Artykuły z kategorii

Co nas od siebie odróżnia?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Wszyscy ludzie na Ziemi mają tę samą anatomię, fizjologię. Psychologia, a nawet energetyka ludzi również podlega pewnym prawom. A co wyróżnia każdego człowieka i stanowi jego osobowość? Przecież nie ma dwóch absolutnie podobnych ludzi.

Odpowiedź: Każdy z nas składa się z określonego zestawu dziesięciu sfirot i one wszystkie są różne, nie powtarzają się w żaden sposób. Tym odróżniamy się od siebie. Dlatego ty w żaden sposób nie możesz być absolutnie podobny do kogoś innego. Każdy z nas posiada różne kombinacje dziesięciu sfirot.

Pytanie: Jaką rolę odgrywa tutaj punkt w sercu?

Odpowiedź: Punkt w sercu uruchamia tylko te właściwości, ale nie determinuje samej istoty człowieka, która składa się z tego „szkieletu” – dziesięć sfirot. On jest związany z korzeniem duszy i posiada swoje własne cechy.

Pytanie: Czyli, każdy z nas ma swoje miejsce w jednej duszy?

Odpowiedź: Tak, każdy ma swoje miejsce, swój „szkielet”, swój początkowy i końcowy punkt. Dlatego człowiek nigdy nie może zamienić się z kimkolwiek. Tutaj nie może być żadnych zamian organów wspólnej duszy.

Pytanie: Czy człowiek może określić, gdzie jest jego miejsce?

Odpowiedź: Tak. On osiąga pojęcie korzenia swojej duszy. Wszystko to przed tobą.

Z lekcji w języku rosyjskim, 22.12.2019


Antysemityzm nad naturą

каббалист Михаэль Лайтман Przez cały okres ostatniego wygnania, naród Izraela nie miał świadomości swojej duchowej misji. Nie widzimy takich znaków w wypowiedziach żydowskich filozofów i myślicieli.

Nauka Kabały była w wielkim ukryciu. To był okres przygotowawczy: to więcej, to mniej wewnętrznego czy otaczającego światła, i zgodnie z tym ludzkość ciągnęło to w jedną, to w drugą stronę.

Był to czas, kiedy musieliśmy wyjaśnić swój stosunek do religii, to było sprawdzenie tego, za ile jesteśmy gotowi sprzedać zwykły, ziemski judaizm i wyjść z naszej wiary. Dusza człowieka składa się z czterech poziomów: nieożywionego, roślinnego, zwierzęcego, ludzkiego i wszystkie te stopnie również muszą zostać wyjaśnione.

I dlatego fakt nie dotarł do nauki Kabały i naszej odpowiedzialności wobec ludzkości ujawnienia faktu, że mamy misję wyższą niż zwykłe, tradycyjne wypełnianie przykazań.

Był to okres wyjaśnienia, który trwa do dziś. Do niedawna w Ameryce uważano, że współczesna emancypacja Żydów i asymilacja pomogą im stopić się w społeczeństwo amerykańskie. I naprawdę wydawało się, że udało się to zrobić: prawie nie było presji i jawnego antysemityzmu. Jeśli istniało jakieś odrzucenie, to było bardzo inteligentne i skryte.

Wielu Żydów w Ameryce, tak jak niegdyś w Niemczech myślało, że antysemityzm można wyeliminować poprzez jeszcze większą asymilację ze społeczeństwem amerykańskim, ponieważ problem był spowodowany tym, że Żydzi niewystarczająco stopili się z amerykanami.

Okazuje się, że trzy i pół tysiąca lat temu, w czasach Abrahama, naród Izraela wyszedł ze wszystkich narodów starożytnego Babilonu, a dziś będąc we współczesnym Babilonie, chcemy wrócić i zgubić się wśród wszystkich narodów. Ale to będzie nasz koniec.

