Artykuły z kategorii Dusza i ciało

Gdzie znajduje się iskra duszy?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Gdzie w ciele człowieka znajduje się iskra duszy? Jak zrozumieć, że naprawdę ją posiadam?

Odpowiedź: Iskra duszy nie znajduje się w ciele człowieka. W człowieku nie ma takiego miejsca, z którego można byłoby ją wyciąć i zdobyć.

Jest to duchowa siła, której nie ma w ciele. Nawet, jeśli twoje ciało przestanie istnieć, iskra pomimo wszystko pozostanie i zyska nowe ciało. Jest to ten duchowy gen, który istnieje cały czas i jest przenoszony z inkarnacji na inkarnację. Zmienia się tylko jego materialny nosiciel.

Z lekcji w języku rosyjskim, 16.09.2018


Czym jest zarodek duszy

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jeśli posiadam zarodek duszy, to dlaczego nie mogę poczuć go, tak jak innych części ciała?

Odpowiedź: Dążenie do poznania Wyższego świata, wyższego przeznaczenia, do odkrycia Stwórcy, do odczucia: „Kim jestem? Czym jestem? Dlaczego jestem? Po co?” – to jest właśnie zarodek duszy. I tak go odczuwamy.

Pochodzi on z punktu w sercu. Serce – to egoizm, a punkt w nim – to zalążek naszego duchowego naczynia.

Z lekcji w języku rosyjskim, 07.10.2018


Dlaczego boimy się utraty życia?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dlaczego ludzie boją się zakończyć życie wcześniej, nawet jeśli jest pełne cierpienia?

Odpowiedź: Dlatego, że to jest naturalne, instynktowne pragnienie człowieka, żeby istnieć w takiej formie. Tak jest to w nas zakodowane przez naturę zgodnie z wyższym systemem.

Chodzi o to, że nasze życie w zwierzęcym (materialnym) ciele nie ma żadnego sensu, jeśli w ciągu tego życia nie rozwijamy się i nie przechodzimy na następny poziom – w duchowy stan. Wtedy po prostu kończymy swoją materialną egzystencję.

Nasze reszimo (informacyjna podstawa duchowej istoty) przechodzi z jednego ciała w drugie.

Materialne ciało człowieka odnosi się do zwierzęcego poziomu. Ono nie przechodzi żadnej transformacji, jedynie jak u zwierząt. A tak zwany „punkt w sercu” – duchowe reszimo lub informacyjny zapis z wyższego poziomu – musi zrealizować się koniecznie. On jest wieczny.

Dlatego w trakcie tego życia musimy osiągnąć poziom jego realizacji. To właśnie wyjaśnia nauka Kabały.

Mówi ona, że pod koniec szóstego tysiąclecia, a być może nawet wcześniej, wszyscy ludzie muszą osiągnąć wyższy poziom.

Ten zwierzęcy stan, w którym istniejemy teraz na naszej małej planecie, zniknie z naszej percepcji i wraz z nim zniknie materialny świat, dlatego że on istnieje tylko w naszej wyobraźni. A my będziemy przebywać już w nowym wymiarze, na nowym poziomie, na którym duchowe reszimo będzie realizować się samo.

Ale ponieważ obecnie czujemy swoje zwierzęce życie, jako jedyne istniejące, dlatego pojawia się w nas poważne uczucie strachu: „Co się z nami stanie?! Co się tutaj dzieje? Dlaczego umieramy?”

Spotkałem w swoim życiu kabalistów odczuwających oba światy, i co ciekawe ich postrzeganie świata było zupełnie inne. Zupełnie nie cierpieli z tego powodu, że będą musieli umrzeć, i wiedzieli z góry, że umierają.

Mój nauczyciel Rabasz wyjaśnił mi to w bardzo prosty sposób: „Jeśli wieczorem ściągasz z siebie brudną koszulę i wrzucasz ją do prania, to takie samo uczucie pojawia się, kiedy kończysz to życie“.

Istniejesz w Wyższym świecie, który odkryłeś dla siebie jeszcze w tym życiu, i dlatego nic nie tracisz. Po prostu rozstajesz się ze swoją maleńką zwierzęcą częścią, w której istniałeś kiedyś, i która stale sprawiała ci kłopot: musiałeś, a to nakarmić swoje „zwierzę”, a to je umyć, to położyć spać itd.

Ale jak tylko zacząłeś pojmować Wyższy świat, to najważniejsze stało się dla ciebie jego odczucie: jak je rozszerzyć, jak urozmaicić, jak je podnieść. Tę pracę musisz kontynuować.

