Artykuły z kategorii Globalizacja

Czy na planecie nastanie pokój i miłość?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie z Facebooka: Czy możliwa jest w naszym świecie sytuacja, kiedy wszyscy ludzie stopniowo dojdą do jednego Stwórcy, a na naszej planecie zapanuje pokój i miłość, pewnego rodzaju utopijny świat, idylla? Czy jest to niemożliwe?

Odpowiedź: Oczywiście, to jest możliwe. Jestem pewien, że to może nastąpić nawet w naszych czasach. Wszystko zależy od nas, ponieważ sytuacja jest dojrzała.

Nasze pokolenie w kabalistycznych źródłach nazywa się ostatnim pokoleniem, ponieważ już dojrzało, aby uświadomić sobie swój prawidłowy stan i zrozumieć, że z powodu naszego egoizmu nigdy nie będziemy mogli osiągnąć niczego dobrego, nasze dzieci będą tylko bardziej nieszczęśliwe niż my. Widzimy to dzięki temu, co dzieje się na świecie.

Jedyne, co musimy zrobić, to mimo wszystko dowiedzieć się, od czego zależy ​​szczęście i prawdziwy cel rozwoju ludzkości i podążać do niego. Kabała to wyjaśnia. Więc zacznijmy to realizować.

Z programu TV „Odpowiedzi na pytania z Facebooka”, 10.03.2019


Czyje życie jest ważniejsze?

каббалист Михаэль ЛайтманOkrągły stół niezależnych opinii. Berlin 2006

Pytanie: Dlaczego uważamy że życie niektórych ludzi jest ważniejsze od życia innych?

Odpowiedź: Dzieje się tak dlatego, że nie widzimy ogólnego kręgu, wspólnego mechanizmu, wspólnego systemu naszej globalizacji. Należymy do jednego systemu, a każdy z nas w rzeczywistości to jedno ciało.

Każdy z nas jest komórką w jednym ciele, komórką która zobowiązana jest troszczyć się o dobro całego organizmu. Jeśli zobaczymy że cała ludzkość w ostatecznym rozrachunku, to jeden Człowiek z tymi samymi organami i częściami, wtedy to oczywiście zrozumiemy, że każdy posiada swoją odrębną wartość.

Ponieważ nawet jeśli jedna komórka w ciele staje się rakowa … A to w gruncie rzeczy jest specyficzną cechą egoizmu: bo zaczyna wchłaniać innych. Ale póki co, na dzień dzisiejszy, wszyscy jesteśmy podobni do komórki rakowej. To właśnie odkrywa się nam teraz: wszyscy znajdujemy się w ogólnoludzkim systemie, który jest chory na raka.

Jeśli to odkryjemy, to oczywiście przekonamy się, że każdy zobowiązany jest być zdrowym, to znaczy zrezygnować ze swojego egoizmu, z wchłaniania, wykorzystywania innych i przejścia do stanu obdarzania innych.

Odkrywając to zobaczymy, że życie polega tylko na tym, aby doceniać każdego w jego rozwoju, w jego wkładzie w społeczeństwo. Jeśli będziemy zachęcać społeczeństwo do tego, aby przekazywało każdemu człowiekowi wartości, które skierowane są tylko na to, to tym samym oczywiście zobowiążemy ludzi, aby byli użyteczni dla ludzkiego społeczeństwa. Wtedy wszyscy będą równi. I wtedy życie jednego człowieka nie będzie ważniejsze od życia kogoś innego.

Okrągły stół niezależnych opinii. Berlin 09.09.2006


Europa: odejść, zmienić się i powrócić

каббалист Михаэль ЛайтманOpina: Anglia cierpi z powodu „brexitu”, nie może zaakceptować faktu, że powinna wyjść z UE, cierpi. Na spotkaniu UE „Brexit” Wielkiej Brytanii został przełożony na 31 października.

Przewodniczący UE Donald Tusk powiedział: „Pragnę zaapelować do moich brytyjskich przyjaciół. Jest wystarczająco dużo czasu, aby znaleźć najlepsze rozwiązanie. Proszę, nie marnujcie tego czasu na próżno”.

Mówi Pan, że jeśli chcą wyjść, to muszą się odłączyć. W najbliższym czasie nie będzie tam jedności.

Odpowiedź: Jestem za tym, żeby zadowolić egoizm na wszystkich jego poziomach i w żadnym wypadku nie zmuszać go. Odejdźcie i zacznijcie poprawnie, prawidłowo zbliżać się do siebie, nie zmuszając jeden drugiego. To wszystko już jest przeszłością.

Dzisiaj mogę mieszkać w dowolnym kraju. Mogę wyjść za mąż, ożenić się, nabyć dowolny paszport, zbudować swój dom, gdzie chcę. Nie ma już tych granic, które były wcześniej, uprzedzeń, kto gdzie mieszka. Traktujmy to inaczej, czyli zacznijmy się zbliżać, przyzwyczajać się do tego, że tak jest.

Potrzebna jest wspólna kultura. Istnieje własna specyficzna, narodowa kultura w każdym kraju, w każdej grupie, ale oprócz tego jest też wspólna. Właśnie tej wspólnej kultury nam brakuje.

Pytanie: Wspólna kultura zjednoczonego Europejczyka?

Odpowiedź: Tak. W tym kierunku nic się nie robi.

Pytanie: To znaczy, uważa Pan, że należy się rozdzielić dlatego, żeby się zbliżyć?

