Artykuły z kategorii Dusza i ciało

Spróbuj żyć w swojej duszy, a nie w ciele

каббалист Михаэль Лайтман Piszą do Pana: „Zmarł mój bliski przyjaciel, Żyd i po raz pierwszy znalazłem się na cmentarzu żydowskim. Jego rodzina zdecydowała się pochować go zgodnie z żydowską tradycją. Pierwszym ciosem było dla mnie to, że został pochowany następnego ranka. Gdzie oni wszyscy się spieszyli? Nikt nie miał czasu pożegnać się z nim.

Potem to cięcie ubrań na cmentarzu – dlaczego? A to, że bez trumny wrzucają ciało do ziemi, po prostu zawijają je w jakąś szmatę i zakopują? Te zwyczaje wydają mi się jakoś nieludzkie, nie mają ciepła pożegnania, wszystko dzieje się szybko, bez miłości. Czemu? Przecież Żydzi są tacy rodzinni i serdeczni, a tu tylko taki chłód”.

Odpowiedź: Po pierwsze, to naturalne, że człowiek jest pochowany nie w trumnie, ale w ziemi. Jak jest powiedziane: „Z prochu powstałeś i w proch się obrócisz”. I nie ma nic bliższego naszemu zwierzęcemu ciału, już martwemu, niż ziemia. Należy pozwolić człowiekowi normalnie rozłożyć się w tym środowisku. Zniknąć. Całkowicie się rozłożyć.

Musisz obrócić się w proch, aby nic z ciebie nie zostało. To jest pierwsza rzecz.

Po drugie, musimy jak najszybciej pochować zmarłych. To, co powiedział, że zrobiono to następnego dnia, nie jest już żydowskim zwyczajem. Obowiązkowo należy zrobić to tego samego dnia, tego samego wieczoru. Jeśli na przykład ktoś niespodziewanie zmarł, bez względu na sposób, o godzinie 20 lub 22 – pochować go przed północą. Tak szybko, jak to możliwe.

Pytanie: Skąd taka prędkość? Nie pożegnać się ze zmarłymi?

Odpowiedź: Nie musisz się z nim żegnać i nie musisz go widzieć! Nie! Ciało nie jest dotykane. Życie opuściło ciało – ciało jest już uważane za nietykalne. To jest nieczyste.

Pytanie: A fakt, że ubrania są cięte?

Odpowiedź: To jest znak żałoby. Rozrywanie ubrań.

Pytanie: A dlaczego, czy może Pan wyjaśnić to z punktu widzenia Kabały?

Odpowiedź: Ubranie nazywane jest „lewusz” – to jest zewnętrzna forma duszy. A ponieważ nasza kochana osoba opuściła nas, część naszej duszy poszła z nią.

Pytanie: A dlaczego on pisze, że w tym jest trochę taki chłód, nie ma ciepła, nie ma szacunku dla ciała.

Odpowiedź: Dlaczego nie? Wręcz przeciwnie, jest to szacunek dla ciała, tylko w formie, której on nie rozumie.

Tu nie chodzi o to, by traktować martwe ciało, jak żywe, ale to, co należy spełnić wobec martwego ciała, trzeba to wszystko zrobić. Taki jest nasz stosunek do zmarłych. A poza tym robi się to w taki sposób, aby każdy człowiek, który stracił życie, był traktowany równo z innymi. Nie jest pochowany we wspaniałym ubraniu ani w złotej trumnie. Nic z tego!

Co więcej, robią wszystko, co w ich mocy, aby ciało jak najszybciej rozpadło się.

Komentarz: I wtedy przychodzi mi na myśl faraon…

Odpowiedź: Wręcz przeciwnie. Wręcz przeciwnie.

Komentarz: Tak. Był Pan też w piwnicach Ermitażu. Tam są też mumie i ogólnie można nawet rozpoznać rysy twarzy. Więc wiedzieli, jak je zachować. Oznacza to, że ludzkość ma zupełnie inne podejście.

Odpowiedź: Odwrotne.

Pytanie: Dlaczego?

Odpowiedź: To jest, powiedziałbym, oda do egoizmu.

Pytanie: Oda do egoizmu, tak. O tym chciałem porozmawiać. To jest oda do egoizmu – pogrzebać go z honorem?

