Prawidłowa intencja (kawana), wymaga prawidłowej “głowy”
Cała wielka chęć otrzymywania stworzona przez Stwórcę dzieli się po “pęknięciu naczyń ” na dwie części. Cześć pierwsza, w której budzi się iskra, nazywa się “Israel” lub “Jaszar-El” (prosto do Stwórcy), te same litery łączą się w dodatkowe słowo “Li –Rosz” (mam Głowę). Ta część dzieli się na dwie i dlatego możemy skierować się do celu.
Na początku chęć i Światło są sobie odwrotne, chęć nigdy nie odczuwa Światła. Natomiast jeżeli istnieje w niej też “iskra”, “punkt”, to wtedy ten punkt kieruje całą tą konstrukcję do góry, w kierunku do Światła. W ten sposób powstaje kompleksowa struktura: “punkt w sercu” kieruje w górę, a „chęć” ciągnie w dół i powstaje między nimi luka, zaś jej kierunek decyduje, czy ważność “punktu w sercu” pragnącego emanacji, czy „chęć” działająca sama dla siebie.

Wszystko zależne od tego, jak osoba buduje swój priorytet ważności rzeczy. Jeżeli priorytet jest prawidłowy, Światło emanuje na niego z powrotem i osoba zmienia się w “oblicze duchowe”.
Cześć dolna jego to chęć, a część górna to “Głowa”, czyli intencja, a później rachunek jak pracować z chęcią. Tak lub inaczej nasza praca zawsze jest z chęcią i w chęci.

Ludzie, u których: “punkt w sercu” budzi się, nazywają się “li-rosz” (mam głowę), ponieważ oni już mogą ustalić kawane (intencję). Mają już te dwie części: emanacja i otrzymywanie, zezwalające na pracę nad różnicą i kontrastem miedzy nimi.
Przy pomocy grupy powinni wznieść ważność części emanującej w tym, że posługują się Światłem reformującym nazywający się “Or Makif “(Światło otaczające) (OM) i tak awansują.
Na tej drodze są zmuszeni pracować twardą i ciężką pracę pod władzą Faraona, tzn., chęci egoistycznej, po pewnym czasie przekraczają trochę tą chęć i znowu toną w niej jeszcze i jeszcze, z tym że za każdym razem przenoszą i dołączają nowe części do emanacji, aż naprawiają się całkowicie.
A ludzie, u których “punkt w sercu” (nikuda sze belew) nie budzi się, to w całej konstrukcji nazywają się “narody świata”. Jednak w ten sam sposób podział na „Israel” i na “narody świata” istnieje w dwóch częściach, zarówno w obliczu (parcuf) Israel jak i w ogólnej chęci .

Dlatego potrzebujemy pracować nad sobą między częściami: “israel” i “narody świata”(umot haolam) i w podobny sposób odbywa się ta praca Izraela w stosunku do całego świata.
Baal ha-Sulam pisze o tym w zakończeniu w “Przygotowaniu do Księgi Zohar”, tą całą konstrukcję można sobie wyobrazić w kształcie piramidy , jej dolna cześć to niegodziwi (raszaim) ponad nimi “umot haolam” (narody świata), a ponad nimi (sprawiedliwi z narodów) „hacadikim umot haolam”, natomiast później dwa równolegle kształty “Israel”.
Te cztery “parcufy” (oblicza) nie tylko połączone, ale jakby wsadzone jeden w drugi i zbudowane według podobieństwa kształtu.
niegodziwi
Z lekcji na temat “Zadanie Izraela w stosunku świata” 09.04.2012

W pewnym okresie czasu cała ludzkość skupiła się w Babilonie. Stamtąd Abraham wyciągnął część ludzi, odcinając ich od Babilonii, stworzył z nich naród Izraela, skierowany prosto do Stwórcy (jaszar –a el ישר –א-ל Izr-a-el), naprawiony w kavana (intencja, ukierunkowanie) emanacji przy pomocy ekranu na chęć otrzymywania i za pomocą Światła powracającego. Cała reszta Babilończyków kontynuowała rozwój egoistyczny.
W świecie materialnym nie mamy nawet żadnej szansy stać się narodem mieszkającym w swoim kraju, na swojej ziemi, jeśli najpierw nie naprawimy się duchowo. Tylko z góry schodzą do nas siły, które stwarzają dla nas materialne warunki.