Odpowiedź: Należy rozejść się w dobry sposób, aby się zmienić i zgodnie ze swoimi zmianami zbliżyć się do siebie.

Zmiana siebie jest zmianą w stosunku do drugiego. Wiedzieć, poznawać, studiować itd., to znaczy zbliżać się do siebie nie poprzez przemoc.

Pytanie: Aby później pojawiło się w nich własne pragnienie, by się zjednoczyć?

Odpowiedź: Tak, oczywiście. I tak będzie wszędzie.

Spójrzcie, co dzieje się w Hiszpanii z Katalonią, z Baskami. Barcelona jest największym i najpopularniejszym miastem w Hiszpanii. A Baskowie uważają, że generalnie to nie jest Hiszpania. „To nie jest Hiszpania, to jest Katalonia. My jesteśmy inni”. Oznacza to, że do tego należy dodać poważne wychowanie, miękkie zbliżenie.

Pytanie: Kto tym będzie się zajmował?

Odpowiedź: Na świecie są miliardy ludzi bez pracy. Zacznij się jednoczyć przy ich pomocy.

A spójrzcie jak walczą ze sobą w Afryce, dosłownie pożerają się nawzajem. I w ogóle wszędzie na świecie tak jest.

Wszędzie na świecie wszystko idzie w kierunku zaostrzenia rasowej, klasowej, narodowej walki.

Można to rozwiązać wyłącznie poprzez edukację.

Pytanie: Czy nie uda się to żadnymi prawami, żadnymi zakazami, niczym?

Odpowiedź: W żaden sposób. Chodzi o subtelne wzajemne relacje.

Pytanie: Czy, co do tego jest Pan optymistą, czy nie? Czy te subtelne relacje nadejdą? Czy będziemy w stanie je zrozumieć?

Odpowiedź: Tylko poprzez wspólny korzeń. Ponad wszystkimi religiami, które dzielą. Ponad wszystkimi mistykami. Ponad wszystkimi prawami. Ponad wszystkim.

We wspólnym korzeniu istnieje tylko jedno prawo. Aby to osiągnąć, musimy być wszyscy zjednoczeni dobrowolnie, pięknie. W takim stopniu, w jakim zjednoczymy się, poczujemy nasz wspólny wyższy korzeń i zaczniemy odczuwać Wyższy Świat.

Tak wygląda przyszłość świata. Ale przez ile etapów będziemy musieli jeszcze przejść, aby uświadomić to sobie – to jest pytanie.

Powodzenia nam życzę!

Z programu TV „Nowości z Michaelem Laitmanem”, 23.04.2019


Owady, nasze myśli i harmonia

каббалист Михаэль ЛайтманWiadomości: Obecnie na świecie trwa masowe wymieranie owadów. Ich upadek może doprowadzić do katastrofalnego zjawiska grawitacyjnego kolapsu – ostrzegają ludzkość naukowcy. W ciągu dwóch dziesięcioleci zginęło ponad 40% gatunków. Znikając z powierzchni Ziemi, zabiorą ze sobą także inne zwierzęta.

Tak samo ucierpią ptaki, płazy, gady, ryby oraz człowiek. Wzrośnie liczba karaluchów, much – o czym oczywiście na ten temat nie pisze się.

Odpowiedź: Ziemia stopniowo wymiera.

Komentarz: Pszczoły znikają. To jest ostrzeżenie że będzie źle.

Odpowiedź: Oczywiście. Dlatego że pszczoły są niezbędne w procesie rozmnażania roślinnego świata. To jest wielki problem!

Pytanie: Czy można to zatrzymać metodami naukowymi, tak jak próbują to zrobić teraz naukowcy?

Odpowiedź: Nie, nie można tego tak zrobić. W żaden sposób. Jak stworzyć sztuczne pszczoły?

Pytanie: To znaczy że Pan nie wierzy w system „pszczoły-roboty”?

Odpowiedź: Ja nie wierzę w żadne sztuczki człowieka, w które inwestuje miliardy. Nie wierzę w to, że pieniądze mogą pomóc w powstrzymaniu moralnego upadku ludzkości, upadku ludzkości w jego wzajemnych stosunkach, relacjach do siebie nawzajem, tak aby pomóc ludzkości przetrwać. Ludzkość zmierza do stanu, kiedy sama siebie pogrzebie.

Wszystkie te naukowe sztuczki mają odwrotny skutek, wprowadzają nas tylko w błąd. Jeśliby ich nie było to może już dawno zadalibyśmy sobie pytanie: „Co powinniśmy zrobić?!”

Pytanie: To znaczy że dają nadzieję?

Odpowiedź: Tak. Zwalamy to wszystko na naukę, wierząc, że gdy zainwestujemy w nią jeszcze dodatkowe miliardy dolarów – to wszystko będzie normalnie. Że wymyślą dla nas wszystko, a my dalej będziemy spoczywać na laurach. To się nigdy nie uda.

Musimy zrozumieć, że tylko zmiana naszego stosunku do świata, do siebie, do stosunku między nami, sprawi że świat stanie się integralny. Odnowi się wszystko co jest potrzebne dla właściwego integralnego rozwoju natury. Natura – to zamknięty system, a jeśli my w tym systemie naruszymy jej integralność to nikt go nie wypełni.

Pytanie: Nawet jeśli naruszamy ją myślami, a nie tylko działaniem?

