Artykuły z kategorii Dziesiątki

Przejście do innego wymiaru

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czym jest centrum dziesiątki? Za każdym razem podchodzimy do tego pojęcia, a potem nam się gdzieś gubi. Czy to jest to, gdy łączymy się naszymi punktami w sercu i anulujemy się przed sobą?

Odpowiedź: Centrum dziesiątki – to ten punkt, w którym każdy z nas anuluje się w stosunku do innych przyjaciół. Kiedy dziesięć osób anuluje się przed sobą nawzajem, wówczas osiągamy to centrum. Przy tym następuje odkrycie szczególnej właściwości – duchowej. Odkrywa się wejście do Wyższego Świata.

W rzeczywistości jest to cud. Przejście do innego wymiaru znajduje się pomiędzy nami. Jeśli każdy z nas całkowicie anuluje się po to aby być razem, to punkt „razem” nagle stanie się przejściem do Wyższego Świata.

To musimy zrobić. Wtedy przed nami odkryje się wszystko.

Z lekcji w języku rosyjskim, 01.12.2019


Dziesiątka – szczególna forma jedności

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak kabaliści opisują pojęcie „zjednoczenia i jedności”?

Odpowiedź: Zjednoczenie i jedność – to wzajemne włączanie się jeden w drugiego myślami i uczuciami. To, co czuje jeden, czuje drugi – to, o czym myśli jeden, myśli drugi.

Można argumentować, że myśli i uczucia mogą się wzajemnie wykluczać. Ale faktem jest, że gdy chcemy się zjednoczyć, one z wykluczających się, stają się wzajemnie dopełniające. Daje to niesamowity efekt!

Przy czym nie jest to tylko wzajemne dopełnienie. Kiedy składamy „cegiełki“, następuje wielokrotne pomnożenie. Osiągamy n-wymiarową przestrzeń, ale ma ona swoje granice.

Ponieważ każdy z nas składa się z 620 części, to 620 części we mnie i 620 części w tobie dokonuje wielokrotnego wzajemnego sumowania. W wyniku tego powstaje zupełnie inny zakres, złożony obszar percepcji, jak plastry miodu. I chociaż nie jest on jeszcze integralny, ale już dąży do integralności.

Kiedy zbieramy w dziesiątce wszystkie nasze indywidualne uczucia i myśli, to łączą się one w taki sposób, że nagle pojawia się kula. Wszystkie nasze indywidualne dążenia, wąskie tunele, przejścia nie znikają, a przekształacają się w integralny system, tylko dzięki dopełnieniu przez dziesięć osób.

W dziesiątce jesteśmy jak wyższe światło, które tworzy z nas zupełnie inną formę, podobną do siebie, i dlatego staje się pełną integralną kulą. A jeśli nie byłoby podobieństwa do wyższego światła i ono nie złożyłoby nas z mnóstwa części we wspólną całość, to sami nie moglibyśmy tego osiągnąć. Dlatego dziesiątka – to szczególna forma jedności.

Pytanie: Jak ludzie doświadczający wzajemnej nienawiści, mogą stać się dopełniającymi? Tego cudu Kabały nie można zrozumieć na ziemskim poziomie rozwoju świadomości.

Odpowiedź: To naprawdę cud. Ale szczególny cud i ogromna radość, kiedy ludzie łączą się ze sobą. W tym samym czasie oni odczuwają ogromny wzrost, przypływ energii, informacji, uczuć.

Z lekcji w języku rosyjskim, 08.04.2018


W miarę połączenia z dziesiątką

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Stwórca znajduje się między nami. O co prosić Stwórcę: o swoją naprawę czy o naprawę całej dziesiątki, a może światowej grupy? Czy Stwórca słyszy mnie wszędzie czy tylko w dziesiątce?

Odpowiedź: Stwórca odczuwa stworzenie tylko w miarę podobieństwa do Niego.

Właściwość Stwórcy – obdarzanie. Właściwość człowieka – otrzymywanie. W takim stanie człowiek nie odczuwa Stwórcy. Widzimy to po sobie.