Ale nie rozumiemy, że teraz wybór staje się bardziej duchowy. Rzeczywiście z materialnymi różnicami: tradycjami, filozofiami, judaizmem, edukacją nie ma dużych problemów. W dzisiejszym świecie wszyscy są ze sobą wymieszani.

Powstaje jednak pytanie: dlaczego współczesny antysemityzm tak rośnie i rozprzestrzenia się wszędzie, na całym świecie? Nie dotyczy to ani kultury, ani edukacji, ani państwowości – jest to całkowicie nielogiczne, irracjonalne, uniwersalne zjawisko, które jest powyżej natury.

Z porannej lekcji 09.01.2020


Historia Kabały, cz. 6 

каббалист Михаэль Лайтман Podstawowe zasady Kabały 

Komentarz: Sama metoda kabalistyczna nie ulega zmianie. Zawsze musi być nauczyciel, tj. instruktor, który już osiągnął duchowość; pierwotne źródła i ludzie o podobnych poglądach – grupa ludzi, z którymi znajdujesz się w bezpośredniej komunikacji, studiując swoją i ich naturę. 

Odpowiedź: Zdecydowanie tak! To jest właśnie nauka Kabały.

Pytanie: Jednak, jaka jest różnica między tym, co było przedtem i teraz?

Odpowiedź: W zasadzie żadnej zewnętrznej różnicy nie ma. Ludzie zawsze zbierali się w dziesięć osób i zajmowali się tym. Mówi się o tym jeszcze w pierwszych kabalistycznych książkach, napisanych trzy tysiące lat temu.

Musimy być jak system Wyższego świata, a to znaczy jak dziesiątka.

Musimy stworzyć między sobą prawidłowe, duchowe relacje, co oznacza wzajemną pomoc, wsparcie, miłość.

Musimy badać naturę Wyższego świata i przez to spowodować jego emanacje – pewne duchowe świecenie – siłę, która nas zmienia.

Musimy prowadzić specjalny styl życia, poświęcając wszystkie swoje aspiracje temu zrozumieniu.

Komentarz: Interesujące jest to, że na zewnątrz to wcale tak nie wygląda. Po prostu studiujemy. Nie ma żadnych medytacji, nie widać żadnej szczególnej wzajemnej pomocy.

Odpowiedź: Jak to „nie ma medytacji”? Jeśli podczas studiów i w ogóle w ciągu dnia myślę o tym, jak mogę przybliżyć się do właściwości Wyższego świata, do tego, aby zjednoczyć się z innymi ludźmi i razem z nimi w dobrych wzajemnych relacjach zacząć poznawać Wyższy świat – czy to nie jest medytacja? Chodzi o moje wewnętrzne pragnienie.

Jeśli czegoś się uczę, czytam pierwotne źródła i przy tym chcę to wszystko odczuć, wejść we wspólne relacje, to jest to także medytacja. Pragnienie serca człowieka tego, co chce osiągnąć, to jest właśnie medytacja.

Komentarz: Kabała zasadniczo nie opowiada o historii naszego świata, ponieważ mówi o stanie, który jest ponad przestrzenią, czasem, prędkością. I dlatego mówiąc „historia”, mieliśmy na myśli właśnie historię rozwoju egoizmu.

Odpowiedź: Historia naszego świata nie może być oddzielona od istoty Kabały. Dlatego, że Kabała sama pisze historię, ona opisuje rozwój świata.

Przecież w zasadzie, co to jest historia? Jest to nauka o rozwoju natury, a w tym i człowieka. 

Z programu TV „Podstawy Kabały”, 22.11.2018 


Kochać – to prezent od Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy mamy obawiać się utraty stanu miłości czy objektu miłości?

Odpowiedź: W rzeczywistości nie ma obiektu miłości. Wszystko to ma czysto spekulacyjny charakter.

Miłość nie polega na tym, że kochasz czyjś wygląd: włosy, figurę czy jakieś szczególne właściwości. To coś, co znajduje się absolutnie poza materią. Ona wywodzi się z ogólnej właściwości przyciągania, która istnieje w naturze od Stwórcy. To jest część Stwórcy.