Odpowiedź: Oczywiście! Ale chodzi o to, że jeszcze mamy nadzieję, myślimy: „Będziemy budować szklarnie. Jedna szklarnia może zastąpić milion hektarów ziemi. I wtedy wszystko będzie dobrze. W szklarni nic nie jest potrzebne, będziemy je zapylać, starać się coś robić”.

Komentarz: Takie propozycje, nawiasem mówiąc istnieją …

Odpowiedź: Tak, oczywiście, ja to rozumiem. Ale to nie zadziała! Natura działa bardzo mądrze. Musi doprowadzić nas do pewnego stanu – abyśmy się zmienili. Abyśmy my ludzie się zmienili! A nie po prostu naprawiali to co zepsuliśmy – to „my‘‘ musimy się zmienić! A „my‘‘ tego nie chcemy.

Robimy wszystko, kontynuujemy osiedlanie się grup ludzi na całym świecie, próbując podbić naturę, próbując w jakiś sposób napełnić swoj egoizm a w rezultacie nikt nie jest szczęśliwy.

Komentarz: Cała ludzkość szanuje naukowców, laureatów Nagrody Nobla, profesorów, którzy przeprowadzają różne badania, wynajdują nowe wynalazki. Ale kiedy rozmawiam z Panem, zawsze mam takie wrażenie, że oni wszyscy są jak dzieci. Nie rozumieją najważniejszej rzeczy?

Odpowiedź: Ja popieram naukę tylko w takiej formie, w jakiej pozwala nam dostrzec integralność natury, gdzie wszystko jest zamknięte, wszystko jest współzależne. Uczucie integralności, harmonii natury – to jest bardzo ważne dla człowieka. Wychodząc z tego założenia człowiek sam zaczyna dążyć do harmonii, do integralności.

Dlatego o tym należy mówić wszystkim. Osiągnięcia oraz wnioski musimy wyciągnąć z nauki, aby w taki integracyjny, harmonijny sposób wprowadzać je w ludzkie społeczeństwo. W rezultacie wszystkie inne osiągnięcia naukowe nie przyniosą człowiekowi żadnego szczęścia.

Komentarz: A wszystkie wnioski do których można dojść za pomocą środków naukowych, nie doprowadzą do niczego?

Odpowiedź: Tak, do niczego! Tylko do nieszczęścia, które pomimo wszystko doprowadzi nas do stanu, kiedy będziemy zmuszeni zmienić się.

Pytanie: Co zrobić, aby owady nie zniknęły z Ziemi, aby ekologia była normalna?

Odpowiedź: Tylko i wyłącznie wytłumaczyć człowiekowi, że jest istotą integralną, dlatego zobowiązany jest doprowadzić siebie do właściwej interakcji z naturą. A wtedy zobaczymy jak napisano w Biblii, że absolutnie wszystkie zwierzęta, rośliny oraz natura nieożywiona przechodzą w harmonię, w ślad za człowiekiem. „I wilk będzie żył spokojnie z jagnięciem i mały chłopiec będzie ich pasał”.

Z programu TV „Nowosci z Michaelem Laitmanem”, 12.03.2019


Moje myśli na Twitterze, 02.01.19

каббалист Михаэль Лайтман 2019 – rok konfliktów wewnętrznych.

Kraje oddalają się od więzi między sobą. Rządy zmuszone są zgłębiać się w swoje problemy: życie ludzi nie staje się łatwiejsze, ludzie nie chcą słuchać dalej swoich aroganckich władz. Wszędzie na świecie władze coraz bardziej oddalają się od ludzi. Egoizm…

Nacjonaliści i liberałowie znikną, nie rozwiązując problemów – nie ma planu przejścia na kolejny poziom rozwoju.

Elita nie jest już globalna, straciła władzę. Jej przeciwnicy to nie narody, lecz rosnący egoizm.

Wszelki przejaw egoizmu nie ma miejsca w przyszłości. Pilnie potrzebuje korekty – poprzez edukację!

Po 10 latach od wprowadzenia euro, waluta ta kończy swoje istnienie.

Mówi to o tempie dzisiejszego rozwoju ludzkości!

Wprowadzenie euro przyniosło zyski tylko korporacjom, ale siła nabywcza ludności UE rosła wolniej niż przed wprowadzeniem euro.

Elity wygrały…

Przed 2019 rokiem świat skierował się w kierunku nacjonalizmu, podziału – jest to znak, że rozwój egoizmu w nas zagraża stabilności.

Rozwój egoizmu (jak i altruizmu) przebiega falami (upadki i wzloty).

Dlatego Trump teraz wygra, ale w przyszłości z pewnością przegra.

Zastąpi go okres korekty egoizmu.

@Michael_Laitman


Unia Europejska i polityka zbliżenia

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: W tym roku odbędą się wybory do Parlamentu Unii Europejskiej. Gdyby Pan był przewodniczącym Unii Europejskiej, to co by Pan zrobił?

Odpowiedź: Anulowałbym Unię Europejską, dopóki nie jest za późno, bo zanosi się że będzie jeszcze gorzej. Może zbyt daleko patrzę w przyszłość, ale w zasadzie zmierzamy do tego, by upewnić się, że zgromadzenie egoistów jest bardzo złym działaniem.

Tak jest powiedziane w pismach: „Zgromadzenie egoistów – jest złe dla nich i złe dla świata”. Dlatego radziłbym Unii Europejskiej jak najszybciej rozwiązać się, w przeciwnym razie dojdzie do bardzo złych rzeczy. Obecnie nie tylko Anglii jest trudno, jest państwem wyspiarskim ze swoją specyficzną psychologią. Była członkiem UE, a teraz z trudem wychodzi stamtąd. Znacznie trudniej będzie wszystkim innym członkom UE oderwać się od siebie.