Odpowiedź: Oczywiście! Oznacza to, że jest wieczny, jest doskonały, nadal istnieje. Pochowamy z nim jego sługi, konie i wszystko inne. Ugotujmy, usmażmy mu kilka potraw i tak dalej.

A Żydzi wręcz przeciwnie, mają nawet taki zwyczaj: umieszczać wapno razem z ciałem w ziemi, aby organizm szybciej się rozkładał.

Pytanie: To znaczy, że powinno jak najszybciej ulec zniszczeniu?

Odpowiedź: Tak. Oderwać się od naszego najniższego, najgorszego świata. To znaczy owinąć w szmatę i zwykłe białe płótno, nic więcej, włożyć do ziemi i zakopać.

Komentarz: Świat nie zaakceptował tej wielowiekowej tradycji.

Odpowiedź: Oczywiście. Ponieważ jest to dalekie od egoizmu. Egoizm nie pozwala na lekceważenie ciała.

Komentarz: To znaczy, żyjemy w świecie, który szanuje ciało. Z listu nawet widać, że nie ma ciepła, wszystko jest bardzo zimne. Musimy pożegnać się z ciałem.

Odpowiedź: I nic tu nie ma. Oto martwa skorupa, która jest bezwartościowa, i która powinna zgnić jak najszybciej. Nie trzeba się z nią w żaden sposób liczyć. Wszystko, co jest przeszło do duchowego korzenia i tam jest.

Pytanie: Czy możemy to nazwać, że następuje reinkarnacja duszy? To znaczy, że ciało szybciej się rozkłada, a dusza szybciej powróci do przyszłej naprawy.

Odpowiedź: Oczywiście. Jest to również brane pod uwagę, ale ciało nie ma z tym nic wspólnego. Dusza oderwała się od ciała – to wszystko.

Komentarz: Gdyby tylko ludzie jeszcze słyszeli, że czyta się „Kadisz” i co on mówi. W sumie nie mówi „jaki żal, że zostawiłeś nas! Że nas opuściłeś?!” Ale dziękuje Ci, Stwórco, że zabrałeś to ciało? Oczywiście człowiek nie może tego zrozumieć!

Odpowiedź: Oczywiście. „Boże, jaki jesteś wielki, bo uczyniłeś to z naszym bliskim. Niech Twoje wielkie imię, Stwórco, zostanie wywyższone”.

Komentarz: Niech Pan wyjaśni to, proszę.

Odpowiedź: Nie ma przerwy w życiu i śmierci. To tylko przejście w naszym rozumieniu z jednego stanu do drugiego. Więc dlaczego mamy cierpieć?

Kiedy woda zamienia się w parę, a potem para gęstnieje i spada w postaci deszczu i znowu – następuje nowy cykl wody w przyrodzie, czy powinniśmy żałować, co było, a co jest, i tak dalej? Nie. My po prostu mówimy: „Dziękuję za te przemiany”.

Pytanie: Zastanawiam się, czy to zostanie przyjęte na świecie? Kiedy w ten sposób zaczniemy odnosić się do ciała, czy będzie to już nazywane postępem?

Odpowiedź: Oczywiście.

Pytanie: Co to jest siedem dni? Nazywa się to „sziwa“.

Odpowiedź: Siedem dni żałoby, to absolutnie kabalistyczne oceny.

Pytanie: Czy siedzą w domu przez siedem dni?

Odpowiedź: Tak. Dopóki dusza nie zostanie całkowicie oddzielona od ciała, nie opuści ciała całkowicie i nie zerwie z nim połączenia.

Pytanie: Czy to siedem dni?

Odpowiedź: Siedem dni. Następnie 30 dni. Potem rok.

Pytanie: Czy można to podsumować jednym zdaniem? Coś o ciele i duszy.

Odpowiedź: Myślę, że najlepiej ująć to w ten sposób: staraj się żyć w swojej duszy, a nie w ciele.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”, 30.11.2020


Poznaj sekret duszy

каббалист Михаэль Лайтман Aby rozpoznać i zobaczyć tajemnicę duszy – jaka jest jego dusza, skąd się wzięła, dlaczego zstąpiła do tego ciała, podobnego do cuchnącej kropli, która dziś jest tu, a jutro w grobie – poznać świat, w którym jest, i co jest konieczne, aby naprawić i zobaczyć najwyższe sekrety Wyższego Świata, poznać Stwórcę. I wszystko to człowiek pojmuje z tajemnic Księgi Zohar. (Księga Zohar)

Człowiek musi poznać absolutnie cały wszechświat od początku do końca, we wszystkich jego metamorfozach, konsekwencjach, przyczynach, przebiegach wszelkich działań. Aby zrozumieć, jak działa ten system i co najważniejsze – co ja mogę zrobić.