Człowiek studiujący Kabałę musi osiągnąć odczucie wyższego poziomu. W dzisiejszych czasach może to zrobić każdy. Wtedy nie będziemy już czuć żadnego strachu, gdy będziemy musieli rozstać się ze swoim zwierzęcym ciałem.

Z wideokonferencji ze studentami kursów Międzynarodowej Akademii Kabały, 21.05.2017


„Ja“ i moje ciało

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Bardzo trudno jest przestać identyfikować swoje „ja” z pięcioma materialnymi zmysłami, biorąc pod uwagę, że moje ciało – to ja. Jak mogę rozszerzyć moje „ja”?

Odpowiedź: Należy patrzeć na swoje ciało jak na zwierzę, z zewnątrz. A „ja” – to coś, czego w ogóle nie ma w ciele. Ciało umiera, a „ja” pozostaję.

Ale zanim moje ciało umrze, chcę się połączyć ze swoim „ja”, aby w nim być. I wtedy nie interesuje mnie, co będzie z ciałem.

Z lekcji w języku rosyjskim, 07.10.2018


Odkryjmy, czym jest dusza

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dlaczego człowieka tak bardzo ciągnie do rozmów o duszy?

Odpowiedź: Dlatego, że jest to źródło życia, nasza istota – to, co faktycznie reprezentujemy. W duchowej przestrzeni istniejemy nieskończenie. Jesteśmy bardzo blisko tego, aby zaczęło się to odkrywać w naszych czasach.

Pytanie: Z jakich części składa się dusza?

Odpowiedź: Dusza składa się z dziesięciu sfirot. Łącząc się w dziesiątki stopniowo odkryjecie w nich strukturę duszy. Między wami pojawi się uczucie napełnienia, które nazywane jest światłem duszy lub Stwórcą.

Pytanie: Często ludzie mówią: „Dusza boli”. Co to znaczy?

Odpowiedź: Lepiej odkryjemy, czym jest dusza. Dusza – to część Stwórcy w nas, właściwość obdarzania i miłości, właściwość związku między nami.

Z lekcji w języku rosyjskim, 16.09.2018


Gdzie przejawia się światło wspólnej duszy?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: W kim zaczyna świecić się światło wspólnej duszy? W mojej osobistej duszy? Dusza – to światło czy naczynie?

Odpowiedź: Po pierwsze nie mamy do czynienia ze światłem, tylko z naczyniem. Po drugie, osobista dusza lub wspólna dusza – to bardzo niejasne pojęcia.

Dusza – to pragnienie obdarzać, być w więzi, kochać, połączyć się. Dlatego, jak tylko w człowieku pojawia się możliwość integracji, rozpuszczenia się w innych pragnieniach, robi to i tak osiąga jeszcze większy rozwój.

Tak więc, osobista dusza lub wspólna dusza – to są parametry, które znajdują się w ciągłym zbliżeniu ze sobą.

Z lekcji w języku rosyjskim, 16.09.2018


„Ciało i dusza” z punktu widzenia Kabały

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dlaczego w Kabale nabycie duszy wiąże się z miłością do innych ludzi?

Odpowiedź: Dlatego, że miłość do innych jest warunkiem zdobycia duszy. To jest ta praktyka, dzięki której wychodzisz „z siebie” i zaczynasz odczuwać to, co jest poza tobą – wspólną duszę. Ona nazywa się „Adam”. Wtedy zaczniesz zdobywać właściwość obdarzania, a potem jeszcze i miłości.

Pytanie: W artykule „Ciało i dusza” Baal HaSulam pisze, że istnieją trzy teorie na ten temat: teoria wiary, teoria dualizmu i teoria zaprzeczenia. Której z nich trzyma się Kabała?

Odpowiedź: Żadnej, dlatego że wszystkie trzy teorie mówią o tym, co wymyślił człowiek. Ludzie wymyślają sobie jakieś teorie, potem próbują przywiązać je do swojego życia i z tego powodu tylko cierpią.

Komentarz: W teorii zaprzeczenia mówi się, że duszy w ogóle nie ma, jest tylko ciało.

Odpowiedź: Być może ta teoria jest najbardziej prawdopodobna, dlatego że wtedy nikt nie popełni błędu: ja – to zwierzę, posiadam tylko zwierzęce ciało i w nim istnieję.

