Artykuły z kategorii Ekonomia i pieniądze

Kabała i ekonomia konsumpcji, cz.8

каббалист Михаэль Лайтман Do ekonomii wzajemnego poręczenia

Pytanie: Baal HaSulam w artykułach „Decyzja”i „Ostatnie pokolenie” napisał, że gospodarka wzajemnej gwarancji zastąpi gospodarkę konsumencką, która obecnie przeżywa kryzys. Chciałbym zrozumieć na czym polega ta gospodarka?

Odpowiedź: Polega na tym, że jest to jeden jedyny taki system w którym jesteśmy ze sobą połączeni i całkowicie zależymy od siebie nawzajem.

W naszych czasach taki wzajemny związek ujawnia się coraz jaśniej i pełniej. Zauważamy, że powinniśmy być połączeni dobrymi więziami, ponieważ nie możemy rozerwać tego połączenia. A jeśli pozostaniemy zależni od siebie nawzajem egoistyczną więzią, doprowadzimy ludzkość do zagłady, do wzajemnego unicestwienia.

Dlatego dzisiaj na świecie odkrywa się nauka Kabały, która chce nam pomóc w naprawianiu siebie, aby dojść do dobrego wzajemnego uzależnienia od siebie nawzajem. A nie tak jak to dzieje się obecnie, że widzimy cały świat który staje się globalny, integralny i tylko w nim jeden drugiego chce zniszczyć.

To znaczy że aby nie doprowadzić ludzkości do trzeciej wojny światowej, musimy już teraz pomyśleć o tym, w jaki sposób zorganizujemy nowe społeczeństwo.

Ciąg dalszy nastąpi …

Z programu TV „Podstawy Kabały”, 03.01.2019


Kabała i ekonomia konsumpcji, cz.7

каббалист Михаэль Лайтман Naprawić egoistyczną naturę

Pytanie: Jaki jest obecny trend? Dokąd zmierza świat?

Odpowiedź: Tendencja ludzkości jest bardzo prosta: w tym roku a szczególnie w następnym 2020 roku odczujemy, że nie możemy już dłużej istnieć w taki sposób. Ludzkość uderza o ścianę.

Pytanie: To znaczy, że obecny kryzys wzywa nas do uświadomienia sobie zła? Czy to natura popycha nas do zrozumienia, że nadmierna konsumpcja prowadzi do relacji, które odrzucają nas od Stwórcy?

Odpowiedź: Nie. Od Stwórcy odrzuca nas nasza egoistyczna natura! A nadmierna konsumpcja jest konsekwencją egoizmu.

Ale ja nie muszę konsumować zbyt wiele, a po prostu leżeć sobie na kanapie patrzeć w sufit, oglądać piłkę nożną od rana do wieczora i pić piwo. Czy jest to nadmierna konsumpcja, czy nie? Nikomu nie przeszkadzam, nikogo nie wykorzystuję, wypijam codziennie skrzynkę piwa i oglądam 20 meczy. Czy przez to krzywdzę kogoś?

Pytanie: Czyli to nie jest egoizm?

Odpowiedź: To jest egoizm, ale nie jest jawnie przejawiony.

Pytanie: Czy takiego egoizmu nie trzeba naprawiać?

Odpowiedź: Trzeba.

Pytanie: A po co? Przecież nie robię tego kosztem kogoś lub na szkodę kogoś?

Odpowiedź: Tutaj pojawia się problem. Będziemy musieli jeszcze wyjaśnić, dlaczego każdy egoizm wymaga naprawy.

Pytanie: Nawet jeśli nie odbywa się to kosztem innych?

Odpowiedź: Nawet jeśli od rana do wieczora robisz ludziom tylko dobro, oni postrzegają od ciebie tylko dobry stosunek i otrzymują przyjemność od tego.

Chodzi o to, że jakikolwiek rodzaj naszego połączenia jest egoistyczny. Musimy naprawić naszą naturę u samej jej podstawy. Nawet jeśli żyję, nie robiąc nikomu nic złego, to mimo wszystko jestem egoistą i mimo wszystko muszę naprawić się.

