturą.

Z drugiej strony, myśleli, że właściwa organizacja społeczeństwa doprowadzi do tej harmonii i człowiek będzie mógł zrealizować swój twórczy potencjał.

W tym celu wystarczy stworzyć odpowiednie prawa, właściwą konstytucję. To pociągnęło za sobą wszystkie rewolucje.

Dlaczego ludzkość musiała przejść przez to wszystko, aby dojść do rozpaczy?…

Odpowiedź: Tak formował sie nasz egoizm, który musiał przejść przez te wszystkie etapy, dojrzeć i odkryć swoją znikomość i skończoność. Taki jest jego rozwój. To dialektyka.

Kiedy Adam odkrył naukę Kabały, stało się dla niego jasne, że cały proces został obliczony na 6000 lat – nie mniej. Teraz jest 5777 rok według kalendarza żydowskiego. Pozostało 223 lata do końca rozwoju ludzkości, a następnie będzie miało miejsce przejście w zupełnie inny obszar – w obszar sił, od materii – do sił.

Dlatego nieważne, co pisali filozofowie, chociaż oni mogli objąć wzrokiem materialną przyszłość ludzkości i wszystkie możliwości, by poprawić życie. Ale to wszystko nie jest całkowicie zgodne z prawami natury.

Z programu TV „Ostatnie pokolenie”, 15.05.2017


Fragmenty z porannej lekcji 10.01.2018

каббалист Михаэль Лайтман Z lekcji „Budujemy Stwórcę w dziesiątce”

Mojżesz opisuje w Torze całą duchową rzeczywistość w postaci obrazów świata materialnego, istniejących tylko w naszej wyobraźni, jako projekcja pragnień.

Wyobrażamy sobie rzeczywistość, jako świat nieożywiony, rośliny, zwierzęta, ludzi, ale dzięki swojej pracy musimy przekształcić to w pragnienia, prócz których nie istnieje nic. Wszakże Stwórca stworzył tylko egoizm.

Dzięki specjalnej pracy, którą wykonujemy z pomocą siły światła (Tory), osiągamy podobieństwo do Stwórcy. Pragnienie pozostaje przeciwstawnym do Stwórcy i coraz bardziej rośnie, to znaczy, że przeciwieństwo tylko wzrasta. A naprawa polega na tym, by stać się coraz bardziej podobnymi do Stwórcy swoją intencją, to jest sposobem używania pragnienia. O tym właśnie mówi Tora.

* * *

Tora – jest to metoda pracy z pragnieniem stworzonym przez Stwórcę z pomocą wyższej siły, zwanej – światłem. W tym celu należy używać nieożywiony, roślinny i zwierzęcy świat oraz siłę Stwórcy do naprawy człowieka – wyższy i główny stopień stworzenia. To na tym polega praca wszystkich stworzeń.

* * *

Dziesiątka – jest to obowiązkowa struktura, która istnieje od samego początku, jeszcze w pierwotnym HaWaJaH, w czterech stadiach prostego światła, w świecie Nieskończoności. W tej formie światło buduje z punktu „stworzonego z niczego”, pierwsze stworzenie Malchut.

A następnie Malchut rozwija się wewnątrz, by zrealizować swoje pragnienie stania się podobną do światła, i tak powstaje cała drabina światów, parcufim, sfirot, rozbicia i naprawy.

Po wszystkich wyjaśnieniach Malchut, z pomocą światła buduje w sobie odwrotne HaWaJaH: zamiast czterech stadiów prostego światła – cztery stadia odbitego światła, wypełniając wszystko do perfekcji. Stworzenie w taki sam sposób odpowiada Stwórcy, jak Stwórca zwraca się do niego: z tą samą miłością, oddaniem, gotowością do połączenia.

W ten sposób, w tej dziesiątce urzeczywistnia się cel stworzenia: w HaWaJaH stworzonym przez Stwórcę vis-a-vis stworzeniu i zbudowanym przez stworzenie, vis-a-vis Stwórcy.

Dziesiątka jest to obowiązkowa, naturalna struktura, w której chcemy wyrazić swój stosunek do Stwórcy. Społeczeństwo ludzkie, wszystkie światy i dusze – wszystko zbudowane jest na podstawie dziesiątki, która udoskonala się, dopóki nie osiągnie formy obdarzania.

Dlatego powiedziano: „Od miłości do stworzeń – do miłości do Stwórcy”. Wszystko, co chcemy zrealizować w odniesieniu do Stwórcy, musimy najpierw zrealizować w dziesiątce, w stosunku do przyjaciół.

* * *

Musimy tylko odkryć, że Stwórca wypełnia całą rzeczywistość, a w niej panuje tylko ta jedna siła. Nie ma nienawidzących i wrogów, nie ma przyjaciół – jest tylko Stwórca przebrany we wszystko i działający przez wszystko.