Jeśli nic nie mogę zrobić, to jaką różnicę robi dla mnie to, czy rozumiem Księgę Zohar więcej lub mniej, czy jestem na łasce losu, przeznaczenia. A jeśli mogę się zmienić, to jak? To bardzo ważne.

Pytanie: Mówi się: „Poznać i zobaczyć sekret duszy – jaka jest jego dusza, skąd się wzięła”. Co to znaczy „skąd ona pochodzi”?

Odpowiedź: Jeśli będę wiedział, jak powstał system wszechświata, to będę wiedział dlaczego i po co, jakie są sposoby mojej korekty, mój wpływ na to, prawidłowe włączenie się w ten system. Właściwie to wszystko muszę wiedzieć.

Dopiero pełna wiedza, zarówno ogólna, jak i szczegółowa, zarówno analiza, jak i synteza tego w sobie doprowadzi mnie do poprawnych, racjonalnych działań, ponieważ jestem włączony w odwieczny system.

Przetrwamy w naszym świecie jakoś, tyle lat ile nam wyznaczono i odejdziemy. A to jest – wejście do wiecznego systemu. Ponadto włączasz się w ogromne siły, wpływające na ciebie i innych.

Do tego stopnia w jakim rozumiesz system duchowy, tylko do tego stopnia, w jakim posiadasz skłonności do właściwych działań i nie popełniasz błędów, uzyskujesz dostęp do tego systemu i możesz coś w nim zrobić.

Z programu telewizyjnego „Moc Księgi Zohar” nr.2


Różnorodność dusz

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy można powiedzieć, że istnieją dwie kategorie dusz w naszym świecie: stara, doświadczona i nowa, młoda? I czy stare dusze przychodzą do naszego świata celowo, aby pomóc nowym duszom?

Odpowiedź: Tak, tak jest naprawdę.

Pytanie: Czy w jakiś sposób różnią się od siebie?

Odpowiedź: Nie da się stwierdzić różnicy.

Pytanie: To znaczy na pierwszy rzut oka nie będę w stanie zrozumieć, czy to dusza młoda, czy stara?

Odpowiedź: Nie. Ponadto występuje tak zwana migracja dusz. W każdej chwili człowiek ma inną duszę.

Z programu telewizyjnego „Zapytaj kabalistę”, 31.12.2018


Nie bój się śmierci

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Jeden z Pana słuchaczy pisze do Pana: „Drogi Michaelu Laitman, mówi Pan, że wszystkie choroby są spowodowane egoizmem, że jeśli przywróci się równowagę z naturą, to człowiek nie zachoruje. Całkowicie Panu wierzę, czuję, że to prawda – co Pan mówi, ale mam mało czasu.

Wiedziałem, że zachoruję, moi rodzice zmarli na tę samą chorobę onkologiczną, którą mam dzisiaj. To są geny, nic nie można na to poradzić. Co robić? Jak mam się przygotować do śmierci? O czym myśleć a może uda mi się jakoś wyzdrowieć i żyć? Niech Pan pozostaje w zdrowiu i ma dużo siły. Aleksander ”.

Odpowiedź: Po pierwsze, musimy zrobić wszystko, co mówi medycyna. Jak mówi Tora: „Lekarzowi dano prawo do leczenia”. Weź lekarza, któremu możesz mniej lub bardziej zaufać, zaufaj mu i oddaj się w jego ręce.

Komentarz: On pyta: „Co robić? Jak mam przygotować się na śmierć? O czym myśleć?”.

Odpowiedź: Nie ma potrzeby przygotowywać się. Niech weźmie książki kabalistyczne, są pisane przez ludzi, którzy wyczuwających zarówno ten świat, jak i tak zwany pośmiertny, który jest po drugiej stronie egoizmu. Wtedy będzie miał lepsze wyobrażenie o sobie i być może będzie miał wystarczająco dużo czasu, aby poczuć ten drugi świat, wejść do niego i być w nim. I w praktyce bariera między życiem a śmiercią nie będzie dla niego tak nieoczekiwana, przerażająca, a wręcz przeciwnie, będzie bardzo spokojny.