W przeddzień wyborów radziłbym, aby poważnie zastanowili się nad tym. Minęło zaledwie 20 lat od dnia organizacji UE. Ale wystarczająco dużo, by przekonać się, że ten sojusz nie funkcjonuje dobrze. UE doprowadzi do jeszcze większych problemów.

To nie jest tylko problem z imigrantami. Problemem jest cały sposób myślenia Unii Europejskiej – jest nieprawidłowy! Konieczne jest połączenie się – nie banków, nie przedsiębiorstw i sklepów ale „ludzi‘‘. Tego jeszcze nie było. Wręcz przeciwnie wpuścili do siebie emigrantów, którzy jeszcze bardziej uwidocznili podział, nienawiść, strach i terror.

Polityka Unii Europejskiej całkowicie nie odpowiada zbliżeniu. Dlatego lepiej dla wszystkich będzie, jak najszybciej rozpocząć wspólny „brexit”.

Komentarz: Pan ciągle wystepuje za jednością a teraz nagle mówi, że należy się rozejść?

Odpowiedź: Chodzi o to, że zbliżenie zupełnie nieprzygotowanych ludzi nie jest jednością. Do tego należy ich długo przygotowywać!

Karol Marks w swoich pracach o stworzeniu komunistycznego społeczeństwa pisał, że wzajemne wsparcie, wspólność środków produkcji itp. są możliwe tylko wtedy, gdy społeczeństwo jest do tego przygotowane i ludzie rozumieją, że nie ma innego wyjścia. Ponieważ muszą pracować ponad swoim egoizmem, w przeciwnym razie nie przeżyją.

Tak więc musimy jeszcze dużo pracować nad sobą. Oczywiście jakby nie potoczyły się losy, to Unia Europejska będzie na razie istnieć. Tylko miejmy nadzieję, że jej rozpad nie będzie krwawy, przecież nie jest to również wykluczone. Oby Europa, która już dwukrotnie rozpoczynała wojny światowe, nie rozpoczęła trzeciej.

Z lekcji w języku rosyjskim, 13.01.2019


Istota nauki Kabały, cz.1

каббалист Михаэль ЛайтманBezsilność wobec Natury

W pewnym określonym obszarze ludzkość odczuwa, że żyje. To, wewnątrz czego istniejemy nazywamy „nasz świat”. To otaczająca nas natura i jej poziomy: nieożywiony, rośliny, zwierzęcy i ludzie.

Nasz świat jest jakoś zarządzany, żyje zgodnie ze swoimi prawami. Badamy te prawa, staramy się znaleźć między nimi jakiś związek, jak na nas wpływają, w jaki sposób my możemy wpływać na nie, na właściwości natury, podporządkować sobie naturę, sprawić, by nam było wygodnie istnieć na tym świecie.

W wyniku naszego rozwoju, który już przez wiele tysięcy lat trwa na ziemi, dochodzimy do wniosku, że niewiele jednak wiemy o naszym świecie, przecież mają w nim miejsce takie wydarzenia, których nie możemy przewidzieć, istnieją takie siły, z którymi w żaden sposób nie możemy sobie poradzić. A one mają na nas straszny wpływ, przerażając nas i stawiając w takim położeniu, że czujemy się mali, pokrzywdzeni.

Pomimo osiągnięć nauki nie wiemy, kiedy i gdzie nastąpi nagle trzęsienie ziemi lub huragan, i jakie szkody wyrządzi. Krótko mówiąc istnieją ogromne siły natury, które sprawiają nam wielkie kłopoty, a my nie możemy z nimi nic zrobić.

Nie możemy nic zrobić z naszym życiem, stworzyć dobrego społeczeństwa, właściwej interakcji między małżonkami, dziećmi, rodzicami. Nic nie możemy zrobić z tym, że jesteśmy ograniczeni w swoim życiu, słabi wobec natury, i siebie nawzajem. Jesteśmy bezsilni wobec życia i śmierci, i to nas bardzo przygnębia, podświadomie poniża nas.

Krótko mówiąc, żyjemy w świecie, o którym nic nie wiemy.

Komentarz: Czyli istnieją jakieś algorytmy, według których natura nas rozwija, ale my ich nie znamy.

Odpowiedź: I nawet gdybyśmy trochę je znali, a stopniowo je poznajemy, to nam nie pomaga w zarządzaniu. Cały rozwój ludzkości sprowadza się tylko do tego, że w jakiś sposób chronimy się przed negatywnymi wpływami natury, ale nic więcej.

Człowiek odkrywa, że istnieje w systemie sił, które dominują nad nim na wszystkich poziomach. Nie możemy nic zrobić ani w dziedzinie gospodarki, ani w relacjach rodzinnych, ani państwowych, ani w sferze ekologii, – w niczym. Właśnie w naszych czasach, kiedy osiągnęliśmy taki rozkwit, taką moc, takie zrozumienie natury, tylko przekonujemy się, że jesteśmy bardzo słabi i jej nie znamy.

Ciąg dalszy nastąpi …

Z programu TV „Podstawy Kabały”, 12.11.2018


Europa: kto jest winny i co robić?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: We wszystkich głównych gazetach Europy został opublikowany krzyk duszy prezydenta Francji Emmanuela Macrona. On wzywa do ratowania Unii Europejskiej argumentując, że Europa jest w ogromnym kryzysie i istnieje niebezpieczeństwo, że rozwalają ją ruchy narodowe.