Jeśli w człowieku powstaje pragnienie odkrycia Stwórcy, wtedy może realizować to pragnienie, ale tylko wtedy, gdy stworzy do tego odpowiednie warunki: pozostaje w grupie i poważnie pracuje nad połączeniem z przyjaciółmi.

Jeśli zjednoczy się z przyjaciółmi w grupie, to zacznie odczuwać Stwórcę poprzez dziesiatkę. Właśnie w miarę połączenia z dziesiątką człowiek odczuwa połączenie ze Stwórcą. W inny sposób nie.

Z lekcji w języku rosyjskim, 01.12.2019


Moje myśli na Twitterze, 25.12.19

каббалист Михаэль Лайтман Zamieniając anioła śmierci w świętego anioła, budujemy obraz Stwórcy. Całe zło, które Stwórca umieścił w nas, zamieniamy na Jego wizerunek.

Po Chanuce nie możliwe jest kontynuowanie pracy w starym stylu, ponieważ potrzebne są nowe siły, bo przychodzi nowe światło. Do Chanuki wzrastamy w oddajacych pragnieniach, w małym stanie, Galgalta we Ejnajim. Nie walczymy z naszym ego, ale podnosimy się nad nim.

Nie należy myśleć, że proste oddzielenie od egoizmu jest już końcem naprawy. W rzeczywistości jest to tylko przygotowanie do naprawy, która jeszcze się nie rozpoczęła.

Chanuka – to środek drogi: „zatrzymali się tutaj” (hanu-ko). Przed nami jeszcze wojna, wielka i wyjątkowa, ale teraz osiągnąwszy pragnienie obdarzania, otrzymujemy wytchnienie. Najpierw jest wojna o pragnienie obdarzania, wiarę ponad wiedzą, a następnie zaczynamy pracować z otrzymującymi pragnieniami ze względu na obdarzanie.

Musimy oderwać się od koryta, ponieważ nie przystoi człowiekowi spożywać z tego samego koryta, co osioł”. Oznacza to, że nie odnoszę się do rzeczywistości pragmatycznie, prymitywnie tak jak zwierzę, ale postrzegam w niej melodię Stwórcy.

Należy poczuć jak Stwórca gra na mnie, jak na skrzypcach. Należy być wrażliwym, gotowym i zaprosić Stwórcę. Świat to zwrócenie się Stwórcy do stworzeń w różnych formach, poprzez dźwięki, obrazy, kolory – taki jest język Stwórcy. Jeśli człowiek to rozumie, łączy się ze stworzeniem i ze Stwórcą.

Należy cieszyć się złem, tak samo jak dobrem, ponieważ tylko dobrem można zbudować mocne kli. Więc dorośnijmy i zacznijmy poprawnie budować siebie.

Musimy cieszyć się z powstałego konfliktu – odnosić się twórczo, do tego co robi z nami Stwórca. To cudownie, że On przebudza wrogość. Cała nienawiść pochodzi z rozbicia, z jamy rojącej się od węży, tylko to stopniowo się odkrywa, byśmy mogli zbudować nad tym jeszcze jedną warstwę połączenia.

Porzucamy wszystkie nasze spory i nieporozumienia i ponad tym zaczynamy jednoczyć się w dokładnie przeciwnej formie. To czego nienawidziłem – kocham, to co odpychałem – przyłączam, na kogo nie chciałem patrzeć – teraz nie mogę oderwać od niego oczu. Dokonuję takiego przezwyciężenia, budując jedno piętro nad drugim.

Musimy nauczyć się żyć na dwóch piętrach jednocześnie – między nienawiścią a miłością, które wspierają się nawzajem. Nienawiść – to żar, ogień coraz bardziej i bardziej rozpalający miłość. Nie istnieje plus bez minusa. Należy zrozumieć, w jaki sposób połączyć te dwa przeciwieństwa.

Oba piętra:

1. Egoizm – przeciwko połączeniu,

2. Połączenie ponad egoizmem.

Muszą pozostać w nas razem. Z niższego piętra przychodzi siła pragnienia (awijut), z wyższego piętra – siła intencji (zakut), z nich budujemy duchowe naczynie (kli) do odkrycia Stwórcy.