Kochać innego – to prezent od Stwórcy.

Z lekcji w języku rosyjskim, 15.12.2019


Wznieść się z zerowego poziomu

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jaki jest związek między nienawiścią a brakiem siły do ​​zjednoczenia? Czasami, gdy następuje silne odrzucenie i nie ma siły do przezwyciężenia, oddalasz się od grupy.

Odpowiedź: Gdy zaczynasz zajmować się połączeniem, to wraz z tym pojawiają się różnego rodzaju problemy. Ale one powstają specjalnie po to, abyście je przezwyciężyli i w ten sposób wznieśli się ponad nimi w waszej jedności. Przecież, jeśli nie będzie żadnych problemów, to połączenie również pozostanie na poziomie zerowym.

A jak można się zjednoczyć na poziomie pierwszym, drugim trzecim, czwartym? Tylko, jeśli siła rozdzielająca będzie was dezorientować, odpychać wzajemnie, rozdrażniać, skłócać. Dlatego, kiedy przychodzicie do dziesiątki zaczynacie uczyć się, jaka jest ta metoda zjednoczenia. Uczyć się jej na sobie!

Natychmiast staje się dla was jasne, że coś się z wami dzieje. Wasza natura odpycha was i zaczynacie się nienawidzić. I wtedy właśnie tworzy się miłość i nienawiść: z jednej strony – odkrywa się nienawiść, a z drugiej strony – pracujecie nad tym, aby nad tą nienawiścią stworzyć miłość.

Z lekcji w języku rosyjskim, 29.12.2019


Wiek z duchowego punktu widzenia

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Wielki kabalista XII wieku, Rambam napisał: „Kiedy Abraham miał 40 lat poznał swojego Stwórcę”. Co znaczy 40 lat? Dlaczego konieczne było wskazanie tej daty?

Odpowiedź: Abraham osiągnął taki poziom rozwoju, który nazywa się czterdziestoletnim. Jest to bardzo wysoki poziom.

Nie sądzę, żeby ludzie żyli wtedy do czterdziestki, życie w tym czasie było bardzo krótkie. Kabaliści opisywali tak alegorycznie poziomy duchowego poznania.

Wszystkie liczby i daty, które są wymienione w pierwszym źródle – Torze, mówią o właściwych stanach człowieka.

Z programu TV „Analiza systemowa rozwoju narodu Izraela”, 24.06.2019


Kobiety i zebrania przyjaciół

Pytanie: Czy kobiety powinny uczestniczyć w spotkaniach przyjaciół?

Odpowiedź: Pożądane jest, aby kobiety ogladały spotkania przyjaciół, uczestniczyły w nich swoją wrażliwością, ale w żadnym wypadku nie zbliżały się tak samo jak mężczyźni, dlatego że jest to dla nich niezwykle trudne. Przekonają się po prostu, że to nie dla nich. Tak więc dla kobiet istnieje zupełnie inna metoda.

Pytanie: To znaczy, że kobiety nie muszą spotykać się osobno i organizować takich spotkań?

Odpowiedź: Nie. Myślę, że jeszcze nie nadszedł czas.

Pytanie: Ale czy mogą organizować warsztaty, omawiać jakieś materiały z lekcji, aby zbliżyć się między sobą?

Odpowiedź: Właśnie odczuciowych, wewnętrznych zbliżeń nie radziłbym im. Kobiety mogą organizować osobno, wszelkiego rodzaju spotkania, wystepować, rozmawiać o wspólnej grupie, ale nie o dziesiątkach. W ten sposób będą iść do przodu. Więcej narazie nie jest im zupełnie potrzebne, zdecydowanie nie polecam. Pod tym względem, w żadnym wypadku nie naśladujcie mężczyzn.