Macron wezwał wszystkich obywateli, organizacje i przywódców duchowych do wysyłania pomysłów ratowania Unii Europejskiej.

Jakie są Pana pomysły ratowania Unii Europejskiej?

Odpowiedź: Już nie raz o tym mówiłem.

Świat znajduje się w kryzysie. Wreszcie to rozumieją, chociaż mówiliśmy o tym już dziesiątki lat temu. Nie ma tutaj żadnej złośliwości z mojej strony. Po prostu, kiedy zajmujesz się taką nauką, która mówi o wewnętrznej strukturze świata, to zrozumiałe jest, że wszystko wiadome jest z góry, zanim urzeczywistni się to w materii naszego świata.

Europa musi się przekonać, że głównym problemem jest nasz egoizm. Egoizm systemowy, egoizm indywidualny, egoizm narodowy, egoizm państwowy, egoizm elit, egoizm narodów i tak dalej.

To znaczy na wszystkich poziomach i we wszystkich rodzajach ludzkiej działalności panuje egoizm. I my musimy go jakoś naprawić. Nie po prostu ograniczać jak ograniczamy za pomocą wszelkich praw różnego rodzaju elementy przestępcze, a naprawić i używać go poprawnie.

Pytanie: Co powinna zrobić Europa?

Odpowiedź: W Europie istnieją ogromne zasoby, istnieje jeden rząd dla 30 państw. Europa rozumie, że w przeciwnym razie będzie zmierzała do upadku.

Pytanie: Ale egoistyczna podstawa jest bardzo źle rozumiana …

Odpowiedź: Oczywiście, nikt nie chce zrozumieć, ponieważ jest to skierowane zarówno przeciwko narodom jak i przeciwko indiwiduum, i przeciwko państwu, i przeciwko elitom, i przeciwko wszystkim!

Wszyscy muszą zacząć przechodzić integralną reedukację. To znaczy uczyć się, jak wychować człowieka integralnej przyszłości, dlatego że w przeciwnym razie nie będziemy w stanie kontynuować naszej egzystencji. To po pierwsze.

Po drugie. Kto może nauczać? Kto w ogóle rozumie, w jaki sposób to funkcjonuje? Tutaj przychodzi podpowiedź z samej natury, która przebudza nienawiść do Żydów.

I trzeba w końcu zapytać, a dlaczego tak jest; kiedy w ludzkości budzą się jakieś problemy, ona instynktownie zwraca się do Żydów? Kiedy nie było w Europie problemów, nie było problemów w Ameryce – nie przebudzał się antysemityzm ani tam, ani tutaj. A teraz będzie się przebudzał. I tak w każdym kraju.

Pytanie: Czy sugeruje Pan, że Żydzi powinni nauczać?

Odpowiedź: Tak. Żydzi muszą znaleźć ukrytą w nich metodę reedukacji człowieka z egoistycznego na altruistycznego.

Komentarz: Europa staje się coraz bardziej antyizraelska, antyżydowska i antysemicka. A Pan mówi, że Żydzi powinni czegoś nauczać…

Odpowiedź: Muszą pokazać, za co ich nienawidzą. Oni powinni to wszystko wyjaśnić.

Komentarz: Oni muszą sami zrozumieć, za co ich nienawidzą. Ale na razie nie rozumieją.

Odpowiedź: Tak, Żydzi muszą to zrozumieć. Jak nie po dobroci, to przez problemy, ale w końcu to zrozumieją.

Jeszcze zobaczymy jak antysemityzm zacznie pojawiać się w Chinach, chociaż tam w ogóle nie rozumieją, kto to jest Żyd, i nikt tego nie wie. A tak będzie! Będzie tak, dlatego że jest to wewnętrzny korzeń każdego narodu, każdego człowieka, ponieważ ta metoda jest założona w Żydach.

Jeśli ukrywamy ją przed sobą i przed innymi, nawet nieświadomie, nie rozumiejąc tego, to w ludziach podświadomie pojawia się nienawiść do nas.

Komentarz: Wszystkich dziwi i wielu oburza to, że nazywa Pan to centrum problemu.

Odpowiedź: Jest to najbardziej centralny, jedyny problem świata! Wszechświata! Światów!

Mówię to, co mówi nauka Kabały. To nie są moje słowa. Mam się, na czym opierać i skąd to brać. Ja niczego się nie boję, ponieważ już nie ma, czego się bać. Znajdujemy się w stanie, w którym jeśli ktoś jeszcze myśli, że może chować się po kątach, to to już nie pomoże.

Komentarz: To znaczy mówi Pan: uświadomienie narodu żydowskiego o jego roli jest centralnym problemem świata. I świat powinien sprowadzić Żydów do uświadomienia ich roli.

Odpowiedź: O tym mówił prorok Izajasz, że narody świata wezmą Żydów i zmuszą ich do poprowadzenia wszystkich narodów świata na górę Stwórcy. W tym jest praktycznie wszystko.

Dlatego dowolnymi sposobami musimy wyjaśnić Europejczykom, w tym Macronowi i wszystkim innym, że nie mamy innego wyjścia, i że właśnie na tej podświadomej nienawiści do Żydów natura wskazuje nam źródło swojej naprawy.

Pytanie: To znaczy, że narody świata nienawidzą tych, którzy nie dają im klucza do szczęścia?