Jeśli jesteście w stanie zbudować w 10-tce relacje, kiedy na niższym piętrze jesteście gotowi „pozabijać się nawzajem”, a ponad tym dochodzicie do „miłości do przyjaciół“ – to nazywa się dziesiątka, jeśli nie możecie tego zbudować– dziesiątka jeszcze nie istnieje. Prosty warunek, tylko dwa piętra: wszystkie przestępstwa zostaną pokryte miłością.

Siła połączenia wewnątrz 10-ki mierzona jest tym, nad jakimi przeszkodami jesteśmy w stanie się połączyć. Odkrywa się egoizm oddzielący nas i rodzący nienawiść do siebie, a my ponad nim zaczynamy się jednoczyć. Ale wzajemne odrzucenie pozostaje w środku i pracujemy z tymi dwoma stanami.

@Michael_Laitman


Zazdroszczę wam w pozytywny sposób

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Cały czas mówi Pan o dziesiątkach. A jak Pan osiągnął takie wysokości, jeśli był Pan tylko z nauczycielem, bez dziesiątki?

Odpowiedź: Miałem inną drogę. Mówiłem już wielokrotnie, że zupełnie inaczej szedłem. Nie sądzę, że należy mi tego zazdrościć, dlatego że w dziesiątce wszystko realizuje się znacznie łatwiej, bardziej praktycznie i szybciej.

Przed wami jest bardzo dobra, prosta droga, praktyczna metoda i ukierunkowany system nauczania. Od razu organizujecie się w dziesiątki, uzyskując odpowiednią instrukcję. Ja tego nie miałem.

Prawdopodobnie moja droga, była przejściowym okresem między pojedynczymi kabalistami studiującymi ze swoim nauczycielem, a wami.

Pewnego dnia zobaczysz, o ile to lepiej. Uważam, że wam się poszczęściło. Ja wam zazdroszczę w pozytywny sposób.

Z lekcji w języku rosyjskim, 16.12.2018


Moja dziesiątka jest moim paszportem w świecie duchowym

каббалист Михаэль Лайтман Najważniejsze jest to aby włączyć się w swoją osobistą dziesiątkę, a dopiero potem włączamy się w całe światowe kli. Moja dziesiątka – to moje osobiste kli, z którego nie mogę wyjść, z którym jestem związany i powinienem siebie tam wkładać. To jest podobne do tego w jaki sposób dziecko chwyta smoczek, wtedy natychmiast uspokaja się i dochodzi do siebie.

Tak powinniśmy czuć swoją dziesiątkę, jakbyśmy bez niej nie istnieli i nie mogli się bez niej obejść. To jest moja tarcza, pępowina łącząca mnie z Adamem Riszonem, ze wspólnym systemem wszystkich światów. Włączając się w dziesiatkę, poprzez nią, łączę się jak pępowina

ze wspólną duszą ‚,Adam Riszon“ i ze Stwórcą który odkrywa się w nim.

Podczas kongresu otrzymałem ogromne pragnienie od wielkiego kli, czując cały świat. Teraz muszę przenieść całą tę moc do mojej stałej dziesiątki. I każdy przyjaciel z mojej dziesiątki jest zobowiązany do wniesienia w nią swoich wrażeń z wielkiego kli, które było na Kongresie Europejskim. Z tych wszystkich wrażeń nasza dziesiątka „nadmucha “ i powiększy się, a także poczuje większe połączenie ze światowym kli.

To będzie działo się za każdym razem po kongresach: rozszerzenie i kurczenie się, rozszerzenie i kurczenie się, dzięki czemu będziemy rosnąć.

* * *

Z całym otrzymanym od wielkiego światowego kli wrażeniem, teraz przychodzę do swojej dziesiątki, zdezorientowany i muszę ponownie znaleźć w niej jedność i połączenie. Ale to już będzie inne połączenie, ponieważ każdy z nas przychodzi, zyskując wrażenia od wielkiego kli, jakby się nadmuchał i dlatego musimy od nowa pracować nad naszym połączeniem.

