Wpisy w kategorii ''

Pomóc sobie się urodzić!

Opinia Jeffa Hardinga dziennikarza w Daily News: “Cały świat odczuwa nadal spowolnienie i negatywne zjawiska rozszerzają się. Centralne banki na całym świecie zrobiły wszystko, by poprzeć gospodarkę poprzez inwestycje ogromnych sum, aby zapobiec globalnej recesji gospodarczej.

Ponieważ gospodarka kurczy się, spada popyt na surowce, środki produkcji i produkty przemysłowe.”

Mój komentarz: To przecież cudowne, że kryzys się pogłębia i rozszerza! Do dziś ludzkość przeszła stany: „martwy”, “wegetujący” i „żywy” w swoim rozwoju. I kryzys jest momentem urodzenia następnego stopnia w rozwoju człowieka, stopnia „Adam”(ludzki)!

To stopień wzniesienia się człowieka ponad ciało i początek istnienia w nowej rzeczywistości, którą on stwarza samodzielnie. I ta rzeczywistość nazywa się „Adam” i w niej człowiek żyje odczuwając integralność swoją i świata. Musimy tylko inaczej spojrzeć na świat – nie przypominać przeszłości, tylko widzieć co natura chce od nas, gdzie nas prowadzi, nie sprzeciwiać się, ale zrozumieć tendencję i pomoc sobie urodzić się w nowym świecie.

Rozpowszechnianie jest naszą gwarancją

Są ludzie, którzy myślą, że jeżeli słuchają naszych lekcji, czytają mój blog i wymieniają miedzy sobą poglądy, biorą udział w rozwoju. W rzeczywistości nie ma tu żadnego realnego udziału. O ile roznosisz na świecie tą naszą idę, w takim stopniu się rozwijasz. Nie zapominaj tego. Jeżeli nie zajmujesz się rozpowszechnianiem, to nie ruszasz się i nie rozwijasz. Wiec zrób sobie z końcem dnia sprawozdanie: czy zrobiłeś coś czy nie? Tu tylko konkretne czyny mogą ci służyć jako punkt odniesienia. Ale nie oczekuj by ktoś to zrobił za ciebie.

Być członkiem Bney Baruch oznacza rozpowszechnić mądrość kabały lub ideę wzajemnej gwarancji (arvut). Rozpowszechnić w rzeczywistości, z numerami i realnymi sprawozdaniami, które ty możesz pokazać, ale jeżeli tylko ściągasz lekcje nie ma to żadnej wartości.

Podczas kongresu osiągnęliśmy ten punkt połączenia. Osiągnęliśmy, bo cały świat tego od nas żądał.
Pytanie czy jesteśmy gotowi odpowiedzieć na to żądanie? Czy jesteśmy w stanie poprowadzić świat dalej do przodu? Dać mu tą metodę naprawy i połączenia? Możemy iść do przodu tylko poprzez realizację tej misji, a nie w żaden inny sposób.

Cel stworzenia nawołuje cały świat iść do przodu a nie nam osobno. My stanowimy środek dla rozwoju
wszystkich. Jeżeli środek wykonuje swoją misję- wtedy to jest prawidłowe i on się rozwija razem z wszystkimi.

I jeżeli on nie wykonuje, znajdzie się inny środek. Nie mamy gwarancji na nic. Popatrzcie na grupy, które nie zajmują się rozpowszechnianiem albo dokładniej, co z nich pozostało. Jak można iść do przodu bez wykonywania poleceń kabalistów wynikających z osiągnięcia celu stworzenia? To nie jest moja fanaberia, to zostało napisane w źródłach.

Dlatego zwróćcie uwagę, że wy jesteście spóźnieni w rozpowszechnianiu, w stosunku do rozwoju światowego i jeszcze szukacie dla tego różnych wymówek. Jednak nie może być tu żadnych wymówek. Bo mówimy o konkretnych czynach, nie związanych z obecną sytuacją człowieka, z jego wzlotami i upadkami.