Odpowiedź: Tak. Dlatego pojawia się w nich instynktowna naturalna niechęć, nienawiść do Żydów.

Pytanie: Co powinni uświadomić sobie Żydzi?

Odpowiedź: Żydzi muszą uświadomić sobie, że wewnątrz nich znajduje się metoda naprawy osiągnięcia warunku „kochaj bliźniego swego jak siebie samego”, aż do takiego stanu, o którym mówią wszystkie religie, wszystkie narody – co prawda rozumiejąc, że jest to coś nierealnego, nieosiągalnego. Ale musimy do tego zmierzać i dążyć. To wszystko tylko mówi o tym, że ludzkość musi stać się integralna.

Żydzi muszą uświadomić sobie, że sami muszą szybko nauczyć się być integralnie połączonymi. I wtedy nawet tym jednym wysiłkiem zbliżą inne narody do tego samego stanu.

Jak powiedziano w Torze – Żydzi muszą być światłem dla narodów świata. Oznacza to, że muszą wyjaśnić im, nauczać ich jak być integralnie poprawnie połączonymi.

Pytanie: A mogą nauczać tylko wtedy, gdy sami staną się takimi?

Odpowiedź: Naturalnie. Przekształcając się w altruistów już przyczyniają się do naprawy w naturze.

I narody świata instynktownie, od wewnątrz przez te same kanały, którymi dzisiaj przychodzi do nich nienawiść, antysemityzm, zaczną rozumieć, czego tak naprawdę oczekiwały od Żydów, i co Żydzi w rzeczywistości powinni dać światu jak powinni obsługiwać nasz świat napełniając go swoją szczególną wiedzą o integralnej naturze.

Pytanie: Czy to zrozumienie przemieni nienawiść narodów świata w miłość?

Odpowiedź: Oczywiście! Nic więcej nie jest potrzebne.

Pytanie: I nagle ci, którzy nienawidzą nas okropnie, zaczną nas kochać?

Odpowiedź: Oczywiście! Co do tego nie ma żadnych wątpliwości. Po prostu pokaż im, dlaczego nienawidzą i dlaczego ty tak postępujesz: daj im przykład tego, co przynosisz im od swojego narodu dla wszystkich narodów świata. Powinniśmy właśnie być światłem dla nich. Nie ukrywać się gdzieś w kącie –musimy zrozumieć naszą misję i zacząć ją realizować.

W przeciwnym razie w niedalekiej przyszłości spadnie na świat ogromna nienawiść jak czarna chmura skierowana przeciwko Żydom we wszystkich krajach, na całym świecie. A do tego jest już wystarczająco dużo organizacji i sił, by unicestwić lub zmusić Żydów do wypełnienia swojej funkcji.

Mamy nadzieję że jednak wyprzedzimy ten cios lekarstwem (naszą metodą).

Z programu TV „Nowości z Michaelem Laitmanem”, 12.03.2018


Davos 2019: sześć pytań dotyczących naszej przyszłości, na które nie dostaniemy odpowiedzi

каббалист Михаэль Лайтман Po raz kolejny ponad 3 000 najbogatszych ludzi świata, światowych przywódców, decydentów i ekonomistów zostaje zwołanych w malowniczym, śnieżnym mieście Davos w Szwajcarii. Bogaci i wpływowi członkowie globalnego klubu, skupiającego 1% światowej populacji, spędzą pięć dni na omawianiu interesów uczestnicząc w luksusowych balach i przyjęciach koktajlowych.

Aby upewnić się, że podejmowana inicjatywa będzie ważna i korzystna dla całego ogółu, Światowe Forum Gospodarcze opublikowało sześć istotnych pytań, aby przedyskutować stojącą przed światem przyszłość. Jak na ironię, społeczeństwo jest zachęcane do przedstawiania pomysłów na rozwiązanie globalnych problemów wypunktowanych przez uczestników forum, na które oni sami nie znają odpowiedzi.

Oto moje odpowiedzi na ich pytania.

1. Jak ocalić planetę bez zabijania wzrostu gospodarczego?

Niewątpliwie zabijamy planetę, jednocześnie przy tym niszcząc siebie w bardziej bezpośredni sposób. Obecny paradygmat gospodarczy nie stawia za priorytet naszego szczęścia i dobrego samopoczucia, zatem obecne narzędzia pomiaru wzrostu gospodarczego nie mają przyszłości. Warto dodać na marginesie, że nie uważam tego za „wzrost”.

Przyszłość naszej planety i wszystkich jej mieszkańców zależy od ponownego przemyślenia od podstaw celu naszej gospodarki. Musimy zainicjować fundamentalną zmianę wartości: od nieustannej pogoni za kumulowaniem bogactwa do odkrycia źródła trwałego szczęścia, które pochodzi z pozytywnego połączenia między ludźmi.

Wtedy myślenie o rozwoju, jako o wzroście PKB będzie zupełnie nieistotne, rolą gospodarki będzie pomoc w skoncentrowaniu się na tworzeniu pozytywnych połączeń. W rezultacie powstaną nowe definicje i sposoby pomiaru „wzrostu” i nie będą one w konflikcie ze zdrowiem naszej planety.

2. Czy możesz być patriotą i obywatelem świata?

W niedalekiej przyszłości nie będzie to już problemem. Zmierzamy w kierunku ery globalnej współzależności, gdzie dobro każdego narodu bezpośrednio wypływa z dobrej sytuacji u wszystkich innych narodów.