Gdzie widziałyście grupy kobiet bilardzistek lub piłkarek? Niewiele z nich chciałoby się tym zajmować. To prawda, że w naszych czasach coś takiego stopniowo się przejawia, ale to mówi o pewnych zniekształceniach. Istnieje jednak męski charakter, męskie podejście do życia i kobiece.

Pytanie: To znaczy, że kobiety powinny tylko słuchać spotkań przyjaciół i troszczyć się o nas?

Odpowiedź: Tak. Ale właśnie dzięki temu jednoczą się w ogromną grupę wsparcia.

Komentarz: W ostatnim czasie kobiety organizują dla siebie całe kongresy, w których mają miejsce wszystkie elementy lekcji.

Odpowiedź: Wiem i z przyjemnością biorę w tym udział. Niemniej jednak wszystkie problemy, które powstają między nimi, są rozwiązywane przez grupę męską.

Komentarz: Interesujące jest to, że na początkowych etapach nie ma żadnego problemu, aby kobiety i mężczyźni studiowali razem w kampusach. Rozdzielenie następuje na bardziej zaawansowanych etapach.

Odpowiedź: Tam gdzie zaczyna się zbliżenie między przyjaciółmi, konieczne jest rozpoczęcie podziału na męską i żeńską grupę.

Komentarz: Nawiasem mówiąc, same kobiety zaczynają to odczuwać.

Odpowiedź: Tak, ponieważ widzą, że to nie jest ich sprawa.

Chodzi o to, że mężczyźni i kobiety są całkowicie różni w swoich specyficznych właściwościach duchowych. Ten fizyczny obraz, który widzimy w naszym świecie, o niczym nie świadczy. Im bardziej zaczynamy rozumieć wewnętrzną istotę człowieka, tym bardziej rozdziela się ona dla nas na męską i żeńską indywidualność.

Z programu TV „Podstawy Kabały”, 11.03.2019


Czy powinniśmy nienawidzić ego?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Powiedziano, że Stwórca nienawidzi ciała. Czy to oznacza, że powinniśmy nienawidzić kogoś lub coś?

Odpowiedź: Nie. Słowa „nienawidzić ciała” odnoszą się do egoizmu. W Kabale ciało oznacza ego.

Pytanie: Ale czy powinniśmy nienawidzić egoizm czy nie?

Odpowiedź: Stwórca wzywa nas do wzniesienia się ponad ego, do odrzucenia jego stosowania, zamiany na obdarzanie i miłość, na połączenie. Ale w żadnym wypadku nie chodzi o jego zniszczenie.

Egoizm pozostaje mimo wszystko, nie możemy nic z nim zrobić. Jedynie musimy stworzyć warunki do zbliżenia się ponad nim, wbrew temu ego, które nas rozdziela.

Z lekcji w języku rosyjskim, 22.12.2019


Moje myśli na Twitterze, 19.01.20

Nowojorski Departament Edukacji rozpoczyna kurs szkolny do walki z antysemityzmem: wiedzieć o trudnej drodze narodu żydowskiego, o ogólnej nienawiści i dyskryminacji wszystkich grup ludności. To są fakty i one nie naprawiają ludzi. Należy poznać naturę człowieka i to jak ją naprawić!

@Michael_Laitman


Mądrość Kabały

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Prawdziwa mądrość jest prosta i skierowana do każdego z nas. Od niepamiętnych czasów przychodzą do nas głębokie myśli, które nie cichną. Są aktualne również dzisiaj. 

Czy może Pan skomentować niektóre z nich?

Jeśli nie ja dla siebie, to kto mnie? Jeśli ja tylko dla siebie to, kim jestem? Jeśli nie teraz to, kiedy?” 

Odpowiedź: Człowiek powinien postępować. „Jeśli nie ja dla siebie” – muszę wiedzieć, jak siebie naprawiać, aby być pożytecznym elementem świata, i nikt za mnie tego nie zrobi. 