Toteż jeżeli chcecie się rozwijać, to jest ta droga.

Do tej pory dali nam okazję by pójść naprzód, ale przyszłość nie jest dla nas zagwarantowana. Jedynie przez rozpowszechnianie idziemy do przodu. To jest nasza gwarancja. Dlatego pod koniec dnia trzeba zrobić dokładne podsumowanie: co zrobiłem dziś dla świata? Bo on tego potrzebuje, a Stwórca ułożył to wszystko w ten sposób: odkryjcie mi tą mądrość kabały bym ją rozpowszechnił dalej.

W takim stroju lub innym. Jestem przekaźnikiem, ogniwem przekazującym. Inaczej nie wyjdzie z tego nic.

Na podstawie lekcji o art. Rabasza 12.12.2011

Nie ma takiej rzeczy jak „ostatnia lekcja”

Opublikowany 09.12.2011 w oparciu o 8 lekcję na międzynarodowym kongresie o wzajemnej gwarancji.

Podczas trzech dni konferencji zrobiliśmy ogromne przygotowanie, byliśmy w oczekiwaniu i w nadziei tak wielkiej , w cudownym objęciu, i to wszystko ciągnęło się, i będzie się ciągnąć.

I mimo wszystko są wśród nas ludzie myślący, że ta lekcja jest ostatnia. Ale jutro przecież kontynuujemy nasze spotkania na codziennych naszych lekcjach! Więc nie ma czegoś takiego jak ostatnia lub pierwsza lekcja, ale po prostu jest łańcuch nieprzerwany naszego rozwoju.

Tylko jeżeli osiągamy powiązanie większe w naszych spotkaniach, to musimy pilnować tego połączenia, które osiągnęliśmy, aby nie rozproszyć tego ciepła istniejącego miedzy nami, pragnąć odczucia większego rozpłynięcia się w obłoku ciepła, wzajemności, połączenia, objęcia całkowitego i kontynuować to dalej w życiu.

I czym więcej pojawi się upadków, przyłączymy je do tego objęcia i zrobimy go mocniejszym niż na kongresie. Bo w porodzie duchowym muszą być dwie siły: siła powstrzymująca i siła popychająca nas na nowy świat. I bez potyczki tych sił w nas nie urodzimy się. I dlatego musimy się przyzwyczaić do odczucia miłości i odwrotności. Zbliżenie i oddalenie, odkrywające się w nas jednocześnie. I pomiędzy tym odczujemy ten poród duchowy.

W Mozambiku przestali jeść banany

Artykuł: „Sprzedaż bananów w Mozambiku została w rzeczywistości całkowicie wstrzymana. Powodem tego jest plotka ogłoszona w Internecie: Wielka ilość ludzi otrzymała wiadomość ostrzegającą przed spożywaniem bananów podczas najbliższych trzech tygodni. Według plotki importowane banany zarażone są straszliwą bakterią nazywającą się „necrotizing fasciitis”, tzn. pożera skórę , tłuszcz i mięśnie.

Panika jest aż tak wielka, że ludność zapomniała, że Mozambik w ogóle nie importuje bananów.
Rząd Mozambiku został zmuszony do przeprowadzenia specjalnej inwestygacji i formalnego obalenia plotki.”

Mój komentarz: Ludzkość jeszcze nie zrozumiała jak bardzo Internet jest niebezpieczny i nie stworzyła dla niego standardowego dystansu jak do masowych mediów. Internet podobnie jak reszta masowych mediów wykorzystywany jest przez organizacje międzynarodowe wszystkie i każde na tyle, ile są w stanie wypełnienia osobistych celów egoistycznych. Jak długo egoizm kieruje nami a nie my kierujemy nim, cierpienia i niebezpieczeństwa popędzają nas więcej i więcej?