Ciąg dalszy nastąpi …

Z programu TV „Podstawy Kabały”, 03.01.2019


Ubóstwo i bogactwo

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Pieniądze rządzą materialnym światem. Bardziej energiczni ludzie mają ich więcej i wykorzystują innych. Co jest korzeniem duchowym tego zjawiska? I dlaczego narzuca się pogląd, że człowiek duchowy powinien być biedny?

Nie widzę duchowości wśród biednych ludzi: a więcej zazdrości, niski poziom kultury, edukacji i tak dalej.

Odpowiedź: Ubóstwo w Kabale, to zupełnie coś innego: duchowy człowiek czuje się ubogi, dlatego że brakuje mu poznania Stwórcy, Wyższego świata. On dąży do tego cały czas.

Samo pojęcie „ubóstwa” nie wynika z braku pieniędzy, ale z religii nazywających ubogimi i biednymi tych ludzi, którzy nieustannie myślą o duchowym.

Oczywiście, bogactwo powyżej rozsądnego poziomu, również zniewala człowieka. Tacy ludzie nie mogą zajmować się Kabałą, oni są zbyt zajęci obsługą swojego bogactwa.

Pytanie: Jaki jest duchowy korzeń pieniędzy?

Odpowiedź: Korzeń pieniędzy – to ekran. Pieniądze (kesef) pochodzą od słowa „kisuf” (lehasot) – pokrycie.

Pieniądze – to siła, która pokrywa nasz egoizm i daje możliwość postępowania ponad naszym egoistycznym pragnieniem. Działając prawidłowo, za pomocą pieniędzy mogę robić bardzo wiele korzystnego w naszym świecie. Zazwyczaj jednak człowiek wpada pod władzę pieniędzy, jest kupowany przez nie.

Z lekcji w języku rosyjskim, 01.04.2018


Światowe Forum Ekonomiczne w Davos 2018

 каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Na 48 forum ekonomiczne w Davos przyjechało 70 głów państw i 3000 osób. Głównym tematem forum było „Stworzenie wspólnej przyszłości w podzielonym świecie”.

Odpowiedź: Spotykają się tam politycy i magnaci, którzy wspólnie kręcą światem. Według najnowszego raportu, 1% tych ludzi posiada 70-80% światowego bogactwa. O czym więc możemy rozmawiać, dokąd zmierza świat?

Pytanie: Czy to znaczy, że Pan nie wierzy w ich fora?

Odpowiedź: One są organizowane przez ostatnie 20 lat. Co zobaczyliśmy? Wszystko wpada w ich ręce. Jeśli wcześniej myśleliśmy, że od nich przynajmniej coś  wpadnie w ręce zwykłych ludzi, to od lat jasne jest, że tak się nie dzieje.

Egoizm w żaden sposób nie może się dzielić! Jest chory, jeśli musi zrezygnować z czegoś, nawet jeśli tego nie potrzebuje. To jest taka właściwość natury.

Pytanie: Okazuje się, że zebranie egoistów, tym bardziej tych, którzy posiadają praktycznie wszystkie bogactwa świata, wręcz przeciwnie, pogarsza stan?

Odpowiedź: Oczywiście, to pogarsza sytuację.

Z forum na forum przyjeżdżają tam, przekazują sobie wzajemnie, o ile się wzbogacili. Ja po prostu znam egoizm. Nie wyrażam swojego stosunku do nich, a mówię o tej właściwości natury, która się w nich znajduje. Ona bezlitośnie rządzi nimi i oni nic nie mogą zrobić w inny sposób. To znaczy, nie jestem przeciwko nim, nie jestem ani politykiem, ani filozofem.

Jeśli chcemy, aby ta właściwość przestała działać w ludziach, nie doprowadziła nas do unicestwienia, to wtedy musimy naprawić tę właściwość w nas wszystkich, łącznie z nimi.

Z programu TV „Nowości z Michaelem Laitmanem”, 23.01.2018


Przyjdzie nam razem budować nowy świat

каббалист Михаэль Лайтман Tłustym drukiem wydzielone są słowa autora tego blogu

Opinia: (M. Deliagin, kierownik instytutu ds. problemu globalizacji): W naszych czasach rozpadają się wszystkie powszechne reguły i zasady. Globalny kryzys gospodarczy maskuje przejście ludzkości w jakościowo nowy stan – w integralnie połączony jeden świat.