Jak napisał kabalista Jehuda Aszlag w swoim artykule „Pokój na świecie”: „Rzeczywiście, doszliśmy już do poziomu, że cały świat jest uważany za kolektyw i jedno społeczeństwo. Oznacza to, że istota życia i dobrobyt każdego człowieka zależy od wszystkich ludzi na świecie, w związku, z czym każdy zmuszony jest dbać i służyć całemu światu“.

Innymi słowy, współzależność ludzkości jest wynikiem ewolucji i jest nieunikniona. Stanie się to dla nas jasne i zrozumiałe, że bycie patriotą oznacza troskę o interesy ludzkości, ponieważ żaden naród nie będzie w stanie zadbać o swoje interesy w inny sposób.

W związku z tym, w przypadku masowej imigracji, polityka otwartych granic, prezentowana przez europejskich przywódców jest poważnym błędem. Generują nowe problemy, sprawiając, że imigranci dla państw przyjmujących w dużym stopniu stanowią obciążenie nie przynosząc przy tym korzyści, jednocześnie zakłócając tkankę społeczno-kulturową. Jeśli obecny trend się utrzyma, w ciągu kilku dziesięcioleci kultura europejska stanie się przeszłością.

Zamiast próbować wlać populacje trzeciego świata do świata zachodu, powinniśmy im pomóc na miejscu, aby mogli zaspokoić swoje podstawowe potrzeby i rozwijać wyższy standard życia bez pozbywania się swojej kultury. Bycie obywatelem globalnym nie oznacza, że wszyscy powinni być tacy sami. Oznacza to, że dobre samopoczucie wszystkich jest równie ważne.

3. Jak powinna wyglądać praca w przyszłości?

Rozważmy następujący scenariusz: Mówisz inteligentnej maszynie o czymś, czego potrzebujesz. Maszyna zamawia ją przy pomocy systemu, który wysyła zamówienie do innej maszyny, ta produkuje to, czego potrzebujesz a następnie produkt ląduje w brzuchu maszyny zamawiającej i w ostatnim kroku dostarczony jest do twojego domu.

Innymi słowy, w przyszłości będzie bardzo małe zapotrzebowanie na pracę wykonywaną przez człowieka. Istotą sprawy nie jest kwestia czy do tego dojdzie, pytanie brzmi, kiedy do tego dojdzie. Dlatego, aby uwzględnić przyszłość, jaka nas czeka w kwestii pracy, po raz kolejny musimy odwrócić nasz sposób myślenia i zapytać samych siebie po pierwsze, jaki jest cel pracy?

Kiedy odejdziemy od narracji o cyklicznej produkcji i konsumpcji, do narracji o równowadze z naturą i połączeniu między ludźmi, koncepcja pracy zmieni się odpowiednio. Innymi słowy, w przyszłości większość miejsc pracy, do których będą potrzebni ludzie, będzie obejmowała tworzenie pozytywnych związków między rodzinami, społecznościami, społeczeństwami i tym podobne.

4. W jaki sposób upewnić się, że technologia czyni życie lepszym, a nie gorszym?

Pozytywny lub negatywny wpływ technologii polega w 100% na tym, czy kształcimy się w celu internalizacji i uznania naszej współzależności, aby mieć poczucie przynależenia do jednego połączonego systemu.

Egocentryczni, wąsko patrzący ludzie stworzą technologię, która poprowadzi do autodestrukcji. Świadomi ludzie, połączeni sposobem myślenia stworzą technologię, która przyczyni się dla dobra całej ludzkości. To takie proste.

Dlatego przyszłość technologii polega całkowicie na zmianie naszych wartości, aby wspierać naszą wspólną przyszłość.

5. W jaki sposób tworzymy bardziej sprawiedliwą gospodarkę?

Po pierwsze, dyskusje, które odbędą się w Davos z pewnością nie pomogą w stworzeniu zrównoważonej gospodarki. Jeśli cokolwiek zrobią, to pogorszą sytuację. W gospodarce, która tak dobrze służy 1%, zainteresowani na wszelkie sposoby będą dążyli do jej utrwalenia. Oto pragmatyczna propozycja: zastosujmy nowy „podatek planetarny” w wysokości 20% od całkowitego bogactwa posiadanego przez korporacje, potentatów i kraje rozwinięte, aby edukować wszystkich ludzi w globalnie współzależnym świecie.

Bez takiego programu edukacyjnego coraz bardziej będziemy zwalczać się wzajemnie poprzez nierówności, niesprawiedliwość, skrajną polaryzację polityczną i społeczną, wojny handlowe i inne. Wszystko to może prowadzić do konfliktów i przemocy w obrębie krajów i między nimi.

Koszt wdrożenia takiego globalnego programu edukacyjnego nie byłby zbyt wysoki, jak również jest to najbezpieczniejsza inwestycja na przyszłość. Reszta funduszy powinna zostać zainwestowana w środki niezbędne do stworzenia godnych warunków życia w słabo rozwiniętych obszarach, znacznie lepsze rozwiązanie niż masowa migracja.

Elita zdaje sobie sprawę z tego, że zmniejszenie nierówności przyniesie korzyści ogółowi gospodarki, a w szczególności jej pozycji. A jednak nawet, gdy ich umysł rozumie, ich serce się nie zgadza. Ich ego nie pozwala, by ręka sięgnęła do kieszeni i oddała część bogactwa 99% populacji świata.