Nastąpiło rozszerzenie i teraz należy je skurczyć, aby nasze nowe połączenie było znacznie potężniejsze od poprzedniego, z głębszymi właściwościami wewnętrznymi. Jak gdyby wcześniej połączyło się dziesięcioro dzieci, a teraz jest to dziesięciu nastolatków, a potem będzie dziesięciu dorosłych mężczyzn.

Za każdym razem osiągana jest nowa jakość połączenia. Dzięki temu, że od rozszerzenia powracamy do kurczenia się, przy czym powracamy do tego samego stanu, ale już na wyższym poziomie.

Stała dziesiąta – to moja tarcza ochronna, ukochany smoczek dla dziecka, bez niej nie mogę istnieć. W świecie duchowym moja dziesiątka – to mój paszport.

Z lekcji na temat „Obciążenie serca – zaproszenie do wzniesienia”, 15.11.2019


Błyskawiczne odpowiedzi kabalisty, 28.07.2019

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Ludzkość rozwija się, czy to oznacza że staje się coraz bardziej miłosierna i sprawiedliwa?

Odpowiedź: W żadnym wypadku! W procesie rozwoju egoizmu stajemy się coraz bardziej twardzi, arogantcy, przestajemy odczuwać siebie nawzajem.

Oczywiście można powiedzieć: Jak to? ‚,Przecież to kiedyś ludzie byli jak barbarzyńcy!” Tak, ale oni byli bardziej zdolni zrozumieć siebie nawzajem. A my jednocześnie stajemy się bardziej zmysłowi i bardziej wyrafinowani.

Pytanie: Nasze zajęcia, rozpowszechnianie, czy działa to z wystarczającą prędkością, czy też nie poruszamy się za wolno?

Odpowiedź: Prędkość zależy od was.

Pytanie: Jak mój egoizm może pragnąć prawdy, jeśli on zależy od społeczeństwa i do tego zaprzecza temu społeczeństwu, wywyższając się nad nim?

Odpowiedź: Najpierw musisz nauczyć się tego wszystkiego w swojej dziesiątce i tylko potem myśleć o czymś innym. Być może zajmie ci to nawet kilka lat. Dlatego o żadnym innym społeczeństwie na razie nie może być mowy. Nie rób sobie żadnych złudzeń. Dlatego że wszystko musi być dokładnie organizowane w dziesiątce.

Z lekcji w języku rosyjskim, 28.07.2019


Fragmenty z porannej lekcji 10.09.2019

каббалист Михаэль Лайтман Z lekcji na temat „Nie ma nikogo oprócz Stwórcy”

Należy zrozumieć, że po tak mocnym, dużym spotkaniu, jakim był Światowy Kongres w Mołdawii, oraz uczynionym postępie, mogą nastąpić wielkie upadki, nasilenie ciemności, rozczarowanie, poczucie bezsilności.

Ponieważ wzloty i upadki powinny być zrównoważone. I dlatego im bardziej znaczące było wzniesienie, tym bardziej powinien nastąpić po nim silny upadek, jako przygotowanie do jeszcze wyższego wzniesienia.

Koniecznie należy wziąć to pod uwagę i odnosić się do upadku celowo, rozumiejąc, że jest to część naszej pracy. Dlatego musimy ponownie powrócić do głównego tematu: „Nie ma nikogo oprócz Stwórcy”.

* * *

Sam mogę odnieść jakieś początkowe odczucie, że znajduję się wewnątrz Stwórcy. Ale sam, w pojedynkę nie jestem w stanie działać i odnosić się do Niego. Przecież Stwórca jest tym, co istnieje wewnatrz dziesiątki. W przeciwnym razie, to nie będzie Stwórca, a stworzony przeze mnie bożek.

Tylko swoim stosunkiem do przyjaciół mogę wyrazić swój stosunek do Stwórcy. Pracując nad połączeniem w dziesiątce, buduję swój stosunek do Stwórcy.

Czujemy w przyjaciołach ciemność, ponieważ różnimy się od siebie wzajemnie. Ale to nie jest ciemność, a odwrotna strona światła, kierująca nas do Stwórcy. Nie ma bardziej wiernego przyjaciela, niż ciemność. Trzymaj się jej, bo tylko ona doprowadzi cię do prawdy.

