Wpisy w kategorii 'Ekonomia'

Grecja tworzy historię europejską

Opinia Marka Mazowera profesora historii na uniwesytecie w Kolumbii: „Aby zrozumieć przyszłość Europy, musimy odsunąć na bok mocarstwa i popatrzeć dokładnie co się dzieje w Grecji, która była poprzez ubiegłe 200 lat na czele rozwoju Europy.

W 1820 roku Grecja walcząc o swoją niepodległość z Turcją staje się jednym z pierwszych symboli ucieczki z niewoli imperialistycznej. W następnym stuleciu połączenie demokracji konstytucyjnej i nacjonalizmu etnicznego wcielone w Grecji rozprzestrzenia się po całej Europie, co powoduje rozkład imperium Osmańskiego, Habsburgów i Rosji.

Grecja była w pierwszych szeregach ruchu oporu faszystowskiego, odpychając atak Mussoliniego. Grecja stała na pierwszym froncie podczas „zimnej wojny”. Służyła jako przykład demokratyzacji w latach 80 i 90.

Wydawało się, że Unia Europejska połączy tą podzieloną Europę, zjednoczy potencjał demokratyczny w niej i zamieni kontynent europejski w siłę, w globalnym systemie. To jednak się nie zrealizowało i teraz znowu Grecja stoi w pierwszym szeregu walki o przyszłość.”

Mój komentarz: Taki stosunek to niedokładnie stosunek naukowca, to bardziej podobne do podejścia jasnowidza kogoś jak: Wyrocznia delficka , ale dziś jest jasne wszystkim, że jeżeli Unia Europejska nie przezwycięży naturalnej skłonności każdego, aby dbać tylko o siebie i nie zrobi co tylko możliwe aby utrzymać i wzmocnić poprzez stworzenie jednolitego rządu ponad wszystkie sprzeczności narodowe i gospodarcze – wtedy cała Europa przestanie istnieć. Tylko ostateczna decyzja, że nie ma innego wyjścia, da całemu światu przykład do przyszłej pełnej unii i wyciągnie Unię Europejską z kryzysu.

Zejście z realnej sceny: Euro nie zdołało powiązać krajów Europy

W opinii Alana Greenspana ubiegłego przewodniczącego Amerykańskiej Rady Rezerw Federalnych.
„Wspólna egzystencja 17 krajów w ramach wspólnej waluty nie jest możliwa, ponieważ istnieją między nimi za duże różnice. Euro rozpada się, banki europejskie przechodzą poważne problemy, ponieważ utrzymują długi krajów bliskich upadłości.

Różnice kulturalne i finansowe pomiędzy krajami północy i południa Europy są za duże.
Pod względem gospodarczym Niemcy, Francja i Finlandia różnią się bardzo od krajów południa, charakteryzującymi się deficytem w bilansie płatniczym. Znaczy to, że zużywają one więcej niż produkują.

I w rezultacie są zmuszone do pożyczania od bardziej zamożnych państw strefy euro.
Kryzys europejski jest głównym, ryzykownym czynnikiem w gospodarce światowej i w tym gospodarce USA . W rzeczywistości gospodarka amerykańska jest bardziej stabilna niż europejska i druga fala recesji nie zagraża jej.”

Mój komentarz: Ale świat jest połączony i recesja podróżuje po całym świecie, dopóki nie zrozumiemy jaka jest prawdziwa przyczyna naszych nieszczęść: brak upodobnienia do globalizacji i integralności natury.

Do cechy emanacji, do wzajemnej gwarancji. Nie można rozdzielić ludzkości od całego wszechświata.
Jeżeli świat jest globalny, musimy szukać sposobu na zaprzestanie naruszania globalizacji i jedności świata.

Biurokracja wyciągnie nas z kryzysu

Opinia Phillippa Roeslera niemieckiego ministra finansów: „czego brakuje Unii Europejskiej aby wyjść z kryzysu, to specjalna organizacja pracująca regularnie pod nazwą „Rada Stabilności”.