Jeśli wcześniej zmienialiśmy otaczający nas świat, to teraz zmieniamy swoje postrzeganie tego świata. Zaczynamy zdawać sobie sprawę, że znajdujemy się w sieci praw natury, które również  zarządzają społeczeństwem i doprowadzają go do nowego, zjednoczonego stanu.

Zmieniły się motywy społeczeństwa: ludzie zaczęli świadomie ofiarować swoje zainteresowania emocjom. Człowiek według swojej istoty jest „pragnieniem napełnić się przyjemnością” i w tym celu istnieje.

Państwa zajęły podporządkowaną pozycję w stosunku do globalnego biznesu. Takie jest prawo naszego egoistycznego rozwoju: dziś można za pieniądze kupić wszystko i wszystkim rządzić. Ale to prawo już zamienia się na inne…

Wysoka wydajność informatycznych technologii sprawia, że do produkcji jest potrzebna coraz mniejsza ilość ludzi. W wyniku rozwoju technologicznego do zabezpieczenia ludzkości w to, co niezbędne potrzebny będzie udział 2-3% społeczeństwa.

Rezultat – społeczna likwidacja klasy średniej. I nie tylko średniej a w ogóle wszystkich, którzy nie są silni, a następnie i silni też „zjedzą” siebie nawzajem… jeśli, tylko odkrycie prawa rozwoju natury nie doprowadzi ich do zdania sobie sprawy, że właśnie zgodnie z nim trzeba zmienić społeczeństwo.

To niszczy tradycyjną demokrację, gospodarkę rynkową, rynkowe stosunki, zyski przestały służyć,  jako zamiennik sensu życia. Są to oznaki przejawu „z góry” (wbrew naszym pragnieniom) nowego społeczeństwa i nowego świata.

Dlatego Zachód znalazł tymczasowe rozwiązanie w utylizacji „zbędnej“ populacji. Ale to rozwiązanie ze względu na swoją nieludzkość może być tylko tymczasowe. Oczywiście, ma się na myśli popieranie bezżenności, rozpad rodziny, rozprzestrzenienie narkotyków itp..

Przyjdzie nam razem zbudować nowy świat, dlatego że stary już się skończył. Bardzo ważne jest, aby najpierw zrozumieć, że nie należy budować go według starych wzorców, a według tych, które demonstruje nam natura. Stwierdzono to już tysiące lat temu w nauce Kabały i czeka to na moment realizacji.


Prognozy kabalisty

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Po co brać pod uwagę prognozę kabalisty o tym, że ​wkrótce nie będzie ani pracy, ani pieniędzy, jeśli na razie to wszystko funkcjonuje i możliwe, że będzie trwać jeszcze przez setki lat?

Odpowiedź: Mogę cię zapewnić, że nie będzie to trwać setki lat.

Oczywiście, nie zamierzamy teraz anulować pracy, wynagrodzenia i wszystkich międzyludzkich relacji. Mówimy tylko o tym, dokąd natura ma nas doprowadzić, abyśmy uświadomili sobie, co się z nami dzieje.

Kiedy zachęcałem wszystkich w ubiegłym roku, aby opowiadali się za Donaldem Trumpem, wszędzie występowałem i mówiłem o tym, że ten człowiek może uratować Amerykę i poprowadzić świat ścieżką dobra, wszyscy do mnie pisali: „Skąd ty to wziąłeś?! Ty nie wiesz, kto to jest! On nie ma szans! Kabalista musi wszystkim opowiadać o przyszłości, a ty sam siebie dyskredytujesz“.

Nie mówię tego dlatego, że jestem prorokiem a dlatego, że rozumiejąc ogólne perspektywy rozwoju świata widzę, że Trump jest temu bliższy.

Nie wiedziałem, że wybiorą Trumpa, a mówiłem tylko o tym, że ten człowiek postępuje odpowiednio do natury i dlatego lepiej, jeśli jego wybiorą, ponieważ on poprowadzi nas naprzód drogą „ahiszena” – dobrą drogą.