Hinduski młodzieniec zamordowany z powodu swego imienia

Artykuł: „Policja w północnych Indiach ogłosiła, że odnalazła ciało 14 letniego chłopca z niskiej klasy, zamordowanego tylko dlatego, że posiadał imię nadawane w klasie wyższej. Ciało Neeraja Kumara odnaleziono w polu.

Według komunikatu policji, ojciec zamordowanego chłopca był naciskany parokrotnie do zmiany imion jego dwóch synów, ponieważ są to imiona nadawane dzieciom klasy uprzywilejowanej.

Zamordowany był przedstawicielem klasy Dalits, stanowiącą najniższą kastę w Indiach. I mimo że dyskryminacja kastowa w Indiach jest oficjalnie zabroniona, istnieje ona nadal w różnych regionach Indii.”

Mój komentarz: Czy to nieinteresujące, że ludzie uważają Indie za źródło duchowości, miłości i łaski, uniesienia się ducha ponad ciałem, a w rzeczywistości w społeczeństwie hinduskim objawiają się stosunki zupełnie odwrotne: kasty, pogarda, upokorzenie i więcej.

Błędne przekonanie, moda i słodkie samodzielne kłamstwo jest tym, co ciągnie ludzi, oni wolą pozostać w „Hinduskiej Bajce”.

Zobaczcie rozmowę, którą przeprowadziłem w Moskwie z Indyjskim guru Baba Virsa Singh Ji

Na miłość pozostało 30 minut dziennie

Artykuł: „Zakochane pary spędzają razem nie więcej niż pół godziny dziennie. Resztę czasu zabiera praca, różne zainteresowania i reszta dziennych zajęć współczesnego człowieka.

Brytyjski portal Eatwelshlamb.co.uk przeprowadził sondaż opinii, której rezultat pokazuje: 35% odpowiadających poświęca dla swojej drugiej połowy mniej niż pół godziny dziennie.

Psycholodzy oskarżają we wszystkim styl życia współczesnego człowieka, który cały czas gdzieś się spieszy i stara się zrobić jednocześnie parę rzeczy.

Bez wątpliwości, że praca zajmuje większość czasu, nie tylko panny i kawalerowie cierpią z tego powodu, ale też pary zamężne”

Mój komentarz: Natura zmusi nas do wprowadzenia porządku w naszym życiu. Poprzez kary poznamy, że nie ma innej drogi prócz równowagi z naturą. Poprzez cierpienia zrozumiemy, że pozostało nam jedynie wykonywać prawa natury i nie wymyślać własnych zasada. Szkoda tylko, że ludzkość uczy się drogą długą i gorzką…

Wszystkie znajome twarze

Wiadomość opublikowana w BBC : „Teoria, że wszyscy ludzie znają się wzajemnie poprzez szósty stopień oddalenia (six degrees of separation) przestała być aktualna z pojawieniem się sieci społecznych. Na podstawie ostatnich danych, użytkownicy Facebooka znają się wzajemnie poprzez nie więcej niż cztery stopnie oddalenia. Numer cztery oznacza, że w „łańcuchu towarzyskim” nie zawierającym w sobie kolegów na 2 krańcach: jeżeli bierzemy pod uwagę nieznanego człowieka, to kolega waszego kolegi zna kolegę tego nieznajomego.”

Mój komentarz: To mówi nie tylko o wzajemnym połączeniu, ale o wzajemnym wpływie wszystkich na wszystkich, o wzajemnej całkowitej zależności, o podświadomej wymianie myśli i chęci. I jeżeli nie bierzemy tego pod uwagę, to mój ujemny stosunek do innych wraca do mnie wielokrotnie powiększony.

The Economist : “Strefa euro rozpadnie się w ciągu kilku tygodni„

Artykuł : „Jest ostre pogorszenie sytuacji finansowej w krajach znajdujących się w strefie wspólnej monety europejskiej. Tygodnik The Economist pisze, że jeżeli przywódcy krajów Europy nie podejmą drastycznych środków w najbliższej przyszłości, strefa euro rozpadnie się w ciągu paru tygodni.