Jej misje powinny obejmować monitorowanie, w celu utrzymania dyscypliny budżetowej i finansów krajów UE, określenie maksymalnego deficytu, sprawdzenie użycia pomocy finansowej unii europejskiej i prawo do karania przestępców.”

Mój komentarz:
nie ma co mówić, jest to rozwiązanie pasujące do niemieckiego charakteru, ale wkrótce zobaczymy, że same Niemcy niezależnie od dodatkowych obciążeń: zacofanych przemysłowo krajów, upadną głębiej niż inni w kryzysie i żadne robienie porządku nie pomoże, aż nie zmienią społeczeństwa egoistycznego w „rodzinę”.

Nie można naprawić tego modelu gospodarczego

Opinia profesora ekonomii Nouriela Roubini, który przewidział światowy kryzys finansowy z 2008-2011 w „Wall Street Journal”: „model gospodarczy zepsuł się ostatecznie i nie można go naprawić. Dotyczy to również modelu anglo-saxońskiego (brak interwencji) i dla europejskiego modelu ( państwa opieki społecznej na podstawie deficytu).

Do ubiegłego roku zawsze udawało się politykom wyciągnąć nowego królika z kapelusza, aby przywrócić poprzedni poziom cen właściwości i tak stymulować ożywienie gospodarcze. Teraz zabrakło królików.

Gospodarki nie uratują dodatkowe zastrzyki pieniędzy dla banków oraz nie podnoszenie podatków, lub interwencja centralnego banku.

Można zobaczyć na horyzoncie wojny walutowe, bankructwa całych państw i wzrost napięcia społecznego.

Tak że Karl Marx (Karol Marks) nie mylił się mówiąc, że globalizacja i pośrednictwo finansowe są w stanie wymknąć się spod kontroli. I kapitalizm może sam się zniszczyć.”

Mój komentarz: To oczekiwanie zaczyna się realizować, ale ponieważ nie ma wyjścia z upadku, preferują, tak jak to przewidywali kabaliści, działać na zasadzie „ jedz i pij, bo jutro pomrzemy”.

Inwestujemy większość naszych sił aby wyjaśnić, że wyjście nie znajduje się na płaszczyźnie gospodarczej lub politycznej, tylko warunkowane jest zmianą stosunków społecznych.

To jesteśmy w stanie zrealizować.

Kryzys nie zagraża Polsce!

Opinia Donalda Franciszka Tuska premiera Polski: „Dziś rola każdego odpowiedzialnego rządu to ochrona kraju przed chaosem. Nie wolno reagować na kryzys pod presją i w czasie niepokoju, bo to tylko skomplikuje ten problem. Najpoważniejszym problemem krajów, w których objawia się kryzys, są nerwowe reakcje inwestorów, przedsiebiorców i zmiejszenie zaufania ludzi do banków. Kryzys nie zagraża Polsce.

W ubiegłych latach rząd polski prowadził rozsądną politykę gospodarczą i przygotował kraj na negatywny i nieprzyjemny czas. Nie obawiamy się bardziej efektywnego zarządzania w strefie euro gdyż wierzymy, że strefie euro jest niezbędne silniejsze zarządzanie”.

Moja odpowiedź: Jeżeli kryzys jest globalny, jak może on nie dotyczyć kraju w Centralnej Europie?

Jak kraj może być niezależny od: importu, exportu, wypłat polskich robotników w innych krajach?

Nawet przywódcom nie jest jeszcze jasne, czym jest światowa globalizacja?

Kryzys zadłużenia w Europie jest błędnym kołem

Opinia Siim Kallasa komisarza transportu Unii Europejskiej: ”Dziś trudno sobie wyobrazić, że jakiś kraj ogłosi bankructwo lub wyjście z Unji Europejskiej. Jeżeli przerwiemy ten cykl, to błędne koło i jakiś kraj ogłosi bankructwo, wtedy inne kraje, które mu udzieliły pożyczki, będą też na progu bankructwa. I co będzie wtedy?”