Czyli potrzebujemy zrozumienia ogólnego kierunku rozwoju ludzkości. To należy wiedzieć i wyjaśniać wszystkim ludziom, dlatego że to dotyczy wszystkich.

A duchowa praca dotyczy tylko tych, którzy mają punkt w sercu, którzy koniecznie muszą znaleźć sens życia. Dlatego też tymi ludźmi zajmujemy się oddzielnie, indywidualnie.

Z lekcji w języku rosyjskim, 18.12.2016


Stypendium zamiast zasiłku dla bezrobotnych, cz. 3

каббалист Михаэль Лайтман Nasze czasy są szczególne dlatego, że zaczynają otwierać się rany istniejące w całym systemie. I problem jest taki, że ludzkość nie wie, w jaki sposób można je wyleczyć. Społeczeństwo jest podzielone właśnie z tego powodu.

Jedna jego część, w szczególności warstwa rządząca, zainteresowana jest tym, żeby ukryć te skazy, jakby ich nie było. Druga część przyznaje, że wady istnieją, ale są one nieuniknione. I tylko niewielka część jest gotowa je naprawić.

Zło w ostatnim czasie zaczyna się ujawniać znacznie silniej niż wcześniej. Wybory Donalda Trumpa posłużyły jako papierek lakmusowy, który wykrył skazy pokazujących się wad współczesnego społeczeństwa.

Ujawniło się całe zakłamanie i sprzedajność środków masowej informacji, rządzących partii, demokracji i liberalizmu.

Ale z drugiej strony nie ma na to na razie żadnej alternatywy. A co najważniejsze – jest to niezrozumienie tego, że nie mogą rządzić ani prawe siły, ani lewe, ale tylko środkowa linia. A środkowa linia powinna być powyżej pierwszych dwóch. Nie mają racji ani prawi, ani lewi, przecież jedni i drudzy – to egoiści. Nie możemy powiedzieć, kto z nich jest zły, a kto dobry – obaj są źli.

Ale jeśli oni połączą się i uniosą ponad swoimi różnicami, ponad swoim egoizmem, pokrywając wszystkie przestępstwa miłością, to między nimi zrodzi się nowy świat przyszłości. Ten świat pojawi się jak coś średniego między lewymi, którzy już ujawnili całą występność swojej liberalnej polityki, a prawymi, którzy teraz zaczną ujawniać się w Europie i Ameryce.

Próby wprowadzenia gwarantowanego podstawowego dochodu bez powiązania z obowiązkową integralną edukacją bardzo szybko stworzą ogromne problemy w społeczeństwie. Ludzie z tego powodu po prostu zaczną tracić rozsądek.

Człowiek bardzo źle się czuje, jeśli jego materialne życie nie jest zorganizowane. Na zwierzęcym poziomie jest on zbudowany tak, że musi pracować zarabiając na chleb. A jeśli nie pracuje na swoje pożywienie – to jest to bardzo źle.

Na przykład spójrzcie, jakie wychowanie daje swoim dzieciom rodzina królewska w Anglii. Wydawałoby się, że syn królewski mógłby nie robić nic. Jednak jego posyła się do szkoły na równi z wszystkimi innymi. Nie można pozostawiać go bez pracy, on zobowiązany jest pracować, uczyć się.

Dlatego zwykłe rozdawanie zasiłku biednym niszczy człowieka i prowadzi do poważnych konsekwencji. Ale być może, że poprzez taką drogę odkrycia zła dojdziemy do świadomości konieczności przyjęcia programu integralnej edukacji, którą oferuje Kabała.

Z lekcji na temat „Gospodarka, społeczeństwo i rynek pracy”, 03.02.2017


Stypendium zamiast zasiłku dla bezrobotnych, cz. 2

каббалист Михаэль Лайтман Wprowadzenie gwarantowanego dochodu podstawowego bez powiązania go z systemem integralnej edukacji, w którym człowiek będzie zobowiązany się uczyć, doprowadzi do okropnych konsekwencji. Pozostając bez żadnych zobowiązań i bez pracy, człowiek staje się gorszy niż zwierzę.

Przecież zwierzę, jeśli się je karmi, będzie leżeć spokojnie i spać, jak w ogrodzie zoologicznym. Ale człowiek nie może żyć w zoo, jemu trzeba dać ujście dla jego egoizmu, którego zwierzęta nie mają.