Jestem zobowiązany to zrobić. 

Jeśli nie wypełniam swojego przeznaczenia dla wszystkich to, kim jestem? Jeśli nie wypełniam tego teraz, kiedy pojawia mi się możliwość to, kiedy mogę to wypełnić? Nikt nie wie, co będzie za tą chwilą. 

Wszystko to wzywa do prawidłowej, natychmiastowej realizacji swojego przeznaczenia. 

Pytanie: A na czym ono polega?

Odpowiedź: Na tym, aby naprawić siebie i w ten sposób przez siebie naprawić świat. Dlatego, że przez każdy naprawiony element naszego świata przechodzi wyższa, naprawiająca siła i rozprzestrzenia się po całym świecie.

Pytanie: A na czym polega naprawa?

Odpowiedź: Na tym, że elementy przeze mnie zaczynają się łączyć między sobą.

Pytanie: To znaczy, że muszę stać się przyczyną połączenia innych?

Odpowiedź: Tak.

Komentarz: „Ten, kto pewnie czuje się na tym świecie, jest obcym w niebiosach. I odwrotnie.”

Odpowiedź: Oczywiście. Rzecz w tym, że egoizm oddziela cię od świata. Nic światu nie dajesz, wręcz przeciwnie, okradasz go, dlatego że jesteś elementem tego świata.

Dlatego, jeśli czujesz się pewnie, przecież jesteś egoistą – egoiści czują się pewni siebie – to wtedy nie możesz przewodzić wyższej, prawidłowej, duchowej energii w ten świat, połączyć go. I odwrotnie, jeśli czujesz, że znajdujesz się pod władzą wyższej siły, to wtedy jesteś w stanie przewodzić ją do tego świata.

Pytanie: To znaczy człowiek powinien czuć się niepewnie? Nie być pewny siebie?

Odpowiedź: Tak. Pewność powinna polegać tylko na tym, że przyłączasz się do wyższej siły. A jak człowiek może być pewny siebie? To jest głupota. Jak można być pewnym siebie, jeśli nie wiesz, co stanie się z tobą w następnej chwili i kim się staniesz, i w ogóle, jakie będą twoje działania, czyny? Nic! To po prostu dziecinada.

Komentarz: Niemniej jednak cały Internet jest zapakowany tymi, którzy uczą pewności siebie, uczą jak żyć.

Odpowiedź: To naturalne, ponieważ wszyscy tego potrzebują. Ale nikt tego nie ma i dlatego wszyscy starają się uczyć innych.

Pytanie: A czy naprawdę człowiek czuje się pewny tylko wtedy, gdy przylgnie do wyższej siły, zależy od niej?

Odpowiedź: Tak, kiedy człowiek jest związany z wyższą siłą, pojawia się w nim absolutna pewność. Dlatego, że widzi, od czego to wszystko zależy, i może być spokojny. Mimo wszystko będzie wypełniać wszystko, co wyższa siła z nim zechce zrobić. On i tak to robi, ale wtedy będzie to już świadomie.

Komentarz: „Ten, kto publicznie zawstydza drugiego, nie ma udziału w przyszłym świecie”.

Odpowiedź: Tak. Bardzo ważne jest, aby postawić się niżej wszystkich, dlatego że w taki sposób możesz przewodzić przez siebie na nich wyższą energię, wyższą siłę.

Komentarz: Powiedzmy, że prosty człowiek to usłyszał i pyta: „Jak to, ja mam się postawić poniżej drugiego?!” Przecież jest to sprzeczne z ludzką naturą.

Odpowiedź: Właśnie, dlatego że jest to sprzeczne z naturą. Nie ma tu nic więcej. Naprawa nie może być inna.

Komentarz: Zasadniczo jest to nawet logiczne, – że jestem w stanie usłyszeć innego tylko wtedy, gdy stanę niżej a nie wyżej.

Odpowiedź: Oczywiście! Zawsze tak jest.