Nie ma niczego oprócz Niego. Ale On ukrywa się, dlatego abyśmy z wolnego wyboru, z ciemności, ze świata, w którym jakoby działa wiele różnych sił, podnieśli się do siły wiary. Wiara oznacza, że siłą wyznaczam Stwórcę do rządzenia  wszystkimi jego ukryciami. W tym miejscu, gdzie On znika, zmuszam Go do powrotu.

* * *

Ukrycie – Wybór – Wiara. Ponieważ Stwórca jest ukryty, mamy możliwość swobody wyboru pracowania w wierze, jakby Stwórca był obecny i napełniał wszystko. Człowiek dokonuje wyboru, działając, odnosząc się do przyjaciół i żyjąc tak, jakby we wszystkim był obecny Stwórca. I wtedy Stwórca objawia się człowiekowi i naprawdę napełnia cały jego świat.

* * *

Pod koniec korekty wszystkie dziesiątki łączą się w jedną, ale teraz nie należy się o to troszczyć. Stanie się to w naturalny sposób, samo z siebie. Kiedy każda dziesiątka zdobędzie siłę obdarzania, rozpocznie się między nimi duchowy ruch, zbliżenie zgodnie z podobieństwem właściwości, wzajemne zrozumienie.

Podobnie jak w filmach dokumentalnych, komórki łączą się ze sobą nawzajem jednocząc się w jeden organizm, tak samo dziesiątki w miarę podobieństwa właściwości będą zbliżać się i jednoczyć w duchowe formy. One będą przekształcać się w parcufim, części światów i tak coraz wyżej i wyżej, aż wszystkie zjednoczą się w Malchut świata Nieskończoności. (Oczywiście, nie jest tu mowa o materialnych przemieszczaniach, a tylko o wewnętrznej zgodności/ spójności).

* * *

Wolność woli człowieka polega na wyborze dzieła Stwórcy. A co tutaj można wybrać, jeśli działa i wybiera Stwórca? Ale muszę zbudować podobieństwo Stwórcy (jak jest powiedziane: „Wy stworzyliście Mnie”) z właściwych połączeń między rozbitymi pragnieniami. Połączenie przyjaciół musi przybrać formę Stwórcy – absolutnego obdarzania, to znaczy być ponad egoizmem.

* * *

Brakuje nam tylko tego, aby poczuć, że wszystkie problemy, szalejące jak sztorm wokół nas są zorganizowane przez Stwórcę. To On straszy nas burzą i narusza więź między nami, aby zmusić nas do zwrócenia się do Niego.

Będziemy musieli przyciągnąć Stwórcę między nas, inaczej nie będziemy w stanie schwycić się za siebie, nie utrzymamy się na tratwie i utoniemy w szalejącym morzu egoizmu. Musimy przyciągnąć Stwórcę do naszego życia, to znaczy zadecydować, że On determinuje całe nasze istnienie, całą separację i całe ukrycie, a od nas wymaga się tylko, aby poczuć Jego konieczność.

Z lekcji do artykułu Baal HaSulama „Szofar Masziacha”

Chcemy tego, czy nie, istniejemy wewnątrz praw natury i nie możemy nigdzie uciec z tej sieci bez względu na to, jakby nasz egoizm nie próbował tego zrobić. Rządy i różne komitety od czasu do czasu podejmują ustawy: „za” i „przeciw”.

Ale w końcu po wielu latach wyjaśnień zrozumiemy, że niezależnie od tego, jakie decyzje nie podejmowałby człowiek, on znajduje się w sieci, która określa wszystko, co z nim będzie: jego pragnienia, myśli, intencje, rezultat wszystkich jego działań i to, co dzieje się w świecie.

Dlatego konieczne jest, aby studiować sieć sił, w których żyjemy, badać jak w naukowym laboratorium, tak jak badane są prawa tego świata. Nauka Kabały pomaga nam zrozumieć sieć sił z wyższego poziomu. A jeśli odrzucamy tę możliwość, powraca to do nas jak bumerang, powodując wielkie cierpienia.

I wszystko to jest spowodowane naszym lekceważeniem nauki Kabały, która mówi o związku między nami, o prawie wzajemnego poręczenia, sojuszu, wspomnianego w Torze. Kabała wyjaśnia, jak wypełnić to prawo i uniknąć cierpienia.

Natura naciska na nas, dlatego że my sami wywołujemy te złe, wrogie siły. Ale na razie zachowujemy się jak małe uparte dzieci, które nie chcą słuchać tego, co mówią im rodzice (kabaliści), i dlatego cierpimy.

* * *

Pierwsze osiągnięcie nauki Kabały po jej wyjściu z ukrycia, które trwało 2000 lat – to „zgromadzenie wygnańców” w ziemi Izraela. I nie oznacza to, że należy wziąć bilet i polecieć do Izraela.