I co będzie robił taki człowiek, który nie ma żadnego zajęcia? Rezultaty są wyraźnie widoczne, wystarczy odwiedzić „miasta-widma” w północnej części Stanów Zjednoczonych, w byłej strefie przemysłu motoryzacyjnego, która utraciła wszystkie swoje przedsiębiorstwa i pozostawiła ludzi bez pracy.

Tracąc miejsce pracy, człowiek powinien natychmiast przejść do nowego miejsca pracy, stając się do końca swojego życia studentem na kursach integralnej edukacji. I trzeba wyjaśnić, że dzięki temu on wykonuje pracę: fizyczną, edukacyjną, obywatelską. Jeśli zamiast utraconego wynagrodzenia chce otrzymywać stypendium, to jest zobowiązany się uczyć.

Równolegle z tą nauką trzeba będzie dołączyć prace niezbędne społeczeństwu. Stopniowo ludzie przyzwyczają się do takiego nowego stylu pracy, kiedy uczą się i pracują razem dla wspólnego dobra. Osiągnęliśmy nowy etap rozwoju ludzkości, kiedy trzeba będzie pracować tylko tam, gdzie wymagane jest ludzkie uczestnictwo, a wszystko pozostałe zrobią maszyny.

Można wdrożyć taki próbny projekt w jednym mieście i sprawdzić, na ile obniży się przestępczość, poprawi się sytuacja w szkołach, zmniejszą się rozwody. Ja zobaczę, że moja żona nagle ma czas i nastrój, by robić codziennie nową fryzurę.

To będzie zupełnie inne życie, kiedy nie będziemy biegać za pieniędzmi, starając się zarobić dodatkowe tysiąc dolarów, żeby ktoś tam na górze zarobił na nas jeszcze sto tysięcy – a po prostu cieszyć się życiem: materialnym i duchowym.

Eliminuje to potrzebę nowoczesnego modelu gospodarczego, pozostawiając tylko najbardziej podstawowe obliczenia. Oczywiście, trudno jest oczekiwać, że giełda sama z radością się zamknie, a elita finansowa, kilka tysięcy najzamożniejszych rodzin, odda swoją władzę nad resztą, znajdującą się na dole.

Ale nie musimy teraz wiedzieć, jak to wszystko się stanie. Należy tylko zrobić wszystko, co możliwe, żeby ściągnąć do ludzkiego społeczeństwa trochę światła, które powraca do źródła, a całą resztę zrobi światło.

Dlatego nie są wymagane od nas szczegółowe plany działania – nie zamierzamy cokolwiek robić, żeby zmienić świat. Wiemy jedynie, że konieczne jest stworzenie integralnego systemu edukacji i stopniowe przystępowanie do prac niezbędnych dla społeczeństwa.

Nie mam teraz zamiaru rozwiązywać wszystkich problemów i ani jeden kabalista by tego nie zrobił. Naszym zadaniem jest tylko pozwolić pracować światłu.

Pytanie: W jaki sposób przekonać władze do przyjęcia takiego programu, który nie oferuje praktycznych kroków i kryteriów ich oceny?

Odpowiedź: Ten program jest najbardziej praktyczny. Można wziąć takie miasto-widmo, jak Detroit, i zobaczyć, jak państwu opłaca się utrzymanie takiego miasta i jaki szkodliwy wpływ ma to na całe Stany Zjednoczone. A następnie sprawdzić, co będzie, jeśli wprowadzi się w tym mieście powszechną integralną edukację, wspartą uniwersalnym podstawowym dochodem.

Po prostu porównać później koszty i dochody i zyski będą widoczne. Przecież dużo drożej jest trzymać człowieka w więzieniu, niż dać mu integralne wykształcenie.

Z lekcji na temat „Gospodarka, społeczeństwo i rynek pracy”, 03.02.2017


Stypendium zamiast zasiłku dla bezrobotnych, cz.1

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jednym z problemów współczesnego świata jest masowe bezrobocie. Dzięki rozwojowi najnowszych technologii  rynek pracy przeżywa jakościowe zmiany. Stopniowo wszystkie profesje staną się niepotrzebne: komputery zastąpią ludzi w ich miejscach pracy.