W Anglii banki komercyjne zaczęły przygotowywać się do rezultatów rozpadu strefy euro. Podobnie działają również duże między narodowe banki. Amerykański nadzór finansowy polecił bankom ograniczyć jak tylko można inwestycje w strefie euro”

Mój komentarz: „To martwi i cieszy: martwi ze względu na dramatyczne wydarzenia, a cieszy, ponieważ nawołują przynajmniej w ten sposób! jest nadzieja że „chory” w końcu posłucha lekarza i zacznie brać to lekarstwo zamiast „plastrów”.

Ubóstwo w różnych krajach

Sprawozdanie opublikowane w czasopiśmie angielskim „Business New Europe „: „hyper - inflacja może zlikwidować przez parę miesięcy wszystkie nasze oszczędności. Wasza praca może się stać bezwartościowa i nieopłacalna – i też możecie ją stracić momentalnie.

Amerykańskie biuro spisu ludności ogłosiło, że co siódmy Amerykanin żyje dziś poniżej granicy ubóstwa. Mowa o 49 milionach ludzi. Brytyjskie biuro statystyczne ogłosiło, że bezrobocie wśród młodych osiągnęło historyczny szczyt.

Hiszpania ogłosiła, że stopień jej obecnego bezrobocia wynosi 23% . To najwyższy stopień niezatrudnionych w Unii Europejskiej.

Czyli kraje oświeconego świata zbliżają się do katastrofy. Zachód tonie pod ciężarem hojnego systemu opieki zdrowotnej i świadczeń socjalnych, które powstały czasie, gdy było więcej pieniędzy i nie tak wiele ludzi.

Dużo będzie zależało od reakcji polityków, ale oni tymczasem nie pokazują, że jest specjalny powód do optymizmu„

Mój komentarz: Rozwój ludzkości to proces obiektywny i nie ma możliwości nie zwrócić na niego uwagę.
Ignorowanie zmian w społeczeństwie prowadzi do błędów, z których niewyciągane są wnioski, a lekceważenie obiektywnych praw prowadzi do upadku wszystkich krajów rozwiniętych.

Okazuje się, że świat rozwinął się jednostronnie i nie jest w stanie, poznać nowego stosunku natury do ludzkości. Stosunku nacisku do dojścia, do połączenia integralnego, do społeczeństwa wzajemnej gwarancji.

Rewolucja w produkcji energii

Artykuł: ” Wynalazek reaktora jądrowego E-Cat poprzez Andre Rossi zapoczątkowało nową erę w dziedzinie energii. W najbliższych latach pojawią się nowe generatory, zasadniczo różniące się od poprzednich. Dostarczą one przedsiębiorstwom i prywatnym ludziom niezależną i tanią elektryczność.W reakcji pomiędzy niklem i wodorem powstaje ciepło i miedź, a nowe reaktory wykorzystują tą energię cieplną na energię elektryczną.

Zasadą działania jest proces zimnej fuzji (LENR).W przeciągu 6 miesięcy pracy aparat skonstruowany przez Rossiego mający moc 1000 KW, zużyje jedynie 10 kg niklu i 18 kg wodoru. Aparat dostarcza energię całkowicie czystą niezależną w ilości, można ją produkować w skali przemysłowej i też wynająć tą aparaturę.”

Mój komentarz: Jeżeli ludzkość powstrzyma się w pogoni za zyskiem, jakby to był jedyny cel jej istnienia, wtedy zacznie odkrywać technologie, które nie są uważane jako zyskowne dla korporacji i dlatego nie zostały jeszcze odkryte. Usłyszymy o wielu cudownych możliwościach pod warunkiem, że cel to nie zysk, ale dobro społeczeństwa.