Kiedy codziennie wychodzę do uczniów, czy nie stawiam się niżej nich? Czyż nie robię wszystkiego po to, aby oni nauczyli się, stali się mądrzejsi i zrozumieli, połączyli się, zbliżyli się do Stwórcy?

Pytanie: To znaczy, kiedy wychodzi Pan do uczniów, musi Pan nawet zniżyć się przed nimi?

Odpowiedź: Oczywiście! Jestem jak kelner: roznoszę i podaję…

Komentarz: Gotowy służyć, jak to się nazywa.

Odpowiedź: Tak. Nie czuję się wyższy. Jeśli przejawiam taki stan, to tylko po to, aby zachęcić ich, dać im szansę zrozumienia, z czym mają do czynienia.

Komentarz: Istnieją takie trendy, teorie i praktyki duchowe, gdzie nauczyciel przywiązuje uczniów do siebie. To znaczy, gdzie on jest wyraźnie wyżej nich.

Odpowiedź: Ale, to nie w Kabale. W żadnym wypadku! W każdej chwili człowiek powinien czuć, że może spokojnie odejść. Bez pożegnania! Wziąć i odejść. A jak oni odchodzą? Sam widzisz – spokojnie.

Komentarz: Tak. Raz i wszystko. I nie ma go.

Odpowiedź: I potem mogą wrócić. Są tacy, którzy wracają. Nie mam w stosunku do nich żadnego szczególnego nastawienia. Przecież widzisz.

Komentarz: Widzę, tak. Przychodzi, usiadł, Pan popatrzył i kontynuuje swoje. Nie ma u Pana tego: „O! Wrócił!”

Odpowiedź: Po co? To nie moja sprawa. Moja sprawa – obsługiwać. Jak w restauracji: przychodzą goście, a ja jestem kelnerem.

Komentarz: Nakrywam stół…

Odpowiedź: Tak. Absolutnie tak.

Komentarz: „Oszczerstwo zabija trzech; mówiącego, wierzącego w powiedziane i tego, o którym się mówi”. To jest napisane w Talmudzie.

Odpowiedź: Tak, dlatego że w zasadzie oprócz człowieka nie ma nikogo, tylko Stwórca. I dlatego, jeśli ty mówisz źle o kimś innym niż ty, to jest absolutnie jasne, jednoznaczne i odnosi się to do Stwórcy.

Pytanie: Okazuje się, że kłamać o kimś – to źle mówić o Stwórcy?

Odpowiedź: Tak.

Komentarz: Mimo, że źle mówisz o kimś innym…

Odpowiedź: To nie ma znaczenia. Ale jeśli ma to miejsce w pracy lub w domu – to nie jest to uważane za oszczerstwo. To się odnosi do oszczerstwa ideologicznego, wewnętrznego, duchowego. Tego nie można!

Komentarz: „Kochaj tych, którzy robią wyrzuty, i nienawidź tych, którzy chwalą, ponieważ ci doprowadzą cię do życia w przyszłym świecie, a ci wypędzą cię ze światła”.

Odpowiedź: To prawda! Absolutnie poprawnie. Człowiek musiałby płacić tym, którzy go besztają, którzy go karcą. I odwrotnie, oddalić się lub karcić tych, którzy go chwalą.

Komentarz: Ale to prawie niemożliwe.

Odpowiedź: Jeśli człowiek nastawia się prawidłowo na skrócenie i ekran, to właśnie to robi.

Pytanie: To znaczy, jeśli kieruje się na Stwórcę? To wtedy dziękuje temu, kto go karci?

Odpowiedź: W rzeczywistości w życiu tak sobie nie dziękujemy. Ale człowiek doświadcza ogromnej pomocy od Stwórcy, że nie słyszy pochwał od kogoś.

Pytanie: Nawet w „Szamati“ („Usłyszałem”) jest napisane, że kabaliście jest dobrze, kiedy go poniżają. Czy to nie jest masochizm – czuć się dobrze, kiedy ciebie poniżają?