Jak Pan odnosi się do wprowadzenia uniwersalnego podstawowego dochodu, niezależnego od tego, czy człowiek pracuje czy nie, o czym dyskutuje się na całym świecie i jest już wdrażane w niektórych krajach?

Odpowiedź: Prędzej czy później, sądząc po prognozach, już za kilka lat świat osiągnie koniec swojego egoistycznego rozwoju. Wynik rozwoju egoizmu wyraża się w tym, że elita zabiera sobie 99,9% wszystkich pieniędzy, nie pozostawiając nic innym. A oprócz tego we wszystkich tych miliardach ludzi znika potrzeba.

Elicie one nie są już potrzebne, ale co z nimi zrobić? I dlatego za pośrednictwem środków masowej informacji przeprowadza się taki wpływ na masy, żeby one nie chciały się żenić, mieć dzieci, propagowane są małżeństwa jednopłciowe. Jednak należy jakoś karmić tych, którzy na razie żyją, i dlatego decyduje się na wprowadzenie gwarantowanego podstawowego dochodu.

To znaczy widzimy, jak kraje kapitalistyczne przekształcają się niemal w socjalistyczne, gdyż, z wyjątkiem elit finansowych, cała reszta państwa staje się systemem podziału zasiłku. Nie ma wyjścia, trzeba jakoś utrzymywać ludzi. Nawet jeśli nie mają pracy i nie mają co robić, ale muszą w jakiś sposób egzystować.

Nie wiem, czy te reformy odbędą się cicho i spokojnie. Przecież w istocie pieniądze, którymi dysponuje elita, zostały odebrane ludziom. A teraz chcą odkupić się i zwrócić ludziom żałosne grosze. Im będzie jeszcze przedstawiony rachunek.

Niepokój wywołuje we mnie przebieg zdarzeń w przypadku, jeśli nie da się ludziom integralnej edukacji i nie uspokoi ich. Chociaż uspokoić można na różne sposoby: możliwe, że elita zdecyduje się na dystrybucję narkotyków, żeby ludzie już więcej niczego nie potrzebowali i niczego nie wymagali.

Jednak powstają takie problemy, które mimo wszystko doprowadzą ludzkość do konieczności naprawy, a ona możliwa jest tylko drogą integralnej edukacji. Chociaż, oczywiście, będzie bardzo trudno przekonać do tego elity.

Możliwe, że uda się rozpocząć od małych krajów, wdrożyć tam w jakiejś formie integralną edukację: za pośrednictwem instytucji edukacyjnych, systemu edukacji dla dorosłych, dla seniorów. I tak stopniowo rozwijać tę edukację, dopóki całe społeczeństwo nie zacznie odczuwać, jaką ogromną korzyść ona przynosi.

Pytanie: Czyli popiera Pan wprowadzenie gwarantowanego, podstawowego dochodu?

Odpowiedź: Nie popieram go w tej formie, w jakiej obecnie jest wdrażany. Dołączyłbym do niego obowiązkową integralną edukację. I żeby ten podstawowy dochód nie był zasiłkiem dla ubogich, a stypendium przysługującym studiującym. Powinien go otrzymać tylko ten, kto uczy się na kursach integralnej edukacji.

Pytanie: A ile czasu człowiek może uczyć się i otrzymywać stypendium?

Odpowiedź: Przez całe życie! W naszym globalnym świecie, na całej kuli ziemskiej można wprowadzić takie prawa, żeby żaden człowiek nie był w stanie ich uniknąć. Rzecz w zbawieniu świata przed globalną katastrofą. Oczywiście, ona jeszcze nie wybuchła i jej rozwój zajmie kilka lat, możliwe że przypadnie to już naszym dzieciom. Ale ona na pewno nastąpi. We Włoszech i Hiszpanii już dzisiaj jest około 30% bezrobotnych.

Dlatego władze nie mają wyjścia, będą musiały zacząć wdrażać integralną edukację. W przeciwnym razie co będą robić z masami bezrobotnych ludzi? Przecież nie chcą, żeby ich kraj przekształcił się w dziką dżunglę.