„Zgromadzenie wygnańców” oznacza, że oni otrzymują pragnienie, aby powrócić do prawdy, do „ziemi Izraela”: ziemia (erec) – to pragnienie, „Izra-el” – „bezpośrednio do Stwórcy” (jaszar-kel). Oznacza to, że wszyscy zaczynają rozumieć, że konieczne jest ujawnienie wyższej siły – jedynej siły, działającej w całym wszechświecie.

* * *

Człowiek, w którym już dojrzewa zainteresowanie Kabałą, zwykle ciągnie do nauki, dlatego że ona daje przynajmniej częściową odpowiedź na prawa natury. Nauka nie odkrywa ogólnego prawa natury (HaWaJaH) łączącego wszystkie części rzeczywistości, ale przynajmniej częściowo opisuje prawa na nieożywionym, roślinnym i zwierzęcym poziomie.

Biologia, zoologia, botanika, fizyka jest to odkrycie HaWaJaH na niskich poziomach (nieożywionym, roślinnym i zwierzęcym) oraz w ograniczonej, wąskiej formie, ale nie w ogólnej. A oprócz tego nauka prawie nie ujawnia związku pomiędzy poziomami.

Dopiero dzisiaj pojawia się dążenie do połączenia fizyki, chemii i biologii, ale to mimo wszystko nie usuwa ich ograniczeń. Ludzie ciągną do nauki, dlatego że jest to HaWaJaH w bardzo częściowej, skompresowanej formie, nie wykraczającej poza granice materii. Ale mimo to daje jakąś przyjemność i częściowe napełnienie z pojmowania harmonii, chociażby jakiegoś ograniczonego obszaru natury.

Z porannej lekcji 10.01.2018


Moje myśli na Twitterze 16.03.18

каббалист Михаэль Лайтман „Europa – centrum świata”, skończyła się. Wzajemne powiązanie państw europejskich – to ich słabość. Korporacje międzynarodowe dzielą świat. Polityka opiera się na sile. Digitalizacja życia prowadzi do zmiany świadomości. Wolny świat może być oparty na jedności powyżej egoizmu. To może zrealizować tylko Kabała.

Właśnie poprzez warunek „Niech się stanie dumnym serce na drogach Stwórcy” człowiek nie może pokonać swojego egoizmu i odchodzi z Kabały. Nie może uniżyć go, podnieść się w obdarzaniu powyżej otrzymywania (wiara powyżej wiedzy), dać przykład połączenia, oddania i miłości przyjaciołom, i odchodzi.

Jest powiedziane: ‚Niech stanie się dumnym serce na drogach Stwórcy”. Właśnie na „drogach Stwórcy”, przeciw swojej dumie, wielkość duchowej pracy przeciw temu życiu, duma duchowa nad dumą materialną. Stale dążyć do podniesienia ważności celu – w jedności odkryć Stwórcę.

Jest powiedziane: „Jesteście nieliczni z narodów”. Tu chodzi o to, że punkt w sercu, dążenie do odkrycia Stwórcy ma niewielka ilość ludzi na świecie. „Tysiące wchodzą, ale jednostki odkrywają światło”. Obrażacie się? – Na Stwórcę! Przecież przyczyna odejścia jest z powodu małego pragnienia…

Duchowy głód wśród pełnej materialnej obfitości. Pragnienie jakościowo wyrosło i żąda napełnień wyższego świata, a nie „garnka z mięsem”. Stwórca psuje życie. Kto uczy się Kabały, ten przyśpiesza upadek i odchodzi, jeśli nie zacznie polegać na przyjaciołach!

Jeśliby Stwórca nie zmienił dobrego faraona na złego, tj. nie zmieniłby naszej świadomości, aby widzieć bezcelowość sytego życia, nie wyszlibyśmy z Egiptu, z tego świata. Ale egoizm rozwija się i domaga się nowych wartości, „Sensu życia”, wtedy powstaje „głód w Egipcie”.

Stale jest potrzebne poręczenie, przecież w grupie każdy dostaje obciążenie serca, a reszta wykorzystuje to do wspólnego wzniesienia. Wyższe zarządzanie tworzy przeszkody, żeby wspomóc wspólne połączenie. Nikt nie może wyjść z upadku sam, a tylko grupa ratuje z więzienia.

Grupę ocenia się tylko według wysiłków połączenia. W miarę wysiłków ona wywołuje na siebie siłę naprawy OM. Z początkiem połączenia zaczyna się w niej czuć Stwórcę w postaci OP, NaRaNHaJ, w zależności od zjednoczenia po 125 stopniach podobieństwa do Stwórcy do pełnego połączenia ADAM.