Odpowiedź: Nie, przecież on się tym nie rozkoszuje. Rozkoszuje się tym, że przy pomocy, takiego jakby upokorzenia może zbliżyć się do Stwórcy. Jest to ogromna pomoc, gdy egoizm jest uniżany. Ale zwykle na zewnątrz pokazują zupełnie inny obraz.

Czyli, jeśli jest to prawdziwy kabalista, może być równocześnie oburzony i sprzeciwiać się.

Pytanie: Złościć się, a wewnętrznie dziękować?

Odpowiedź: Oczywiście.

Komentarz: „Kiedy twój wróg waha się – nie raduj się, i kiedy się potyka nie pozwól, by twoje serce się weseliło”.

Odpowiedź: Rzecz w tym, że powinieneś myśleć o ogólnej naprawie, dlatego taka właśnie postawa jest prawdziwa.

Pytanie: To znaczy, kiedy wróg upada, ty się nie ciesz?

Odpowiedź: Nie. Przecież w rzeczywistości on tak czynił, dlatego by przybliżyć cię do naprawy. Zatem nie raduj się z jego niepowodzeń. Przeciwnie, im więcej będzie miał sił i im bardziej będzie na ciebie naciskał, tym będzie lepiej tobie.

Komentarz: „Bać się grzechu – oznacza bać się grzechu, a nie kary”.

Co to znaczy? Czy należy bać się kary czy też należy bać się grzechu?

Odpowiedź: Należy bać się działania, które nazywa się grzechem, a nie kary za to działanie. Dlatego, że inaczej boisz się kary. A jeśliby nie było kary, robiłbyś to czy nie?

Komentarz: Cóż, to jest wystarczająco głębokie.

Odpowiedź: Dlatego należy bać się właśnie działania.

Pytanie: A człowiek w zasadzie najbardziej boi się kary?

Odpowiedź: Oczywiście. Jeśli mnie nie złapią

Komentarz: Wezmę wszystko. To znaczy ukradnę, jeśli mnie nie złapią?

Odpowiedź: Oczywiście, ukradnę.

Komentarz: Jeśliby człowiek wiedział, że nic mu się za to nie stanie, to w ogóle byłby całkowity chaos wokół…

Odpowiedź: Jednak zarządzanie Stwórcy utrzymuje nas w pewnych ramach, dopóki dobrowolnie nie wybierzemy własnej drogi.

Komentarz: Słynne powiedzenie króla Salomona: „To, co było, to i będzie. I to, co się wydarzyło, to i się stanie, i nie ma niczego nowego pod słońcem”.

Odpowiedź: Tak i wszystko powraca do punktu wyjścia, dlatego że wszystko to jest tylko jednym ciągłym globalnym egoizmem, który cały czas przechodzi przez etapy-etapy-etapy swojej naprawy. Cykle.

Pytanie: A po co to człowiekowi? On mówi: „To, co było, to i będzie. To, co się wydarzyło, to i się stanie i nie ma niczego nowego pod słońcem”.

Odpowiedź: To znaczy, że nie ma nowych praw. Oczywiście, są nowe działania. Zmieniają się okoliczności, zmienia się Ziemia, wszystko się zmienia, ale wszystko to idzie zgodnie z tymi samymi prawami, płynie w tym samym kierunku.

Pytanie: Król Salomon, jakby mówi, że tak naprawdę istnieje jedno prawo?

Odpowiedź: Jedno. Doprowadzić egoizm do absolutnego obdarzania. 

Pytanie: Czy dla człowieka oznacza to stać się obdarzającym i kochającym? Czy to jest cel życia i wszystko do tego zmierza?

Odpowiedź: Tak. Nad swoim egoizmem, właśnie dzięki niemu. 

Z programu TV „Nowości z Michaelem Laitmanem”, 19.11.2019