Z lekcji na temat „Gospodarka, społeczeństwo i rynek pracy”, 03.02.2017


Kto nie pracuje, ten je

каббалист Михаэль Лайтман W końcu ludzkość uświadomi sobie swój egoizm i zechce się go pozbyć. Uświadomienie przyjdzie w wyniku ciosów, które dzisiaj zaczynają sypać się ze wszystkich stron.

Wkrótce do ludzkości zacznie docierać, dlaczego ma ona tak wiele problemów: dlatego za każdym razem dochodzi do kryzysu, zniszczenia, rozpaczy i napotyka na ścianę.

Kryzys jest wszędzie: w rządach, w rodzinach, absolutnie we wszystkim. Budujemy, budujemy i widzimy, że zbudowane idzie nam na szkodę. W przeciągu ostatnich stu lat ludzkość narobiła tyle głupot, czego nie było w całej jej historii: dwie wojny światowe, rewolucje.

A współczesny świat jest w takim chaosie, że w ogóle nie jest zrozumiałe, co robić. Zamiast ludzi zaczynają pracować maszyny i okazuje się, że ludzie w ogóle nie są potrzebni.

Wkrótce nie będzie ani pieniędzy, ani pracy. Człowiek nie będzie musiał pracować, to znaczy styl życia całkowicie się zmieni. W rezultacie przyjdzie uświadomienie zła i człowiek będzie musiał zrozumieć, że życie musi toczyć się na zupełnie innej płaszczyźnie – w relacjach między ludźmi, gdzie wszyscy są jak jeden..

To jest przeznaczenie człowieka, do takiego stanu on powinien rozwinąć się. Technologie będą rozwijać się dzięki kilku specjalnym wynalazcom, którzy będą zajmować się wysoką technologią (high-tech) a wszyscy inni – zwykli ludzie nie będą mieli co robić na tym świecie.

Oni zaczną się zastanawiać, po co się urodzili. Kiedyś całe życie kręciło się wokół pracy: człowiek pracował dlatego, żeby jeść i jadł po to, żeby pracować. Ale dzisiaj można jeść i nie pracować, to po co wtedy żyć?

To pytanie pojawi się u wszystkich: dlaczego żyjemy? Jaki jest sens tego życia? I nie ma na nie odpowiedzi, to tak, jakby nie było po co żyć. W ten sposób przyjdzie uświadomienie sobie zła.

Pytanie: W jaki sposób, w ten proces włączą się najbardziej odległe od niego systemy?

Odpowiedź: Nie ma bliższych i dalszych systemów – istnieje tylko jeden system, w którym wszyscy jesteśmy ze sobą połączeni tysiącami relacji tak, iż niemożliwe jest powiedzieć, gdzie znajduje się w nim głowa, a gdzie ogon. Jest to integralny, zamknięty, okrągły system, jak kula.

Dlatego też, każdy proces przebiega przez cały system. W dowolnym miejscu można odkryć głowę systemu, jego ciało i zakończenie. On jest jakby przelewającą się galaretą: każdy znajduje się wszędzie i w każdy element włącza się całość, tylko że w minimalnym stopniu.

Dlatego niemożliwe jest określenie, gdzie w tym systemie znajduje się głowa, a gdzie ogon. W dowolnym miejscu, gdzie znajdziecie głowę, tam też odkryjecie ogon. Tak to wygląda w duchowym.

W miarę tego, jak połączymy się między sobą integralnymi relacjami, zaczniemy odkrywać wyższą siłę natury, Stwórcę. Sami musimy stać się integralnymi dlatego, żeby odkryć Stwórcę. Stwórca jest obecny w każdym miejscu, ale nie mamy możliwości poczuć go, odkryć, a tym bardziej przylgnąć do niego, włączyć się w niego.

Dlatego musimy się naprawić, a to jest możliwe tylko w grupie, w dziesiątce. Jak tylko osiągniemy pierwsze połączenie w dziesiątce, natychmiast odkryjemy Stwórcę. Przecież będziemy mieli już integralne naczynie do jego odkrycia zgodnie z prawem podobieństwa właściwości.

Z lekcji według broszury „Kryzys i jego rozwiązanie” (forum w Arosie, 2006 r.), 19.01.2017