Mój komentarz: nie można rozwiązać tego węzła, ale jak długo są to powiązania egoistyczne, każdy, kto ciągnie w dół, ciągnie za sobą wszystkich pozostałych i też wykorzystuje to celowo, aby go ratowali i dlatego jest jedyna droga, wznieść się ponad protekcjonistyczne decyzje egoistyczne i rozpocząć działania, uwzględniając wspólność, globalność, integralność, wzajemną zależność i wzajemną gwarancję.

Nie ma innej drogi. Egoizm sam prowadzi nas do własnej zmiany.

Nie dawać, tylko budować

Opinia profesora Muhammeda Yunusa laureata Pokojowej Nagrody Nobla: ”Musimy zmienić sposób udzielania pomocy zewnętrznej. Zamiast jałmużny w postaci jedzenia i namiotów, pomoc firmom pracującym w oparciu o model biznesu społecznego.

Jeżeli dostajesz większość rzeczy za darmo, nie budujesz gospodarki, życia nie można kontynuować w odczuciu otrzymywania nieskończonej darowizny. Musimy zamienić dobroczynność na biznes.

Biznes socjalny ma poważne perspektywy, ale należy rozwinąć go z powagą.

Jeżeli społeczeństwo zmieni sposób myślenia i nauczy studentów, że należy zdobyć wiedzę nie aby się wzbogacić, ale by wzbogacić swoje życie poprzez pomoc innym, taki model biznesu mógłby obniżyć drastycznie biedę w obecnym stuleciu.”

Mój komentarz: W każdym regionie musimy zbudować niezbędny przemysł dla zaspokojenia uzasadnionych potrzeb członków tego regionalnego społeczeństwa. Ponad to przemysł nie ma rosnąć, bo staje się szkodliwy społecznie i ekologicznie. W czasie wolnym od pracy, obywatele potrzebują zająć się obowiązkowym kształceniem globalnym i integralnym. Uczyć się sposobu naprawy człowieka i społeczeństwa poprzez upodobnienie do natury.

Nasza korzyść z kryzysu

Pytanie: W czasach, gdy rządy nie są w stanie sterować, ekonomiści nie są w stanie kierować, narody znajdują się w nieładzie (też pod wpływem manipulacji wirtualnych sieci) i świat odkrywa groźny brak stabilności – co może przywrócić tę równowagę?

Moja odpowiedź: W dzisiejszym świecie odkrywa się stopniowo coraz wyraźniej globalna i integralna zależność wszystkich od wszystkich. Wspólna globalna więź paraliżuje te wszystkie nasze próby załatwienia czegoś przy pomocy poprzednich, brutalnych metod (politycznych, ekonomicznych i towarzyskich).

Przecież możemy zarządzać jedynie z egoistycznym celem, ale świat przybrał formę współzależności - integralną, analogiczną. Tak odkrywa się w ludzkości następny stopień jej rozwoju: stan całkowitej współpracy, podobnie do narządów w jednym ciele. To program ewolucji w naturze, zgodnie z którym ona nas rozwija.

Jak odkrywamy w naszym egoistycznym, indiwidualistycznym społeczeństwie ten następny emanujący stopień rozwoju, widzimy naszą odwrotność od niego, to jest esencja kryzysu: nasze niedopasowanie do następnego stopnia.

My będziemy musieli wchłonąć tą nową sytuację poprzez ciosy lub poprzez świadomość i wysiłki ukierunkowane. Będziemy zmuszeni badać tę sytuację i zmienić siebie według jej wymagań. [Czytaj więcej →]

Raport o kryzysie w zaopatrzeniu w ropę naftową w Niemczech

Z artykułu w czasopiśmie “Der Spiegel” „stałym problemem gospodarki planowej jest to, że niemal wszystkie gałęzie przemysłu produkcyjnego w dużym stopniu są zależne od ropy naftowej.

