Izrael i Babilończycy
W pewnym okresie czasu cała ludzkość skupiła się w Babilonie. Stamtąd Abraham wyciągnął część ludzi, odcinając ich od Babilonii, stworzył z nich naród Izraela, skierowany prosto do Stwórcy (jaszar –a el ישר –א-ל Izr-a-el), naprawiony w kavana (intencja, ukierunkowanie) emanacji przy pomocy ekranu na chęć otrzymywania i za pomocą Światła powracającego. Cała reszta Babilończyków kontynuowała rozwój egoistyczny.
Później naród Izraela „złamał się”, spadł z poziomu duchowego do poziomu tych Babilończyków i tak rozpoczęła się wzajemna integracja, wymieszanie, które trwało dwa tysiące lat.
Dziś naród Izraela zaczyna podnosić się z powrotem i ponieważ odczuł już poprzednie wzniesienie, naprawa ta jest niezbędna dla niego. Naprawa realizuje się poprzez wyjaśnienia pomiędzy narodem Izraela i „Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata”, którzy przyłączyli się do niego. Teraz wszyscy razem nazywają się „naród Izraela” i znajdują się w sytuacji będącej w Babilonie.
Oni mają naprawić siebie i dojść do emanacji, do wzajemnej gwarancji (arvut). I wtedy cała reszta Babilończyków zacznie stopniowo się do nich przyłączać. Bo Izrael poprzez swą naprawę przeleje na nich Światła nazywające się : „Światło otaczające, reformujące” lub „Ha Tora” i w ten sposób, w końcowym okresie wszyscy dojdą do ostatecznej naprawy.
W świecie materialnym nie mamy nawet żadnej szansy stać się narodem mieszkającym w swoim kraju, na swojej ziemi, jeśli najpierw nie naprawimy się duchowo. Tylko z góry schodzą do nas siły, które stwarzają dla nas materialne warunki.
Nie możecie ze swoim duchowym posłaniem kierować się do mas. Absolutnie nie jest to dla nich przeznaczone. Przeciwnie, oni nie powinni was z tym kojarzyć, ponieważ inaczej będziecie się im wydawać jako „zepsuci”. Wasz cel stoi w przeciwieństwie do mas. O tym napisano: “Pogląd Tory stoi w sprzeczności do poglądu laika”.