Ciemność pomaga nam nie stracić głowy z powodu tego, co otrzymaliśmy w doznaniach i umyśle. Umysł i serce nie działają, a działa tylko ciemność i jest to ogromna pomoc. Dlatego ciemność jest to nowe stworzenie; Stwórca stworzył ciemność. Ciemność kieruje nas we właściwym kierunku i łączy nas ze Stwórcą.

* * *

Dziesiątka – to dziesięć osób, z których każda gotowa jest anulować się, poświęcić się dlatego, aby wejść między innych tylko, jako wsparcie. Nie potrzebuje niczego dla siebie, a tylko szuka miejsca do pracy. I wtedy zamienia się w nić do szycia, która zszywa wszystkich razem. Prosi tylko o taką pracę, ponieważ łącząc wszystkich razem sprawia zadowolenie Stwórcy.

Dlatego nie ma dla mnie znaczenia, w jakiej dziesiątce siedzę i jak się nazywają ludzie wokół mnie. Najważniejsze, żeby mieli pragnienia, które są gotowi oddać mi, abym je zszył, wkładając swoje wysiłki w tę pracę.

* * *

Dlatego, jeśli teraz czujemy ciemność i pustkę – nadszedł czas, aby zbudować kli. Należy kochać stany ciemności. Przecież nie mam w kim pokładać nadziei, oprócz Stwórcy i trzymam się za Niego. Na początku jest to po prostu egoistyczne dążenie, aby się chronić: „Dobrze, że istnieje Stwórca, który zarządza wszystkim i robi wszystko, a ja przyklejam się do Niego, nie ma innego wyjścia”.

Ale potem, nawet bez jakiejkolwiek własnej korzyści, bez żadnej nagrody, będę gotowy przykleić się do tego jednego punktu. I z niego zacznie się rozwijać naczynie obdarzania. Wszystko, co przyjdzie ponad tym punktem samoanulowania, przekształci się w Chasadim (miłosierdzie), obdarzanie. A poza tym niczego nie chcę. W ten sposób buduje się naczynie obdarzania, i jak tylko ono powstanie, mogę natychmiast poczuć w nim światło Chochma, ze względu na obdarzanie.

Z porannej lekcji 10.09.2019


Jedyne kryteria duchowego postępu

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Od czasu do czasu jesteśmy odłączani od dziesiątki, a następnie wchodzimy w nią ponownie i ta częstotliwość mówi o jakości pracy. W odniesieniu do jakiego kryterium to mierzę?

Odpowiedź: W odniesieniu do dziesiątki i Stwórcy, który jest w niej!

Jestem z nimi cały czas związany, to jest moja dusza, z tym idę przez życie. Fizycznie pracuję, troszczę się o rodzinę, uczestniczę we wszelkiego rodzaju ziemskich sprawach, ale wewnętrznie ciągle odczuwam, że trzymam się za dziesiątkę i Stwórcę w niej. To jest moje jedyne kryterium.

Pytanie: A jeśli teraz mam przypadkową dziesiątkę, a jutro będzie inna?

Odpowiedź: Nie ma żadnej różnicy. W rezultacie wszystkie dziesiątki połączą się w jedną. I w ogóle wszystko, co jest stworzone połączy się w jedną jedyną dziesiątkę, łącznie z nieożywioną, roślinną i zwierzęcą naturą.

Z lekcji w języku rosyjskim, 12.02.2019


Dziesiątka i nauczyciel

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czy podczas lekcji najpierw powinniśmy wewnętrznie połączyć się z nauczycielem czy z dziesiątką, czy też wszystko powinno odbywać się jednocześnie?

Odpowiedź: Powinieneś połączyć się z dziesiątką i zrobić to tak, byście ty i dziesiątka byli jedną wspólną całością. A wtedy można już słuchać nauczyciela i realizować w dziesiątce to, czego uczy nauczyciel.

Najważniejsza jest dziesiątka. Ale, żeby wiedzieć, co robić w dziesiątce do tego potrzebny jest nauczyciel.

Z lekcji w języku rosyjskim, 10.03.2019