Zmniejszenie tej zależności nie udaje się i prowadzi do zahamowania rozwoju częściowego lub całkowitego gospodarki.

Nie można uniknąć załamania gospodarczego obszarów zacofanych. Niemcy nie będą mogły uciec od kryzysów w innych krajach, ponieważ są mocno połączone z gospodarką światową.

Istnieje obawa, że demokracja nie przetrwa. Niektórzy mieszkańcy zareagują na wstrząsy spowodowane brakiem ropy naftowej jak na kryzys całego systemu. To spowoduje powstanie alternatywnych ideologii radykalnych, konkurujących z rządem. Podział cierpiącej ludności może doprowadzić do otwartego konfliktu.

Wielki jest wpływ krajów produkujacych naftę: nasze polityczne preferencje mają wynikać z troski o dostawę energii. Niemcy mają być bardziej elastyczne w stosunku do Rosji oraz bardziej powściągliwe w stosunku do Izraela, aby uniknąć zamrożenia relacji z krajami arabskimi, producentami ropy naftowej.”

Mój komentarz:
To jest polityka krótkowzroczna. W ogóle nie ma na świecie wiecej źródeł energii. Energia wystarczy jedynie na (niezbędne) potrzeby mądrej gospodarki. I nie dlatego że nie ma energii, lecz dlatego, że planem przyrody jest podniesienie ludzkości do następnego stopnia (następnego wymiaru) rozwoju, poprzez zjednoczenie wszystkich ludzi w jeden układ integralny i w taki sposób stworzenie możliwości odczucia bo-re nie w nas, w egoizmie, w tym świecie, ale na zewnątrz nas odczuwając wyższy świat tą droga, lub inną.

Przyroda - bo-re zmusi nas naprawić siebie.

Nowe zasady gry.

W opinii Javiera Solany byłego generalnego sekretarza Nato i obecnego prezesa globalnego centrum gospodarczego ESADE: „ponieważ wzajemna zależność dotyczy wszystkich, kontrola zagrożeń globalnych stanowi wyzwanie dla ludzkości.

Pomyślcie o zmianach klimatycznych, ryzyku z użyciem energii jądrowej, niebezpieczeństwie atomowego wzbogacania broni, zagrożenia terrorem, efekty związane z niestabilnością polityczną, ekonomiczne skutki kryzysów finansowych, epidemie, nagłe stany lękowe. Współzależność jest w rzeczywistości wspólną zależnością. Nic nie jest całkowicie odizolowane, nie ma więcej „spraw zewnętrznych, wszystko staje się krajowe, nawet prywatne. Problemy innych ludzi są teraz naszymi problemami. Nie możemy więcej patrzeć na nie z obojętnością, lub mieć nadzieję na osobiste korzyści.

Musimy uczyć się tych nowych zasad gry na Świecie, na którym wzajemna korzyść lub wzajemny problem są dużo ważniejsze niż interesy prywatne, bądź narodowe.

Jednak te interesy nie zniknęły, tylko nie można ich chronić na zewnątrz całego układu światowego, który jest w stanie poradzić sobie z groźbami cało-światowymi i wykorzystać wspólne światowe okazje.

W odróżnieniu od starej gospodarki, która potrafiła dbać o interesy prywatne, a nie inne, nowa sytuacja zmusza podzielić się niebezpieczeństwem, rozwijać wspólne metody, wymienić wiedzę i strategie dla efektywnego globalnego zarządzania.”

Mój komentarz: Miliony mądrych analityków na Świecie zgadza się dziś na te właściwe wnioski: Można zarządzać Światem tylko wtedy, gdy weźmiemy pod uwagę absolutną korelację w nim.

Ale jak się o to troszczyć? Kto jest w stanie prowadzić wspólnotę i Świat do naprawy, do stanu integralności (wzajemne połączenie)? - Ten człowiek lub grupa ludzi muszą sami być już w tym stanie, to znaczy być naprawieni. Jak Świat będzie potrzebował takich liderów, znajdzie ich.