Dla bardzo bogatych, pieniądze to znacznie więcej niż siła nabywcza. Jest to potężne emocjonalne spełnienie – duchowe spełnienie ich ego. Jedyne, co może ich przekonać do pracy nad stworzeniem sprawiedliwszej gospodarki, to zmiana wartości społecznych.

Istoty ludzkie są stworzeniami społecznymi, nawet super bogaci nie mogą uciec od swojej społecznej natury. Jeśli nasze społeczeństwo postawi materializm, jako czysto funkcjonalny, a zamiast tego doceni wkład w społeczeństwo, ludzie zaczną się wstydzić z powodu gromadzenia dóbr na użytek własny. Co więcej, ludzie mający swój wkład społeczny odczują duchowe uniesienie i spełnienie, które jest znacznie silniejsze od pieniędzy.

6. Jak możemy sprawić, aby kraje lepiej ze sobą współpracowały?

Niestety, nie może się to zdarzyć od razu. Natura pcha świat w kierunku wyższego poziomu integracji, opartego na głębokim i prawdziwym odczuwaniu więzi międzyludzkiej, w przeciwieństwie do korzyści na poziomie osobistym czy narodowym. Dlatego jakiekolwiek próby podjęte w kierunku zjednoczenia, prowadzą do koncepcji powierzchniowych i skazane są na niepowodzenie.

Zmierzamy w stronę globalnego rodzaju „Brexit”. W najbliższej przyszłości widzę narody szukające coraz bardziej sposobów na zabezpieczenie swoich granic i na czele z Trumpem praktykując protekcjonizm torują drogę innym przywódcom.

Jednak rozwój ten jest na lepsze, ponieważ próba integracji bez zmiany siebie w tym procesie, oznacza powstanie większych konfliktów.

Wyobraź sobie grupę różnych ludzi, którzy pochodzą z rozbitych rodzin lub złych okolic. Jeśli umieścisz wszystkich razem, nie osiągniesz dobrego wyniku. Taki jest stan ludzkości na dzisiaj – wszyscy pochodzimy z rozbitego domu – kultury nieskrępowanego ludzkiego egoizmu i braku połączenia między ludźmi.

Założyciel Światowego Forum Ekonomicznego, Klaus Schwab, słusznie ostrzegał, że „nieprzyjęcie nowego podejścia do współpracy byłoby tragedią dla ludzkości”.

Jednak przyjęcie takiego podejścia oznaczałoby, że musimy zmienić człowieka. Bez tego się z pewnością nie obędzie. Aby być gotowym na nowy, współzależny świat, musimy najpierw stać się współzależni we własnych umysłach i sercach.


Zapraszamy 8 miliardów ludzi na kongres

каббалист Михаэль Лайтман Zapraszamy wszystkich chętnych na wielki międzynarodowy kongres, który odbędzie się w lutym.

Przecież dzisiaj znajdujemy się w świecie, który nieuchronnie zbliża się do odkrycia zła. Co oznacza, że pilnie potrzebuje naprawy, aby odsunąć się od zła i przejść do dobra.

Dlatego zapraszamy wszystkich mieszkańców Izraela na nasz kongres. Byłbym bardzo szczęśliwy, gdyby w ogóle cały świat udało się zaprosić, całe siedem-osiem miliardów ludzi, aby mogli usłyszeć o naprawie świata.

Kabaliści mówią, że świat doszedł do „ostatniego pokolenia”, do czasu naprawy i naszym obowiązkiem jest ją zrealizować. Jest oczywiste, że na świecie narastają we wszystkich obszarach negatywne tendencje: zanika wewnętrzne poczucie bezpieczeństwa, radości, spokoju. Zmniejszają się dochody ludzi. Pogarszają się relacje między ludźmi. Wszystko znajduje się w upadku.

Ale istnieje metoda Kabały, która pozwala nam przezwyciężyć ten kryzys i zapewnić dobrą przyszłość naszym dzieciom. Odkrywa się w naszych czasach, aby nam pomóc, właśnie dlatego, że znaleźliśmy się w takim stanie.

Człowiek wyjdzie z kongresu z poczuciem pewności, że w Izraelu istnieje organizacja, która zatroszczy się o jego przyszłość.

Współczesny świat w nadmiarze produkuje żywność oraz odzież. Jeszcze sto lat temu ludzie myśleli o kawałku chleba, aby się wyżywić, a dzisiaj mamy pełnię obfitości. I mimo to świat znajduje się w upadku. Rozwój technologiczny i gospodarczy nie daje człowiekowi ani szczęścia w życiu, ani dobrobytu.

Społeczeństwo ma wszystko, ma nadmiar, który zostanie wyrzucony na śmietnik. Są miliardy dolarów, tony złota, a zwykły człowiek nie będzie miał środków do życia. Potrzebna jest zmiana w stosunkach społecznych, od których wszystko zależy.

Osiągnęliśmy taki rozwój, że jesteśmy w stanie nakarmić całą Galaktykę. W dowolnym zakątku świata możemy kupić wszystko, co jest niezbędne, tylko trzeba zapłacić: dostępne są wszelkie produkty, ubrania, lekarstwa itp.

Jedynym problemem jest to, że nie ma związku między ludźmi i dlatego wszyscy cierpią. Dlatego konieczna jest naprawa społeczeństwa i w pierwszej kolejności mówimy o społeczeństwie izraelskim, które nigdy jeszcze nie było tak rozdrobnione i podzielone.

Z lekcji według artykułu Baal HaSulama „Darowanie Tory”, 22.01.2019