Pytanie: A dlaczego popełnianie błędów jest złe? Nawet jeśliby nie było duszy, warto byłoby ją wymyślić, żeby człowiekowi było lżej umierać. On cierpi z tego powodu, że nie wie, co stanie się z nim po śmierci. A kiedy mówią mu, że istnieje jakaś dusza, że będzie dalej żył, staje mu się łatwiej.

Odpowiedź: W tym celu człowiek powinien poważnie zastanowić się nad tym, jak wydostać się ze swojego ograniczenia i znaleźć duszę, otrzymać, poczuć ją, zjednoczyć się z nią, czyli z tą częścią swojej percepcji, która znajduje się poza nim. Dzieje się tak tylko po wyjściu ze swojego egoizmu i zdobyciu właściwości obdarzania.

Z lekcji w języku rosyjskim, 10.06.2018


Kogo my mamy na myśli pod pojęciem „kabalista”?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Kiedy mówimy „kabalista”, kogo mamy na myśli?

Odpowiedź: Duszę. Jeśli człowiek korygując swoje egoistyczne pragnienia, stworzył z nich podobieństwo Stwórcy, to taki stan pragnień nazywa się „duszą”. Mówiąc dokładniej, duszą nazywa się część pragnień, które upodobniły się do Stwórcy.

Pojęcie „kabalista” odnosi się do człowieka, który ma takie pragnienie.

Pragnienie, pierwsze skrócenie, ekran, odbite światło, uderzeniowe połączenie (ziwug de akaa), otrzymywanie ze względu na obdarzanie – to właśnie jest parcuf, dusza.

Z lekcji w języku rosyjskim, 19.08.2018


Kim jest człowiek?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: O ile rozumiem, jeśli usunąć biologiczne ciało, człowiek – to intencja, myśli, uczucia, pragnienia. Jak można to wszystko uporządkować? Kim jest człowiek?

Odpowiedź: Cała materia – to pragnienie rozkoszować się. A uczucia, które pojawiają się w tej materii – to przyjemność lub cierpienie, do których odpowiednio istnieje miłość albo nienawiść.

W materii istnieją trzy poziomy: nieożywiony, roślinny i zwierzęcy. I jest jeszcze jeden gatunek, który nazywa się „człowiek”. Jest to już anomalny stan natury, kiedy sama materia, która odczuwa siebie i wszystko w sobie, zaczyna przekształcać swoje odczucia, kierować nimi, panować nad nimi, zmienia ich orientację, ich ocenę w sobie i w taki sposób robi z siebie coś zupełnie nowego.

Kierując się swoimi odczuciami i możliwością może nadawać tym odczuciom określoną gradację i zmieniać do nich swój stosunek – z miłości na nienawiść i z nienawiści na miłość – ona podnosi się nad swoimi odczuciami i buduje z siebie zupełnie nową istotę, nową właściwość o nazwie „człowiek“.

To nie jest człowiek naszego świata, a duchowy człowiek, to znaczy pragnienie, które zbudowało nad sobą dodatkową główną część, która nadaje temu pragnieniu właściwy punkt – nakierowanie na odniesienie do Stwórcy, a nie odnośnie do swojego pierwotnego stanu, aby rozkoszować się lub cierpieć.

Pytanie: Jaka jest różnica między pragnieniami a uczuciami?

Odpowiedź: Pragnienie – to materia. Uczucia są tym, co czuję w pragnieniach.

Pytanie: Czy nasz umysł daje nam zrozumieć, co czujemy?

Odpowiedź: To zależy od tego, na jakim poziomie się znajdujemy. Na nieożywionym, roślinnym lub zwierzęcym poziomie umysł jest dany po to, aby uciekać od cierpień i przybliżyć się do przyjemności, tj. prawidłowo wybierać orientację: maksymalnie rozkoszować się, minimalnie cierpieć.

A na poziomie „człowiek” rozwija się w nas już główna część – świadomość, osiągająca ten poziom. Wtedy zaczynamy zadawać sobie inne pytania: po co istnieję, dlaczego, jaki jest sens życia? I tutaj pojawia się zupełnie inna orientacja, inne podejście do siebie, do świata, do życia, do istnienia, do celu – czego nie ma u zwierzęcia.

Cel zwierzęcia – to w każdym momencie czuć się maksymalnie komfortowo, bezpiecznie, pewnie. A człowiek nie może tylko tym rozkoszować się i być zadowolonym (jeśli mówimy o człowieku z dużej litery).