Pytanie: Kiedy Pan mówi „inny świat”, istnieje wiele wyjaśnień. A dla niego, dla Aleksandra, jak to jest?

Odpowiedź: Inny świat – który jest po drugiej stronie naszej dzisiejszej natury. Naszą naturą jest dziś egoizm. Jeśli w trakcie naszego życia uda nam się osiągnąć następny stan, drugi, przeciwny do tego, to znaczy stan altruistyczny, to praktycznie zaczniemy odczuwać ten następny świat – wyższy świat, drugi świat.

Istnieją dwie możliwości, dwa światy. I w tym stanie możemy istnieć wiecznie, ponieważ nie ma nic do naprawy, nic do zniszczenia. Pod tym względem istnieje poza czasem. Radziłbym mu jak najszybciej zacząć czytać nasze książki i wejść w stany, które opisują. Ponieważ w zasadzie w jego stanie wszystko to jest możliwe i łatwe.

Pytanie: O czym myśleć? Proszę powiedzieć.

Odpowiedź: O tym, co teraz chcesz poczuć, dowiedzieć się i co się tam dzieje – poza tą granicą życia i śmierci.

Pytanie: Czyli przyznaję, że umieram w tym momencie, kiedy zaczynam o tym myśleć?

Odpowiedź: I co z tego? Możemy pozwolić, aby to wszystko się wydarzyło.

Pytanie: Więc jest Pan bardzo spokojny?

Odpowiedź: Poczekaj chwilę. Za kilka lat mnie też nie będzie. I ciebie i wszystkich. Więc gdzie jest problem? Warto już teraz przyjąć, w jaki stan przechodzimy. Co z nas zostanie, z tego świata, z tego życia i do jakiego stanu przechodzimy z tym, co z nas zostanie. To jest przygotowanie na śmierć. To znaczy, duch, właściwość obdarzania, którą człowiek stworzył nad swoją egoistyczną materią, nie opuszcza go i z tym on kontynuuje.

Pytanie: A to, co on pisze na koniec: „Może uda mi się jakoś wyzdrowieć i przeżyć?”

Odpowiedź: Może to go przywróci na jakiś czas. Mówię „na chwilę” – a ona może trwać dziesiątki lat. Ale to wciąż „na chwilę”. Ponieważ nasz świat został stworzony, aby zmienić się w doskonały świat.

Komentarz: Przeczytałem ten list i poruszył mnie. I mówi Pan, że to jest życie, a śmierć będzie tak czy inaczej.

Odpowiedź: Nie bój się tego. Najlepiej jest zrozumieć, jaki jest nasz następny stan po śmierci zwierzęcego organizmu i jak pozostajemy z naszym duchowym ciałem.

Pytanie: Więc możemy zostać?

Odpowiedź: Zostajemy! Na pewno zostaniemy! Moje „ja” pozostaje i nie ma nic wspólnego z moim ciałem.

Pytanie: Więc mówi Pan, żeby złapać się mojego prawdziwego ja?

Odpowiedź: Tak, rozwijaj go i żyj w nim już teraz.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”, 23.11.2020


Jak odnosić się do śmierci bliskich?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak w Kabale rozumiana jest śmierć? Jak odnosić się prawidłowo do tego, gdy umiera ukochany, bliski człowiek? Na czym polega ta filozofia? 

Odpowiedź: Nie ma tu żadnej filozofii, dlatego że nasze ciało jest organizmem zwierzęcym, który umiera, jak ciało każdego zwierzęcia. Ciało ma określoną długość życia, umiera i rozkłada się, powracając do swoich pierwotnych elementów.

A nasza wewnętrzna część, wewnętrzne właściwości pozostają. One nigdzie nie odchodzą i nazywają się „duszą”. Te właściwości kontynuują swoje istnienie, tylko już nie na poziomie naszego świata, dlatego że nie mają w co się odziać, ale istnieją poza światem fizycznym.

Następuje kolejna inkarnacja w nowe ciało i powrót. Dusza nie znika jak ciało, ona wciela się w nowe i nowe ciała. Ta teoria i praktyka była przetestowana od stuleci i istnieje od prawie 6000 lat. Ponadto na to istnieją poważne dowody i wiele literatury jest poświęcone temu tematowi. Nauka Kabały analizuje tę kwestię na poziomie fizyczno-matematycznym. Tutaj nie ma żadnych problemów.