W rozumie człowieka istnieje wiedza obecnego stopnia. Ale jednocześnie musi on przeczuwać następny stopień, wyobrażać sobie go, jako stojący wyżej jego obecnej wiedzy, jako „wiarę wyżej wiedzy”, jako następny stopień jego wiedzy. Iść od wiary do wiedzy!

Można powiedzieć, że podstawowe prawo natury – to prawo powszechnej równowagi. W przyrodzie wszystko jest wzajemnie powiązane i zrównoważone. Trzeba zrozumieć to prawo, naszą z nim niezgodność, doprowadzić się do jego wykonania. Właśnie to będzie wypełnieniem przykazania „Pokochaj bliźniego swego jak siebie samego”.

Pracując egoistycznie w połączeniu w grupie na początku drogi (Egipt) rozkwitamy, pragnienie rozkoszuje się! Ale pracą w grupie i studiowaniem pobudzamy światło OM. Pojawia się brak jedności, cel pracy, nagroda, idea świata, ludzie słabną i odchodzą…

Wzrost egoizmu (Egipt), jego aprobata i odrzucenie – to pierwszy etap rozwoju podobieństwa do Stwórcy jest nieświadomy: synowie Jakuba nie chcą się jednoczyć, Stwórca zmusza ich przez głód (kryzys). Wchodzimy do Egiptu, żeby połączeniem odnieść sukces nad egoizmem.

Steven Hawking: Uratować ludzkość może tylko światowy rząd.

Kabała: Światowy rząd musi zjednoczyć się, edukować i jednoczyć według definicji, wychowywać ludzkość, aby zjednoczyć się ponad jej egoistyczną naturą.

Steven Hawking: Trzeba dać ludzkości zadanie, wyższy sens, żeby „nie gotowała się we własnym sosie”.

Kabała: Ratunkiem jest wychowanie Człowieka, stworzenie społeczeństwa, w którym cenimy i wzbogacamy siebie nawzajem, w którym różnice i przeciwności kwitną, służąc jedności.

Steven Hawking: Wszystko, co istnieje – to jest to, co może zrozumieć nasz rozum, i jeśli człowiek nie może zrozumieć pojęcie Boga, to wtedy On nie istnieje.

Kabała: Bóg to abstrakcyjne pojęcie. Człowiek musi zbadać każde zjawisko według zasady „Sędzia nie ma więcej, niż widzą jego oczy”.

Steven Hawking: Bóg nie istnieje, wszystkie procesy, zachodzące w przyrodzie, można wyjaśnić z naukowego punktu widzenia. Bóg – to ogół wszystkich praw natury.

Kabała: Bóg w Kabale – to ogólna siła natury, oprócz niej nic nie istnieje.

@ Michael Laitman


Wierzę – nie wierzę

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy kabalistą może być muzułmanin, chrześcijanin, buddysta, czy inny wierzący?

Odpowiedź: To nie jest kwestia wiary. Rzecz w tym, że człowiek, który coś powiedział lub przeczytał, albo w jakiś sposób otrzymał informację, przyjmuje to za pewnik, wiarę, to znaczy używa jej, jako prawdy, jak fakt. W takim przypadku on się nazywa wierzącym.

Kabała nie jest wiarą a nauką, która bada to, co dla zwykłego człowieka jest nieosiągalne. Ale każdy człowiek może to osiągnąć i odkryć dla siebie nowe przestrzenie, nowe formy – to, o czym dzisiaj mówi fizyka.

Ona potwierdza, że istnieje nieodczuwalna przez nas materia, nieodczuwalna przez nas energia, nieodczuwalne przestrzenie, obszary, przemieszczanie się ponad wiedzą, ponad światłem, ponad czasem, poza czasem i przestrzenią.

To znaczy, nauka jakby zaczyna o tym mówić, chociaż człowiek sam nie wchodzi w to zmysłowo, on wyobraża sobie wszystko, tylko czysto spekulacyjnie. Podczas, gdy nauka Kabały pomaga nam rozwinąć w sobie takie organy zmysłów, które są w stanie poczuć przestrzenie poza czasem, materią, wymiarami, istnieć w nich. To właśnie te przestrzenie nazywają się duchowymi.

Pytanie: Czy muszę Panu wierzyć?

Odpowiedź: Możesz mi w to nie wierzyć, że to istnieje, tak jak możesz nie wierzyć fizykom, którzy mówią, że światło gdzieś znika, że istnieją białe i czerwone karły, inne wszechświaty, oprócz naszego, i tak dalej.

Możesz nie wierzyć ani im, ani mnie. Wszystko zależy tylko od tego, czy sam chcesz to poznać, czy uważasz, że jest to dla ciebie ważne. Jeśli jest to ważne, to jesteś zaproszony w podróż w „pozaziemski“ świat. A jeśli nie, to pozostań w tym świecie. Powodzenia!

Z programu TV „Aktualności z Michaelem Laitmanem”, 20.03.2018