Niezależnie od tego, czy tego chce, czy nie, perspektywa, która posuwa go naprzód lub cofa go, może radykalnie wpłynąć na jego odczucie przyjemności lub cierpienia. Dlatego w danej chwili może on preferować cierpienie, aby rozkoszować się w przyszłości.

I ten, kto pomimo cierpień, preferuje inwestowanie w siebie, w szczególną przyszłość, która zawiera się, nawet nie w przyjemnościach lub cierpieniach, a w bardziej wzniosłych celach, w Kabale nazywa się „Człowiek” – „Adam“, co oznacza „podobny do Stwórcy”.

A więc natura obejmuje w sobie nieożywiony, roślinny i zwierzęcy poziom. A człowiek – to ten, kto czyni ze swojej natury podobieństwo do Stwórcy.

Z lekcji w języku rosyjskim, 13.08.2012


Narodziny duszy i jej duchowi rodzice

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: W jaki sposób mają miejsce narodziny duszy? Kim są duchowi rodzice?

Odpowiedź: Duchowi rodzice – to Aba we-Ima (Ojciec i Matka), właściwości sfirot – Hochma i Bina.

Wyższe światło zstępuje ze świata Nieskończoności budując pięć światów: Adam Kadmon, Acilut, Brija, Jecira i Asija, które przedstawić sobie można w postaci kręgów. Wewnątrz nich buduje się jeszcze jeden, dodatkowy parcuf – Adam.

Adam Riszon rodzi się w świecie Acilut, który obejmuje następujące parcufim: Atik, Arich Anpin, Aba we-Ima, następnie Zeir Anpin i Malchut, które razem nazywają się ZON (Zeir Anpin i Nukwa).

Parcuf Aba we-Ima – to właśnie Ojciec i Matka, z których narodził się Adam Riszon. Po urodzeniu schodzi on na swoje miejsce – w Malchut. Wszystko to dzieje się pod wpływem wyższego światła.

A dalej, pragnienie „Adam” chce podnieść się do swojego ostatecznego stanu, całkowitej korekty – pełnego podobieństwa do Stwórcy (zielona strzałka), które także nazywa się Nieskończonością.

Ale kiedy Adam podejmuje próbę wzniesienia się w ten stan, natychmiast w nim przejawia się czający się wąż.

Zazwyczaj wąż siedzi głęboko wewnątrz pragnienia, nic go nie interesuje. Ale jak tylko na niego działa wyższe światło, skierowane przeciw niemu, on natychmiast się budzi. Wynikiem tego jest bardzo interesujący obraz: z jednej strony wyższe światło, a z drugiej strony – wąż. To są dwa przeciwieństwa.

W rezultacie tego, cała konstrukcja człowieka upada (niebieska strzałka) w stany, które nazywają się „pod parsą”, gdzie znajdują się czyste światy; Brija, Jecira i Asija i naprzeciw nich takie same nieczyste światy – Brija i Acilut, Jecira i Asija (ego, klipa).

W obszarze między czystymi i nieczystymi światami pojawia się dusza, która zaczyna rodzić się ze swojego najniższego stanu („upadek duszy”).

A zatem dusza jest to pragnienie – niczego innego w niej nie ma. Ona narodziła się ze swoich rodziców Aba we-Ima i nazywa się „Adam”, od słowa „podobieństwo” do Stwórcy, którego w przyszłości musi osiągnąć. Gdy tylko zapragnęła ona podnieść się i upodobnić do Stwórcy, przejawił się w niej wąż względem wyższego światła, dlatego upadła w stworzone czyste i nieczyste światy i zaczęła się w nich rozwijać.

Stąd pojawiają się u nas dwie linie – lewa (niebieska na rysunku), prawa (zielona) i najważniejsza – środkowa (czerwona).

Kiedy wszystkie trzy linie współpracują ze sobą, nazywane są „duszą” (żółty kolor na rysunku). Jedno bez drugiego istnieć nie może.

Pytanie: Czy naprzeciw czystych światów koniecznie muszą istnieć światy nieczyste?

Odpowiedź: Tak. Co więcej, właśnie dzięki nieczystym światom wszystko istnieje. My nie doceniamy egoizmu. Bez węża nie można byłoby nic zrobić. Dzięki metodzie, zwanej „Tora” (od słowa „nauka”, „światło”), możemy wyodrębniać z węża jego poszczególne prawidłowe części, naprawiać je i iść dalej.

Z lekcji w języku rosyjskim, 14.05.2017