Problem jest inny: możemy zacząć czuć świat dusz nie umierając, będąc w naszym ciele. Jeśli ciało nie przeszkadza, a ciałem w Kabale nazywa się nie mięso człowieka, a nasz egoizm, jeśli go zneutralizujemy, wtedy zaczniemy odczuwać Wyższy Świat, świat dusz, tak jakbyśmy umarli i istniejemy już poza naszym ciałem fizycznym.

Dlatego cały problem polega na zneutralizowaniu egoizmu. A to pozwala nam zrobić nauka Kabały.

Pytanie: Czy w związku z tym jest jakiś ból po tych, którzy odeszli, tęsknota za nimi?

Odpowiedź: Żaden ból i tęsknota nie zostaje. Ci, którzy studiują naukę Kabały, doskonale czują i rozumieją, że to wszystko jest reinkarnacją dusz i tutaj nie ma miejsca na jakieś przeżywania.

Wchodząc w wewnętrzny stan i zaczynając odczuwać dusze, odnosimy się w zupełnie w inny sposób do naszego zwierzęcego ciała. W nim nie ma nic szczególnego. Dane jest nam na krótki czas, tylko po to, abyśmy mogli przejść do odczucia dusz. 

Z lekcji w języku rosyjskim, 26.01.2020 


„Igrzyska” od kabalistów

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Zwykle, aby uspokoić masy dawano chleb i igrzyska. Chleb daje państwo. A jakie rozrywki może dać światu „Bnei Baruch“?

Odpowiedź: Staramy się przez całą dobę emitować we wszystkich możliwych językach użyteczne programy, niezbędne dla całej ludzkości. Aby to robić, mamy potencjał ludzki i wszelkiego rodzaju materiały. Mam nadzieję, że uda nam się to zrobić.

Codziennie przygotowujemy różnego rodzaju transmisje, klipy, piosenki, lekcje, aby przekazać człowiekowi to, o czym w zasadzie powinien wiedzieć: o swoim życiu, o celu, dlaczego żyje, co spotyka go po śmierci zwierzęcego ciała, jak pracować z jego duszą, tj. z tym duchowym punktem w nim, który jest wieczny, doskonały i nie umiera wraz z ciałem. Wszystko to musimy opowiedzieć człowiekowi.

Musimy pomóc mu znaleźć kontakt między nim, jego „ja” i jego duszą, aby nie dzielił siebie na dwie części – na ciało i duszę, ale połączył je w jedno „ja”. Chcemy, aby każdy człowiek miał taką możliwość. Mam nadzieję, że uda nam się to zrobić. Przynajmniej spróbujemy.

Z lekcji w języku rosyjskim, 22.03.2020


Dusza i ciało. Krótko o Kabale – 4


Genetyczna mapa ludzkości, cz. 4

каббалист Михаэль Лайтман Czy możliwe jest rozszyfrowanie duchowego genomu?

Pytanie: Czy system duchowy obejmuje wszystkie pragnienia ludzi, które kiedykolwiek wcieliły się lub będą się wcielać? To znaczy czy każde pojawiające się we mnie pragnienie pochodzi z tego systemu duchowego, który determinuje to czego ja zechcę w danej chwili? Czy on zarządza całym naszym życiem?

Odpowiedź: System duchowy zarządza całym naszym życiem w 100%.

Pytanie: Czy w każdym człowieku jest duchowe DNA?

Odpowiedź: Oczywiście, inaczej nie istniałoby również materialne DNA. Duchowe DNA łączy mnie z systemem duchowym.

Pytanie: Czy ono zarządza nami tak, jak pilot zdalnego sterowania?

Odpowiedź: Nie, jest całkiem niedaleko – my istniejemy bezpośrednio wewnątrz tego systemu. On nie znajduje się w jakimś innym miejscu, a między nami i wewnątrz nas, łącząc nas wzajemnie. W duchowości nie istnieje pojęcie czasu, ruchu, przestrzeni, odległości.

Pytanie: Czy można odczytać duchowe DNA w taki sam sposób, jak genetycy rozszyfrowują genom materialny? Jaka informacja jest tam zapisana?

Odpowiedź: Tam jest zapisana cała droga, którą muszę przejść od tego momentu, aż do końca swojej naprawy. Ostateczna naprawa to taki stan, w którym wszyscy jednoczą się razem ponad swoim egoizmem w jedno pragnienie, które nazywa się człowiek, Adam.

Nasze duchowe DNA znajdują się w jednym systemie i wpływają na siebie nawzajem. Dlatego wchodzimy na tym świecie w różne relacje, które bez naszej świadomości podyktowane są duchowym DNA.

W naprawionym systemie wszystkie pragnienia łączą się tak, że każdy uzupełnia wszystkich pozostałych. Nie chodzi o ciała, ale o pragnienia. Ciało umrze wcześniej czy później – i co z tego? A nasze pragnienia połączą się w jeden system, który nazywa się Adam.

Pytanie: Ale pragnienie człowieka nie umiera?

Odpowiedź: Nie. Pragnienie – to siła, a siła nie umiera. Ona kontynuuje wcielanie się w inne ciała.

Pytanie: Co jest ważniejsze i co rządzi: duchowe DNA czy materialne?

Odpowiedź: Duchowe DNA definiuje wszystko, w tym również materialne DNA.

Z rozmowy o nowym życiu, 12.07.2016


Genetyczna mapa ludzkości, cz. 3

каббалист Михаэль Лайтман Duchowe DNA

Pytanie: Czy duchowe DNA wpływa na nasze życie podobnie jak materialne DNA?

Odpowiedź: Jeśli duchowe DNA przejawia się w jednym z cykli reinkarnacji człowieka, to z pewnością wpływa na jego los. Człowiek zaczyna realizować ten gen duchowy. Ponieważ to pragnienie, które odkryło się w nim teraz; czyli dążenie do poznania duchowości, do nowego celu, który jest wyższy niż materialne życie – oczywiście, zmienia wszystko.

Pytanie: Wiadomo z genetyki, że wrodzone właściwości zapisane w DNA determinują rozwój dziecka. A czy oprócz tego są jakieś inne geny w człowieku?

Odpowiedź: Tak, istnieje jeszcze duchowe DNA. Jest to duchowy gen „reszimo”, informacyjny ładunek założony w każdym człowieku, a dokładniej w jego pragnieniu i określający, w jakiej formie to pragnienie się rozwinie.

Pytanie: Czy ta informacja zostaje zapisana w człowieku już w chwili jego narodzin?

Odpowiedź: Nawet jeszcze wcześniej. Przecież, jeśli kropla nasienia zaczyna się rozwijać oznacza to, że była duchową informacją, która spowodowała ten rozwój. To właśnie ona doprowadza mężczyznę i kobietę do współżycia, wmawia im pragnienie posiadania dziecka lub organizuje dla nich nieplanowaną ciążę.

Istnieje system duchowy, który określa jak powinno rozwijać się każde pragnienie w nim zawarte. Pragnienia są połączone między sobą w jedną sieć, która powinna osiągnąć pewien stan zwany „ostateczną naprawą”. Ta sieć składa się z wielu pragnień, które należą do wszystkich ludzi na świecie.

Ta sieć stale się rozwija. Na tej podstawie decyduje, co stanie się z każdym indywidualnym pragnieniem w danym momencie: czy pozostawić je na tym świecie bez wcielenia, czy też wcielić w postać człowieka, mężczyzny lub kobiety i w jakiej to ma być formie.

Okazuje się, że wygląd naszego materialnego życia na tej ziemi jest określany przez system duchowy, oparty na potrzebie osiągnięcia ostatecznej naprawy w doskonałej formie.

Ciąg dalszy nastąpi…

Z rozmowy o nowym życiu, 12.07.2016


Nic nie jest usuwane i nie znika

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jaką mam motywację do osiągnięcia Wyższej Siły poprzez Kabałę i do łączenia się z innymi, jeśli po śmierci wszystko zostanie wymazane z mojej pamięci?

Odpowiedź: Nic nie jest usuwane i nic nie znika!

Człowiek nie pamięta swoich poprzednich inkarnacji, dlatego że nigdy nie wychodził ze swojego ciała, tj. nie osiągnął żadnego kabalistycznego poznania. Dlatego nic nie czujesz.

Ale pomimo to wszystkie życia, które przeżyłeś, powrócą. Nie to, że będziesz doświadczał ich ponownie, ale całe to doświadczenie przejawi się, rozjaśni się tobie. I dzięki temu przejdziesz w wyższy świat.

Z lekcji w języku rosyjskim, 20.12.2015